| |
forum.labradory.org
|
 |
Znalazły dom - Biszkoptowy labrador - Dino
Ryniu - 26-04-2014, 14:37 Temat postu: Biszkoptowy labrador - Dino
|
DINO
wiek: około 3-4 lata
płeć: samiec
maść: biszkoptowa
rodowód: brak
chip: brak
sterylizacja/kastracja: nie
miejsce pobytu: DT Śrem
|
 |
Informacja dla zarejestrowanych użytkowników
Jeżeli jesteś zainteresowany adopcją, prosimy, zapoznaj się z procedurami adopcyjnymi.
Szczegóły znajdziesz tutaj |
Kontakt w sprawie adopcji
e-mail: adopcje@labradory.org
telefon: 510 058 178 (Małgosia), 603 240 741 (Monika), 669 585 207 (Kasia)
|
Troszkę o mnie. |
|
Historia tego labradora jest bardzo podobna jak historia naszych prawie wszystkich podopiecznych Został kupiony jako mały cudowny szczeniak ale niestety szybko przestał być zabawnym szczeniaczkiem i stał się dużym psem ! I wtedy postanowili go oddać , oddać jak zepsutą zabawkę ,trafił z domu do brudnego kojca tam zostać nie może bo nie szczeka Pies siedzi smutny i nieszczęśliwy dlatego postanowiliśmy odmienić jego los i poszukać mu prawdziwego kochającego domu Labek ma trzy lata i jest mega łagodny .
Opis z DT będzie. |
Stan Zdrowia. |
|
Zaniedbany, uszy do leczenia, skóra gdzie niegdzie wyłysienia |
Posłuszeństwo, co w moim wychowaniu poprawić należy. |
|
W DT uczy się zaufania do ludzi, podstawowych komend, chodzenia na smyczy.
|
Zachowanie wobec dzieci. |
|
pozytywne |
Zachowanie wobec innych psów oraz kotów. |
|
psy: chęć dominacji nad rezydentkami
koty: brak danych
|
Zachowanie podczas transportu |
dobre |
Inne |
|
karma - |
|
tak jest:
tak było:
Ryniu - 26-04-2014, 14:38
Możliwe, że labek trafi pod nasze skrzydła do Jagody do Śremu.
Żal go bardzo.
Ewelina - 26-04-2014, 16:52
Piękny jest
Chelsea - 26-04-2014, 18:03
trzymamy kciuki
Jagienka30 - 26-04-2014, 20:40
...napisze tylko tyle,ze kawaler zawita u mnie po niedzieli ...wszystkiego sie dowiecie w odpowiednim dniu i o odpowiedniej godzinie
Wiem...wiem...jestem wredna
Ewelina - 26-04-2014, 22:40
Jagienka30, taki przystojniak
Ryniu - 26-04-2014, 23:03
aby tylko był grzeczny
anna34 - 27-04-2014, 00:29
| Ryniu napisał/a: | aby tylko był grzeczny |
to tej pory miała rozrabiaki to i z tym sobie poradzi
Pozatym co to za labek jakby był za grzeczny
mufiasty - 27-04-2014, 07:38
Jagienka30-Jesteś Aniołem
Jagienka30 - 27-04-2014, 09:17
| anna34 napisał/a: | to tej pory miała rozrabiaki to i z tym sobie poradzi |
...przetrwałam Brando a to był niezły gagatek
| anna34 napisał/a: | Pozatym co to za labek jakby był za grzeczny |
Zgadzam się
Ryniu - 01-05-2014, 19:08
Wiadomość od Jagody:
| Cytat: | | Chlopak juz u mnie. Duzo pracy z nim bedzie. |
FADO- Martyna - 01-05-2014, 19:46
dasz radę trzymamy kciuki, po ułożonym Maxiku będziesz miała ręce pełne roboty
Ryniu - 01-05-2014, 20:03
Pierwsze "normalne" fotki Dino
anna34 - 01-05-2014, 20:06
Ale piękny chłopak
Ryniu - 01-05-2014, 20:53
Piękny, fajny, tylko... nie zna komend i brzydko zachowuje się w stosunku do rezydentek. Chęć rządzenia w domu? Z misek jedzą razem i jest ok.
Problem występuje kiedy Jagoda chce pogłaskać swoją sunię.
Proszę o sensowne porady.
Axelka - 01-05-2014, 21:48
Żeby ewentualnie udzielić sensownych rad trzeba wiedzieć na czym polega problem
zatem jak pies się zachowuje podczas próby głaskania rezydentki?
Ewelina - 01-05-2014, 21:49
Misiek piękny.
Jagienka30 - 01-05-2014, 22:30
Wywołana do tablicy zgłaszam się
Na początek krótka charakterystyka kawalera.
Dino to kawał pięknego psiska. Jego sierść wymaga renowacji,dużo starego kłaka ma na sobie.Dziś w ruch poszedł furminator. Grzecznie stał i pozwolił zebrać z siebie puch na małą poduszkę.W trzech miejscach,na grzbiecie wyłysienie. Sierść,sztywna i matowa. Uszka brudne,na tyle ile potrafiłam wyczyściłam aczkolwiek sprawdzimy to jeszcze u weta. Brak jakichkolwiek szczepień,odrobaczenia,odpchlenia,książeczki. Ząbki strasznie żółte. Smród z pyska niemiłosierny.
Teren w domu zaznaczony siuśkami ...koopa na dworzu,zobaczymy jak będzie po nocy.
Żarłok a do tego kradziej niesamowity.Karmą pogardził za to ryżem z warzywami już nie. Na spacerze ciągnik ogromy za to na szelkach cudnie chodzi.Kąpiel w zalewie zaliczona...typowy labuś...na chwile obecna nie ma szans na spuszczenie go ze smyczy bo na pewno da nogę.Wyczaił jak otworzyć uliczke i juz go nie było.U liczka zabezpieczona,nie maszans na otwarcie. Zerowa reakcja na imię,przywołanie.Mały maraton zrobiłam by go złapać. Garnie się do każdego człowieka,dużego czy też małego.Nic tylko by chciał być miziany. Mimo,że był w kojcu nie omieszka wylegiwać doopki na kanapie.
| Ryniu napisał/a: | | nie zna komend |
Małe sprostowanie...już potrafi komendę "siad". Szybko się uczy a za jedzonko zrobi wszystko
| Ryniu napisał/a: | Problem występuje kiedy Jagoda chce pogłaskać swoją sunię.
|
Sytuacja wygląda tak:
Po pierwsze Dino chodzi za mną w krok w krok.W momencie gdy się oddali moja Lea w tedy zjawia się przy mnie w celu by ja pogłaskać , chłopak czym prędzej przybiega warcząc ( ostrzega) po czym atakuje. Atak ustępuje w momencie oddalenie się Leośki ode mnie. Sytuacja sie powtarza za każdym razem gdy Lea zbliża się do mnie bo gdy jest w pobliży moich dzieci Dino nie reaguje.
