| |
forum.labradory.org
|
 |
Znalazły dom - Labrador koczuje na przystanku! Marley ponownie szuka domu
Chelsea - 04-05-2014, 08:21 Temat postu: Labrador koczuje na przystanku! Marley ponownie szuka domu PILNIE POTRZEBNA POMOC!
Skarżysko Kamienna - świętokrzyskie.
Proszę o udostępnienie!
PILNIE POTRZEBNA POMOC!
Labrador koczuje na przystanku!
Pies, ok. 3 lat. PILNIE POTRZEBNY DT bądź wsparcie na hotel!
Lokalizacja: Skarżysko Kamienna - świętokrzyskie.
Kontakt: Anita Nawrocka 604275553
Malinowa - 04-05-2014, 09:54
Już napisałam w tamtym temacie i na fb.
Jestem jeszcze dzisiaj w Ostrowcu, to jest 30 km. od Skarżyska, mogę go zabrać, tylko gdzie?
Malinowa - 04-05-2014, 10:11
http://www.piespodgrusza.com/kontakt/
ja kiedyś tutaj dawałam psiaki które znalazłam, oczywiście odpłatnie. To nie jest daleko Skarżyska.
Może warto zadzwonić, jeżeli zbierze się fundusze?
i przepraszam za post pod postem, ale już nie mogłam edytować tamtego.
Ewelina - 04-05-2014, 10:43
jaki on smutny
Moniczka22 - 04-05-2014, 14:58
Czy coś sie dzieje w temacie bidulka?
Ryniu - 04-05-2014, 15:04
Na razie wiadomo, że pies już jest bezpieczny.
Ewelina - 04-05-2014, 22:34
Ufff całe szczęście
Sugarfree - 04-05-2014, 23:58
Oby wszystko dobrze się ułożyło i psiak zaznał jeszcze szczęścia i miłości w swoim życiu. Czekamy na dalsze wieści.
Moniczka22 - 05-05-2014, 21:19
Prawdopodobnie brudasek bedzie u mnie w środę, a na pewno do piątku- w zależności od możliwości zgrania dojazdu. Nie mogę sie doczekać
Ryniu - 05-05-2014, 23:52
Świetnie. Już nie mogę się doczekać. Ale najważniejsze, że nie będzie już żebrakiem
i dojdzie do zdrowia.
Pies waży .... 24 kg!!!!!!
Ma entropię jak Frodo!
Potrzebne będą środki finansowe na operacje.
Sugarfree - 06-05-2014, 01:49
| Ryniu napisał/a: | | Ma entropię |
Bidulek Mam nadzieję, że psina wróci do zdrowia i znajdzie kochający dom.
Ewelina - 06-05-2014, 08:30
Biedny
anna34 - 06-05-2014, 08:42
Damy rade i jemu pomóc,kto jak nie my
Moniczka22 - 06-05-2014, 11:58
Rozmawiałam dziś z panią Magdą, która opiekuje się pieskiem i otrzymałam następują informację: piesek jest bardzo silny i zdemolował kojec w którym się znajdował, a teraz biega szczęśliwy po podwórku. Bardzo kiepsko znosi zostawianie go.
Ja nie bardzo mam gdzie go przechować w czasie w którym jestem w pracy (dom jest praktycznie otwarty wewnątrz), a z ogrodu gdzie zostałby na kilka godzin mógłby uciec. Czy macie jakieś pomysły jak można rozwiązać ten problem?
Ryniu - 06-05-2014, 12:09
Klatka, ale... czy jej też nie zdemoluje?
anna34 - 06-05-2014, 12:17
Ryniu zapytaj aangela1 ,ona wzmacniała klatke metalowymi prętami
Ryniu - 06-05-2014, 12:26
Muszę się jeszcze skontaktować z opiekunką, być może pies był już kilka dni niewybiegany. Druga sprawa jest rezerwowe DT na śląsku, zgłaszał się jakiś pan u którego pies nie zostałby nigdy sam
Moniczka22 - 06-05-2014, 16:25
Strasznie mi przykro ze nie mogłam pomoc piesek potrzebuje mnóstwo uwagi i miłości która by u nas dostawal ale nie jestem w stanie zapewnić mu towarzystwa przez 24 godz. trzymam kciuki za dt na Śląsku!
anna34 - 06-05-2014, 16:30
| Moniczka22 napisał/a: | | piesek potrzebuje mnóstwo uwagi i miłości która by u nas dostawal ale nie jestem w stanie zapewnić mu towarzystwa przez 24 godz. |
ale normalni ludzie pracują i większość nie siedzi ze swoimi psami 24 h/dobe.
