| |
forum.labradory.org
|
 |
Znalazły dom - Lobo labrador w potrzebie
Chelsea - 27-10-2013, 19:41 Temat postu: Lobo labrador w potrzebie https://www.facebook.com/...78247470&type=1
cytuję:
Lobo wygląda nam na 3 lata. Oczywiście tak na oko. Jest w typie labka i niestety chyba wymaga leczenia. Przynajmniej jego skóra. Ma na niej zmiany. Jest pięknym, biszkoptowym psiakiem, mega przyjacielskim i figlarnym. Po wypuszczeniu z boksu chwycił sobie kostkę w żeby i tyle go widzieliśmy. Oczywiście droczył się z nami, bo podbiegał na głaski, pokazywał swój skarb i zmykał dalej.
" psiak do końca roku musi opuścić to przytulisko, gdyż zostaje zlikwidowane, bardzo proszę o pomoc dla psiaka"
FADO- Martyna - 27-10-2013, 20:57
tak bardzo prosimy o pomoc dla psiaka , w sobotę będę na miejscu wszystkiego się dowiem
FADO- Martyna - 02-11-2013, 18:31
to jest psiak z mojego rejonu, będę miała nowe wieści o jego stanie bo była tam u niego dziś pani doktor z którą jestem w kontakcie, więc jak tylko coś się dowiem to oczywiście zaraz napiszę, jednak Lobo musi z tego miejsca wyjść bo jak nie to Wojtyszki , za tydzień pojadę tam osobiście, bo dziś nie miałam jak.
FADO- Martyna - 03-11-2013, 15:55
troszkę informacji:
Nie wiadomo skąd, i chyba się tego nie dowiemy. Żaden z tych psów nie jest ani wykastrowany ani wysterylizowany jak długo...nie wiadomo coś koło roku :cry:
Imię: Lobo Wiek: 6 lat Wielkość: duży LOBO. Ma największy problem ze skórą ze wszystkich psiaków. Ma alergiczne zapalenie skóry, uszu. Ma przerzedzoną sierść. Jest to najprawdopodobniej reakcja alergiczna na pchły, których ma mnóstwo!! Został przez nas odpchlony. Dominika wyczyściła mu uszy. Ma około 6 lat. Jest piękny i bardzo przyjazny. Prosimy o dom, prosimy o udostępnianie, prosimy o pomoc. Lobo szuka swojej ludzkiej połowy! Jest w typie labka i niestety chyba wymaga leczenia. Przynajmniej jego skóra. Ma na niej zmiany. Jest pięknym, biszkoptowym psiakiem, mega przyjacielskim i figlarnym.
Małgosia35 - 03-11-2013, 16:13
Lobo będzie miał ogłoszenia na info.
Monisiaczek - 04-11-2013, 13:41
FB udostępnione.
FADO- Martyna - 09-11-2013, 18:50
nie wpuścili nas dziś do przytuliska, badania możemy wykonać dopiero za tydzień taka odpowiedz usłyszeliśmy
anna34 - 09-11-2013, 19:01
| FADO- Martyna napisał/a: | | nie wpuścili nas dziś do przytuliska, badania możemy wykonać dopiero za tydzień taka odpowiedz usłyszeliśmy |
współpraca ze schroniskami bywa wręcz powalająca czasami
bina071 - 09-11-2013, 21:51
Od grudnia mogę wziąć na DT do stycznia, wcześniej nie mam możliwości Tylko jak psiak reaguje na małe dzieci? Wiadomo coś?
