| |
forum.labradory.org
|
 |
Wystawy - "Zielono mi" czyli pytań kilka odnośnie wystaw
gusia1972 - 07-02-2008, 22:08 Temat postu: "Zielono mi" czyli pytań kilka odnośnie wystaw "Zielono mi" bo w tym temacie jestem zielona jak ta trawa na wiosnę dopiero raczkuję
a więc :
1. jak to robicie, że psy na wystawach są takie grzeczne ?? byłam raz i obserwowałam i pieski grzecznie chodziły, biegały w kółeczko siedziały lub stały a na szyi miały tylko cieniutką ringówkę
2. kiedy sie robi wpis do rodowodu o dysplazji ?? bo ja wpis to na razie mam ale w książeczce zdrowia, na rodowód właśnie czekam
Tsunami - 08-02-2008, 00:20
Jeśli chodzi o pierwsze pyatnie - nie mam na razie doświadczenia pewnie: ćwiczenia, ćwiczenia i jeszcze raz ćwiczenia
A RTG stawów do rodowodu robi się w wieku 18 miesięcy i wtedy też się je wpisuje.
Lorena - 27-03-2008, 09:45
W jakim wieku można najwcześniej zgłosić psa na wystawę? i jak przygotować psa do pokazu?
AniaCz. - 27-03-2008, 11:55
Lorena, najwczesniej mozna wystawiac psa po skonczeniu 6 miesiecy.Jest to klasa szczeniat.
Na wystawie pies musi rowno biegac i chodzic przy lewej nodze,bez skakania, gryzienia smyczy itd.
Najlepiej uczyc psiaka pozycji wystawowej na smakolyki.To bardzo skuteczna metoda, zwlaszcza u labkow
Stajemy przed psem trzymajac w reku smakolyk i kazemy mu stac(pies musi byc na smyczy lub ringowce).Jesli zaczyna siadac robimy kilka krokow i znowu powtarzamy komende.Jesli zrobi dobrze dajemy ciacho.Pies musi miec konczyny w jednej linii.Ustawianie konczyn rowniez mozemy stymulowac poprzez robienie kroku w przod lub w tyl.Jestem przeciwniczka przestawiania nog rekoma, poniewaz to tylko rozprasza psa.
Cwiczenia pozycji wystawowej najlepiej rozpoczynac w domu, pozniej nalezy pojsc gdzies gdzie spotkamy rozne czynniki rozpraszajace (psy, inni ludzi itd.)Takie otoczenie przypomina troche wystawe i jesli sie tam pies nauczy skupiac na wlascicielu to na wystawie rowniez.
Nalezy nauczyc rowniez psiaka biegania rownym klusem przy lewej nodze.Pokazanie labka w ruchu jest bardzo waznym elementem.
Ponizej podaje link do ciekawego artykulu na temat wystaw
http://4lapy.pl/wystawy/i...79eb0a3d88cbd9d
gusia1972 - 27-03-2008, 12:01
AniaCz., bardzo ładnie wytłumaczyłaś super wręcz, ja też od jakiegoś czasu się zastanawiałam jak nauczyć pozycji wystawowej, pytałam znajomej ale ona idzie na rzywioł bez uczenia, ale nie ma labka a labki to specyficzne psy
Lorena - 27-03-2008, 12:02
AniaCz., dzięki za wszystkie rady musimy zacząć cosik ćwiczyć, żeby do lipca była przygotowana, bardzo chciałabym ją pokazać. Wiem, że mogę liczyć na pomoc siostry, ale mimo wszystko lewki a labki to różnica więc wolę zasiegnąć rady kogoś kto miał już do czynienia z wystawami
Dziękuję za artykuł, dokładnie go przestudiuję i zacznę ćwiczyć z Lorką
AniaCz. - 27-03-2008, 12:08
Lorena, wystarczy cwiczyc codziennie po kilka minut a efekty po krotkim czasie sa naprawde duze.
Zycze wszystkim przygotowujacym sie do wystaw powodzenia.Trzymam kciuki.
Ryniu - 27-03-2008, 18:44
Nie zapomnijcie ćwiczyć pokazywania ząbków
gusia1972 - 27-03-2008, 19:13
piękne zdjęcie
ale jak ćwiczyć to pokazywanie ząbków ?
Ryniu - 27-03-2008, 19:20
gusia1972, dokładnie tak jak widać na fotce. Robiłem to sam, poźniej cała rodzina, następnie hodowca - handlerka i w końcu sędziowie Po prostu trzeba psa przyzwyczaić, że grzebanie mu w zębach to nic takiego
Tsunami - 27-03-2008, 19:46
U nas to nie jest łatwe. Tsuśka nie lubi grzebania w pyszczku. Ale jak tylko uda mi się podnieśc fafelki krzyczę super, głaskam i chwalę. Teraz przynajmniej się tak nie wyrywa
gusia1972 - 27-03-2008, 19:46
noo to od dziś zaczynamy przegląd zębolów
dzięki Ryniu
Lorena - 28-03-2008, 08:36
jak wyglądały Wasze ćwiczenia pozycji wystawowej? chodzi mi o to jak zwalczyliście wiercenie się malucha?
AniaCz. - 28-03-2008, 11:38
Lorena, jak zwalczyc wiercenie sie malucha?Przede wszystkim cierpliwoscia no i nagrodkami
Lorena - 28-03-2008, 11:42
hehe czyli tak jak myślałam łobuz się wierci i wyrywa do nagrody
AniaCz. - 28-03-2008, 15:44
Lorena, ja bym sprobowala jedna reka przytrzymac go za smycz zeby nie skakal do nagrodki a druga pokazywac mu smakolyk.Jesli sie uspokoi to poluznic smycz.Jesli wytrzyma chociaz kilka sekund to nagroda.Nastepnie wydluzaj czas.To naprawde dziala.
Tsunami - 28-03-2008, 16:37
A ja proponuję najpierw nauczyc komendy stój, obojętnie jak byleby tylko stała. Należy mówic "stóóóój" powoli i głaskac po wewnętrznej stronie brzuszka, wtedy nie będzie przysiadac. Jak już załapie stój, to później wystarczy dac komendę stój, żeby się nie wierciła i ustawic nóżki - tylne wystarczy. Do postawy najlepiej używac innej komendy, to może w końcu załapie, że ma stac tak właśnie i się nie ruszac. My z Tsuchą jesteśmy na etapie stania grzecznie na stój, po czym jednym ruchem tylne łapki jej poprawiam i na słowo "postawa" wytrzymuje już ponad minutkę
Ale wolę jej na razie nie chwalic, bo jutro jej wielki sprawdzian.
Ania Cz. napisałaś gdzieś, że nie jesteś zwolenniczką ustawiania łap. Ja z kolei uważam, że jest to dla psa lepsze, bo szybciej łapie co od niego chcemy.
Lorena - 28-03-2008, 16:42
dzięki za wszelkie rady poćwiczymy wszystko zobaczymy jak jej pójdzie
AniaCz. - 28-03-2008, 16:47
Tsunami, nie jestem zwolenniczka utawiania lap, poniewaz kiedy pies na poczatku nie wie o co chodzi to lapanie go za nogi dodatkowo go rozprasza.Jesli juz pies wie co to znaczy komenda stoj mozemy kombinowac jesli chcemy ustawianie lap.
Ja osobiscie nigdy tego nie robilam.Moim zdaniem wystarczy odpowiednio wodzic smakolykiem przed nosem psa zeby sam odpowiednio stanal.Jesli siada krok do przodu i od nowa.
kazdy ma swoje techniki.Moja sprawdzila sie na moich 2 labradorkach i jack russell terrierce.
Tsunami - 28-03-2008, 17:16
Na Tsuśce to się niestety nie sprawdza Stoi jak pokręcona i ani krok w przód, ani nic tego nie zmieni. Stój robi ładnie, więc ustawienie nóżek nie jest trudne, a efekt niezły.
AgniesiaP - 02-04-2008, 23:36
Może ja tak trochę z innej beczki, bo nie chodzi mi o przyuczenie psiaka do wystawiania tylko o obecność psa niewystawianego na wystawie - czy można przyjechać z psem na wystawę, obserwować inne pieski, ale swojego nie wystawiać?
Tsunami - 03-04-2008, 11:34
Nie można
gusia1972 - 03-04-2008, 12:02
Tsunami, ale jak byłam rok temu obserwacyjnie na wystawie psów we Wrocławiu to tam całe stado ludzi było ze swoimi pociechami które nie były wystawiane, nam nawet nasza hodowca mówiła kiedys ze mozna by sie z pieskiem wybrac na taki spacerek aby sie przed wystawami przyzwyczaił do tłumów ludzi i psów i nawet byłam swiadkiem jak wpuszczali ludzi z pieskami tylko pytali o książeczkę zdrowia i szczepienie na wściekliznę ...
AnTrOpKa - 03-04-2008, 13:30
| Tsunami napisał/a: | | Nie można |
Jakoś nie chce mi się wierzyć...
Tsunami - 03-04-2008, 15:19
Na każdym zgłoszeniu jest napisane: na wystawie obowiązuje absolutny zakaz wprowadzania psów niewystawianych.
Inna rzecz, że wielu ludzi przemyca swoje pieski bez wiedzy zkwp. Sama tak zrobiłam w Zabrzu. Jednak jeśli chodzi o wystawy w halach sportowych na coś takiego wręcz nie ma szans.
gusia1972 - 03-04-2008, 15:23
w halach moze i nie ale na wolnym powietrzu na pewno można, przynajmniej we Wrocławiu na stadionie wpuszczają bez przemycania za okazaniem ksiażeczki ze szczepieniami
AniaCz. - 03-04-2008, 16:04
Jesli wystawa jest na wolnym powietrzu bardzo latwo jest wejsc z psiakiem na wystawe.Czasami niestety czesto bez okazywania zaswiadczenia na wscieklizne.
Oto kilka miast w ktorych bez problemu mozna bylo wejsc z psiakiem:
Bydgoszcz, Inowroclaw, Torun, Plock, Chojnice.To tylko przyklady gdzie wiem ze na 100%
Adamek - 03-04-2008, 16:07
gusia1972, pewnie Też tam wtedy byłem i było mnóstwo psów niewystawowych i nikt z tego faktu nie robił problemu.
AnTrOpKa - 03-04-2008, 19:19
A jak powiem w wejściu, że wystawiam psa? To mnie nie wpuszczą? Czy ma się jakiś specjalny papierek?
Adamek - 03-04-2008, 19:56
We Wrocku z tego co wiem to się biegło po numer startowy czy coś takiego do budynku... który był praktycznie na środku stadionu, więc chciał czy nie chciał mogłaś wejść z psem. Tak ja to rozumiem. Może się mylę, jak tak to poprawcie
Nie wiem co ma do tego czy wystawiasz psa czy nie. Nie słyszałem jeszcze, że nierodowodowy pies "rozprasza bardziej" rodowodowe pieski. Szczepienie na wściekliznę i powinni wpuścić
Salerno - 03-04-2008, 20:13
Także tego nie rozumiem i tez nie słyszałam aby nierodowodowy pies rozpraszał tego rodowodowego. A nawet jesli niewystawiany pies jest rodowodowy ... ^^
Sama jednak przyznam, że na wystawie byłam tylko raz w życiu i to jamników podajże w Gdańsku kilka lat temu. Wystawa na powietrzu i też nie przypominam sobie zeby nie wpuszczali czy sprawdzali jakiekolwiek papiery ... Wiec jak czytam jak to naprawde jest to jestesm troche zdziwiona... Chetnie bym się wybrała z Bazylem na taką żeby sobie popatrzec i zobaczyc jak to jest
Adamek - 03-04-2008, 20:17
Ta we Wrocku to była miedzynarodowa , więc jak na miedzynarodową wpuszczali to czemu na krajówkę czy jakaś klubową mieliby nie wpuszczać?
AnTrOpKa - 03-04-2008, 21:36
Więc czekam na 22-23 czerwca Szczecin ruulez Hetka zaszaleje
Tak nawiasem to musze jej wymyślić jakiś przydomek, bo średnio jedna osoba na 2 dni pyta mnie z jakiej jest hodowli hehe
Salerno - 03-04-2008, 22:04
| AnTrOpKa napisał/a: | Więc czekam na 22-23 czerwca Szczecin ruulez Hetka zaszaleje
Tak nawiasem to musze jej wymyślić jakiś przydomek, bo średnio jedna osoba na 2 dni pyta mnie z jakiej jest hodowli hehe |
Hexa z Herbu Antropka
Tsunami - 03-04-2008, 22:41
Sprawdzają przy wejściu zgłoszenie psa, które dostaje się wcześniej pocztą, a weterynarz sprawdza szczepienia.
Poza tym tak brzmi jeden z punktów regulaminu wystaw:
VI. Szczególne obowiązki organizatorów
1. W zakresie opieki nad psami:
a) Na teren wystawy nie mogą być wprowadzane psy niewymienione w katalogu i nieskontrolowane przez lekarza weterynarii
inkapek - 03-04-2008, 22:49
Antropka czyli co w czerwcu podziwiam Hetkę
AnTrOpKa - 03-04-2008, 22:57
inkapek, nie ma innej opcji Jak nie wpuszczą nas na ring to będziemy biegać dookoła ringu Hetka z Krainy Płynącej Czekolady
Salerno - 03-04-2008, 23:07
| AnTrOpKa napisał/a: | Hetka z Krainy Płynącej Czekolady |
Mniam
inkapek - 04-04-2008, 00:00
No to jesteśmy umówione
A przydomek jak najbardziej trafiony, niech się teraz głowią co to za wspaniała hodowla
Ryniu - 04-04-2008, 09:20
Odnośnie wpuszczania piesków niewystawianych na wystawę. Polak wszystko potrafi więc teoretycznie nie ma takiej możliwości aby nie wszedł z psem nie wystawianym.
Osobiście nie popieram tego, szczególnie jeśli chodzi o wystawy w halach gdzie tłok z reguły jest niemiłosierny. Trzeba uszanować właścicieli wystawianych psów, ich starania i wysiłki w szkoleniu, które mogą być zniweczone np. przez widza z sunią która ma cieczkę. Zresztą komfort oglądania wystawy jest o wiele większy kiedy nie ma się ze sobą czworonożnego widza ciągnącego do wszystkiego co jest do niego podobne
labi - 04-04-2008, 10:15
| Ryniu napisał/a: | | Osobiście nie popieram tego |
Zgadzam się z Ryniem i z jego motywacją Dla chcącego nic trudnego i na pewno wprowadziłbym psa na każdą wystawę, tylko po co? Labiego nie zabieramy na wystawy dla jego dobra. 1. Po co Go stresować. 2. Kontaktów z innymi psiurkami ma "po pachy" i to w o wiele bardziej komfortowych warunkach. 3. Przepisy przepisami, zasady zasadami, a kontrole kontrolami a... i tak można się tam spotkać z pisurkami chorymi. I tak by można mnożyć te argumenty przeciw
Ryniu - 04-04-2008, 15:28
| labi napisał/a: | | i tak można się tam spotkać z pisurkami chorymi. |
nie kcem straszyć, ale obiło mi się o uszy.
AniaCz. - 04-04-2008, 19:22
Mojej znajomej pies, ktory nie byl wystawiany przyniosl sobie do domu w gratisie kaszel kennelowy
AgniesiaP - 04-04-2008, 21:23
Rozpętałam dyskusję Mam nadzieję, że nikt nie ma mi za złe. My Smolika wystawiać nie będziemy (z wiadomych względów), ale wystawy niestety nie są organizowane w naszym mieście, a my z chęcią byśmy obejrzeli z bliska takową. To wiąże się z całodniową wycieczką, dlatego myśleliśmy o zabraniu Smolika ( nie powiem, że nie ma w nas chęci porównania go z Championami na żywo) Jednakże rozumiemy argumenty i pewnie przyjedziemy sami
Salerno - 04-04-2008, 22:39
| AgniesiaP napisał/a: | Rozpętałam dyskusję Mam nadzieję, że nikt nie ma mi za złe. |
Jasne, że nie przeciez po to jest Forum .
