forum.labradory.org

Znalazły dom - BEZA wychowywana z dziećmi, wielka przytulanka z odrobiną energii :)

Ryniu - 20-12-2013, 23:08
Temat postu: BEZA wychowywana z dziećmi, wielka przytulanka z odrobiną en

BEZA


wiek: 5 lat
płeć: sunia
maść: biszkoptowa
rodowód: b.d.
chip: b.d.
sterylizacja/kastracja: tak
miejsce pobytu: Łódź

www: adopcje.labradory.org/beza

Informacja dla zarejestrowanych użytkowników

Jeżeli jesteś zainteresowany adopcją, prosimy, zapoznaj się z procedurami adopcyjnymi.

Szczegóły znajdziesz tutaj


Kontakt w sprawie adopcji

e-mail: adopcje@labradory.org

telefon: 889 856 600 (Małgosia), 608 391 927 (Ryszard)

Troszkę o mnie.

Nie wymaga specjalnego leczenia ani karmy. Je suchą karmę ale i gotowane wcina z chęcią. Nie wybrzydza, zjada wszystko. Jadła Royala, Brita, Bozite i na wszystkie reagowała dobrze. Nie ma problemów z uszami ani skórą. Jest wysterylizowana. Teraz przez zimę troszkę z braku ruchu przytyła ale nadal nie jest to nadwaga.
W kontaktach z ludźmi jest bardzo towarzyska, łasi sie do wszystkich, lubi dzieci, pozwala im robić ze sobą wszystko. Chętnie sie bawi ale przede wszystkim jest spragniona pieszczot i głaskania. Trochę ciągnie na smyczy. Z innymi psami też nie ma problemów, raczej jest psem uległym, nie ma w niej agresji. Chętnie się z nimi bawi. Troszkę nadal bywa zalękniona. Boi się krzyków i dziwnych ruchów. Generalnie to bardzo oddany i wdzięczny piesek. Rozumie podstawowe komendy i się słucha. Będzie idealnym towarzyszem dla osoby starszej jak i do domu z dziećmi. Nie wymaga dużej aktywności. Będzie się cieszyć zarówno z siedzenia w domu przy właścicielu jak i z długich spacerów.

Stan Zdrowia.

Aktualny stan zdrowia - bardzo dobry

Posłuszeństwo, co w moim wychowaniu poprawić należy.

Sunia grzeczna

Zachowanie wobec dzieci.

bardzo dobre

Zachowanie wobec innych psów oraz kotów.

psy: dobre 
koty:   brak danych

Zachowanie podczas transportu

dobre

Inne

karma - sucha karma

 



Nowe zdjęcia:



========================

Biszkoptowa sunia błąka się od dwóch tygodni na ulicach Radomia. Potrzebny pilnie DOm tymczasowy w Warszawie, Radomiu i innych ościennych miastach.





Ewelina - 21-12-2013, 09:36

Biedna myszka, piękna jest :( Czy sunia dalej na ulicy? Osoba która robiła zdjęcia nie mogła jej złapać doprowadzić do schroniska, żeby była bezpieczna. :shy:
Milena - 21-12-2013, 09:43

Czy została złapana?
Ryniu - 22-12-2013, 11:25

Sunia przebywa w klinice w Radomiu. Jest b. chora. Dzisiaj wieczorem będzie mieć usg. To jest coś z nerkami albo pęcherzem. W ciąży prawdopodobnie nie jest.
Jeśli już to wczesna, której wykryć nie sposób.
Sunia będzie pod opieką naszego forum.
Aktualnie potrzebuje pomocy finansowej (wpłaty można dokonywać na konto SOS z dopiskiem sunia z Radomia)

Milena - 22-12-2013, 12:22

Bidula :( Czekamy na więcej wieści
Ewelina - 22-12-2013, 16:51

Trzymam kciuki, żeby to jednak nic poważnego nie było :(
Ryniu - 22-12-2013, 21:37

Z sunią jest bardzo źle, idzie dzisiaj na stół operacyjny, ma coś w brzuchu, ale jeszcze nie wiadomo co. Trzymajcie kciuki
Ewelina - 22-12-2013, 21:40

Biedna niunia, trzymam kciuki :(
Ryniu - 23-12-2013, 09:55

Na sunie wszystkie plagi egipskie weszły.
Zapalenie otrzewnej, ropomacicze i silne zapalenie pęcherza. Temperatura zbita.
Sunia przebywa w klinice.

