bardzo miły, towarzyski pies. znaleziony na drodze po wypadku.
Stan Zdrowia.
stan po złamaniu łapy, podejrzenie niewydolności trzustki do dalszej diagnostyki...
Posłuszeństwo, co w moim wychowaniu poprawić należy.
brak danych
Zachowanie wobec dzieci.
lubi dzieci
Zachowanie wobec innych psów oraz kotów.
psy: towarzyski koty: trochę goni
Zachowanie podczas transportu
bardzo dobre
Uwagi
Warunkiem adopcji jest zgoda na wizytę przedadopcyjną wolontariusza, podpisanie umowy adopcyjnej i kastracja psa w wyznaczonym okresie czasu.
W sobotę 15.11.2014 wieczorem jadąc ul. Warszawską w Częstochowie znalazłam na poboczu potrąconego przez auto biszkoptowego labradora - około 4-5 letniego. Nie mógł się samodzielnie poruszać, ale był przytomny. Weterynarz po zbadaniu i wykonaniu kilku zdjęć RTG stwierdził, że psiaczek ma złamaną z przemieszczeniem kość udową, liczne otarcia, krwiaki... Dostał kroplówkę z lekami przeciwwstrząsowymi, przeciwzapalnymi i przeciwbólowymi.
Pies jest ogólnie w słabej kondycji, ma zapalenie spojówek, jest okropnie wychudzony (nie wspominając o pchłach i robalach), przypuszczalnie błąkał się jakiś czas po okolicy. Jest bardzo grzeczny i miły, wszystkie zabiegi w lecznicy i transport moją "karetką" zniósł bez najmniejszego problemu.
Może ktoś rozpozna w tym "maleństwie" swojego pupila.
Na szyi miał zniszczoną obrożę, bez identyfikatora, nie jest zachipowany i nie ma tatuażu, więc tożsamość jak na razie nieznana ):
Drago - bo tak go "roboczo" nazwaliśmy, obecnie przebywa u mnie w domu, ma wilczy apetyt i w ciągu doby odzyskał już trochę sił.
Czeka go teraz operacja łapy- lekarz wycenił ją na około 1000 zł, jeśli nie będzie dodatkowych powikłań. Zabieg ma umówiony na poniedziałek 17 listopada 2014 na godz. 13.
Jeśli nie uda się odnaleźć właściciela, ewentualnie nie uda mi się uzyskać kasy na pokrycie kosztów operacji i późniejszej rehabilitacji- będę musiała oddać go do schroniska, wtedy Urząd Miasta podejmie decyzję o finansowaniu zabiegu i losie psa. Tego wolałabym uniknąć ):
anna34 - 17-11-2014, 12:48
promon napisał/a:
wtedy Urząd Miasta podejmie decyzję o finansowaniu zabiegu i losie psa. Tego wolałabym uniknąć ):
No jakos w to nie wierze,że Urząd Miasta zapłaci 1000 zł za operacje
Trza jakos pomóc.milka4 - 17-11-2014, 13:11 promon, a może zrób chłopakowi wydarzenie na FB?? ogarnie się ludzi i może uda się własciciela namierzyć i ewentualnie fundusze znaleźć na pokrycie operacji promon - 17-11-2014, 13:41 napisałam już na FB, ludzie udostępniają.
Dałam też ogłoszenie na OLX, zgłosiłam w schronisku znalezienie takiego psa. Jak do tej pory - Cisza. Nikt się nie zgłosił.
Drago bardzo chętnie wchodzi do samochodu, zajmuje miejsce - widać, że podróżował. Niestety jak przychodzi do wysiadania z auta - zapiera się przed wyjściem - przypuszczam, że ma lęk przed porzuceniem.
Z operacją nie ma co zwlekać, bo dojdą kolejne powikłania. Póki co zrobię ją na mój koszt. Jak do tej pory diagnostyka kosztowała mnie 200 zł );
Może z czasem się ktoś zlituje i jakieś złotówki dorzuci. Operacja jest droga, bo złamanie skomplikowane ): Wolę nie liczyć na schronisko i władze miasta.....
Znalazłam psiaka - czuję się w jakimś stopniu za niego odpowiedzialna, choć z kasą ciężko...agn.k - 17-11-2014, 14:24 Proszę podaj link do wydarzenia w tym temacie...Tu jest dużo dobrych dusz i pewnie kilka zechce wspomóc tego biszkopta...
Nie może być tak, że ktoś jest pomaga psu w potrzebie i jest z tym zupełnie sam. Dobrze byłoby też zamieścić (i tu i na facebooku) wypisy wizyt od weterynarza i np. paragony- mogą być zdjęcia z telefonu- żeby być bardziej wiarygodnym- nie obraź się ale staram się pomóc.
Będzie dobrze.
Spróbuj też skontaktować się z fundacjami- np. Prima i Węgielek- może udałoby się uzyskać od nich pomoc...Chelsea - 17-11-2014, 14:25 promon, wrzuc tu link z fb tez udostepnimy agn.k - 17-11-2014, 14:31 Daj znać jak będzie po operacji o miał ją dzisiaj 0 13?promon - 17-11-2014, 14:33 Mam wypis z wizyty powypadkowej. Zaraz wrzucę.agn.k - 17-11-2014, 14:43 daj też linka na wydarzenie na fb...trzeba je poudostępniać ile się dapromon - 17-11-2014, 16:21 Dorzucam zdjęcia RTG Drago i Kartę informacyjną z wizyty:
promon - 17-11-2014, 16:24 wydarzenia na FB jeszcze nie utworzyłam, wrzuciłam post na swoją tablicę i tak się niesie - link tutaj: https://www.facebook.com/magda.kaczmarzyk.7promon - 17-11-2014, 16:32 Operacja przesunięta na jutro na 11 - potrzebna jeszcze jedna konsultacja i zamówienie dodatkowego stabilizatora pooperacyjnego. A już myślałam, że dziś będzie po wszystkim anna34 - 17-11-2014, 16:49 Ukradłam z tablicy Magdy
Mimo cierpienia,bólu i odrzucenia się uśmiecha Ryniu - 17-11-2014, 17:18 Paskudne złamanie agn.k - 17-11-2014, 17:49 Psiak dzięki Rysiowi ma wydarzenie:
https://www.facebook.com/...an_user_invited
Prosimy o udostępnianie i oczywiście jeśli ktoś chciałby wsparcie dla Drago
Rysiu agn.k - 17-11-2014, 18:30 Jeśli ktoś jest w jakichś psich grupach (na razie jest udostępniony na "Kochasz labradory...") prosimy o udostępnienie wydarzenia Drago...promon - 17-11-2014, 20:53 promon - 17-11-2014, 21:01 jeszcze zdjęcia drobniejszych ranpromon - 17-11-2014, 21:06 agn.k - 17-11-2014, 21:28 biedny, trzymam kciuki za jutrzejszą operacjęagn.k - 18-11-2014, 10:23 Drago już w drodze na operację. Jaki cudny uśmiech
Trzymamy kciuki!agn.k - 18-11-2014, 17:55 Drago po operacji już. Taka bida łyska aganica - 18-11-2014, 18:21 O mój boziu .. jakie biedactwo. Chelsea - 18-11-2014, 18:25 teraz bedzie dobrze Ryniu - 18-11-2014, 18:43 W dobrych rączkach dojdzie szybko do siebie anna34 - 18-11-2014, 18:48 A ja tak z innej beczki ,jesli mnie wzrok nie myli chłopak ma jajka,szkoda,że mu nie wycieliście przy jedej narkozie agn.k - 18-11-2014, 18:52 Wiem, że była taka opcja, żeby za jednym zamachem ale miało się okazać śród zabiegowo czy można. Nie rozmawiałam po operacji na ten temat ale widać weterynarz nie zdecydował się za jednym razem. Złamanie było wredne, długo go składali więc pewnie dlatego nie zrobili tego na raz. Dwa zbiegi w tym jeden rozległy...ja to rozumiem- jakby się coś np. z kastracją powikłało było by kiepsko.anna34 - 18-11-2014, 18:54
agn.k napisał/a:
Wiem, że była taka opcja, żeby za jednym zamachem ale miało się okazać śród zabiegowo czy można. Nie rozmawiałam po operacji na ten temat ale widać weterynarz nie zdecydował się za jednym razem.
acha i wszystko jasne Ryniu - 18-11-2014, 19:44 Prosiłem pana doktora o wykonanie kastracji. Niestety nie udało mu się zmieścić w czasie.