AnTrOpKa - 05-04-2008, 21:05
| AgniesiaP napisał/a: | | Rozpętałam dyskusję Mam nadzieję, że nikt nie ma mi za złe. |
AgniesiaP, przeciez to forum dyskusyjne ;D A poza tym to normalna wymiana zdań AgniesiaP...
AgniesiaP - 06-04-2008, 12:58
Antropka ma się rozumieć, że forum dyskusyjne Choć nie wszędzie jest taka swoboda, ale to nie ważne Cieszę się, że tu jestem
Lorena - 29-05-2008, 21:33
Ja mam pytanie odnośnie postawy wystawowej jak ona dokładnie powinna wyglądać? i jak jej uczyliście? My na razie wyćwiczyłyśmy ładnie stój teraz tylko mam problem z tym jak jej ustawiać łapki i jak ją nauczyć, że tak ma stanąć wiem, że to trochę głupie pytanko ale co do postawy to mi naprawdę jest zielono
papisia - 29-05-2008, 23:56
Nie jest to głupie pytanie Pooglądaj sobie zdjęcia z wystaw. Naturalnie nie wszystkie psy na tych zdjęciach są w prawidłowych pozycjach, ale sporo tak. Ciężko mi wytłumaczyć jak uczyłam Chilli stać.... Może tak: zaczynałyśmy od zwykłego stój, żeby Chilli przy tej komendzie stała i nie biegała mi jak oszalała stała, wygryzała sobie smakołyczek i tyle. Potem tym smakołyczkiem zaczęłam operować delikatnie do przodu lub do tyłu w zależności jak chciałam żeby ustawiła łapki. Jak już ustawiła łapki prawidłowo - mówiłam "stój" i Chillinka stała
Ustawiaj przednie łapki równo, prostopadle do ziemi bo jak wyciągniesz za daleko to będzie mała pokrake no i nie zaprezentuje klatki piersiowej Jeśli zaczyna ktorąs łapkę wystawiać do przodu przyblokuj stopą by były mniej więcej na równi staraj się ja przy tym tak wyciągnąć by z tyłu noga od pięty tworzyła kąt prosty z ziemią
Najłatwiej to wyjść z pozycji gdzie przednie łapki z tylnymi są w miarę blisko i powolutku wyciagać psa z wyczuciem do przodu
..a najlepiej to byłoby to pokazać bo nie umiem tego opisać może w Ustroniu?
AniaCz. - 29-05-2008, 23:56
Lorena, wszystko masz wyjasnione na pierwszej stronie tego tematu.
Oczywiscie wytlumaczylam tak jak najlepiej potrafilam
papisia - 29-05-2008, 23:56
P.S. Ale się nabuźkowałam... ;-p
Lorena - 30-05-2008, 09:21
Dzięki dziewczyny | papisia napisał/a: | a najlepiej to byłoby to pokazać bo nie umiem tego opisać może w Ustroniu? |
hehe w Ustroniu to trochę za późno na pokazywanie ale dziękuję za propozycję Jak na razie Lora ma opanowane stanie na komendę "stój" , stoi z wzrokiem wlepionym w smakołyk, teraz muszę przejść do łapek.... no nic w takim razie bierzemy się do roboty dalej Dziękuję jeszcze raz
gusia1972 - 02-07-2008, 09:21
to ja mam znów pytanie odnośnie oceny labka ... uszkodzonego
w niedzielę idziemy pierwszy raz się pokazać we Wrocławiu, jest to nasz obu debiut, stresuję się bardzo a tu ... Kala uciekając po pochwyceniu zdobyczy zachaczyła o jaieś drewno wystające i "ogoliła" sobie kawałek sierści tak jak maszynką, bez krwi ...
ja jestem w rozpaczy, czy sędzia potraktuje takie "ogolenie" na minus ?
papisia - 02-07-2008, 10:56
a bardzo duże ma to wygolenie? i bardzo widoczne?
gusia1972 - 02-07-2008, 10:59
dokładnie to nie wiem bo Kala z dziećmi na wakacjach w sobotę je zabieram wszystkie do domu to obejrzę
ale z opisu to mówią że jakieś 4 cm wygląda jak golarką zajechane masakra
AniaCz. - 02-07-2008, 16:47
gusia1972, jesli nie jest to bardzo rzucajace sie w oczy to nie powinno byc problemu
Ryniu - 02-07-2008, 17:12
gusia1972, niczym się nie przejmuj chyba wiesz co decyduje o ocenie psa
Enzo był świeżo pogryziony na pysku i poszedł jak burza na wystawę Przecież psy maja różne zabiegi, czy chociażby pobieranie krwi do badań czy dawcy krwi.
i nie przeszkadzało to aby kilka dni później wziął udział w wystawie
papisia - 02-07-2008, 21:49
Ryniu, widziałam lepszego agenta na wystawie ale w klasie szczeniąt całą głowę miał w strupach i świeżych bliznach. Jak się okazało z kolegą labradorem miał taki właśnie styl zabawy. Też zajął pierwsze miejsce
gusia1972 - 02-07-2008, 23:47
to mnie pocieszyliście
Ryniu bidny Enzo, całuski od nas strasznie te pogryzienia wyglądają
Salerno - 12-07-2008, 15:26
Może mi ktoś wytłumaczyć co oznaczają dane oceny na wystawach, jaka jest najlepsza a jaka najgorsza, co to są lokaty itd. ? Wydaje mi się, że jeszcze tego nie było (chyba).
Ryniu - 12-07-2008, 15:47
Patrycja, może troszkę napiszę (przepiszę ) dla wyjaśnienia.
Psy mogą być zgłaszane na wystawę wyłącznie do jednej z następujących klas:
a) klasy szczeniąt - wiek od 6 do 9 miesięcy,
b) klasy młodzieży - wiek od 9 do 18 miesięcy,
c) klasy pośredniej - wiek od 15 do 24 miesięcy,
d) klasy otwartej - wiek powyżej 15 miesięcy,
e) klasy użytkowej - wiek powyżej 15 miesięcy, z certyfikatem użytkowości.
Klasa użytkowa organizowana jest wyłącznie dla ras, które w nazewnictwie FCI wymienione są jako rasy pracujące.
Certyfikat użytkowości (wzór) wydaje się:
- dla psów ras obronnych - posiadających co najmniej dyplom IPO-V
- dla psów ras myśliwskich - posiadających dyplom co najmniej III° z konkursów
- dla chartów - zgodnie z odrębną uchwałą Zgromadzenia Generalnego FCI.
f) klasy championów - dla psów posiadających tytuły championa międzynarodowego lub krajowego polskiej lub zagranicznej organizacji kynologicznej uznanej przez FCI.
Kserokopię championatu należy dołączyć do zgłoszenia psa na wystawę.
g) klasy weteranów - dla psów i suk, które ukończyły 8 lat.
Dla klas otwartej, użytkowej, championów i weteranów nie określa się górnej granicy wieku.
Na wystawach klubowych, na wniosek Klubu zatwierdzony przez Zarząd Główny, można tworzyć inne dodatkowe klasy (np. baby, juniorów, honorową itp.).
Datą decydującą o wieku psa jest dzień wystawienia (np. pies urodzony 15 maja może być wystawiony w klasie szczeniąt najwcześniej 16 listopada).
Oceny przyznawane przez sędziów muszą odpowiadać następującym definicjom:
Ocena „DOSKONAŁA” (DOSK.) może być przyznana psu bardzo bliskiemu ideałowi wzorca rasy, będącemu w doskonałej kondycji, który wykazuje harmonię oraz klasę w postawie i ruchu, odpowiedniej psychice. Jego zalety jako przedstawiciela rasy pozwalają zignorować drobne niedoskonałości, ale piętno płci musi być wyraźne.
Ocena „BARDZO DOBRA” (BDB) może zostać przyznana jedynie psu, który posiada typowe cechy rasy i ma zachowane proporcje oraz jest we właściwej kondycji. Nieliczne, drobne błędy mogą być tolerowane, o ile nie dotyczą budowy psa. Ta ocena może być przyznana jedynie psu wysokiej klasy.
Ocena „DOBRA” (DB) powinna być przyznana psu, który posiada główne cechy charakterystyczne rasy, a wykazywane wady nie są dyskwalifikujące, ani nie zostały skorygowane chirurgicznie lub w inny niedozwolony sposób ukryte.
Ocena „DOSTATECZNA” (DOST.) powinna być przyznana psu, który odpowiada wzorcowi rasy, jednak nie posiada pewnych cech uznanych za istotne lub którego kondycja fizyczna nie jest optymalna.
Ocena „DYSKWALIFIKUJĄCA” (DYSKW.) powinna być przyznana psu,
- który nie odpowiada typowi wymaganemu we wzorcu rasy
- którego zachowanie wyraźnie odbiega od wzorca lub jest agresywne
- który wykazuje anomalie jąder, wady uzębienia lub zgryzu, wady umaszczenia, gatunku szaty lub albinizm. Ocena ta powinna być przyznana psom, których wady typu mogą stanowić zagrożenie dla ich zdrowia oraz psom wykazującym dyskwalifikujące wady w rozumieniu wzorca rasy. Psy, którym nie można przyznać żadnej z powyższych ocen, powinny zostać zwolnione z ringu z werdyktem:
NIE DO OCENY (NDO). To określenie jest przewidziane dla każdego psa, który:
- nie porusza się prawidłowo, stale skacze na wystawcę lub próbuje uciec z ringu, co uniemożliwia ocenę mechaniki i typowości ruchu
- nie pozwala dotknąć się sędziemu, uniemożliwiając ocenę zgryzu i uzębienia, szaty, budowy ciała, ogona lub jąder
- wykazuje ślady przeprowadzonych operacji lub leczenia oraz zabiegów, które mogą być uznane za próbę oszustwa.
To samo dotyczy sytuacji, gdy sędzia ma uzasadnione podejrzenia, że przeprowadzono operację, której celem było skorygowanie wad powiek, uszu lub ogona. Uzasadnienie adnotacji NIE DO OCENY powinno być wpisane w karcie oceny psa.
Cztery najlepsze psy w każdej klasie są klasyfikowane na miejscach (od I do IV) pod warunkiem, że uzyskały ocenę przynajmniej „BARDZO DOBRĄ”.
W klasie szczeniąt pies może otrzymać oceny:
WYBITNIE OBIECUJĄCY (WO)
OBIECUJĄCY (OB)
MAŁO OBIECUJĄCY (MO)
cyt. z Regulaminu Wystaw Psów Rasowych ZKwP
Ryniu - 12-07-2008, 15:58
| Cytat: | - nie porusza się prawidłowo, stale skacze na wystawcę lub próbuje uciec z ringu, co uniemożliwia ocenę mechaniki i typowości ruchu
- nie pozwala dotknąć się sędziemu, uniemożliwiając ocenę zgryzu i uzębienia, szaty, budowy ciała, ogona lub jąder |
Sam sobie zacytuje Czasami dziwi mnie to że sędziowie nie korzystają z tego punktu.
Na Wystawie Międzynarodowej w Łodzi widziałem labka którego wystawca wprost ciągnął po ringu (labek cały czas zapierał się i usiłował zawarować) Nie był to moment tylko cała procedura wystawy. Nie była też to klasa szczeniąt, gdzie pewne zachowania są dozwolone. Mimo to pies stanął na ringu, bo było dla mnie szokiem. To samo dotyczy zachowania agresywnego psów.
ziutka:) - 12-07-2008, 16:06
Ryniu, a co z tymi lokatami?
supergirl - 12-07-2008, 16:07
| Ryniu napisał/a: | | wady uzębienia lub zgryzu | mój Amber nie ma jednego zęba, tzn. że już nie będę mogła go wystawiać?
Salerno - 12-07-2008, 17:21
Własnie tego nam tutaj brakowało. Ryniu, dziękuję
Ryniu - 12-07-2008, 18:16
| ziutka:) napisał/a: | | Ryniu, a co z tymi lokatami? |
napisałem grubym drukiem (oczywiście jeśli słowo lokata miałoby być tożsame z miejscem (chociaż w rzeczywistości nie jest) :
"Cztery najlepsze psy w każdej klasie są klasyfikowane na miejscach (od I do IV) pod warunkiem, że uzyskały ocenę przynajmniej „BARDZO DOBRĄ”.
Chyba że chodzi o bankowe
| supergirl napisał/a: | | mój Amber nie ma jednego zęba, tzn. że już nie będę mogła go wystawiać? |
wady zgryzu to tyłozgryz, przodozgryz.
papisia - 12-07-2008, 18:19
| supergirl napisał/a: | | Ryniu napisał/a: | | wady uzębienia lub zgryzu | mój Amber nie ma jednego zęba, tzn. że już nie będę mogła go wystawiać? |
A którego zęba nie ma? zapewne p1?
Część sędziów za braki w uzębieniu dyskwalifikuje. Brak zęba jest wadą, ale nie u każdego sędziego.
Goha_lab - 12-07-2008, 18:53
supergirl, nie wiem czy tak można ale moja kuzynka dorabiała psu zęba gipsowego i się nie poznali ale ona jest technikiem dentystycznym.
Salerno - 12-07-2008, 19:17
| Goha_lab napisał/a: | | dorabiała psu zęba gipsowego i się nie poznali ale ona jest technikiem dentystycznym. |
supergirl - 12-07-2008, 19:25
papisia, nie ma trzeciego dolnego przedtrzonowego
| papisia napisał/a: | | Część sędziów za braki w uzębieniu dyskwalifikuje. Brak zęba jest wadą, ale nie u każdego sędziego. | czyli nawet nie mam co startować?
| Goha_lab napisał/a: | | supergirl, nie wiem czy tak można ale moja kuzynka dorabiała psu zęba gipsowego i się nie poznali ale ona jest technikiem dentystycznym. | daj mi do niej numer
| Ryniu napisał/a: | | wady zgryzu to tyłozgryz, przodozgryz. | dziękuję, czyli brak zęba to jednak nie jest wada?
Tsunami - 12-07-2008, 19:33
Brak zęba to nie jest wada zgryzu, ale wada uzębienia. Z racji, że w jakimś stopniu wada ta jest dziedziczna psy z brakami w Polsce są niehodowlane.
Jednak niektórzy sędziowie nie oglądają tak dokładnie uzębienia, ograniczają sie tylko do odchylenia fafli, by zobaczyć zgryz.
Ryniu - 12-07-2008, 20:25
Wzorzec FCI:
Szczęki/uzębienie: Szczęki średniej długości, mocne; zęby mocne, z doskonałym, regularnym i dokładnym zgryzem nożycowym, tzn. siekacze górne przykrywają siekacze dolne, stykają się ściśle oraz są osadzone prostopadle do szczęk.