Już wiem,że się nie wchodzi miedzy dwa psy
Ryniu - 01-05-2014, 22:39
Jagienka30, dzięki za opis. Mi się zdaje, że to się wyklaruje. Martwi się, że będzie odrzucony
Jagienka30 - 02-05-2014, 15:01
Witamy w ten ponure,piątkowe popołudnie
Wczoraj po kolejnej akcji " zęby w ruch " wzięłam chłopa na poważną rozmowę. Powiedziałam mu,że jak chce warczeć i gryźć to proszę bardzo ale na pewno nie w moim domu.Nie będę tolerować a już na pewno akceptować takiego zachowania.Skoro chce zachowywać się jak małe dziecko tak też będzie traktowany.Każdy taki atak będzie karany...tzn. kończyć się będzie w karnym pokoju gdzie będzie miał czas na przemyślenie swojego zachowania. Jak powiedziałam tak zrobiłam. Zanim chłopak poszedł spać w takim pokoju znalazł się 4-krotnie.
Noc przespał spokojnie.Nad ranem gdy w najlepsze spałam poczułam,że coś wielkiego i ciężkiego uwaliło mi się na klatkę. W pierwszej chwili,na pół śpiąca myślałam,że śnię i że mnie zmora dusi ...dopiero po chwili obudziłam się na dobre i zobaczyłam wielki,biszkoptowy pysk nad sobą w dodatku ociekający śliną ...Dino tym sposobem chciał mi dać do zrozumienia,że czas na poranną toaletę. O dziwo gdy on mi miażdżył klatkę,Lea leżała obok. Towarzystwo zostało wyprowadzone na spacer a po powrocie dostały papu ...Rozkosznie było patrzeć jak obok siebie w ciszy i spokoju wciągają karmę. Najedzone wróciły psiaki do pokoju,Lea pierwsza a tuż za nią Dino. No i trach...ni z gruchy ni z pietruchy gdy tylko Lea zbliżyła się do mnie warkot i atak...Suma sumarum chłop ląduje w karniaku...raz...drugi...trzeci...czwartego nie było a w zamian było mizianko na dwie ręce... ...owszem parę razy było warczenie ale już nie atakowanie Zobaczymy jak się sprawy potoczą do końca dnia,w każdym bądź razie będę dalej stosować karny pokój...no chyba,że ktoś ma inny pomysł
aganica - 02-05-2014, 15:10
| Jagienka30 napisał/a: | będę dalej stosować karny pokój...no chyba,że ktoś ma inny pomysł | Jedyne, słuszne rozwiązanie "super nianiu", bo daje efekty
anna34 - 02-05-2014, 16:28
| Jagienka30 napisał/a: | | Suma sumarum chłop ląduje w karniaku...raz...drugi...trzeci...czwartego nie było a w zamian było mizianko na dwie ręce... |
a mówiłam,że karniak pomoże
Jagienka30 - 02-05-2014, 21:38
| aganica napisał/a: | | Jedyne, słuszne rozwiązanie "super nianiu", bo daje efekty |
| anna34 napisał/a: | | a mówiłam,że karniak pomoże |
Karniak zdaje egzamin w domu ale:
Jakieś 20 min temu wróciłam z wieczornego spaceru.Dziś wybrałam się z Leą i Dino na miasto chcąc sprawdzić jak się chłopak zachowa idąc przy Leosi i jak będzie reagował na to co dzieje się wieczorową porą w mieście.Efekt końcowy to taki,że zostałam przeciągnięta przez Dino po trawniku gdy zobaczył innego psa ...nic nie zapowiadało takiego przebiegu akcji.Pani z psiakiem znajdowała się jakieś kilkanaście metrów ode mnie.W momencie zrównania się jakby w chłopaka diabeł wstąpił ...zrobił parę obrotów wokół własnej osi tak jakby chciał...nie,on chciał wyswobodzić się z obroży,skróciłam smycz ale jej nie napięłam,była mimo wszystko luźna.By odwrócić jego uwagę rzuciłam hasło: 'Dino siad"...zerowa reakcja. Lea zrobiła się niespokojna a Dino gdy skumał,że z obroży się nie wyswobodzi ruszył szwungiem na psiutka Wykosiłam swoim ciałem i zębami miastu kawał parkowego trawnika W momencie gdy udało mi się wstać i mocno zaprzeć krzyknęłam: " Dino NIE"...spojrzał na mnie i stanął
Sytuacja mnie nie przeraziła...byłam raczej i nadal jestem na siebie zła bo nie potrafiłam przewidzieć a tym samym zapobiec tej sytuacji...i szczerze powiem,że nadal nie wiem jak się zachować w takich momentach.Nie będę przecież chodziła w odludne miejsca z dala od innych psów bo nie o to chodzi...Dino musi,przynajmniej ja bym tego bardzo chciała,się nauczyć współżyć w zgodzie z innymi psami
Dlatego proszę tym razem JA,moja osoba o jakieś rady,porady i sugestię.
aganica - 03-05-2014, 07:44
| Jagienka30 napisał/a: | | nic nie zapowiadało takiego przebiegu akcji | Dla Twojego bezpieczeństwa, samopoczucia i komfortu spacerów.. Ja bym facetowi założyła kaganiec bo..Tym razem dałaś radę ale.. co będzie gdy nie utrzymasz łobuza? /nawet nie chcę myśleć o konsekwencjach /
Axelka - 03-05-2014, 09:31
Jagienka mam podobny problem z Orisem.
Co mi zalecono :
przede wszystkim na spacer zabieraj jednego psa.
Jeżeli idziesz z "agresorem" musisz mieć oczy dookoła głowy, garść super smakołyków, ale tych naprawdę super, nie suchą karmę. I zaczynasz ćwiczenia.