FADO- Martyna - 09-11-2013, 22:16
psiaka jeszcze osobiście nie poznałam, może za tydzień mi się uda jak nas wpuszczą
FADO- Martyna - 15-11-2013, 18:58
jutro już to potwierdzone jedziemy do przytuliska pobrać próbki do badań od Lobo, doktor Ewa też zorganizowała czas tak żeby móc z nami jechać, pan zgodził się i już od 9 ma tam na nas czekać aby otworzyć bardzo się ciesze bo dowiemy się co chłopakowi na tej skórze siedzi, a potem już tylko organizacja DT, bo czasu bardzo mało
FADO- Martyna - 16-11-2013, 22:34
dziś odwiedziliśmy Lobo
doktor Ewa pobrała próbki do badań
i wróciłem do kojca:((
z relacji pana który tam psiaków dogląda Lobo jest tak około 2 lat, na wiosnę tego roku miał większe wyłysienia teraz jak twierdzi jest o wiele lepiej i sierść odrasta, psiak już się nie drapie ale to jak stwierdził po lekarstwach doktor Dominiki
czekamy teraz na wyniki, wstępne będą już po weekendzie, doktor Ewa postara się też opisać dolegliwości psiaka
Chelsea - 17-11-2013, 07:47
Lobo trzymaj się oby badania dobrze wyszły
Ewelina - 17-11-2013, 14:31
trzymaj się biedaku
Chelsea - 25-11-2013, 12:20
FADO- Martyna, jak Lobo? są już wyniki ?
robert_8.05 - 26-11-2013, 22:52
Mamy wyniki, ale przekazaliśmy je od razu naszej Pani doktor do której chodzimy z naszym Fado. Ona ma je dokładnie przejrzeć i określić sposób leczenia oraz orientacyjny koszt tego leczenia. Jak tylko będziemy wiedzieć coś więcej to damy informacje.
Ewelina - 27-11-2013, 08:00
Trzymam kciuki
FADO- Martyna - 01-12-2013, 17:45
w opisie doktor Ewy jest jeden błąd co do długości pobytu Lobo w przytulisku, pies jest tam z tego co dozorca mówił około 1,5 roku a te krople i zaszczyki sterydowe dostał może z 2 miesiące temu. Cały czas czekam na propozycję opisu leczenia i kosztów od mojej wetki chociaż doktor Ewa tu wstępnie leki podała, wiem tylko tyle ze Lobo jest do wyleczenia i pilnie potrzebuje domowego DT bo w warunkach tego przytuliska nie ma żadnego leczenia
Prosimy o DT i ogłoszenia, pomożemy w transporcie, Lobo ma czas do końca roku
Chelsea - 07-12-2013, 12:55
Martyna co słychać u Lobo?
FADO- Martyna - 07-12-2013, 18:40
Na nasze oko Lobo musiał jeździć w aucie, bez żadnego problemu wskoczył i całkiem dobrze się zachowywał, wyglądał przez okienko lub spał, na początku może trochę się wiercił ale na komendę siad to pięknie siadał lub kład się
cały czas tryskał energią, wiecznie zadowolony, ogon cały czas pędził jak śmigiełko to naprawdę przeuroczy pies, w lecznicy pani doktor poczęstowała go smaczkiem i też było siad, następnie po zapoznaniu Lobo poszedł na odpoczynek, dostał jedzonko i wodę,
za lecznicą Lobo ma do dyspozycji ładny wybieg i tam będzie sobie biegał na czas otwarcia lecznicy będzie odpoczywał w klatce a po zamknięciu ma mieć do dyspozycji cała lecznicę, doktor będzie go zapoznawać z innymi ludzi, zwierzętami
FADO- Martyna - 07-12-2013, 18:41
Lobo prosi o wsparcie finansowe na swoje leczenie
FADO- Martyna - 07-12-2013, 18:42
zrób zakupy na rzecz Lobo
https://www.facebook.com/...50800055&type=1
Chelsea - 07-12-2013, 19:09
udostepniamy
Chelsea - 11-12-2013, 09:52
cytuję:
sprawozdanie pani doktor
Witam serdecznie.