Tak wygląda złamana nóżka po naprawie
Axelka - 18-11-2014, 20:13 Nie mam konta na fb więc zapytam tu. Chcę wspomóc finansowo tego psiaka, czy jest on pod opieką jakiejś fundacji czy osoby prywatnej? Do kogo się zwrócić o nr konta?agn.k - 18-11-2014, 20:37 On jest pod opieka nasza i pani która go znalazła jako DT...na razie większość pieniędzy jest zbierana na subkonto w fundacji przez Facebook (bo potrzeba było sporej kwoty) ale nie wiem np czy fundacja refunduje karmę...mogą byc tez wpłaty na konto forumowe bo drobniejsze wydatki jesteśmy w stanie pokrywać my jako forum bez udziału fundacji- 1000 zł to sami byśmy nie zebrali na forum. Wiec albo konto forumowy z dopiskiem "Drago" albo subkonto z dopiskiem "labradory-Drago"...Maykel - 18-11-2014, 21:01 aganica - 18-11-2014, 21:06 Maykel, Ooo rety ale fajne.. od pierwszego ..nie mogłam oczu oderwać. agn.k - 18-11-2014, 21:07 Dzięki Maykel Maykel - 18-11-2014, 21:12
aganica napisał/a:
Maykel, Ooo rety ale fajne.. od pierwszego ..nie mogłam oczu oderwać.
Dziękuję
Zdjęcia z tła robione w Opolskich lasach Chelsea - 19-11-2014, 16:00 mufiasty - 19-11-2014, 18:23 Słodkie biedactwo,szybkiego powrotu do zdrówka Ryniu - 19-11-2014, 22:55 Brzydko łapka wygląda Joanna O. - 19-11-2014, 23:08 Życzę bardzo dużo zdrówka dla biszkoptowego Chłopaka.
Niech się nóżka szybko goi. agn.k - 22-11-2014, 14:05 Drago przypomina o sobie Jesteśmy po największym wydatku- operacja ale jesteśmy też troszkę na minusie a będą potrzebne środki na karmę, leki, wizyty kontrolne...
Tu zdjęcia dla tych którzy nie widzieli na facebooku:
Płyny do uszu przesłane- będą w DT pn,wt pewnieagn.k - 22-11-2014, 15:19 Z facebook'a:
Dzień dobry wszystkim Tydzień temu leżałem bez sił, ze złamaną łapą na poboczu ruchliwej drogi, padał deszcz i było bardzo zimno. Dzisiaj mój świat wygląda zupełnie inaczej.
i łapka po 4 dniach od zabiegu:
agn.k - 24-11-2014, 15:00 Tutaj jak mogę informuję o bieżących potrzebach Drago forumowiczów i jak widzę kolejny post pod swoim własnym postem wklejam...Zainteresowanie psem znikome a mieliśmy "brać" trudne psy...anna34 - 24-11-2014, 15:01 Zagladam do Dragonka na fb,wiec jestem w miare na bieżąco agn.k - 24-11-2014, 15:02 Dzięki Anna34 anna34 - 24-11-2014, 15:14
agn.k napisał/a:
.Zainteresowanie psem znikome a mieliśmy "brać" trudne psy...
No niestety tak to wyglada,młody,zdrowy,piekny to jest marzenie chyba każdego.
A ja najbardziej chce pomagać takim biedom jak Dragon czy ta czekoladowa zabiedzona bida,tylko niestety dt być nie moge aganica - 24-11-2014, 17:02
anna34 napisał/a:
ja najbardziej chce pomagać takim biedom jak Dragon czy ta czekoladowa zabiedzona bida,
Aniu..każda pomoc jest na wagę złota, ja też nie mogę być dt. Czy to znaczy że nie pomagam ?anna34 - 24-11-2014, 17:25
aganica napisał/a:
Aniu..każda pomoc jest na wagę złota, ja też nie mogę być dt. Czy to znaczy że nie pomagam ?
No nie napisałam tego,tylko strasznie mnie boli jak widze w dt te piekne i raczej młode psy albo tylko jakies lekko chore,a te największe biedy nie mają szans .
Nie ma dt dla PanKracego jakos,Dragon na szczęście ma dt,nie wiem czy będzie dt dla tego biedaka z chorą łapką z Cieszyna.
Ryniu - 24-11-2014, 18:01 anna34, bo nie każde DT jest w stanie sprostać takiemu zadaniu.Chelsea - 24-11-2014, 18:06 teraz ida swieta wiec jeszcze trudniej o dt niestety a co dopiero dt ktory musi byc 24 godz w domu zeby objac opieke nad psem Mistycom - 24-11-2014, 18:50
Ryniu napisał/a:
anna34, bo nie każde DT jest w stanie sprostać takiemu zadaniu.
Dokładnie A młode i piękne niekoniecznie zawsze są takie wspaniałe - może nie wymagają specjalnej pielęgnacji czy leczenia, ale potrafią narobić wiele szkód.
Inna sprawa, że schorowane czy powypadkowe bidy potrzebują sporo uwagi i czasu. Jesli kogoś nie ma w domu 8 godzin czy więcej to trudno by się mógł nim opiekować w takim stopni w jakim wymaga tego pies.
Pozostaje reklamować i trzymać kciuki agn.k - 24-11-2014, 19:30 Dziś rozmawiałam z DT Drago i chłopak ma widoki na DS Piszę to po cichutku aby nie zapeszyć ciche trzymanie kciuków zalecane
Każdy pies zasługuje na swój dom i ten stary, chory i ten ładniejszy, postrzelony i ten "pies idealny"...Trzeba pomóc i tym i tym a o DT dla chorego psa naprawdę trudno, trzeba być dyspozycyjnym 24h/dobę niemal. Skoro nie ma tylu DT dla chorych psów to nie znaczy że tym bardziej adopcyjnym nie należy pomagać. Zobaczcie Jesse, Pepe- piękne psy, niemal bez problemów i jakoś kolejka po nie nie stoi Trzeba pomóc tym, którym możemy pomóc. Jeżeli jest DT, który przyjmie psa trudniej adopcyjnego i jest taki pies to wykorzystujemy to. Jednak to rzadkość. Dragon miał szczęście, że Pani Magda go znalazła i dała DT i mogliśmy mu pomóc...
...a te "łatwiej adopcyjne"? Tez należy im pomóc bo jak trafią do nie sprawdzonego domu i narozrabiają? Takie są labradory w większości a zobaczcie ile jest psów kilkakrotnie zwracanych do schronisk- pięknych, młodych. Temu też możemy zapobiec...promon - 25-11-2014, 11:35 Długo się nie odzywałam- przepraszam, brak czasu. Łatwiej mi pisać o Drago na facebooku - przez telefon.
Dragulek czuje się już zupełnie dobrze, ale niestety nie obyło się bez komplikacji pooperacyjnych (poszarpane mięśnie przez złamaną kość, których nie udało się zszyć dają o sobie znać). Wokół rany zbiera się ogromna ilość osocza, które musi być odprowadzane przez Weta na zewnątrz poprzez nakłucie i ściskanie rany (nieprzyjemny zabieg, a musi być powtarzany co drugi dzień). Biedaczek, trzęsie się przy tym jak osika, ale jak to on - dzielnie znosi, wtulony pyszczkiem w moją szyję
Przez leki które dostaje ma teraz okropną biegunkę, nawet ryż nie pomaga.....
