forum.labradory.org

Zdrowie Labka - Wymioty - pierwsza pomoc przed wizytą u weta.

Mistycom - 31-10-2013, 21:27
Temat postu: Wymioty - pierwsza pomoc przed wizytą u weta.
Mam problem i pytanie jednocześnie, odpowiedź na które mam nadzieję pomoże innym właścicielom czworonogów w podobnych sytuacjach.

Lucky nie stąd ni z owąd zaczęła wymiotować :( Zwróciła już całe jedzenie, które zalegało jej na żołądku. Dałam jej pić, ale po 2 minutach zwróciła też wypitą wodę. Nie wiem co robić. Jak jej pomóc. Teraz jest już późno, jutro święto a po nim weekend, więc weta raczej ciężko będzie złapać.

Kolacji jej nie dałam. Powinna dostawać wodę, ale co robić kiedy ją zwraca? Cały dzień była w dobrym humorze, aktywna, skora do zabaw. Nie wiem co mogło jej zaszkodzić, bo wszystkie psiury jedzą mniej więcej to samo. Jedynym podejrzanym może być jabłko, które dostały ale czy ono mogłoby spowodować aż takie wymioty? Dodam, że w ciągu niecałej godziny Lucky zwracała treść żołądka 7 razy :(

Teraz położyła się i śpi. Sen jest najlepszym lekarstwem, ale co robić, czy jest coś co mogę jej dać, żeby nie wymiotowała? Czuję, że czeka nas dłuuga noc. :(

patkarola - 01-11-2013, 04:33

Zdecydowanie nie dawaj pić- jeśli zwraca wodę to ją także należy odstawić. Nie musisz się przejmować- nic jej nie będzie przez 1 dzień bez wody. Możesz delikatnie zwilżać jej fafle.

W razie gdybyś zauważyła, że jest odwodniona(fizjologicznie,gdy podnosisz fałd skóry na karku, powinien on elastycznie, szybko wrócić na miejsce) możesz podać kroplówkę podkórnie- potrafisz? To bardzo proste- w aptece kupujesz sól fizjologiczną, kaniulę do kroplówki (tą rurkę) i igłę 0,7.
Kroplowkę lekko podgrzej w mikrofali, i chwytając za fałd skóry wbij igłę- najlepiej na wysokości klatki piersiowej, równolegle do ciała. Nie można tym zaszkodzić :)

Czym wymiotuje? Żółcią? Treścią?

Na początek się nie denerwuj- czasami może to być zwykłe zatrucie. Daj odpocząć przewodowi pokarmowemu.
Jeśli wymioty nasilą się, albo pojawi się w nich coś niepokojąceo (np krew) to leć do jakiegoś weta 24h- w Poznaniu są takie kliniki- np na Grunwaldzkiej,
ale na początek na spokojnie. Możesz ew podać węgiel leczniczy- jeśli się "zatruła" czymś to przyspieszy powrót do normy.

edit:
W przypadku jabłka- było obrane? Niestety felernie moglo się zdarzyć, że skórka przykleiła się do ściany żółądka co silnie drazni i powoduje mocne wymioty.
Jeśli się nie uspokoją- wal wtedy do weta, on podejmie decyzję o dalszym postępowaniu.
W zależności od wyposażenia kliniki i podejścia weta, ale powinien wykonać gastroskopię, zobaczyć co się dzieje i spróbować usunąć ew. ciało obce. U nas standardowo wykonane byłoby także badanie krwi.

Mistycom - 01-11-2013, 10:20

patkarola, dziękuję, na szczęście przez noc już nic się nie działo. Jabłko nie było obrane, tylko pokrojone na ćwiartki. A Lucky zwymiotowała właściwie tylko nadtrawione jedzenie zmieszane ze śliną i wodę. Żółci nie było.

