forum.labradory.org

Archiwum - Tonia- biszkoptowa suka - 6 lat - schronisko k.Gostynia

Ryniu - 22-11-2013, 10:54
Temat postu: Tonia- biszkoptowa suka - 6 lat - schronisko k.Gostynia
WIEK: ok. 6 lat
STAN ZDROWIA: suczka trafiła do nas bardzo wychudzona, brudna i zapchlona. W tej chwili wygląda coraz lepiej, regularne jedzenie przynosi efekty. Wyłysienia na sierści, spowodowane prawdopodobnie pchłami. Wyczuwalny guzek na listwie mlecznej.
RODOWÓD, TATUAŻ: brak

CHIP: jest
STERYLIZACJA: będzie przed adopcją

ZACHOWANIE W DOMU I PODCZAS TRANSPORTU: sunia jest bardzo nakręcona, skacze, sprawdza wszystko, jest wulkanem energii

POSŁUSZEŃSTWO: Tonia jest psiakiem z ADHD, jest bardzo skoczna, sparwna, uwielbia biegać, tropić, jednak mimo to, spuszczona ze smyczy, błyskawicznie wraca na zawołanie.
STOSUNEK DO INNYCH ZWIERZĄT: nie zaczyna awantur, jest obojętna, jednak potrafi się bronić, gdy inny pies "rzuci wyzwanie", jednak wygląda na to, że z większością się zgodzi, zależy to też oczywiście od tego drugiego psa.
STOSUNEK DO DZIECI: jest bardzo łagodna w stosunku do wszystkich, jednak ponieważ jest niewychowana, może skoczyć na dziecko
MIEJSCE POBYTU PSA: schronisko w okolicach Gostynia
DANE KONTAKTOWE DO OSOBY, KTÓRA ZAJMUJE SIĘ PSEM: tel. 661 395 859 n.nathaliena@gmail.com



[/quote]

Ewelina - 22-11-2013, 10:57

chudzinka z uroczym pysiem :)
Chelsea - 22-11-2013, 11:26

https://www.facebook.com/...&type=1&theater prosimy o udostępnianie :)
Ewelina - 22-11-2013, 15:15

poszło :)
mufiasty - 22-11-2013, 19:37

Bidulka a tak pięknie się śmieje
nathaliena - 22-11-2013, 19:54

Dziękuję za ogłoszenie malutkiej.
Tonia jest bardzo wesoła i energiczna, będzie idealnym psiakiem dla aktywnej osoby. :)
Przez całe życie trafiała na złych ludzi... Kto odmieni jej los?

Ewelina - 22-11-2013, 21:53

na pewno ktoś się znajdzie, bo ten wspaniały uśmiech doceni jakiś domek. Jestem tego pewna. Ja się zakochałam ;*
Chelsea - 06-12-2013, 18:44

Natalia co u Toni słychać ?
Chelsea - 22-12-2013, 09:17

cytuję z info:
Ponieważ lekarze schroniskowi nie sprawdzili, jaka jest przyczyna pogorszenia stanu zdrowia suni i nie przyjechali wczoraj nawet, by ją zobaczyć, musiałam działać sama.
Wczoraj zabrałam sunię do kliniki wet. w Lesznie, zrobiliśmy 2 zdjęcia RTG, badania krwi, usg i test na nosówkę. Badania nie wykazały nic, co mogłoby być przyczyną tak nagłego pogorszenia stanu zdrowia Toni. Wyniki w normie (w tym próby wątrobowe), jedynie wysoki cukier. Tonia nadal się nie podnosi. W kręgosłupie w większości nie ma czucia. Dzisiaj razem z płytą na której są zdjęcia oraz kartą od weterynarza z wczorajszej wizyty, pojechała do Poznania.
Dziękuję Primowym Agnieszkom za pomoc i zabranie suni. Ja nie mogłam więcej zrobić
i
Tonia, Tonieczka jest już pod opieką pana doktora i została w szpitalu. Nosówkę wykluczono - teraz czekamy na opinię, co tam męczy psinę, a wstępna opinia to problemy neurologiczne. Zostało zrobione dodatkowe zdjęcie RTG - żeby wykluczyć uraz odcinka szyjnego. Tonia miała przeprowadzony szereg testów, między innymi była wyginana w milion stron. Prognozy na wyzdrowienie są jak na razie pozytywne.
Tonia to piękny Rudzielec ;) . Ma przepiękne oczy ( takie, które jak spojrzą, to człowiekowi się miękko na sercu robi ), piękną kufę, fantastyczne futro, futurystycznie umaszczony ogon ;) , ale niestety drobny zanik mięśni i ogromną niedowagę, bo waży zaledwie 18kg... Można policzyć wszystkie kosteczki... Jest grzecznym psem - bardzo Ją wszystko interesowało, witała się ładnie z innymi psami, merdała ogonem na widok innych ludzi. Najważniejsze, że zaczęła jeść i pić.

Ewelina - 22-12-2013, 16:53

Biedna Tonia oby wszystko się dobrze skończyło :(
marysiaduleba - 26-12-2013, 11:13

co dalej słychać u Toni
Chelsea - 26-12-2013, 11:27

cytuję z info:
Tonia, Tonieczka jest już pod opieką pana doktora i została w szpitalu. Nosówkę wykluczono - teraz czekamy na opinię, co tam męczy psinę, a wstępna opinia to problemy neurologiczne. Zostało zrobione dodatkowe zdjęcie RTG - żeby wykluczyć uraz odcinka szyjnego. Tonia miała przeprowadzony szereg testów, między innymi była wyginana w milion stron. Prognozy na wyzdrowienie są jak na razie pozytywne.
Tonia to piękny Rudzielec ;) . Ma przepiękne oczy ( takie, które jak spojrzą, to człowiekowi się miękko na sercu robi ), piękną kufę, fantastyczne futro, futurystycznie umaszczony ogon ;) , ale niestety drobny zanik mięśni i ogromną niedowagę, bo waży zaledwie 18kg... Można policzyć wszystkie kosteczki... Jest grzecznym psem - bardzo Ją wszystko interesowało, witała się ładnie z innymi psami, merdała ogonem na widok innych ludzi. Najważniejsze, że zaczęła jeść i pić.

Ewelina - 26-12-2013, 11:38

Tosiu będzie dobrze ;*
Chelsea - 06-01-2014, 12:04

Tonia pojechała na DT :)
Chelsea - 06-01-2014, 19:57

z fb
"Tonia od piątku w DT, wyszła o własnych siłach . W DT mieszka z goldenką, małym kundelkiem suczką i 3 kotami. Bez problemu dogaduje się z goldenką, natomiast mała sunia nie za bardzo toleruje Tonię, warczy na nią i odpędza, tak więc muszą być odizolowane Dziewczyna bardzo, ale to bardzo pragnie bliskości człowieka, garnie się do głaskania i miziania. Uwielbia każdego ludzia Jest bardzo ciekawska, wszystko musi wywąchać, na spacerach posłuszna. Z kwestii zdrowotnych to encorton odstawiony, jeszcze dostaje tablety na tarczycę, badania kontrolne za 2 tygodnie. Porusza się bez problemu, schody nie stanowią dla niej przeszkody Jedyne co na chwilę obecną potrzebuje to dobre jedzonko (waży 18kg), ciepły kąt i kochającego właściciela. Przeszła dużo, a jest taką pogodną, kochaną sunią. Jakbym mogła prosić o ogłoszenia dla maluszka, trzeba jej kochający domek znaleźć "


Małgosia35 - 26-02-2014, 02:55

Tonia ma dom
Chelsea - 26-02-2014, 08:16

;D

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group