| |
forum.labradory.org
|
 |
Inne zwierzęta - Nie kupuj /z pseudo/ - adoptuj.
aganica - 08-11-2015, 07:44 Temat postu: Nie kupuj /z pseudo/ - adoptuj. Pomyślałam że...podzielę się doświadczeniem mojej córki.
Parę miesięcy temu , kupiła mini Yorka / pseudo/ . Nie komentowałam, nie mieszałam się. Maluch był fajny, taki mini..mini yorczek.
Okazało się że ma ogromną wadę serca i niestety nie udało się malucha uratować.
Rozpacz i rwanie włosów z głowy, taki maleńki, taki kochany
Gdy emocje opadły, podjęto /nareszcie/ mądrą decyzję... będzie schroniskowy adoptuś.
Pojechali do schroniska i wypatrzyli psa..odpowiedniego dla siebie. Nie szukali rasowca, chcieli by to on ich wybrał. Piesio się wydawał być typowym przedstawicielem "kundlosso" - zakochali się bo..taki otwarty, chętny do współpracy i kochany.
Tam gdzie mieszka, nie łatwo adoptować psa, procedury zaostrzone. Jednym z wymogów jest.. codzienne /przez 10 dni/ wyprowadzanie psa na spacer, wolontariusze obserwują relacje ..nowy własciciel-pies.
Jednak się udało. Dziesięć dni minęło i .. pojechali po swojego pupilka.
Dokumenty podpisane, czip, odrobaczenie, szczepienie , paszport i jazda do domu .
Wychodząc ze schroniska usłyszeli dwóch niemców...ci pokazywali na psa i stwierdzili " piękny munsterlander"
Córka do mnie dzwoni i pyta mamo, mamo ..co to jest munsterlander
Wujek google wszystko powie...
Przedstawiam wam .. nowy członek rodziny ... siedmiomiesięczny ..TULIO
NIE KUPUJ - ADOPTUJ................. w schronisku możesz trafić perełkę, nawet o tym nie wiedząc.
AnIeLa - 08-11-2015, 10:36
| aganica napisał/a: | | mini Yorka |
Nie ma czegoś takiego jak mini York...
anna34 - 08-11-2015, 10:49
| AnIeLa napisał/a: | | Nie ma czegoś takiego jak mini York... |
niestety jest,moja znajoma ma takiego też z pseudo(nie dałam rady przekonać) sunia wazy 1,6 ,jest mikroskopijna
Ryniu - 08-11-2015, 11:01
samo życie
AnIeLa - 08-11-2015, 11:24
anna34, nie, nie ma takie rasy jak York Miniatura. To są psy szczeniaki psów które z jakiegoś powodu nie urosły, czyli były wadliwe....
Aganica tylko nie mogę zrozumieć tego
| aganica napisał/a: | | Parę miesięcy temu , kupiła mini Yorka / pseudo/ . Nie komentowałam, nie mieszałam się. |
Ja tłumaczę znajomym i NIE znajomym czemu nie z pseudo.
tenshii - 08-11-2015, 11:25
| anna34 napisał/a: | niestety jest,moja znajoma ma takiego też z pseudo(nie dałam rady przekonać) sunia wazy 1,6 ,jest mikroskopijna |
Teyla też jest mała ale nie ma czegoś takiego jak minilabrador
anna34 - 08-11-2015, 11:28
| AnIeLa napisał/a: | | To są psy szczeniaki psów które z jakiegoś powodu nie urosły, czyli były wadliwe.... |
to są specjalnie wymieszane psiaki,tak słyszałam,żeby były małe
| tenshii napisał/a: | | Teyla też jest mała ale nie ma czegoś takiego jak minilabrador |
ale np.jest sznacuer olbrzym,średni i miniatura
tenshii - 08-11-2015, 11:28
| anna34 napisał/a: | sznacuer olbrzym,średni i miniatura |
no bo są rasy miniaturowe, ale yorków nie ma
Tam po prostu nie ma dolnej granicy wagi
anna34 - 08-11-2015, 11:34
| tenshii napisał/a: | | Tam po prostu nie ma dolnej granicy wagi |
właśnie przeczytałam,że jednak jest
Waga yorka według standardu FCI wynosi do 3,2 kg i o ile małe odchylenie od wzorca w górę jest jeszcze dopuszczalne o tyle york ważący mniej niż 1,8 - 2 kg nie nadaje się do hodowli i do wystawiania – jest to bardzo rozsądne podejście gdyż w ten sposób eliminuje się egzemplarze które mogą przekazywać dalej cechy niepożądane.
