forum.labradory.org

Hyde Park - Uczulenie na sierść psa

kiwwinka - 19-08-2014, 09:59
Temat postu: Uczulenie na sierść psa
Jak sobie radzicie drodzy alergicy? po ok. tyg. od zabrania Belli odnowiła się alergia z dzieciństwa, już zapomniałam że ją mam... dostałam wysypki na rękach, kichania, gdy mnie poliże i od razu nie umyję rąk, swędzi i robia się bąble :-o
nie rozważam oddania psa, o nie, nigdy, juz jest nasza, kochana łobuziara
to alergia musi odejść :bad:
nie ma innej opcji, tylko jak? myję często ręce (ciagle) i kremuję, mała nie ma wstepu do sypialni ze zrozumiałych względów, na szczęście śpimy na piętrze a ona wogóle ma zakaz chodzenia po schodach więc pietro jest strefą zakazaną, siedzi pod schodami i patrzy tak smutno... wejdzie na dwa schodki i czeka na mnie, zostaje na komendę "zostań" choć nieraz ją pokusi bo to szczeniak ale zawsze spokojnie sprowadzamy na dół, daję smakołyk i nie ma bata,
wybieram się do lekarza wrrrr i niech tylko zaproponuje pozbycie się "problemu"...

tak się zastanawiam, trymowanie sierści i pozbywanie się martwych włosów może to jest rozwiązanie, tylko czy mogę już trymować szczeniaka? i jak często?

kamil8406 - 19-08-2014, 12:09

kiwwinka, Doraźnie spróbuj popić wapno musujące na niewlekie uczulenia czasem pomaga chociaz z twojego opisu to nie obedzie sie raczej bez mocniejszych leków lub odczulania.
Magdaa87 - 19-08-2014, 20:50

Od zawsze miałam mała alergie na sierść psa ale tez od Zawsze marzyłam o psie . Labrador pojawił sie u mnie 4 miesiace temu . Wietrze ciagle mieszkanie , w domu posiadam tylko jeden mały dywanik a tak wszędzie mamy na podłodze kafelki . Częste mycie podług , oraz czesanie psa furminatorem pomaga . Nie mam Kataru ani zapchanego noska :haha:
Lorena - 19-08-2014, 21:25

kiwwinka, przebywanie z alergenem uodparnia to tak dla pocieszenia. Jednym z ratunkow są leki antyhistaminowe najlepiej zapytaj lekarza i dodatkowo wapno na pewno złagodzi objawy.
Pomyśl o tych ludziach co mają uczulenie na kurz czy roztacza, od tego uwolnić się nie da a żyć trzeba.
Ją mam alergie na pyłki traw zawsze byłam na lekach,teraz z powodu ciąży nie kogo ich brać, trzeba sobiebradzic innymi metodami. Będzie dobrze

bietka1 - 19-08-2014, 21:47

kiwwinka, z trymowaniem sierści ci nie poradzę, bo się nie znam, ale z tego co się orientuję, to uczulenie raczej jest związane ze złuszczającym się naskórkiem a nie sierścią i tego raczej nie ominiesz. Jeśli chodzi o reakcję uczuleniową na lizanie - też tak miałam, przeszło po jakimś czasie.
Co do uodporniania się na alergen, potwierdzam - mój syn u którego stwierdzono alergię na sierść kota od wielu lat sypia z naszym kotem bez negatywnych skutków.
A poza tym, z alergią da się żyć, tylko trzeba mieć mądrego lekarza. My akurat trafiliśmy na takiego, który twierdził, że alergia to nie wyrok.
I witam w klubie - na starość zostałam alergikiem. Ale chociaż w moim domu różnorakich zwierząt niezłe stadko, to wiem, że pomimo trudności nie odpuszczę - nie wyobrażam sobie bez nich życia...

neravia - 19-08-2014, 21:48

Dokładnie, ja mam alergie na roztocza kurzu domowego i musze z tym jakos żyć bo nie da sie pozbyć tego alergenu z otoczenia. Podczas gorszych dni (zwłaszcza jesień/zima) biorę leki plus piskacz do nosa i jest oki :)
Zapytaj swojego alergologa o odczulanie - moze trwać to nawet kilka lat ale chyba warto spróbować.

kiwwinka - 20-08-2014, 20:32

Dziękuję, bardzo mnie pocieszyłyście bo kiedyś, za dziecka, pamiętam jak lekarz kazał rodzicom pozbyć się jamnika z powodu mojej alergrii :-o bardzo rozpaczałam i nie zrobię moim dzieciom i sobie tego samego. Mam już skierowanie do alegrologa,
Magdaa, ja też "latam na miotle" :-P i wietrzę, napisz mi coś więcej o tym furminatorze proszę, kamil8406 piję wapno i Bella calcium też bo nasza sunia też alergiczka, na kurczaka i nie wiem na co jeszcze, wet kazał to daję jej takie bananowe w syropku.
Lorena, mam taką nadzieję że albo się uodpornię albo leki...trudno, Ventolin i tak mam bo noszę w torebce od lat. duszności mi się zdarzają sporadycznie i zażywam raz na jakiś czas.
Bietka - ja też nie odpuszczę, nerawia - zapytam o te odczulanie, kiedyś słyszałam że to daje efekty, zła jestem że wcześniej tego nie zrobiłam jak młodsza byłam ale miałam Yorka a on nie uczulał.

