forum.labradory.org

Znalazły dom - Chora Koka szuka domu

Ryniu - 10-10-2013, 10:57
Temat postu: Chora Koka szuka domu
Cytat:
Biszkoptowa labradorka w pilnej potrzebie. Cytujemy prośbę właścicielki o znalezienie suczce nowego domu.


Posiadam suczke rasy labrador o imieniu Koka (urodzila się
19.11.2008 roku), rok póżniej (19.09.2009r) przeszła nieudany zabieg sterylizacji. Od tego momentu z prawego boku suczki
sączy sie ropa i jest otwarta rana. W 11.09.2012roku przeszła powtórną
operację przetoki jałowej. W wyniku tej operacji stan Koki bardzo sie
poprawił.Jednakże nadal potrzebuje ona stałej opieki weterynaryjnej i
laboratoryjnej. Z mojej wiedzy
usłyszanej od weterynarza wiem, że czeka ją jeszcze jedna poważna operacja, na
którą mnie niestety nie stać. Koka ma ponadto lekkie kłopoty z poruszaniem się (wynikające również z jej nadwagi), a mieszka na czwartym piętrze (bez windy). Niestety dalsze koszty leczenia przekraczają moje
możliwosci finansowe. Posiadam 4-ke dzieci a moje przychody są niestałe i małe (prace
sezonowe)..Z głębokim żalem i bólem serca niestety muszę szukac ratunku dla psa;
aby uniknąć cierpienia Koki - muszę ją oddać do adopcji, aby byla zdrowa i żyla. Koka jest
5-cio letnią suczką o łagodnym usposobieniu, jest przyjazna i wierna..Nigdy nie było z nią
problemów, jest bardzo posłuszna. Bardzo chciałabym, aby tak kochana suczka znalazła dobry dom.

kontakt w sprawie Koki:

adoptuj-psa@adoptuj-psa.pl


https://www.facebook.com/...87528952&type=1




Ewelina - 10-10-2013, 15:11

Na pewno znajdziesz domek. Słodka biszkopciaro :)
Ryniu - 16-10-2013, 20:10

Martoocha napisał/a:
Rozmawiałam z właścicielka Koki i z jej weterynarzem. Jeśli chodzi o sunię, to jest to w tej chwili jej drugi dom, nieudany zabieg został przeprowadzony w pierwszym, natomiast mimo szczerych chęci i miłości do suni w rodzinie, sytuacja niestety nie jest różowa. Po rozmowie z weterynarzem, ze względu na warunki, nie tylko finansowe, ale też stan zdrowia Koki, najlepszym rozwiazaniem będzie w tej chwili dom tymczasowy, w którym pod okiem dobrego specjalisty niunia ma szansę na wyleczenie i potem znalezienie nowego domu. Rekomendowany jest Szczecin, ze względu na specjalistę, który może pomóc, ale jeśli znajdzie się DT w innym miejscu, to oczywiście też jak najbardziej. Zainteresowanych szczegółami zapraszam na priv. Szukamy DT!

Martoocha - 18-10-2013, 18:52

Szukamy dla Koki transportu na trasie POŁCZYN-ZDRÓJ - SZCZECIN!
Martoocha - 19-10-2013, 15:26

Koka jutro jedzie do DT
Chelsea - 19-10-2013, 16:13

wspaniale :)
Martoocha - 20-10-2013, 22:36

Koka już w DT







Ryniu - 21-10-2013, 00:02

Cudnie :)
Chelsea - 22-10-2013, 09:31

cytuję:
Koka była dzisiaj u weterynarza, prawdopodobnie jej problemy biorą się z ponad 2-letniego leczenia sterydami.Pies ma objawy zaniku mięśni na głowie , karku i łapkach. W środę jedzie na USG i rentgena, zostanie wtedy podjęta decyzja co do dalszego leczenia u internisty. Stan psa ogólnie dobry , nie ma sączenia z przetok, ma apetyt, je ładnie, nie ciągnie na smyczy. Jest smutna, nie chce się bawić z innymi psami, posłuszna u weta i w samochodzie. Robi się bardzo przylepna, wie gdzie jest kuchnia. Odsuwana od miski przez łakomczucha ustępuje, musi jeść osobno.

