forum.labradory.org

Stawy, dysplazja - Trzeszczący staw?

Almathea83 - 12-06-2014, 10:24
Temat postu: Trzeszczący staw?
Hej,
Pisałam już o tym w wątku, dotyczącym zerwanego więzadła, ale założę nowy temat a propos przypadłości, na którą ostatnio cierpi Morenio. Otóż ok. 2 tygodnie temu Moren miał którąś z kolei kontuzję, kulał bardzo na jedną łapę (lewy tył) tak, że myślałam że zerwał więzadło. Na drugi dzień mu przeszło, ale słychać było takie „klikanie” w stawie/ nodze, porównywalne z takim ludzkim przy zginaniu np. łokcia (ja zawsze mówię na to, że nie mam „smarowania” w stawie).

Później to trzeszczenie ustąpiło, a później to ciężko powiedzieć czy było cały czas, bo mam panele i słychać głównie jego pazury. Wpadłam trochę w paranoję i momentami cały czas słyszałam, że klika. Wczoraj byliśmy nad wodą i to klikanie znowu słychać :-( Nie jestem już pewna, w której nodze, Moren w ogóle nie kuleje i nie widać, żeby go cokolwiek bolało. W Internetach diagnoza została już postawiona: uszkodzona łąkotka, ale czy ktoś z Was spotkał się z taką przypadłością? Co to może być?

Obawiam się, że bez wizyty u ortopedy się nie obędzie, ale będę wdzięczna jeśli podzielicie się swoimi doświadczonymi w tym zakresie.

Monisiaczek - 12-06-2014, 11:23

Almathea83, Samba niestety też "klikała", gdy zerwała więzadło :(
Koniecznie zaprowadź Morena do ortopedy.

Almathea83 - 12-06-2014, 11:44

Monisiaczek, nie pocieszyłaś mnie :( muszę w takim razie nas umówić do ortopedy, chociaż łapy w ogóle nie wyglądają, jakby były bez więzadła. No ale standardowo, lepiej dmuchać na zimne. Dzięki za informację.

[ Dodano: 12-06-2014, 11:49 ]
aaa jeszcze jedno- mam zrobić RTG i iść ze zdjęciem do ortopedy, czy najpierw wizyta a później ewentualny RTG?

Monisiaczek - 12-06-2014, 12:25

Ja byłam u swojego weta na wstępnej diagnozie "macanej", tzw. test szufladowy. RTG robiłam już u ortopedy, w trakcie wizyty, bo wolałam u specjalisty ;D
Almathea83 - 12-06-2014, 12:48

Monisiaczek, zadzwoniłam do doktore, ale kurde on nie prowadzi żadnego rejestru zapisów, a godziny przyjęć ma takie: wtorek i środa od 17 do 18 :-o jedziemy we wtorek, więc proszę trzymać kcuki, żeby mniej niż 5 osób wpadło na taki sam pomysł ;-)

a Samba kulała przy zerwanym więzadle czy normalnie chodziła? Bo Moren normalnie śmiga lata tak jak zawsze hmm

Monisiaczek - 12-06-2014, 12:53

Samba kulała choć ze zmienną częstotliwością. Czasem nawet udawało jej się nie kuleć wcale.
Może Moren tylko naderwał więzadło? Ale to też nic dobrego :(
Trzymam kciuki za Moreniastego. Taki pies-guma nie powinien "klikać" :doubt:

Ewelina - 12-06-2014, 13:14

Almathea83, Oj oby to nie było to ale z drugiej strony lepiej wiedzieć co jest przyczyną chlupotania czy trzaskania i kulawienia. Trzymam kciuki ;*
Almathea83 - 12-06-2014, 14:12

Dzięki dziewczyny, we wtorek powinnam coś więcej wiedzieć. Wolę sprawdzić, bo się tylko zamartwiam, choć mam nadzieję, że niepotrzebnie.. Mieszkam na 3 piętrze, za chwilę się wyprowadzam na 2 piętro i nie dałabym sobie rady z wnoszeniem z znoszeniem go :cring:
Ewelina - 12-06-2014, 14:22

Almathea83, Nie myśl w ten sposób kochana, wszystko będzie dobrze ;* Żyjemy przecież w 21 wieku :)
Almathea83 - 12-06-2014, 14:24

Ewelina napisał/a:
Żyjemy przecież w 21 wieku


ale leczenie zerwanych więzadeł niestety łączy się z operacją a pies nie może po niej jakiś czas łazić po schodach. u mamy w domu też mam schody :( no ale staram się nie wyrokować do wtorku..