Monisiaczek - 23-12-2013, 10:29

Ojejej, niedobrze :cring: Trzymaj się, biedna myszko ;*
Z naszej domowej skarpetki prześlemy troszkę pieniążków dla małej.
Taka nieszczęśliwa, do tego przed Świętami :(

Ryniu - 23-12-2013, 10:41

Oczywiście sunia została wysterylizowana. Wstała bardzo wolno na malutkie siusiu. Jest pod kroplówką. Na razie nic nie je
Monisiaczek - 23-12-2013, 10:57

Trzymamy kciuki za małą ;*
Ewelina - 23-12-2013, 13:28

Malutka trzymaj się dzielnie ;*
Chelsea - 23-12-2013, 14:08

dużo zdrówka trzymaj się ;*
pado - 23-12-2013, 15:56

Powodzenia Ślicznotko!!!! ;*
Małgosia35 - 23-12-2013, 16:11

Święta to szczęśliwy czas,dla niej też taki będzie ,mocno w to wierzę ;*
Ryniu - 23-12-2013, 19:20

Stan się ustabilizował, na razie wymioty się skończyły. Sunia jest niesamowicie wystraszona, siedzi w klatce i nie chce wychodzić. Jutro w godzinach rannych będzie decyzja co dalej.
Ewelina - 23-12-2013, 22:13

biedna niunia :(
aganica - 24-12-2013, 14:29

Spójrzcie na górkę, tam jest choinka do ubrania, jedna bombeczka tak niewiele kosztuje a pomoże uratować tą śliczna dziewczynkę :shy:
Ryniu - 25-12-2013, 10:07

sunia przebywa dalej w klinice, do powyższych chorób doszła jeszcze babeszjoza!!!!
Sunia w ciężkim stanie - Trzymajmy wszyscy kciuki!!!!!

Ryniu - 25-12-2013, 10:41

Prosimy o udostępnianie i pomoc
https://www.facebook.com/...11125088&type=1

AsiaK82 - 25-12-2013, 13:07

Biedna suńka. Trzymam za nią kciuki i pazurki.
jarek_malarz - 25-12-2013, 13:11

Udostępnione :)
Ode mnie poszło 50 zł

Trzymam mocno kciuki:)

Chelsea - 25-12-2013, 14:02

jarek_malarz, dziekujemy :)
MartaK - 25-12-2013, 18:51

Gdzie mogę znaleźć numer konta?
Chelsea - 25-12-2013, 18:52

MartaK, do Nas na konto forumowe można wpłacać lub tutaj:
Konto użyczyła Fundacja Przyjaciele Czterech Łap
40 1440 1286 0000 0000 1637 3273 (Nordea Bank)
PayPal:
fundacja@przyjacieleczterechlap.pl
UWAGA! Wpłaty proszę dokonywać z tytułem LABRADORKA Z RADOMIA

MartaK - 25-12-2013, 19:01

Chelsea, Dziękuję!:) Przelew zrobiony.

Trzymam mocno kciuki za sunie:)

Chelsea - 25-12-2013, 19:01

MartaK, dziękujemy ;*
Ewelina - 25-12-2013, 21:47

I jak sie dziewczynka trzyma? :(
marysiaduleba - 25-12-2013, 21:54

Jak czuje się Sunieczka z Radomia. Proszę pisać jeśli to możliwe na bieżąco. Dziękuję.
Ryniu - 26-12-2013, 10:22

Chyba kciuki dobrze trzymane, sunia dzisiaj wyszła sama z klatki i zapoznała się z innymi pieskami. Pan doktor jest dobrej myśli.
marysiaduleba - 26-12-2013, 10:35

to cudowne dziękuję
Ewelina - 26-12-2013, 11:28

cieszę się, że dziewczynka robi postępy :)
Madzialenka - 26-12-2013, 13:48

oby tak dalej malutka,zdrowiej ;*
Małgosia35 - 26-12-2013, 16:13

Cudowne wieści ;*
marysiaduleba - 27-12-2013, 11:17

Co dalej z Sunieczką z Radomia
Ryniu - 27-12-2013, 12:20

Na jutro dla suni potrzebny jest transport na trasie Radom - Warszawa!
Ewelina - 27-12-2013, 15:45

trzymam kciuki za transport.
Milena - 27-12-2013, 15:49

oby się udało!
Ryniu - 27-12-2013, 16:46

Sunia w dniu jutrzejszym jedzie do domu tymczasowego w Łodzi. Transport wykonuje DT.
Milena - 27-12-2013, 16:47

