| |
forum.labradory.org
|
 |
Archiwum - 3 letnia biszkoptowa Daisy - cudna, jak można jej nie chcieć ? Wrocław
Ryniu - 20-10-2013, 22:51 Temat postu: 3 letnia biszkoptowa Daisy - cudna, jak można jej nie chcieć
| Cytat: | Do wrocławskiego schroniska została oddana 12.10.2013 r. taka oto piękna kluseczka Daisy
https://plus.google.com/photos/108245171965993493818/albums/5936910065828295025?partnerid=gplp0
ponoć właściciel nie może się nią już zajmować,
w związku z tym że oddana więc do adopcji na już, nie ma okresu kwarantanny
Daisy ma 3 lata, jest słodka, przymilna, łagodna, pieszczocha,
do innego psa, jak jej się narzucał to odstraszała go kłapiąc ząbkami, nie szczekała, nie warczała, ale ogon miała pod sobą, więc pewnie trochę ze strachu,
ma nadwagę, jak to labka, ale dzisiaj chętnie przebiegła ze mną kawałek,
ma jakieś problemy skórne trochę, bo ma małe przełysienia ze 2 na plecach,
na razie jest leczona w izolatce, postaram się dowiedzieć więcej na temat jej stanu zdrowia
chciałabym znaleźć jej najlepszy dom:) |
http://www.zlotypies.org/...p?p=33121#33121
goldenek2 - 27-10-2013, 18:18
Podaję kilka informacji od wolontariuszki z Wrocławia:
dzisiaj rozmawiałam z wetem na temat stanu zdrowia Daisy, więc te przełysienia na skórze to jakiaś przewlekła choroba, na razie Daisy dostaje zastrzyki, można by je ewentualnie zmienić na tabletki, kwestia zaleczenia skóry to ok. 1,5-2 m-cy leczenia ale wg weta to może się powtarzać, albo wymagać dalszego leczenia dermatologicznego,
myślę, że to mógł być powód oddania tej przesłodkiej suczki,
więcej i bardziej szczegółowo będę wiedziała w weekend, jak będę w schronisku osobiście:(
w związku z tym szukamy człowieka, który będzie chciał kontynuować leczenie
czy była sterylizowana nie wiadomo, ponieważ właściciel takiej informacji nie podał:(
I dzisiejsza:
dzisiaj jeszcze koleżanka rozmawiała z weterynarzem osobiście, więc:
Choroba skóry u Daisy wynika najprawdopodobniej z niedoborów witaminowo- mineralnych. Gdy te niedobory się uzupełni to sierść odrośnie. Trzeba dbać o witaminy w jej diecie to problemy ze skórą/sierścią nie będą nawracać. Nie mniej jednak jest to przewlekłe.
Daisy dzisiaj była bardzo wesoła na spacerku, wczoraj sobie pobiegałyśmy, wspaniała sunia,
Strasznie przypomina mi moją nieżyjącą już Szirkę,
taka fajna kluseczka z niej:)
Małgosia35 - 28-10-2013, 03:15
Daisy ogłoszona na info
http://labradory.info/vie...1021920#1021920
goldenek2 - 22-11-2013, 19:50
Daisy ma dom
Wiadomości od wolontariuszki:
odwiedziłam dzisiaj Daisy, ma się bardzo dobrze,
mieszka sobie w ciepłym mieszkanku, chodzi na spacery ze swoja pancią,
no i jest mega mega pieszczochem,
pierwsze 5 minut w drzwiach pieszczoty, następne 5 minut mizianie brzuchala na przedpokoju, później leżała koło nogi brzuchem do góry, albo zabawki przynosiła do rzucania,
ech
jak Ci ludzie sobie ja w kojcu wyobrażali to nie mam pojęcia,
pieszczocha niesamowita,
co do zdrowia to nosek wygląda lepiej, już nie jest taki suchy, bo 3 razy dziennie smarowany maścią z witaminą A,
no i Pani ma się umówić z Daisy do dermatologa, żeby ją zobaczył,
jak się dowiedziałam przy adopcji Daisy była w 2012 roku wyadoptowana z naszego schronu, ma nawet 3 książeczki zdrowia, ale dużo wpisów to tam nie ma, ostatni z 09.2012 r.
oby ten dom to już na zawsze
Chelsea - 22-11-2013, 19:58
wspaniale oby została w nim na zawsze
Ewelina - 22-11-2013, 21:45
zostań niuniu tu już na zawsze
goldenek2 - 19-12-2013, 23:01
Kopiuję z forum Złotego Psa:
jeszcze parę ploteczek o Daisy,
jest leczona na klinikach przez dermatologa,
byłyśmy we 3 tam już 2 razy,
w zeszłym tygodniu Daisy była w swoim żywiole, ponieważ wizyta Daisy u weta była jednocześnie ćwiczeniami studentów weterynarii,
oprócz tego, że dzielnie dała się postawić na stole, dała się oglądać studentom, w uszach, na brzuchu, łapki, miała badania, to później studenci mieli w nagrodę możliwość miziania Daisy do woli :pies:
nosek już się poprawił, ma smarowanko specjalną maścią na atopowe zapalenie skóry, teraz dodatkowo jest przemywana jakimś specjalnym płynem po brzuszku i dostała tabletki, kolejna wizyta w poniedziałek, na kontrolę,
Pani od Daisy bardzo ją pokochała i bardzo o nią dba
i to znowu dzięki Waszym ogłoszeniom
|
|