| |
forum.labradory.org
|
 |
Archiwum - Biszkoptowa labradorka po wypadku - Poznań
FADO- Martyna - 25-07-2014, 19:58 Temat postu: Biszkoptowa labradorka po wypadku - Poznań WIEK: brak informacji
STAN ZDROWIA: zmiany w sposobie poruszania się labradora. Właściciel potwierdził, że pies został jakiś czas temu potrącony przez samochód. Pies "miał zostać dobity, ale wylizał się". Psu nie została udzielona pomoc weterynaryjna, nie wiemy zatem w jakim stanie znajdują się jego narządy wewnętrzne. Właściciel nie widzi konieczności przeprowadzenia badania. Suka była szczenna, dwa szczeniaki - nie przeżyły.
RODOWÓD, TATUAŻ: brak informacji
CHIP: brak informacji
STERYLIZACJA: brak informacji
ZACHOWANIE W DOMU I PODCZAS TRANSPORTU: brak informacji
POSŁUSZEŃSTWO: brak informacji
STOSUNEK DO INNYCH ZWIERZĄT: brak informacji
STOSUNEK DO DZIECI: brak informacji
MIEJSCE POBYTU PSA: Poznań
DANE KONTAKTOWE DO OSOBY, KTÓRA ZAJMUJE SIĘ PSEM: Katarzyna Szmajter 604 185 657 katarzyna.szmajter@op.pl
FADO- Martyna - 25-07-2014, 19:59
cytuję
Sunia potrzebuje pomocy na cito
Podczas interwencji zwróciłyśmy uwagę na wyraźne zmiany w sposobie poruszania się
labradora. Właściciel potwierdził, że pies został jakiś czas temu potrącony przez
samochód. Pies "miał zostać dobity, ale wylizał się". Psu nie została udzielona
pomoc weterynaryjna, nie wiemy zatem w jakim stanie znajdują się jego narządy
wewnętrzne. Właściciel nie widzi konieczności przeprowadzenia badania. Suka była
szczenna, dwa szczeniaki - nie przeżyły. Pies nie wygląda na głodnego, ale trudno
stwierdzić jakiej jakości pożywienie otrzymuje (na posesji znajdowały się m. innymi
porozrzucane fragmenty pleśniejącego chleba). Na gospodarstwie oprócz psów znajdują
się jeszcze inne zwierzęta gospodarskie: koń i świnie.
Zapytany o budę dla labradorki, właściciel wskazał nam pomieszczenie na siano, pies
nie posiada budy.
Właściciel chętnie zrzeknie się praw do psa. W załączniku znajdują się zdjęcia labradorki, wykonane podczas naszej pierwszej
wizyty na gospodarstwie.
Pies powinien natychmiast zostać przebadany na okoliczność ewentualnych powikłań po
potrąceniu i jak najszybciej opuścić posesję. Podejście właściciela, pozbawione
elementarnych zasad opieki nad zwierzętami oraz ewidentna obojętność nie rokują
najlepiej - starzejący się przy budzie Akita jest najlepszym dowodem na to jak będą
wyglądały kolejne lata labradorki.
Joanna O. - 25-07-2014, 21:01
Asia zrobiła już trochę ogłoszeń dla suni. (forum Fundacji Prima)
Chelsea - 26-07-2014, 08:14
FADO- Martyna - 27-07-2014, 13:58
info z Primy
Sunia bezpieczna w DT
była na pierwszej wizycie u weta,uszy do leczenia,pazury obcięte,dzieci nie ma, jutro dalsza diagnostyka.
jest strasznie przestraszona, ale weszła sama po schodach i do windy
a teraz idziemy się ,,prać" bo kąpiel tu nie pomoże
Joanna O. - 27-07-2014, 20:19
| FADO- Martyna napisał/a: | info z Primy
Sunia bezpieczna w DT |
Bardzo się cieszę.
Joanna O. - 05-08-2014, 21:58
informacje ze strony forum Fundacji Prima – ( http://www.fundacjaprima....ok-5-lat-poznan )
„Dziękujemy Wszystkim za miłe słowa to mój pierwszy psiak na DT zobaczymy czy się uda.
