| |
forum.labradory.org
|
 |
Archiwum - UWAGA WSZYSCY LUBIĄCY WYZWANIA W UKŁADANIU TRUDNYCH PSÓW!
Ryniu - 16-03-2015, 16:14 Temat postu: UWAGA WSZYSCY LUBIĄCY WYZWANIA W UKŁADANIU TRUDNYCH PSÓW! https://www.facebook.com/...924913600898251
UWAGA WSZYSCY LUBIĄCY WYZWANIA W UKŁADANIU TRUDNYCH PSÓW!
Z wielką przykrością piszę iż muszę oddać mojego psa,3,5-rocznego mieszańca Czapiego.Sytuacja jaka nastąpiła(przyznaję się bez bicia)powstała z mojej winy albowiem nie umiałam właściwie prowadzić psa o miłym wyglądzie,ale jak się póżniej okazało-psa dominującego,trudnego,lubiącego rządzić i dotkliwie pokąsać gdy coś nie szło po"jego myśli".Jeszcze w ubiegłym roku sytuację jako tako kontrolowałam-w tym niestety już nie.Pies jest uparty,oporny,na ostrą reprymendę warczy i pokazuje zęby,kradnie także co popadnie począwszy od pilota do tv po kartkę papieru,chowa te swoje"skarbeńki'po kątach a potem pilnuje i przejść nie da.Tydzień temu moja córka próbowała go odepchnąć od lodówki-bardzo ugryzł ją w rękę.Ulubionym miejscem do pilnowania jest moje łóżko.Niestety,sama go nauczyłam że w tym łóżku fajnie się śpi pieskowi.Miesiąc temu zrobił mi w prawej dłoni dziurę bo próbowałam wyegzekwować dla siebie miejsce do spania.Wczoraj z dokładnością wręcz zegarkową,historia się powtórzyła tylko...urąbał mnie w dłoń prawą dla odmiany.Po prostu pies uważa że w domu on rządzi,a jak go skarcić to wywiązuje się regularna walka-ze szkodą dla wszystkich.Poniosłam porażkę na całej linii jako wychowawczyni zwierzaka.To nie on zawinił całej tej sytuacji tylko ja.Pilnowania też go sama nauczyłam a dziś ten nawyk przemienił się u czworonoga w kompulsywną obsesję.Czego pies nie znosi:
-kagańca
-dotykania niedelikatnego
-zakładania smyczy(muszę mu codziennie dawać przysmaki inaczej ze spaceru nici)
odbierania mu jego skarbeńków(kradnę mu je jak nie widzi)
szczepień mu nie wykonywałam nawet tych od wścieklizny bo to abstrakcja i ciężkie ryzyko nawet wet się boi go dotknąć)
Myślę że te urazy to pamiątka po przebytej babeszjozie a raczej pamięć bolesnych zastrzyków i wkłuwania wenflonów.
Co pies lubi:
-spacerki
-zabawy
-kontakty z innymi psami-koty raczej odpadają ratlerków nie lubi
w domu sam zaczepia do baraszkowania(Broń Boże dotykać uszu).
Jest to zwierzę pełne sprzeczności.Ze smutkiem muszę stwierdzić że...nie daję mu już rady.Muszę go oddać dla własnego i rodziny bezpieczeństwa bo może niedługo tak być że pies nie da nam przez mieszkanie przejść.To nieodwołalna decyzja.Ale mimo to bardzo mi zależy aby ktoś dał chociaż tymczas,najlepiej by psu było na podwórzu lub w ogrodzie bo choć to pies domowy w mieszkaniu mogą(choć nie muszą)być problemy.Pojechałam dziś do pani wet.która go leczyła z zapytaniem czy przebyta babeszjoza mogła psu paść na głowę.Otrzymałam przeczącą odpowiedż.Pies poza tym jest zdrowy,je ,pije,bawi się,pilnuje oczywiście-zdaję sobie sprawę że bez szkoleniowca się nie obejdzie.Pani wet.poradziła tak-są trzy możliwości-albo mu dawać psychotropy które by psa wyciszyły,ew .eutanazja(czego w ogóle nie biorę pod uwagę,bo gorsze psy były wyciągane z psychicznego dołka przez dobrych behawiorystów.Nie stać mnie na szkoleniowca,jestem osobą bezrobotną a co za tym idzie to był też drugi powód dla którego myślałam o oddaniu pieska w lepsze warunki.Naprawdę bardzo mi szkoda i bardzo proszę o pomoc dla zwierzaka.Pies nie może płacić za to że ja go rozpuściłam i nie umiałam go dobrze wychować.Nie chcę go oddać byle komu,kto go przywiąże do budy na 24h na dobę i za miesiąc zabije kijem bo pies go ugryzie.Ostatecznością jest dla mnie także schronisko.To musi być osoba naprawdę solidna i cierpliwa.Ja go zatrzymać nie mogę bo pies mnie i tak nie słucha.Więc jeszcze raz proszę o tymczasowy dom chociaż lub jak ktoś mimo wszystko będzie chciał-dom stały.Oto namiary do mnie na kom:799-019-910
FADO- Martyna - 30-06-2015, 21:56
zapytanie wysłano
FADO- Martyna - 06-07-2015, 20:09
dostałam informację że już nieaktualne
|
|