Dzisiaj jest już normalna, żywa i skora do rozrabiania. Dałam jej troszkę rozmoczonej karmy. I na razie jest ok.

patkarola - 01-11-2013, 10:33

Najważniejsze, że już ok :) Widać zwykłe "podtrucie"- może wciągnął coś na spacerku, albo po prostu miał ochotę przeczyścić sobie przewód pokarmowy ;P
Mistycom - 01-11-2013, 11:06

patkarola napisał/a:
Najważniejsze, że już ok :) Widać zwykłe "podtrucie"- może wciągnął coś na spacerku, albo po prostu miał ochotę przeczyścić sobie przewód pokarmowy ;P


Na spacerze na pewno nie, ale nadal zastanawiamy się co, bo Kulka - szczeniak Lucky, od ok. północy również dostała rewolucji żołądkowo-jelitowych :( Ta niestety ma luźną kupę wymieszaną ze śluzowatą krwią. W nocy budziła się co 30 minut i miałam wrażenie, że miała/ma też gorączkę :( Nie wiem czy poza ewentualnym zatruciem czy jakimś wirusem, może to być efektem ubocznym odrobaczania? Łatka - drugie szczenię, dwa dni po odrobaczeniu zrobiła jedną kupę z odrobiną krwi, ale to było jednorazowe i już więcej się nie powtórzyło. Dodam, że Kulka była odrobaczana dwa dni wcześniej niż łatka, dzisiaj mija już tydzień.

Na śniadanie psiaki dostały dzisiaj rozgotowany ryż z kurczakiem i na razie jest spokój. Ale martwię się, jeśli ta krwista kupa nie ustąpi to jutro jedziemy do jakiegoś weta.

Quaddo - 24-11-2013, 10:32

Quaddo dziś wymiotował całą noc. samą żółcia (ja tego nie widziałam, bo spałam, więc opis z drugiej ręki)
całe wczoraj był dziwny, nie spał nawet po spacerze "na dobicie" popiskiwał i się łasił. energia go rozpierała, jak nigdy. zwaliłam to na tabletki na odrobaczanie, któe dostał wczoraj rano, ale zadnych robaków nie było, kupka owszem bya luźniejsza, ale po tych tabletkach on zawsze tak ma.

co mam robić? nie dawać mu pić? dostał jedzenie i zjadł.

nie wiem co zeżarł ekstra, właśnie ostatnimi czasy na spacerach jest grzeczny. co prawda w czwartek mu wyrwałam z pyska kawałek plastikowego widelca i nie wiem czy coś nie połknął. wcześniej zdarzyło mu się wymiotować raz papierkiem od landrynki / lub kawałkiem butelki

Mistycom - 24-11-2013, 10:46

Może wymioty to była reakcja na tabletki na odrobaczenie? Wiem, że jak my odrobaczaliśmy psiaki, to wet zawsze uprzedzał, że mogą wymiotować.

Obserwuj Psiaka, jak zdarzy mu się jeszcze raz to lepiej chyba zrobić mu dietkę, albo iśc do weta.

Ja dodam, że po rewolucji moich potrzebusiów, nie ma już śladu. Obyło się bez weta, była dietka i wszystkim przeszło. Wszystko trwało 2 dni i minęło.

Quaddo - 24-11-2013, 10:49

weta mamy jutro, ale nie moga na niego patrzeć, tak źle wygląda.
teraz analizuję co mógł zeżreć.

tak się zastanawiam, może o głupie, ale czy psy mogą złapać grypę żołądkową od ludzi?

nievinna - 24-11-2013, 11:26

ja miałam podobnie u swojego jakis czas temu ...cały dzien wymiotował co sie napił wody wymiotował ...zrobiłam mu siemie lniane popił troche tej wody bez ziarenek i było juz ok wymioty przestały ...sproboj na pewno nie zaszkodzi
Mistycom - 24-11-2013, 11:51

Quaddo napisał/a:
weta mamy jutro, ale nie moga na niego patrzeć, tak źle wygląda.
teraz analizuję co mógł zeżreć.

tak się zastanawiam, może o głupie, ale czy psy mogą złapać grypę żołądkową od ludzi?