tenshii - 08-11-2015, 11:36
Czyli nie ma czegoś takiego jak miniaturki
anna34 - 08-11-2015, 11:39
| tenshii napisał/a: | | Czyli nie ma czegoś takiego jak miniaturki |
no chyba nie,ale mnie ta rasa nie interesowała nigdy,więc nie zagłebiałam się,a wszyscy mówią miniaturka,miniaturka
tenshii - 08-11-2015, 11:42
| anna34 napisał/a: | wszyscy mówią miniaturka,miniaturka |
bo to taki chwyt marketingowy jak "labrador idealny do dzieci"
coś w tym jest a nie do końca prawda
AnIeLa - 08-11-2015, 11:49
| anna34 napisał/a: | to są specjalnie wymieszane psiaki,tak słyszałam,żeby były małe |
Tak specjalnie dobierane są te małe.... York kiedyś polował na szczury już widze w dzisiejszym świecie Yorka1,8 kilo ganiającego szczura
anna34 - 08-11-2015, 11:54
| AnIeLa napisał/a: | | York kiedyś polował na szczury już widze w dzisiejszym świecie Yorka1,8 kilo ganiającego szczura |
labradory też kiedyś robiły rzeczy których teraz nie robią
aganica - 08-11-2015, 11:57
| AnIeLa napisał/a: | | Nie ma czegoś takiego jak mini York... |
yorkshire terrier toy
| AnIeLa napisał/a: | tylko nie mogę zrozumieć tego
aganica napisał/a:
Parę miesięcy temu , kupiła mini Yorka / pseudo/ . Nie komentowałam, nie mieszałam się. |
Czego nie rozumiesz? że kupiła czy, że nie tłumaczyłam.
Wie że ja nie kupuję psów, mieszka daleko i nie domyśliła się /podobno/ że to psedo.
Tak jak u nas są różne związki, stowarzyszenia /nie tylko FCI/
Nie sprawdziła..jej wina ...to się nie wróci.
Obudziła się "z ręką w nocniku" dlatego, przy następnym psie wybrała opcję - schronisko.
AnIeLa - 08-11-2015, 12:08
| anna34 napisał/a: | labradory też kiedyś robiły rzeczy których teraz nie robią |
Na przykład? To, że mój pies nie chodzi na polowania czy Twój nie znaczy, że inne labki tego nie robią
| aganica napisał/a: | | yorkshire terrier toy |
ZKwP nie ma takiej rasy w swoim spisie
aganica, chodziło mi o tłumaczenie.
aganica - 08-11-2015, 12:21
| AnIeLa napisał/a: | | ZKwP nie ma takiej rasy w swoim spisie | Pies nie był kupowany a Polsce.
Czym innym jest tłumaczenie a czym innym komentowanie faktów.
O tym że pies jest z pseudo, córka się dowiedziała u weterynarza na pierwszej kontroli. To on jej powiedział że "hodowla" z jakiej kupiła psa, nie jest uznawana przez federację. Wtedy też się dowiedziała, że pies ma szmery w sercu i trzeba na niego bardzo uważać.
Ale już było "po ptakach" nie potrafiła go oddać. Po miesiącu, piesek się nie obudził.
Powinna skontaktować się z pseud-hodowcą ale........... sił już brakło.
Chelsea - 09-11-2015, 09:12
| aganica napisał/a: | NIE KUPUJ - ADOPTUJ................. w schronisku możesz trafić perełkę, nawet o tym nie wiedząc.
|
madre slowa sama pracuje w schronisku widok psow patrzacych blagalnym wzrokiem na Ciebie sprzatajac boksy wszystkie trzeba jednakowo poprzytulac i mowic do nich. Niektore nawet nie wychodza z budy bo to kolejny dzien tydzien miesiac a nawet rok w tym samym boksie
agn.k - 14-12-2015, 11:07
Dodatkowo wystarczy spojrzeć na zdjęcia z interwencji w pseudohodowlach. Te wszystkie psy w podłych warunkach. Większe w kojcach stłoczone, upchnięte, mniejsze w klatkach. Zapuszczone, niebadane. Straszne. Pytanie: kto chce dać zarobić właścicielom na cierpieniu tych psów? Szczeniaki z dostawą do domu albo oglądane "na pokojach"....byle nikt nie widział, gdzie się urodziły, gdzie przebywają i gdzie mieszka ich mama. Widoku ostatniej pseudohodowli nie mogę zapomnieć do dziś...Nigdy nie kupujcie psa nie widząc gdzie mieszka na codzień, gdzie mieszkają inne psy, jaką są otoczone opieką. Nie warto płacić komuś kto sprawia cierpienie zwierzętom i na nich żeruje. Psy schroniskowe są cudne. Wyciągnęliśmy sporo perełek tu na forum, nikt nie zarobił ponownie na ich cierpieniu a są wspaniałymi psami.
Także albo pożądna hodowla, inwestująca w badania, zdrowie swoich psów (a to praca 24h/dobę, cena szczeniaka jest uzasadniona, wystarczy popatrzeć na samą cenę karmy i mleka dla szczeniaków co przerabialiśmy jako forum odhowując szczeniaki odebrane wraz z matką z pseudo), hodowla którą można odwiedzić, zobaczyć inne psy, zobaczyć wyniki badań gdzie nikt nie wciska szczeniaka na siłę albo adopcja. Nie powinno być innej drogi.
Wiesiek - 02-03-2018, 10:35
Ja gdybym teraz decydował się na psa to pewnie też skorzystałbym z możliwości adopcji. W sumie czasem dalej się zastanawiam nad tym czy nie powiększyć naszej rodziny o nowego czworonoga. Jednak tę kwestię póki co zostawiam do przedyskutowania.
|
|