forum.labradory.org

Archiwum - DOM DLA LABKA Z BIELSKA

GK - 20-04-2009, 21:43
Temat postu: DOM DLA LABKA Z BIELSKA
W BIELSKIM SCHRONISKU PRZEBYWA CZARNY 4- LETNI LABEK, KTÓREGO WŁAŚCICIEL ODDAŁ BO NIE MIAŁ DLA NIEGO CZASU. POMÓRZMY ZNALEĆŹ MU DOM!!!!!
mala85 - 20-04-2009, 21:52

GK, wrzuć fotki i napisz coś na jego temat a będzie łatwiej :)
AniaCz. - 20-04-2009, 21:59

Tutaj jest jego zdjecie. Niestety male.
http://www.schronisko.bie...l/zwierzeta.php

zaradna - 21-04-2009, 10:24

śliczne tam te psiaki, najbardziej mnie urzekła Panda ;*
Ryniu - 21-04-2009, 10:53

"Merfi to bardzo grzeczny i posłuszny labrador. Niestety został oddany do schroniska, gdyż jego właściciel nie może się nim dalej zajmować. Merfi ma 4 lata, ale jego wiek nie przeszkadza mu w ciągłej zabawie. Uwielbia ludzi i dzieci. Jest kastratem. Będzie dobrze mu wszędzie tam, gdzie okaże się mu odrobinę uczucia."
fakt malunia ta fotka

Lorena - 22-04-2009, 14:22

ten pies już ponad dwa tygodnie jest w schronie .
ania i adaś - 22-04-2009, 16:22

oddal bi juz nie moze sie nim zajmowac??? swietnie, trzeba bylo pomyslec o tym troche wczesniej, najlepiej zanim zdecydowal sie na psa...
Lorena - 22-04-2009, 18:11

ania i adaś napisał/a:
oddal bi juz nie moze sie nim zajmowac??? swietnie, trzeba bylo pomyslec o tym troche wczesniej, najlepiej zanim zdecydowal sie na psa...

nie osądzaj kogoś jaki nie znasz sytuacji. Powodów dla któych nie może się dana osoba zajmować psem może być mnóstwo i niekoniecznie musi to być "niechcenie się " czy "znudzenie ". A nie pomyśleliście , ze taka osoba może być np poważnie chora? albo że jest samotna i musi wyjechać? musi isć do szpitala? nie ma za co go utrzymać? Nie myślicie o takich sytuacjach ? Najlepiej to kogoś od razu zjechać.

Diana S - 22-04-2009, 23:40

Zawsze jestesmy szybcy do osadzania.
To taka nasza niedoskonała natura ludzka...

Człowiek, jak kocha zwierzeta, burzy sie na to, jak ktos moze oddac psa, przykładowo po ( 8, 10 latach ) do schronu...inni przechodza nad tym obojetnie...
Ja zawsze oponuje...reaguje...nigdy nie wyraze dobrej opini o czł. jak wczesniej sie nie dowiem z jakich powodów oddaje psa, jego "dziecko" do schronu!!! Przeciez, to jego czł. rodziny...

Jak osoba, nie moze sie zajac psem...szuka pomocy... w rodzinie... wśród znajomych...


Moj pies, to moj pies...do konca jego ( pieskiego) zycia...
Moje psy to moje zycie...



Pozdrawiam.

Basia i Barni - 23-04-2009, 22:34

co z labkiem ?
Lorena - 24-04-2009, 14:27

Basia napisał/a:
co z labkiem ?
siedzi w schronie.
GK - 24-04-2009, 23:47

Kochani Merfi dalej w schronie!!!!!! Umieszczajcie gdzie możecie te informacje. Widziałam go, jest dużym labkiem )troche wychudzonym= ale chyba ze stresu +bo warunki w schronie sa ok. szczekal i machal ogonem. jest bardzo przyjaznym pieskiem. pomrzcie prosze!!!!!!

[ Dodano: Pią 24 Kwi, 2009 ]
GDYBY KTOS CHCIAL DAC MU DOM A MIESZKA DALEKO + MOGE POMOC W TRANSPORCIE GRATIS!!!

Ewelina - 27-12-2009, 21:28

GK, Co z psem?
goldi845 - 27-12-2009, 23:23

Patrzyłam na zdjęcia ze schroniska i go tam już nie ma może znalazł już nowy domek bardzo bym była zadowolona :)
ania i adaś - 28-12-2009, 11:29

hmmm moze rzeczywiscie zbyt pochopnie ocenilam wlasciciela tego psiaka, ale to moze dlatego, ze jako wolontariuszka schronu taki tekst ze nie mam czasu sie nim zajmowac to najczestsza bzdura jaka slyszymy i chyba najprostsza do wymyslenia. nie mowie ze nie ma ludzi z problemami, ale jesli kocham psa to moze znajde mu dom zastepczy, a nie wywale do schronu, gdzie psy sa strasznie przestraszone...gdzie miejsc jest na 400 zwierzat, a samych psów jest ponad 700. dla mnie zawsze jest INNE wyjscie, trzeba tylko chciec, ale jesli kogos urazilam to przepraszam...
siedlar - 28-12-2009, 12:05

zdjęcia juz nie ma, czyżby ktoś go wziął??
Ewelina - 31-10-2010, 09:54

Brat odpowiedzi temat zamykam i przenoszę.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group