A wzorzec to rzecz święta
Koment ode mnie. Z tego co wiem (mogę się mylić ) ), ubytek zęba mechaniczy w skutek urazu nie dyskwalifikuje, co innego wada genetyczna. Braki w uzębieniu (nie jestem dentystą) np zębow przedtrzonowych - tak one się chyba nazywają - nie są wadą (w Czechach są) Dla przykładu Enzo ma taką małą przerwę w zębach przedtrzonowych i dostawał oceny doskonałe. A raz trafił na sędziego (obcokrajowca) któego nazywali "dentysta" - badał, badał, nawet przekazał kilka uwag i dał Enzo CWC. Fakt połowę czasu na wystawie spędził na badaniu uzębienia u piesków, był bardzo dokładny.
supergirl, pewnikiem nie musisz się martwić, chociaż mówię nie znam się na zębach, od tego są dentyści
Goha_lab - 12-07-2008, 21:38
Moja kuzynka zęba dorabiała bo pies sobie wybił podczas zabawy z innym psem. I ta sunia z wybitym zębem dała piękne potomstwo większość jest w Niemczech a jeden szczenior zawędrował do Hiszpanii. Patrycja, ząb w środku był gipsowy a z wierzchu był powleczony jakimś taki szkliwem które stosuje się w protezach i był na czas wystawy przyklejony klejem do protez a po wystawie zdejmowany
supergirl - 12-07-2008, 21:54
| Ryniu napisał/a: | | Dla przykładu Enzo ma taką małą przerwę w zębach przedtrzonowych i dostawał oceny doskonałe. | właśnie Amber ma coś w rodzaju przerwy. To dobrze, że mogę go spokojnie wystawiać Może nie trafimy na "dentystę"
gusia1972 - 25-08-2008, 21:59
byłam z Kalą już na 2 wystawach, wcześniej się trochę przygotowywałam i dalej ćwiczymy (choć teraz z racji cieczki tylko w domu ) ale..., bieganie nam wychodzi (mniej więcej, z naciskiem już na coraz więcej) ale najgorzej mamy ze staniem w pozycji
jak nauczyliście swoje psy, że stoją naprzeciw Was i się tylko patrzą na smakołyk, Kala najczęściej po niego chce wyskoczyc
jak stoję do niej bokiem to nie ustoi jak nie mam smaczka w jej pysku, a jak staję naprzeciwko to ona od razu siada a potem najczęściej wyskok
Goha_lab - 25-08-2008, 22:18
| gusia1972 napisał/a: | | a jak staję naprzeciwko to ona od razu siada |
Bo na pewno uczyłaś tak komendy siad prawda? Że stałaś przed nią i trzymałaś smaka. Teraz suka sobie kojarzy że jak stajesz na przeciwko ze smakiem to trzeba usiąść. Ale nijak nie wiem jak tego oduczyć
AnTrOpKa - 26-08-2008, 02:52
gusia1972, no co Ty powiesz, Hexa nigdy na mnie nie skacze. Hmm... może zastosuj trick z "Marley i ja" i jak skacze to wystawiaj kolano żeby się nadziała? Albo mów do niej stój i jak stoi ładnie to smakołyk, i najpierw krótki czas stania, potem dłuższy?
gusia1972 - 26-08-2008, 08:50
| Goha_lab napisał/a: | | Bo na pewno uczyłaś tak komendy siad prawda? Że stałaś przed nią i trzymałaś smaka. |
ale z siadem to jest tak że wystarczy że palec podniose do góry to Kala siada
ona tak jakby za bardzo łakoma jest ? widzi smaka to siada w oczekiwaniu ?
widziałam na wystawie że ludź trzyma smaczek na wysokości piersi w garści i pies stoi na przeciwko wpatrzony w tą garść - ale stoi
[ Dodano: Wto 26 Sie, 2008 ]
| AnTrOpKa napisał/a: | | gusia1972, no co Ty powiesz, Hexa nigdy na mnie nie skacze. |
Kala tylko skacze z niecierpliwości jak ćwiczymy to stanie tak normalnie na codzień nie skacze
pati - 19-09-2008, 15:28
moja waris ma 2,5 miesiaca wiec jeszcze troche poczeka na wystawe
mam zamiar zaczać ją powoli uczyć choć nie wiem od czego zacząć jak ona jeszcze nie potrafi nawet siad , daj łape
zeby pójść na wystawe trzeba psa zarejestrować gdzieś ?? em ze sie podobno płaci za psa jak jest zarejestrowany)
ja od hodowcy dostałam rodowód (taką karte) to trzeba miec to czy coś jeszcze?
i jeszcze jedno nikt nie pisał jak wyglada wystawa co sie po kolei robi z psiakiem np ze szczeniaczkiem ?? jestem totalnie zielona w tym temacie
Rinuś - 19-09-2008, 16:41
pati, dostałaś rodowód czy metrykę ? bo jeśli metrykę to rodowód musisz wyrobić sama...musisz się zarejstrować to ZK...i płacić składki...składka jest niewielka...nie pamiętam ile dokładnie wynosiła...
Najlepiej by było jakbyś pojechała gdzieś sama na wystawę bez psa i podpatrzyła jak właściciele wystawiają szczeniaki...bo tak jak ktoś Ci tutaj opiszę to może Ci niewiele dać...
W szczeniakach psy nie muszą jeszcze wzorowo stać...mogą się troszkę pokręcić, ale też bez przesady...
Ja nie potrafię tłumaczyć przez internet jak szczenię ma stać
pati - 19-09-2008, 17:23
a no dostałam metryke chyba bo nigdzie sie nie rejestrowałam hmm a ta składka to co ile sie placi ??
Goha_lab - 19-09-2008, 17:24
pati, składkę płacisz co rok wynosi ona chyba coś koło 35zł. Rejestrujesz się i wyrabiasz rodowód w związku kynologicznym
Lorena - 19-09-2008, 17:32
pati, musisz iść do związku kynologicznego w Twoim mieście lub tam gdzie najbliższy oddział jest , zarejestrować się i wyrobić rodowód jeżeli chcesz jeździć na wystawy.
A powiedz mi co Cię skłania do wyjazdów na wystawy?
pati - 19-09-2008, 18:32
a kiedyś byłam na wystawie i bardzo mi sie to podoba niestety nigdy nie zostałam długo i nie wiem dokładnie co tam robią
Lorena - 19-09-2008, 18:39
Zanim pojedziesz na pierwszą wystawę z psem, radzę Ci najpierw pojechać rekreacyjnie jedź i przyglądaj się sposobom pokazywania labów, jak się opatrzysz z całą procedurą będzie Ci łatwiej debiutować. Chyba że masz kogoś kto jeździ i możesz pojechać z nim.
Goha_lab - 08-11-2008, 22:59
No właśnie mam takie pytanie do obytych w przepisach ZKwP. Czy osoba niepełnoletnia może wystawić psa? Nie chodzi mi o konkurs młodego prezentera tylko o normalne zaprezentowanie psa.
papisia - 08-11-2008, 23:18
Goha_lab, może wystawić, dlaczego nie? pełno dzieciaczków wystawia pieski
Goha_lab - 08-11-2008, 23:23
papisia, dzięki. Nie wiedziałam. W sumie to nie widziałam jeszcze dzieciaka z psem na ringu może dlatego że zwykle oglądam duże piesy.
gusia1972 - 08-11-2008, 23:29
z labkami biega często taka dziewczynka z 11 letnia fajnie jej to wychodzi
papisia - 08-11-2008, 23:29
Goha_lab, mojej znajomej 11-letnia córka wystawia swojego cavisia poza tym widziałam już sporo dzieci na ringu chociaż nie należą one do częstego widoku strasznie podobał mi się kiedyś chłopiec wystawiający Flata byli prawie równego wzrostu
Goha_lab - 08-11-2008, 23:34
gusia1972, tyle że ja nigdy na labki nie zdążę Byłam na 4 wystawach i na żadnej na laby się nie załapałam.
gusia1972 - 08-11-2008, 23:36
Goha_lab, musisz przychodzić rano na 10,00 to zobaczysz
w grudniu w Nowej Rudzie będzie wystawa to niedaleko koło Wałbrzycha
Goha_lab - 08-11-2008, 23:46
gusia1972, moje możliwości wystawowe to Wrocław i Opole Czasami Poznań (mam tam ciotkę) gdyż sama jechać nie mogę a nie zawsze ktoś jedzie. We Wrocku mam siostrę więc tam mogę być na każdej wystawie. Za rok we Wrocku na międzynarodowej nie odpuszczę i o 5:00 będę stała przed stadionem Mam nadzieję że już z własną kluchą.
papisia - 08-11-2008, 23:53
To za rok się zobaczymy we Wrocławiu strasznie tam mi się podobało... Ale mam nadzieję, że za rok sędziego dadzą jakiegoś bardziej.... no innego
Gusia widzimy się w Częstochowie, tak?
Goha_lab - 09-11-2008, 00:04
papisia, a może będziesz w Opolu w Kwietniu? Bo myślę że tam zawitam. Ja też uwielbiam Wrocław. Jak tylko tam wyjeżdżam przechodzą mi wszystkie choroby. A wystawy tam to śmietanka.
papisia - 09-11-2008, 00:10
Goha_lab, do Opola mam w planach jechać w tym roku byłam to i w przyszłym pewnie pojadę
gusia1972 - 09-11-2008, 15:52
| papisia napisał/a: | | Gusia widzimy się w Częstochowie, tak? |
oczywiście !
| papisia napisał/a: | | Ale mam nadzieję, że za rok sędziego dadzą jakiegoś bardziej.... no innego |
hehe też mam taką nadzieję
papisia - 09-11-2008, 16:52
| gusia1972 napisał/a: | | oczywiście ! |
Będę Wam kibicować spoza ringu, albo załapię się do pisania bo Czikutki nie mogę wystawić u siebie a bardzo żałuję bo sędziowie będą jak zwykle rewelacyjni
Goha_lab - 09-11-2008, 17:04
papisia, dlaczego nie możesz?
papisia - 09-11-2008, 17:47
Goha_lab, bo mój tz jest tłumaczem na ringu. Wyobraź sobie jak zostałoby to odebrane gdyby np. Czikut stanął na podium
iness8@o2.pl - 09-11-2008, 19:21
Goha_lab,osoby niepełnoletnie i mogą wystawiać psy. Moja koleżanka wystawia Ashe i super sobie radzi
zuzia - 14-01-2009, 10:28
Tak sie zastanawiam, bo najprawdopodobniej dziś pojedziemy do Związku opłacic te wszystkie skłądki i wyrobic rodowód. Chcieliśmy z Luną, żeby ktoś na nią przy okazji spojrzał, ale okazało się że z Luną możemy dopiero w przyszłą środę. Ponieważ tak naprawdę się nie znam na labradorach to chciałabym żeby ktoś doświadczony na nią spojrzał, bo jesli np. nie ma sensu jej wystawiać to nie będę sie pchała. Tylko zastanawiam się czy to tak można po prostu przyjść do Związku żeby spojrzeli na psa?
papisia - 14-01-2009, 13:50
zuzia,
W środy ma tam chyba dużury Agnieszka Bieregowoj. Zadzwoń do związku i zapytaj o nią. Ona jest od sekcji retrieverów, poza tym jest hodowcą. Znam ją osobiście - bardzo sympatyczna kobitka
Tutaj masz linka z dyżurami:
http://www.zk.lublin.pl/oddzial/sekcje.php
Szyszunia - 14-01-2009, 16:43
Mam pytanko do Was, znajacych sie na Wystawach.
Znajoma z pracy ciagle sie chwali Goldenem swoich rodziców (którego podobno kupili za 4500 PLN ), bo jest z rodowodem bla, bla, bla. Piesek ma mniej wiecej rok. No i ostatnio "pochwalila" sie, ze jej rodzice musza zaplacic 1000zl kary, za to ze nie byli z tym pieskiem na jednej wystawie. Czy jest cos takiego mozliwe? Dziewczyna naprawde mnie denerwuje, bo juz nie raz zdazalo jej sie klamac. A zastanawiam sie, czy nie gada tak, bo kiedys wspominalam, ze fajnie by bylo z Bonuskiem na wystawy jezdzic i po prostu jest zazdrosna...
AniaCz. - 14-01-2009, 16:55
Szyszunia, po zakupie psa z rodowodem nie ma obowiazku go wystawiania.
Byc moze podpisywali jakas umowe z hodowca, ze deklaruja wystawic psa chociaz raz, ale nie sadze zeby mieli placic hodowcy 1000 zl kary za cos takiego. Jak dla mnie to bajka.
Szyszunia - 14-01-2009, 17:10
AniaCz., ona twierdzila, ze musza kare zaplacic w ZK... niewazne zreszta. A te 4500zl za pieska? Myslalam, ze Goldeny kosztuja mniej wiecej tyle samo co Labki?
Lorena - 14-01-2009, 17:17
AniaCz., nie do końca jestem w regulaminie ZK, ale świta mi coś takiego , że psy które są zgłaszane za darmo ( np veterani ) i nie stawią się na wystawę płacą karę 100 zł.
| Szyszunia napisał/a: | | A te 4500zl za pieska? | całkiem możliwe. Zależy jaka hodowla, po jakich rodzicach, dziadkach itp
Tsunami - 14-01-2009, 18:02
| Lorena napisał/a: | | AniaCz., nie do końca jestem w regulaminie ZK, ale świta mi coś takiego , że psy które są zgłaszane za darmo ( np veterani ) i nie stawią się na wystawę płacą karę 100 zł. |
Właściciele psów zgłoszonych, a niedoprowadzonych do oceny muszą za psa zapłacić kwotę określoną dla psów nie będacych zwolnionych z opłat. Nie wiem czy na każdej wystawie weterani są z nich zwolnieni, ale ta zasada dotyczy polskich ras.
Podejrzewam, że pies Twojej koleżanki był zgłoszony na wystawę, nie pojechał, ale mimo wszystko właściciele muszą za psa zapłacić, tylko że kwota ta na pewno nie wynosi 1000 zł.
papisia - 14-01-2009, 20:04
| Szyszunia napisał/a: | | którego podobno kupili za 4500 PLN |
nigdy nie spotkałam się z taką ceną... Chyba, że np sprowadzali psa zza granicy zapytaj z jakiej jest hodowli to zniży momentalnie loty
| Szyszunia napisał/a: | | zaplacic 1000zl kary, za to ze nie byli z tym pieskiem na jednej wystawie |
Zgłoszenie psa na wystawę zobowiązuje do uiszczenia opłaty nawet jak z nim nie pojedziesz. To są jednak koszty dla związku i wątpię by odpuścili (Drukowanie katalogów, numerków, wysyłanie potwierdzeń itd.) Nie jest to opłata 1000zł ale np 100zł czy 180zł (w zależności jak tam sobie zażyczą).
zuzia - 14-01-2009, 22:18
papisia, zadzwonię i zapytam, dzięki. Masz rację Panie od labów są w środy(pierwsza i trzecia w miesiącu), tylko że jest Pani Bieregowoj i jeszcze druga (nie pamiętam nazwiska), ale zadzwonię i zapytam o Panią Agnieszkę. Czy dobrze kojarzę z nią hodowlę Ingver
figa1 - 14-01-2009, 22:18
Poczytałam troszkę ale i tak mam pytanko ,napiszcie mi proszę jaka jaest różnica w wystawieniu w kl młodzieży a w otwartej tzn gdzie korzystniej bo nasza figula może jeszcze w młodzieży ale już i w otwartej -jak to wygląda w praktyce bo może mi się tylko tak zdaje ale chyba w młodzieży zawsze jest więcej (większa konkuręcja) A przy okazji może ktoś się wybiera w marcu do Drzonkowa ,bo my tak
papisia - 14-01-2009, 22:43
| zuzia napisał/a: | | Czy dobrze kojarzę z nią hodowlę Ingver |
Tak
Szyszunia - 15-01-2009, 10:00
| Cytat: | Szyszunia napisał/a:
którego podobno kupili za 4500 PLN
nigdy nie spotkałam się z taką ceną... Chyba, że np sprowadzali psa zza granicy zapytaj z jakiej jest hodowli to zniży momentalnie loty |
Piesek jest z hodowli w Czestochowie. Napewno nie z zza granicy
papisia - 15-01-2009, 10:41
Szyszunia,
ja wczoraj dzwoniłam do hodowli mającej jedne z najlepszych goldenów w naszej okolicy i za psiaka dla mojego znajomego z bardzo dobrego skojarzenia krzyknęli mi 1800zł Myślę, że max. co mogą zaśpiewać to 2,5 tyś chociaż szczerze wątpię
Obstawiam, że mają psa z hodowli Adekatos albo z Dziada Pradziada czy jak to się tam nazywało
Tsunami - 15-01-2009, 11:33
| figa1 napisał/a: | Poczytałam troszkę ale i tak mam pytanko ,napiszcie mi proszę jaka jaest różnica w wystawieniu w kl młodzieży a w otwartej tzn gdzie korzystniej bo nasza figula może jeszcze w młodzieży ale już i w otwartej -jak to wygląda w praktyce bo może mi się tylko tak zdaje ale chyba w młodzieży zawsze jest więcej (większa konkuręcja) A przy okazji może ktoś się wybiera w marcu do Drzonkowa ,bo my tak |
Twoja sunia jeszcze jest w trakcie rozwoju - przybiera masę, być może rośnie jej jeszcze głowa i wysklepia się klatka piersiowa toteż w klasie otwartej mogłaby niekorzystnie wypaść na tle starszych suk. Najczęściej zarówno klasa otwarta jak i młodzieży są dosyć mocno obstawione. Najlepiej jak najpóźniej zgłaszać do klasy otwartej. Pomiędzy jest jeszcze pośrednia, w której stosunkowo jest mniej liczna stawka, a również pozwala na porównanie. Im dłużej twoja sunia bęzie wystawiana z psami w zbliżonym wieku, tym prawdopodobnie będzie dla niej korzystniej!