Dzisiaj chłopak pracuje ze mną Monisiaczek - 25-11-2014, 11:39
promon napisał/a:
Dzisiaj chłopak pracuje ze mną
Powodzenia w pracy i zdrówka dla Drago anna34 - 25-11-2014, 11:42
promon napisał/a:
Biedaczek, trzęsie się przy tym jak osika, ale jak to on - dzielnie znosi, wtulony pyszczkiem w moją szyję
dzielny chłopak
Żeby chłopy rodzaju ludzkiego tak dzielnie znosili wszelkie zabiegi Madlen - 25-11-2014, 12:01 Moi chłopcy życzą dużo zdrowia i wytrwałości, trzymają łapki za wszystko Axelka - 25-11-2014, 12:20 promon, napisz proszę czy potrzebujesz coś dla Drago?promon - 25-11-2014, 13:28 Dzięki Axelka, chwilowo głowię się nad ustaleniem jego nowej diety na czas antybiotykoterapii, bo chłopak leci z wagi anna34 - 25-11-2014, 13:31
promon napisał/a:
chwilowo głowię się nad ustaleniem jego nowej diety na czas antybiotykoterapii, bo chłopak leci z wagi
a dostaje coś osłonowo przy antybiotykoterapii.Niestety tak często jest i u ludzi też,że jest biegunka i waga leci,a do tego dochodzą zmiany skórne.promon - 25-11-2014, 13:34 oooooo właśnie nic nie dostaje osłonowo. Lekarz nic nie zalecił, a ja sama na to nie wpadłam ):
Dzięki za podpowiedź. Jest jakiś konkretny suplement?anna34 - 25-11-2014, 13:43 Napewno jest weterynaryjny,ale mój np.nie chciał go pić,mozna podawać ludzki-Lakcid np.lub jakikolwiek inny.aganica - 25-11-2014, 14:14
anna34 napisał/a:
mozna podawać ludzki-Lakcid
Jest najlepszy .. Ania ma rację, można też trilak lub zwykły jogurt.anna34 - 25-11-2014, 14:37
aganica napisał/a:
lub zwykły jogurt.
jako słuzba zdrowia uważam,że przy mocnych antybiotykach powodujących takie zmiany jogurcik dodatkow,a priobiotyk napewno promon - 25-11-2014, 14:42 ok. Zatem zakupię i probiotyk i jogurcik do jedzenia. Dziękuję za rady Axelka - 25-11-2014, 15:03 promon, jeżeli masz siemię lniane to podawaj ju trochę "glutków" do karmy.promon - 26-11-2014, 23:34 Niestety, mięśnie przy złamanej kości u Drago nie zrastają się tak jak powinny. Na szczęście stanu zapalnego nie ma, ale zbiera się tam ogromna ilość płynu, który teraz musi być odciągany co drugi dzień. Drago dzisiaj przestał podpierać się na tej łapce, musi go bardzo boleć. Dzisiaj dopiero dowiedziałam się, co tak naprawdę w tej łapce weterynarz zastał przy operacji. Kość była brzydko złamana, bo skośnie i z przemieszczeniem, ale takie złamania bywają częste u psiaków ( no może rzadziej skośne). Gorzej było z mięśniami i wszystkim dookoła. Drago musiał przyjąć solidne uderzenie, bo na drugiej łapce odbiła się ta złamana, a tutaj mięśnie porozrywały się na drobne strzępki, zrobił się ogromny wylew- popękały wszystkie naczynia, a i ze szpiku złamanej kości lało się jak z prysznica 😞agn.k - 26-11-2014, 23:37 Jeszcze na dodatek widoki na DS zniknęły ale obrzęk zszedł i krwiak się wchłonął byle ze zdrowiem do przodu a DS znajdziemy...Ryniu - 27-11-2014, 00:09 same złe wiadomości. Ale mimo to dobrze, że opieka na czas.promon - 27-11-2014, 19:33 Dzisiaj kolejna wizyta u lekarza. Drago miał znowu drenażowanie, sączki jednak nie wchodzą w rachubę- za duże ryzyko infekcji. Miał dzisiaj zrobione też USG i RTG. Na zdjęciu wyszło minimalne przesunięcie zrastającej się kości, ale nie na tyle poważne, aby skutkowało kolejnym zabiegiem. Chłopak jest dość ruchliwy, mimo swojego stanu. W ciagu dnia jest ciągle noszony na rękach ( darmowa siłka dla mnie 😉) i obchodzimy się z nim jak z jajkiem, ale w nocy trochę dokazuje na swoją .... łapę. Aby opanować jego emocje będzie musiał teraz być dodatkowo na środkach uspokajających i trzeba będzie przyspieszyć jego kastrację. 😒 Do rehabilitacji lekarz zalecił naświetlanie- ok 10 seansów. Muszę wiec szukać jakiegoś fizjoterapeuty dla psów w okolicy (może ktoś zna?). Kolejna wizyta u weta w sobotę. 😞agn.k - 27-11-2014, 19:36 Magda trzymajcie się dzielnie. Drago ma dobra opiekę. Poszukam wieczorem jakiegoś rehabilitanta.agn.k - 27-11-2014, 20:40 Z wpłat na Drago łącznie forumowych i na fundacje z wydarzenia zostało ok 304 zł...po kastracji nic nie zostanie...Drago przypomina się bo fizjoterapii niestety nie unikniemy. Moze ktoś zna fizjoterapeute psiego z Częstochowy?papisia - 27-11-2014, 21:35 http://fizjovet.com/
mogę polecić aganica - 28-11-2014, 09:51
promon napisał/a:
W ciagu dnia jest ciągle noszony na rękach
Ojej współczuję waszym kręgosłupom
Może Dragonik nie odzyska 100% sprawności, ale.. najważniejsze .. łapka będzie uratowana
Dzięki waszemu zaangażowaniu Chelsea - 28-11-2014, 12:36 Do rehabilitacji lekarz zalecił naświetlanie- ok 10 seansów koszt 1 seansu to 30złMonisiaczek - 28-11-2014, 13:41 To ja kupuję 2 seanse dla chłopaka Może ktoś jeszcze dorzuci się do karnetu Madlen - 28-11-2014, 14:03 Ja także zapłacę za 2 wizyty. Pieniądze na forum czy na inne konto?agn.k - 28-11-2014, 14:34 myślę, że może być na forumowe, jakby co to przerzucimy "hurtem" na fundacyjne ale na koncie forumowym jakiś zapas też się przyda Drago, nie zawsze da się załatwić fakturę "na przelew", lepiej żeby było z czego "wyłożyć" gotówkę jakby co...ale jak wolicie dziewczyny Wielkie dzięki bo martwiłam się o jego naświetlania a jakoś będzie Ola1968 - 28-11-2014, 14:47 koniec roku sie zbliza czy na fundacje mozna przekazac ten 1% podatku?Chelsea - 28-11-2014, 14:48 Ola1968, w zeszlym roku zbieralismy i mam nadzieje ze teraz tez bedziemy zbierac Madlen - 28-11-2014, 14:58 Posłałam 60zł Chelsea - 28-11-2014, 15:00 bardzo bardzo dziekujemy w imieniu Drago Chelsea - 28-11-2014, 15:33 Dzisiaj pierwsze naświetlanie o 20agn.k - 28-11-2014, 18:44 Ciekawa jestem jakie jest zdanie na temat tej łapki fizoterapeuty...Mam nadzieję, że rokuje dobrze promon - 28-11-2014, 23:30 Pierwsze naświetlanie laserem za nami.
W poniedziałek kolejne, połączone z magnetoterapią.
