| |
forum.labradory.org
|
 |
Znalazły dom - Czekoladowa labradorka pilnie potrzebny DS lub DT
Małgosia35 - 06-09-2013, 14:12 Temat postu: Czekoladowa labradorka pilnie potrzebny DS lub DT
| Cytat: | To cudo kilka dni temu trafiło w nasze ręce.
Sunia ma około 3 lat.
Jest niebywale przyjacielska zarówno do ludzi jak i do zwierząt.
Potrafi chodzić na smyczy.
Niestety Jej wygląd utwierdza nas,że była maszynką do produkcji 'maluszków'.
Ostatni miot musiał być niedawno,ponieważ Jej listwa mleczka jest straszliwie 'wypełniona' mlekiem...
Kontakt
782 241 515 / 782 341 515
fundacja@zwierzeca-arkadia.org
Każdy, kto chciałby wesprzeć działania naszej fundacji, podajemy konto:
BOŚ BANK
33 1540 1128 2081 9100 7566 0001
Fundacja "Zwierzęca Arkadia"
ul. Sarenek 10B
43-215 Jankowice |
Chelsea - 06-09-2013, 15:09
tutaj jest wydarzenie suni https://www.facebook.com/events/413343832107534/
Chelsea - 20-09-2013, 14:34
cytuję z Fb:
Wczoraj dostałam sygnał,że sprawa suni dobiegła końca i można Ją zabrać.
Przejęły Ją dziewczyny o labradorów.
Załatwiły dom tymczasowy i wysterylizują Ją - wiem,że mają też na oku już jakieś domki zainteresowane.
Jesteśmy z Nimi w stałym kontakcie, także będę informować jak sprawy się mają.
Chelsea - 20-09-2013, 14:36
cytuję z labradory info:
Czekoladka dowieziona do Oli.S. Psica mega rozbrykana, w samochodzie była wszędzie z Pszczyny do Katowic nie usiadła ani na moment.
Przez tą godzinę transportu można zauważyć, że nie jest wystraszona wręcz przeciwnie... rozbrykana Całuśna, zero agresji i jak na swoje latka bo pysio troszkę oszronione bardzo żywotna. Resztę pewnie opisze Ola
Ola.S ciesze się że mogłam Was poznać
Zrobiłam 60 zdjęć i większość z nich rozmazana bo sunia strasznie ruchliwa.
Chelsea - 20-09-2013, 14:37
Jagienka30 - 20-09-2013, 20:50
Śliczna mordeczka
Chelsea - 26-09-2013, 19:02
cytuję:
Wczoraj Bruna miała okazję wyspacerować się z innymi pieskami- biegała z dwoma owczarkami niemieckimi i mieszanką amstafa z pitbullem oraz z moją Kirą oczywiście :zlotyusmiech: nie doszło do żadnych bójek, powarkiwań czy kwasów za to Bruna słuchała się znakomicie :jupi: była bez smyczy i nawet po pogoni za zającem wróciła po smaczka :razz:
W domu egzekwuję komendę SIO :razz: żeby Bruna dała mi więcej przestrzeni, ponieważ taka z niej przytulanka, że nie chcę rezygnować z mojego towarzystwa. Z ekscytacją już o wiele lepiej. Wczoraj siedziałam na podłodze, a Bruna do mnie przyszła i położyła mi pyszczek na udzie i tak zasnęła :zakochany: ale głaszczę ją tylko na dworze jako nagrodę za przychodzenie, bo póki nie mogę się dać uwieść tej czekoladzie
a teraz obiecane zdjęcia:
taka jestem piękna
Chelsea - 26-09-2013, 19:03
Kesja - 26-09-2013, 19:05
Ahh, cudo!
Życzymy szybkiego, kochającego domku
Monisiaczek - 04-10-2013, 11:40
z info:
| Cytat: | Dziś mijają dokładnie dwa tygodnie od dnia, w którym Bruna do nas trafiła i mam super wiadomość ... BRUNA MA DOMEK ! :jupi:
Sunia zamieszka u wspaniałej rodzinki z Katowic
jutro sterylizacja, także trzymajcie kciuki :wachluje: ciężko jest Brunę utrzymać na czczo, bo kombinuje jak tu coś zjeść |
szalej - 04-10-2013, 14:24
piękna! supoer ze tak szybko znalazla domek )
|
|