Ryniu napisał/a:
jedzie do domu tymczasowego


cudownie :haha:

Ewelina - 27-12-2013, 16:47

powodzenia sunieczko :)
Chelsea - 27-12-2013, 16:48

wspaniale :)
Madzialenka - 27-12-2013, 19:03

Swietnie :haha:
Ryniu - 28-12-2013, 15:04

Sunia jedzie już do Łodzi. Jest w dobrym stanie, nawet machała ogonkiem :)
jeszcze ma na 2 dni antybiotyki. Po za tym jest mocno chuda.

Ryniu - 28-12-2013, 18:25

Beza bo tak w DT sunię nazwano jest już w Łodzi. Jest troszkę wychudzona. Z rezydentem daje sobie radę, nie zamęcza jej :)
Jutro mają być fotki.
Dom Tymczasowy z własnej inicjatywy pojechał z Łodzi do Radomia po sunię. Bardzo dziękujemy

Milena - 28-12-2013, 18:26

To dobre wieści :) Czekamy na fotki
marysiaduleba - 28-12-2013, 18:50

To wspaniale, czekamy na dalsze informacje
Ryniu - 28-12-2013, 21:27

Karta chorobowa suni, jest długa:




marysiaduleba - 28-12-2013, 23:08

ale biedactwo się ucierpiało
Ryniu - 29-12-2013, 12:13

Chciałem też bardzo podziękować Kasi Gromskiej za szybkie decyzje i wspaniałą współpracę w ratowaniu suni.
aga130 - 29-12-2013, 13:13

Było z nią żle uratowaliście ja w ostatniej chwili :)
aganica - 29-12-2013, 15:09

Kopiuję z info.

Bezą od wczoraj jest już u nas w domu. W klinice była jeszcze wystraszona ale już w samochodzie wesoło merdała ogonkiem. Zostało jej tak do dzisiaj. To bardzo grzeczna i ułożona sunia. Dobrze reaguje na dzieci. Wczoraj nasz chłopak trochę ją męczył ale dzisiaj już w komitywie. Sunia go ustawiła. Warknęła dwa razy i jest spokój. Beza dużo pije i ma apetyt. Jak prawdziwy labrador ożywia sie na jedzenie i ulubione miejsce do spędzania czasu to kuchnia. W klinice podobno niechętnie wychodziła z klatki ale w ciepłym domku chętnie zwiedza kąty i trzyma sie domownikow. Na dwór wychodzi niechętnie i niestety załatwia sie w domu. Na dwór nie chce wychodzić. Gdy zakłada jej sie obroże to ją to paraliżuje i trzeba póki co wynosić ją na rękach na dwór. Na smyczy przy drugim psie chodzi nawet ładnie. Pilnuje sie go. Dzisiaj wyszliśmy na godzinny spacerek i nie było z nią problemu. Tylko wchodzenie i wychodzenie z domu sprawia problem. Dzisiaj już trochę sie bawiła i skakała po kanapach. Widać że suni ma sie na życie. Kochany z niej psiaczek. Spodziewaliśmy sie gorszego obrazka ale z minuty na minutę Beza ma sie lepiej. Oby tak dalej. Jeszcze dzisiaj podeśle zdjęcia.

