| |
forum.labradory.org
|
 |
Zdrowie Labka - zjadł dwie czekolady
Anusiax - 25-09-2014, 18:31 Temat postu: zjadł dwie czekolady Wróciłam po 3h nieobecności i zastałam tylko strzępki papierków i sreberek. Wiem jakie to niebezpieczne więc od razu zadzwoniłam do weta i kazali mi psa obserwować. Nerwy mam bo chla wodę w dużych ilościach, wzdęty ma brzuch (może od tej wody?) raz zwymiotowal. Musiałam iść do pracy więc wzięłam go ze sobą by móc obserwować jego zachowanie. Leży gadzina a ja siedzę z łzami w oczach żeby tylko nic mu nie było
Marta_Siedlce - 25-09-2014, 18:39
Czekolada to nienajlepsza psia przekąska ale mam nadzieję, że z Leksiem będzie ok!! skoro zwymiotował to większości się pozbył a to dobrze! Trzymamy mocno kciuki, żeby wyszedł z tego cało!! Laby to żarłoki nie raz przekonałam się na własnej skórze...
nathaliena - 25-09-2014, 18:57
Może woda utleniona, żeby sprowokować wymioty? Sprawdzony sposób, gdy pies zje coś, czego nie powinien.
Koleżanki pies 2 lata temu pochłonął kilka bombonierek i skończyłos ię na kropówkach i walce o życie, więc obserwujcie.
Anusiax - 25-09-2014, 19:03
Na wywołanie wymiotow było za późno. Będę go obserwować, na razie wygląda i zachowuje się normalnie.
Kesja - 25-09-2014, 19:39
Anusiax, o kurcze, oby nic się nie działo... trzymamy kciuki za spokojną noc
Lorena - 25-09-2014, 19:45
Anusiax, o rany trzeba koniecznie do lekarza! Powinien mieć zrobione badanie krwi i założony wenflon! Czekolada jest bardzo niebezpieczna! W takich sytuacjach najlepiej od razu prowokować wymioty.
Magdaa87 - 25-09-2014, 23:31
Moja ostatnio zjadła knopersa i sie bardzo bałam a co dopiero 2 czekolady . Mam nadzieje ze nic Twojemu psiakowi nie bedzie
Anusiax - 25-09-2014, 23:37
Jesteśmy u weta pod kroplówką prawdopodobnie zostanie na noc na obserwacji ,
mibec - 25-09-2014, 23:54
Anusiax, trzymam kciuki za Leksia
Lorena - 26-09-2014, 08:27
Dobrze, że pojwchaliacie do lekarza!
Jak się czuje psisko?
Chelsea - 26-09-2014, 08:45
Anusiax, duzo zdrowko zyczymy jak dzis sie czuje Leks?
Anusiax - 26-09-2014, 10:40
Został na obserwacji, dzwoniłam rano to przespal spokojnie te 4h od mojego wyjścia, dużo płynów wysikuje. Gdy przyjechaliśmy był bardzo pobudzony adhdx10 więc dostał leki uspokajające. Rano Puls miał już nizszy, temperature ciała również. Czekamy na wyniki badań krwi by wiedzieć co z watrobą.
Dziękuję za wasze wsparcie, będę informowała jak coś będę wiedzieć
Milena - 26-09-2014, 10:44
Pies mojego kolegi zjadł trutkę na szczury i wyszedł z tego cało, u Was też musi być wszystko dobrze, trzymam kciuki!
Quaddo - 26-09-2014, 10:54
trzymam kciuki
Chelsea - 26-09-2014, 11:29
Anusiax, bedzie dobrze
Kesja - 26-09-2014, 14:23
Anusiax, mocno trzymamy kciuki! Będzie dobrze
Anusiax - 26-09-2014, 14:26
Wiecie, ja wiedziałam, że czekolada jest szkodliwa. Dlatego jak zobaczyłam papierki to od razu złapałam za telefon i próbowałam skontaktować się z moim weterynarzem, niestety jego telefon nie odpowiadał. Po krótkim namyśle zadzwoniłam do lecznicy, w której wcześniej leczyłam psy. Szukałam fachowej porady co teraz ma robić a usłyszałam żeby psa obserwować.
Chwała tobie Lorena bo mi się lampka zaświeciła, żeby to skonsultować z jakimś jeszcze lekarzem a ponieważ mój nadal był nieosiągalny, zadzwoniłam do pierwszej całodobowej kliniki jaka jest w pobliżu. I tak trafiłam do przychodni "puławska" na Puławskiej 509, gdzie kazali natychmiast z psem przyjeżdżać. Jak usłyszeli wcześniejsze "porady" to nie wierzyli, że lekarz weterynarii może coś takiego w takiej sytuacji zalecać.
