TIKO JUŻ BEZPIECZNY W DT, PIES JEST BARDZO CHUDY, ALE TYM ZAJMIE SIĘ TYMCZASOWY OPIEKUN. PSIAK BYŁ U WETA ZOSTAŁ ODROBACZONY I ODPCHLONY. NIESTETY W LECZNICY POZOSTAŁ DŁUG. DLATEGO PROSIMY O WSPARCIE PIESKA ZŁOTÓWKĄ LUB KILKOMA ZŁOTÓWKAMI. TIKO POTRZEBUJE JESZCZE SZCZEPIEŃ I WARTOŚCIOWEJ KARMY. ZA NAWET NAJMNIEJSZE WSPARCIE OGROMNE
D Z I Ę K U J E M Y!!!
Od kilku tygodni po ulicach Tykocina, małego podlaskiego miasteczka błąka się młody, podobny do labradora psiak. Pies jest, spokojny, łagodny, lgnie do ludzi. Śpi na trawniku, a noce są już przecież zimne. Często jest głodny. Pies jest chudy i samotny . Mieszkańcom miasteczka razi widok bezdomnego, zaglądającego w oczy psa, ale nikt go nie weźmie na swoje podwórko. Pies jest odganiany i nikomu niepotrzebny. Jeśli nikt się nim nie zaopiekuje zostanie zgłoszony do gminy która ma podpisaną umowę ze schroniskiem w Radysach. A wtedy ślad po tym biedaku zniknie....
|