forum.labradory.org

Labradory w schroniskach - Marlon - Schronisko Łódz

FADO- Martyna - 06-07-2015, 23:32
Temat postu: Marlon - Schronisko Łódz
Marlon
Numer: 316
Numer CHIP: 616093900126175
Płeć: pies
Wielkość: duży
Wiek: 4
Rasa: mieszaniec / (mix)
Data Przyjęcia: 2015.03.10
Przebywa w: kojec między 3 i 4 pawilonem

OPIS:

Marlon trafił do nas z ul. Aleksandrowskiej.
To pies bardzo nieufny i wystraszony.
Potrzebuje czasu, aby zaufać.
NIE powinien zamieszkać w domu, gdzie są dzieci.

http://www.schronisko-lod...etails&id=20419

Małgosia35 - 07-07-2015, 00:13


Małgosia35 - 11-07-2015, 00:43

http://www.rozglos.net/ogloszenie-603142.html
http://olx.pl/oferta/marl...03-IDaQyF1.html
http://lodz.naszemiasto.p...5112,t,ido.html
http://alegratka.pl/oglos...u-26615112.html
http://www.morusek.pl/ogl...u/#.VaBFJ6RmxIA
http://www.doadopcji.pl/o...otrzebuje-domu/
http://ogloszenia.e-gratka.info/ogloszenie/1852898
http://lodz.lento.pl/marl...mu,3204171.html
http://www.szarik.pl/adopcje_pies.php?id=16881
http://www.przygarnijzwie...u-id114773.html
http://www.zwierzaki.a4z....-domu-lodz.html
http://zoomia.pl/ogloszen...16224.html?me=1
http://www.cafeanimal.pl/...uje-domu,127084
http://www.adopcjapsa.pl/...11691,Lw==.html
http://www.najpewniej.pl/anons.php?nr=228737
http://top-ogloszenia.net/386-18-119-554917
http://www.petworld.pl/og...buje-domu/78352
http://www.warszawiak.pl/...uje-domu-215455
http://www.poznaniak.pl/m...uje-domu-207288
http://www.moj-bazar.pl/i...ebuje-domu.html

Małgosia35 - 15-10-2015, 00:02

Cytat:
Witam! Jestem sąsiadką byłych właścicieli Marlona, a właściwie Tofika. Wychował się w nieodpowiedzialnym domu, gdzie często brakowało chętnych do wyprowadzania go na spacery i po prostu otwierano drzwi. Jeden z jego wojaży "samopas" zakończył się w schronisku. Rodziny nie było stać na odpowiednie wykarmienie tak dużego psa, ani grzywnę więc go nie odebrała. W domu były dzieci, z którymi się bawił i nie przejawiał najmniejszych oznak agresji wobec nich (dzieci które długo za nim płakały). Również w stosunku do sąsiadów był ufny i wylewny (wpychał się do mieszkania, skakał i zachowywał jak szczeniak, czasami musiałam "wynosić" go z mieszkania, trzymając pod pachami i ciągnąc jak osła, bo kładł się i nie chciał ruszyć). Ponadto zachowywał się zupełnie poprawnie w stosunku do psów i kotów z kamienicy (które znał). To naprawdę wspaniały pies i jego obecne zachowanie jest wyłącznie wynikiem strachu. Gdybym miała większe mieszkanie chętnie bym go zabrała, ale zdaję sobie sprawę że taki pies potrzebuje miejsca do życia i biegania oraz sporo wkładu finansowego, czego mu nie zapewnię.
PS. Wydaje mi się że w nowym domu będzie taki jak dawniej i mam nadzieję że go znajdzie.

robert_8.05 - 03-12-2015, 20:43

Nadal czeka
robert_8.05 - 05-03-2017, 21:18

Cytat:
OPIS:

Marlon (316) jest w schronisku od 10 marca 2015.
Ma około 5 lat.
Trafił do nas z ul. Aleksandrowskiej.
To pies bardzo nieufny i wystraszony.
Potrzebuje czasu, aby zaufać. Psiak wymaga socjalizacji
i pomocy specjalisty.
NIE powinien zamieszkać w domu, gdzie są dzieci.
Tylko dla doświadczonej osoby.
_______

Aktualizacja: październik 2016


Marlon spędził w schronisku już 1,5 roku.
Kiedy trafił do schroniska był bardzo nieufny i przestraszony.
Dzięki pracy wolontariuszy stopniowo przechodził socjalizację.
Początki nie były łatwe, ponieważ oprócz strachu i braku zaufania,
Marlon miał też syndrom ganiania własnego ogona.
To mogą być oznaki zaburzeń w zachowaniu, nazwane ZOK,
czyli zaburzenia obsesyjno-kompulsywne.
Zaburzenia te zwane również "nerwicą natręctw" objawiają się
u psów opuszczonych, które nie przebyły jakiejkolwiek socjalizacji
lub szczeniąt zbyt wcześnie odstawionych od swoich matek.
Oswajanie Marlona poszło dość sprawnie, pies był
spragniony kontaktu z człowiekiem i stopniowo przełamywał
ogromny strach. Bardzo dużą role odegrały tu smakołyki,
gdyż Marlon jest ogromnym łakomczuchem.
Po udanej próbie założenia obroży był problem z opuszczeniem
boksu. Pies czuł się w nim bezpiecznie i za żadne skarby
nie chciał wyjść. Pracowaliśmy nad tym systematycznie i UDAŁO się!!!
Chłopak po roku siedzenia opuścił swoją bezpieczną kryjówkę
by pokazać się światu i zawalczyć o DOM.
Teraz z przyjemnością opuszcza swój boks by wyjść na spacer.
Nie jest typem przytulasa, nie przepada też za innymi psami
więc w domu powinien być jedynakiem.
Na spacerach zapomina o schroniskowym stresie i jest wspaniałym,
dumnym psem, może jeszcze troche niepewnym przy nowych
osobach, ale systematyczna praca i chęć zrozumienia psa daje
ogromne szanse na to, że Marlon na 100% zaufa swojemu
człowiekowi.
Szukamy spokojnego i ODPOWIEDZIALNEGO domu,
który zechce pracować nad skrzywdzonym zwierzęciem
i podarować mu ogromną szansę na normalne życie u boku opiekuna.


Jeśli chcesz poznać Marlona umów się na spacer
z wolontariuszem: Ania 535 49 79 85








pado - 09-03-2017, 15:39

:(

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group