forum.labradory.org

Znalazły dom - 2-letnia czarnulka z łańcucha mieszka teraz w Warszawie

Ryniu - 01-05-2014, 22:31
Temat postu: 2-letnia czarnulka z łańcucha mieszka teraz w Warszawie

BONA


wiek: około 2 lata
płeć: sunia
maść: czarna
rodowód: brak
chip: brak
sterylizacja/kastracja: nie
miejsce pobytu: DS Warszawa


Informacja dla zarejestrowanych użytkowników

Jeżeli jesteś zainteresowany adopcją, prosimy, zapoznaj się z procedurami adopcyjnymi.

Szczegóły znajdziesz tutaj


Kontakt w sprawie adopcji

e-mail: adopcje@labradory.org

telefon: 510 058 178 (Małgosia), 603 240 741 (Monika), 669 585 207 (Kasia)

Troszkę o mnie.

Ta Bieda nie wie co to spacer !!!  Znaleziona rok temu i uwiązana na łańcuch ! Rodzina nie ma ogrodzenia. Nigdy nie biega bo na wsi mało Kto chodzi z psami na spacery. A sama -goni kury,które źle kończą. Ma ok. 2 lata. Co cieczka szczeniaki. A były już dwie. 

Stan Zdrowia.

Wyłysienia na skórze

Posłuszeństwo, co w moim wychowaniu poprawić należy.

W DT uczy się zaufania do ludzi, podstawowych komend, chodzenia na smyczy.

Zachowanie wobec dzieci.

brak danych

Zachowanie wobec innych psów oraz kotów.

psy: dobry 
koty:   brak danych

Zachowanie podczas transportu

dobre

Inne

karma -

 

Filmiki:

Malinowa - 03-05-2014, 22:17

Czy mozemy jakoś pomóc tej czarnulce?
:(

ja po obejrzeniu filmu nie mogę przestać myśleć o tej psinie...

Vid_sa - 03-05-2014, 22:24

Dom tymczasowy też wchodzi w grę?
Vid_sa - 03-05-2014, 22:34

Radom jest bardzo blisko mnie :)
Malinowa - 03-05-2014, 23:17

Pewnie tak.

Najlepiej zadzwonić do p. Kasi, bo poprzez fb czy poczte kontakt jest praktycznie niemożliwy.
A jak nie odbiera to zostawić smsa bo p. Kasia ciągle jest gdzieś u jakiś psiaków.

Ja w razie czego mogę pomóc z transportem.

Sama mam 2 czarne labki w tym jedną właśnie adoptowaną przez p. Kasie i nasze forum i nie wyobrażam sobie uwiązać ich na łańcuchu.... :(

Sugarfree - 04-05-2014, 00:02

Biedactwo :cring:
mufiasty - 04-05-2014, 08:04

:cring:
Chelsea - 04-05-2014, 11:51

Kochani suczka najprawdopodobniej trafi pod Nasza opieke pomimo duzych kosztow zwiazanych z rozbita pseudo wobec dramatu tej suczki nie moglismy przejsc obojetnie :(
Malinowa - 04-05-2014, 11:56

Chelsea, ;*

Ja oferuję zapłacić za odrobaczanie i szczepienie na wściekliznę. :)

Może w przyszłym miesiącu dorzucę się jeszcze na sterylkę.

Chelsea - 04-05-2014, 12:06

Malinowa, dziekujemy z calego serca ;*
Malinowa - 04-05-2014, 12:08

Tylko jak już będzie trzeba płacić to proszę o PW z kwotą, danymi i jaki tytuł wpisać, żeby mi to nie uciekło z głowy :haha:
Ryniu - 04-05-2014, 12:54

Przede wszystkim należy się tu ukłon w stosunku do DT, które zmieniło swoje plany dla dobra suni. DT będzie w Kielcach u Vid_sa. Wszystko teraz zależy od tego czy właściciele suni oddadzą ja bez oporów.
Malinowa - 04-05-2014, 13:01

Ale chyba jeżeli nie będą chcieli oddać to mozna to podpiąć pod ustawę o ochronie zwierzat.
Wystarczy, ze znajda sie świadkowie którzy widzieli ze sunia jest non-stop na łańcuchu, do tego brak szczepienia na wściekliznę ...

Jakoś musi sie udać.

Chelsea - 04-05-2014, 13:08

Vid_sa, dziekujemy ;*
Ryniu napisał/a:
Wszystko teraz zależy od tego czy właściciele suni oddadzą ja bez oporów.

oby sie udalo trzymam mocno kciuki

Vid_sa - 04-05-2014, 13:25

My z mężem już nie możemy się doczekać. Jutro o 18 jedziemy odebrać sunię z Radomia.
Panie Ryniu, proszę tylko o jedzonko dla czarnuli, bo dwa labowe brzuchy będzie mi ciężko wykarmić :)

Pani Kasia wspominała, że w Kielcach mamy kogoś z forum, kto zna dobrego weterynarza, który wysterylizowałby suczkę i zaszczepił. Proszę o kontakt w razie czego, bo niestety nie mam dobrych doświadczeń weterynarzami w Kielcach. Wiem, że Kwietniewski jest chyba dobry, ale chyba jest drogi. Ewentualnie na Ul. Skalistej polecano i weterynarza,ale nie wiem czy dają fakturę....

Trzymajcie kciuki, żeby wszystko się udało! Strasznie chciałabym sunię zabrać za zasłużony spacer!
Pozdrawiam i pędzę do pracy...Od jutra urlop.

anna34 - 04-05-2014, 13:45

Jeśli potrzebna obroża to dajcie znać :-P
MartaK - 04-05-2014, 18:02

Ja mogę kupić karmę. Napiszcie tylko jaką i gdzie wysłać.