Ćwicz siad, skupienie uwagi na sobie. Za każde spojrzenie na ciebie nagroda.
W chwili gdy pojawia się inny pies, musisz być na tyle czujna i obserwować swojego psa, żeby wyczuć bezpieczną odległość na jakiej możesz minąć drugiego psa, bez nakręcania się agresora. Za spokojne minięcie psa - nagroda.
Pamiętaj, że pies nie musi lubić inne psy, nie musi się z nimi bawić. Musi je. .." tylko" tolerować. To ciężka i żmudna praca. Mi pomaga behawiorysta, ale i tak jeszcze muszę skontaktować się z innym specjalustą od psów agresywnych.
Zawsze dobrze jest żeby ktoś znający się na zachowaniu psów oglądnął zachowanie psa i udzielił rad co i jak należy korygować u psa, żeby nie pogłębiać istniejącego problemu.
Na jednego psa będxie dobrze dxiałanp. kliker, na innego smakołyki, na innego nakręcenie go na zabawkę.
Ja na razie jestem na etapie mijania innych psów w dość dużej odległości i jest ok.
Jak nam się zdarza nagłe spotkanie z innym psem staram się sama nie panikować, nie ściągać psa, wydaję psu komendę siad - jak na razie więcej mam porażek, lub komendę idziemy i zmieniam kierunek, za spokojne zachowanie nagroda.
Na koniec podsumowując : super smakołyki i ćwicz z psem skupianie uwagi.Musisz być atrakcyjniejsza od otoczenia... Jak to zrobić. ..szukaj metody u swojego tymczasa( pasztetowa pod nos, wątróbka, czy może super zabawka np. piszcząca piłka)
i rada dla ciebie, staraj się być prxygotowaną na szarpnięcie psa, napnij mięśnie, bo prxy luźnym ciele możesz nabawić się przykrych kontuzji ( sama nam naderwany mięsień w barku po szarpnięciu psa)
Ewelina - 03-05-2014, 10:27
Jagienka30, Moja grzeczna Yoko zmienia się o 100% gdy mam psa teściów Beagla tamten to przywódca. Musi bronić i odstraszać skuteczne wszystkie inne psy. Niestety Yoko go naśladuję psy się nakręcają. Proponuję spacery oddzielne, bo z dwoma psami które się razem nakręcają nie jest łatwo. Wiadomo, że i twoja nerwowść w tym nie pomaga a zapanować nad dwoma psami to już wyższa szkoła jazdy. Próbuj z Dino wychodzić bez leośki. Może wtedy łatwiej będzie nad nim zapanować i pomyśl nad kagańcem.
Jagienka30 - 03-05-2014, 13:19
aganica, Axelka, Ewelina, dzięki dziewczyny...na pewno skorzystam z Waszych porad.
Niestety na chwilę obecna nie posiadam kagańca,nigdy nie był mi potrzebny do Leośki a ,że sklepy pozamykane to zapytam sąsiada od ONKA może ma pożyczyć.
Gotujemy już wątróbkę i po obiadku wybieramy się na próbny spacerek.
Dziś zdarzyła się kolejna niefajna sytuacja...podczas prac porządkowych Dino wylegiwał się na schodach.W pewnym momencie za ogrodzeniem pojawiła się sąsiadka ze swoim małym przyjacielem.Dino bez ostrzeżenia,nie było nawet szczekania ani warczenia,ruszył i chciał przeskoczyć przez murek.W ostatniej chwili go złapałam za obroże i odciągnęłam.
Trafił mi się niezły gagatek ...ma chłopak pecha bo ja wredna baba jestem i jak trzeba będzie to go w ucho dziabnę by mu pokazać kto tu rządzi i ustala warunki
Mam pytanko...czy może być tak,że jego agresja skierowana jest tylko w kierunku małych psiaków? Na wczorajszym spacerze był mały psiak,za siatką mały i w domu mam pod opieką małą suczkę, z którą jeszcze chłopak walczy...w jej przypadku karny pokój jeszcze nie przynosi efektów...z Leą jest już ok...dziś cały dzień bez zgrzytów...zabawa na całego...obudził się chłopak i chyba zorientował,że Lea to atrakcyjna kobietka i zaczął się zalecać
Napiszę jak przebiegł nasz spacer i czy udało nam się coś zdziałać...na jakieś wielkie cuda nie liczę bo nie od razu Rzym zbudowano
anna34 - 03-05-2014, 13:34
| Jagienka30 napisał/a: | | Mam pytanko...czy może być tak,że jego agresja skierowana jest tylko w kierunku małych psiaków? |
Wszystko może być,mój ma agresje do dużych tylko np
Chelsea - 03-05-2014, 14:03
Jagienka30, niech moc bedzie z Toba
Ewelina - 03-05-2014, 19:22
moja boi się owczarków niemieckich. Jeden ją kiedyś zaatakował i od tamtej pory burczy na owczarki, jeży się i jest nerwowa. Może kiedyś zaatakował go jakiś mały psiak i teraz odstrasza i reaguję agresywnie.
Jagienka30 - 03-05-2014, 23:05
Witam wieczorowa pora po spacerku
Dino to bardzo inteligentny facet...glodny nauki...jest niczym gąbka...spacerowalismy 2 godz po mieście...w miejscach gdzie psiakow od wyboru do koloru. Zanim udałam się w to miejsce ćwiczyłam z chłopakiem pół dnia skupienie uwagi na mojej osobie i utrwalanie komendy " siad " a także przy okazji nauczył się chłopak komendy " stój"..początkowo spacerowalismy w odległości kilkunastu metrów od psiakow dalej ćwiczącz skupianie uwagi...raz lepiej raz gorzej...przewaga gorzej...po godzinie zmniejszony dystans...chwilami było ciężko...ale z czystym sumieniem przyznaje,że na kilkanaście prób przewaga pozytywów..wracając do domu przechodzilismy koło bramy za która ujadalo coś malego i Dino przeszedł obok patrząc cały czas na mnie...dostał mu się mega kasek i mizianko po brzuszku : .jutro kontynuacja socjalizacji..Dino to cudaczny psiak i mimo,że niezły z niego ananas to praca nad nim i z nim sprawia mi przyjemność zwłaszcza gdy mamy takie malutkie...tyci tyciutenkie sukcesiki
aganica - 04-05-2014, 08:29
| Jagienka30 napisał/a: | mamy takie malutkie...tyci tyciutenkie sukcesiki | Jak to powiadają "kropla drąży kamień"
Jagienka30 - 06-05-2014, 21:04
Dino pozdrawia
Chłopak dziś zaliczył swoją pierwszą wizytę i nie ostatnią w najbliższym czasie
Ogólnie stan zdrowia chłopaka jest nieciekawy Dinoś waży 36kg...No to wymieniam listę chorób...