Ryniu - 29-12-2013, 15:45

Zdjęcia z DT















anna34 - 29-12-2013, 15:59

Najwspanialszy widok,lab na łóżku ;* :D
marysiaduleba - 29-12-2013, 16:18

coś pięknego, cudownie, jak nasza Joko
pado - 29-12-2013, 16:35

Zdrówka!!!! ;*
Ewelina - 29-12-2013, 21:30

Piekna myszka taka delikatna ;*
Madzialenka - 29-12-2013, 21:37

Dobre wiesci,bardzo dobre :)
bialczez - 01-01-2014, 10:29

Co nowego u Bezy w 2014. To na pewno będzie dla niej dobry rok. Już jest rozpieszczana i stała sie naszym domowym "oczkiem w głowie". Malutka szybko sie zaklimatyzowała. Już sie nie boi wychodzenia z domu, nawet radośnie macha ogonkiem na wieść o spacerze. Nadal pewniej sie czuje z drugim psem u boku. Bardzo pilnuje sie nogi, nie ciągnie (póki co), pozytywnie reaguje na inne pieski. Powoli zaczyna rozumieć, że załatwiany sie na dworzu ale trzeba z nią jak ze szczeniakiem co 3godziny wychodzić na trawnik bo zdarza sie nasilać na dywan. Ale co nas cieszy zaczyna pokazywać chęć wyjścia na zewnątrz. Nic nie gryzie i nie niszczy. Spokojnie znosi wszystkie zabiegi pielęgnacyjne, przytulanie dzieci. Nie hałasuje, prawie w ogóle nie szczeka. Aż tak chętnie na kanapie nie śpi, lubi mieć swój własny kąt do którego wraca ale w nocy potrafi dołączyć do nas :-) Bezka już reaguje na swoje imię wiec nauka komend tez nam pewnie pójdzie sprawnie. Bedą filmy ze spaceru. Najlepiej oddają jej aktualny stan :-)
Madzialenka - 01-01-2014, 10:57

bialczez, dobry dom to i pies ma sie dobrze :)
Ryniu - 01-01-2014, 13:50

bialczez napisał/a:
ale w nocy potrafi dołączyć do nas

Fajnie :)

Ewelina - 01-01-2014, 15:20

już się nie mogę filmiku doczekać :haha:
marysiaduleba - 01-01-2014, 17:28

to cudownie, że trafiła do dobrego domu i kochających ludzi
MartaK - 01-01-2014, 18:51

W takim domu to juz bedzie tylko lepiej ;* ;*
Ryniu - 01-01-2014, 23:25

Nowe zdjęcia








Ryniu - 01-01-2014, 23:40


Chelsea - 02-01-2014, 08:05

piękna Bezunia ;*
aganica - 02-01-2014, 12:27

Jaka ona jest piękna .. Cudowny wacik ;*
Gosikowa - 02-01-2014, 12:36

Dołączam do grona zakochanych w Bezie. Jest cudowna ;*
Ewelina - 02-01-2014, 15:16

piękna filigranowa dziewczynka ;*
ANNA_MAJA - 03-01-2014, 02:25

Szczęściara ;*

Domku Tymczasowy, widać, że Ona rozkwita u Was :) .

Wielkie Dzięki !!!!

pado - 03-01-2014, 21:52

Cudna Dziewczyna! Widać że jej dobrze!!

i

Rick - 04-01-2014, 08:11

Prześliczna!!! ;*
bialczez - 07-01-2014, 12:00

Byliśmy z Bezą u weta, zrobiliśmy jej kontrolnie badanie krwi i okazało się, że malutka nie została do końca wyleczona z babeszji. Wymaga dalszego leczenia. Dzisiaj jedziemy do kliniki dowiedzieć sie co dalej. Ale teraz to może być już tylko lepiej :-)
ANNA_MAJA - 07-01-2014, 12:56

Może nie do końca "nie wyleczona", bo z tym pasożytem tak już bywa... Przy babeszji to konieczność zrobienie badań po 2 tygodniach od pierwszego leczenia ( a tyle właśnie mija u suni) - bo to czas, kiedy ujawnia się "drugie pokolenie" pasożyta (wynika to z cyklu rozwojowego tego paskudztwa). Wcześniej nic by we krwi nie było widać nawet ...

W takiej sytuacji podaje się drugi raz Imizol - i po kłopocie.

Cudownie, że zrobiliście badania!

Stan suczki i jej forma nie pozostawiają żadnych wątpliwości, że to końcówka leczenia i WSZYSTKO BĘDZIE DOBRZE

Wielkie głaski dla biszkopciary i wielkie dzięki dla Was!

bialczez - 08-01-2014, 18:15

Beza dostała Imizol i na tym prawdopodobnie już się zakończy. Za 2 tyg powtórzymy badania i wet zdecyduje co dalej. Najbardziej niepokoi nas możliwość problemów z nerkami obciążonymi po rozpadzie krwinek czerwonych w wyniku babeszji. Niestety sunia wymaga częstego wychodzenia na dwór bo często siusia. Kolejne badania wyjaśnią czy obciążenie nerek nie było trwałe. Wyniki badań krwi wskazują, że beza jest na granicy anemii, dostaliśmy tabletki witaminowe z większą ilością żelaza dla poprawienia wyników. Jeśli wszystko będzie dobrze za 2 tyg zostanie zaszczepiona i dostanie książeczkę ZDROWEGO PSA :-)