Mam nadzieje, że uda się odebrać tą sunię :(

Ryniu - 04-05-2014, 21:27

MartaK, świetnie. Podam Ci jaką i gdzie w momencie jak sunia będzie już bezpieczna.
Ewelina - 04-05-2014, 22:12

Cudownie tutaj się zrobiło :haha:
Vid_sa - 04-05-2014, 22:27

anna34, dziękuję, obrożę ju kupiłam. Jutro kupię jeszcze smycz, michę i szampon dla psów. Mam nadzieję, że wszystko się uda i jej "właściciele" bez problemów ją oddadzą. Będę Wam relacjonowała na bieżąco.
Ewelina - 04-05-2014, 22:29

Vid_sa, Trzymam kciuki z całych sił :)
Sugarfree - 04-05-2014, 23:44

Zaciskamy kciuki i mocno trzymamy żeby wszystko dobrze się skończyło :)
Ryniu - 05-05-2014, 11:29

MartaK, wysłałem Ci na PW wiadomość z danymi
Axelka - 05-05-2014, 13:14

Dołożę się do sterylizacji suczki.
Jak już będzie wiadomo kiedy i jaki koszt proszę o info na pw.

Ryniu - 05-05-2014, 13:38

Axelka, z góry dziękujemy
Vid_sa - 05-05-2014, 14:37

Smycz, miska i szampon zakupione. Jeszcze wstąpimy do weterynarza po środek przeciwko pchłom i kleszczom. Jeśli wszystko się uda mamy w planach długi spacer integracyjny z naszym Tajfim i czarnulką z Radomia. A później mamy nadzieję na jej wykąpanie, ale zobaczymy czy się uda :)

Pozdrawiamy.

Chelsea - 05-05-2014, 14:48

Vid_sa, trzymamy kciuki i czekamy na relacje oraz zdjecia ;D
Ewelina - 05-05-2014, 15:41

Czekam z niecierpliwością na wiadomości :)
MartaK - 05-05-2014, 18:51

I jak sytuacja wygląda?
Ryniu - 05-05-2014, 22:39

Sunia jest już u Vid_sa. Właśnie przyjechali. Była kąpiel i będą zdjęcia.
Malinowa - 05-05-2014, 22:42

Czekamy z niecierpliwością . ;D
Madzialenka - 05-05-2014, 22:48

Vid_sa, dobrze,ze jestes ;* Czekamy na wiesci :)
Vid_sa - 05-05-2014, 22:55

Witam serdecznie, już jesteśmy w komplecie! Ogólnie odbiór Bony (tak się wabi) nieco się opóźnił, bo właściciele stawiali opór. Pani Gosia natomiast wydarła ją sposobem, pod pretekstem sterylizacji i udało się! Poszliśmy z mężem i Boną na długi spacer po lesie, pobiegaliśmy trochę, żeby pozbyła się nadmiaru energii. Później już na naszym osiedlu zapoznaliśmy naszego Tajfiego z Boną i ogólnie jest dobrze, ale Bona jest nieśmiała, a Tajfi...no cóż nie bez powodu nazwaliśmy do Tajfun. Nieco męczy ją chyba jego nadpobudliwość, ale nie wykazuje ani odrobiny agresji. Sunia lgnie do ludzi, pragnie pieszczot, jest nieco zlękniona. Chłonie wiedzę jak gąbka. Na spacerze już całkiem znośnie chodzi na smyczy. Na pewno ma instynkt łowiecki, sam świergot ptaków wywołuje w niej czujność.

W domku wykąpaliśmy ją...woda przypominała błoto. Ogólnie sierść ma szorstką w dotyku. Zapewne jest to wynikiem żywienia złej jakości i łańcuchem, który miała na szyi przez długi okres czasu (właśnie na szyi sierść jest najbardziej szorstka). Zrobiłam zdjęcia miejsc bez sierści, które ma na grzbiecie. Niestety takie łyse "placki" ma w kilku miejscach na ciele.

W czasie kąpieli sunia była bardzo grzeczna. Na początku wprawdzie próbowała uciec z wanny, ale to normalka :)
Po kąpieli daliśmy każdemu z piesków jedzonko, zjadła ze smakiem wraz z tabletkami na odrobaczenie, które otrzymałam od Pani Kasi. Zdjęcia zaraz wkleję, ale muszę je zmniejszyć, bo chyba za dużo zajmują :P

Vid_sa - 05-05-2014, 23:19

A oto nasza szanowna Bona :)




Poniżej miejsca bez sierści....







Malinowa - 05-05-2014, 23:37

Ojoj ;* ;* ;*

Dzisiaj cały dzien myslalam o tym czy sie uda.
Wspaniałe wieści.

Niedługo tez będzie miała taki uśmiechnięty pyszczek z jęzorem na wierzchu jak Tajfun. Ale gabarytowo idealnie do siebie pasują. Bona jak uwierzy w swoje szczęście to tez sie zapewne otworzy .
Pierwsza noc chyba najbardziej stresująca dla wszystkich :) ale mam nadzieje ze z tych emocji wszyscy padniecie spac .

Pozdrawiamy i czekamy na kolejne wieści .

Vid_sa - 05-05-2014, 23:49

Piękniocha coraz śmielsza :) Dawno nie widziałam psa tak spragnionego pieszczot. Psina do rany przyłóż!


Ryniu - 05-05-2014, 23:49

Vid_sa, jesteście wspaniali.


Vid_sa - 05-05-2014, 23:53

Oj tam oj tam. To tylko jedna psina, której pomagamy, a Wy przecież ratujecie setki istnień! Mam do Was wielki szacunek z tego powodu :) W planach mamy nauczenie psiny chodzenia przy nodze na smyczy i bez niej, więc czeka nas wyzwanie. No i siadać gruba dupka nie umie na komendę, ale poradzimy sobie. Powolutku wszystko :)
neravia - 06-05-2014, 00:02

super się czyta takie wieści..kolejny psiak uratowany.. dzięki Wam Vid_sa ;*
Sugarfree - 06-05-2014, 01:46

Szczęśliwa mordunia ;*
Chelsea - 06-05-2014, 07:49

Vid_sa, wspaniale wiesci ;* mordeczka taka usmiechnieta ;D
Ewelina - 06-05-2014, 08:28

Jaki usmiechnięty pycholek ;* ;* ;* ;*
troskliwa - 06-05-2014, 09:00

Vid_sa wielki uklon w Wasza strone Bona cudna dziewczynka mysle ze za pare dni totalnie sie otworzy
MartaK - 06-05-2014, 10:04

