| |
forum.labradory.org
|
 |
Znalazły dom - 9-miesięczny biszkopcik (pies) znalazł dom!
izatemka - 09-08-2009, 00:11 Temat postu: 9-miesięczny biszkopcik (pies) znalazł dom! Witam wszystkich. to mnie się zdarzyła paskudna historia. Znajomi (pies ich ...drapał) poprosili o przechowanie szczeniaka na okres wyjazdu do Hiszpanii (miałam kiedyś rotka). Po tygodniu okazało się, że Hiszpania to Anglia, a wyjazd ...na stałe..."a z psem to ty sobie poradzisz" No i hura. Piesek super, chociaż kompletnie niewychowany. Podjęłam wewnętrzną decyzję, że zatrzymam. Pojechałam nawet na wieś do mojego synka (wakacje - 400km), bo on jest szczątkowy alergik, żeby się upewnić, czy nie będzie uczulony. No i niestety, trzeciego dnia trzeba było włączyć sterydy. Serce mi się kroi, bo przez tydzień zakolegowali się tak, że pies nie chciał spać ze mną w pokoju, tylko warował przy drzwiach syna (zamkniętych na zamek, bo posiadł niestety sztukę otwierania niezależnie od kierunku ) Niestety nie będę ryzykować zdrowiem syna na rzecz posiadania psa.
Muszę go oddać w dobre ręce, najlepiej do domu z ogrodem. Pies jest piekielnie inteligentny i chętny do nauki. Ale kocha też rozrabiać. Rodzina zastępcza raczej nie wchodzi w rachubę, bo ja nią jestem. Pies po mieszkaniu łazi krok w krok za mną, nie spuszcza z oczu, szkoda byłoby dawać go na następne przechowanie. A czasu mam mało, bo młody wraca za 8 dni i muszę do tego czasu "odsierścić" mieszkanie i samochód. Bardzo proszę o pomoc w znalezieniu rodziny dla pieska. Jestem w stanie dowieźć na terenie Śląska. Tel. kontaktowy na priv. mail izatemka@gmail.com . Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam.
AnTrOpKa - 09-08-2009, 00:37
izatemka, poczytaj w internecie o odczulaniu rezonansem magnetycznym... 2 tygodnie i syn zapomni to to alergia na psią sierść...
qAulinkA - 09-08-2009, 09:53
Ja mam koleżankę której od dziecka marzył sie Labrador i wreszcie rodzice się zgodzili .. jeździ razem ze mną konno i wie sporo o tej rasie. Odsyłam do Pani maila
izatemka - 09-08-2009, 10:16
| AnTrOpKa napisał/a: | | izatemka, poczytaj w internecie o odczulaniu rezonansem magnetycznym... 2 tygodnie i syn zapomni to to alergia na psią sierść... |
Jak by na moje dziecko rezonans działał, nie musiałby ze sobą na każde wakacje brać ampułkostrzykawki z adrenaliną, gdyby (nie daj Boze) ukąsiła Go pszczoła. Ja jestem słuzba zdrowia i na alergii i jej leczeniu (włącznie z odczulaniem) - a zwłaszcza własnego dziecka - zęby zjadłam. I nie jest to kolejna wymówka, jakich podobno pełno w internecie w wakacje, jak pies zaczyna przeszkadzać
Diana S - 09-08-2009, 14:18
Wstaw zdjęcie psa.
izatemka - 09-08-2009, 14:32
Ewelina - 18-12-2009, 11:01
Pies znalazł super domek!!
izatemka - 15-01-2010, 17:37
A osoba wyadoptowywująca znalazła psa na którego młody nie jest uczulony
http://images47.fotosik.p...b548a54amed.jpg
Ewelina - 15-01-2010, 17:38
Dokładnie i na dodatek to małe białe ma charakter Labka
Grapy - 15-01-2010, 17:45
Wspaniałe wiadomości
troskliwa - 15-01-2010, 20:50
super wiadomosc a tak na marginesie nie podwazam tu nikogo ani niczego ale podobno nie siersc uczula ale najczesciej gruczoły okoloodbytowe to wypowiedz uznanego lekarza
izatemka - 15-01-2010, 21:11
Nie podważasz
Zrobiłam testy - wyszło uczulenie na sierść.
Zresztą, ponieważ w alergologii niestety nic nie jest do końca pewne, zaprosiłam do nas na dwa tygodnie zaprzyjaźnonego westa (tym razem na prawdziwy wakacyjny tymczas)
Wszystko było w porządku.
I dalej jest.
Widać Maciek jest wyjątkiem
Nawiasem mówiąc, przed jego urodzeniem i jak był niemowlakiem, miałam rotweilera.
Znajoma p.alergolog powiedziała, że prawdopodobnie to właśnie "zabezpieczyło" Go przed pełnym rozwojem alergii na psiury.
|
|