forum.labradory.org

Znalazły dom - 3-letni biszkopcik od lipca w Gdańsku!

zuza97 - 25-10-2013, 14:31
Temat postu: 3-letni biszkopcik od lipca w Gdańsku!
OKOŁO 3-LETNI PIES W TYPIE LABRADORA PRZYWIEZIONY DO SCHRONISKA W DN: 06-07-2013 Z GÓREK ZACHODNICH. NR EWID: 460/13, NR CZIPA NADANY W SCHRONISKU: 616093900051587

http://schroniskopromyk.p...rek-zachodnich/

zuza97 - 25-10-2013, 15:34

Dzwoniłam do schroniska i dowiedziałam się,że psiak z uwagi na złamanie łapy dość długo przebywał w szpitaliku.W tej chwili jest już gotowy do adopcji i to pilnej,ponieważ przebywając w odosobnieniu stał się bardzo lękliwy.Z psami dogaduje się wyśmienicie,gorzej z ludźmi.Nie wiadomo też czy nie jest to efekt złych doświadczeń :( .Zainteresujcie się,proszę tym psiakiem.Myślę,że w kochającym domu szybko powróci mu wiara w ludzia!
Ewelina - 25-10-2013, 15:41

:( szkoda chłopaka
zuza97 - 25-10-2013, 16:10

Ewelina napisał/a:
:( szkoda chłopaka


Może dla panienek chłopak do towarzystwa? ;D

Małgosia35 - 28-10-2013, 03:21

Cytat:
Piesek jest naprawdę śliczny. Bardzo w typie labradora. Ze względu na źle zrośnięte złamanie, piesek kuleje i cierpi, gdyż łapka najprawdopodobniej nadal go boli. Nie chce na nią stawać, raczej trzyma w górze, łapka jest wykrzywiona. Pies potrzebuje pilnej pomocy, ze względu na łapkę, ale przede wszystkim z uwagi na fakt, iż boi się ludzi. Nie chciał podejść do krat jak wsadziłam palce. Nie jest agresywny, wręcz przeciwnie raczej wycofany i bojaźliwy w stosunku do ludzi. Jednak z relacji opiekunów wynika, iż po dłuższym poznaniu zaczyna ufać człowiekowi i widać, ze brakuje mu miłości. Pan ze schroniska wszedł do kojca i psiak po chwili przytulił się do niego. Powiem tak, beczeć mi się chciało. Taka bidulka z niego i tak bardzo szuka spokojnej przystani. Gdyby chociaż dt znalazło się do niego? Pomogę finansowo w leczeniu łapki i transporcie.
W następnym tygodniu jestem umówiona z opiekunem na spacer, to będę miała sposobność zrobienia fotek, ale na tej jednej fotce widać, iż jest to bardzo fajny labek.
Z psiakami dogaduje się idealnie, umie funkcjonować w grupie. Jest wykastrowany. Ma 2-3 lata.

Axelka - 28-10-2013, 06:07

Z kim można się kontaktować w sprawie DT?
Może uda mi się pomóc temu psu i dać mu tymczas, choć nie ukrywam....mam dość żywiołową suczkę i obawiam się czy nie zamęczyłaby psiaka, a on z tą chorą łapką raczej potrzebuje spokoju.
A w sprawie leczenia łapki, mam dobrego wetrynarza, sądzę że nie byłoby problemu, tylko pewnie koszty...czy psiak byłby pod opiką jakiegoś forum lub fundacji?
Proszę może o kontakt na pw, podam nr tel.

AsiaK82 - 28-10-2013, 07:20

Ze względu na fakt, iż byłam u niego wczoraj i będę we wtorek, aby zrobić fotki i porozmawiać z jego bezpośrednią opiekunką o tym jak przebiegała socjalizacja labka, może mogłabyś kontaktować się ze mną. Wyślę Ci mój tel. na PW.
Małgosia35 dzięki za wrzucenie postu także tutaj. ;*

AsiaK82 - 30-10-2013, 18:11

Niestety nadal szukamy dt:(
On jest taki bidulek z tą swoją łapką :cry:
Postaram sie wkleić fotki z naszego wspólnego spaceru.