Vid_sa, jak ja sie ciesze, że czarnulka już bezpieczna :haha: cały dzień o Niej myślałam i trzymałam kciuki :) wielkie podziękowania dla Was ;* teraz tylko czekać aż się Bona otworzy - to w końcu pierwszy dzień Jej nowego życia ;*
Ryniu - 06-05-2014, 14:02

Wieści z DT (SMS):

Cytat:
Dt Kielce Justyna
Wracamy juz z dlugiego spaceru z Bona. Chodzenie na smyczy mamy juz opanowane. Po powrocie planujemy wizyte u weterynarza,zeby ocenil jej stan i ustalil termin sterylizacji. Bona ma juz na koncie kradziez bulki ze stolu i sisianie na dywanie,ale poza tym jest ok

Vid_sa - 06-05-2014, 15:46

Do weterynarza pojedziemy jednak jutro przed południem, bo z natłoku obowiązków dziś już nie zdążę. Bona jest chyba w szoku, bo w ciągu tych dwóch dni przeszła więcej kilometrów niż przez całe dotychczasowe życie. Sunia uczy się zasad panujących w naszym domu, co nie ukrywam jest baaaaardzo absorbujące nasze siły. Rozumiemy jednak, że to może trochę potrwać, przecież dotychczas nikt od niej nic nie wymagał :(
Malinowa - 06-05-2014, 15:57

Vid_sa, nic sie nie bój .

Bona w końcu pojmie o co chodzi. U nas na przykład Tajga sikala w domu, kupę nawet zrobiła pod choinka w wigilie, drapala w drzwi jak sie wychodziło i piszczala tak, ze ja przed domem ją słyszałam.

Nawet nie zauważysz kiedy sie nauczy ,,życia z Wami". :)

Vid_sa - 06-05-2014, 20:27

Malinowa, troszkę mnie pocieszyłaś. Fajnie by było, jakby szybko znalazła dom na stałe. Przerzucanie od jednej rodziny do drugiej na pewno nie będzie dla niej dobre. Zauważyłam, że do ludzi jest bardzo przyjacielska, do zwierząt niestety niekoniecznie. Nie jest agresywna, ale nie jest też przyjacielska. Mam nadzieję, że to kwestia czasu. Tajfi był na początku mocno rozentuzjazmowany, teraz natomiast wręcz przeciwnie, sprawia wrażenie zestresowanego nową sytuacją, zaczął nawet sisiać w domu :( Pewnie jak odpocznę, to zacznę bardziej optymistycznie myśleć, bo dzisiejszy dzień dał nam nieźle w kość :confused:
Malinowa - 06-05-2014, 20:46

Vid_sa, ja pierwszą noc przepłakałam, tak mi dała popalić. Płakałam z bezradności no i oczywiście z tego, ze juz nie mam sie jak wycofać teoretycznie bo głupio, ze chciałam pomoc a tu od razu nie daje rady. A Tajga z DT u mnie, została juz na zawsze pomimo osob zainteresowanych adopcja . Pózniej to ja płakałam, ze ktoś chce ją adoptować.

Malina tez na początku była szczęśliwa- przez pierwszy wieczór, a pózniej nie mogła sie odnaleźć . Było mi jej strasznie szkoda, ale to tez było czasowe i pózniej odzyskała dawna radość życia i nawet jeszcze bardziej sie otworzyła . Teraz wszędzie musza byc razem, bo od razu niepokój sie u ktorejs pojawia.
A moze Tajfun zaznacza teren skoro Bona tam siusiala ?

Moze ona musi nauczyć sie " zabawy" z innymi psami ? Tajgulina na początku umiała sie bawić, ale tylko poprzez gryzienie tak, ze Mania piszczala a ja miałam całe ręce pogryzione.

Jeszcze pewnie kilka dni takich przed Wami, a pózniej juz będzie tylko lepiej. :)

Axelka - 06-05-2014, 20:59

Vid_sa, najważniejsze że suczka nie jest agresywna w stosunku do innych zwierząt. To, że nie jest przyjacielska to naprawdę mały problem. Z czasem ona nauczy się innych zwierząt. Teraz wszystko jest dla niej nowością.
Suczka na pewno nie była socjalizowana i stąd problemy.
Bycie dt dla takiego psa to na pewno duże wyzwanie.
Musicie być naprawdę cierpliwi i wyrozumiali w stosunku do niej.

Wasz pies też przechodzi mały stresik. Do tej pory był jedynakiem. Teraz ma rywalkę w domu.

Po pewnym czasie psiaki dogadają się, Wam stresik opadnie i będzie coraz lepiej.
Wiem to z autopsji.

Vid_sa - 07-05-2014, 00:11

Przytulaski po wieczornym spacerku.



https://www.youtube.com/w...eature=youtu.be

Sugarfree - 07-05-2014, 00:17

Słodziutkie :greedy:
Chelsea - 07-05-2014, 07:48

malutka pieszczoszka ;D
Vid_sa - 07-05-2014, 09:56

Ale się najadłam :)




Ewelina - 07-05-2014, 10:00

Piękna uśmiechnięta mordziulka ;*
Malinowa - 07-05-2014, 10:42

Jaki ma wdzięczny pyszczek ;* :haha:
mufiasty - 07-05-2014, 12:10

Szczęśliwa
Vid_sa - 07-05-2014, 15:52

Malinowa, widzę, że przechodziłaś to samo, co ja teraz :P teraz jest jakaś poprawa, nawet zaczęły się psiaki bawić w domu! :)
a co do Tajfiego, to nie znaczy terenu, tylko po prosu nie wytrzymał i popuścił dwa razy, bo na siedząco fontanna mu poszła.... :confused: Jak mieliśmy remont i w domu było głośno to też tak sisiał :( Dzisiaj natomiast jest lepiej, zwieraczki działają :D

Na razie mam urlop, więc relacje zdaje dosyć często. Chcę, byście byli na bieżąco z naszymi wzlotami i upadkami :P Po urlopie nie będę mogła sobie na to pozwolić, mam bardzo absorbującą pracę :cring:

Malinowa - 08-05-2014, 13:49

Jak tam Bona i Tajfun sie miewają ? :haha:
Vid_sa - 08-05-2014, 15:34

Ooo dziękujemy za troskę :) Miewamy się lepiej. Byłam dzisiaj z psiakami u weterynarza. Wyrobiliśmy Bonie książeczkę, zaszczepiliśmy przeciwko wściekliźnie i tym innym świństwom i wet ogólnie zbadał jej stan. Zaniepokoiło mnie, że bardzo mało oddaje moczu a dużo pije i dostaje dodatkowo namoczoną karmę. Wet powiedział, że jest odwodniona i organizm uzupełnia sobie wodę i to dlatego. Dopiero za minimum 2 tyg będziemy mogli ją wysterylizować.
Tajfisia też skontrolowaliśmy, bo miał zabieg kastracji 10 dni temu. Zbiera mu się jakiś wysięk w mosznie, wet odciągnął go strzykawką, ale może nawracać :(

Jesteśmy bardzo wdzięczni pani Marcie K, która wysłała na karmę i zabaweczki dla Bony.

A co do samej Bony to ma na prawdę cudowny charakter. Na pewno będzie wiernym i czułym psem, wpatrzonym w swojego właściciela. Mam taką metodę wychowania, że słownie chwalę pieski za dobre rzeczy, które zrobią. Bona siedzi wtedy merdając ogoneczkiem, rozdziabi paszczunię i patrzy tymi słodkimi oczkami jakby chciała powiedzieć: "Paaancia jesteś taka mądra i dobra, co jeszcze mogę dla Ciebie zrobić?" Cudna jest pod tym względem ;*

Tak chciałabym, żeby szybko znalazł się dla niej stały domek. Boję się, że przywiąże się do nas, a my mamy za małe mieszkanko, by mieszkały w nim dwa duże psy na dłuższy dystans.

A, no i chciałam dodać, co może nie jest tak istotne, że Boncia pomimo swojego uroku i labowego charakteru, labkiem nie jest... Ma z niego bardzo dużo-umaszczenie, wydrowaty ogonek, błonę między "paluszkami" u łapek. Tak piszę, w roli ścisłości, bo zakładając jej książeczkę zdrowia weterynarz musiał wpisać: mieszaniec :-P

Malinowa - 08-05-2014, 16:07

No pewnie, ze to labka jest :)

Ja mówiłam o sfinansowaniu wścieklizny i robaków także czekam na kontakt koordynatora :)

Ale ogólnie juz jest lepiej pod względem zachowania ?
Została juz sama w domu? I jak z załatwianiem potrzeb ?
Tajfun sie trochę sie otworzył ? :)

Mam nadzieje, ze juz minęły te ciężkie chwile.
Suczki ogólnie sikają rzadziej niz psy ale bardziej hurtowo.
Moje znaczą czasami teren jak gdzieś jedziemy ale pózniej mamy juz np. 3 sikniecia na cały spacer.

Vid_sa - 08-05-2014, 19:37

Malinowa, właśnie wróciliśmy z długiego spaceru, wszystko było pięknie...psy pięknie się bawiły, oba szły na smyczy przy nodze. Do czasu....aż Bona zauważyła szczekającego małego pieska. Ledwo utrzymałam ją na smyczy. Tajfi w ciągu 2 lat jak żyje NIGDY, powtarzam NIGDY nie wykazał choćby źdźbła agresji. A Bona nie wiem co by zrobiła temu psu gdyby mi się wyrwała, czego była blisko. Nie ukrywam, że porządnie mnie to zdemotywowało. Wszyscy na mnie patrzyli, że sirota nie potrafi utrzymać dwóch psów na smyczy. A przez półtorej godziny spaceru było perfekcyjnie i pod domem musiało coś takiego się wydarzyć...

Jeśli chodzi o oddawanie moczu, to ona oddaje 2-3 razy DZIENNIE. Więc bardzo mało. Na prawdę obserwuję ją na spacerach, więc na pewno nic nie uszło mojej uwadze. Mam nadzieję, że z biegiem czasu jak uzupełni niedobory wody, to będzie oddawać nieco więcej moczu-dla jej dobra.

Jeśli chodzi o zostawanie samej w domu, to oczywiście zostawała z Tajfim i był spokój. Psy po prostu spały, więc tu chociaż jest plus.

Cytat:
Ja mówiłam o sfinansowaniu wścieklizny i robaków także czekam na kontakt koordynatora

Wyślę fakturę na maila adopcyjnego i zdjęcia książeczki zdrowia. Tabletki na odrobaczenie dostała w prezencie od p. Kasi Gromskiej, więc dziękujemy.

Ryniu - 08-05-2014, 21:32

Wydatki na Bonę i książeczka zdrowia:





MartaK - 08-05-2014, 21:40

Vid_sa Odniosę się trochę do tej agresji podczas spaceru. U nas problem jest podobny ale występuje tylko wtedy gdy Pera jest na smyczy. Jeśli biega luzem i spotka innego psa to zachowuje się zupełnie normalnie. Rozmawialiśmy o tym z naszym trenerem na szkoleniu i widząc raz takie zachowanie przed zajęciami stwierdził że to nie jest agresja tylko frustracja że nie może podejść do innego psa i się przywitać. Ona generalnie jest wulkanem energii, szybko się ekscytuje więc widok psa z którym chce się przywitać/pobawić powoduje że reaguje szczekaniem i wyrywaniem się. Faktycznie tak jest bo jeśli podejdziemy do takiego psa to zaczyna sie typowa postawa zabawowa:) Generalnie co nam poradzono i co sama wyczytałam - luźna smycz, smaczki, nagradzanie za dobre zachowanie, podejście tylko gdy pies jest spokojny i nauka skupiania uwagi. Nie widziałam jak to wygląda u Bony ale może to będzie jakaś wskazówka :) U nas postępy są, ale cały czas trzeba nad tym pracować :) Poza tym Bona nigdy nie chodziła na smyczy, nie miała takich kontaktów więc pewnie też nie wie jak reagować. Trzeba czasu i pracy :)