-zapalenie skóry okolicy podbrzusza-powierzchowne ostre zmiany
-przeczulica na grzbiecie
-zapalenie ropne okolicy pach-głębokie sączące zmiany,został pobrany wymaz
-rana okolicy paliczków tylnej,prawej kończyny-uszkodzone łożyska dwóch pazurów (proces przewlekły-możliwa konieczność ingerencji chirurgicznej)
-zapalenie zatok okołoodbytowych-przeładowane z treścią ropną
Zalecenie:
Wprowadzony został antybiotyk pierwszej lini ,do światła zatok podana maść p. zapalna...kąpiel w Hexadermie co dwa dni i zalecana monodieta (jagnięcina,łosoś). Za tydzień kontrola celem sprawdzenia wyglądu skóry,wyczyszczenia ponownie zatok okołoodbytowych.
A tak w ogóle to mieliśmy możliwość sprawdzenia chłopaka na kotecki...póki kociak się nie odezwał,nie fuknął na Dinusia to było spokojnie a później rozpętała się burza
Nadal intensywnie ćwiczymy skupianie uwagi na mojej osobie i nadal walczymy z agresją do małych czworonogów.Idzie nam coraz lepiej.Owszem są momenty makabryczne...jak np.oplątanie moich nóg smyczą , jednoczesne ruszenie przez Dino do przodu...efekt...pupcia w kolorach tęczy ...aczkolwiek sukcesem jest dzielenie poczekalni wspólnie z małymi i dużymi czworonogami bez awantury,no prawie
Wczoraj Dino poznał 6 miesięczną labradorkę Mafinke i chłopak spisał się na medal.
Dino lubi biegać przy nodze człowieka,straszny pieszczoch...lgnie do każdego człowieka a za dziećmi to by się wściekł...szuka kontaktu jak najbliższego...pozwala na wiele tortur dziecięcych
Axelka - 06-05-2014, 21:12
Jeżeli pies musi być na diecie, to polecam karmę Mera Dog. Na równi jest traktowana z Trovetem, tylko że Trovet o wiele droższy.
Jagienka30 - 06-05-2014, 22:42
Taki widok mam zazwyczaj co rano
Wyczerpany Dinuś po wizycie u weterynarza
Strażnik śpiących dzieci
Wstając dziś rano do pracy zastałam taki widok w kuchni
Anusiax - 07-05-2014, 06:53
Czekał już na podanie śniadanka Cudny jest oby szybko doszedł do zdrowia.
Ewelina - 07-05-2014, 08:17
hahaha kochany tulasek
Monisiaczek - 07-05-2014, 15:48
| Jagienka30 napisał/a: | Taki widok mam zazwyczaj co rano |
"Mordo Ty moja!"
Schorowany ten nasz Dinuś Trzeba chłopaka do zdrowotności doprowadzić.
Jagienka30 - 08-05-2014, 19:35
| Monisiaczek napisał/a: | | Trzeba chłopaka do zdrowotności doprowadzić. |
Monisiaczek, doprowadzimy i chłopak będzie jak nowy już widzę zmianę bo chłopak nie wylizuje się natarczywie i nie drapie.
Przestawiłam chłopaka na Brita z łososiem,który mu bardzo smakuje,dostaje też witaminki na wzmocnienie sierści.
We wtorek mamy wizytę kontrolną,powinny też już być wyniki wymazu...miejmy tylko nadzieję,że to nic poważnego. Dziś kolejna wspólna kąpiel w wannie i szorowanko w Hexodermie.
Mamy ogromny sukces ...Dino dogadał się z małą suczką,która jest u mnie kilka dni na "przechowaniu" póki nie wróci jej właściciel ...owszem odpowiada warczeniem na warczenie dziewczynki ale już nie atakuje.Wczoraj ćwiczyliśmy przywołanie na lince. Trochę opornie nam to szło bo chłopak patrzył tylko za aportem biegać co na chwilę obecną nie sprzyja jego łapce.Kochany chłopak był tak szczęśliwy mogąc sobie pobiegać.
Chelsea - 08-05-2014, 19:50
Jagienka30, halo halo co u Was slychac?
tenshii - 08-05-2014, 20:23
Czy Dino pojedzie z nami na zlot?
Jagienka30 - 08-05-2014, 20:43
tenshii, przyznam się,że jeszcze nie wiem. Rozważam wszystkie za i przeciw i mam straszny dylemat.
Jagienka30 - 08-05-2014, 21:06
Takie małe pytanko...czy ja dobrze widzę,że zmieniło się zdjęcie Dino w banerku forumowych podopiecznych? Nie wiem skąd jest to zdjęcie ale na moje oko to nie jest Dino
Ryniu - 08-05-2014, 21:57
Jagienka30, pomyłka, poprawione
nathaliena - 08-05-2014, 22:04
| Jagienka30 napisał/a: | | tenshii, przyznam się,że jeszcze nie wiem. Rozważam wszystkie za i przeciw i mam straszny dylemat. | jeśli nie jest agresywny w stosunku do dużej grupy labradorów różnej płci, to zabierz
Ewelina - 08-05-2014, 22:37
warto go zabrać chodźby dlatego,zeby zobaczyć jak zachowuję się w stadzie
nathaliena - 09-05-2014, 08:47
| Ewelina napisał/a: | | warto go zabrać chodźby dlatego,zeby zobaczyć jak zachowuję się w stadzie | no tak, tylko, że gdyby jednak chłopak nie był przyjaźnie nastawiony do innych czworonogów, to Jagoda miałaby niezbyt miły pobyt, a Dino cały czas na smyczy, ale to już ona najlepiej wie, czego spodziewać się po chłopaku nie wiem, jak jajeczny dogada się z innymi chłopakami, bo suczek nie gwałci, z tego, co czytam, jednak jeszcze sporo czasu do zlotu, można przeanalizować sytuację i sprawdzić misiaka w zeszłym roku wszyscy Panowie byli tolerancyjni i nastawieni pozytywnie do świata a dziewczyny, jak to dziewczyny...