Monisiaczek - 31-10-2013, 09:31

AsiaK82, czy wiadomo jakie są rokowania co do tej łapki?
AsiaK82 - 31-10-2013, 13:32

Dwugodzinny spacer z Nico (imię które nadała mu opiekunka ze schroniska to Nikodem alias Nico) pokazał, iż psiak ma pewne opory przed człowiekiem. Był spanikowany, ale nie wyrywał się, po jakimś czasie zaakceptował mnie, nawet do mnie podchodził, aczkolwiek z dużą rezerwą. Dopiero jak wracaliśmy do schroniska to widać było, że chce już iść do miejsca, które zna. Wtedy już nawet smaczków nie chciał, a na tapecie były paróweczki.
Szybciutko podbiegł do swojej opiekunki i razem z nią wszedł do boksu. Jak Pani weszła razem z nim to cieszył się jak szczeniak, jak typowy labrador, merdał ogonem jak śmigłem, stawał na łapkach, przytulał się. Widać, było, iż nie chciał, aby odeszła.
Psiak ma super delikatną sierść, powiem, iż byłam tym bardzo mile zaskoczona. Uszka aksamitne w dotyku. Sierść ciut przykurzona, ale przy skórze ładnie różowa, bez zmian. Było bardzo miło go dotykać, taki jak jedwab w dotyku, i tu naprawdę nie żartuję.
Ma tylko zmianę na nosku, jakiś strupek, ale to podobno podczas "zabawy" z innymi mieszkańcami boksu się stało.
Jedyne co zostaje to łapka ...
Byłam świadkiem takiej sytuacji: jak czekałam na pieska to podeszło do boksu małżeństwo i zainteresowało się psiakiem, ale jak pan zauważył łapkę, to pokazał pani i niestety poszli dalej. Smutne, widać wyraźnie jakie są jego szanse na adopcje, jeśli łapka nie zostanie wyleczona.

AsiaK82 - 31-10-2013, 13:33

Wg lekarza schroniskowego łapka jest do uratowania, trzeba łamać i nastawić, ale schroniska nie mają funduszy na takie zabiegi i ewentualną rehabilitację. Jeśli kierownik schroniska pozwoli, to mogę zabrać chłopaka do mojego weta, który ma doświadczenie z labkami (Weterynarz Reksio w Pruszczu Gdańskim http://reksiowet.pl/), ma RTG. W trójmieście jest jeszcze w Gdyni bardzo dobry ortopeda dr Hajdo (http://www.przychodniavet.pl/).
Jednak ze względu na lękliwość psa, mogę nie dostać takiego pozwolenia, wiesz dla niego to by był bardzo duży stres. Postaram się o jakąkolwiek dokumentację medyczną ze schroniska, będę u chłopaka w sobotę.

aganica - 31-10-2013, 13:42

Gdyby się udało zebrać fundusze na operacje i gdyby się znalazło chętne do pomocy dt....gdyby... :(
Chelsea - 31-10-2013, 13:49

a może wydarzenie dobra duszyczka by zrobiła na fb? :)
AsiaK82 - 31-10-2013, 14:01

Nie mogę wstawić zdjęć z fotosika. Co robię źle?
Ewelina - 31-10-2013, 15:16

AsiaK82, Spróbuj z ImageShack :)
Małgosia35 - 31-10-2013, 15:50

Nico ma świeże ogłoszenia na info,może uda się jakiś tymczas

AsiaK82, wstawiam zdjęcia ze spaceru :)



AsiaK82 - 01-11-2013, 22:22

Mam zdjęcia na imageshack i jak wklejam to się tylko link pojawia, a jak zrobić żeby od razu zdjęcia się pokazywały na forum?
AsiaK82 - 03-11-2013, 00:20

Jeśli chodzi o dzisiejszy spacer to było naprawdę ok. Razem ze mną była inna Pani, która przyszła razem ze swoją roczną biszkoptową labciczką, mam ich wspólne zdjęcia. Piesek ze względu na fakt, że już nie pierwszy raz miał z nami kontakt, zachowywał się naprawdę spoko. Po pierwszych problemach z wyjściem z boksu (nie było jego opiekunki i zapinał go ktoś inny), potem rozbujał się. Ogon miał w górze, merdał nawet, podchodził do wyciągniętej ręki, może nie jakoś z wielkim entuzjazmem, widać iż nadal jest jakaś bariera, ale było naprawdę ok w stosunku do pierwszego razu, kiedy się spotkaliśmy. Reaguje na imię Niko :)

Jestem bardzo zadowolona z dzisiejszego spaceru, inny labciak podziałał na chłopaka relaksująco.
A inną, znacznie ważniejszą stroną całej sytuacji jest to, że mamy dt dla chłopaka. Zamieszka jednak z rodziną, która proponowała dt tutaj u Was na forum. Będzie miał roczną koleżankę Axę, z którą był właśnie dzisiaj na spacerze.