Nóżka wymaga dużo pracy, na dzień dzisiejszy nikt nie chce powiedzieć czy efekt będzie zadowalający. ):
Chelsea - 29-11-2014, 11:45 Zapadła decyzja o założeniu saczkow. Drago musiał być do tego zabiegu uśpiony, wiec przy tej okazji zostanie tez wykastrowany. Mam go odebrać z przychodni o 14.30. Koszt kastracji narazie udało mi sie ustalić na 250 zł.Chelsea - 29-11-2014, 11:48 Kazdy grosik na wage zlota promon - 29-11-2014, 15:46 Szwy zdjęte, sączek zainstalowany, no i usunięta .... przyczyna nadmiernej żywiołowości chłopaka ); Drago leży teraz przy kaloryferze, na poduszkach podgrzewających i termoforach, pod warstwami kocyków i .... trzęsie się z zimna. Chyba położę się obok...
anna34 - 29-11-2014, 16:11 Biedaku kochany Axelka - 29-11-2014, 16:30 Ale biedak ostatnio przechodzi zabiegów. Trzymam kciuki aby było z nim teraz już tylko lepiej.
W poniedziałek wesprę go przelewem na naświetlanie laseremChelsea - 29-11-2014, 17:17 Axelka, dziekujemy mufiasty - 29-11-2014, 19:16 Jutro prześlę 30 zł na jeden seans rehabilitacyjnyChelsea - 29-11-2014, 19:16 mufiasty, dziekujemy agn.k - 30-11-2014, 14:03 Niestety biduś musiał tyle przejść tych zabiegów oby był Drago silny i wreszcie było "z górki" promon - 30-11-2014, 22:00 Musiałam dzisiaj pobawić się w szpital. Sączek na łapce zatkał się przez skrzep krwi i znów zaczęło zbierać się osocze pod skórą. Po kilku kombinacjach ze strzykawkami udało mi się wyjąć skrzep i udrożnić ujście Chelsea - 01-12-2014, 08:04 promon, daj znac koniecznie jak bedziecie po wizycie u weterynarza agn.k - 01-12-2014, 09:13
promon napisał/a:
Musiałam dzisiaj pobawić się w szpital. Sączek na łapce zatkał się przez skrzep krwi i znów zaczęło zbierać się osocze pod skórą. Po kilku kombinacjach ze strzykawkami udało mi się wyjąć skrzep i udrożnić ujście
Brawo! Zdolniacha z Ciebie agn.k - 01-12-2014, 13:16 Wieści z wizyty kontrolnej nie ciekawe trzeba robić rewizję tego złamania- za dużo osocza się leje i gromadzi. Było to konsultowane przez DT z innymi znajomymi weterynarzami i potwierdzają, że tak najlepiej. Pierwsza operacja była wykonana dobrze niestety powikłania się zdarzają. Zabieg planowany jest na środę- weterynarz musi ściągnąć zapasową płytkę w razie "w". Po tym zabiegu, który ma być krótszy i łatwiejszy niż poprzedni wszystko powinno się lepiej goić i możliwe, że naświetlania będą zbędne.
Koszt zabiegu ok 400 zł. Myślę, że część środków można "przełożyć" z planowanych naświetlań. Bo teraz jest taki priorytet a możliwe, że naświetlania nie będą potem potrzebne.
Biedny ten Drago- mogło by być już z górki Chelsea - 01-12-2014, 13:19 tyle sie nacierpiagn.k - 01-12-2014, 13:24 Biduś ale jeśli ma mieć tą łapkę "użyteczną" to trzeba to zrobić niestety... a przecież wszyscy tu chcemy go postawić na 4 łapy. On ma tylko 4 lata najwyżej- długie życie przed nim- trzeba naprawić łapkę najlepiej jak się da żeby mógł się w pełni cieszyć labradorowym życiem i szaleństwem. To jest bardzo radosny labek- teraz jest na środkach uspokających żeby łapki nie uszkodzić...promon - 01-12-2014, 21:17 A pierwszy tydzień gojenia ran Drago przebiegał w tak rewelacyjnym tempie. Drugi tydzień nie był już tak optymistyczny - pojawiły się te wszelkie możliwe i niemożliwe komplikacje pooperacyjne. Finalnie lekarze (konsultowało się ich 7 z różnych lecznic w Polsce) podjęli decyzję o otworzeniu rany, aby sprawdzić możliwe przyczyny pogarszającego się stanu operowanej łapki.
O Drago będą pisać w podręcznikach dla przyszłych lekarzy weterynarii (:agn.k - 03-12-2014, 08:25 Trzymajcie kciuki. Dziś o 12 kolejny zabieg Drago- oby ostatni i oby już było tylko lepiej z łapką. Kochany psiur- żeby już tylko z gojeniem było lepiej. Taki smutny Draguś dziś rano
Chelsea - 03-12-2014, 08:26 mocno trzymamy Madlen - 03-12-2014, 09:43 My także mocno trzymamyChelsea - 04-12-2014, 07:49 Drago po dzisiejszej re operacji bardzo szybko wybudził się.
Po otwarciu rany okazało się, że dolna cześć składanej kości pękła dodatkowo wzdłużnie i trzymają ją tylko wcześniej założone śruby (chłopak ma dość słabe kosteczki przez złą dietę, którą miał w okresie dorastania). Podczas próby wymiany płytki istniało ryzyko rozsypania się całej "konstrukcji". Lekarze więc postanowili pozostawić płytkę na kości, niezależnie czy będzie opóźniała proces gojenia, czy nie. Oczyścili okolice zrostu kości, sprawdzili procesy gojenia mięśni (te najbardziej uszkodzone po wypadku i poszarpane ładnie zaczynają się zasklepiać). Leczenie pozostaje na antybiotykach, silnych uspokajaczach, lekach przeciwbólowych i dodatkowo jeszcze na antyhistaminach. Zainstalowany ma teraz sączek kaliber 44
agn.k - 04-12-2014, 08:48 Drago trzymaj się i niech ta noga już się lepiej goi, żebyś na Święta mógł w miarę pomykać na czterech już. Trzymam kciuki Axelka - 04-12-2014, 09:28 Kibicuję temu psiakowi i jego opiekunce
Życzę szybkiego powrotu do zdrowia, mam nadzieję, że już najgorsze za nim.Gosbi - 04-12-2014, 15:12 Dotarły do nas informacje, że Drago potrzebuje wysokobiałkowej i energetycznej karmy.
W związku z tym przekażemy mu worek 15kg naszej karmy:
Ponadto jeśli do 6 stycznia 2015.
Pięciu nowych klientów zrobi zakupy w naszym sklepie
na kwotę min. 100zł każdy to przekażemy dla Drago kolejny worek takiej karmy w styczniu.
W naszej ofercie:
- Karmy dla psów
- Karmy dla kotów (nowość)
- Przysmaki dla psów
Uwaga: Przy zamówieniu należy dodać komentarz do zamówienia "Wsparcie dla Drago"
Życzę Drago szybkiego powrotu do zdrowia,
Dystrybutor Gosbi
www.gosbi.pl agn.k - 04-12-2014, 16:40 Pięknie dziękujęmy za taki smaczny i zdrowy prezent mikołajkowy dla Drago
Karma dla Drago właśnie zmówiona wg. instrukcji.