Czy ma ktoś dostęp do tańszych tabletek albo komuś zostały?
http://www.czterylapki.pl...otow,p693285156

Monisiaczek - 10-01-2014, 11:19

bialczez, te tabletki wszędzie kosztują mniej więcej tyle :(
bialczez - 11-01-2014, 09:30

Wet też mnie odesłał do zakupów w necie bo podobno najtaniej. W każdym razie zamówione :-)
bialczez - 14-01-2014, 10:04

Okazało się, że nasza Bezunia ma dodatkowo tasiemca :-(
ANNA_MAJA - 14-01-2014, 10:51

Jak tasiemca się pozbędzie, to i pewnie problem z anemią zniknie :) . Taki sublokator potrafi spustoszenie czynić... Super, że to "odkryliście"!

Chyba niestety trzeba będzie i rezydenta profilaktycznie "oczyścić" :)

bialczez - 14-01-2014, 18:01

Oba psiaki odrobaczone. Beza zacznie w końcu tyć! Za 2tyg jedziemy do weta powtórzyć badania i miejmy nadzieje, że obecne 22kg pójdą w zapomnienie :-)
Chelsea - 14-01-2014, 19:06

bialczez napisał/a:
że obecne 22kg pójdą w zapomnienie

trzymamy kciuki za zdrowko Bezuni ;*

Monisiaczek - 31-01-2014, 14:20

bialczez, jak tam Bezulinda? Powtarzaliście badania?
bialczez - 01-02-2014, 08:30

Dopiero w poniedziałek jedziemy do weta. Trochę nie było teraz czasu. Myśle, że nie ma powodów sie martwić. Jest radosna i apetyt dopisuje. Dla kawałeczka jedzenia podskakuje jak mała kangurzyca :-) Beza jest subtelną i delikatną sunią ale potrafi pokazać też żywsze oblicze. Na spacerach chętnie biega i bawi sie z pieskami. Jak sie jej ktoś nie spodoba (pies lub człowiek) potrafi obszczekać :-) mamy teraz dwa psiaki w domu i oba psy zyskały. Nasz chłopak ( diabeł wcielony) sie uspokoił a Beza nabrała pewności siebie. Tworzą ładny obrazek. Poważnie rozważamy opcje by Beza już z nami została.
Chelsea - 01-02-2014, 08:45

bialczez napisał/a:
Poważnie rozważamy opcje by Beza już z nami została.

fantastycznie ;D

Ryniu - 01-02-2014, 11:06

Byłoby to całkowicie naturalne, tak często bywa.
Monisiaczek - 03-02-2014, 09:56

bialczez napisał/a:
Poważnie rozważamy opcje by Beza już z nami została.


W takim razie trzymam kciuki, by opcja zmieniła się w 100% pewność ;)

ANNA_MAJA - 16-02-2014, 11:50

Co z Bezunią?

Czy jest decyzja, że zostaje w DT, czy będzie do adopcji?

bialczez - 06-03-2014, 21:05

Trochę przeciągaliśmy bo rozsądek jedno a serce drugie ale Bezulek zostaje :-) teraz pozostaje dopełnić formalności adopcyjnych. W weekend podrzucanych trochę aktualnych zdjęć naszej dziewczyny
Ryniu - 06-03-2014, 22:11

bialczez, cieszę się, że sunia zostaje w tak wspaniałym domku. TO najlepsze dla niej wyjście :) Sprawy formalne będą dopełnione.
Chelsea - 07-03-2014, 07:45

bialczez, wspaniale ;D
Ryniu - 24-02-2015, 15:23

Bez szuka domu stałego. Proszę nie pytać dlaczego. Na pewno nie jest to wina suni. Nikt nie ma o to pretensji. Państwo okazali Bezie wszystko co mogli w najgorszym dla niej okresie, kiedy potrzebowała Domu Tymczasowego.

Cytat:
Beza ma teraz ok 5lat. Aktualny stan zdrowia - bardzo dobry. Powinna być teraz zaszczepiona. Nie wymaga specjalnego leczenia ani karmy. Je suchą karmę ale i gotowane wcina z chęcią. Nie wybrzydza, zjada wszystko. Jadła Royala, Brita, Bozite i na wszystkie reagowała dobrze. Nie ma problemów z uszami ani skórą. Jest wysterylizowana. Teraz przez zimę troszkę z braku ruchu przytyła ale nadal nie jest to nadwaga.