AsiaK82 - 03-11-2013, 00:22



AsiaK82 - 03-11-2013, 00:25




Axelka - 03-11-2013, 09:37

Tak, w końcu udało się - razem z mężem osiągnęliśmy ...consensus i dajemy DT Nikiemu :haha:
Dziś też pojedziemy do schroniska na spacer z pieskiem i naszą suczką.

Chelsea - 03-11-2013, 09:45

Axelka, wspaniale :)
Małgosia35 - 03-11-2013, 16:28

Niko zmienił imię na Ori :)
Axelka - 03-11-2013, 17:51

Ori jest już u nas w domu, można więc wątek przenieść. :)
AsiaK82 - 03-11-2013, 20:24

Jest pod opieką lab.info ale tutaj też będziemy wrzucać fotki i newsy, po przecież to tu się wszystko zaczęło :haha:
Axelka - 03-11-2013, 21:39

To jeszcze jak byliśmy dziś w schronisku. Ori to ten wypieczony biszkopt.




Axelka - 03-11-2013, 21:44


Axelka - 03-11-2013, 21:46

A to już w domu - bieg parami:

Axelka - 03-11-2013, 21:47

Kobiety górą :

Axelka - 18-12-2013, 18:20

Można wątek przenieść do odpowiedniego działu - Orisław został u mnie na stałe :)
Milena - 18-12-2013, 18:21

Axelka, cudownie ;* ;*
Ewelina - 18-12-2013, 19:34

wspaniale :haha:
Axelka - 18-12-2013, 19:48

Na labradory.info jest cały jego wątek


http://labradory.info/vie...1030704#1030704

jakby ktoś był ciekaw losów Orisława to zapraszam :)

Ewelina - 18-12-2013, 19:49

Axelka, Ori jest przepiękny, szczęścia ;*
Axelka - 29-03-2014, 17:57

OrDzik jest z nami już pięć miesięcy - w końcu się otwiera i zaczyna szczęśliwe pieski życie...


My tradycyjnie spacerujemy nad morzem :


Bieganie synchroniczne :

http://youtu.be/_HOmtKKC3mQ


I po psach....

http://youtu.be/e4mo1qV9CgU


Harce nad morzem :)

http://youtu.be/C7ntRStCDEE


Pozdrawiamy wszystkich serdecznie :wachluje:

Ewelina - 30-03-2014, 15:35

super szaleństwa :)
Axelka - 02-11-2014, 19:42

Jutro mija rok od adopcji Oriego ze schroniska :)


Po lewej - w schronisku, po prawej - juz z nami.


malwi186 - 02-11-2014, 20:16

:D lepiej trafić nie mógł :) ) mam nadzieje ze sie kiedys spotkamy :) )))
Axelka - 02-11-2014, 20:21

malwi186 napisał/a:
:D lepiej trafić nie mógł :) ) mam nadzieje ze sie kiedys spotkamy :) )))


Musimy się kiedyś na labowanko umówić - w weekendy jeździmy przeważnie do Sobieszewa lub na Westerplatte.

malwi186 - 09-11-2014, 22:15

Tak ja jestem jak najbardziej tak widzę ze Nic nie ma lepszego dla Nuki jak zabawa z innymi psami :) ostatnio pare razy spotkałyśmy sie z Iwana ma z tego forum adoptowana Cleo i pożyczonego pieska tzn na tymczasie a moja Nuka po spotkaniu z nimi spi jak Aniołek :D napisze do Pani wiadomość Priv z numerem telefonu i ja jestem jak najbardziej za :) ;*
Axelka - 16-11-2014, 19:09

malwi186, mam nadzieję ,że uda nam się spotkać - jestem ostatnio w mega niedoczasie :->




A to moje pieskie zabawy :-P

http://youtu.be/Q0ZGJ8vr4ZA

malwi186 - 16-11-2014, 21:40

HAHAH fajny ten patyk :D gdzie można kupić ?? :D chociaż wygląda hahaha nie powiem jak :D proszę dać znać :) napiszę Pani mój numer jeśli go Pani zgubiła :D to może za tydzień lub dwa w sobotę lub niedziele wybierzemy się do Sobieszewa :D
kamil8406 - 16-11-2014, 22:12

malwi186 napisał/a:
fajny ten patyk :D gdzie można kupić ??

http://www.ceneo.pl/Zabaw...CFTPJtAodRlYAJw


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group