Szyszunia - 15-01-2009, 11:53
papisia, zapytam ja jak wróci, bo teraz do Polski pojechala...
A tak wogóle to sprawdzam to tez ze wzgledu na to, ze jak jej powiedzialam, ze kupilam Labka, to ona stwierdzila, ze Labki sa glupsze i brzydsze niz Goldeny (i tym mnie najbardziej zdenerwowala). No i teraz, jak sie bedzie wymadrzac, to przynajmniej bede wiedziec wiecej
figa1 - 15-01-2009, 13:07
| Tsunami napisał/a: | | Najczęściej zarówno klasa otwarta jak i młodzieży są dosyć mocno obstawione. Najlepiej jak najpóźniej zgłaszać do klasy otwartej. Pomiędzy jest jeszcze pośrednia, w której stosunkowo jest mniej liczna stawka, |
Tsunami niewiem czemu napisałam o klasie otwartej -chyba przez to że bierze mnie grypolina -masz rację o pośredniej O NIĄ MI CHODZIŁO Więc piszesz że lepiej wystartować w pośredniej niż jeszcze w młodzieży?Do tej pory byliśmy z figa na 3 wystawach 2 razy w juniorach (dla sprawdzenia jaka jest )i raz w młodzieży gdzie miała 4 lok , ale zdążyłam zauważyć że młodzież jest zawsze chyba najbardziej obstawiona i tak się dlatego zastanawiamy co tu zrobić i gdzie ją zgłośić Dzięki że chociaz Ty miałas oczy i umysł szeroko otwarty na to co pisze
Tsunami - 15-01-2009, 15:10
Twoja sunia ma 14 miesięcy, tak? To już zależy od Ciebie, jeśli sądzisz, że jest wystarczająco rozwinięta, by stanąć w jednej klasie z sukami nawet dwuletnimi, to zgłoś ją jak skończy 15 mscy do klasy pośredniej. Tam zazwyczaj jest mniejsza konkurencja, ale nie zawsze
W każdym razie powodzenia
figa1 - 15-01-2009, 15:18
Zobaczymy ostatecznie jeszcze nie zdecydowaliśmy musimy to przemyśleć ,jeszcze mamy troszkę czasu Mimo wszystko dzięki za słowa otuchy
Tsunami - 15-01-2009, 22:19
figa1 to życzę powodzenia!
A oprócz Drzonkowa macie w planach jeszcze jakąś wystawę? Może gdzieś na południu Polski
figa1 - 16-01-2009, 20:27
Plany to mamy ale co do południa Polski to chyba jeszcze nie w tym roku napewno pojeździmy bliżej naszych okolic -szczecin ,gorzów ,bydgoszcz ,zielona , poznań i zobaczymy co będzie tutaj noi jeszcze chcemy zaliczyć próby polowe -może w sierpniu w bydgoszczy
Ania-Ceres - 21-02-2009, 16:44
Witam!
jestem strasznie podekscytowana, bo to mój pierwszy post
Moja Ceres ma niecałe 4 miesiące, ja mam ją niecały miesiąc, chodzimy do przedszkola i trenujemy na podwórku. Dziś zaczęłyśmy ćwiczyć "stój" - oj będzie ciężko ale uczenie się sprawia tyle przyjemności! A po terningu śpi jak zabita
a co do wystaw, to się właśnie szykujemy, mamy troszkę czasu, myślę że w maju, czerwcu uda nam się zadebiutować... i to na pewno gdzieś na południu Polski, musimy obczaić jak to w rzeczywistości wygląda więc z niektórymi z Was napewno sie spotkamy
gusia1972 - 21-02-2009, 19:03
Ania-Ceres, w kwietniu jest Częstochowa może wtedy spróbujesz ? my będziemy
papisia - 21-02-2009, 19:32
gusia1972, Częstochowa jest 18 i 19. A jak dobrze liczę to braknie małej tego tygodnia by móc być tam wystawianą.... Chyba, że coś pomotałam w obliczeniach
gusia1972 - 21-02-2009, 19:37
papisia, a szczeniaków nie będzie w Częstochowie ?? często robią na krajówkach i klubowych klasę baby
papisia - 21-02-2009, 19:56
Baby na krajówkach to raczej nie ma Natomiast szczeniaczki są, ale od 6 - 9 miesiąca
gusia1972 - 21-02-2009, 19:58
to chyba na klubowej we Wrocławiu widziałam takie bąble
Ania-Ceres - 21-02-2009, 22:07
| papisia napisał/a: | gusia1972, Częstochowa jest 18 i 19. A jak dobrze liczę to braknie małej tego tygodnia by móc być tam wystawianą.... Chyba, że coś pomotałam w obliczeniach |
zgadza się braknie nam parę dni, dlatego tak na spokojnie stawiam na maj, czerwiec poza tym nie zawsze jest klasa szczeniąt? Jeśli nie to skąd mam wiedzieć kiedy jest?
z góry dzięki za info
Anurek - 21-02-2009, 22:30
W Polsce klasa szczeniąt jest zawsze.
Do klasy szczeniąt można zapisać maluchy od 6 do 9 miesiąca.
gusia1972 - 21-02-2009, 22:42
Ania-Ceres, klasa szczeniąt jest zawsze ale czasami dodają jeszcze klasę baby dla jeszcze młodszych np na klubówkach
Ania-Ceres - 22-02-2009, 12:16
| gusia1972 napisał/a: | Ania-Ceres, czasami dodają jeszcze klasę baby dla jeszcze młodszych np na klubówkach |
a właśnie, jeśli chodzi o te wystawy klubowe... to trzeba "należeć" do takiego klubu żeby wziąć udział w wystawie? czytałam że są rózne stowarzyszenia płatne i niepłatne...
Anurek - 23-02-2009, 00:17
Aby wziąść udział w wystawie klubowej trzeba być członkiem ZKwP i mieć zarejestrowanego psa - no i oczywiście zgłosić się w określonym w propozycjach terminie.
zuzia - 15-05-2009, 11:53
Będziemy miały swój debiut 14.06. w Lublinie. Mam pytanie do osób wystawiających swoje psy. Na stronie Związku jest zapis że psy będą przyjmowane do 9:45, sędziowanie rozpoczyna się o 10:00, wszystkie retrievery ocenia jeden sędzia. Rozmawiałam ze znajoma i mówiła mi że najprawdopodobniej laby będą na końcu Luna jest sunią więc będziemy musieli przeczekać wszystkie psy. Czy jeśli przyjedziemy później tzn. np. koło 11-ej to nas wpuszczą?
Lorena - 15-05-2009, 12:47
oczywiście:)
zuzia - 15-06-2009, 08:27
My już po swoim debiucie, ocena dosk. , tylko mamy pewien problem, Luna jadąc na wystawę ze mną i z moim mężem nie potrafi rozdzielić się i pójść z jednym z nas. Bez przerwy ciągnęła się do drugiego. Pomyśleliśmy że skoro ja ją będę wystawiać, to mąż wcześniej zniknie jej z oczu, tak żeby go w ogóle nie widziała, no i to nie był dobry pomysł, bo na kilka min. przed wejściem na ring wyczuła go. Wiem że znajomi robią tak, że jedno nawet nie wchodzi na teren wystawy, ale czy to jest jedyne wyjście? Czy Wy mieliście podobne problemy?
Vito - 16-06-2009, 10:01
zuzia, gratuluje oceny doskonałej
zuzia - 16-06-2009, 21:34
Vito,
kejsii - 25-10-2009, 21:17
a ja mam takie pytanko czy mozna sie zgłosić z pieskiem do Związku by tam ktos ocenil ewentualne szanse pieska na wystawach ??? Jestem zupełnie zielona w tym temacie dlatego chciałabym aby ktoś bardziej kompetentny spojrzał na mojego pieska ale nie wiem do kogo sie zgłosic po porady jesli chodzi właśnie o predyspozycje do wystawiania
AnTrOpKa - 12-12-2009, 23:26
A ja mam takie pytanie: Czy jak zgłasza się psa to na wystawie sprawdzają czy zgłoszony pies, to własnie ten pies ?
iness8@o2.pl - 12-12-2009, 23:31
AnTrOpKa, ja tam nie wiem ale łatwo poznać po tatuażu w uchu
AnTrOpKa - 13-12-2009, 00:24
iness8@o2.pl, ale własnie ciekawa jestem czy sprawdzają ten tatuaż ?
iness8@o2.pl - 13-12-2009, 00:27
AnTrOpKa, papisia powiedziała że jej sprawdzali I bardzo dobrze że sprawdzają
papisia - 13-12-2009, 00:55
Już nie pamiętam gdzie, ale pamiętam, że miała zaglądanie kiedyś do ucha
Ale nie wszystkie psy mają tatuaże np. z Finlandii do znajomej psy przyjechały z chipem i tatuażu nie posiadają. Poza tym u części psów jest w pachwinie więc musieliby cudować w przypadku dużych ras. Często jest zarośnięty, albo już niewidoczny...
AnTrOpKa - 13-12-2009, 01:26
Hmm.. czyli na dobrą sprawę można zgłosić psa i podmienic na innego?
iness8@o2.pl - 13-12-2009, 01:28
AnTrOpKa, hodowcy się zorientują i doniosą. Klaudia Ci wyjaśni lepiej
Ewelina - 13-12-2009, 10:56
| papisia napisał/a: | | Poza tym u części psów jest w pachwinie więc musieliby cudować w przypadku dużych ras. |
Dokładnie Labradorka sąsiadów ma w pachwinie!!
Panczitowa - 03-01-2010, 17:00
Moja Czarna też ma na pachwinie.
Na pierwszą wystawę wybieramy się w Opolu jako że jesteśmy z Opola to będzie nam wygodniej na pierwszą wystawę bo blisko.
W sumie Czarnuch jest od nas od wczoraj, ale dziś trochę Cwiczyłyśmy postawę, będziemy ćwiczyć codzień.
Trochę się denerwuję tym że sobie nie poradzę, mam nadzieję że wystawianie wcale nie jest takie straszne jak mi się wydaje. Tyle razy widziałam jak ludzie wystawiają psy, ale jak przyszło mi samej to zrobić to mam treme mimo że to za 4 miesiące dopiero .
Mam nadzieję, że do tego czasu opanujemy wszystko do perfekcji !
Jutro albo we wtorek wybieram się na Związku zarejestrować małą oraz wyrobić rodowód, napiszcie mi dziewczyny co mam zabrać ze sobą, co będzie mi potrzebne do tego prucz metryki. Czy umowa kupna także będzie potrzebna.
Misty - 08-01-2010, 09:28
Radzę 2 dni przed wystawą nie dawać jedzenia bo labcio będzie wtedy machać ogonkiem jak zobczy miecho .
papisia - 08-01-2010, 11:01
| Misty napisał/a: | | Radzę 2 dni przed wystawą nie dawać jedzenia bo labcio będzie wtedy machać ogonkiem jak zobczy miecho |
A co to za pomysł?
gusia1972 - 08-01-2010, 11:33
| Misty napisał/a: | Radzę 2 dni przed wystawą nie dawać jedzenia bo labcio będzie wtedy machać ogonkiem jak zobczy miecho . |
ooo matko
nie radzę bo pogryzie ręce i w ogóle głupi pomysł
Ewelina - 08-01-2010, 18:54
Pomysł beznadziejny jak można psa głodzić.Może Misty, powinna nie jeść dwa dni i zobaczyć jak to jest fajnie być głodnym
Pikuś - 30-04-2010, 16:01
Jak ja miałabym jechać z psem na wystawę to bym chyba zemdlała ze stresu
os - 05-05-2010, 15:07
Witam,
odświeżę troszkę post na temat wystawiania maluszków w klasie baby. Chciałam zapytać znawców tematu czy maleństwa są tak samo oceniane jak dorosłe pieski tzn. czy jeśli zdarzy się wybryk w ringu lub niesforność przy sprawdzaniu ząbków to bardzo oceny lecą w dół?
Pytam, ponieważ mam dylemat czy warto ryzykować z maluchem, który ma chyba ADHD (dopiero 3 miesiące), ale jest strasznie pojętną bestią (umie już „siad”, „zostań”, „leżeć”, „przeproś panią/pana”) i jest śliczny (obiektywnie), jednak ma tendencje do łapania ząbkami i co najgorsze jest leniem, jeśli chodzi o chodzenie i bieganie. Oczywiście to jeszcze maluszek, ale czasem trudno go ruszyć z miejsca jak się zaweźmie tak będzie siedział na chodniku.
Z góry dzięki za odp.:)
Paulinna - 05-05-2010, 20:43
os, o ile dobrze wiem to w klasach dla szczeniąt przyznawane są tylko oceny: wybitnie obiecująca, obiecująca i mało obiecująca... Sędziowie raczej pobłażliwie traktują szczeniaka któremu przecież może zdarzyć się mały wybryk- zaryzykuj, na pewno nie będziesz żałować
jkasia - 21-05-2010, 14:44
A my musimy sie zdecydowac do przyszłej środy czy idziemy na wystawe w klasie baby. Na samą mysl sie troche denerwuje bo Kasta cały czas skacze i biega galopem i nie bardzo potrafi chodzic na smyczy.Poza tym jest bardziej przyzwyczajona do szelek a na wystawie chyba musi chodzic w obroży?
Jutro idziemy na nasze pierwsze szkolenie.Moze do 13 uda sie ją troszke okiełznać
Ewelina - 21-05-2010, 14:46
jkasia, Będzie dobrze Powodzenia.
Paulinna - 21-05-2010, 16:10
| jkasia napisał/a: | | na wystawie chyba musi chodzic w obroży? | Są takie specjalne obroże tzw. ringówki Zgłoś Kastę na wystawę- jest śliczna i na pewno zostanie doceniona
os - 30-05-2010, 18:59
| Cytat: | | o ile dobrze wiem to w klasach dla szczeniąt przyznawane są tylko oceny: wybitnie obiecująca, obiecująca i mało obiecująca... Sędziowie raczej pobłażliwie traktują szczeniaka któremu przecież może zdarzyć się mały wybryk- zaryzykuj, na pewno nie będziesz żałować |
dziękuję za odp. właśnie chyba zaryzykujemy bo jak nie teraz to kiedy? Troszkę sama się denerwuję, bo nigdy nie wystawiałam żadnego pieska. Wiem, że to zabawa ale nie chcę, aby maluszkowi udzielił się mój stres:) Człowiek się chyba bardziej spina niż pies?