Lobo to bardzo sympatyczny Głupolek. Nie reaguje na żadne gwizdy, wołania, cmokania itp. Sposobem na jego zawołanie i złapanie jest pokazanie mu JEDZONKA ) Kradnie kapcie i nie chce oddawać pochłania każdą ilość karmy i co gorsza wody. Wczoraj wypił i wysikał (niestety sika gdzie popadnie) 11 litrów wody!! (W sobotę tylko do wieczora ponad 6l). Dziś na szczęście troszkę mniej. Jeśli w ciągu 2-3 dni nie przestanie tyle pić to będę chciała mu zrobić badanie poziomu cukru we krwi, morfologię i podstawową biochemie krwi oraz badanie moczu. Może się to picie unormuje i nie będą konieczne te badania... Zabiegi skórne znosi dzielnie, leki doustne pochłania z karmą. Wprowadziłam mu już Ketokonazol doustny i Omegan, do tego do uszu Posatex. Zmiany skórne leczymy Manusanem, Fungidermem i Imaverolem stosowanymi naprzemiennie. Jutro lub pojutrze pierwsza kąpiel w Ketoskanie. Problem jest jeszcze z kałem. Wczoraj w ciągu dnia zrobił 9 kup. ostatni raz biegał i się załatwił po godzinie 24:00, a już o 7 rano była zaschnięta kupa w kenelu w którym go na noc zamknęłam. Karmię go 2 x dziennie w większej ilości i tylko pojedyncze chrupki jako nagrody za posłuszeństwo w ciągu dnia- mam nadzieję, dam mu jeszcze 2 dni bez leków. Klatkę kenelową znosi dzielnie, nie szczeka, czasem jak mu się trochę nudzi to skomle. Dostał do obgryzania kostkę ze skór więc ma się czym zająć. Ogólnie jest dobrze.
FADO- Martyna - 11-12-2013, 22:37
informacje pani doktor
Witam serdecznie.
Właśnie odebrałam wyniki badań krwi Lobo (przesyłam w załaczniku).
Wykluczyłam cukrzycę i niewydolność nerek. Niestety potwierdziłam uszkodzenie wątroby. Dodatkowo Lobo ma niewielkiego stopnia niedokrwistość. Zmiany te są najprawdopodobniej skutkiem długotrwałego nieodpowiedniego żywienia.
Jeszcze dziś wprowadzę mu leki umożliwiające odbudowę układu czerwonokrwinkowego oraz wątroby. Myślę, że będzie dobrze.
Psiak w dniu dzisiejszym wypił (i wysiusiał) już tylko 4 litry wody (więc mamy postępy!!) Je już mniej łapczywie, a w nocy wytrzymał bez siusiania i oddawania kału 7h. Dziś przetrwał rownież pierwszą kąpiel leczniczą.
Będę informować na bierząco o postępach diagnostyczno-leczniczych.
Pozdrawiam
Karolina
Ewelina - 12-12-2013, 07:42
Cieszę się, że Leo ma się dobrze i że robi takie postępy. Przy odpowiednim leczeniu będzie chłopak niebawem jak nowy. Wielkie dzięki
FADO- Martyna - 16-12-2013, 19:19
info od Lobo
Witam
Lobo bez większych zmian. Humor ma fantastyczny. Apetyt też. Wczoraj wypił 3 litry, w sobotę 3,5 l wody. Dziś do tej pory 2,5 litra od północy. W nocy wytrzymał 6 h bez sikania, za to w dzień wysikał się na posłanie juz po 2 h mimo, iż dużo nie pije. Nie ma reguły. Jutro postaram się rano "upolować" jego mocz - wyślę do badania. Jutro tez kolejna kąpiel. Sierść ma zdecydowanie ładniejszą. Uszy w stanie 4+ . Zmiany wyłysiałe zdecydowanie zmiękły. Nie widzałam ani razu by którąś z nich wylizywał.
Pozdrawiamy z "Na Złotnie"
Karolina i Lobo
Ewelina - 17-12-2013, 16:38
Super, że coraz lepiej ma się Labo, oby było tylko lepiej, trzymam kciuki za udane łapanie moczu i za pozytywne wyniki.
Gosikowa - 27-12-2013, 17:14
Poznałam dziś Loba Co za chłopak!!