Magdaa87 - 20-08-2014, 21:10

Furminator to taka super szczotka do czesania psiaka jest super mam ja od miesiąca . Tu na forum duzo o niej przeczytasz . Jest dosyć droga ale warto. Przynajmniej ja mam takie zdanie.
kiwwinka - 21-08-2014, 14:28

kupiłam dziś Trixie furminator, na razie reakcja Belli - żadna, pani głaska czymś innym, a niech sobie głaska jak chce :) trochę tego wyszło z sierści ale przesadnie jej nie męczyłam, stopniowo będziemy coraz bardziej czesać, dziś wykąpiemy małą, pewnie to też pomoże.
Magdaa87 - 21-08-2014, 18:00

https://www.google.nl/sea...biw=320&bih=441 prosze link do oryginalnego furminatora :)
kiwwinka - 21-08-2014, 23:10

rozumiem że polecasz inny niż kupiłam, hmm faktycznie to nie wiem ile powinno wyjść sierści po użyciu i używałam go tylko kilka minut, na tych zdjęciach tyyyle sierści pokazują ! czy to możliwe? chyba u dorosłego a nie u szczeniaka?
Magdaa87 - 29-08-2014, 10:12

U mnie po pierwszym i drugim czesaniu wyszło duzo sierści teraz gdy czesze ja systematycznie sierści wyciąga ta szczotka mniej i różnica w domu tez jest :)
Kariinna - 13-03-2015, 15:05

najlepiej wybrać psa, który nie uczula - york etc
AniaCz. - 13-03-2015, 20:37

Kariinna napisał/a:
najlepiej wybrać psa, który nie uczula - york etc
Alergia może być nie tylko na sierść, ale i skórę psa lub ślinę więc tu nawet york nie pomoże. Trzeba zrobić testy i wiedzieć na co się jest uczulonym.

[ Dodano: 13-03-2015, 20:37 ]
Kariinna napisał/a:
najlepiej wybrać psa, który nie uczula - york etc
Alergia może być nie tylko na sierść, ale i skórę psa lub ślinę więc tu nawet york nie pomoże. Trzeba zrobić testy żeby się dowiedzieć co tak naprawdę powoduje uczulenie.
bazyli - 01-03-2017, 19:25

Tu mam fajne notatki odnośnie alergii i jak sobie z nimi radzić (też o odczulaniu) https://notatek.pl/nadwrazliwosci-alergie-wyklad może akurat pomoże :)
sienna_081 - 26-05-2017, 20:25

Uczulenie na sierść swojego pupila to niezbyt ciekawa sprawa... Mój chłopak był kiedyś uczulony na królika, którego miałam. Dosłownie cały czas chodził z katarem. Codziennie musiałam sprzątać i dokładnie myć klatkę i zmieniać królikowi dywanik. Przy psie trzeba to samo robić z jego legowiskiem, które trzeba codziennie prać. Ważne też, żeby było zrobione z odpowiedniego materiału, który nie będzie za bardzo kumulował w sobie sierści. Najlepiej wybrać jakiś gładki, do łatwego zmywania.
bazyli - 05-06-2017, 21:44

Tu znajdziecie więcej informacji znajdziesz na temat alergii na sierść tutaj https://notatek.pl/alergeny-pochodzenia-zwierzecego-omowienie
Wiesiek - 02-03-2018, 10:42

Zawsze można spróbować odczulania, idź do alergologa i porozmawiaj z nim o tym problemie. Ja znam parę osób, które mimo uczulenia mają zwierzęta. Co prawda ich objawy nie są aż tak uciążliwe jednak pragnienie posiadania zwierzaka było zbyt silne.
Suzi - 22-09-2018, 20:23

Na pewno bym wzięła tę opcję pod uwagę, bo nigdy bym nie oddała zwierzaka ze względu na uczulenie:/
Dominik3321 - 13-09-2019, 13:16

Z tego wątku dowiedziałem się bardzo dużo ciekawych informacji.Jestem pewny że was te materiały też bardzo zainteresują.

_______________________________________________
okna obrotowe


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group