Ewelina - 12-06-2014, 15:13

Almathea83, winda by się przydała jak nic :( ;*
Almathea83 - 15-06-2014, 11:32

no i mamy klops :( przedwczoraj na spacerze spotkaliśmy znajomego laba i Moren tak się się chciał z nim przywitać, że odpychał się ze wszystkich 4 łap - w drodze powrotnej do domu strasznie kulał. Wczoraj cały dzień też ze zmienną kulawizną, wieczorem już o 3 łapach chodził :cring: najgorsze jest to, że poszła mu prawa łapa (a kulał na lewą dosyć mocno ostatnimi czasy) :cring: wydaje mi się, że to coś w stawie skokowym mu przeskakuje (ni w kolanie_ i że ma lekko opuchniętą łapę w tym miejscu, ale jestem już tak przerażona, że może nie jestem obiektywna. Czekam niecierpliwie na konsultację z Bieżyńskim..
Nulcia1 - 15-06-2014, 11:42

Almathea83, biedny :(
mibec - 15-06-2014, 11:53

Almathea83, kiedy ta konsultacja?
Trzymam kciuki zeby to nie bylo nic powaznego ;*

Almathea83 - 15-06-2014, 11:56

mibec, we wtorek między 17 a 18, bo doktore przyjmuje w domu tylko we wtorki i środy w tych godzinach. Na Klinikach trochę ciężko go trafić, a jutro nawet nie miałabym jak pojechać bo mam podpisane tego aktu a na popołudnie pracę.. trochę żałuję, że nie wyprzedziłam faktów i nie pojechałam w ubiegłą środę, no ale teraz to już było-minęło, trzeba czekać do wtorku.
mibec - 15-06-2014, 11:59

Almathea83, wtorek juz za chwile.
kamil8406 - 15-06-2014, 13:02

Almathea83, Może obłóż workami z lodem spuchniętą łapkę Morenowi zazwyczaj tak się robi przy urazach mechanicznych ( skręcenia, zwichnięcia). Nie zaszkodzi a może obrzęk i ból bedzie mniejszy.
Ewelina - 16-06-2014, 07:55

Almathea83, Trzymajcie się kochani ;*
Almathea83 - 17-06-2014, 18:02

cześć, wróciliśmy właśnie z wizyty u dr Bieżynskiego, która trwała może z 5 minut ;-) dla zainteresowanych: prawie na pewno wszystkie więzadła są na swoim miejscu, natomiast z dużym prawdopodobieństwem uszkodzona jest łąkotka.. Mamy umówić się na rezonans, żeby to potwierdzić, a póki co żadnych gwałtownych zrywów i szaleństw. Najgorsze, że mam teraz wyjazd z pracy, remont i przeprowadzkę, ale jakoś się wbijemy na kliniki na dodatkowe badania :)
troskliwa - 17-06-2014, 21:04

No to chyba dobra wiadomosc ze nie wiezadło i pewnie dlatego słyszalas to klikanie bo łakotka tez daje takie dzwieki no ale 100% pewnosc da rezonans. Wiesz ja tez bylam w szoku bo nasza wizyta tez nie twała dłuzej krotko rzeczowo i na temat bez jakiegos tam pitu pitu no taki jest doktor. Zdrowka dla Morenka a Tobie dłuzszego dnia cobys to wszystko ogarneła
tenshii - 17-06-2014, 21:33

Ola, to dobra wiadomość
Zdrówka dla Moreno :*

mibec - 17-06-2014, 22:30

Ola a jesli to lekotka to jakie sa opcje?
Zdrowka dla chlopaka ;*

Almathea83 - 17-06-2014, 22:34

Cytat:

Ola a jesli to lekotka to jakie sa opcje?