Chelsea - 24-10-2013, 19:22

z Koką jest źle :(
" Pozrastane narzady, dużo przetok, płynu ropnego i inne rzeczy, których w tym momencie nie jestem w stanie powtórzyć, generalnie wewnatrz stan krytyczny. Dwóch lekarzy operujacych. To już chyba była ostatnia szansa i moment na uratowanie suni i bardzo, ale to bardzo mam nadzieję, że Koka wyjdzie z tego...trzymajmy kciuki mocno..."

Iwinka - 24-10-2013, 19:42

Trzymaj się Kokuniu, dużo sił i zdrówka.
-kamisiek- - 24-10-2013, 20:47

Kokuniu trzymamy kciuki całą rodzinką za Ciebie, Kochana będzie, musi być dobrze ..
aganica - 24-10-2013, 21:01

Chelsea napisał/a:
z Koką jest źle
O matuchno.. :cring:
Trzymaj się maleńka, przesyłamy dobre fluidy i myślimy o tobie, bądź dzielna ..dasz radę a potem już......będzie.......tylko lepiej.

Ryniu - 24-10-2013, 23:35

Już jest lepiej, ale nie było wesoło :(
Madzialenka - 25-10-2013, 08:34

jej :cring: Trzymaj sie kruszynko! Koka jest pod opieka info?
Chelsea - 25-10-2013, 08:50

Madzialenka, tak
Chelsea - 30-10-2013, 14:46

cytuję z labradory.info
Koka już po zdjęciu sączków. W przyszłym tygodniu zostanie umówiona na zdjęcie szwów i kontrolę stanu po operacji. Doszła chyba juz do siebie, bo zaczyna warczeć na drugiego psa , oddsuwać go od miski i pakować się do łóżka.
Fajna jest , ale bardzo despotyczna się robi.

Chelsea - 04-11-2013, 18:18

kopiuję z info:
Koka po badaniach , usg wykazuje powolne gojenie, sterydy opóźniaja ten proces,mimo , że już ich nie bierze do czasu przyjazdu. Sączek załozony na nowo, część szwów zdjęta. Wyniki krwi, bardzo dokładne , razem z tarczycą będą w środę. 18.11. badania kontrolne i ew. kolejna operacja w środę 20.11.2013 r. , jeżeli zajdzie potrzeba.
Koka nie lubi kota, Yogi broni kota i jest średnio

Koka się coraz bardziej rozkręca, nie wiem jak ja przymusić do spaceru, w deszcz panienka nie lubi, uciekła mi do domu, jak zobaczyła , że pada, a Yogi wyszedł . Podziwiam osoby , co mają dwa psy, to chyba cztery ręce trzeba mieć albo charyzmę

Ewelina - 04-11-2013, 18:27

:( kciuki zaciśnięte
Madzialenka - 12-11-2013, 20:01

Kochani,Koka musi pilnie zmienic DT na okres 2-3 tygodni (od 18.11) najlepiej mieszkanie parterowe lub z winda. Czy moze ktos pomoc z okolic Szczecina w opiece nad bidulka?

Wklejam z info:
Koka potrzebuje DT na parterze. Sprawa jest o tyle pilna, że jak na razie antybiotyk nie zadziałał i nadal gromadzi się ropa. Sączek pozostał. Jeżeli do poniedziałku się nie poprawi nowa operacja będzie konieczna na 95 %. Nie poradzę sobie z psem w kołnierzu , z opatrunkiem i sączkami, którego trzeba będzie trzy razy dziennie znosić i wnosić. Nie mogę trzy razy dziennie ściągać do pomocy rodziny, zwłaszcza o 7 rano. Proszę o pomoc w znalezieniu innego DT - w domu na parterze albo z windą. Lubię Kokę i dla jej dobra nie mogę jej męczyć , ona jest psem , który jest nauczony czystości i w domu, nawet na podkładzie się nie załatwi. Nowy DT potrzebny od poniedziałku, sprawa jest naprawdę pilna.