Ciesze się ze tak pięknie zostaje w domu :) Mądra z Niej dziewczyna to się szybko wszystkiego nauczy ;*

P.S. Nie jestem żadną Panią :-P

Ewelina - 08-05-2014, 22:29

Vid_sa napisał/a:
Jeśli chodzi o oddawanie moczu, to ona oddaje 2-3 razy DZIENNIE. Więc bardzo mało. Na prawdę obserwuję ją na spacerach, więc na pewno nic nie uszło mojej uwadze. Mam nadzieję, że z biegiem czasu jak uzupełni niedobory wody, to będzie oddawać nieco więcej moczu-dla jej dobra.
nie koniecznie może tak ma, moja robi sika raz na spacerze a w wychodzi 3 razy dziennie. Nie ma potrzeby robić więcej, nie zaznacza terenu jak samiec. Może Bonie załatwianie jednorazowe wystarcza tak jak mojej :)
Vid_sa - 09-05-2014, 22:27



Jeździmy już ładnie samochodem :)


Ewelina - 09-05-2014, 22:32

Ale pięknie wyglądacie ;* A ja tu trochę z innej beczki ja poproszę o galerię Tajfiego. Zakochałam się ;*
Ryniu - 09-05-2014, 22:37

hihi a ja w pierwszej chwili myślałem, że w samochodzie sam blondyn :) Czarnula się zamaskowała :)
Vid_sa - 09-05-2014, 22:48

ojoj galerii Tajfiego na forum nie mam jeszcze, ale wkleje Wam mój profil z facebooka, mam tam parę Tajfisiowych zdjęć :P

https://www.facebook.com/...39870512&type=3

Filmik z dzisiejszej nauki Bony chodzenia przy nodze :P Na żywo wyglądało to bardziej efektownie :P


Ewelina - 09-05-2014, 23:01

Vid_sa, zaprosiłam cię, mam nadzieję że się nie gniewasz :) Śliczni jesteście :)
Vid_sa - 09-05-2014, 23:04

Absolutnie się nie gniewam, jest nam bardzo miło :) Zaakceptowałam! :D
Ryniu - 09-05-2014, 23:07

Ale superr dom tymczasowy, nawet ze szkoleniem :)
brawo!!!

Vid_sa - 09-05-2014, 23:09

Dziękujemy, dziękujemy :shy: Jesteśmy dumni z postępów Bony :)
Ewelina - 09-05-2014, 23:14

Ale Bona pojęta jest, świetnie współpracuje z człowiekiem z niej będzie cudowna sunia, tylko uwagi potrzebuję. Dla Was ogromne brawa, bo psiak z dt wyniesie już pewne zasady a przyszłym właścicielom będzie dużo łatwiej. Brawo :)
aganica - 10-05-2014, 08:37

Nie przypuszczałam, że Bona jest tak piękna..... zakochałam się.. ;* ;*
A domek...rewelacja.. oby takich więcej ;*

Vid_sa - 11-05-2014, 22:31

Chcieliśmy się pochwalić naszymi sukcesami:P

1. Od ostatniej wpadki z siusianiem Boncia spisuje się znakomicie i wszystkie potrzeby załatwia na dworze! :D Chyba Tajfi ją zachęcił, bo jak wybiegnie na dwór to oblewa wszystko niczym szlaufem jeszcze zanim zdąży się zatrzymać :P A na poważnie, to chyba załapała, że podwórko to odpowiednie miejsce na toaletę. Nie ukrywam, że tak prosty sukces jest dla nas zbawienny. Dużo lepiej nam się razem koegzystuje, nie muszę jej ciągle kontrolować w domu i obie jesteśmy spokojniejsze :)

2. Mamy również drugi sukces-Boncia zaczeła reagować na słowo "FEEEE" i to na prawdę ułatwia nam wychowanie jej. Dla przykładu - wcześniej nie mogłam przejść spokojnie z talerzem, bo skakała do niego...Kiedy otwierałam lodówkę to wchodziła niemal do niej.Teraz już nawet niekiedy nie muszę jej upominać, że tak nieładnie. A jeśli trzeba, to drobne "FEE" załatwia sprawę. A Boncia na to "Oj przepraszam: :shy:

3. Bona powoli zaczyna reagować na swoje imię. Byliśmy bardzo zdziwieni, że dwuletni pies nie reaguje na imię, które mu nadali właściciele. Jednak w sumie kiedy przeanalizowałam sytuację, to jest to zrozumiałe. Była przywiązana do budy, kto by się tam interesował i wołał ją po imieniu. Przecież i tak nie przyjdzie, bo jest na łańcuchu :( Ale w każdym razie zostawiamy smutną przeszłość za sobą i Bona już ma powód by na imię reagować :)

4. Nadal walczymy z nieprzychylnością wobec innych psów...W tej kwestii mamy mały postęp, ale musimy na tym popracować. W skali 1-10 Bonie daję na razie 4-5. Na pewno musi nauczyć się pokojowych relacji z innymi psami.

5. Bona nauczyła się bawić z Tajfim i to jestg mega sukces! ;D Już na niego właściwie w ogóle nie warczy, za to szaleją cały czas po domu i się bawią! :P Niestety sąsiadka, która mieszka pod nami też zdążyła zaobserwować większą żywotność naszych psów i miałam z nią niezwykle nieprzyjemną rozmowę...Ale to temat na inną rozmowę :)

6. Bona ma ładniejszą, bardziej błyszczącą sierść. Jest to duży pozytyw, bo była wcześniej na prawdę bardzo nieprzyjemna w dotyku, zwłaszcza, że ma te wyłysienia na skórze... Tak więc robi nam się modeleczka :)

Tak by było fajnie, gdyby Boncia znalazła kochający dom. Na prawdę zasługuje na dużo miłości i potrafi mnóstwo miłości dać od siebie.

kamil8406 - 11-05-2014, 22:43

Vid_sa, jakiej obroży używasz do uczenia Bony chodzenia przy nodze. Zwykłęj zaciskówki łańcuszkowej? Pytam ponieważ ja tez musze chyba na obroze zaciskowa przejsc easywalki u mnie juz nie pomagaja :( .
Vid_sa - 11-05-2014, 22:57

Łańcuszek zaciskowy zdecydowanie. Najważniejsze jest chwilowe zaciśnięcie się łańcuszka na szyi w chwili korekty i jego dźwięk. Później łańcuszek ma być cały czas luźno. Korygujemy do momentu, aż psina idzie przy nodze na luźnej smyczy :)
kamil8406 - 11-05-2014, 23:01

:) dzieki za odpowiedz
Vid_sa - 11-05-2014, 23:02

A kto jest taki uśmiechnięty? :-P


Czego ta zastępcza Pancia ode mnie chce, ciągle mi foty robi...