Nie wiem, czy mogą się zarazić. A analizowałas co jadł w ciągu dnia, czasami coś co wydaje nam się zupełnie niegroźnego może akurat trafić psa.

My jak się zastanawialiśmy dlaczego akurat Lucky i Kulka wymiotują i mają biegunkę to obstawialiśmy dwie rzeczy. Ja podejrzewałam surowego królika. Dostałam od dziadka mięsko, to co się dało po porcjowałam a korpus zostawiłam dla Luny. Mięcho leżało dwa dni w lodówce, ale nie trąciło nim. Spory kawał dostała Luna, troszkę dałam tez Lucky i nieopatrznie Kulka rzuciła się na Luny kawałek :P Jak mały rekin. Coś tam sobie urwała i zjadła. Myślałam, że to może zaszkodziło Potrzebusiom, bo one do surowego raczej nie sa przyzwyczajone, a Luna czasami coś dostanie.

Mąż jednak potem mi się przyznał, że jak ładował naczynia do zmywarki to Lucky i Kulka zaczęły zlizywać resztki z drzwiczek. Wiadomo, tam poza żarcie też trochę detergentu może być. I może to je tak przeczyściło :/

Myślę jednak że będzie dobrze. Jesli młody je i nie wymiotuje, to jesteście na dobrej drodze :)

Quaddo - 24-11-2013, 12:46

Mistycom napisał/a:
Jesli młody je i nie wymiotuje, to jesteście na dobrej drodze

niestety zwymiotował całe śniadanie.

wygląda fatalnie, zmęczony, nawet sierść na ble jaką

Mistycom - 24-11-2013, 12:48

No to nie ma co - dietka. Nie dawaj mu nic. Jak jutro dalej będzie taki kiepski, to idźcie do weta. Wiem, że to strszanie wygląda i serce się kraje, ale psy lepiej przechodzą jelitówki niz ludzie. Szybko się wyliże. Trzymam kciuki.
Quaddo - 24-11-2013, 13:05

dzięki. wode mu dawać?
w sumie fuksa mamy, że akurat jutro nam wizyta wypada.

Mistycom - 24-11-2013, 13:56

Lepiej też nie. Każdy inaczej to przechodzi, ale moje wymiotowały nawet wodą :(
Quaddo - 24-11-2013, 21:53

znajomy wet powiedział, żeby właśnei podawać dużo wody, i broń boże wodę z solą, woda z solą jest na wywołanie wymiotów.

ogólnie mój robaczek zeżarł kawałek folii - takiej spożywczej, musiałam ją z niego wyciągnąć.

wet powiedział, że mimo iż całe obce ciało jest już poza jego organizmem te wymioty i ta wodna biegunka moga potrwać jeszcze dwa dni.

wyć mi się chcę.

Mistycom - 24-11-2013, 22:15

hehe, to moja Luna lepiej reaguje na "obce" przedmioty. Skarpetki i moje podkolanówki wydala w całości w postaci długaśnych kup :P

Przykro mi, że musiałaś przez to przejść, ale tak to jest z tymi dzieciakami ;) Najemy się przez nie strachu, a po dwóch dniach będa jak nowe :) Powodzenia i zdrowia dla Quadusia :*

Quaddo - 24-11-2013, 22:22

Mistycom napisał/a:
Skarpetki i moje podkolanówki wydala w całości w postaci długaśnych kup

u nas też....
zganij co mi mama przysłała na imieniy.. pare skarpetek :D (mama była u nas z witycaja w pażdzierniku i poznała fetysz pana Q)

mibec - 25-11-2013, 10:06

Quaddo napisał/a:
i broń boże wodę z solą, woda z solą jest na wywołanie wymiotów.
mocno osolona woda wywoluje wymioty, lekko osolona woda zapobiega odwodnieniu - nam wetka kazala dawac jak Barney sie czyms zatrul i strasznie wymiotowal.
Mistycom - 25-11-2013, 11:10

mibec napisał/a:
Quaddo napisał/a:
i broń boże wodę z solą, woda z solą jest na wywołanie wymiotów.
mocno osolona woda wywoluje wymioty, lekko osolona woda zapobiega odwodnieniu - nam wetka kazala dawac jak Barney sie czyms zatrul i strasznie wymiotowal.