Ogrom miłości, euforii i radości. Ewidentnie nie zdaje sobie sprawy, jakim ciałem dysponuje a masę ma pokaźną. Cieszy się od czubka nosa do końca ogona. Byliśmy na spacerze. Trochę krótkim, ale to dla mnie zupełnie obce okolice. Na szczęście Lobo doskonale wie, gdzie mieszka tymczasowo i pod koniec już sam do przychodni prowadził - nagliła potrzeba picia Na początku ciągnie się jak taran. Chce wszystko na już, od razu powąchać i poznać. Po jakiś 10 minutach kiedy ekscytacja opadnie nie ciągnie bardziej niż przeciętny nieułożony pies. Dla smaczków zrobi wszystko i jest to idealny czynnik skupiający jego uwagę na człowieku. Nie pożera ręki i nie skacze za chrupkiem. Przysiada, merda ogonem i z wielkim usmiechem czeka na smaka. Po spacerze nadal szał radości. Bawiliśmy się kością - standardowa zabawa wrrr jestem bardzo zły wrrr wydrzyj mi to z paszczy wrrr Oczywiście ogon ciągle chodził jak śmigło, a pysk mimo że zajęty, nadal się uśmiechał. Trochę rozpraszał go kot siedzący w klatce obok i niekiedy ruszał do niego z impetem, ale było sporo chwil, kiedy to ja jednak byłam najważniejsza
Uwielbia się przytulać, miziać i bawić. Widać, że pragnie kontaktu z człowiekiem. Trochę nie było warunków, bo sporo zwierzaków w lecznicy, ale czuję, że w większym pomieszczeniu dopiero by się rozkręcił. Według mnie idealnym stałym miejscem dla niego byłby dom z ogrodem, gdzie mógłby spokojnie pobiegać i pokopać doły To takie wielkie dziecko, które potrzebuje mnóstwa uwagi i miłości. Jedno jest w nim niesamowite. Niby na leczeniu, niby siedzi w klatce a jednak ma tak ogromną radość życia, że obdarzyłby nią kilkanaście osób. Niewykluczone, że wracając do domu cały czas się uśmiechałam
Oczywiście wzięłam aparat, aby porobić przystojniakowi zdjęcia. Lobo jednak uznał, że aparat służy głównie do lizania, a poza tym człowiek ma się zajmować nim a nie jakimś urządzeniem Następnym razem zaopatrzę się w przyjaciółkę do pomocy Choć po cichu mam nadzieję, że zanim do niego pojadę, znajdzie swoich ludzi.
P.S. Lobuś jest bardzo mięciutki w dotyku
Milena - 27-12-2013, 17:17
Wychodzi na to, że Lobo to kwintesencja labradora
Ewelina - 27-12-2013, 17:25
teraz tylko, żeby ktoś go pokochał a będzie cudownie
Małgosia35 - 27-12-2013, 20:01
Lobo będzie miał świeże ogłoszenia z nowymi zdjęciami ,które są w jego wątku na info i nowym tekstem jaki to z niego fantastyczny psiak
Małgosia35 - 28-12-2013, 01:14
Powodzenia kawalerze
http://www.rozglos.net/ogloszenie-460469.html
http://alegratka.pl/oglos...u-23366616.html
http://www.eoferty.com.pl...omu_328504.html
http://lodz.naszemiasto.p...6616,t,ido.html
http://owi.pl/ogloszenie/...uka_domu,936161
http://petsy.pl/ogloszeni...szuka_domu.html
http://www.morusek.pl/ogl...u/#.Ur4MVKjcmIU
http://www.doadopcji.pl/o...dor-szuka-domu/
http://www.e-zwierzak.pl/...dor-do-adopcji/
http://ogloszenia.e-gratka.info/ogloszenie/1084532
http://www.szarik.pl/adopcje_pies.php?id=10036
http://www.przygarnijzwie...mu-id81319.html
adopcje.org-aktywacja
tablica.pl-aktywacja