Paulinna - 30-05-2010, 19:58
| os napisał/a: | | Człowiek się chyba bardziej spina niż pies? | No pewnie tak
Przyzwyczajaj psiaka (i siebie przy okazji ) od małego do wystaw to być może zostanie w przyszłości championem
Flame - 29-06-2010, 13:24 Temat postu: Co mały labek robi na wystawach? Witajcie,
W lipcu w mojej miejscowości ma być wystawa psów, również labradorów. Jest kategoria "Baby" dla piesków od 3 do 6 miesiąca życia. Wiecie, co taki maluszek musi robić na wystawie? Na czym to polega?
papisia - 29-06-2010, 14:10
Flame, na tym samym na czym polegają pozostałe klasy... Różnica jest taka, że 'bejbik' ma większe luzy i żaden sędzia - dentysta nie ma pretensji o braki w uzębieniu
os - 23-08-2010, 16:51
mam pytanko do bywalców wystaw:) tym razem chodzi mi o przyznawanie lokat (nie oceny). Rozumiem, że lokata to inaczej miejsce. Czy w klasie baby oraz w klasie szczeniąt zawsze przyznawane są lokaty oczywisci przy założeniu wystapienia wiącej niż 1 pieska. Np. wystawiane są 2 lub 3 pieski i czy lokaty są zawsze i czy zawsze wpisywane są do protokołów?
Bo nie wiem czy dobrze zrozumiałam, że jak pies dostanie ocenę w.o (baby/szczenię) to dopiero wtedy jest brany pod uwagę przy wyborze miejsca? Np. wszystkie 3 pieski dostały w.o. to walczą o lokaty? a gdyby np. 2 dostały w.o a jeden o. to tylko dwa ze zobą konkurują o lokaty? a gdyby wszytkie dostały o. to nie ma lokat? czy ja to w końcu jest?
ada_pit3r - 23-08-2010, 21:15
| os napisał/a: | | Czy w klasie baby oraz w klasie szczeniąt zawsze przyznawane są lokaty | Dopiero raz byliśmy na wystawie ale z tego co czytam z karty oceny psa to jest wpisana i lokata i ocena. Nam sędzina powiedziała, który pies zajmuje jakie miejsce a później wpisała do karty również ocenę
os - 24-08-2010, 21:59
ada_pit3r, a wystawiałaś w szczeniętach? to pewno dostaliście w.o i dlatego lokaty zostały przyznane. Gratulacje!!
A gdyby się zdarzyło jak w przykładach powyżej to jak to jest?
ada_pit3r - 25-08-2010, 14:12
dzięki os, wystawialiśmy Zorę w klasie szczeniąt... i faktycznie dostała ocenę w.o.
Nie wiem jak to dokładnie wygląda w pozostałych przypadkach... Za dwa tygodnie kolejna wystawa więc zobaczę co i jak...
Traktujemy to wszystko jako zabawę więc nie wszystko mnie interesuje
Zabawa jest najważniejsza
psiara2101 - 26-08-2010, 14:59
os, zawsze są przyznawane (ocena doskonała i bardzo dobra lub wybitnie obiecująca i obiecująca), może być 1 pies, wtedy jest zaznaczona lokata i na ile psów, w takim wypadku I/1, musi być wpisane w kartę oceny
os - 27-08-2010, 12:51
psiara2101, a możesz powiedzieć jak byłoby w przykładzie (zakładamy szczeniaki) gdy są np. 3 psy i napierw ocena - dwa pieski dostają w.o. a jeden o. To ten ostatni walczy o lokatę czy tylko te dwa między sobą o I i II miejsce?
A drugi przykład są 2 pieski i oba dostają o. to też walczą o lokatę (czy o lokate mogą tylko walczyć te z w.o)
Przepraszam, za pytania ale chciałabym aby mi ktoś przełozył ten regulamin na praktykę i język potoczny:)
psiara2101 - 27-08-2010, 13:04
os, kto pyta nie błądzi
| os napisał/a: | | są np. 3 psy i napierw ocena - dwa pieski dostają w.o. a jeden o. To ten ostatni walczy o lokatę czy tylko te dwa między sobą o I i II miejsce? |
te 2 z w.o. walczą o I i II lokatę, tamten został gorzej oceniony więc siłą rzeczy nie powalczy z tamtymi co mają w.o.
| os napisał/a: | | A drugi przykład są 2 pieski i oba dostają o. to też walczą o lokatę (czy o lokate mogą tylko walczyć te z w.o) |
też, choć nie wiem, czy przyznawanie lokat w takiej sytuacji nie leży w gestii sędziego
os - 27-08-2010, 16:30
psiara2101, ale Ty jesteś mąąąąądra:) dziękuję za wyjaśnienie:)
psiara2101 - 27-08-2010, 22:59
os, oj, tam bez przesady nie ma za co, polecam się na przyszłość
kasienka - 14-01-2011, 12:11 Temat postu: Wystawy - pytania Hej:)
Mam pytanko, moze ktos zna odpowiedz . Jaka jest szansa na wejscie z psem na wystawe który nie bierze udziału w wystawie
Bora - 14-01-2011, 12:25
Taka sama jak przynieść do domu kaszel kennelowy czy inne świństwo Powodzenia
Grapy - 14-01-2011, 17:16 Temat postu: Re: Pytanie odnosnie wystawy
| kasienka napisał/a: | Hej:)
Mam pytanko, moze ktos zna odpowiedz . Jaka jest szansa na wejscie z psem na wystawe który nie bierze udziału w wystawie |
Bierzesz tylko książeczkę szczepień psa i wchodzisz bez problemu
[ Dodano: Pią 14 Sty, 2011 ]
| Bora napisał/a: | | Taka sama jak przynieść do domu kaszel kennelowy czy inne świństwo Powodzenia |
Jaka ty infantylna jesteś..
Bora - 14-01-2011, 18:51
| Grapy napisał/a: | | Jaka ty infantylna jesteś.. |
Może i jestem infantylna, ale potrafię czytać ze zrozumieniem regulamin wystawy. Ba, nawet potrafię go przestrzegać Nic tylko być infantylnym...
Grapy - 14-01-2011, 19:19
Bora, poprostu jak nie masz ochoty odpowiadać to tego nie rób a wszyscy będą szczęśliwsi,skąd wiesz,że tego pytania nie zadało jakieś dziecko, które szuka informacji w jeszcze nieporadny sposób??
Wytonuj trochę.
Bora - 14-01-2011, 19:46
Grapy, natomiast Ty odpisałaś jak należy, zachęcając "to potencjalne dziecko" do łamania regulaminu wystawy, narażając "to potencjalne dziecko" na nieprzyjemności ze strony ochrony tejże wystawy, która psa nie wystawianego po prostu na teren obiektu nie wpuści. To jak? Licytujemy sie dalej ?
tenshii - 14-01-2011, 19:50
| Bora napisał/a: | | ze strony ochrony tejże wystawy, która psa nie wystawianego po prostu na teren obiektu nie wpuści. |
We Wrocławiu wpuszczają
effcyk - 14-01-2011, 20:35
wdłg regulaminu, psy niewystawiane nie mogą wejsć na wystawe.
Natomiast wiadomo mi też, że nie na każdej wystawie przestrzega się regulaminu i na wielu można wejść z psiakiem jako "widz". Wydaje mi się, że najlepiej jest zadzwonić do oddziału ZK, który tę wystawę organizuje i zapytać się.
Karoola - 18-01-2011, 18:21
Pytałam się w sprawie Katowickiego CACIB-u, odpowiedzieli, że zgodnie z regulaminem... ale w sumie nie żałuję, bez psa podejdziesz bliżej, w ogóle jest "wygodniej", a do tego takie skupisko psów nie nadaje się do zabawy, ew. jedynie do złapania jakiegoś choróbska Poza tym nie robimy sztucznego tłoku
Co do regulaminu: mogą startować suki z cieczką, więc właścicielom psów nie polecam udawania się na wystawę
Grapy - 18-01-2011, 18:23
Karoola, a ja się cieszyłam,że Grapek mógł wejść, wybrał sobie kość,pobiegał na bieżni, przymierzył obrożę i szelki
mala85 - 18-01-2011, 19:40
tak jak napisała tenshii, we Wrocławiu można i dlatego korzystamy z tych przywilejów przy zakupach
Kejjt - 03-04-2011, 16:42
A ja mam inne pytanie mianowicie wybieram się do Ustronia i to będzie nasza pierwsza wystawa w życiu (jak nie wyjdzie to pewnie ostatnia:) no i nie wiem to kółko umie zrobić na smyczy na ringówce to sobie ją poprostu podgryza i stać też umie jak jej pokazuje smakołyk ale zbyt długo to też nie bo sobie siada - poprostu ja ta pozycja nudzi:) da się ją jakoś nauczyć tego?? bo próbuje i próbuje i nic żadnych postępów... a czy pies musi długo tak stać czy tylko chwilke i potem może sobie usiaść?? Z góry dzięki
ppaula2 - 05-04-2011, 20:58
Kejjt, piesek musi stać w pozycji wystawowej w tym momencie jak sędzia ocenia psa. Najpierw ogląda wszystkie psy z danej klasy na ringu to w tej chwili trzeba pokazać psa w jak najlepszej pozycji. Potem w/g numerków podchodzi się do stanowiska sędziego gdzie znów psa trzeba ustawić aby sędzia mogła ocenić indywidualnie. Gdy inne psy są oceniane indywidualnie w tym momencie twój psiaczek może sobie odpocząć/usiąść.
Nie pozwalaj podgryzać ringówki, bo wejdzie to jej w nawyk. Przyzwyczajaj ją do ringówki jak najczęściej. Moja ją uwielbia, bo wie, że dostanie smaczki
Na wystawie nie dość, że biega się w kółko to jeszcze po linii prostej w tą i z powrotem.
Naucz ją również zatrzymywać się z biegu od razu do pozycji wystawowej.
Spróbuj w domu nawet ustawiać ją w pozycji wystawowej i trzymać smakołyk. Jednego dnia doliczasz do trzech i chwalisz i nagroda (pod warunkiem, że wytrzyma). Drugiego dnia doliczasz do pięciu, trzeciego do ośmiu,czwartego do dziesięciu itp. Jeżeli drugiego dnia nie wytrzyma do pięciu to przedłużasz o jeden dzień liczenie do trzech. Ja jeszcze mojej przy szkoleniu dowaliłam komendę "puchar" (wedle uznania danej osoby można sobie wymyślić np.: "wystawa", "stój", "medal" itp).
Nie zrażaj się pierwszą wystawą. Próbuj dalej. Moja na pierwszej dostała ocenę "obiecującą" co było dla mnie katastrofą. Miałam zrezygnować z wystaw, ale zdecydowałam się pojechać na jeszcze jedną i po niej zdecydować. Zajęła tam I lokatę i ocenę wybitnie obiecującą
Trzymam za was kciuki i daj znać jak wam poszło.
aganica - 05-04-2011, 21:52
ppaula2, nie strasz bo jeszcze Kejjt, zrezygnuje Pegi to jeszcze dzidziuś..wystartuje w bejbikach a tam przymykają oko na wybryki .. mają jeszcze czas na dokładne szkolenie.
Gdybym się przejmowała porażkami, to już dawno bym zrezygnowała. Pierwsza i druga wystawa oceny bdb dopiero na trzeciej doskonała i medal .. nie ma co się nastawiać na natychmiastowe sukcesy bo wtedy porażka boli.
Ja ze względów adopcyjnych, zaczynałam od klasy otwartej ... to dopiero jest ból.
ppaula2 - 06-04-2011, 11:31
aganica, wcale nie miałam takiego zamiaru
Wręcz przeciwnie mówiłam Kejjt, aby się nie zrażała.
Jeżeli tylko wystawy będą sprawiać Pegi przyjemność to jak najbardziej trzeba z tego korzystać
Kejjt - 06-04-2011, 20:29
No Pegi będzie w klasie młodzieży już:) no i powiem wam że stoi nawet czasem do 15 dolicze:) ale jak nie dostanie smakolyku to siada a ja sie wkurzam że ona nie pojmuje a ona pewnie też. Ja się boje że inne psy moj stres zrobią swoje i wyjdzie kompletna klapa nie bedzie mnie sluchac nic nie wyjdzie i tylko wstyd nawet moja mama powiedziala ze nie pojedzie bo zrobimy z siebie posmiewisko...:)
Ppaula2 a może tak stać jak twoja że ma nierówno tylne łapki??
Ja ją mam dopiero 4 mce bo zabrałam z hodowli jak miała poł roku i boję sie tez że to za późno że już sie duzo nie nauczy, to moj pierwszy tak świadomy pies i jeszcze uprosiłam że jest z rodowodem i chciałabym to jakos wykorzystać ale nie wiem czy potrafie...
dzięki za rady Pozdrawiam kasia i Pegi
aganica - 06-04-2011, 20:54
| Kejjt napisał/a: | | Ja ją mam dopiero 4 mce bo zabrałam z hodowli jak miała poł roku | Ubawiłaś mnie ... przepraszam
Ja Loviego adoptowałam jak miał 22 miesiące/w lipcu zeszłego roku/ nic nie umiał ..kompletnie nic, ja też nie miałam pojęcia o wystawianiu. A mamy cztery wystawy za sobą i w niedzielę jedziemy na kolejną i zapisaliśmy się na międzynarodówkę do Łodzi, nie poddamy się oooooooooooooooo nie!!
ppaula2 - 06-04-2011, 21:38
| Kejjt napisał/a: |
Ppaula2 a może tak stać jak twoja że ma nierówno tylne łapki??
|
Raczej nie powinna.
Prawidłową postawą jest jak ma łapki trochę z tyłu tak aby nie miała zadu za wysoko tylko miała grzbiet w linii prostej.
Ale mnie podoba się to zdjęcie Funi Ale ona na tym zdjęciu nie ma prostego grzbietu. Z resztą to była nasza druga wystawa w Radomiu gdzie zajęła I lokatę.
Początki zawsze są trudne.
Popatrz na moją stronkę www.labradorka.pl tam jest trochę fotek z wystaw
aganica - 06-04-2011, 21:49
| ppaula2 napisał/a: | | Popatrz na moją stronkę | I ja zerknęłam i co widzę ? jako pierwsza, moja fotka .. własnoręczna ale mi się fajnie zrobiło
Wtedy mój Lovelas, jeszcze, był wrakiem psa i pojechałam jako " nadworny fotograf Justynki"
ppaula2 - 07-04-2011, 11:45
aganica, no tak
Ja na wiele wystaw jeździłam sama i niestety nie mam z nich fotek.
Niektóre mam właśnie dzięki innym użytkownikom forum labradory.info: Tobie, aniab czy fauka
W galerii jeszcze jest trochę fotek z wystaw tak ogólnikowo (tam też są Twojego autorstwa ).
Kejjt - 17-04-2011, 20:10
Czy takie pozycje mogą być czy mam coś zmienić??
http://http://images45.fo...1aa4da92gen.jpg
http://http://images43.fo...bdce625cgen.jpg
No i jak długo musi tak stać bo nam już idzie coraz lepiej już koło 30 sek stoi bez ruchu:)
Cziko - 17-04-2011, 20:16
Kejjt, jak dla mnie jest świetnie, ale ja się nie znam tak bardzo
inkapek - 17-04-2011, 22:07
Mi się nie otwierają. Co do stania to różnie mój dziś musiał jakieś 5 minut tak nas przetrzymała. Ale spoko może sobie co chwilkę poprawiać psa
Cziko - 17-04-2011, 22:18
| inkapek napisał/a: | | Mi się nie otwierają. |
być może musisz po prostu usunąć http:// na początku, bo Kejjt się podwójnie dodało
Kejjt - 18-04-2011, 07:43
A teraz weszło no wiec możecie mi powiedzieć czy ok czy może nogi dalej czy moge jej na ringu dac smaczek bo jak nie dostanie to będzie mieć w poważaniu dłuższe stanie:) baaaaaardzo proszę o wypowiedzenie się:)
inkapek - 18-04-2011, 08:23
Jak dla mnie troszkę mogła by bardziej być wyciagnięta w przód wtedy te nienaturalne "U" grzbietu by się zminimalizowało, bo w tej chwili linia górna jest brzydka. Smaczki oczywiście możesz dawać, ale pamiętaj aby nie utrudniać życia innym wystawiająym gdy ci jakiś smaczek spadnie postaraj się go podnieść lub chociaż odkopać na bok (choć w trawie bywa to trudne ) Co do ustawienia łap jak możesz zrób jeszcze przód i tył ale nie jest źle.
