forum.labradory.org

Inne zwierzęta w potrzebie - Potrącony Kundelek

floo - 04-05-2014, 21:29
Temat postu: Potrącony Kundelek
Dziewczyny piszę do was z pytaniem, mianowicie wracając dzisiaj z długiego weekendu pewien kretyn( bo inaczej tego nie można nazwać) potrącił wybiegającego na ulicę małego kundelka,
oczywiście odjechał jak gdyby nigdy nic...oczywiście zawieliśmy go do weterynarza zszył mu przednią łapkę, ale tylna jest złamana. Nie chce go oddawać do schroniska ale nie mam funduszy na jego leczenie. Weterynarz wspominał że mogę zgłosić sprawę do KTOZU i oni mogą pokryć koszt leczenia. Czy macie doświadczenie w takiej sytuacji.
Będę bardzo wdzięczna za informację.

Ewelina - 04-05-2014, 22:10

floo, Cudownie, że zaopiekowaliście się psinką, nie wiem do kogo można się zwrócić o pomoc. Najlepiej było by ogłosić psiaka na fb i poszukać osoby która zechcę go adoptować, ale talk czy siak łapkę trzeba jak najszybciej usztywnić. Biedny psiaczek. Czy on teraz znajduję się u was w domu?
floo - 04-05-2014, 22:47

Ewelina[b] Tak jest u nas w domu, weterynarz podał mu lekarstwa przeciwbólowe i na szczęście spokojnie leży na ciepłym kocyku. Jutro rano oglądnie go nasz weterynarz i zobaczymy jakie będą dalsze kroki w leczeniu.
Sama mam psy i nie wyobrażam sobie żeby ktoś potraktował je obojętnie w momencie gdyby potrzebowały pomocy...niestety ludzie bywają okrutni.
Zadzwonię jutro do KrakowskiegoTOZ zobaczymy czy coś doradzą sensownego
Trzymajcie kciuki :)

Ewelina - 04-05-2014, 22:51

floo, Oczywiście trzymam bardzo mocno kciuki daj znać jutro co i jak :)
Axelka - 05-05-2014, 13:18

A spisaliście nr rejestracyjny samochodu, który potrącił psa?
Ewelina - 05-05-2014, 15:57

Jak tam psinka się dzisiaj miewa?
floo - 05-05-2014, 22:30

Niestety nie zwróciłam uwagi na tablice samochodu...
Dzisiaj psinka ma się już ciut lepiej właśnie skończył szamać kurczaka:) chociaż nadal jest bardzo przestraszony i warczy gdy chcemy go pogłaskać lub dotknąć, rano byliśmy w klinice weterynarz zrobił RTG biodra, niestety jest dosyć mocno poturbowane, konieczna jest operacja.
Bardzo jestem wdzięczna doktorom w tej przychodni którzy zoperują go za dużo mniejsze pieniążki. Dodatkowo jutro podczas zebrania zarządu KTOZ-U rozstanie rozpatrzony mój wniosek w dofinansowanie leczenia psiaka :)
Mam nadzieję ze jutro wszystko się uda i psina znowu będzie mógł biegać, szczególnie że sporo życia przed nim( wet stwierdził że ma ok 1 roku)



Ewelina - 06-05-2014, 10:27

Biedaczek najwazniejsze ze ma cieplo milo, i jest pod dobra pieka ;*
Chelsea - 06-05-2014, 11:38

floo, jestes wspaniala osoba ;*
floo napisał/a:
utro podczas zebrania zarządu KTOZ-U rozstanie rozpatrzony mój wniosek w dofinansowanie leczenia psiaka

mocno trzymamy kciuki :)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group