Almathea83 - 09-05-2014, 08:48
| nathaliena napisał/a: | | wszyscy Panowie byli tolerancyjni i nastawieni pozytywnie do świata |
bo wszyscy bezjajeczni i się znali i faktycznie, to suczki były bardziej charakterne
anna34 - 09-05-2014, 09:01
| Almathea83 napisał/a: | | i faktycznie, to suczki były bardziej charakterne |
Bo one raczej zawsze są bardziej charakterne
tenshii - 09-05-2014, 09:42
Jagoda, jak myślisz? Jak zachowa się w stadzie?
Czy zostając sam nie niszczy?
Jagienka30 - 09-05-2014, 14:35
| tenshii napisał/a: | | Czy zostając sam nie niszczy? |
Pozostawiony wspólnie z Leą w domu jeszcze nic nie zniszczył i nie nabrudził.
| tenshii napisał/a: | | Jak zachowa się w stadzie? |
Być może dostanie mi się ale na chwile obecną nie ufam,jeszcze, Dinusiowi na tyle by go wprowadzić w tak liczne stado
| nathaliena napisał/a: | | gdyby jednak chłopak nie był przyjaźnie nastawiony do innych czworonogów, to Jagoda miałaby niezbyt miły pobyt, |
zgadzam sie z Natalią...może to i egoistyczne z mojej strony ale ja chce korzystać pełną gębą ze Zlotu.i chce by Lea wyjechała z Kobylej szczęśliwa..a obawiam się,że Dinuś może mi,nam w tym przeszkodzić Na ten moment chłopak jest jak dla mnie jeszcze nieprzewidywalny...przykład:
wczoraj byłam cała happy bo Dino mógł przebywać bez awantury w jednym pokoju z małą suczką...dzisiaj gdy wziełam dziewczynkę na ręce Dino dostał szału i naskakiwał na mnie gryząc mnie boleśnie po rękach
Ryniu - 09-05-2014, 14:58
Takiego zazdrośnika jeszcze nie widziałem. Niegrzeczny Dinek
Sugarfree - 09-05-2014, 15:25
| Jagienka30 napisał/a: | | dzisiaj gdy wziełam dziewczynkę na ręce Dino dostał szału i naskakiwał na mnie gryząc mnie boleśnie po rękach |
Oj nieładnie, nieładnie Dinuś
tenshii - 09-05-2014, 16:44
| Jagienka30 napisał/a: | | Być może dostanie mi się ale na chwile obecną nie ufam,jeszcze, Dinusiowi na tyle by go wprowadzić w tak liczne stado |
Absolutnie nie dostanie Ci się
Wszystkim zależy aby na zlocie było spokojnie na ile się da. Każdy jedzie tam w pewnym sensie odpocząć
Masz z kim zostawić Dino?
Jagienka30 - 09-05-2014, 17:48
| tenshii napisał/a: | | Masz z kim zostawić Dino? |
Tak, Dino zostanie z moim tatą dlatego zależy mi na tym by się chłopak dogadał z tą małą suczką gdyż jest to psiaczek mojego ojczulka,który w tej chwili jest w delegacji.
Ciężki charakter mi się trafił. Ogólnie chłopak kochany,ciągle by się tulił i domagał pieszczot do dzieci cudny a z drugiej strony wredny typ w niego wstępuje jak widzi malusie zwierzątka
anna34 - 09-05-2014, 17:54
| Jagienka30 napisał/a: | | a z drugiej strony wredny typ w niego wstępuje jak widzi malusie zwierzątka |
Kurczaki,no nie musi lubić wszystkich wkońcu,ale byłoby fajnie,żeby się dogadywał z nimi.
Mój nie lubi za to dużych stworzeń,a kocha wszelkie małe,szczególnie yorki
Jagienka30 - 11-05-2014, 20:43
Z racji,ze dziś piękna pogoda,wybraliśmy się na małe szaleństwo nad wodę.Oczywiście po uprzedniej konsultacji z Panem Doktorem
Przy okazji sprawdziliśmy dziś jak się chłopak zachowa spuszczony ze smyczy.Dodam,że wcześniej ćwiczyliśmy przywołanie na 10m lince
Po niżej fotorelacja.Przepraszam za jakość niektórych zdjęć ale goga ze mnie i nie umiem obrabiać
cdn.
Jagienka30 - 11-05-2014, 20:46
cdn
po pływanku czas na suszenie...
A tak umiem siedzieć i czekać
Sugarfree - 11-05-2014, 23:42
Super wyprawa Na fotkach widać dużo labusiowej radochy
Anusiax - 12-05-2014, 07:09
super uśmiechnięte labusiowe mordeczki. Ileż frajdy i zabawy :D:D
Chelsea - 12-05-2014, 07:47
piekne zdjecia Dino taki szczesliwy
Jagienka30 - 12-05-2014, 18:11
| Chelsea napisał/a: | Dino taki szczesliwy |
Wybiegany,wymęczony i mokry lab to szczęśliwy lab ...Dinuś uwielbia współpracować z człowiekiem...jest mega pozytywnie nakręcony na truchtanie przy nodze ludka. Pięknie chodzi już na luźnej smyczy. Zmienia się ten mój Dinosław
Pisząc tego posta podjęłam kolejną próbę socjalizacji Dino z małą suczką...Wczoraj jak i dzisiaj, na spacerze , zauważyłam pewną regułę...Dina nastawienie przyjazne do małych piesków jest do momentu aż maluch nie zacznie warczeć...Cały czas ćwiczymy skupienie uwagi na mojej osobie i dziś przy kolejnej próbie ataku..na moje : "Dino NIE" chłopak odpuścił w zamian domagając się smaczka i pieszczot
Ryniu - 12-05-2014, 20:29
| Jagienka30 napisał/a: | | chłopak odpuścił w zamian domagając się smaczka i pieszczot |
i tak trzymać, świetnie. Nie przejmować się chwilowymi porażkami tylko do przodu
Ryniu - 14-05-2014, 10:02
Dino zaginął w miejscowości Śrem (Wielkopolska).
Miał czerwoną obrożę i adresówkę.
Jest w trakcie poważnego leczenia.