zawsze można dodać jakiś Orsalit albo inny tego typu suplement uzupełniający elektrolity w organizmie :)

Rysia88 - 08-06-2014, 10:26

Czy można podać psu smektę? Okruch wymiotuje - już nie ma czym to wymiotuje wodą lub śliną... gotuję mu ryż z marchewką ale chciałabym poać mu coś przeciwwymiotnego...
Almathea83 - 08-06-2014, 10:39

Rysia88, a Smakta to nie bardziej na biegunki działa? ale słyszałam że ogólnie można ją podawać piesełom. zdrówka dla Okrucha ;*
Rysia88 - 08-06-2014, 11:03

tzn mi kiedyś uratowała życie od wymiotów więc mam zapas w domu... spróbuję mu podać z ryżem może mu się uspokoi. Nie mam pojęcia co mu dolega... zjada na dworzu trawę i w domu wymiotuje.. i tak w kółko. Nie ma humoru. Jest osowiały. :(
Almathea83 - 08-06-2014, 11:06

Rysia88, od kiedy się to dzieje? qpy normalne robi?
anna34 - 08-06-2014, 11:09

Rysia88,a masz możliwość iść do weta,ja bym poszła.
kamil8406 - 08-06-2014, 11:18

Rysia88, najpierw jak najszybciej do weta teraz bardzo duży wysyp kleszczy nawet jak był zabezpieczany. moja wetka mówiła kiedys o smeckie ale zacznij od konsultacji babeszioza lub borelioza bardzo szybko postępuje. jeszcze jedno pilnuj żeby dużo pił i sikał, najważniejsze zeby sie nie odwodnił a przy tych upałach o to nie trudno
Rysia88 - 08-06-2014, 12:28

Nie mamy możliwości iść do weta - K.zrobił wywiad i jedyna przychodnia jaka miała dzisiaj dyżur przyjmowała do godziny 12... wymiotuje od wczoraj. Ale myślałam, że coś mu nie podeszło po prostu bo on to raczej okaz zdrowia i takie sytuacje zawsze szybko mijały... qpy robi bardzo miękkie... Podałam mu smektę z ryżem i marchewką ale nie chce tego zjeść. Przed chwilą zauważyłam, że strasznie mu spuchły oczy... wygląda jakby coś go pogryzło.. :(
anna34 - 08-06-2014, 12:33

Może tel.do weta,jakiś ostry dyżur?
kamil8406 - 08-06-2014, 13:01

Spróbujcie zadzwonić w te 2 miejsca
http://www.na4lapy.eu - dyżur telefoniczny całodobowo
http://www.chiron.com.pl - w nagłych przypadkach
- na wezwanie - całą dobę

Almathea83 - 08-06-2014, 13:10

Rysia88, masz możliwość zmierzenia mu temperatury? Może mu coś utknęło w żołądku? Moren przy jego akcjach ma właśnie biegunki i zdarzało mu się wymiotować wodą.. Trzymam kciuki ;*

a opuchlizna to też od alergii może być

Rysia88 - 08-06-2014, 14:16

Almathea83 napisał/a:
Może mu coś utknęło w żołądku?


to jest najbardziej prawdopodobne - on kradnie buty i je od środka wylizuje... ostatnio w trampach mamy wyrwał wkładkę i była ona porozrywana itp. więc wg mnie duże prawdopodobieństwo jest takie, że kawałek mu utknął...