I tak niestety, szukając fachowej porady, trafiłam na niefachową co skutkowało większym (bo czasowo dłuższym) wchłonięciem się teobrominy do organizmu Leksia. Przez co jego serducho pracowało bardzo szybko, on sam był mocno nakręcony i pobudzony. Zaraz jadę do kliniki po odbiór mojego biszkopcika, zobaczymy czy kliniki z pył nie rozniósł bo wczoraj niewiele brakowało...
Marta_Siedlce - 26-09-2014, 14:43
Leksio silny chłopak więc musi walczyć! Trzymamy kciuki żeby wszystko skończyło się pomyślnie!
Kesja - 26-09-2014, 14:46
Anusiax, dobrze, że szybko reagowałaś...
Och te nasze głodomory... trzeba pilnować na każdym kroku
mufiasty - 26-09-2014, 15:24
Mocno zaciskamy kciuki za Leksia
Lorena - 26-09-2014, 16:01
[quote="Anusiax]
Chwała tobie Lorena bo mi się lampka zaświeciła, żeby to skonsultować z jakimś jeszcze lekarzem a ponieważ mój nadal był nieosiągalny, zadzwoniłam do pierwszej całodobowej kliniki jaka jest w pobliżu. I tak trafiłam do przychodni "puławska" na Puławskiej 509, gdzie kazali natychmiast z psem przyjeżdżać. Jak usłyszeli wcześniejsze "porady" to nie wierzyli, że lekarz weterynarii może coś takiego w takiej sytuacji zalecać. .[/quote]
Bardzo mi przykro, że taka przygodę przezyliscie. Niestety lekarz lekarzowi nierówny dlatego tak ważne mieć zaufanego lekarza do którego zawsze możemy się zwrócić. Niestety czekolada jest bardzo niebezpieczna, w takich spadkach trzeba szybko działać. Teraz najważniejsze że jest w dobrych rękach trzeba trzymać kciuki za wyniki badań.
Pozdrawiam Was
Anusiax - 26-09-2014, 18:39
Wróciliśmy do domu a Leksiu najchętniej by pobiegał - znudziły go te szpitalne mini spacerki jak dla emeryta. Hamuję go bo ma jeszcze wenflon ale energia go rozpiera. A jakiż on głodny, o matulu. Pani doktor pozwoliła tylko na pół porcji ryżu z piersią z kurczaka i marcheweczką. Czekał biedny przy kuchni aż się ugotuje a potem aż ostygnie.
Temperatura w normie, puls też, więc lekarze wypowiadają się pozytywnie o jego stanie. Badania krwi wykazały pewne nieprawidłowości ale mogą one również wynikać z podanych kroplówek. Jutro wizyta kontrolna a za kilka dni powtórzenie badań krwi. Do tego czasu węgiel i olej parafinowy aplikujemy.
Ech i nowego znaczenia nabiera "czekoladowy labrador"
mibec - 26-09-2014, 19:35
Anusiax, to dobre wieści
Sugarfree - 27-09-2014, 01:54
Anusiax, cieszę się, że wszystko dobrze się skończyło Ach, te nasze labusie - łakomczusie... Gdybyśmy tylko potrafili wytłumaczyć im, że nie wszystko co jadalne jest dla nich dobre...
Anusiax - 30-09-2014, 08:23
Buch!!! to kamień spadł mi z serca bo badania kontrolne po 3 dniach wyszły pomyślnie. Z wątrobą wszystko w porządku Upiekło się mojej gadzinie to czekoladowe ucztowanie.
Jeszcze raz wielkie dzięki za waszą obecność i wszystkie słowa
Marta_Siedlce - 30-09-2014, 08:36
bardzo się cieszę! oj Leksiu napędziłeś Pańci strachu
Lorena - 30-09-2014, 09:06
Anusiax, super info! Oby pozostało tylko złym wspomnieniem i nauczka na przyszłość.
Milena - 30-09-2014, 09:08
Anusiax, super, że wszystko jest ok
mibec - 30-09-2014, 09:14
Anusiax, super ze tylko na strachu sie skonczylo
Sugarfree - 30-09-2014, 20:36
Super wiadomość Buzi i mizianko dla Leksia
klarcia - 04-12-2014, 12:57
Dwie tabliczki? O matko! W kakale są bardzo (dla psów) groźne substancje . Ale mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze. Niektórzy przecież dają swoim psom wszystko jak leci i nic im nie jest hee hee
serend - 09-12-2014, 10:58
świetna wiadomość bardzo dobrze że tylko tka się skończyło, aż boję się pomyśleć co by było .........
|
|