Kejjt - 18-04-2011, 12:01
To jak to zrobić wyciągnąć bardziej tylne lapy czy jak??
[ Dodano: 18-04-2011, 12:03 ]
A nie jest troszkę za gruba??? albo nieproporcjonalna?? sama nie wiem:( może sobie darować te wystawy.... troszkę przyciężkawo mi to idzie:)
ppaula2 - 18-04-2011, 12:06
Kejjt, ładna suczka
Łapki tylne ciut dalej musi mieć aby wyprostować grzbiet. I ogon.... najlepiej jak nim macha, bo powinien być razem z linią grzbietu. Nie może być opuszczony.
Kejjt - 18-04-2011, 14:18
Ona nim macha ale niżej niż linia grzbietu:) kurde boję się że jak bedzie mieć dalej to nie będzie chcieć stać:) no i czasem sie rozglądnie co się tam wokól dzieje:) ale to nic zapewne tak sie bede stresowac i miauczeć do wystawy a pojdzie nam dobrze:)
dzieki
ppaula2 - 18-04-2011, 15:04
Kejjt, na pewno pójdzie wam dobrze
inkapek - 18-04-2011, 20:17
Kejjt, nic się nie martw, każda wystawa to ćwiczenie dla ciebie i dla twojego psa. Z doświadczeniem będziecie coraz lepsi I pamiętaj że i ty i pies możecie mieć gorszy dzień i bez względu na wynik ciesz się i chwal swojego pupila bo dobra zabawa a nie wynik jest najważniejsza. Powodzenia
aganica - 18-04-2011, 21:38
| Kejjt napisał/a: | | zapewne tak sie bede stresowac i miauczeć do wystawy a pojdzie nam dobrze:) | Jak by nie było, będzie dobrze.Sunia piękna, tylko ten ogon, musi być heppi.Ja znawcą nie jestem i sama mam wielkie problemy ale..nie bierz wszystkiego na poważnie, można pracować -bawiąc się, wydawaj dziwne dźwięki by sunie zaciekawić smaczkiem który trzymasz w dłoni, udawaj że go zajadasz, po prostu ciesz się tym co robisz.Wtedy ogon zacznie latać we wszystkie strony.By ją wyciągnąć do przodu /likwidacja siodełka/ kolano pod brodą suni, smaczek na wysokości biodra i się wychyl do tyłu ..sunie nie podejdzie bo ją blokuje kolano a pięknie się wyciągnie, powinno zadziałać.
Mnie ostatnia wystawa nie wyszła, za bardzo mi zależało ..
Wrzuć sobie na luz bo pies wyczuwa poddenerwowanie. Ja tego nie potrafię dlatego "palimy" wystawy
os - 19-04-2011, 08:53
| Cytat: | | bawiąc się, wydawaj dziwne dźwięki by sunie zaciekawić smaczkiem który trzymasz w dłoni, udawaj że go zajadasz, po prostu ciesz się tym co robisz |
To prawda, że trzeba suńkę zaciekawić i "nakręcić". Szczerze mówiąc ja nie daję rady wytrzymać widząc dziwacznie zachowujących się wystawców, którzy chrumkają, piszczą, skaczą .... masakra jakaś:)))) najpierw mnie to śmieszyło później zaczęło irytować.
Myślę, że trzeba znaleźć swój złoty środek aby pieska dobrze pokazać, zainteresować, sprawić aby był szczęśliwy na ringu, ale z drugiej strony (przynajmniej dla mnie) ważna jest elegancja na ringu, a nie jakieś zachowanie jak psychol. Polecam każdemu oglądnąć jakiś filmik w internecie ze światowych wystaw i podpatrzeć jak profesjonalni handlerzy wystawiają pieski (jak przynajmniej nie zauważyłam żadnego debilnego zachowania). Tylko pozazdrościć wdzięku i klasy.
Dlaczego się rozpisałam na ten temat? Miałam okazję obserwować zachowanie ludzi na wystawie w Częstochowie ostatnio (ring piesków, labków, klasy nie napiszę aby kogoś nie urazić), poprostu tragedia jakiego pajaca można z siebie zrobić.
ppaula2 - 19-04-2011, 09:01
os, ale z tego co wiem to psy są oceniane a nie ludzie
Mnie tam nigdy nie przeszkadzało zachowanie wystawiających.
Ale za to nie miałam też powodu aby tak się zachowywać gdyż moja sunia jak tylko widzi smaczek w moim ręku macha ogonem zwalając wszystko z szafek dookoła i od razu przybiera pozycję wystawową.
Śmieszy mnie to zachowanie w psach, bo zauważyłam to nie tylko u mojej ale u wielu psów które brały/biorą udział w wystawach
os - 19-04-2011, 09:14
ppaula2, oczywiście, że psy są oceniane (przecież to wystawy psów:))) ale handler musi go umieć pokazać i nie przykuwać uwagi sędziego na siebie tylko na swojego pupila. Nie wiem czy miałaś okazję być u sędziów, którzy zwracają uwagę na ładną prezentację? Nam zdarzyło się mieć opisy (z czego jestem ogromnie dumna), że "bardzo ładna prezentacja" albo "świetne przygotowanie do pracy w ringu". Tak, że to nie do końca jest że sędzia tylko na pieska patrzy...zresztą bardzo ciekway watek jest na dogo poświęcony właśnie handlingowi (przynajmniej ja wiele skorzystałam z rad tam opisanych, a dziewczyny wiedzą o czym piszą:)
a z tymi smaczkami to masz 100% laby zrobią prawie wszytko byle coś przekąsić:)))
inkapek - 19-04-2011, 09:18
| ppaula2 napisał/a: | | os, ale z tego co wiem to psy są oceniane a nie ludzie |
Zależy od sędziego. Więź miedzy psem a handlerem dla niektórych sędziów jest cenna, i to w jaki sposób pies jest wystawiany i ogólna prezentacja obojga. Wiadomo że nasz w mniejszym stopniu ale niektórzy sędziowie mają na tym punkcie hopla
| os napisał/a: | | Szczerze mówiąc ja nie daję rady wytrzymać widząc dziwacznie zachowujących się wystawców, którzy chrumkają, piszczą |
Hehe u nas niektórzy sędziowie sami wydają dzwięki żeby zobaczyć reakcę psa (postawione uszy, zaciekawienie w oczach) nawet podrzucają aport aby zobaczyć czy też jest reakcja
ppaula2 - 19-04-2011, 09:55
| inkapek napisał/a: |
| os napisał/a: | | Szczerze mówiąc ja nie daję rady wytrzymać widząc dziwacznie zachowujących się wystawców, którzy chrumkają, piszczą |
Hehe u nas niektórzy sędziowie sami wydają dzwięki żeby zobaczyć reakcę psa (postawione uszy, zaciekawienie w oczach) nawet podrzucają aport aby zobaczyć czy też jest reakcja |
Dokładnie
My kiedyś miałyśmy takiego sędziego, który stękał i jęczał jak oglądał Funie
Myślałam, że parsknę śmiechem.
Ja nie wiem czy w ogóle umiałabym zrobić z siebie takiego "durnia" na ringu.
Chyba wolałabym gorzej psa zaprezentować niż wydawać dziwne odgłosy
inkapek - 19-04-2011, 10:50
M y mamy takich sędziów prawie co wystawę
aganica - 19-04-2011, 17:51
os, A czy ja napisałam że ma pajacować na ringu?
Napisałam, jak zachęcić psa podczas szkolenia,jak zainteresować smaczkiem .
Ring to nie arena cyrkowa, nie wskazane są piski, wrzaski ani tupanie.... tak zachowywała się pewna pani by przestraszyć mojego psa na wystawie w NDM ,miałam ochotę jej przylać bo kilka razy jej się udało spłoszyć mojego psa, tupiąc za naszymi plecami.
Napisałam o zabawie podczas przygotowań, jeśli podczas zabawy pies nauczy się, pięknie wystawiać, potem to już bułka z masłem .O ile emocje nie "zjedzą " handlera.
Mnie się to nie udaje bo po prostu nie potrafię zapanować nad emocjami / za bardzo chcę/a te nerwy udzielają się psu, ale to inna bajka.
Możesz podać link do tematu na dogo...?
szalej - 19-04-2011, 18:04
Też chętnie poczytałabym ten temat na dogo
os - 19-04-2011, 22:01
aganica, nie denerwuj się:))) może nieopatrznie zrozumiałam, że chodzi o zachowania na ringu. Poprostu też byłam poirytowana ostatnimi "występami" pewnych ludzi i posałam przez ten pryzmat:)
wklejam bardzo ogólny link na dogo - ja przeszłam przez wszystkie tematy bo mnie zaciekawiły
http://www.dogomania.pl/forums/436-Handling
aganica - 19-04-2011, 22:39
| os napisał/a: | | wklejam bardzo ogólny link na dogo | Bardzo dziękuję, sama szukam wskazówek by poradzić sobie z własnymi i psimi emocjami.
Może na dogo znajdę odpowiedzi na nurtujące mnie pytania.
inkapek - 20-04-2011, 09:31
My ostatnio mieliśmy taki przypadek że weszliśmy na ring a za nami miał stanąć konkurent. Pani nie dość że się spóźniła to jeszcze przebiegła tak blisko Nercia że się psy postawiły na siebie...myślałam że nas zdyskwalifikują. Jednak musiała by zdyskwalifikować obu. Potem na zdjęciach widać było jak tamten pies pierwszy się rzucił na Nerisa...a zagranie pani przebiegając w jedną i w drugą stronę z psem który atakuje było celowe... i nie pierwszy raz jak się potem okazało. Przez cały czas Neris już był poddenerwowany i rozglądał się w koło burcząc pod nosem. Emocje dla nas są duże a jakie ogromne dla psa. Ile jest przypadków że wcle nie agresywny pies nagle się postawi itp. Trzeba wszystko wziąć pod uwagę i życzę aby każdy nowo wystawiający znał kulturę ringu.
os - 20-04-2011, 19:12
| Cytat: | | życzę aby każdy nowo wystawiający znał kulturę ringu. |
Myślę, że nowe osoby mają więcej kultury bo czytają, słuchają rad, są spragnione wiedzy i poważnie podchodzą do teamatu. Zauważyłam, że na ringu labków (czy piesków czy suczek) najgorzej zachowują się (przykro to mówić) hodowcy (oczywiście nie wszyscy, bo znam też wspaniałych, profesjonalnych hodowców, od których zachowania ringowego warto się uczyć). Ale coś w tym jest....nie wiem jakaś maniera, popis, często podłożenie przysłowiowej "świni" (podłożenie obok ringu suki w cieczce, schowana piszczałka w kieszeni, wypuszczenie stada psów na ring, że niby uciekły, przebiegnięcie z dominującym psem...itd...)
aganica - 20-04-2011, 19:38
| os napisał/a: | | najgorzej zachowują się (przykro to mówić) hodowcy | Też to zauważyłam, wytłumaczono mi, dlaczego tak się dzieje.
Hodowcy walczą, czasem o wysoką stawkę. Nie bawią się dla samej przyjemności bycia na ringu i dlatego .często, zachowują się paskudnie.
Mnie to boli, co im wadzi taki pies, pies który nie będzie im zagrażał, nigdy nie zajmie pierwszego miejsca, po prostu jest i robi tyły .
Piszę to z własnej pozycji.Wiem że mój pies jest słaby i nie dorównuje tym, pięknym samcom.Ale ja chcę by był oceniany przez fachowców, chcę by mi mówili co jest nie tak, co muszę poprawić bo cały czas doprowadzam mojego psa do normalności.
Nie muszą nas lubić ale niech nie przeszkadzają .Niech nie rzucają, podstępnie smaczków pod nogi i nie tupią za moim psem.
Ale tego nie zmienimy.Ostatnia wystawa bardzo mnie zniechęciła, przestaliśmy ćwiczyć i nie mogę się zmusić do tego .Wiem że to dziecinada i powinnam się ogarnąć ale jakoś chęci brak.
Na dzień dzisiejszy, nie mam ochoty na wystawy.
inkapek - 20-04-2011, 19:46
os, niestety starzy wyjadacze się już nie zmieną, to chociaż my młodzi bądzmy inni
ppaula2 - 20-04-2011, 19:48
aganica,
Głowa do góry
Takie jest życie niestety.
Ja kiedyś miałam taką akcję z panem hodowcą który w biegu specjalnie podbiegał po to aby moja się odwracała za jego suką.
Na szczęście i tak wygrała a facet aż czerwony ze złości.
Pomijając fakt, że spotykaliśmy się na niejednej wystawie i chyba nigdy jego suka z moją nie wygrała. Nawet jak stawka była wysoka on zawsze pierwszy z ringu schodził.....
Nie powiem - satysfakcja była, ale to przez to, że na pierwszym naszym współzawodnictwie tak właśnie się zachował......
Ja uwielbiam zasady fair play w każdym etapie swojego życia!
inkapek - 20-04-2011, 19:51
Jak byliśmy w Berlinie to niemce spadł smaczek, ja go odkopałam na bok...przeprosiła mnie od razu kiedy go odkopywałam. Miło mi się zrobiło, ciekawe czy w Polsce kiedyś taka miła sytuacja nas spotka.
os - 21-04-2011, 14:13
inkapek, a ja mam cały czas nadzieję, że jak "normalnych" będzie więcej i ich zachowanie będzie ignorowane (w sensie, braku pochlebstw i piania zachwytów), to siłą rzeczy będą musieli się dopasować do nowej sytuacji. Może w końcu przestaną czuć się jak bogowie.
[ Dodano: 21-04-2011, 14:20 ]
aganica, za chwilę potrząsnę Tobą !!!! masz pięknego psa i szkoda czasu na takie doły !!! Pierwsze koty za płoty i bierz się w garść!!!
A tak serio, może warto spróbować jeszcze gdzieś? dać sobie szansę jedną, dwie, trzy, a potem zadecydować. Wiadomo, nic na siłę, bo może rzeczywiście to nie Twoja bajka i nie potrzeba się stesować, a z drugiej strony jak nie przekonasz się, to zawsze pozostanie żal, że może warto było....?
aganica - 21-04-2011, 17:00
| os napisał/a: | | może warto spróbować jeszcze gdzieś? | Przed wystawą w NDM zgłosiliśmy się do Łodzi na miedzynarodówkę, wystawa już opłacona ale........ nie potrafię się przełamać i nie ćwiczymy .Nie chcę jechać bo się boje " powtórki z rozrywki".
Nie potrafię ogarnąć temperamentu Lovelaska. Ludzie mówią że go rozbabrałam i pewnie mają rację.
ppaula2 - 21-04-2011, 17:26
aganica, przed Łodzią pewnie nie uda nam się spotkać, choć..... w tygodniu po świętach jak byś miała czas...;) Chętnie chociaż spróbowałabym Ci pomóc.