Wczoraj wieczorem nieśmiało się uruchomił ogonek na nocnym spacerze Była bardziej rozluźniona i było siusiu, a dzisiaj kupka dalej ma strajk głodowy, ale pije dziewczyny zostały dzisiaj same w domu i wszystko przeżyło była cisza, nikt nie wył.
Dziewczyna ma podobno imię, ale chcemy sprawdzić czy reaguje na nie, bo na razie udawała że nie słyszy taka była niewidzialna.
Wie już gdzie mieszka, że wychodzimy na spacery, schody pokonuje w trochę pokraczny sposób, ale wchodzi potem winda, ma jeszcze troszkę problemów jak otwierają się drzwi ale się nauczy.
Trzymajcie kciuki jedziemy dzisiaj na badania.
Właśnie zajęła Janki legowisko.”
„Wróciliśmy od Pana Doktora.
Dziewczynka ma gorączkę i to Dr uznał za sprawę najpilniejszą w powtórnym USG wyszło zapalenie ścianki macicy, reszta organów wygląda prawidłowo, morfologia wyszła dobrze, wskazana jest szybsza sterylizacja w zależności jak zareaguje na antybiotyk
dalej nic nie je ale jest co raz bardziej kontaktowa
reszta badań i wszelkich zabiegów profilaktycznych po zbiciu gorączki.”
„dzisiaj rano przywitał nas merdający ogonek
gorączka spadła zaczęła jeść
boi się ludzi, ich odgłosów podniesionego głosu, krzyku dzieci, a jak zobaczyła dwóch podpitych panów ubranych na czarno, to biegiem do domu ze mną na końcu smyczy chyba nauczyła się schodzić z drogi i oczu ludziom
reszta wyników prawidłowa”
Joanna O. - 05-08-2014, 22:00
informacje ze strony forum Fundacji Prima – ( http://www.fundacjaprima....ok-5-lat-poznan )
„no to już Wszyscy wiedzą w jakich warunkach żyła Dafi nie wiem co jadła ? ale zdziwiło mnie ,że nie miała ani jednego kleszcza i nie była oblepiona pchłami co prawda jak rozchyliłam sierść to nie było widać skóry tylko czarne błotko może pchły w takich warunkach nie żyją no i zdziwiły mnie prawidłowe wyniki
Dafi robi postępy idziemy do przodu "dwa kroki do przodu jeden do tyłu" je suchą karmę, nauczyła się jeść ciasteczka miski już prawie weszły do kuchni chodzi po mieszkaniu nawet w naszej obecności, nawet zdarzyło Jej się podejść do nas na zawołanie ja jej podpadłam no wiecie podaje leki, czyszczę uszy, mierzę temperaturę i ciągle Ją oglądam pańcio drapie głaszcze, karmi ciasteczkami i smakołykami
dużo śpi, ale z takim spokojnym, głębokim oddechem i mocnym chrapaniem nawet trudno Ją dobudzić.
jutro jedziemy do Doktora na kontrole”
„Poznałam Dafi Jest przepięknym psem Ma cudną kufę i hipnotyzujące, ciemne oczyska I chrapie jak "stary dziad"”
„Dafi była wczoraj u Doktora stan zapalny opanowany na środę jesteśmy umówieni na sterylkę i wtedy będą wykonane RTG uaktywniło się nam ,,dodatkowe towarzystwo" Dziewczyna robi postępy po domu porusza się swobodnie odsypia i odkryła głaskanie i drapanie”
Joanna O. - 08-08-2014, 00:21
zdjęcie ze strony Fundacji Prima – ( http://www.fundacjaprima....ok-5-lat-poznan )
Joanna O. - 08-08-2014, 00:23
zdjęcie ze strony Fundacji Prima – ( http://www.fundacjaprima....ok-5-lat-poznan )
Joanna O. - 02-09-2014, 21:03
informacje ze strony forum Fundacji Prima – http://www.fundacjaprima....an?limitstart=0