Może uda się zebrać pięciu nowych klientów. Ja mam już jednego chętnego. Jakby ktoś chciał wziąć udział w tym "zamówieniu" to proszę się tu wpisać, żebyśmy wiedzieli ile osóba mamy. I pewnie w zamówienu trzeba wpisać "wsparcie dla Drago" żeby Pan wiedział, że to "nasi klienci" Zostało jeszcze czterech chętnych i mamy następny worek karmy bądź dla Drago bądź dla innego naszego potrzebusia- jakby Drago nie "przejedł" karmy
Jeszcze raz dziękujemy.Chelsea - 04-12-2014, 19:33 Gosbi, dziekujemy Chelsea - 04-12-2014, 19:54 Drago
mufiasty - 04-12-2014, 20:02 Szybkiego powrotu do zdrówka promon - 05-12-2014, 12:15 Pif Paf, pies...śpi. Ulubiona pozycja do spania- zwłaszcza poza posłaniem. Madlen - 05-12-2014, 12:26 Bidulka z niego.... Czy jest jakaś widoczna poprawa stanu zdrowia? I jeszcze ta ogolona łapka na mrozie, brrrr. Na spacerach, znaczy agn.k - 05-12-2014, 17:55 Właśnie dostałam informacje z DT, że po wizycie kontrolnej dzisiaj jest dobrze z chłopakiem. W poniedziałek zdjęcie szwów po kastracji i wyjęcie sączka.agn.k - 07-12-2014, 15:20 Mikołajkowy Drago pozdrawia Chyba jednak był grzeczny w tym roku bo pomimo wypadku dostał sporo przyjaciół i ich pomoc Chelsea - 07-12-2014, 15:43 anna34 - 07-12-2014, 18:35 Cudaczek mufiasty - 07-12-2014, 19:42 promon - 08-12-2014, 19:34
Madlen napisał/a:
Bidulka z niego.... Czy jest jakaś widoczna poprawa stanu zdrowia? I jeszcze ta ogolona łapka na mrozie, brrrr. Na spacerach, znaczy
Od dzisiaj Drago częściowo zaczął się opierać się na operowanej łapce (więc jest poprawa), ale jak chce przyspieszyć kroku, skacze na trzech. Spacerki nasze są ekspresowe, więc mam nadzieję, że ogolona łapka nie zdąży zmarznąć za bardzo. agn.k - 10-12-2014, 10:38 Draguś i prezent od Mikołaja
[img][/img]Madlen - 10-12-2014, 11:26 Jedzenia na miesiąc anna34 - 10-12-2014, 11:58 A jaki zdziwiony chłopak że tyle szczęścia go spotyka Chelsea - 13-12-2014, 10:09 Drago był wczoraj na kolejnej kontroli. W sumie jesteśmy w lecznicy co drugi
dzień. Po zdjęciu sączka i zarośnięciu rany po nim, uzbierało się w
ciągu tych 2 dni tyle osocza, że Drago miał dwa razy większą nogę. Szwy
po reoperacji zdjęte. Nóżka coraz gorzej
funkcjonuje. Nie opiera się na niej już wcale. Lekarz nie potrafi
postawić jednoznacznej diagnozy, czemu ten płyn się zbiera w takiej
ilości i dlaczego nóżka nie wraca do funkcji... W poniedziałek o 13.00
Drago jest umówiony na pierwszy z serii seans magnetoterapii i laser.
Zobaczymy jeszcze jak sprawy się będą miały po pełnej fizjoterapii.agn.k - 13-12-2014, 10:47 Po naradzie z DT myślimy o konsultacji Drago u dobrego ortopedy. Podobno dr Janusz Bieżyński jest bardzo dobry. Będziemy się kontaktować w sprawie możliwości konsultacji. Może ktoś może polecić dobrego ortopedę bliżej Częstochowy?Ryniu - 13-12-2014, 11:16 Ja proponuje konsultacje, to tylko 60 km od Częstochowy:
dr Fabisz
Śląskie Centrum Weterynarii Fabisz & Stefanek
Przychodnia weterynaryjna Sp. z o.o.
godziny otwarcia:
pon. - pt.: 8:00-20:00
sob.: 10:00-16:00
niedz.: 10:00-14:00agn.k - 13-12-2014, 13:10 Draguś w poniedziałek o 19 jedzie na konsultację do dr Fabisza. Zobaczymy co p. doktor powie o łapce Chelsea - 14-12-2014, 09:54 Drago chodzi taki osowiały, na trzech łapkach anna34 - 14-12-2014, 10:26
Chelsea napisał/a:
Drago chodzi taki osowiały, na trzech łapkach
bo go bidoka boli mufiasty - 14-12-2014, 11:11 Trzymaj się biedactwoagn.k - 14-12-2014, 21:38 "Mija miesiąc od kiedy Drago jest z nami i dopiero teraz nadarzyła sie okazja pierwszej kąpieli (chyba w ogóle pierwszej w jego życiu). Na wyczekanej konsultacji u dr Fabisza będzie puchaty i pachnący . Widać na foto jak łapka teraz "funkcjonuje"."
Chelsea - 15-12-2014, 09:25 Trzymajcie dzis mocno kciuki za Dragoagn.k - 15-12-2014, 10:35 Trzymamy, trzymamy. Biduś kochany może ta łapka jeszcze jest skręcona albo coś
Drugi nowy klient zamówił karmę z komentarzem "wsparcie dla Drago". Jeszcze jedna Pani zdeklarowała, że kupi w styczniu jak cztery inne kupią.Anusiax - 15-12-2014, 18:00 O mój Boziu jak ta łapka wygląda
A piesiul będzie "mięciutki jak kaczuszka" uwielbiam ten ich stan Axelka - 15-12-2014, 20:10 Ta łapka wygląda fatalnie....dwie operacje i jest...coraz gorzej.....
może uda się w końcu trafić na porządnego fachowca, ktòry zoperuje łapkę, weźmie kasę i będzie warto zapłacić
Jak tam po konsultacji?agn.k - 15-12-2014, 20:18 Jest nie dobrze ale łapka do uratowania- operacja pierwotnie wykonana dobrze, niestety płytka nie wytrzymuje. Jeżeli Drago ma być w pełni sprawnym psem trzeba go reoperować i zmienić płytkę na mocniejszą, wkręconą z drugiej strony- jeśli dobrze zrozumiałam lub zmienić to na pręt i opaski. Którą metodę wybierze lekarz okaże się śródzabiegowo. Po operacji Drago ma szanse na normalne życie labradora czyli bieganie i skakanie. Pies jest młody i jeśli jest szansa na sprawność to trzeba ją wykorzystać. Myślę, że większość z Was nie jest za amputacją tej łapki i się z nami zgodzicie bo decyzja musiała być podjęta na już, to nie może czekać bo Drago cierpi. Była to trudna decyzja finansowo bo koszt operacji jest wielki w zakresie od 800 do 1500 zł a na koncie Drago jest 453,41 zł Jest okres przedświąteczny, do tego wielu z Was już wsparło Drago Wiemy, że jest to kiepska sytuacja ale niestety nikt tego nie planował, miało być zupełnie inaczej Musimy znów prosić o wsparcie i jakoś wspólnie dać radę i liczyć, że tym razem zabieg u specjalisty ortopedy polecanego przez wielu psiarzy się uda i zobaczymy tu filmik z biegającym i skaczącym Drago. Draguś umówiony jest na operację jutro na 8 rano. Trzymajcie proszę kciuki.anna34 - 15-12-2014, 20:54 Trzeba poprostu wziąśc kase z konta forumowego,a potem poświątecznie każdy odda agn.k - 15-12-2014, 21:17 Aniu taki jest plan no bo co zrobić...ale dobił mnie ten news powiem szczerze- on się już tyle nacierpiał, tyle kasy udało się zebrać, naprawdę DT się stara i wszystko na nic agn.k - 15-12-2014, 21:40 Wieści z pierwszej ręki: "No to po konsultacji u dr Fabisza... Drago, aby wrócić do pełnej sprawności musi przejść kolejną reoperację. Tym razem doktor podejmie sie wymiany płytki, ponieważ wzdłużne pęknięcia już wstępnie się zrosły, a pozostawienie nóżki w tym stanie w jakim jest teraz, zrobi z niego kalekę na całe życie. Doktor zaproponował dwie możliwości skręcenia kości (drutem przez środek i opasanie kości, lub założenie gwintowanej, dużo grubszej płytki z drugiej strony kości. Doktor zaznaczył, że operacje składania kości udowych są skomplikowane i z czasem wymagają wymiany stabilizatora, jeśli ten który został założony pierwotnie nie wytrzymuje naprężeń, jak stało się w przypadku Drago."