Ja ide do pracy (czasami) na 12 godzin i mój pies ma wtedy w sumie góra 1,5 godziny spaceru i siedzi sam w domu.
To nie noworodek,zeby mieć go na oku
Axelka - 06-05-2014, 18:44
Anno, nie porównuj psa domowego, do psa z niewiadomo jaką przeszłością. Możliwe, że ten pies po jakimś czasie też zostanie bez problemu sam w domu.
Niestety, ale jeżeli jest na ten moment problem z pozostawieniem takiego psa samego w domu, to najlepszym rozwiązaniem jest dom gdzie ktoś jest stale w domu.
Klatka jak najbardziej tylko trzeba psa przyzwyczaić do niej. Od raxu tego się nie zrobi. Wymaga to czasu.
Pamiętajcie, że w tej chwili pies jest na pewno w dużym stresie.
Jeżeli jest możliwość dt gdzie byłby ktoś z nim, to nie ma co się zastanawiać.
anna34 - 06-05-2014, 18:48
| Axelka napisał/a: | | Niestety, ale jeżeli jest na ten moment problem z pozostawieniem takiego psa samego w domu, to najlepszym rozwiązaniem jest dom gdzie ktoś jest stale w domu. |
Nie porównuje,tylko uważam,że bycie z takim psem non-stop mu nie pomoże.Przyjdzie dzień,że będzie musiał zostać sam.To tylko moje zdanie.Swojego psa zostawiałam od małego w domu,od pierwszego dnia pobytu,zaczynałam od paru minut,a potem były godziny,nie robiłam mu ani sobie urlopu macierzyńskiego.
Ale oczywiście nie musi się nikt ze mną zgadzać.
nathaliena - 06-05-2014, 19:00
| anna34 napisał/a: | | Nie porównuje,tylko uważam,że bycie z takim psem non-stop mu nie pomoże.Przyjdzie dzień,że będzie musiał zostać sam. | ale tu chodzi o to, by nie zdemolował od razu mieszkania w DT, do którego ma trafić, a z tego, co było napisane wnioskuję, że te osoby pracują i pies musiałby o razu zostawać sam w domu- ja też nie zaryzykowałabym drugi raz, bo wiem, jakie zniszczenia może taki tajfun w domu poczynić.
Co innego uczyć szczeniaka, a inna sprawa wpuścić starszego, wielkiego psa pierwszy raz do mieszkania.
Uważam, ze najlepsze będzie DT, gdzie ktoś może poświęcić mu, przynajmniej na początku bardzo dużo uwagi, osoba nie pracująca poza domem, to świetne rozwiązanie.
Trzymam kciuki.
Axelka - 06-05-2014, 19:03
Ale mi chodzi bardziej o straty jakie mogą być w mieszkaniu. Jeżeli pies zdemolował kojec, to zdemoluje mieszkanie i żeby tego uniknąć powinien ktoś nad nim czuwać.
o, zdublowałam się z nathaliena
Moniczka22 - 06-05-2014, 19:27
Dziękuję dziewczyny- dokładnie takie mam obawy.
Mój mały Chow Chow jak mu się nie podobało zostawanie samemu w domu, to wydrapał nowiutkie drzwi. Kupiliśmy klatkę, żeby go nauczyć zostawania, to początkowo-przy krótkich pobytach- było dobrze, jak został na kilka godzin sam tak rozrabiał, że wyszedł z klatki i dalej drapał wynegocjował zostawanie w ogrodzie i jest ok.
10 lat temu miałam mastifa neapolitańskiego- sunia ważyła ok 60 kilo więc ogromny pies. Kiedyś została na 2 godziny w domu , czegoś się wystraszyła, zdemolowała pokój, otworzyła sobie okno (!!!) i wyskoczyła na zewnątrz (na parterze na szczęście) . Gdyby nie to, że widziałam to na własne oczy nie uwierzyłabym że taka klucha może tak narozrabiać.