Na pewno nie jestem alfą i omegą, ale co dwie głowy to nie jedna
Ps. Po raz drugi proponuję Ci spotkanie, bo za pierwszym razem mnie zlałaś
aganica - 21-04-2011, 19:13
| ppaula2 napisał/a: | | Chętnie chociaż spróbowałabym Ci pomóc. | Była bym bardzo wdzięczna i chętnie się spotkam .Nie ukrywam że pomoc mi się przyda.
| ppaula2 napisał/a: | | Po raz drugi proponuję Ci spotkanie, bo za pierwszym razem mnie zlałaś | Oj tam, oj tam ... ja po prostu się nie narzucam
ppaula2 - 21-04-2011, 19:23
aganica, to super.
Możemy spotkać się po świętach.
Fajnie by było jak byś podjechała do mnie. Bo mam ogródek i ewentualnie las do wybiegania się psiaków.
A jak nie to jakoś inaczej się zgramy.
Ja i tak od wtorku do piątku po świętach jestem wolna.
aganica - 21-04-2011, 19:34
| ppaula2 napisał/a: | | Fajnie by było jak byś podjechała do mnie | Super, chętnie podjadę tylko nie wiem czy zniesiesz moje stado Może lepiej jak zabiorę samego Lovelasa/ wtedy będzie łatwiej z nim popracować bo dziewczyny będą za bardzo szalały i ogródek przeorają ...
Ja pracuję do 15-tej ale po .... mogę każdego dnia podjechać.W weekend majowy jadę na działkę i tam bym mogła ćwiczyć ale muszę wiedzieć jak .
Meilowo kontaktowałam się z zawodową handlerką z Gdańska i dała mi kilka wskazówek ale ja dalej jestem ciemna masa a właściwie boję się zachowania mojego psa w tłumie wystawowym .. to jak dr.Jekyll i mr.Hyde
ppaula2 - 21-04-2011, 20:04
aganica, mnie mailowo uczyła AnkaK a potem dawała jeszcze wskazówki na pierwszej wystawie w Łodzi
Możesz i przyjechać z całą ferajną - nie przeszkadza mi
Gdyby dziewczyny za bardzo przeszkadzały to zawsze można je na czas ćwiczeń do drzewa przywiązać czy do domu dać. Ja jak robię coś na ogródku i Funiasta mi przeszkadza to najczęściej biorę smycz i do drzewa ją daję
Ale to od Ciebie zależy.
Po 15 może być.
Najluźniejszą i najpewniejszą mam środę 27 kwietnia, co Ty na to?
aganica - 21-04-2011, 20:42
| ppaula2 napisał/a: | | Najluźniejszą i najpewniejszą mam środę 27 kwietnia, co Ty na to? | Super, odpowiada mi każdy dzień .Podaj na PW adres bym wiedziała gdzie przyjechać
Ja rozmawiałam z Kamilą B, spotkałyśmy się na walentynkowej w Bydgoszczy i tam mi dała wizytówkę.
ppaula2 - 30-04-2011, 21:27
aganica, i jak? ćwiczycie?
Nie poddawaj się!
Lovi fajny facet tylko musisz mu pokazać, że to on ma słuchać ciebie a nie ty jego
Wspominałaś mi, że uwielbia parówki. Może nimi próbuj przykuć jego uwagę?
Flame - 15-05-2011, 18:44
U mnie w mieście też będzie wystawa i chyba się na nią wybierzemy W tamtym roku poszłam (wpuścili mnie z psem, zapłaciłam za bilet dla siebie i dla niego i pokazałam tylko pani weterynarz, że był szczepiony na wściekliznę - ochrona nie robiła problemu), staliśmy przy ringu, przyglądaliśmy się... Faktycznie niektórzy strasznie "pajacują", skaczą, piszczą byle tylko pies nie odwrócił od nich uwagi... Może to i jakiś sposób:) No i na ringu z labradorami każdy miał z 0,5kg smaczków, którymi ciągle labki były karmione. Amon nie za bardzo umie stać. Wiem, że sprawdzają postawę stojącą, sierść, zęby i jądra... To trwa ok minuty, albo szybciej. Zależy czy pies chce współpracować czy akurat obrazi się i będzie siedział i dawał łapę:)
W tamtym roku była fajna sytuacja... Wygrała w kategorii bebe dwumiesięczna suczka, która nagle stanęła i zsiusiała się na środku ringu Przesłodkie to było, wszyscy sędziowie mieli uśmiech na twarzy. Poza tym faktycznie chodziła najlepiej.
Martwię się czy Amon da radę. Kiepsko chodzi przy nodze, a jak widzi psa... to tylko chce się z nim bawić. Wystawa jest pod koniec lipca, dam radę go jeszcze wytrenować?
Niby jest po szkoleniu, ale odkąd zaczął dojrzewać...to miał gdzieś moje polecenia, teraz powoli wszystko wraca do normy...
Co powinnam z nim ćwiczyć?
[ Dodano: 15-05-2011, 18:48 ]
Na szczeniaki patrzą jeszcze pobłażliwie, a jak patrzą na "młodzież" ?
effcyk - 15-05-2011, 21:19
Flame, pisałaś kiedyś, że Amon ma dysplazję - ja osobiście nie wiem jak to się ma do wystawiania, ale może podpytaj ? jaką on ma tą dysplazje lekką, ciężką jak typ ? czy wynik przeswietleń RTG jest wpisany w rodowód Amonka ?
Jeśli chodzi o wytresowanie go pod tym względem, to myślę, że jak się sprężysz , skontaktujesz z jakimś szkoleniowcem , który m.in. przygotowuje psy do wystawy albo poprosisz o pomoc handlera, żeby Ci go wystawił to jest szansa, że psiak da radę. Aczkolwiek jak pisałam dowiedz się jak to jest z wystawianiem dysplastycznych psów, bo ja nie wiem.
Flame - 15-05-2011, 21:35
Można wystawiać psy z dysplazją. Ma lekką, ale wpisu do rodowodu nie ma.
Pytałam o to, ale odpowiedzieli mi, że jak będzie miał 18 miesięcy, więc jeszcze na to za wcześnie.
Wie ktoś może, o co chodzi z tym: http://www.zkwp.pl/zg/reg...y_Prezenter.pdf
Czytam regulamin i nie bardzo wiem na czym to wszystko polega...
Kejjt - 16-05-2011, 15:55
Nie chciałby mi ktoś pomóc i pokazać jak pies powinien stać jak go namówić żeby ladnie stal i dlugo itp takie porady na żywo przed wystawa.... ktoś chętny??
papisia - 18-05-2011, 07:51
| Kejjt napisał/a: | | jak go namówić żeby ladnie stal i dlugo itp takie porady na żywo przed wystawa.... ktoś chętny?? |
W Ustroniu?
Kejjt - 18-05-2011, 18:59
Tak wybieram się do Ustronia i nie chciałabym się wygłupić i potrzebuje żeby mi ktoś pokazał co robie źle Pegi biega na ringówce przy nodze stoi tez jakis czas nie powiem zeby długo ale potrzebuje zeby mi ktos pokazal co i jak, taka postronna osoba bo może wystarczy coś poprawić i będzie ok...
Kejjt - 03-07-2011, 18:09
Ja mam takie pytanie mianowicie co to jest miękki grzbiet u labradora... da cos sie z tym zrobić??
Sindi - 04-07-2011, 13:25
Kejtt chodzi Ci o ,,miękką górną linię grzbietu''?
W opisach dwóch sędziów również zwrocili uwagę na miękką linię grzbietu. Pytalam na forach labradorowych, ale nikt mi nie odpowiedział. I wkońcu jakoś zaczęła się rozmowa z taką koleżanką, która ma hodowlę, tylko że Seterów , jedna z ich suk również miała to samo. I podobno pomaga na to pływanie. Teraz akurat jest dobry okres, bo wakacje, więc próbujcie:) My już zaczęłyśmy ,,terapię'' hehe;p Sindi pływa co 3 dni.
effcyk - 04-07-2011, 19:05
o ile się nie myle, taki grzbiet przypomina grzbiet konia, tj zapadnięty grzbiet i uwydatniony zad. Teraz się nie śmiać, bo przerobiłam obrazek laba by pokazać coś w stylu miękkiego grzbietu u psa wyszło jak wyszło
AniaCz. - 04-07-2011, 20:30
effcyk, super
Kejjt - 04-07-2011, 20:34
No ale da cos sie z tym zrobic czy nie, bo dostalam za to i jeszcze za to ze Pegi jest drobna 4 miejsce w ustroniu i nie wiem czy da sie to jakos skorygowac??
effcyk - 05-07-2011, 14:06
AniaCz., ale ze mnie artystka , nie ma co
Kejjt, najlepiej poradź się jakiegoś hodowcy, nie mam pojęcia czy coś takiego da się zniwelować. To jest taka psia lordoza - łęgowatość, możesz jeszcze podpytać dobrego weterynarza, lub skonsultować się z jakimś dobrym, polecanym specjalistą w tej sprawie.
ppaula2 - 05-07-2011, 14:27
Kejjt, albo przejdź się do Związku, spotkaj się z sędzią sekcji VIII i wtedy on dokładnie Ci wytłumaczy co i jak i podpowie czy warto wystawiać psiaka.
Ja tak zrobiłam po pierwszej wystawie w Łodzi gdzie Funia otrzymała tylko obiecującą. Załamało mnie to i doszłam do wniosku, że pójdę do Związku aby zerknął na nią fachowiec. Sędzinie bardzo podobała się moja suczka i w efekcie na następnej wystawie zajęła I lokatę
Kejjt - 07-07-2011, 20:41
Dodam, że dostała ocenę doskonała i 4/6 lokate tylko że do tego grzbietu się przyczepiła i mnie to boli bo tyle ćwiczyłyśmy i marzyła mi sie lepsza lokata. Choć jak na pierwszą wystawę to poszło nawet ok.
donia457 - 08-07-2011, 23:13
Kejjt, nie panikoj,4/6 to jeszcze nie tragedia,na nastepnych wystawach pojdzie wam lepiej,psiak jest mlody jeszcze sam glupieje w takich sytuacjach,ja zawsze wystawy traktuje jak dobra zabawe i nigdy sie nie przejmowalam,co ma byc to bedzie
mawi27 - 09-07-2011, 10:25
Kejjt, u nas tez sedzia w Bydgoszczy stwierdzil ze Torque ma ,,miękką górną linię grzbietu''. Ktos mi poradzil ze najlepiej cwiczyc z psem zeby sie ,,zwiazal" i zniwelowac wtedy ten ,,defekt", powiedziano nam ze chodzi niby o to ze pies nie biegnie poprawnie i nieodpowiednio uklada wtedy lapy stad ten niby miekki grzbiet, zalecili nas przede wszystkim plywanie i bieganie przy rowerze, zeby wyrobic w nim odpowiedni chod i ze na spacerach trzeba z nim cwiczyc ,,trucht" przy nodze.
Nie wiem na ile w tym wszystkim prawdy ale takie info otrzymalam od paru osob ktore prowadza hodowle labkow, choc na takie informacje tez bym uwazala bo jeden ,,Pan" nam powiedzial (z dosc popularnej u nas hodowli) ze moj pies to nie nadaje sie do niczego a jego metody wychowawcze tak mnie zszokowaly ze juz wiecej nie chcialabym miec z nim nic wiecej do czynienia.
Kejjt - 16-08-2011, 12:31
chciałam spytać o wystawy międzynarodowe: czy wygląda tak samo jak krajowa?? no i czy na ringu ktos bedzie mowil po polsku bo u mnie angielski to srednio. Boję sie ze nie zrozumie sędziego i np zamiast biegu po trojkacie bede biegla po kole lub coś innego zle zrobie?? Jak to jest??
z góry dzięki za odpowiedzi
ppaula2 - 16-08-2011, 12:47
Kejjt, różnie to bywa.
Z reguły jest ktoś kto mówi po polsku, ale ja np trafiłam na sędziego z którym musiałam zamienić kilka słów po angielsku.
sanka8 - 08-01-2012, 12:08 Temat postu: Od ilu lat moge chodzić z psem na wystawy i co musze zrobić Witam mam 14 lat i zamierzam kupić psa labradora z rodowodem . Mieszkam niedaleko katowic i słyszałam że tam odbywają sie wystawy psów. Czy mimo to iż mam 14 lat mogłabym chodzić z psem na wystawy ? Co jest potrzebne do wystawiania psa? I jak wyglądają wystawy(czego się wymaga od psów) Z góry dziękuje : )
Labradore - 10-01-2012, 01:05
sanka8, możesz wystawiać psa, a możesz też startować w kategorii "młody prezenter", co jest fajne na początek przygody z wystawami. Chyba że sie coś zmieniło w tym temacie.
agusia1974 - 10-01-2012, 17:59
a czy któraś z was wybiera się do Sosnowca na wystawę 22 stycznia?
Igakov - 19-01-2012, 21:07
Ja miałam plany wystawienia mojej Tośki, ale strasznie się boje tego jak ognia. Najbardziej że Tośka sie wyrwie mi i poleci do psów innych. Ćwiczę z nią. Bardzo dobrze jej idzie. Słucha się, pięknie się ustawia, ale ja jestem tchórzem
aganica - 19-01-2012, 21:26
| Igakov napisał/a: | ja jestem tchórzem | Nie przesadzaj, jak ja, stara baba, dałam radę i wyjeździła reproduktora i zdobyłam kilka medali to ... i Ty dasz radę .Psy lubią wystawy i przeważnie zachowują się poprawnie.
Igakov - 20-01-2012, 12:04
aganica, mam za dużo scen przed oczami, co by mogło się stać... Może pojadę pierw na wystawę tylko popatrzeć a potem może się zdecyduje jakoś. I dziękuje za takie miłe słowa
ppaula2 - 20-01-2012, 12:10
| Igakov napisał/a: | Może pojadę pierw na wystawę tylko popatrzeć a potem może się zdecyduje jakoś. |
Bardzo dobry pomysł
Ja też tak zaczynałam
oleska2803 - 20-01-2012, 13:29
Powiem Ci, ze my ostatnio w Gdańsku mieliśmy swój debiut. Może nie było wspaniale ale nie z winy Snickersa tylko mojego braku skoordynowania, bo pies zachowywał się super. Na ringu był bardzo grzeczny i nie zaczepiał innych, za to ja już zszedł z ringu to nie dało się go powstrzymać od obwąchiwania innych psów. Im wcześniej zaczniesz tym lepiej. My musieliśmy wystawiać się już w klasie pośredniej a im wyższa klasa tym większe wymagania co do wystawienia. Szczeniakom wolno praktycznie wszystko. Ja bym na Twoim miejscu zaryzykowała. Nie ma się czego bać W naszej grupie pies który zajął I miejsce był strasznie nakręcony, zaczepiał, a do obejrzenia zębów sędzia podchodziła 3 razy, a był wystawiany przez profesjonalnego handlera. Jak znalazłam jego filmik z klasy młodzieży gdzie był wystawiany przez właścicielkę, to wtedy już zupełnie robił co chciał i mimo to również zajął dobre miejsce. Także nie ma co się martwić i trzeba próbować , im szybciej psiak zacznie tym lepiej się przyzwyczai. Ja teraz żałuję, że nie zaczęłam jak Snickers był szczeniakiem, ale właśnie stchórzyłam
agusia1974 - 21-01-2012, 22:09
a ja jutro jadę na naszą pierwszą wystawę i boję się jak niewiem co
aganica - 21-01-2012, 22:31
| agusia1974 napisał/a: | | a ja jutro jadę na naszą pierwszą wystawę | Będziemy trzymać kciuki
szalej - 21-01-2012, 22:37
agusia1974, będzie dobrze, musi być! Pochwal się później jak poszło
aganica - 21-01-2012, 23:48
| szalej napisał/a: | | Pochwal się później jak poszło | I duuużo zdjęć poprosimy
effcyk - 22-01-2012, 10:00
Igakov, mogłabyś się zabrać do wystawiania Tośki bo jest kogo pokazać
oleska2803 - 22-01-2012, 10:04
Agusia trzymamy kciuki
agusia1974 - 22-01-2012, 17:42
dzięki za trzymanie kciuków. wstałam rano o 4.00 bo stres niedał mi spać Na ring weszłam dopiero ok 13.30 ale trema mnie nie zjadła pies zachował się jak na pierwszy raz idealnie zeszliśmy z oceną tylko obiecującą ale z lokatą pierwszą gdyż na szczęście albo nieszczęcie był jako jedyny pies na ringu w grupie szczeniąt W porównaniu z innymi labkami wyglądał jak zabiedzony pies te wszystkie psy tam były grubiutkie (według weterynarza waga prawidłowa a na wystawie zachudy) pani sędzia stwierdziła że ma mało samczą głowę słabo wykontowane kończyny tylnie pozatym doskonały temperament i kondycja .Ogólnie wiem jak jest na wystawach co zle zrobiłam i myślę że na następnej będzie lepiej Byle się tylko nie załamywać
aganica - 22-01-2012, 18:18
| agusia1974 napisał/a: | | pies zachował się jak na pierwszy raz idealnie zeszliśmy z oceną obiecującą | No super, pierwsze koty za płoty .. a ocena się nie przejmuj, co sędzia to inna ocena .Mojemu też pisali że mało samczy a na ostatniej że za gruby
Młody to jeszcze dzieciak i jak masy nabierze to kontowanie tylnych łap się poprawi
agusia1974 - 22-01-2012, 20:22
aganica, sędzina lubowała się naprawdę w "grubych" labkach bo była siostra naszego Brutusa i też im powiedziała że pies zachudy choc ona była grubsza niż nasz Mnie się podobało
aganica - 22-01-2012, 20:57
| agusia1974 napisał/a: | | Mnie się podobało | I to najważniejsze.Gdzie kolejna wystawa ??
