| |
forum.labradory.org
|
 |
Archiwum - POMOCY!!! LABRADORKA LEILA PILNIE NAS POTRZEBUJE !!!
Ryniu - 26-10-2013, 23:00 Temat postu: POMOCY!!! LABRADORKA LEILA PILNIE NAS POTRZEBUJE !!!
| Cytat: | Historia Leili:
Dzwoni telefon. To co Magda usłyszała przez pierwsze sekundy rozmowy przekraczało wszelkie granice....
W kilku zdaniach historię można streścić do stwierdzenia : "Pani chce oddać psa do schroniska, bo szuka pomocy, ale od ust sobie odejmować nie będzie, bo korepetycje syna , kłopoty, tipsy..."
Po dłuższej rozmowie okazało się, że niewiele ponad 6 miesięczna labkowata sunia chodzi z drutem w udzie ponad 3 tygodnie po terminie. Dlaczego? Jako szczeniak uległa wypadkowi...Ale wtedy były jeszcze pieniądze.... Teraz ich zabrakło na dokończenie sprawy... Pies cierpiał nie wiadomo jak długo. Po poważnym zabiegu składania kości nie rehabilitowano suni. Noga została w takim kształcie jak na zdjęciach. Deformacja, zaniki.... Do tego zapalenie uszu, kiepska kondycja sierści.
Nie zastanawiając się długo przyjęłam psa do siebie. Mam nadzieję, że jakoś uda Nam się pomóc
|
https://www.facebook.com/...n=join&source=1
Drucik cały czas ropieje....powinien być wyciągnięty jakieś 3 tygodnie temu....
Łapka
Badanie po zabiegu Leili- opis
Ryniu - 26-10-2013, 23:20
jeszcze film:
https://www.facebook.com/...&type=2&theater
Mistycom - 26-10-2013, 23:27
Zadrutować tipsiarę!
donia457 - 26-10-2013, 23:37
szkoda ,zę nie można uzywac słow wulgarnych,bo tylko takie mam w tej chwili na ustach jak można doprowadzić psa do takiego stanu ???
pieniedzy na leczenie nie ma ,a na tipsy sa ???
Kasia82 - 27-10-2013, 11:34
Szok!!!! Nie wierze ze to czytam!!!!
mufiasty - 27-10-2013, 13:43
Ręce opadają........
manalena - 27-10-2013, 17:32
Żeby te tipsy jej powykręcały łapy!!! Jak można być tak durnym!!!
Ewelina - 28-10-2013, 08:22
-kamisiek- - 28-10-2013, 08:30
Boże nie wieżę w to co widzę .. Dlaczego człowiek jest tak obrzydliwie okrutny, Czemu!!
Jak można potraktować tak psa na którego się samemu zdecydowało,
Tacy ludzie nie potrafią kochać nie mają sumienia,
Kupiła kuleczkę i dopóki nią była wszystko układało się super a że laby w wieku 6 miesiącu już są duże to nie ma na niego pieniędzy .. Mój borze..
Kobieto mam nadzieje ze wróci to zło do Ciebie .. I zostaniesz pokręcona przez los..
Ręce opadają
Monisiaczek - 28-10-2013, 11:57
Ryniu, czy wiadomo co sunia potrzebuje na już? Jak możemy pomóc?
Małgosia35 - 30-10-2013, 17:48
Fundacja Prima udostępniła konto dla tych ,którzy chcą wspomóc Leilę.
| Cytat: | Udostępniliśmy konto do zbiórki pieniędzy na Leilę - jeśli ktoś może wspomóc sunię, wpłat można dokonywać na:
Fundacja Pomocy Labradorom PRIMA
60-311 Poznań, ul. Grunwaldzka 72
rachunek bankowy: Alior Bank 82 2490 0005 0000 4500 6871 0016
z dopiskiem "Leila" |
Chelsea - 30-10-2013, 17:50
wydarzenie na fb https://www.facebook.com/...filter=calendar
Ryniu - 31-10-2013, 20:57
| cyranka napisał/a: | Dzisiaj poznałam osobiście księżniczkę Leilę Przywitała nas szczeknięciem jak weszliśmy do domu gospodyni całą mordką )
To przekochana miziata sunia w swoją opiekunkę wpatrzona jak w obrazek chodziła za nią krok w krok. Od razu siada na pupę i oddaje się cała pieszczotom. Z człowiekiem kontakt od razu nawiązuje jest bardzo przyjazna. Może nie całkiem labrador ale jest śliczna te uszeczka takie no "słodkie" pyszczek uśmiechnięty, jak na szczeniaka całkiem rozważna panienka, nie skacze na człowieka nie wariuje nie jest namolna, nie podgryza. Po powitaniu i miziankach położyła się grzecznie i leżała.