http://www.adopcjepsow.org//animalinfo.php?id=7937
http://zwierzeta.hiperogl...ka-domu-oferta/
http://www.cafeanimal.pl/...-adopcji,101672
http://www.drobny.com.pl/...uka_domu,pl.htm
http://www.mamoferte.pl/o...domu,53255.html
http://www.olx.pl/posting_success.php
http://www.adopcjapsa.pl/...87721,Lw==.html
http://www.kokosy.pl/zwierzaki/psy/91391.html
http://www.pineska.pl/?id=131961
http://www.najpewniej.pl/anons.php?nr=183861
http://sieradz.lento.pl/l...mu,1595111.html
http://zwierzeta.azbazar.pl/ogloszenia/82604/
http://www.oglosze.pl/ofe...szuka_domu.html
http://oglosili.pl/index....394&method=jobs
http://www.oglaszamy24.pl...szuka-domu.html
http://top-ogloszenia.net/1-18-119-491277
http://www.petworld.pl/og...zuka-domu/65710
http://www.warszawa.nanecie.eu/index.php?i=1958
http://www.pruszkow.nanecie.eu/index.php?i=744
http://piaseczno.nanecie.eu/index.php?i=761
Ewelina - 28-12-2013, 11:29
Małgosia35,
Chelsea - 29-12-2013, 10:55
cytuje z info
info pani doktor
Co do leczenia to moim zdaniem spokojnie może iść do domu. Pije około 2-3 l wody na dobę, stara się wytrzymywać z sikaniem (nie zawsze mu się udaje niestety w nocy, gdy musi trzymać 7h). Kupę robi 1 x dziennie. Zadecydowałam, że w poniedziałek zrobię mu mimo wszystko wymaz z tej zmiany na tylnej łapie pod kątem posiewu bakteryjnego z antybiogramem. Antybiotyk wprowadzę gdy będzie wynik posiewu. Karmy wystarczy mu jeszcze na tydzień - wtedy sprawdzimy jak tam ma się jego wątroba. Futerko rośnie i jak tak dalej pójdzie to do wiosny nie będzie śladu po wyłysieniach. Kąpiemy co 5-6 dni. Uszy już są bez wydzieliny ale nadal je czyścimy i smarujemy
Chelsea - 02-01-2014, 16:39
Cytuję z info:
Lobo jest w tej chwili na stole operacyjnym-kastracja.Pani doktor pełna optymizmu,praktycznie wszystkie wyłysienia pokryte puszkiem,sierść poodrastała,wątroba w porządku.Kąpiel jeszcze profilaktycznie raz na 2 tygodnie.Szwy będą wewnętrzne,więc w przyszłym tygodniu psiak może zmieniać adres.
FADO- Martyna - 02-01-2014, 22:00
info od doktorowej
Lobo jest już po zabiegu Już się wybudził i negocjuje ze mną warunki dostania jedzenia (ale dziś się nie dam mu urobić!!) Walczy z kołnierzem jak może Myślę, że bezpiecznie może pójść do nowego domku
Z dobrych wiadomości: Wątroba prawie jak nowa Hematokryt i czerwone krwinki też poszły ładnie w górę W załączniku przesyłam wyniki badania kontrolnego
Pozdrawiamy ze Złotna
Lobo bardzo prosi dobrych człowieków o DT/DS
Ewelina - 03-01-2014, 10:51
szybkiego powrotu do pełni sił
FADO- Martyna - 03-01-2014, 21:18
a taki zadowolony Lobo był już 1,5 po zabiegu
Ewelina - 04-01-2014, 16:51
jaki uśmiechnięty chłopak, fajnie wygląda z tym kloszem
Chelsea - 10-01-2014, 19:43
z fb od Martyny
Lobo niebawem opuszcza lecznice i jedzie na DT:)) należy się chłopakowi to co najlepsze
kejra - 21-01-2014, 22:50
Lobo jest w DT i już pokazuje pazurki
| Cytat: | chłopak ma duże problemy z emocjami jeżeli chodzi o inne psiurki czy to duży czy mały niema żadnej różnicy :cry: , natomiast został dziś w domu sam 5 godzin i było wszystko ok, nic nie zniszczył, nie nabrudził , tylko ten jego charakterek |