anna34 - 15-12-2014, 21:41 Nie można tak myśleć,że na nic,pies ma szanse być sprawny,a że trzeba dlużej na to poczekać,no cóż nikt nie powiedział że życie jest łatwe.Niestety bywa trudne a czasem do bani,ale trzeba walczyć Chelsea - 16-12-2014, 07:56 dodam ze koszt reoperacji to 1000-1500 zł Drago prosi o wspracie Chelsea - 16-12-2014, 11:51 Drago juz lezy na stole operacyjnym trzymajcie kciukiChelsea - 16-12-2014, 15:07 Magda czeka na telefon z lecznicy....MartaK - 16-12-2014, 15:55 Czekamy zatem na wiesci. Oby to już była ostatnia operacja. Tyle się nacierpiał Chelsea - 16-12-2014, 17:41 jeszcze nie dzwonili z gabinetu Magda wsiadla w auto i jedzie....Anusiax - 16-12-2014, 20:02 Nie dzwonili ale też nie odbierali telefonów czy jak? zero kontaktu z lecznicą? Chelsea - 16-12-2014, 20:16 Anusiax, juz jest Dragulec kamil8406 - 16-12-2014, 21:09 Dlaczego chłopak kolczatkę ma założoną?agn.k - 16-12-2014, 22:43 Serio widzisz go w takim stanie po założeniu pręta w lape i pytasz o kolczatke? Nie jak tam tylko dlaczego kolczatka? Mimo ze ma smycz dopieta do obroży? Kolczatka jest w razie "w" w niej był chyba znaleziony, Drago ma momenty, ze szaleje na obroży a z łapa w tym stanie nie moze i czasem trzeba go przepiac dla bezpieczeństwa łapy. Na naukę przyjdzie czas, teraz musi byc nad nim 100 proc kontroli bo jedno wyrwanie i moze byc złe z nim. Dziś operacja była długa i ciężka, poprzednia płytka się złamała, prawdopodobnie wada materiału, kość słaba jak wiór. Drago ma teraz założony pręt w jame szpikowa. Trzeba na niego stale uważać i kontrolować bo niestety nie do końca rozumie powagę sytuacji.promon - 17-12-2014, 00:44 Kolczatka, niestety, jest specjalnym nabytkiem dla Drago. Chłopak nie był nauczony chodzić na smyczy. Opanował za to do perfekcji ściąganie z siebie zwykłej obroży która jest przypięta do smyczy. A wtedy może sobie łamać nóżki w nieskończoność. Póki jest w takim stanie, kolczatka jest jedynym sposobem utrzymania go w chodzie spacerowym (nie biegająco-skaczącym).Joanna O. - 17-12-2014, 00:53 Troszeczkę jestem spłukana – na pewno jak większość z Nas – na tym etapie grudnia.
Ale chociaż 20,- zł. wpłacę dla Drago. Przepraszam, że tak mało. dla Dragona i dla DT. Trzymaj się Drago i niech się nóżka szybko goi. promon - 17-12-2014, 01:29 Dragsik nie daje spać- wybudza się z narkozy. W sumie dobrze, bo przy tej okazji grzebię w necie w poszukiwaniu rozwiązań dla niego. I znalazłam to co jest mu teraz na jakieś 6 tygodni niezbędne http://physiovet.freshweb...zator-kolanowa/ ....może ktoś ma na zbyciu do pożyczenia?agn.k - 17-12-2014, 07:58 http://www.firma-admiral.pl/kolanowa.html tu są tańszei można mu nabyć nowąaganica - 17-12-2014, 08:38 Trzeba go wymierzyć i zamówić koniecznie.
Niema co pieniędzy żałować.. a ..może i innemu psu się przyda, jak Dragulec wydobrzeje i będzie fikał na wyleczonej łapce. anna34 - 17-12-2014, 08:47 Moge mu wysłać obroże półzaciskową,z takiej nie wyjdzie
Trzymaj się chłopaku Chelsea - 17-12-2014, 09:21 Drago prosi o wsparcie wczorajsza operacja wyniosla 1491 złanna34 - 17-12-2014, 09:26
Chelsea napisał/a:
Drago prosi o wsparcie wczorajsza operacja wyniosla 1491 zł
ja co miesiąc coś przelewam i przeleje też w następnym.
Teraz jestem już na mega minusie sama Chelsea - 17-12-2014, 09:31 Fv
MartaK - 17-12-2014, 10:54 Jak to dobrze ze już po wszystkim Zdrowiej Maluchu!:) Ode mnie 100zl poszło. Po świętach postaram się dorzucić do ortezy.Chelsea - 17-12-2014, 11:18 Joanna O., MartaK, serdecznie dziekujemy agn.k - 17-12-2014, 20:12 Zdjęcie po zabiegowe łapy:
i Drago zeszłej nocy:
śniadanie do łózka:
i taki arsenał leków:
Co do ortezy to trwają ustalenia z firmą Admiral co do naszego zapotrzebowania na ortezę dla Drago. Pan doktor przekazał swoje zalecenia. Niestety orteza nie może być standardowo kolanowo-skokowa ponieważ musi też usztywnić biodro, staw skokowy nie koniecznie, żeby nie uszkodzić ścięgna Achillesa i żeby chłopak się nie wywrócił. Właściwie powinna być biodrowo-kolanowa...Używana odpada bo może być luźna albo wykrzywiona nawet jeśli akurat taką znajdziemy- wysoką za biodro. Będzie nowa bo nikt z nas nie zaryzykuje decyzji o używanej- szczególnie, że jeśli coś się z tą łapą stanie to będzie do amputacji Można by go zagipsować ale nie w przypadku Drago gdzie musi być wgląd w ranę z powodu tego zbierającego się osocza, no i było cięcie więc gips odpada. Chłopak praktycznie ma nie chodzić nawet po domu a jemu zbiera się na szaleństwo i łazikowanie. Magda non stop go pilnuje.MartaK - 17-12-2014, 21:06 O matucho, a ile On tak ma leżeć? Chyle czoła przed DT za wytrwalosc agn.k - 17-12-2014, 22:29 Marta 6 tygodni jest krytyczne...wiadomo im dalej tym mniejsze zagrożenie.marcinmarg - 18-12-2014, 15:48 Temat postu: ortezaPisałem na FB ze mam taka orteze (moge ją udostpenić na czas leczenia),nie była nigdy używana - mogę przesłać zdjęcia lub samą ortezę na próbę (choć czytam, że używana być nie może), jakby co kontakt marcinkon@interia.plagn.k - 18-12-2014, 16:46 Marcinie dziękujemy bardzo za chęć pomocy ale sprawa ortezy ostatecznie została skonsultowana i z lekarzem ortopedą i technikiem z firmy Admiral i ze względu na stan Drago orteza będzie dla niego specjalnie zrobiona. Musi sięgać wysoko za biodro- dużo wyżej niż standardowa orteza. Firma Admiral zaprojektuje ją specjalnie dla Drago wg. zaleceń lekarza- będzie inna niż wszystkie. Firma potraktowała to ja wyzwanie i nie dolicza za to dodatkowych kosztów. Udzieliła też 20 proc. rabatu. Cena będzie w okolicy 260 zł plus wiadomo paski mocujące. Ja wysłałam specjalne szelki rehabilitacyjne po mojej suni więc tych nie trzeba będzie dokupować po powinny pasować. Dziś było ostateczne omówienie wymagań odnośnie ortezy, mierzenie i firma rusza z szyciem, żeby jak najszybciej Drago miał tę łapkę zabezpieczoną.Anusiax - 18-12-2014, 16:51 Super, że ludzie z tej firmy tak do sprawy Drago podeszli i wielkie buziaki dla nich za zaangażowanie w dopasowanie ortezy no i rabacik. Bardzo dziękujemy agn.k - 18-12-2014, 16:53 Zobaczymy w jakiej kwocie się zamkniemy bo szelki trzeba było na już kupić dla Drago- orteza będzie się na nich trzymać i dzisiejsza miara musiała być z szelkami. Plus jakieś paski itp itd...Zobaczymy. Ale ważne że mamy firmę która jest w stanie zaprojektować i wykonać ortezę kiedy wymagane jest specjalne podejście...promon - 18-12-2014, 22:49 Orteza Draga będzie usztywniała staw kolanowy i biodrowy, pozostawiając staw skokowy ruchomy. Po wielu konsultacjach z technikiem z firmy Admiral doszliśmy do wniosku, że orteza musi wchodzić na grzbiet psiaka sztywną szyną, aby staw biodrowy był odpowiednio usztywniony. Taka orteza jest pierwszą jaką wykonają i być może pojawi się później w stałej ofercie firmy.
