| |
forum.labradory.org
|
 |
Archiwum - Szila - Shila - suczka - biszkoptowa - ok.Bartoszyc
Ryniu - 27-02-2014, 09:29 Temat postu: Szila - Shila - suczka - biszkoptowa - ok.Bartoszyc WIEK: brak informacji
STAN ZDROWIA: brak informacji
RODOWÓD, TATUAŻ: brak informacji
CHIP: brak informacji
STERYLIZACJA: brak informacji
ZACHOWANIE W DOMU I PODCZAS TRANSPORTU: brak informacji
POSŁUSZEŃSTWO: bardzo uczuciowa, musiała mocno przeżyć porzucenie.
STOSUNEK DO INNYCH ZWIERZĄT: brak informacji
STOSUNEK DO DZIECI: brak informacji
MIEJSCE POBYTU PSA: Shila przebywa w gminnej przechowalni kolo Bartoszyc.
DANE KONTAKTOWE DO OSOBY, KTÓRA ZAJMUJE SIĘ PSEM: 697 720 265 lub stowazyl@wp.pl.
| Cytat: | Pod domem pewnej Pani w maju 2013 zatrzymał się na moment czerwony samochód. Kierowca szybko odjechał a na drodze pozostał oszołomiony, jakby niedowierzający pies. Jak sie potem okazało - sunia. Siedziała bez ruchu otumaniona około piętnastu minut. Potem zaczęła biec w stronę, w którą odjechało auto. Na próżno...Od tego czasu błąkała się po wsi. Póki było ciepło, spała w lesie a gdy przyszła zima chodziła od gospodarstwa do gospodarstwa. Niektórzy dokarmiali. Nikt nie zdecydował się przygarnąć. Pani, pod której domem ją porzucono ma już dwa pieski (w tym jednego również porzuconego z auta) i siedem kotów.Pod koniec lata pojawiły się przy suni małe. Było ich kilka, jedno podobno ktoś przygarnął, z jednym trafiła do przechowalni, co do reszty - nie wiadomo co się stało.Gdy nadeszły mrozy, zgłoszono ją ze szczeniaczkiem do gminy. Obie trafiły do kojca w przechowalni. Małą zabraliśmy do domu tymczasowego.Chodziłam z Shila na spacer, jest bardzo uczuciowa, musiała mocno przeżyć porzucenie...Ile cierpienia musi zmieścić w sobie porzucone a oswojone zwierzę?Ile miłości musi tłumić, bo nie ma na kogo jej przelać?
Jak wielki jest żal, którego nie można wypowiedzieć? A gdyby nawet było... to kto wysłucha...?Zimny kojec, samotność, tęsknota i... nadzieja... Może jeszcze zamieszka w dobrym domu? Zanim zabierze ją schronisko...?Shila przebywa w gminnej przechowalni kolo Bartoszyc.Jest mozliwosc sterylizacji suni przed adopcja.Pomozemy w transporcie.Kontakt 697 720 265 lub stowazyl@wp.pl.
|
http://www.fundacjaprima....p=187688#187688
Sugarfree - 27-02-2014, 20:38
Bidulka Jak można tak wyrzucić psa... Przecież to istota, która czuje, kocha Oby szybko znalazł się dla niej domek pełen miłości, w którym zapomni o tym koszmarze.
Ewelina - 02-03-2014, 14:21
Co za cudowne, mądre spojrzenie pełne miłości, nadziei i szacunku. Trzymam za Ciebie ślicznotko bardzo mocno kciuki
FADO- Martyna - 28-05-2014, 22:41
wysłałam zapytanie co z sunią
FADO- Martyna - 30-05-2014, 07:02
sunia adoptowana
Ewelina - 30-05-2014, 07:25
cudownie
|
|