Za znalezienie psa przewidziana jest nagroda.
Kontakt:
Jagoda, 603 388 165
Ryszard, 608 391 927
Axelka - 14-05-2014, 10:12
Uciekł z posesji, czy w innych okolicznościach zaginął?
Ogłoszenia u miejscowych weterynarzy, na słupach....to mi przychodzi do głowy.
Czy pies miał chipa?
Ryniu - 14-05-2014, 10:13
Proszę o udostępnianie https://www.facebook.com/labradory?ref=hl
Ryniu - 14-05-2014, 10:17
Dino sie znalazł
Axelka - 14-05-2014, 10:23
| Ryniu napisał/a: | | Dino sie znalazł |
ufff , całe szczęście
mufiasty - 14-05-2014, 11:14
Kamień z
Monisiaczek - 14-05-2014, 12:00
Dinozaurze, gałganie ty niedobry, chcesz, żebyśmy tu wszyscy, z Jagodą na czele, dostali zawału? Jagienka30, chłopak dba, byś miała wysoki poziom adrenaliny
Najważniejsze, że chłopak został odnaleziony
Chelsea - 14-05-2014, 12:09
cale szczescie
Jagienka30 - 14-05-2014, 12:43
Winowajczyni się zgłasza...
| Axelka napisał/a: | | Uciekł z posesji, czy w innych okolicznościach zaginął? |
Dino zwiał z posesji...najprawdopodobniej przeskoczył murek tarasu. Wspólnie z córką bawiliśmy się z chłopakiem na ogrodzie coby go zmęczyć przed wizytą kontrolną u weterynarza tak by nie szalał na widok małych psów gdyby tam się znajdowały. Poszłam się uszykować na wyjście bo zrobiło się już po 16 ,zabrało mi to jakieś 15 min. W tym czasie Dino dał nogę. Zaraz w auto i zaczęłam go szukać...i tak szukałam do północy.
Dino znalazł się w schronisku.Z relacji Pana przywieziony został koło 17...przez straż miejską po telefonie jakiegoś mieszkańca...Dino miał przyczepioną adresówkę do obroży,z resztą jak każdy mój Tymczas...do schronu trafił już bez adresówki...dlatego też nikt do mnie nie zadzwonił.
| Monisiaczek napisał/a: | | chłopak dba, byś miała wysoki poziom adrenaliny |
W podziękowaniu ja zafunduję chłopakowi odjajczenie już w następną środę
Pewnie zaraz mi się oberwie,że źle zabezpieczona posesja...niestety muru nie podniosę a ogrodzenie jest bardzo szczelne i dopracowane.
Po odbiorze chłopaka zaraz pędziłam do weta...wczoraj były wyniki wymazu.Na szczęście nic groźnego to nie było ... | Cytat: | | W badaniu hodowlanym wymazu ze zmian skórnych stwierdzono wzrost drobnoustrojów: gronkowiec koagulazoujemny.W związku z powyższym nie wykonano antybiogramu | ale dla pewności na 2 tyg dostaliśmy jeszcze tabletki Kefavet,..w ogóle to Pan doktor stwierdził,ze dziś wszedł nie ten pies...był w szoku,że po tygodniowej terapii tak chłopak dobrze wygląda.
No to na tyle...
Ryniu - 14-05-2014, 19:32
Najważniejsze, że się dobrze skończyło. Jagoda należą Ci się wielkie wyrazy uznania, za trud szukania Dino oraz za... adresówki które zakładasz swoim psom na DT!
Ewelina - 14-05-2014, 21:44
Całe szczęście się znalazł
Ryniu - 19-05-2014, 15:31
coś na horyzoncie drgnęło. Jagoda szykuję nam niespodziankę. Dino czyżbyś wyczarował sobie dom stały?
Chelsea - 19-05-2014, 16:26
zatem trzymamy kciuki
mufiasty - 19-05-2014, 16:39
Zaciskamy z całych sił
nathaliena - 22-05-2014, 09:08
I co z tą niespodziewajką?
Jagienka30 - 22-05-2014, 21:40
| Ryniu napisał/a: | | coś na horyzoncie drgnęło |
Ryniu, drgać to drgało już parę razy jednak potencjalne domki po usłyszeniu,że Dino nie pała wielką miłością do małych psiaków rezygnowały.
| nathaliena napisał/a: | | I co z tą niespodziewajką? |
ano cosik tam szykuję ...odwiedziła mnie przemiła i konkretna rodzinka w celu poznania Dinosława. Pierwszy głask i Dino nie odstępował rodzinki na krok...uwalił się pod nogi Pana i domagał się pieszczot.
Czekamy tylko na powrót Pana domu by rodzinka wspólnie wypełniła ankietę i umawiamy się na wizyte PA.
A tak w ogóle to Dinosław wczoraj stracił klejnoty...energia go rozpiera...apetyt dopisuje..
W domu zero agresji,na spacerach jeszcze zdarza się lekki zryw na widok malucha ale na hasło "NIE " odpuszcza...także chłopa jest kumaty.
Chelsea - 23-05-2014, 11:16
| Jagienka30 napisał/a: | | Dinosław wczoraj stracił klejnoty |
duzo zdrowka
Ewelina - 24-05-2014, 09:56
niech wraca misio do pełni sił
Jagienka30 - 02-06-2014, 17:15
Dinosław pozdrawia
Niestety z mojej niespodzianki nici...jak się okazuje bywa tak,że pierwsze wrażenie bywa mylne a chęciami często piekło wybrukowane także ja bardzo proszę Nasze kochane Redaktorki o ogłoszenia dla chłopaka
Dziś Dinusiek był u weta na zdjęciu szwów.Wszystko pięknie zagojone...Dinosławuś został też dziś zaszczepiony.
Chłopak na poczekalni był tak grzeczniutki nawet gdy przybył mały piesek. Normalnie,przynajmniej było tak na początku, Dino ruszył by bez uprzedzenia na tego szczeniorka a dziś wstał i popatrzył i nawet nie zaszczekał tylko uwalił swoje doopsko i czekał na swoją kolejke ...Jestem bardzo dumna z tego stworka
Ewelina - 02-06-2014, 17:19
jeny jaki on jest piękny
mufiasty - 02-06-2014, 17:52
Szkoda ,że z niespodzianki nic nie wyszło.Chłopak przeuroczy
dominika92 - 02-06-2014, 19:58
Jagienka30, pw )
agn.k - 02-06-2014, 21:02
Zrobię chłopakowi ogłoszenie tylko czy ktoś am jakiś pomysł na tekst?