Co jej najbardziej doskwiera to ucho jak się drapie to wręcz piszczy, odgłos jak od świnki. Kasia - opiekunka czyści uszko a dzisiaj już ma specyfik na uszko bo panienka była dzisiaj u weta.
Dziewczynka porusza się na trzech łapkach tej chorej w ogóle nie obarcza tak jakby jej nie było, skacze tak jak zając. Co do łapki to diagnoza - amputacja do biodra bo wdarło się już paskudne zakażenie, które postępuje. Druty są wyciągnięte.Teraz pierwsze trzeba wyleczyć zakażenie, stan zapalny. Kasia jutro wszystko dokładnie opisze.
Tak jak ją dzisiaj widziałam Leila bardzo dobrze sobie radzi na tych trzech łapkach...
|
Chelsea - 02-11-2013, 13:18
kopiuję z FB:
wieści na temat Leili:
Niestety muszę to napisać....Wczoraj byłam z Leiluśką w klinice na konsultacji. Zapalenie ucha leczymy. Tabletki na odrobaczanie dostała (jest zarobaczona). Wczoaj wykonano też RTG, weterynarz przestudiował kartę wizyty jaką otrzymałam odbierając sunię... Wyciągnięte zostały wczoraj te gwoździe.Po obejrzeniu zdjęcia nie mieliśmy już wątpliwości.... NOGA JEST DO AMPUTACJI!!! Teraz może od myślników napiszę dlaczego i dlaczego nie ma szansy na jej uratowanie choćby u najlepszego weterynarza:
- zanik ścięgna Achillesa
- sztywny staw skokowy, zdefomowany
- zanik krążenia w stopie (nóżka jest chłodna i bezwładna)
- staw kolanowy też zdeformowany (ogólnie noga zamiast w dół zrosła się w górę)
- na RTG widoczne metalowe naciągi wrośnięte w kość
- na RTG widoczne ubytki w kości i zaczątki infekcji która mogła by się odbić na jej życiu i zdrowiu.
Nie ma szans na naprawienie tego wszystkiego... Bezwładna nóżka tylko jej przeszkadza. Ona i tak jej nie używa już od dłuższego czasu. A też pozostawienie jej może być dla suni niebezpieczne- może przez przypadek gdzieś ją wsadzić, uszkodzić....Zupełnie beznadziejna sprawa.....
Teraz oczywiście czekamy na zagojenie się ran i odleżyn po drutach....za 12 dni można by przeprowadzić amputację. Z przyczyn technicznych nie mogę tu Wam dodać zdjęcia. Oczywiście ostateczna decyzja o operacji nie spoczywa tylko na mnie.
Koszty leczenia suni są wyliczone na ok. 600 zł.
Jednocześnie przypominamy, że nasza fundacja udostępniła konto do wpłat na rzecz Leili:
Fundacja Pomocy Labradorom PRIMA
60-311 Poznań, ul. Grunwaldzka 72
rachunek bankowy: Alior Bank 82 2490 0005 0000 4500 6871 0016
z dopiskiem "Leila"
Mistycom - 02-11-2013, 14:09
Boziu az mi się słabo zrobiło Normalnie zaskarżyłabym tą kobietę za znęcanie się nad psem! Mam nadzieję, że wszystko potoczy się już tylko lepiej. Trzymam kciuki za Leilę.
Pawel_Ka - 06-11-2013, 16:55
dobre wieści-Leila przeszła pod opiekę Fundacji Prima:
| Naika napisał/a: | Chciałabym przekazać wszystkim, że nie mogliśmy przejść obojętnie obok takiego psiego dramatu... Nam widocznie są pisane psy, których leczenie będzie kosztować, a adopcja nie będzie łatwa - Leila została naszym psem fundacyjnym i zostanie u p. Kasi, która została naszym domem tymczasowym Pani Kasi dziękujemy za pochylenie się na tą psią biedą...