no właśnie doktore nie bardzo chciał na ten temat mówić, ja zapytałam czy operacja to tak niby pokiwał głową ale nie potwierdził. Ja mam nadzieję, że np. jakiś mały fragment się ukruszył i da się to wyjąć artroskopem. Bo jeśli cała jest do wywalenia, to i tak normalnie operacja nas czeka, tylko nie wiem czy jest tak samo hardcorowa jak przy zerwanym więzadle..

dzięki Dziewczyny za otuchę, jutro postaram się dodzwonić na Kliniki i zgrać jakiś termin

[ Dodano: 18-06-2014, 11:04 ]
widzę, że wczoraj w ogóle nie podałam drugiej opcji na sprawdzenie diagnozy - usg łąkotki. poczytałam dzisiaj w necie i standardowo robi się najpierw usg. w ogóle rezonans może kosztować ok 1000 PLN :-o zadzwoniłam więc na Kliniki i póki co jesteśmy umówieni na środę na 9 na usg. doktor Kinda będzie obecny podczas badania, więc w razie co zrobi się też rezonans.

Monisiaczek - 18-06-2014, 22:33

W takim razie, dalej trzymamy kciukasy :)
Ewelina - 20-06-2014, 11:21

trzymamy mocno kciuki za Moreniaka ;*
Almathea83 - 25-06-2014, 12:41

hejka! my już po usg i rtg do kompletu. na początek się nieco zniesmaczyłam bo znowu ta sama dwójka lekarzy, która nie znalazła i nie odczytała z rtg wbitej kości w jelicie z przypadku z lutego.. no ale trudno, na Klinikach mają najlepszy sprzęt. Na usg nic nie wyszło, na rtg również, okazało się że dr. Bieżyński jest w klinice, więc po moim telefonie przyszedł jeszcze pomacać łapiny przy znieczulonym Morenciu. więzadła całe, łąkotka prawdopodobnie też, klika w stawie skokowym, w którym nie ma żadnych konkretnych zmian (w obu są minimalne zwapnienia, ale raczej nie mają wpływu na klikanie). jak to doktore podsumował, trzeba się cieszyć, że nic nie wyszło a przyczyny klikania nie znamy, póki nie kuleje i nic się nie dzieje to się nie martwić echh
mibec - 25-06-2014, 13:52

Almathea83, to w sumie dobre wiesci :) Doktore zalecil jakies specjalne postepowanie / suplementacje?
Almathea83 - 25-06-2014, 16:53

mibec, nic a nic.. w ogóle to doktor, co miał robić usg, podważył jego zasadność, po czym je wykonał- na żywca. A następnie znieczulił Morencia do rtg bo jednak stwierdził, że od tego powinno się zacząć.. Więc pieseł mój najdroższy drugi raz z rzędu miał potworny stres podczas badania usg echh
Ewelina - 25-06-2014, 19:36

Almathea83, To dobrze że to nic poważnego :)
troskliwa - 26-06-2014, 09:43

Almathea dobre wiadomosci co do suplementacji u Abusi wyszly zwyrodnienia w stawach ramiennych pytalam dr Bierzyńskiego o jakies specyfiki ale jakos malo entuzjastycznie do tego podszedł powiedzial ze moge ale efekty moga jakies byc nie predzej jak po 2, 3 miesiacach i raczej miałam wrazenie ze nie mam oczekiwac cudow. Ostatnio poczytalam na temat dzialania glukozamin chondroityny roznych kolagenow i innych cudow i szczeze niewiem czy jest wens jes stosowac . Mimo wszystko Abusia dostaje Gelacan Fast no mi zobaczymy Moreniasty pozdrawiamy
Almathea83 - 27-06-2014, 22:03

troskliwa, Moren ma chondroitynę i glukozaminę w karmie, ale popatrzę na ten Gelacan, dzięki :)
nikolajewna - 27-06-2014, 22:11

troskliwa napisał/a:
Gelacan Fast

Słyszałam sporo pozytywnych opinii, ale wiadomo, że tego typu specyfików szuka się metodą prób i błędów niestety. Dragon ma drobny problem z przednią prawą, próbowaliśmy wiele preparatów, wróciliśmy do Canivitonu. Tylko przy tym preparacie kulawizna jest sporadyczna.
Dla mnie brak diagnozy nie do końca jest wieścią pozytywną. Osobiście wolę mieć diagnozę, wówczas wiem jak postępować i na co mogę pozwolić psu.
W każdym razie zdrówka dla Moreno.

mibec - 27-06-2014, 22:28

Ostatnio znalazlam ciekawy artykul nt preparatow z malza zielonego (? nie jestem pewna tlumaczenia) - ponoc sa skuteczniejsze od glukozaminy. Przegladam preparaty i mam zamiar zamowic w przyszlym tygodniu.