Ryniu - 02-06-2014, 21:12
Jagienka30, napiszesz ładny tekst? Ty umiesz, plis
Jagienka30 - 02-06-2014, 22:00
| Ryniu napisał/a: | | Ty umiesz, |
Ryniu, chyba przeceniasz moje zdolności
Jutro coś naskrobię...dziś mnie stwory-potwory zmeczyły...choć to ja miałam taki plan by im niezły wycisk człowiek dał
agn.k - 02-06-2014, 22:13
Ok to czekam na tekst jutro mam wolne to go ogłoszę , zobaczymy jak mi pójdzie
dominika92 - 03-06-2014, 10:39
http://przezswiatzlabrado...50&preview=true
Dino pojawił się na naszej stronie! Opis stworzony z informacji od Jagienki
Jagienka30 - 03-06-2014, 10:50
dominika92, malutki bląd:
| Cytat: | | Zalecana karma na bazie jagnięciny bądź kurczaka, |
Kurczak dla Dinusia jest feee
Bradzo mi sie podoba...dziękuje w imieniu Dinosława
A ja zaraz się zabieram za tworzenie jakiegoś tekstu do ogłoszeń
dominika92 - 03-06-2014, 11:14
Jagienka30, ojć miało być łososia już poprawiamy )
agn.k - 03-06-2014, 22:57
Pierwsza porcja ogłoszeń:
http://www.psy.elk.pl/ogl...przyjaciela.htm
http://www.morusek.pl/ogl...a/#.U44BV38nXHI
http://www.aukcjezwierzat...rzyjaciela.html
http://www.gumtree.pl/cp-...ciela-599159783
http://www.darmoweoglosze...t=769&id=315258
http://e-zwierzak.pl/pl/o...aj-przyjaciela/
http://psy.euroanimal.eu/ogloszenia.php?nr=23251
http://www.przygarnijzwie...la-id90366.html
http://4lapy.info/labrado...szenie,929.html
http://www.adopcjepsow.org//animalinfo.php?id=8403
http://www.cafeanimal.pl/...psy/Dino,110472
http://srem.lento.pl/przy...la,2012517.html
http://www.adopcjapsa.pl/...95477,Lw==.html
http://alegratka.pl/oglos...a-24332385.html
Jeśłi ktoś ma pomysł na jakiś serwis to proszę o prv
Jagienka30 - 03-06-2014, 23:04
agn.k, bardzo dziękuję w imieniu Dinusia
agn.k - 03-06-2014, 23:10
Nie ma za co
i jeszcze olx:
http://olx.pl/oferta/przy...03-ID66thD.html
Chelsea - 04-06-2014, 07:36
agn.k,
aganica - 04-06-2014, 08:40
agn.k, Fajne ogłoszenie
nathaliena - 05-06-2014, 19:01
Poznałam dziś Dino. Piękny, zgrabny pies, ze sportową sylwetką i wielką głową jest śliczny.
Cieszy się bardzo na widok człowieka, jednak szybko się uspokaja i później już nie narzuca. Ma fajny kontakt z dziećmi Widać, że jest pojętny i zrównoważony, usłuchany. Będzie zapewne bardzo oddanym przyjacielem rodziny
Pattina - 05-06-2014, 19:15
Boziu jaki on piękny ! Taki dostojny
Monisiaczek - 11-06-2014, 12:42
Co porabia pan Dinozaur?
Jagienka30 - 11-06-2014, 18:24
Monisiaczek, ano Dinoslaw powoli pakuje walizki.. .wkrótce stanie się członkiem wspaniałej rodziny ...a tak w ogole to chłopak źle znosi te upały...nnajchętniej nie wychodzilby z wody albo chlodził się na płytkach
Chelsea - 11-06-2014, 18:41
| Jagienka30 napisał/a: | | ano Dinoslaw powoli pakuje walizki.. |
Ewelina - 12-06-2014, 08:21
trzymam kciuki
mufiasty - 12-06-2014, 10:58
Zaciskamy mocno
Anusiax - 14-06-2014, 20:06
jakieś wieści z nowego domku?
Monisiaczek - 14-06-2014, 22:06
Jak Dinusiowi poszło pakowanie walizek?
Gosikowa - 15-06-2014, 11:26
Na pewno nie wie, co zabrać i Jagienka musi go spakować
Jagienka30 - 15-06-2014, 11:40
Oj wybaczcie moje niedopowiedzenie
Dinuszek do nowego domku jedzie dnia 19 czerwca z racji tego,że jego państwo miało juz od dawna zaplanowany wyjazd a na ten wypad niestety nie mogliby zabrać chłopaka.
By mu wynagrodzić ten czas przyjechali wczoraj do Dinusia by uczestniczyć w Naszym labowaniu.Przy okazji otrzymali kilka wskazówek,których musiałam użyć by chłopaka zapoznać z przybyłymi labusiami. Byliśmy bardzo dumni z Dinosława bo w karniaku wylądował tylko 4 razy a później to już szalał bez opamiętania z resztą psiej ekipy..
Także bez stresu chłopak znalazł swoje miejsce na Ziemi i swoich wymarzonych człowieków.
Chelsea - 15-06-2014, 11:42
jeszcze tylko 4 dni
Nelka - 15-06-2014, 20:06
Ściskamy łapki za Dinusia
Jagienka30 - 19-06-2014, 10:04
Wielki Dzień Dinosława zbliża się wielkimi krokami
Chłopak jedzie do swojego domku w niedzielę a tam czeka na niego...
Sami zobaczcie
Dinuś dostał kocyk swojego młodszego Pana z czasów dzieciństwa
Czeka też na niego ogromna ilość karmy
Wisi już smycz i obroża
Dinosław będzie miał również kumpla...kociaka,któremu przypadło do gustu spanko Dinusia...P. Marta parokrotnie go przeganiała z tego kocyka a on za każdym razem wracał ..coś czuje,że się dogadaja i na tym spanku razem będą odpoczywać
Chłopakowi trafili się cudni ludzie...oddaje chłopaka w najlepsze z możliwych rąk
Chelsea - 19-06-2014, 10:10
wspaniale
Ryniu - 20-06-2014, 19:36
tyle karmy mam nadzieję, że nie będzie wyglądać tak
aganica - 20-06-2014, 22:57
Ryniu, oooo matuchno co zrobiłeś z Enzikiem
FADO- Martyna - 21-06-2014, 21:18
i co tam u Dino w nowym domku
Jagienka30 - 21-06-2014, 21:45
FADO- Martyna, Dino jedzie jutro do DS
Ryniu - 22-06-2014, 19:09
Mała poprawka, jedzie jutro tj w poniedziałek po południu.
