forum.labradory.org

Archiwum - ZNALEZIONO LABRADORA Z TATUAZEM

Chelsea - 09-05-2014, 09:58
Temat postu: ZNALEZIONO LABRADORA Z TATUAZEM
https://www.facebook.com/...48334281&type=1
Na ulicy Kasztanowej w Dąbrowce Wielkiej błąka się labrador z tatuażem. Średniej wielkości, biszkoptowy labrador ewidentnie oswojony (merda ciągle ogonem jak się do niego podejdzie i się "uśmiecha") Utyka na tylną nogę, możliwe ze został potracony. Czy moglibyście podać te informacje dalej aby pies mógł odnaleźć swój dom i wrócić z powrotem do właścicieli?
kontakt 501 058 834

series - 09-05-2014, 10:05

Rozumiem że odczytanie tatuażu nic nie wniosło?
Kesja - 09-05-2014, 11:24

To jest w tej Śląskiej Dąbrówce Wielkiej?
Ryniu - 09-05-2014, 12:25





Ryniu - 09-05-2014, 16:21

Troszkę "pokręcilem" guzikami i wyszło mi tak:
Nie będę sugerować tego co sam odczytałem, co wy widzicie?

tenshii - 09-05-2014, 16:21

345K
Milena - 09-05-2014, 16:24

tenshii napisał/a:
345K


też tak widzę

kamil8406 - 09-05-2014, 16:45

Też widzę 345K
Ryniu - 09-05-2014, 16:59

Niestety nie moge się do odziału w Łodzi dodzwonić


Ewelina - 09-05-2014, 23:48

Też widzę tak jak Ania, trzymam kciuki :)
aganica - 10-05-2014, 08:09

343K... ale ja ślepa jestem :-P

Zróbcie z dłoni tulejkę tak by został malutki otworek /stenopia/ i przez niego zerknijcie /wtedy się obraz wyostrzy/

mufiasty - 10-05-2014, 10:56

343K-ale ja też jestem już w gronie ślepych
ANNA_MAJA - 10-05-2014, 14:51

Ludziska kochani... nie podawajmy nr tatuażu do ogólnej wiadomosci... :( :(
Karoola - 10-05-2014, 15:02

ANNA_MAJA, dlaczego?
Kesja - 10-05-2014, 16:24

Karoola, pewnie dlatego że każdy potencjalny pseudohodowca może potem podać się jako właściciel psa - no bo przecież zna nr tatuażu... ?
iwonadp - 10-05-2014, 17:30

ANNA_MAJA, masz racje takich informacji sie publicznie nie podaje ,mozna jedynie podać jaki oddział robił tatuaż .
Karoola - 10-05-2014, 17:59

Kesja, ale właściciel jakieś dokumenty chyba posiada? Wg mnie to nie zaszkodzi, a "nóż widelec" ktoś cos pozna, skojarzy i właściciel sie znajdzie :)
iwonadp - 11-05-2014, 15:28

A czy ktoś go szuka ?
agn.k - 13-05-2014, 14:05

Czy ktoś dodzwonił się do ZKwP oddz. Łódź?
Taki piękny pies- nie wierzę że go nikt nie szuka...może uciekł za suczką albo coś takiego? W oddziale na pewno mają z której jest hodowli a hodowca zazwyczaj ma umowę sprzedaży psa z nr tatuażu i danymi nabywcy...powinno udać się wyśledzić jego losy i być pewnym czy jest zagubiony czy do adopcji. Mogę podzwonić tylko czy nikt tego już nie robi...szkoda psa

ANNA_MAJA - 13-05-2014, 14:09

Działamy, spokojnie - to nasze standardy ... Zawsze tak robimy.

Wszystko jest pod kontrolą... :)

agn.k - 13-05-2014, 14:20

Już dzwoniłam- do ZKwP i hodowcy...Pani bardzo miła, ma mi odszukać namiar na pierwszych właścicieli :)
ANNA_MAJA - 13-05-2014, 14:27

Chciałam powiedziec we wcześniejszym wpisie, ze się tym zajęłam - jak zwykle, ale wczoraj oddział był nieczynny, a dziś jest czynny od 30 min i póki co - ma zajęty telefon a drugi - uszkodzony.

Nigdy nie zostawiamy bez echa takich informacji.

Liczę cichutko na usunięcie nr tatuażu we wpisach...

ANNA_MAJA - 13-05-2014, 14:29

To już wiem, czemu nr był zajęty od chwili otwarcia oddziału :)

Zatem ja temat odpuszczam

agn.k - 13-05-2014, 14:31

Nie dzwoń już do oddziału bo mam już namiar do hodowcy i też już dzwoniłam...Pani szuka namiarów na właścicieli... :haha: Mam też dane psa ale nie piszę ich tu. Nie mogę tylko uwierzyć, że ze schroniska nigdzie nie dzwonili przez tyle dni... :doubt:
Oby go szukali...

ANNA_MAJA - 13-05-2014, 14:54

Odział w Łodzi był nieczynny 9 maja (piątek) oraz 12 maja (wczoraj). U nas na forum pies pojawił się 9 maja ....

Sprawdzenie możliwe było dopiero dziś od 14:00....

Super, że jesteś już na tropie właściciela ...

agn.k - 13-05-2014, 16:34

Właśnie dzwonili właściciele do Pani hodowczyni a ona powiedziała im, że zguba czeka w schronisku :haha: Wszędzie go szukali tylko nie w schronisku :D Podobno zjeździli kilometry...Już po niego jadą do schroniska :haha: :) ale jestem szczęśliwa ;D

Swoją drogą schronisko podało na facebook'u, że oddział łódzki dziś nie działa i w pt nie działał- a wiem, że dziś działał bo dzwoniłam tam :-o no i pies ma chipa- niby wysłali e-mail z bazy identyfikacja ale właściciel dowiedział się od hodowcy, że pies w schronie... dziwne to trochę ale nie ważne..ważne, że się odnalazł. :)

ANNA_MAJA - 13-05-2014, 17:02

Odział łodzki nie działał 09.05 i 12.05 - to nawet na ich stronie jest napisane.

Na pełną radość przyjdzie czas, kiedy psiak ze schronu odebrany zostanie fizycznie... :-P

Niestety, czasami znalezienie właściciela i uzyskanie deklaracji odbioru psa - nie jest gwarancją, że pies do domku wróci. Tak uczy bolesne doświadczenie...

Oby tutaj było szczęśliwie...

agn.k - DZIĘKUJĘ za podjęte działania!!!

agn.k - 13-05-2014, 17:07

Mam więc nadzieję, że fizycznie odbiorą psa skoro sami kontaktowali się z hodowcą :haha: ale fakt to dziwne, że nie szukali w schronisku, z kolei dziwne, że schronisko napisało, że mogą dzwonić do Łodzi dopiero w czwartek :-o no ale dziwny jest ten świat...
Trzeba będzie zadzwonić do schroniska żeby się upewnić.

agn.k - 14-05-2014, 11:19

Chyba można zamknąć temat :) Dzwoniłam do schroniska- pies został odebrany przez właścicieli :haha:
Dziękuję Ryniu za odczytanie tatuażu- dzięki temu pies jest już w domu :haha:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group