Madzialenka - 12-11-2013, 20:03

https://www.facebook.com/...&type=1&theater
prosze o udostepnianie ;*

Monisiaczek - 27-11-2013, 12:42

Prosimy o udostępnianie! Koka pilnie potrzebuje domku tymczasowego bez schodów do pokonania.
Ewelina - 27-11-2013, 15:54

udostępnione ;*
Yogi - 07-12-2013, 12:48

Koka jest zaleczona i dzisiaj pojechała do swojego domu, obecnie wymaga jedynie leczenia farmakologicznego, nie ma nowotworu, nie ma sączenia z przetoki.
Ma na dzień dzisiejszy wskutek "leczenia " - niedoczynność tarczycy, chorą wątrobę , miejscowe zaniki mięśni , ale nie ma zagrożenia życia, a leki oraz zmiana diety pozwolą jej na normalne życie

Ewelina - 07-12-2013, 13:04

Yogi, Bardzo dobre informacje. Powodzenia Kokuś ;*
aganica - 07-12-2013, 15:35

Yogi napisał/a:
Koka jest zaleczona
Zrobiłaś dla niej ... więcej niż nie jeden człowiek, dla SWOJEGO psa.Wielki ukłon i szacunek ;* ;*
Yogi - 07-12-2013, 17:56

Pusto bez niej, dziecko siostry popłakuje, grunt , że zaleczona, zaopatrzona w leki, już nic zlego nie powinno się wydarzyć. Choremu psu nie pomóc , to grzech , szkoda , że nie mamy warunków na drugiego na stałe
Chelsea - 07-12-2013, 19:23

Yogi, jesteś wspaniała ;*
Yogi - 05-01-2014, 16:45

Koce się niestety pogorszyło, wymaga pilnej wizyty w Szczecinie. Czy ktoś może bedzie dzisiaj albo jutro jechał na trasie Połczyn-Szczecin i mógłby dowieźć sunię do kliniki ?
Ewelina - 05-01-2014, 23:56

Yogi, ijak tam znalazl się ktoś?
Yogi - 06-01-2014, 11:35

Niestety nie , źle się dzieje musi jechac dzisiaj, może na powrót we wtorek ktoś się znajdzie? Niedobrze jest
Yogi - 10-07-2014, 14:41

Przeczytałam właśnie, na labradory info, że Koka potrzebuje nowego domu. Może ktoś mógłby dać jej DT albo DS ? Koka jest grzecznym psem, świetnie dogaduje się z dziećmi, ma pozytywny stosunek do kotów, do innych psów też . U mnie tylko z początku próbowała dominować . Nie nadaje się do mieszkania na zewnątrz, to pies domowy. Dom musi być przygotowany na pogorszenie stanu zdrowia i wydatki na weta, lubi gotowanego kurczaka z ryżem, ale zjadała też z apetytem suchą karmę.
Małgosia35 - 12-07-2014, 00:11

Kokę przejmuje pod swoje skrzydła Fundacja Prima.
Koka zamieszka w fundacyjnym DT w Swarzędzu k/Poznania :)

Yogi - 12-07-2014, 10:55

wspaniała wiadomość, teraz można spokojnie szukać stałego domu
Ryniu - 14-07-2014, 11:19

Koka zostaje w domu.
Yogi - 14-07-2014, 18:48

chyba nie powinna tam zostać , jej właścicielka jest za granicą , a przed wyjazdem już chciała ją oddać .Koka powinna mieć stabilny emocjonalnie nowy dom,szkoda jej , niestety nie każdy może mieć psa

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group