Byliśmy dzisiaj z Dragulcem na kontrolnej wizycie - 48 godzin po operacji. Rana jest sucha i póki co nie zbiera się osocze. Różowe rajtuzki zdjęte ): Zapakowałam go teraz w bandaże elastyczne i jałowe opatrunki, bo próbuje zlizać cały opatrunek pooperacyjny. MartaK - 21-12-2014, 13:53 Jak tam Drago się czuje?agn.k - 22-12-2014, 12:31 Wiadmości z DT "Dobre samopoczucie wróciło Dragulowi. Układa się na pleckach i żąda miziania po brzuszku. Rana goi się jak na psie"
"Drago stwierdził, że się wystarczająco należał i najwyższy czas połazikować w ciągu dnia..... całego - najlepiej i w nocy kilka spacerków też nie zaszkodzi....Chciałabym, żeby wszystko już było dobrze, żeby nie cierpiał i mógł wrócić do normalnego trybu pieskiego życia, ale jest jeszcze seria zastrzyków domięśniowych przed nim- bardzo bolesnych i minimum 4 tygodnie przymusowego leżakowania."
Trzymajmy kciuki za te 4 tygodnie- żeby już nic się nie powikłało.MartaK - 22-12-2014, 14:36 Oby tylko dalej takie wiadomości Rana wygląda zupełnie inaczej niż przy poprzednich razach, więc mam wielką nadzieję (tfu,tfu) że wszystko idzie ku dobremu Sama jestem po dwóch operacjach kolana więc Drago tym bardziej jest mi w jakiś sposób bliski. Problem w tym że dorosły zrozumie że nie może chodzić, ale jak to wytłumaczyć psu? To jest naprawde wyzwanie dla DT, które naprawde podziwiam za to co dla Niego robia Anusiax - 22-12-2014, 14:38 żeby tylko takie dobre wieści mogły płynąć z DT. Dragulcu Trafił Ci się super-mega wspaniały domek więc już nie świruj z tym bieganiem i bądź grzeczny Tylko 4 tygodnie dzielą Cię od biegania przez resztą swojego psiego życia.
Dziekuję DT za tak wspaniałą opiekę nad biszkopcikiem. promon - 22-12-2014, 20:50 Dragsik pomaga w przygotowaniach świątecznych, najlepiej jak potrafi. Zawsze jest tam, gdzie powinien - w kuchni. Dzielnie czyści podłogę, jak tylko coś spadnie z blatu. Podłogi w kuchni na Święta chyba myć już nie muszę
Dziękuję wszystkim za miłe słowa i wsparcie
A dzięki Dragowi, mam darmową siłownię - przynajmniej na bicepsy, jeszcze przez 4 tygodnie Chelsea - 23-12-2014, 08:16 taki pomocnik to skarb Ryniu - 23-12-2014, 09:24 promon, dla Ciebie i Dragulca Wesołych Świąt i szczęśliwego Nowego Roku Joanna O. - 24-12-2014, 01:45 Życzę Dragonowi i Jego Opiekunom (promon)
Wesołych i Spokojnych Świąt
oraz wszystkiego co najlepsze w Nowym Roku.
A Dragonowi dodatkowo życzę bardzo dużo zdrówka,
i niech się nóżka szybciutko goi oraz
wymarzonego Domu Stałego ze wspaniałymi Człowiekami.
promon - 25-12-2014, 23:17 Dziękujemy pięknie za życzenia. My także życzymy wszystkim najmilszych, najwspanialszych, najcieplejszych Świat i spokojnego i pełnego radości Nowego Roku.anna34 - 26-12-2014, 12:53 A jak tam niuniek ? promon - 29-12-2014, 17:47 Dragsik wreszcie przytył!!! Czas Świąt nie poszedł "w las". Wreszcie wpadły 2 dodatkowe kilogramy 😊 Teraz przynajmniej waży coś ponad 30 kg! Dokładnie 30,6 kg 😉agn.k - 29-12-2014, 17:56 Super łapka lepiej, ciałka nabiera czyżby nowa karma? Dwie osoby juz zamówily z komentarzem "wsparcie dla Drago" jeszcze trzy i chłopak ma kolejny worek do 06.01 jest trochę czasu, może sie uda Muszę tez tu podziękować firmie Admiral za zaprojektowanie i przygotowanie autorskiej ortezy dla Drago w tempie ekspresowym, za to w standardowej cenie bo ok 240 zł razem ze wszystkimi zapieciami i mocowaniami dziękujemy bardzo dodam zdjęcia (z Facebooka z DT) jak tylko dorwe sie do kompa...promon - 29-12-2014, 18:06 goruję mu cały czas ryż z wołowiną i marchewką. Sucha karma jest drugim i trzecim posiłkiem....ale chyba najlepsza na przytycie okazała się świąteczna szyneczka i kocia wyżerka agn.k - 29-12-2014, 18:34 Dragulec w ortezie:
i wypoczynek po świątecznej szyneczce MartaK - 29-12-2014, 22:33 Wychodzi na to że najedzony pies to spokojny pies promon - 30-12-2014, 15:11 Zamówiłam na stronie Gosbi jedzonko dla moich kotów. Niestety dla mojej Coffisi nie mogłam wziąć nic, bo od niedawna jest uczuleniowcem (chyba świadomym) i przyjmuje tylko świeżą wołowinę.
Jestem zatem 3 nowym klientem, czy znajdą się jeszcze jakieś osóbki chętne na zamówienie u Gosbi? Został już tylko tydzień. agn.k - 30-12-2014, 15:13 Dałam znać na wydarzeniu tam ktoś deklarował że będzie tym piątym więc tylko czwartego by brakowało Może ktoś z forum musi kupić karmę i chciałby przy okazji wspomóc Drago?2255kk - 31-12-2014, 11:12 Złożyłam dzisiaj zamówienie w Gosbi
Pozostaje tylko skontaktować się z piątą osobą, która deklarowała zakup.
Mam nadzieję, że moja kotka będzie zadowolona, bo dostanie 12 kg karmy
Pozdrowienia dla Drago i jego DTagn.k - 31-12-2014, 11:14 2255kk- to chyba mamy piątkę osób bo wczoraj ta Pani też zamówiła
Mam też taką nadzieję, że kotka doceni starania Pani Chelsea - 31-12-2014, 16:31 Nowego Roku spełniającego wszelkie marzenia,
pełnego optymizmu,wiary, szczęścia i powodzenia
Życzy zespół Labradory.orgAnusiax - 07-01-2015, 21:24 Puk, puk co słychać u naszego rekonwalescenta? Jak nóżka? Chelsea - 12-01-2015, 19:52 Wszystko ok. Coraz cześciej zaczyna układać sie na lewym boku i nawet już siusia z lewej nogi!