Was kochani bardzo prosimy o każdą złotówkę na Leilę - wiemy, że leczenie jej to dopiero początki i że wydatków przed nami niemało, ale wierzę, że skoro tak dzielnie mogliśmy razem z Wami wyleczyć i wyadoptować naprawdę trudne psy, jak chociażby Majka czy Sisi, to nie przejdziecie obojętnie obok Leili i też będziecie nas wspierać. |
tutaj watek Leili:
http://www.fundacjaprima....0c24dc03#182720
Wena - 06-11-2013, 17:57
jako członek obydwu społeczności dziękuję, troszkę grosza też dorzucę
Chelsea - 15-11-2013, 16:35
kopiuję z FB :
Leila miała drugą konsultację - niestety weterynarz uważa tak samo jak poprzednik. Noga kwalifikuje się do amputacji. Mimo wszystko na spokojnie jeszcze postaramy się o trzecią konsultację.tak dla pewności.
Agnieszka Majer - 15-11-2013, 16:59
ale to smutne i jakie niepotrzebne zakończenie. Co za priorytety mają ludzie?
anna34 - 15-11-2013, 17:02
| Agnieszka Majer napisał/a: | | Co za priorytety mają ludzie? |
no w tym przypadku tipsy
Biedna mała
Milena - 15-11-2013, 17:09
Głupota ludzka to studnia bez dna...
Pattina - 15-11-2013, 17:17
Cisną się takie słowa na język ...
Co to za człowiek?! Ja nie rozumiem jak można tak postąpić, jak być tak egoistycznym, bo co bo tipsy trzeba zrobić ?!
Ta kobieta nie powinna nigdy więcej mieć pod opieką żadnego zwierzaka! Nie zasługuje na to zupełnie
Strasznie mi szkoda Leili
Biedna mała, mam nadzieję że teraz będzie już tylko lepiej
zbeata06 - 16-11-2013, 08:08
| Wena napisał/a: | | troszkę grosza też dorzucę |
Dzięki Agata z pewnością się przyda każda złotówka.
Szykuje się kolejna wizyta Lejli,może coś się zmieni
Ewelina - 16-11-2013, 09:37
trzymam kciuki za dziewczynkę Powodzenia
Ryniu - 16-11-2013, 16:35
Koordynatorki adopcji i administracja forum labradory.org widząc cierpienie Leili uchwaliły by pieniądze zbierane w Fundacji Prima na rzecz Zeusa, które zostały w części niewykorzystane przeznaczyć na leczenie suni.
Kwota wynosi 621 zł
Ewelina - 16-11-2013, 18:29
I bardzo dobrze
Ryniu - 24-11-2013, 00:02
Wieści z frontu:
| cyranka napisał/a: | Jesteśmy w domku i dziękujemy za wszystkie przesyłane pozytywne fluidy i mocne kciuki i tak po kolei:
Najpierw odbyło się badanie neurologiczne i konsultacja dr Jakuba Nicponia i dr Bieżyńskiego,czy Leila ma czucie w stawach skokowym i kolanowym, następnie została głęboko znieczulona, aż do "zwiotczenia" i noga była gimnastykowana rozćwiczana w stawach, ustawiana tak jak powinna być jej linia. Czyli jak staw kolanowy było w inną stronę p. dr Nicpoń nastawiał jej w prawidłową stronę i staw skokowy również. Ogólnie dało to się zrobić. Teraz dziewczynka ma usztywniona całą nogę gipsem od biodra aż do pazurków i ustawioną ją tak jak powinna być.
Z gipsem ma chodzić przez 10 dni jest wskazane aby następowała na tę nogę i ją rozćwiczała za 10 dni jedziemy na kontrolę czy te dzisiejszy zabieg przyniósł jakąś poprawę jeśli tak za te 10 dni ponowne ćwiczenia i nastawianie i usztywnienie.... Dziewczynka cierpi popiskuje oczywiście jest na środku przeciwbólowym. Dostałyśmy jeszcze zastrzyki przeciwbólowe na trzy dni.
Leila do jutra jest u mnie i wygląda to teraz tak wreszcie zasnęła ale od czasu do czasu sobie popiszczy. Teraz juz zmieniłam jej szelki na lżejsze, dziewczynka musi mieć szelki bo do nich jest przymocowany cały opatrunek bandażem. Jest nadzieja i tego się mocno mocno trzymamy...
|
mibec - 24-11-2013, 00:09
Oby udalo sie nozke ocalic
Chelsea - 24-11-2013, 08:35
trzymamy kciuki za łapkę
Mistycom - 24-11-2013, 09:18
Z tego wszystkiego rozumiem, że noga jest do ocalenia? Trzymam kciuki!