Ryniu - 11-05-2014, 23:19

Uśmiech boski :)
Sugarfree - 11-05-2014, 23:20

No ja wcale się Pańci nie dziwię, że ciągle foty robi bo jak ma się taką modelkę w domku to trzeba foty pstrykać ;D Bona, śliczna jesteś :girl: a uśmiech jak z żurnala ;*
Vid_sa - 14-05-2014, 14:15

Wesoła Bona i Tajfuś ślą pozdrowienia :)



Umiemy dzielić się ringusiem :)

anna34 - 14-05-2014, 14:16

Co to robi dobry i kochający dom z psiaka ;*
Vid_sa - 14-05-2014, 14:22

Boncia jest na prawdę cudowna! Chociaż ma jedno okropne przyzwyczajenie... Lizanie nas po wszystkich częściach ciała! Zwłaszcza rano, kiedy śpimy i chce zwrócić na siebie uwagę. Żadnemu fragmentowi ciała nie przepuści. Dochodzi do tego, że śpimy z mężem tak daleko od krawędzi łóżka, żeby nie mogła nas dosięgnąć :confused: Musimy nad tym jeszcze popracować...
Chociaż wczoraj wieczorem była słodka. Leżała na podłodze układając się do snu i położyła głowę przy mojej na poduszce żebym ją głaskała...I jak tu się nie rozczulić? :D

Sugarfree - 14-05-2014, 16:31

Vid_sa napisał/a:
Leżała na podłodze układając się do snu i położyła głowę przy mojej na poduszce żebym ją głaskała...

Skądś to znam ;D

MartaK - 14-05-2014, 20:14

Aż miło popatrzeć na szczęsliwego psa :) Oby szybko znalazla dobry domek :)
Ewelina - 14-05-2014, 21:42

Mały lizus :D
MartaK - 17-05-2014, 14:26

Jak się miewa nasza czarnulka? :)
Vid_sa - 18-05-2014, 10:17

Czarnuleczka w porządku, w domciu nieustannie bawią się z Tajfim :D Natomiast kiedy jesteśmy na dworze robi się bardziej spięta, czujna, nie reaguje na zaczepki Tajfiego do zabaw. Wszystkie potrzeby załatwia już tylko na dworze, więc z tym nie mamy problemu.
Bona kiedy chce zwrócić na siebie uwagę, to drapie łapą (CIĄGLE, aż do skutku) i liże po każdej części ciała, której uda jej się dosięgnąć. Jest to nieco męczące, dzisiaj rano polizała mnie w usta, kiedy leżałam w łóżku...Jest oczywiście słodka w tym, ale jak wiemy co za dużo to nie zdrowo :P
Jutro mam wolne, więc postaram się popracować z Boną na dworze na dłuuugiej smyczy. Trzymajcie kciuki :)

Ryniu - 18-05-2014, 11:16

Pieszczocha z niej, walczy o względy. Ma swoje dwa światy w domu i na dworze. Dobrze aby się one do siebie zbliżyły. Więcej zabaw na dworze, mniej w domu.
Vid_sa - 20-05-2014, 22:57

Uwaga, chciałam oświadczyć dobre wieści. Cudowna rodzinka z Warszawy zgłosiła chęć poszerzenia swojej rodziny o naszą Bonę! W piątek czeka ich wizyta przedadopcyjna koordynatora, ale po rozmowie telefonicznej jestem przekonana, że ją przejdą wzorowo :) Bona będzie wniebowzięta, tyle nowych dłoni do głaskania! Szkoda nam troszkę, bo weselej było z nią w domu. Będzie nam brakowało tej uśmiechniętej mordki wpatrującej się w nas jak w obrazek... :( Czas jednak, żeby znalazła swoje szczęśliwe miejsce na ziemi i dała szczęście innym.
Trzymamy kciuki i czekamy na wynik wizyty przedadopcyjnej :)

Chelsea - 21-05-2014, 07:55

mocno trzymamy :)
MartaK - 21-05-2014, 10:15

Świetne wiadomosci :) Mocno trzymam kciuki :)
mufiasty - 21-05-2014, 10:20

Mocno zaciskamy
Sugarfree - 21-05-2014, 10:24

Zaciskamy, trzymamy i kciuki i łapki :)
Axelka - 21-05-2014, 14:32

A co ze sterylizacją suczki?
Przed adopcją zostanie wykonana?

Vid_sa - 22-05-2014, 09:01

Axelka napisał/a:
A co ze sterylizacją suczki?
Przed adopcją zostanie wykonana?

Co do sterylizacji, to w umowie adopcyjnej, zdaje się, jest oświadczenie, że nowi właściciele zobowiązują się wysterylizować sunię. Boncia nie miała szczepień, dlatego trzeba było odczekać minimum 2 tyg, aż organizm nabierze odporności. Rozmawiając telefonicznie z potencjalną przyszłą właścicielką Bony - panią Elżbietą, jestem spokojna, że zadbają o to by sunia była niezwłocznie wysterylizowana. Pani Ela dowiadywała się nawet u weterynarza o szczegóły zabiegu itp.

A co do Bonci, to podejmiemy dziś próbę pływania :P Zobaczymy jak nam pójdzie. Może Tajfi ją zachęci :)

MartaK - 22-05-2014, 13:45

Vid_sa napisał/a:
Axelka napisał/a:
A co ze sterylizacją suczki?
Przed adopcją zostanie wykonana?