Chelsea - 07-05-2014, 09:19
taki chudzinek ze mnie
Ewelina - 07-05-2014, 09:28
Chudzinek jak nic, ale jaki uśmiech piękny
Sugarfree - 08-05-2014, 00:30
Cudowny uśmiech a waga do nadrobienia
AsiaiMateusz - 12-05-2014, 14:43
No i udało się Po długim oczekiwaniu i wielu zawirowaniach, Marley - bo tak póki co nazywa się psiak ze Skarżyska Kamiennej jest u nas w domu tymczasowym Jest kochany, grzeczny, bardzo dobrze dogaduje się z innymi psami i kotami Ma lekkie problemy z czystością w domu, ale szybko się uczy . Byliśmy z nim u weterynarza i rokowania są dobre:) Jest jeszcze bardzo chudy i słaby ale z każdym dniem jest coraz lepiej Trzymajcie za niego kciuki bo jest wspaniałym pieskiem który potrzebuje kochającego właściciela
troskliwa - 12-05-2014, 14:46
Pewnie ze trzymamy kciuki za wspaniały domek cudne ma spojrzenie jest piekny a jak dorobi sie ciałka to bedzie przecudny
Chelsea - 12-05-2014, 14:49
mocno trzymamy bedzie dobrze
Ryniu - 22-05-2014, 15:54
mufiasty - 22-05-2014, 17:23
Słodziak
pasiconik - 23-05-2014, 00:02
Jej, wygląda jak prawdziwy psi włóczęga Ale oczka ma mniej zapadnięte i głowa już nie taka kanciasta - czyżby przybierał na wadze? Trzymam za niego kciuki
Ewelina - 24-05-2014, 09:57
jejku jak on się zmienia śliczy puszek się z niego robi na tych fotach wygląda jak roczniak
Sugarfree - 03-06-2014, 13:13
Co słychać u Marley'a?
AsiaiMateusz - 03-06-2014, 14:13
Marley ma się świetnie Dostaliśmy zgodę na wydanie go do domku stałego, więc rozpoczynamy prężne poszukiwania ,najlepszych właścicieli pod słońcem
Tutaj są najnowsze zdjęcia : https://www.facebook.com/...447678/?fref=ts
Chelsea - 03-06-2014, 14:18
AsiaiMateusz, i widze malenstwo w tle
AsiaiMateusz - 03-06-2014, 14:21
Tak Mija, to bezkonkurencyjna miłość Marleya z resztą.. nasza również właśnie słodko drzemie pod kołderką
Ewelina - 03-06-2014, 17:36
Chłopak coraz piękniejszy
AsiaiMateusz - 04-06-2014, 13:42
Kochani potrzebujemy pomocy. Ponieważ my jesteśmy nowicjuszami tu na forum, a Wy absolutnymi mistrzami w szukaniu psiakom domków, chcieliśmy Was prosić o pomoc w zamieszczaniu Marleyowych ogłoszeń Jak pisałam wcześniej, chłopak może już szukać nowego domku bo kwestie prawne w końcu zostały rozwiązane.
Więc Marley jest ok 4 letnim psiakiem w typie labradora. Ma jeszcze nie zoperowaną entropię, ponieważ jest jeszcze odrobinę za słaby i byłoby to zbyt ryzykowane. Ma mieć robione kontrolne badanie krwi ok 27 czerwca. Po za tym jest zupełnie zdrowy Z charakteru jest wyrośniętym szczeniakiem, uwielbia zabawy z człowiekiem i innymi psami,czy kotami. Na smyczy chodzi ładnie, lecz raczej zawsze musi być przodem. W domu zachowuje całkowitą czystość i bez problemu może zostać sam nie robiąc żadnych szkód. Zna podstawowe komendy i jest bardzo posłuszny. Jedynym jego minusem jest to że nie można zostawić w jego zasięgu NICZEGO do jedzenia, ponieważ pochłonie wszystko i w każdej ilości. Najlepiej żeby trafił do dużego mieszkania lub domu z ogrodem ze względu na jego duże rozmiary. Z innymi zwierzakami dogaduje się bardzo dobrze. Co do dzieci to nie mamy pewności, ponieważ dwa razy zdarzyło się że warknął na dziecko. Z naszych obserwacji wynika że jeżeli już miałby trafić do domu z dziećmi, to najlepiej żeby to były dzieci od 8 lat wzwyż. Chyba o niczym nie zapomniałam a jeżeli tak to proszę poprawcie mnie
Zdjęcia Marleyka są tutaj https://www.facebook.com/...regular&fref=nf ale do jutra dostarczymy jakieś nowe Z góry bardzo dziękujemy za pomoc
Ryniu - 07-06-2014, 12:39
Małgosia35 - 07-06-2014, 23:31
http://www.rozglos.net/ogloszenie-495995.html
http://olx.pl/oferta/labr...-20140607225809
http://alegratka.pl/oglos...u-24356813.html
http://www.eoferty.com.pl...omu_332495.html
http://www.e-zwierzak.pl/...ley-szuka-domu/
http://www.morusek.pl/ogl...u/#.U5N5G96h6uo
http://katowice.naszemias...6813,t,ido.html
http://www.doadopcji.pl/o...ley-szuka-domu/
http://www.szarik.pl/adopcje_pies.php?id=12494
http://www.przygarnijzwie...mu-id90558.html
http://zoomia.pl/oferty/a...43603.html?me=1
http://www.zwierzaki.a4z....lsko-biala.html
http://www.adopcjapsa.pl/...95638,Lw==.html
http://www.najpewniej.pl/anons.php?nr=195817
http://top-ogloszenia.net/184-18-119-509485
http://jaworzno.lento.pl/...mu,2023288.html
http://www.petworld.pl/og...zuka-domu/69111
http://www.moj-bazar.pl/i...szuka-domu.html
http://www.dajogloszenie....hp?og_id=120070
FADO- Martyna - 30-06-2014, 19:38
adoptowany
Małgosia35 - 30-06-2014, 20:39
super
Ewelina - 01-07-2014, 13:45
wspaniale
Małgosia35 - 16-10-2014, 23:39
Marley jakiś czas temu wrócił z adopcji (bardzo nieudanej).