Cytat:
a opuchlizna to też od alergii może być


przemyłam mu oczy rumiankiem i zeszło na całe szczęście..

Almathea83 - 08-06-2014, 14:20

Rysia88, jeśli tak jest to podaj mu papkę zmiksowanych bananów z dodatkiem lodów waniliowych- po takiej miksturze Moreniakowi odkleił się ten fragment kości co mu zalegał przyklejony do jelita. Samych bananów może nie zjeść a trochę lodów mu nie zaszkodzi.. Tylko to duże ilości trzeba przez 2-3 dni podawać, Moren wsuwał ponad kilo dziennie ;-)
iwonadp - 08-06-2014, 15:22

Jak wymioty ma od wczoraj to kiepsko ,nie jest odwodniony ,mozesz mu podac metoclopramid .
Lorena - 08-06-2014, 15:26

Czemu tracicie czas zamiast kontaktować się z lekarzem:'(

Ostrożnie z metoclopramidem jeśli coś zalega W jelitacha podamy lek pobudzajacy pracę jelit to może dojść do wglobienia i bezpośredniego zagrożenia życia!!!

[ Dodano: 08-06-2014, 15:30 ]
Nawet jeżeli lecznica jet czynna do danej godziny to na pewno jakiś lekarz odbiera telefon! No na miłość jak pies wpadnie pod samochód w nocy to będziecie do rana czekać?

zuzia - 09-06-2014, 12:32

Rysia88, jak tam wieści? ze środkami przeciwwymiotnymi ostrożnie, my tak kiedyś leczyliśmy psa i okazało się że miał babesziozę, na szczęście wyszedł z tego. mam nadzieję że wymioty ustąpiły, to jedzenie trawy to ja bym podejrzewała że cos mu zalega na żołądku, ale musicie to sprawdzić. A na przyszłość znajdź weta albo zapytaj swojego czy możesz dzwonić w awaryjnych sytuacjach na kom.
Rysia88 - 10-06-2014, 09:01

U nas już jest dobrze. Nie miałam czasu by napisać, ale Okruchowi się poprawiło - wszystko wróciło do normy - przestał wymiotować. Czuje się widać już normalnie. Qpy zwarte. Do picia dodawałam mu elektrolity - siusiał i pił dużo.
mibec - 10-06-2014, 09:20

Rysia88, to dobrze ze juz przeszlo :)
Magdaa87 - 07-11-2014, 08:39

Moja Elza raz na tydzień lub dwa wymiotuje. Nie wymiotuje z krwią czy żółcia . Ma ciagle apetyt , nie ma rozwolnienia i zachowuje sie normalnie ale co moze byc przyczyna wymiotów ? Wybieramy sie do weterynarza ale moze ktos z Was miał podobny przypadek.
tenshii - 07-11-2014, 09:23

Magdaa87, Teyla tak co jakiś czas wymiotowała - czasami co parę tygodni, czasami co parę dni. Najczęściej jakąś godzinę po posiłku. Poza tym tez jej nic nie było. Objawy minęły po odstawieniu karmy ze zbożami i kukurydzą.
Magdaa87 - 07-11-2014, 11:37

Teraz Elza dostaje RC dla szczeniaków ale to juz ostatni worek wczesniej nie byłam za bardzo światowa w wyborze karmy ale przy następnym zakupie chciałabym wybrac karmę bez zbóż , moze faktycznie od tego wymiotuje .

[ Dodano: 07-11-2014, 11:38 ]
tenshii, Jaka karmę teraz podajesz?

kamil8406 - 07-11-2014, 11:52

Magdaa87, ja mogę polecić taką karmę http://bimek.pl/pl/p/Ciba...ina-z-ryba-/128 u nas się sprawdziła. Inuśka je z tej samej serii tylko dla dorosłych
tenshii - 07-11-2014, 11:58

Magdaa87, Brit Care Light

ale to karma dla grubasków, dla szczeniaka nie bardzo


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group