Monisiaczek - 22-01-2014, 10:27
Czyli chłopak marki "ja tu rządzę"
FADO- Martyna - 23-01-2014, 16:17
DT z Lobo pracuje cały czas, ponieważ Ania jest wolontariuszka w schronisku i ma doświadczenie z takimi psiakami i również kiedyś szkoliła swojego laba, dziś pytała o szkolenie dla Lobo u dziewczyny która ma w tej kwestii duże doświadczenie i Lobo na dniach będzie miał 2 godzinne konsultacje, co by stwierdzić co chłopakowi w głowie siedzi
Lobo nadal w domu grzeczniutki , choć wczoraj na spacerku wieczornym podbiegł do niego lab i po krótkich obwąchaniu Lobo pokazał ząbki i chciał laba połknąć dobrze, że lab uciekł do właściciela a Ania zapanowała nad Lobo, bo siłę to on ma ogromną, myślę że uda się w weekend przeprowadzić konsultacje z panią behawiorystką co w jego przypadku jest konieczne
FADO- Martyna - 23-01-2014, 16:30
Lobo bardzo prosi o wsparcie finansowe w kwestii jego szkolenia i opłacenia zaległej faktury za leczenie
FADO- Martyna - 30-01-2014, 11:55
Lobosław został poddany konsultacji pani szkoleniowiec, zrobił bardzo dobre wrażenie, mądrego i szybko uczącego się psa, od następnego tygodnia zaczyna szkolenie,ponieważ jego największy problem to akceptacja samców, bo z suczkami jest ok.
Ludzi kocha całym sobą, ciesząc się, głaski małej dziewczynki też mu się podobały w domu nadal bez problemów, czasami zdarzy mu się nasikać ale pani szkoleniowiec określa to jako sytuacja stresowa i z czasem powinna minąć
Ania otrzymała od pani szkoleniowiec wiele porad i już od wtorku wszystkie są stosowane i przynoszą efekty trzymajmy kciuki za Lobo
Chelsea - 30-01-2014, 11:59
| FADO- Martyna napisał/a: | | rzymajmy kciuki za Lobo |
mocno trzymamy
FADO- Martyna - 04-03-2014, 14:31
zapraszam do obejrzenia nowiutkich zdjęć Lobo to zupełnie inny chłopak nadal jest szkolony, leczony i prosi dobre duszyczki o wsparcie finansowe
http://labradory.info/vie...r=asc&start=210
FADO- Martyna - 16-03-2014, 19:56
Lobo miał wykonane badania kontrolne, wątroba, nerki, trzustka ok,chłopaka ma troszkę zaniżony poziom hemoglobiny, chociaż jak to stwierdzono na anemika nie wygląda będzie w tym temacie dalsza diagnoza, lekarz nie stwierdził żadnych zmian na skórze Lobosła, ma tylko witaminki na sierściuszkę, uszy porządnie wyczyszczone
Dziękuję bardzo Ani i Piotrowi, którzy sami opłacili koszty badań Lobosława :wachluje:
i zapłacili już 480 zł za szkolenie ,które nadal trwa
dziękuję, jestem im bardzo wdzięczna wspaniali ludzie
FADO- Martyna - 19-05-2014, 21:48
i Lobo się doczekał tej cudownej chwili jego DT od dziś zostało DS co było dla mnie żadnym zaskoczeniem, wiedziałam Ania i Piotr już Lobo tak pokochali że u nich zostanie, bardzo się cieszę i jeszcze bardziej im dziękuję za opiekę, szkolenie dla Lobo
Ryniu - 19-05-2014, 23:44
Wspaniale, Ania i Piotr również dziękuję za pomoc i adopcje Lobo.
FADO- Martyna - 24-07-2014, 13:07
Lobo pozdrawia
mufiasty - 24-07-2014, 16:50
Piękny chłopak
|
|