Obiecałam na wydarzeniu zrobienie ogłoszeń ,Marley wciąż szuka domu.
http://www.rozglos.net/ogloszenie-529075.html
http://alegratka.pl/oglos...u-25170571.html
http://www.eoferty.com.pl...omu_335777.html
http://katowice.naszemias...0571,t,ido.html
http://www.e-zwierzak.pl/...bek-do-adopcji/
http://www.morusek.pl/ogl...u/#.VEAyoiuAXIU
http://www.doadopcji.pl/o...bek-szuka-domu/
http://ogloszenia.e-gratka.info/ogloszenie/1475607
http://iokazje.com/Zwierz...domu_16458.html
http://przylepa.pl/detail.php?id=8744
http://www.neobazar.pl/Zw..._domu_7255.html
olx.pl-aktywacja
http://www.szarik.pl/adopcje_pies.php?id=14199
http://www.przygarnijzwie...mu-id98219.html
http://www.darmobranie.pl..._szuka_domu.php
http://www.oglosili.pl/in...120&method=jobs
http://www.zwierzaki.a4z....i-katowice.html
http://www.adopcjapsa.pl/...00599,Lw==.html
http://petsy.pl/ogloszenia/13/1/1/37861.html
http://top-ogloszenia.net/184-18-119-525869
http://www.najpewniej.pl/anons.php?nr=206150
http://www.petworld.pl/og...zuka-domu/72137
http://zwierzeta.azbazar.pl/ogloszenia/138645/
http://www.moj-bazar.pl/i...szuka-domu.html
http://www.czestochowiak....abek_szuka_domu
Małgosia35 - 16-10-2014, 23:47
Prawda,że fajny ?
Ryniu - 17-10-2014, 09:19
Biedaczek Może teraz mu się uda
Gocham - 06-11-2014, 18:13
| Ryniu napisał/a: | | Może teraz mu się uda | udało się?
Małgosia35 - 07-11-2014, 22:21
| Cytat: | | Marley pojechał dziś do nowego domu. Miałam czekać z informowaniem o tym na wydarzeniu, żeby nie zapeszać, żeby nie za wcześnie i w ogóle ….ale może to jest właśnie błąd. Często jako organizatorzy staramy się informować o samych happy endach, oszczędzać Wam naszych niepokojów i miliarda obaw. I tego wszystkiego co się dzieje pomiędzy dniem adopcji, a dniem w którym pojawia się wstępna pewność, że pies zostaje. A rzeczywistość jest taka, że w dzień taki jak dziś szczęście miesza się z cholernym lękiem. Dom sprawdzony, wypytany –wydaje się że idealny. Czy tak będzie pokaże czas, bo naprawdę nie da się zrobić więcej..sprawdzić dokładniej..przetestować bardziej. Ludzie fajni, ukierunkowani na prace z psem. Według Pani Weroniki, nowy Marleyowy Pan ma predyspozycje do bycia behawiorystą. Fajnie odczytuje psie sygnały, uważnie słucha rad i łatwością wprowadza je w życie. W każdej chwili i z każdym pytaniem mogą zadzwonić do p.Weroniki (za co przeogromnie dziękujemy jak i za całokształt zresztą ) … żołądek mam w gardle i podskakuje na każdy dźwięk telefonu, choć całą sobą staram się wierzyć, że to jest to. Trzymajcie kciuki … czekamy na pierwsze wieści |
Gocham - 08-11-2014, 08:19
Małgosia35, dzięki za info
| Małgosia35 napisał/a: | | Trzymajcie kciuki … czekamy na pierwsze wieści | trzymam i czekam
|
|