Jagienka30 - 23-06-2014, 14:19
Trzymać kciuki...o 15 wyruszamy z Dino do jego nowego domku ...odezwe się po powrocie
Ewelina - 23-06-2014, 14:24
No to trzymam bardzo mocno
Jagienka30 - 23-06-2014, 19:51
Dino już w swoim Ds...można temat przenieść... ...a ja ide sobie pochliptac w samotnosci
zaczynam się za bardzo przywiązywać
Ryniu - 23-06-2014, 20:21
| Jagienka30 napisał/a: | a ja ide sobie pochliptac w samotnosci
zaczynam się za bardzo przywiązywać |
Nie zazdroszczę
mufiasty - 23-06-2014, 21:07
Powodzenia w nowym domku Dinusiu
Ewelina - 23-06-2014, 21:59
Jagienka30, Robisz kawał dobrej roboty, a płakać trzeba ja też płakałam za każdym razem Tulę mocno
dominika92 - 24-06-2014, 08:51
super że znalazł domek, trzeba go przenieść na stronce )
Chelsea - 24-06-2014, 09:23
szczescia Dino
Jagienka30 - 24-06-2014, 11:23
dominika92, bardzo Ci dziękuję za stworzenie wątku na Waszej stronie
agn.k, Tobie kochana wielkie dzięki za ogłoszenia dla Dinusia
Dinuś noc przespał spokojnie na swoim kocyku.Rano chętnie wyszedł na spacerek i nie było klopsa w domku Na spacerku miną dwa psiaki bez awantury...Dinusiu jestem z Ciebie strasznie dumna
Dziś pozostawiony sam na 30 min nie szczekał i grzecznie czekał na swoją Panią
W tej chwili jest w odwiedzinach u babci gdzie mieszka również suczka...dama w podeszłym wieku.Pierwsze spotkanie obyło się bez zgrzytów...powąchał suczkę i ją olał
Jagienka30 - 24-06-2014, 11:30
Jeszcze cieplutkie foteczki
Dinuś na spacerku
Grzeczny chłopak w gościach
Ryniu - 24-06-2014, 13:01
Ale on fajny. Jagienka30, widzisz jaki grzeczny wyszedł z pod Twoich rąk
Ewelina - 24-06-2014, 23:32
jaki grzeczny chłopczyk
Chelsea - 25-06-2014, 07:57
szczesciarz
Jagienka30 - 27-06-2014, 16:47
Dino pozdrawia
Ryniu - 27-06-2014, 19:09
Takiemu to dobrze
mufiasty - 27-06-2014, 19:21
Ciekawa jestem co ogląda
Ryniu - 27-06-2014, 22:08
| mufiasty napisał/a: | | Ciekawa jestem co ogląda |
Makłowicza albo Okrasę
Ewelina - 27-06-2014, 22:26
Piloty, fotel normalnie Pan domu
Monisiaczek - 30-06-2014, 13:19
Skipper aż się ślini na widok tylu pilotów do destrukcji
Jagienka30 - 10-07-2014, 12:26
Dinosław pozdrawia
Jagienka30 - 13-07-2014, 11:20
Normalnie nie wyrobie...Moi ludzie patrzą mnie zamęczyć na śmierć...ciągle by tylko chcieli ze mną na spacery chodzić...szkolić mnie...a dziś to mnie nad wodę zabierają...
Zmęczony spacerem Dinosław
Chelsea - 13-07-2014, 11:31
szczesciarz
Jagienka30 - 13-08-2014, 18:27
Pozdrowienia od Dinosława
Chelsea - 13-08-2014, 19:00
szczesciarz
Nelka - 15-08-2014, 10:04
kochany pycholek fajny domek ma chłopak
aganica - 15-08-2014, 12:32
Każdemu potrzebusiowi, życzę takiej rodziny
Jagienka30 - 22-08-2014, 08:10
| Cytat: | Hej Jagódka:)
Chciałem się pochwalić bo od miesiąca chodzę na szkolenie i od wrzesnia kolejna sesja...chodzę i siedzę obok amstafa i się dogadujemy.Pan Piotr-trener jest spoko koleś:)
Po treningu śpię jak dziecko-jestem bezpieczny...ważny...i kochany...ściskam Was z całą moją rodziną |
Jak dostaje takie wiadomości to serce się raduje.Dinuś był moim najtrudniejszym tymczasem z problemem ,z którym nie miałam bladego pojęcia jak walczyć.
To dzięki temu foru...Wam kochanym Robaczkom i Waszym cennym radom mogłam " naprostować " Dinusia na tyle bym mogła go bezpiecznie oddać nowej rodzince. Za co chciałabym Wam serdecznie podziękować
Rodzina Dino to cud...zbawienia dla Dinosława...takich rodzin to ze świecą szukać
Chelsea - 22-08-2014, 15:43
super zdjecia i wspaniala rodzinka
Jagienka30 - 09-01-2015, 19:14
Pamiętacie Dinusia?...
Uciekinier...pogromca małych psiaków...
Pozdrowienia od Dinusiowej Rodzinki
Mam jeszcze filmik ale nie potrafie go wstawić
anna34 - 09-01-2015, 19:43
Śpiący Dino jest przesłodki
Ryniu - 09-01-2015, 20:29
Ewelina - 09-01-2015, 20:52
słodziak
Jagienka30 - 09-12-2016, 08:58
Witajcie
Pamiętacie Dinusia? Wredota, który miał ochotę wszamac wszystko co na drzewo nie uciekalo? Pies czy też kot nie miało dla Dino znaczenia byleby znalazło się w jego paszczy
Dużo pracy w niego wlozylam a jeszcze więcej czasu,miłości, cierpliwości i szkolenia włożyła w niego rodzina, która go adoptowala. Takiej rodziny to ja każdemu potrzebusiowi życzę <3
|
|