Ewelina - 12-01-2015, 22:19 dzielny chłopak Anusiax - 17-01-2015, 13:42 Na fb pojawiły się filmiki z Dragulcem. W związku z tym, że nie wszyscy śledzą jego wydarzenie na fb mogę prosić i ich wstawienie tutaj? agn.k - 17-01-2015, 14:18 U nas da się wstawić filmiki?Chelsea - 17-01-2015, 14:22 ja nie umiem ale Rysiu jak bedzie to wrzuci Anusiax - 29-01-2015, 20:52 Smutne wieści z fb:
Kochani niestety z Drago jest nieciekawie Emotikon frown Noga zrosła się dobrze niestety miał dziś kolejną operację. Wczoraj zaczął mieć nieciekawe objawy- złe samopoczucie i wymioty. Weterynarz zalecił obserwację, dzisiaj przy kontroli u dr Fabisza przeprowadzona była diagnostyka układu pokarmowego. Drago był operowany. Zatrzymała mu się zupełnie perystaltyka (wczoraj wycisnął ostatnią qp), nie pracuje trzustka. Składowisko sierści i trawy uzbieranej przez wiele miesięcy zablokowało mu światło jelit. Usunięto tę niedrożność, rozmasowano żołądek Emotikon frown Trzymajcie proszę kciuki za Dragusia...Przepraszam, że tak nieskładnie ale wszystkich nas to bardzo zaskoczyło...
Wieloletnie niedożywienie, nieodrobaczanie i być moze podtruwane pestycydami uszkodziły mu trzustkę. Dr Fabisz otwarcie stwierdził ze taki przypadek ma pierwszy raz w zawodowej karierze.
Jeżeli nie zaskoczy trzeba będzie diagnozować dalej trzustkę...
Jak napisała Magda "Dlatego nie mógł przytyć przez ten czas spędzony u mnie. Okazuje się że Leczony na złamaną łapkę, każdego dnia umierał na trzustkę". Proszę trzymajcie kciuki za Drago.
agn.k - 29-01-2015, 21:50 Anusiax dziękuję za przekopiowanie z facebooka właśnie miałam to robić. Starasznie mi smutno z powodu Drago...
jeszcze dzisiejszy wypis:
Trzymajcie za niego kciuki
Milena - 29-01-2015, 21:52 Straszne
Walcz psiaku Madlen - 30-01-2015, 09:09 Co się dzieje z tym losem cholernym, przepraszam, tyle złego na jednego???
Trzymaj się Drago kimsi_3 - 30-01-2015, 12:00 Na labradory.info są pieniążki dla Drago - 40zł
Przelewam do Agi Chelsea - 30-01-2015, 18:22 z dt
Drago czuje się słabo. Po kroplowce poczuł sie troche lepiej, ale teraz znowu wróciły mu dreszczeMonisiaczek - 30-01-2015, 19:06 mufiasty - 30-01-2015, 19:26 Monisiaczek - 31-01-2015, 14:56 Jak dzisiaj czuje się Drago?Ryniu - 31-01-2015, 16:35 Ciut lepiej, trzustka zrypana - lekarze głowią się nad przyczyną.Chelsea - 04-02-2015, 13:42 Drago dostaje już regularne posiłki (tzn. rozgotowana wołowina z ryżem i marchewką), kroplówki odstawione. Samopoczucie w miarę dobrze.Milena - 04-02-2015, 13:44 Oby szybko wrócił do zdrowia Ważne aby poznać przyczynę tego stanu...Nelka - 04-02-2015, 18:10 Bidulek tyle już wycierpiał Chelsea - 16-02-2015, 08:04
Drago w nocy przeszedł jakiś atak. Nie wiem co to było. Obudziło mnie drapanie pazurami o podłogę.... Zastałam Dragulca zesztywniałego, próbującego wbić pazury w cokolwiek, leżał w kałuży moczu. Z pyszczka wyciekała mu ślina. Musieliśmy go mocno trzumać. Potem zaczął się cały trząść i dyszeć- jakby chciał połknąć powietrze. Trwało to wszystko około 5 minut. Po tym wszystkim leżał jak kłoda nie mogąc się ruszyć, merdał tylko ogonem. Teraz wstał jakby nigdy nic, zjadł śniadanie i funkcjonuje normalnie. Czy ktoś z was miał podobny przypadek? Co to mogło być? Atak epilepsji?Axelka - 16-02-2015, 09:10 Może być to atak epilepsji. U mojego poprzedniego psa ataki wyglądały podobnie. Trzeba obserwować psa, najlepiej jakby udało się nagrać taki atak i pokazać nagranie weterynarzowi.
Trzeba do lekarza iść z psem i pewnie zaleceniem będzie obserwacja.
W przypadku powtarzania się ataków na pewno zostanie wdrożone leczenie farmakologiczne.agn.k - 16-02-2015, 12:09 Mi też to wygląda z opisu na atak padaczki.
Jutro Drago jedzie na badania na 15. U niego to nie takie proste- trzeba wykluczyć kilka przyczyn które mogły dać w efekcie atak. M.in. wątroba- on miał z pięć narkoz w ciągu 2,5 miesiąca. Trzeba go pobadać. Ponoć jest chudy, sierść matowa, słaby od ostatniej operacji...To nie zdrowy pies, który dostał atak padaczki tylko pies który mega dużo przeszedł Martwię się, że ten atak to nie tylko padaczka sama w sobie tylko może być spowodowana inną chorobą...
No nic jutro się dowiemy więcejMartaK - 19-02-2015, 11:20 Jak samopoczucie Drago?Chelsea - 19-02-2015, 11:30 z dt
Nowa zabawka nie odstępuje Drago na krok, albo na odwrót
Ewelina - 19-02-2015, 11:44 z tą zabawką w pysiu wygląda jak szczeniaczek Ryniu - 19-02-2015, 11:48 TO pies z wyspy Wielkanocnej agn.k - 19-02-2015, 14:58 Drago podobno dobrze- oby nie zapeszyć...
Atak nie powtórzył się, czeka na konsultację u dr Fabisza...Ryniu - 01-03-2015, 16:42 Dragulec na pierwszym bezsmyczowym spacerku. Jeszcze trzy tygodnie temu powiedziałabym, że nigdy nie da rady tak biegać
Ewelina - 02-03-2015, 14:00 szczęśliwy Chelsea - 27-03-2015, 09:50 Mistrz relaksu. Drago codziennie tak wygląda po godzinnym "spacerku" w ciągłym biegu-Nadrabia teraz to co musiał wyleżeć Madlen - 27-03-2015, 10:08 Zmęczony labek to szczęśliwy labek, to powszechnie wiadomo przecież
A jakie wieści z obszarów medycznych???Chelsea - 27-03-2015, 10:25 Madlen, w czerwcu czeka go wyjecie srub z lapki .Ewelina - 27-03-2015, 12:16 do góry kołami i tak powinno być Nelka - 27-03-2015, 18:05 pełny relaks anna34 - 28-03-2015, 09:52 A jak ogólnie ze zdrówkiem u niego,już wszystko w porządku?Ryniu - 23-04-2015, 22:32 Nowe zdjęcia Dragusia:
http://adopcje.labradory....pnia/#more-1616klaudia1234 - 07-06-2015, 17:21 On jest taki piękny. Ryniu - 23-06-2015, 15:46 Prosimy o udostępnianie Dragusia (na dole postu po lewo jest przycisk FB)
http://adopcje.labradory....nace-mlodoscia/agn.k - 23-06-2015, 16:01 Zdrowotnie długo cisza więc tylko się cieszyć, że żadnych niespodzianek nie ma
Choć Drago dużo przeszedł. Aktualnie jest na Luminalu, ostrożna, lekkostrawna dieta ze względu na trzustkę, operacja wyjęcia druta za 6 miesięcy.