„Dafi uczy się normalnego życia PSA bardzo się dziwi ,że ludzie mówią do psów, a nie krzyczą że ręka głaszcze, drapie, dotyka i to sprawia przyjemność a nie ból, tu będzie ciężko przekonać Ją, że już nikt Jej nie będzie bił bardzo lubi mieszkać w domu, kiedy wraca ze spaceru to tak się cieszy oczywiście doskonale poznała pory karmienia nie umie się bawić zabawkami na razie obserwuje Janke po co ona nosi te pluszaki ?? dla nas jest coraz bardziej otwarta, ale jak pojawi się ,,nowy" człowiek to lepiej się schować na działce siedzi na lince , bo sprawdziła całe ogrodzenie, a szczególnie interesowały Ją wszystkie szczeliny pod płotem ”
Joanna O. - 02-09-2014, 21:05
zdjęcia ze strony forum Fundacji Prima – http://www.fundacjaprima....an?limitstart=0
Joanna O. - 02-09-2014, 21:07
informacje ze strony forum Fundacji Prima – http://www.fundacjaprima....an?limitstart=0
„Dafi robi postępy każdego dnia coś nowego
odkryła że pies może się cieszyć no to się cieszy z wszystkiego wychodzimy- radość wsiadamy do windy-radość jedziemy windą-to jest takie rąbanie ogonem, zastanawiam się kiedy sąsiedzi wezwą ekipę naprawczą, że winda stuka wracamy do domu-jeszcze większa radość w domu czuje się swobodnie ale jak pojawia się Ktoś obcy to lepiej się schować
przyjechał Szczenior i nam rozkręcił Dafni zaczęli się bawić no i teraz wieczorem mamy regularne zapasy czasami dwóch czasami trzech psów
no to Ciotki podzieliły się rolami Janka jest od wychowywania młodego pokolenia, a Dafi od zabawy i szaleństw
i znalazła sobie sposób jak wyciągnąć mnie rano z łóżka w dzień wolny porwać jakiś but na legowisko no i pańcia wyskakuje z wyrka żeby odzyskać swoją własność
ze złych wiadomości ze zdjęć rtg wynika że ma zwyrodnienie stawów biodrowych i kręgosłupa więc Doktor zalecił przyjmowanie TROCOXILu wczoraj dostała pierwszą dawkę no i dzisiaj "prochy" zaczęły działać bo wykończyła w zabawie niezmordowanego Szczeniora (od 2 godz śpi) i dostała pierwszej GŁUPAWKI ”
joanna70 - 03-09-2014, 07:51
Boże,cuda Pani zdziałała z ta biedną suką, w życiu bym Jej nie poznała,
Joanna O. - 03-09-2014, 14:41
| joanna70 napisał/a: | Boże,cuda Pani zdziałała z ta biedną suką, w życiu bym Jej nie poznała, |
To nie ja.
Dafi jest w domu tymczasowym pod opieką Agnieszki i Jacka.
wątek Dafi na forum Fundacji Prima - http://www.fundacjaprima....an?limitstart=0
Joanna O. - 10-09-2014, 00:19
informacje i zdjęcia pochodzą ze strony Fundacji Prima –
http://www.fundacjaprima....ok-5-lat-poznan
http://www.fundacjaprima....-2014?start=225
http://www.fundacjaprima....-2014?start=240
„Dafi w Niesulicach na IV Weekendzie z Labradorami.”
„Tegoroczną Miss Fotoreporterów została Dafina.”
Joanna O. - 10-09-2014, 00:21
zdjęcia pochodzą ze strony Fundacji Prima –
http://www.fundacjaprima....ok-5-lat-poznan
http://www.fundacjaprima....-2014?start=225
http://www.fundacjaprima....-2014?start=240
Joanna O. - 10-09-2014, 00:22
zdjęcia pochodzą ze strony Fundacji Prima –
http://www.fundacjaprima....ok-5-lat-poznan
http://www.fundacjaprima....-2014?start=225
http://www.fundacjaprima....-2014?start=240
Sugarfree - 13-09-2014, 20:24
Joanna O. - 26-09-2014, 20:52
informacja ze strony forum Fundacji Prima – ( http://www.fundacjaprima....-domku?start=75 )
„ DAFI WŁAŚNIE POJECHAŁA DO DS ”
Powodzenia Dafi.
Wszystkiego najlepszego dla Dafi i Jej nowego DS i Jej Człowieków.
<<< *** >>> KALENDARZ na 2015 rok ( labradory.org ) <<< *** >>>
<<< *** >>> MAGNES NA LODÓWKĘ ZE ZDJĘCIEM WŁASNEGO LABRADORA <<< *** >>>
<<< *** >>> NAKLEJKA NA SAMOCHÓD <<< *** >>>
|
|