| |
forum.labradory.org
|
 |
Choroby - Z psów na ludzi/z ludzi na psy...
Ania-Ceres - 22-02-2009, 20:13 Temat postu: Z psów na ludzi/z ludzi na psy... Co sądzicie o przenoszeniu się chorób z nas na nasze pupile i w drugą strone?
Kiedy byłyśmy z Ceres w połowie miesiąca na szczepionce przeciw chorobom zakaźnym, wet zbadała gardło - oooo, duże migdały, co prawda są psy z dużymi migdałami ale teraz to cieżko sprawdzić czy chora czy duże migdały to taki urok... Ale temp - stan podgorączkowy.
a jakie pytanie padło pierwsze, zanim cokolwiek mi wyjaśniła? Czy w domu ktoś ma anginę... a tak się składało, że wzięłam do siebie na ferie siostrzenicę z anginą na antybiotykach, która zakochała się w Ceres i i skakały jedna po drugiej... (dosłownie ) przez kilka dni...
tak więc szczepionka odłożona na kolejny tydzień, tymczasem szczepionka odpornościowa, witamina C...
(nawiasem, jak pies ma anginę to wymiotuje na biało...)
a u Was? Czy Wasze pieski zarażają się od Was różnymi grypami i innymi choróbskami?
czy to w goóle możliwe?
zaradna - 22-02-2009, 21:23
ja kiedyś myślałam, że zaraziłam elma opryszczką haha.
Ale naszczęście go nie zaraziłam
figa1 - 22-02-2009, 22:03
Ja niewiem osobiście czy to możliwe ale skojarzyłam po czasie ,a mianowicie było to ze 2 miwsiące temu nasza figa zrobiła się osowiała i zaczeła wymiotować ,nic nowego naszym zdaniem nie zjadła i zaczełam się martwić ale zastosowałam głodówkę jeden dzień i przeszły wymioty (2 dni pawiowała)na 3 po głodówce było już ok,mineły 2 dni i syn zaczął wymiotować i biegunka i okazało się że to grypa żołądkowa ,jak on skończył to po 3 dniach córka ,później mąż i wszyscy pokoleji ,którzy mieli z nami kontakt i tak sobie później myślałam że to od figi się zaczeło ale może to tylko przypadek???niewiem bo żaden ze mnie wracz ale tak myśle że coś w tym mogło być
Ania-Ceres - 23-02-2009, 00:15
ponoć są dwa obozy vet'ów: ci, którzy uważają że jak najbardziej można sie zarazić, i drudzy, którzy uparcie mówią że to zupełnie inne bakterie wiec to niemożliwe...
|
|