FADO- Martyna - 01-05-2016, 18:03 Temat postu: Baron - ok. 7 lat - DT KępnoNasz nowy cudaczek to Baron. Psiak opuścił schronisko i teraz cieszy się swoim nowym życiem. Pod kątem charakteru psiak wspaniały, niezaczepny, milusiński. Wspaniale dogadał się z rezydentką Inka. Baronek jest już po przeglądzie u weta, troszkę martwią weta czerwone krwinki ale piesio dostał cosik na wzmocnienie. I sprawa najważniejsza Baron ma wyczuwalne zgrubienie kawałek za uchem na zdjęciach widoczna kwestia.
Po poprawie wyników krwi będzie miał kastracje i po dalszej diagnostyce również wycinane będzie to zgrubienie. Mam nadzieję że nasz nowy podopieczny zauroczy nie jedno labowe serce
taki piękny jestem
a tu z Ineczka na ogródku KACHNA - 09-05-2016, 08:16 Drugi raz zabieram się za ten post. Komputer odmawia posłuszeństwa, ale z racji tego, że obiecałam, że dodam post wczoraj ryzykuję spóźnienie się do pracy i próbuję jeszcze raz. Jeśli nie uda mi się wrzucić kilku zdjęć, to znaczy że znowu komp siadł i dodam resztę wieczorem.
Baron to przyjacielski pies, który lubi prawie wszystkie czworonogi, uwielbia dzieci, a zwłaszcza te, które rzucają mu jego ukochaną piłkę. Kocha człowieka do tego stopnia, że chodzi za nim krok w krok i zasypia dotykając go łapką.
Niestety nasz przystojniak nie zna komend, nawet tych podstawowych, ale nie martwcie się pracujemy nad tym. Za to dźwięk otwieranej lodówki zna bardzo dobrze. Baron, w tym momencie, nie może wychodzić na spacery bez smyczy. To jedyny moment, gdzie człowieki schodzą na dalszy plan, a on zamienia się w Jasia Wędrowniczka, który ma swój świat.
dzisiaj jedziemy do weta zbadać qupę, bo chłopak za wolno przybiera na wadze, a właściwie to prawie wcale. Sprawdzimy, czy nie ma pasażerów na gapę. Zbadamy też krew, żeby sprawdzić, czy tabletki które dostaje działają i czy poprawiły się jej parametry. Jeśli tak będziemy umawiać się na kastrację i dalsze badania.
[ Dodano: 09-05-2016, 08:20 ]
Baron pozdrawia wszystkie swoje zakochane fanki
[ Dodano: 09-05-2016, 08:44 ]
Monisiaczek - 09-05-2016, 11:37 Przystojniaczek Chelsea - 09-05-2016, 15:21 cudoFADO- Martyna - 09-05-2016, 22:54 aganica - 13-05-2016, 20:26 No proszę... jaka miłość z Ineczką FADO- Martyna - 15-05-2016, 18:38 Baronkowe wyniki krwi uległy poprawie może uda się ustalić zabieg kastracji i wycięcie zgrubienia za szyją.Chelsea - 16-05-2016, 15:35 Super KACHNA - 18-05-2016, 22:42 Baronek na piątek rano ma ustalony termin zabiegu. Wszystkich bardzo prosimy o trzymanie kciuków.
Cały tydzień był taki męczący, że w niedzielę trzeba odpoczywać
Buziaki
[ Dodano: 21-05-2016, 08:20 ]
Baronek już po zabiegu kastracji. Wycięty guz w poniedziałek jedzie do Wrocławia na badania, żeby określić co to za dziadostwo. Był bardzo ukrwiony, więc Baronek zszyty na obołek, podwójnym szyciem, bo krew nie chciała prawidłowo krzepnąć i zbierała się w miejscu szycia. Po nocy wygląda to ok. Nie ma żadnych oznak, że krew się zbiera pod skórą. W poniedziałek najprawdopodobniej będzie miał ściągnięte szwy założone głębiej, żeby rana rozłożyła się bardziej na płasko.
Chłopak zabieg zniósł super. Najlepiej ze wszystkich naszych męskich tymczasowiczów. Po zabiegu obudził się prawie od razu, więc wet musiał go dosypiać na rtg Zawiozłam go o 8:15, a o 14:00 był już w domu, wybudzony, choć odrobinkę zmęczony. Kiedy o 17 wróciłam z pracy przywitał mnie merdający ogon i psiak skory do poganiania za piłką. Baron poza tym, że delikatniej siada i próbuje się wylizywać i drapać po ranie zachowuje się jakby się nic nie stało Dzielny cioci chłopaczek