Chelsea - 08-12-2013, 09:19
cytuję z fb:
Kochani noga jest uratowana!!!, staw kolanowy funkcjonuje poprawnie odwrócił się tak jak powinien wyglądać sam p. dr Nicpoń był zadowolony z linii nogi, tylko na kości piszczelowej jest zgrubienie jak to nazwał Doktorek łuk on będzie przeszkalał w dalszym normalnym funkcjonowaniu, poruszaniu się. Radzi usunąć ten łuk oczywiście obradowali wspólnie i dr Bieżyński i nasz Doktorek cytuję: "tu bym złamał tu wstawił klinik, nie nie tu bym wyciął ten łuk i tu wstawił będzie lepiej a tak tak to dobre posunięcie...." Po konsultacji z Władzą podejmujemy się operacji usunięcia tego łuki twardego niemiłosiernie. Leila jest jeszcze młoda i ma przed sobą lata biegania szalenia za piłką, radości życia a nie koślawości bólu i cierpienia.
Dzisiaj ponownie miała ćwiczenia i rehabilitację stawów i ich ustawianie, tak samo jak ostatnio była "zwiotczona" i nastawiana, ma nóżkę w gipsie ale nie może jej w tym gipsie też długo mieć bo zanikają mięśnie.
Operacja odbędzie się we wtorek o godz 11.00 sama operacja będzie kosztowała 600 zł. Jeśli Kochani możecie wspomóc Malutką w dalszym leczeniu to bardzo prosimy No i liczymy na dalsze kciukasy bo wasze kciuki maja wielką moc
Ewelina - 09-12-2013, 08:50
Trzymaj się maleńka
Chelsea - 11-12-2013, 11:07
cytuję z fb:
Nasza Leila przeszła operację...
"Leila vel Dzidka miała łamaną kość piszczelową, ma ją skróconą i wstawiony stabilizator w postaci płytki metalowej, noga jest teraz dłuższa zrównana z drugą tylną. Ma założony gips i tak mamy się wstawić do Doktorka Nicponia za 10 dni czyli 20 grudnia na godz 8 rano.
A za 3,4 miesiące pojedziemy na zdjęcie RTG i dalsze wskazówki.
Ten dzieciak psiowy jest bardzo cierpliwy, sunieczka była bardzo pokorna żadnej histerii, poddawała się wszystkiemu zwłaszcza gdy była przy niej znajoma pani pielęgniarka Czarnulka Lokowana.
Malutka na dwa trzy dni jest u mnie, dostałam cztery zastrzyki z bardzo silnym środkiem przeciwbólowym na bazie morfiny, który po drodze z Wrocka podała jej nasza wetka z Czarnkowa o godz 20.00 a jutro dziewczynka ma dostać o godz 8 rano kolejne dwa przeciwbólowy i przeciwzapalny oraz o 15 kolejny przeciwbólowy ale już pyralginę. Za trzy dni kolejny antybiotyk w zastrzyku u weta i za sześć dni kolejny. Aha i ścięgno Achillesa przekręciło się w prawidłową stronę :one:
Ogromnie dziękujemy dr Jakubowi i dr Bieżyńskiemu za ogrom serca i pracy względem naszej Dzidki
Malutka leży popiskuje nic na razie nie je, było siku. To naprawdę kochany pokorny dzieciak, który podbija serducha wszystkim gdziekolwiek się pojawi
mufiasty - 11-12-2013, 15:24
Trzymaj się dzielna dziewczynko
Pattina - 11-12-2013, 15:29
Zdrowiej i wracaj do formy
Dzielna dziewczynka
anna34 - 11-12-2013, 15:49
| Chelsea napisał/a: | | To naprawdę kochany pokorny dzieciak, który podbija serducha wszystkim gdziekolwiek się pojawi |
jest wdzięczna za taką pomoc i opieke wspaniałą
Ewelina - 11-12-2013, 15:59
zdrowiej ślicznotko
Chelsea - 22-12-2013, 09:11
cytuję z Primy:
Kochani pilnie szukamy nowego DT a najlepiej DS dla Leili !!! !!! !!!
Kasia z przyczyn osobistych nie będzie mogła się dalej zajmować sunią.
Ewelina - 22-12-2013, 16:54
Chelsea, Trzymam kciuki za ten ds
Chelsea - 15-02-2014, 19:23
ma dom
|
|