W kontaktach z ludźmi jest bardzo towarzyska, łasi sie do wszystkich, lubi dzieci, pozwala im robić ze sobą wszystko. Chętnie sie bawi ale przede wszystkim jest spragniona pieszczot i głaskania. Trochę ciągnie na smyczy. Z innymi psami też nie ma problemów, raczej jest psem uległym, nie ma w niej agresji. Chętnie się z nimi bawi. Troszkę nadal bywa zalękniona. Boi się krzyków i dziwnych ruchów. Generalnie to bardzo oddany i wdzięczny piesek. Rozumie podstawowe komendy i się słucha. Będzie idealnym towarzyszem dla osoby starszej jak i do domu z dziećmi. Nie wymaga dużej aktywności. Będzie się cieszyć zarówno z siedzenia w domu przy właścicielu jak i z długich spacerów. Z tego co zaobserwowaliśmy ma skłonność do kopania dołów i ucieczek przez dziury w płocie. W lesie na spacerach jest bardzo łowna, potrafi coś zwęszyć i biec ślepo przed siebie ale zawsze wraca ( choć parę razy już nam serce drżało czy oby na pewno wróci ). Przez ostatni rok z nami zawsze był ktoś w domu. Nie wiem jak się będzie zachowywać gdy zostanie sama. Pewnie lepiej jakby trafiła do domu gdzie podobnie jak u nas ktoś zawsze będzie. Parę rzeczy nam pogryzła jak zostawała sporadycznie sama ale myślę, że to raczej wpływ pozostawienia dwóch psów ze sobą. Wspólnie mają tendencje do psocenia. Osobno każde z nich jest grzeczne. Wychowawczo pewnie wymaga jeszcze trochę pracy, nam przy dwóch psach brakło determinacji do wychowywania.

Nie wiem jeszcze jakie informację będą przydatne. Jesteśmy w stanie pomóc z transportem Bezy w okolice do 100km od Łodzi. Oczywiście wolałabym by Beza trafiła od razu do domu stałego ale gdyby miało to trwać dłużej to będę prosiła o pomoc z domem tymczasowym.












goldenek2 - 25-02-2015, 20:36

Fajna psica.... pewno bardzo przyzwyczaiła się już do ludzi, którzy o nią dbali i okazali jej dużo serca ....
Znajdzie wspaniały dom... taki już na zawsze.

Chelsea - 06-03-2015, 20:02

Bezunia jutro jedzie do domku ;D zamieszka w Warszawie :)
Chelsea - 08-03-2015, 07:10

Bezunia w nowym domku ;D

Chelsea - 08-03-2015, 07:21

Jest cudowna, pozdrawiamy ze spaceru ;D

Joanna O. - 08-03-2015, 23:01

Bardzo się cieszę. Powodzenia ślicznoko.

Wszystkiego najlepszego dla Bezy i Jej nowych Człowieków.

;* dla Bezy i ;* dla DS.

goldenek2 - 10-03-2015, 23:31

Co u Bezy?
goldenek2 - 11-03-2015, 21:17

Sama się dowiedziałam. Oto wiadomość:


Witaj Beata, od sobotniego wieczora jest z nami Beza - cudowna zmiksowana labradorka. Oaza spokoju i przytulas kochany. Jest z nami czwarty dzień a mnie się wydaje, że była od zawsze. Niania córki na tyle jest w Bezie zakochana, że ich rodzina zaczęła rozważać możliwość adopcji psiaka :haha:

Ryniu - 15-03-2015, 21:27

Beza – Królowa Nowego Domu
Sunia trafiła do Domu, który całe życie czekał właśnie na Nią.
Bezunia jest wspaniałą, grzeczną suczką, która mimo drobnych niedociągnięć w zakresie chodzenia na smyczy, uczy się błyskawicznie i z podziwu godnym labowym instynktem wyczuwa, czego się od Niej oczekuje. Przyjaźnie traktuje cały świat ludzki i zwierzęcy, zostawiona sama w domu cierpliwie czeka, by w chwili powrotu Pana i Pani powitać Ich labkowym tangiem, z przytupem i wywijaniem ogoniastych ósemek...

Takie obszerniejsze sprawozdanie z nowego domku Bezy jest tu:

http://adopcje.labradory....ezy-z-warszawy/








Chelsea - 16-03-2015, 09:00

szczesciara ;D
Chelsea - 29-04-2015, 11:26

Bezunia :greedy:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group