Co do sterylizacji, to w umowie adopcyjnej, zdaje się, jest oświadczenie, że nowi właściciele zobowiązują się wysterylizować sunię. Boncia nie miała szczepień, dlatego trzeba było odczekać minimum 2 tyg, aż organizm nabierze odporności. Rozmawiając telefonicznie z potencjalną przyszłą właścicielką Bony - panią Elżbietą, jestem spokojna, że zadbają o to by sunia była niezwłocznie wysterylizowana. Pani Ela dowiadywała się nawet u weterynarza o szczegóły zabiegu itp.

A co do Bonci, to podejmiemy dziś próbę pływania :P Zobaczymy jak nam pójdzie. Może Tajfi ją zachęci :)


To czekamy na fotki z tego pływania:)

Vid_sa - 22-05-2014, 19:13

Próba pływania nie udokumentowana niestety :P Bona na początku chętnie wskoczyła do wody za Tajfim, ale jak poczuła, że nie ma gruntu pod nogami, to spanikowana zaczęła płynąć do brzegu. Myślę jednak, że polubi pływanie, bo moczyła sobie nóżki ciągle w wodzie. Bardziej interesowały ją jednak trzcinki i to co ewentualnie można znaleźć ciekawego w wodzie :P

A tak z zupełnie innej beczki moja mała refleksja...Myślę, że pieski mogą za sobą tęsknić na początku. Ciągle się bawią ze sobą (nawet w tej chwili), dwa tornada biegające po pokoju. Wczoraj jak Bonie czyściłam uszka i leżała na podłodze, to Tajfuś położył łebek na jej brzuszku i patrzył taki smutny, jakby chciał powiedzieć "Pancia, co ty jej strasznego robisz? Czyszczenie uszków to przecie katorga!"

Ryniu - 22-05-2014, 22:47

Vid_sa napisał/a:
Myślę, że pieski mogą za sobą tęsknić na początku

Tajfi będzie się domagać następnej suni na DT ;)

Ryniu - 23-05-2014, 23:36

Sunia już wyadoptowana
Axelka - 24-05-2014, 07:30

Super :haha:

mam nadzieję, że nowi właściciele suni wywiążą się z warunku sterylizacji suczki i zostanie to wyegzekwowane i przypilnowane przez koordynatorów adopcji.

Nowy domku powodzenia :)

MartaK - 24-05-2014, 07:51

Super wiadomość od rana :) Bona jest teraz Warszawianką :) Mam nadzieje ze wlasciciele będą kontynuować wątek i może kiedyś się uda nam z tą czarnulką spotkać :)
Powodzenia Malutka ;* ;*

Vid_sa - Tajfi już tęskni? :) W Waszą stronę wielki ukłon za pomoc i serce dla tej bidy ;* ;*

Ryniu - 24-05-2014, 08:54

Vid_sa, ja również dziękuję za wspaniałą opiekę nad sunią
mufiasty - 24-05-2014, 08:56

Powodzenia
Chelsea - 24-05-2014, 09:33

szczescia :)
Ewelina - 24-05-2014, 09:34

powodzenia :)
Bona - 24-05-2014, 14:08

Bona ma się dobrze jesteśmy na działce. Bona biega jak szalona zdjęcia doślemy później :)
Bona - 24-05-2014, 15:36

Jeżeli chce ktoś odwiedzić Bonę drzwi są otwarte oczywiście wszystkie ładne weekendy spędzamy na działce :) , proszę wcześnie o kontakty poprzez formu
Ryniu - 24-05-2014, 15:39

Bona, dziękuje za zalogowanie się. Czekamy na fotki :)
MartaK - 24-05-2014, 17:06

Bona napisał/a:
Jeżeli chce ktoś odwiedzić Bonę drzwi są otwarte oczywiście wszystkie ładne weekendy spędzamy na działce :) , proszę wcześnie o kontakty poprzez formu


Witamy na forum :) A z jakiej części Warszawy jesteście? :)

Czekam z niecierpliwością na fotki:)

Bona - 24-05-2014, 19:48

Ochotam filtrowa bliżej pl. Narutowicza
Bona - 24-05-2014, 19:58

Jakich programów uzywacie do hostingu zdjęć ?
Bona - 24-05-2014, 20:36

<a href=http://zapodaj.net/295d5d42c824d.jpg.html>DSC03153a.jpg</a>
Ryniu - 24-05-2014, 20:36

imageshack, ale teraz jest płatny
Bona - 24-05-2014, 20:38

http://zapodaj.net/295d5d42c824d.jpg.html

na razie w takiej postaci :)

Bona - 24-05-2014, 20:45

http://zapodaj.net/8b10ff1b77d0d.jpg.html
Bona - 24-05-2014, 20:46

http://zapodaj.net/d339a761cb5b4.jpg.html
Bona - 25-05-2014, 22:00

Pierwsza noc w nowym domu :-)
Mistycom - 25-05-2014, 22:03

Bona napisał/a:
Jakich programów uzywacie do hostingu zdjęć ?

fotosik.pl darmowy :)

Vid_sa - 26-05-2014, 23:22

Jesli chodzi o podziekowania dla nas,to jest nam bardzo milo,ze moglismy pomoc! Poza paroma poczatkowymi wpadkami Bonci,to bardzo dobrze nam sie z nia zylo. Przez pierwsze dni bylo nam na prawde smutno i tak pusto bez niej. Kto by pomyslal,ze w 2 tyg czlowiek tak sie przyzwyczai... Cieszymy sie,ze Boncia natrafila ta tak cudownych ludzi! Obyscie doswiadczyli magicznych relacji z Waszym psem, jakich i my doswiadczamy z Tajfusiem! :) Pozdrawiamy!
Bona - 27-05-2014, 13:40

