forum.labradory.org

Znalazły dom - Mamba 5-miesięczny szczeniak szuka nowego domu [Wrocław]

nat08 - 19-09-2013, 11:21
Temat postu: Mamba 5-miesięczny szczeniak szuka nowego domu [Wrocław]
chciałybyśmy po raz kolejny poprosić o pomoc. tym razem w znalezieniu nowych właścicieli dla Mamby. suczka wróciła do nas po dwóch miesiącach pobytu w nowym domu.

urodzona 23 kwietnia 2013 r. http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=9323

jest przeuroczym szczeniakiem, bardzo żywiołowym. uwielbia zabawy i jest strasznie zaczepialska. uwielbia inne psiaki, na spacerach chce się witać z każdym.
niestety ma dalej problemy z załatwianiem się w domu (odkąd jest u nas załatwiła się na dworze 4 razy) trzeba więc z nią nad tym pracować.
poprzedni właściciele nie zadbali też o drugie szczepienie.

szukamy dla niej jak najlepszego domu, gdzie pokochają jej cudowną, lisią mordeczkę i sterczące uszka. ;)



[URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/ca1c44bc92742de0.html]
[/URL]


Małgosia35 - 19-09-2013, 16:46

Ręce opadają ...
Chelsea - 19-09-2013, 17:07

nat08, można Mambie ogłoszenia zrobić? ;D
evecious - 19-09-2013, 18:18

Ma rewelacyjne uszka! ;*

Oby znalazła wspaniały, kochający domek już na zawsze!

nat08 - 19-09-2013, 19:55

ogłoszenia jak najbardziej, ale niestety bez mojego numeru telefonu. podczas pracy nie mogę odbierać. można podac maila. ;)
Małgosia35 - 19-09-2013, 23:15

nat08 napisał/a:
można podac maila.

W większości serwisów wymagany jest numer telefonu,można zaznaczyć ewentualnie w jakich godzinach można dzwonić..

nat08 - 20-09-2013, 02:31

no własnie nawet nie chodzi o godziny dzwonienia. tylko o mój telefon, który jest zepsuty i powyżej minutowej rozmowy po prostu się wyłącza.
taki techniczny problem. najwyżej zacznę nosić przy sobie ładowarkę.;)

nat08 - 27-09-2013, 12:11

znalazłyśmy dom dla Fanty. :)

dzisiaj wyjeżdża do Wałbrzycha. trzymajcie kciuki.

Kesja - 27-09-2013, 12:15

Powodzenia ślicznotko ;*
Chelsea - 27-09-2013, 12:17

trzymamy kciuki :)
szczur3k - 27-09-2013, 23:49

No i kilka godzin zleciało jak kilka minut. Mamy już za sobą pierwszą kałużę (gdzie ona to mieści?) i pierwszego kasztana (zaraz po powrocie ze spaceru, w końcu szaleć to szaleć). Tak więc pierwsze lody zostały złamane, choć nie przeczę że w dość specywiczny sposób :)

Cóż mogę powiedzieć? Jedno wielkie szaleństwo, Fanta ma chyba jakiś cudowny dar rozmnażania bo wszędzie jej pełno. Oczywiście każda z czarnych mord pyta: "co to jest? czy to się je? Noo, na pewno się je! Mogę spróbować? To ja spróbuję, co?". Coś czuję że póki co to się nie zmieni :D Grad pytań troszkę słabnie przy głaskaniu, co bardzo mnie cieszy potwór jest pieszczochem więc chyba się jakoś dogadamy.

Póki co tyle, zjęcia będą jak mój aparat nauczy się nadążać z ostrzeniem. Póki co mu nie idzie :D


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group