Link dla anglojezycznych: http://www.dogsnaturallym...ed-mussels-dog/

Ewelina - 27-06-2014, 22:30

mibec napisał/a:
malza zielonego (?
W Bałtyku jest? Pierwsze słyszę jak znajdziesz artykuł to wstaw :)
nikolajewna - 27-06-2014, 22:34

mibec Raczej to dobre tłumaczenie :) Są takie preparaty na reumatyzm z małżem zielonym dla ludzi, dla psiaków nie kojarzę.
mibec - 27-06-2014, 22:36

Znalazlam cos takiego: http://www.zooportal.pl/k...-zielonych-100g
Almathea83 - 07-07-2014, 10:19

Cytat:
Dla mnie brak diagnozy nie do końca jest wieścią pozytywną.


no dokładnie, bo kulawizna oczywiście wróciła, opuchlizna stawu skokowego również. Zabrałam więc RTG na płycie i pojechałam do naszego weta, bo on przynajmniej się przejmuje a nie odwala tematu jak na taśmie produkcyjnej. No i z RTG podobno widać, że jest stan zapalny :( W sobotę byliśmy na pobraniu mazi stawowej do badania i przy okazji krwi, bo badamy też w kierunku boreliozy. Moren dostał też zastrzyk dostawowy i przeciwzapalny w doopkę. Dzisiaj wyniki, więc trzymajcie kciuki..

anna34 - 07-07-2014, 10:28

Jak nie urok,czyli stawy to...sraczka :(
Almathea83 napisał/a:
Dzisiaj wyniki, więc trzymajcie kciuki..

Trzymamy.
Mój gamoń po zastrzykach i malusiej porcji jedzenia wreszcie śpi i bąki przeszły :-P

Ewelina - 07-07-2014, 13:37

No ładnie :confused:
Biedni jesteście ostatnio,trzymam kciuki ;*

Monisiaczek - 08-07-2014, 12:17

Biedny Moreniak :( Trzymamy kciukasy ;*
Almathea83 - 08-07-2014, 13:34

byliśmy wczoraj u weta, ale wyników na razie nie ma, mają być podobno jutro.. Moren dostał antybiotyk w doopkę no i czekamy na wyniki nadal. W sobotę mam go trochę zmęczyć i zobaczyć, czy kulawizna powróci ech
tenshii - 08-07-2014, 13:37

Ola, mocno trzymamy kciuki za zdrowie Morencia :*
Almathea83 - 09-07-2014, 19:54

hej, bardzo Wam dziękuję za kciuki. Dzisiaj przyszły pierwsze wyniki, z mazi nie wyhodowali żadnych bakterii. W kierunku boreliozy wynik ma być za 2-3 dni, ale coś czuję, że też nic się nie okaże..
mibec - 09-07-2014, 22:40

Almathea83, w takim razie dalej kciukamy :)
Almathea83 - 15-07-2014, 20:00

hejka, wczoraj zadzwonił wet z wynikami na boreliozę- negatywnymi. Już teraz nie wiem wiem, czy się cieszyć czy co, bo nadal nie wiadomo, co mu klika w tej łapie :( w czwartek powtórka sterydu. Obecnie Moren w ogóle nie kuleje, od soboty ma zwiększoną dawkę ruchu i już nawet trochę lata za piłką i ani razu nie podnosił tej łapy tak jak dotychczas po lekkim wysiłku. No zobaczymy co dalej będzie ech
Ewelina - 15-07-2014, 22:19

Almathea83, Trzymam kciuki, oby przeszło ;*
AnIeLa - 16-07-2014, 22:09

Almathea83, trzymam kciuki żeby w końcu zdiagnozowali co jest łapką.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group