Bona wczoraj została zachipowana i mamy umówiony juz termin sterylizacji na 02 czerwca, wczesniej tylko badania krwi. Zaraz wybieramy się na długi spacer do parku :-) Pozdrawiamy
Chelsea - 27-05-2014, 14:22

super :)
Bona napisał/a:
mamy umówiony juz termin sterylizacji na 02 czerwca

bedziemy trzymac kciuki :)

Bona - 28-05-2014, 22:08


Bona - 28-05-2014, 22:08


Bona - 28-05-2014, 22:09


Bona - 28-05-2014, 22:10


Bona - 28-05-2014, 22:10


Bona - 28-05-2014, 22:11

reszta po kolejnym weekendzie
Ryniu - 28-05-2014, 22:13

Ale fajne ostatnie zdjęcie, jaka wpatrzona w dzidziusia - ochroniarz z niej :)
FADO- Martyna - 28-05-2014, 22:15

no coś pięknego, takie zdjęcia ;*
kamil8406 - 28-05-2014, 22:36

Czy tylko ja nie widzę zdjęć? :(
Bona - 29-05-2014, 09:54

znikneły
aganica - 29-05-2014, 10:34

Są ... ja je widzę.. są przepiękne, ..uwielbiam psa... opiekuna malutkich dzidziusiów.. ;* ;*
Chelsea - 29-05-2014, 11:23

szczesciara ;*
mufiasty - 29-05-2014, 11:34

Wow,super :)
Bona - 01-06-2014, 23:02

W ten weekend był pierwszy jak mniemam spacer Bony bez smyczy :-) narobila nam troche strachu i muszę przyznać ze musi mieć cos z wyżła,ostro poleciala za ptakami. Oddaliła się na jakieś 500 m
, po długich nawolywaniach wrocila. Ogólnie na działce chodzimy bez smyczy. W mieście myślę długo jeszcze nie, ponniewaz zwraca uwagę na samochody i innych ludzi a szczególnie na siatki z zakupami :-)

Bona - 02-06-2014, 07:46

Dzisiaj Bona bedzie sterylizowana...
Chelsea - 02-06-2014, 07:50

Bona, trzymamy kciuki :)
Ewelina - 02-06-2014, 07:55

Zdjęcia ogórdkowe piękne. Trzymam kciuki za sterylizację. Dajcie znać jak się dziewczynka czuję. Pozdrawiam :)
Bona - 02-06-2014, 18:49

Czuje się dobrze okazało się ze miala ropomacicze
Chelsea - 02-06-2014, 19:13

Bona, :( dobrze ze sie wszystko udalo niech dziewczynka wraca do zdrowia ;*
Ewelina - 02-06-2014, 21:05

Bona, Dobrze, że już po wszystkim ;* Niech wraca do zdrówka tyle już przeszła biedna.
Bona - 05-06-2014, 21:39


Bona i nowe posłanie :-)

Ewelina - 05-06-2014, 21:45

Piękne nowe posłanko :)
Monisiaczek - 06-06-2014, 12:18

Piękne łoże. A nie dostaliście kubraczka po sterylce? Mała nie wylizuje sobie rany?
Bona - 07-06-2014, 21:42

Dostalismy, ale jak z nią jesteśmy to jest bez kubraczka (pod lachami łysieje), rany nie wylizuje :)
Bona - 08-06-2014, 21:26

Miało być pachami
Vid_sa - 18-06-2014, 07:51

Bona, Pani Elu, jak tam samopoczucie Bonci? :)

PS. Psinka wydaje się być zadowolona z posłanka :) Mogłabym prosić link strony, z której je państwo zamawiali? Przydałoby się takie Tajfusiowi :)

Bona - 19-06-2014, 17:52

Bona czuje się dobrze. Biega jak zwariowana, zaczelam ja w parku spuszczac ze smyczy:-) Teraz przez 1,5 tygodnia będziemy na działce, wiec wogole jest przeszczesliwa :)
Posłanie zaakceptowała bardzo szybko, wie ze to jej i tam należy spać.

Przesyłam link: http://domowypupil.pl/pie...ury-xl-100x80cm

Bona - 06-07-2014, 21:34


Bona - 06-07-2014, 21:35


Bona - 06-07-2014, 21:38



W paszczy pumy

Bona - 06-07-2014, 21:39



ciut zmęczeni :)

Bona - 06-07-2014, 21:43



uczymy się komend :haha:

FADO- Martyna - 06-07-2014, 23:01

no dziewczyna pięknie się prezentuje i to w jakim gronie :haha:
Chelsea - 07-07-2014, 09:08

cudne zdjecia ;D
mufiasty - 07-07-2014, 10:03

Jaka szczęśliwa ;*
Ewelina - 07-07-2014, 13:43

ale fajowe towarzystwo, super zdjęcia :) Widać, że jesteście szczęśliwi :)
Bona - 08-07-2014, 20:25



w pogoni za piłką

Bona - 08-07-2014, 20:25



i z piłką :)

figula1 - 08-07-2014, 20:48

Bona napisał/a:
[url=http://i.imgur.com/wEFeJfH.jpg]Obrazek[/URL]

w pogoni za piłką


Prawdziwa PUMA :heart:

Bona - 08-08-2014, 20:36

Pierwsza styczność Bony z morzem :-)


Bona - 08-08-2014, 20:38


Bona - 08-08-2014, 20:39


Bona - 08-08-2014, 20:40


Bona - 08-08-2014, 20:45



Ale żeby nie było tak kolorowo :-) . strasznie nam uciekała jak się tylko zorientowała że ludzie zostawiają śmieci na plaży. Większość ludzi nie posiada w swoim slowniku słowa kosz na śmieci ale od czego jest Bona :-) . kilka razy narobila nam strachu :-)

Vid_sa - 25-10-2014, 22:50

Jej, Bona jaka szczęśliwa, aż łezka kręci się w oku! Tak się cieszę! :haha:
Bona - 29-11-2014, 21:17


Chelsea - 29-11-2014, 21:23

slicznota :greedy:
Bona - 29-11-2014, 22:24


Bona - 29-11-2014, 22:28


Bona - 29-11-2014, 22:30


MartaK - 29-11-2014, 22:40

Jak to dobrze popatrzec na szczesliwego psa ;* ;*

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group