agusia1974 - 22-01-2012, 20:58
chciałabym spróbowac w Katowicach ale zobaczymy
aganica - 22-01-2012, 21:03
| agusia1974 napisał/a: | | chciałabym spróbowac w Katowicach | Szkoda że daleko, chętnie bym pokibicowała młodemu.Poczekam, może gdzieś bliżej będziecie się wystawiać
agusia1974 - 22-01-2012, 21:14
ale słyszałam że w Katowicach jest ciężko pozatym to wystawa Międzynarodowa Uważam że im więcej konkurentów tym więcej będę wiedziała jakie błędy popełniam Narazie się niezrażam i będę walczyć ile mi sił wystarczy Chciałabym osiągnąć takie wyniki jak Ty ze swoim Lovelasem
aganica - 22-01-2012, 21:31
| agusia1974 napisał/a: | | Chciałabym osiągnąć takie wyniki jak Ty ze swoim Lovelasem | Trzeba wyżej mierzyć My od początku mieliśmy, marne szanse.Pierwszy start w otwartej, duża konkurencja a pies... nie oszukujmy się, nie jest championem i nigdy nim nie będzie.To typowy pies " na kolanka" - dawano nam to do zrozumienia wiele razy ale byłam, jestem uparta.Tylko mój upór sprawił, że mam psa z uprawnieniami.Chociaż tatusiem nigdy nie będzie.
Moim celem była wystawa we Włocławku i to się nam udało.
Ty masz psa pięknego i możesz go wystawiać od podstaw a to bardzo ważne.
Nie jest sztuką " wyjeździć" trzy doskonałe, to każdy może.Sztuką jest stanąć na pierwszej lokacie w stawce <5 / czego Tobie z całego serca życzę/ my tego nigdy nie osiągnęliśmy i nie osiągniemy
agusia1974 - 22-01-2012, 21:43
aganica, dzięki za wsparcie napewno będę informować o naszych osiągnięciach lub upadkach (bo i to może nas spotkać) Nie mam zamiaru zakończyć naszych wystaw tylko na trzech
oleska2803 - 23-01-2012, 10:46
Agusia gratulacje Krytyką się nie przejmuj my usłyszeliśmy, że młody ma za krótkie ramiona i wąska klatę, a dostał doskonałą
My jeździmy tylko dla zabawy bo tak jak z Lovelasem Aganicy (mi tam akurat Lovi się bardzo podoba i po zmianie jaką przeszedł już jest championem ) , Snickers jest tylko do kochania i doskonale wiem, że nigdy championem nie będzie , ale spodobały mi się wystawy i troszkę sobie pojeździmy
os - 23-01-2012, 15:33
agusia1974, gratulacje:) a znasz może wyniki z pozostałych klas, jakoś nie mogę znaleźć albo źle szukam:)
Tsunami - 23-01-2012, 17:29
agusia1974, widziałam Was na ringu
Moje dziewczynki na lokatach - siostry: Mania - II miejsce w szczeniętach, Pyzia - IV miejsce, a Joy srebro w otwartej
Najlepsze szczenię, najlepszego juniora i rasę, a nawet grupę wzięła Krysia z Leminiscatus ze swoimi psami. Gratulacje
aganica - 23-01-2012, 17:40
Brawo dziewczyny, to się nazywa otwarcie sezonu oby tak dalej
oleska2803 - 23-01-2012, 18:12
super gratulujemy
Lorena - 23-01-2012, 19:46
Gratulujemy wszystkim wystawcom!
Ja tą wystawę z pewnością będę długo wspominać, choć zaczęła się dosyć napiętą atmosferą i to czekanie okrutne, no ale poniekąd już przywykłyśmy do tego
Zapraszam do obejrzenia krótkiej fotorelacji, przepraszam Was za jakość ale aparat nei dawał rady przy tym świetle sztucznym
https://picasaweb.google.com/117482974944716183686/KWPRBedzinSosnowiec22012012
Krystyna - 23-01-2012, 20:42
| Tsunami napisał/a: | Najlepsze szczenię, najlepszego juniora i rasę, a nawet grupę wzięła Krysia z Leminiscatus ze swoimi psami. Gratulacje |
Dziekuje bardzo. Faktycznie miłe rozpoczecie sezonu wystawowego 2012 ))
Oby tak dalej
Gratulacje dla Ciebie, tez jest czego.
[ Dodano: 23-01-2012, 20:44 ]
| os napisał/a: | | agusia1974, gratulacje:) a znasz może wyniki z pozostałych klas, jakoś nie mogę znaleźć albo źle szukam:) |
Ja mam tyle :
Psy
Mlodziez
1.SUGAR BEAR FOR DOLBIA Sykstus
2.Dolbia GALILEO
3.BLACK ROCK Leminiscatus
4.
Posrednia
1.
2.
3.
4.
Otwarta
1.Dobia WILL TO PLEASE NAJLEPSZY PIES
2.
3.Dolbia PADDINGTON BEAR
4.
Uzytkowa
1.
2.Holy Smoke Górska Fantazja
Championy
1.BABY LION Z Grodu Hrabiego Malmesbury
Suki
Szczenięta
1.SILVER AIRLINE Leminiscatus - BEST PUPPY
2.PLAYFUL PIXIE AZGARD Wildfriends
3.JASMINE Azgard
4.POSSESSION OBSESSION Wildfriends
Młodzież
1.BLACK TEA Leminiscatus - BEST JUNIOR
2.Claychalk COSTA STERLINA
3.
4.Dolbia FALL IN LOVE
Pośrednia
1.SUNNY MORNING FOR DOLBIA Sykstus
2.
3.
4.
Otwarta
1.CZARNA INEZ Ingver
2.JOY INSIDE MY TEARS Azgard
3.
4.
Użytkowa
1.
2.
3
Championy
1. CAMBREMER SILVER LACE NAJLEPSZA SUKA, BOB, BOG
papisia - 23-01-2012, 22:50
Mogę uzupełnić pośrednią psy bo pamiętam
Pierwszy czekoladowy pies: Labry Berry SCHERBET AT PLAY MOR
Drugi mój Karolek z czego jestem bardzo dumna... W końcu mój ukochany synuś!!
Trzeci Black Hymen z GHM
Czwarty czarny psiak Darii, ale imienia za cholerę nie pamiętam
Krystyna wielkie gratulacje!!
Wszystkim gratuluję sukcesów mniejszych, większych
Mam nadzieję, że za rok postarają się o jakieś wykładziny bo miałam trzy niekontrolowane poślizgi
aganica - 23-01-2012, 22:57
| Lorena napisał/a: | | Zapraszam do obejrzenia krótkiej fotorelacji, | Zdjęcia bardzo fajne.
| papisia napisał/a: | | Mam nadzieję, że za rok postarają się o jakieś wykładziny bo miałam trzy niekontrolowane poślizgi | Faktycznie, ta podłoga to porażka
agusia1974 - 24-01-2012, 07:54
dzięki dziewczyny, mnie i tak niewyszło jak powinno bo to pierwszy raz,ale będe bawić się dalej
Tsunami, a ja cię niewidziałam i żałuję że się niepoznałyśmy. A powiedz mi z tego co wiem II miejsce w szczeniakach podobno zajęła siostra Brutusa a to napewno nie jesteś ty
Tsunami - 24-01-2012, 08:02
agusia1974, no raczej to nie ja
W klasie szczeniąt było 5 suczek, może właśnie ta piąta to jego siostra, bo innej opcji nie widzę
[ Dodano: 24-01-2012, 08:05 ]
A i sorry, że post pod postem ale 4 w młodzieży pies był ROYAL GOLD Azgard
[ Dodano: 24-01-2012, 08:07 ]
I 3. suka w otwartej, to GWENDOLIN Azgard
agusia1974 - 24-01-2012, 08:18
jak dzwoniłam do hodowczyni od której kupiłam psa to mówiła że siostra zajęła II miejsce więc napewno się ona pomyliła Następnym razem myślę że się poznamy
Krystyna - 24-01-2012, 08:27
Tsunami dzieki za wyniki
Moze jeszcze cos pamietasz
Papisia a Karolek to papierowo jak sie nazywa?
Agusia, ja bylam pierwsza w szczeniakach a obok mnie na 100% stala na lokacie 2 PLAYFUL PIXIE AZGARD Wildfriends, wiec chyba pomylila sie hodowczyni.
agusia1974 - 24-01-2012, 08:46
Krystyna, tobie też gratuluję psiaki dziewczyny macie śliczne jak ja to określiłam "grubiutkie" a mój przy tych wszystkich to taki zabiedzony (ale tak to jest gdy lekarz uznał jego wagę jako prawidłową) Powiedzcie mi tylko co robicie że macie takie ładne psy i takie wypasione? I jeszcze jedno czy brązowe labki naprawdę są słabe zdrowotnie jak mi powiedziała hodowczyni? (bo chcemy na wiosnę kupić sobie brązowego labka)
Tsunami - 24-01-2012, 09:00
agusia1974, przykro mi, ale hodowczyni Ci bzdury naopowiadała o czekoladowych labradorach. Nie wiem po kim jest Twój pies, ale jeśli szukasz labradora na wystawy, to mniej więcej widziałaś w Sosnowcu, bo stawki były mocne, jaki typ labradora jest wystawowy. Zorientuj się w lepszych hodowlach, a wystawy będą dla Ciebie nie tylko zabawą, a może nawet satysfakcją
Karolek Klaudii to CHARLES CALABRASS Azgard
Nic więcej nie pamiętam... A katalog posiałam, więc sobie nie przypomnę.
Krystyna - 24-01-2012, 09:06
Szczeniak nie moze byc grubiutki i bardzo dbam zeby moje szczeniaki grubiutkie nie byly. A ze sa dobrze zbudowane to juz kwestia genow.
Jak pies jest delikatnej budowy i slabej kosci to tuczecie go nie spowoduje, ze bedzie lepiej wygladal, wrecz przeciwnie.
Czekolady wcale nie sa slabe zdrowotnie, to mit jakis
agusia1974 - 24-01-2012, 09:08
dlatego szukamy dobrej hodowli żeby kupić brązowego labka chyba ze znasz taką
os - 24-01-2012, 10:06
oooo dzięki za wyniki!! gratulacje dla wygranych i tych mniej wygranych:))) Chyba rzeczywiście lekkie zamieszanie bo wyniki takie trochę "dziurawe":) czekamy więc na uzupełnienie może na labotece:)
fajny żarcik z tą "zwrotnością czekolad":)
inkapek - 24-01-2012, 10:11
Gratulacje dla wszystkich
Grapy - 24-01-2012, 19:16
Gratuluję i dokładam pytanko
Co jeśli pies zacznie tytuł w jednej klasie np. pośredniej a w międzyczasie wejdzie wiekowo do klasy open, czy poprzednie osiągnięcia się sumują czy należy zaczynać od zera ?
Lorena - 24-01-2012, 21:04
do wyników dopisujemy
klasa otwarta lok IV Aga z Majowej Doliny.
Widać mity rasowe wciąż narastają ...
[ Dodano: 25-01-2012, 19:48 ]
jeszcze trochę labków
Grapy - 26-01-2012, 18:56
Ponawiam, czy nikt nie wie?
| Cytat: | | Co jeśli pies zacznie tytuł w jednej klasie np. pośredniej a w międzyczasie wejdzie wiekowo do klasy open, czy poprzednie osiągnięcia się sumują czy należy zaczynać od zera ? |
ppaula2 - 26-01-2012, 18:58
Ale o co chodzi o championat?
Almathea83 - 26-01-2012, 19:28
na drugim zdjęciu jest Karol od papisia, śliczny jest! Mój Morencio i on mają wspólnego tatusia, więc może mój też wyrośnie na takiego pięknego wystawowca
Grapy - 26-01-2012, 20:38
| ppaula2 napisał/a: | | Ale o co chodzi o championat? |
tak
ppaula2 - 26-01-2012, 20:51
sumują się z klasy pośredniej, otwartej i championów.
http://www.zkwp.pl/zg/index.php?n=cha
zmiany są od nowego roku.
Teraz potrzeba 4 ocen do uzyskania championatu.
aganica - 26-01-2012, 20:52
| Almathea83 napisał/a: | | na drugim zdjęciu jest Karol od papisia | Faktycznie... piękny .Właściwie wszystkie labki z górnej półki tylko ta podłoga...porażka
Grapy - 26-01-2012, 21:35
ppaula2, dziękuję za odpowiedź
effcyk - 27-01-2012, 09:20
| Almathea83 napisał/a: | | na drugim zdjęciu jest Karol od papisia, śliczny jest! Mój Morencio i on mają wspólnego tatusia, więc może mój też wyrośnie na takiego pięknego wystawowca |
no Karollo zbudowany jak trzeba
gratulujemy wszystkim
szalej - 27-01-2012, 10:05
A powiedzcie mi, widział ktoś ANNIE sarracenia Majestic Chameleon na wystawie? Jestem ciekawa jak ona wygląda na żywo, czy się prezentuje tak dobrze jak na zdjęciach, strasznie się na tę sukę nakręciłam ale nie wiem, czy faktycznie jest tak dobra.
Budyń - 27-01-2012, 19:59
my chcemy do dżonkowa jechać na wystawe no i jak to się ma do tego że nie mamy jeszcze rodowodu?:P
Weronika_S - 27-01-2012, 20:05
Budyń, w klasie szczeniąt i młodzieży nie trzeba mieć jeszcze rodowodu, wpiszesz że jest w przygotowaniu.Nasze psiska mają wspólnego przodka- Belle Armani Of The Music Forest
a Twój psiak ma też amerykańskich przodków,ma w rodowodzie Dickendall Davaron Anslo psa z USA.
Almathea83 - 27-01-2012, 20:07
Budyń, wygląda na to, że tam się też spotkamy jak dobrze pójdzie bo Moreno jak na razie z uporem maniaka sadza 4 litery na ziemi zamiast stać
Almathea83 - 27-01-2012, 20:22
Budyń, wystawa labów jest 4.03 z tego co pamiętam, więc Moreno załapie się jeszcze na klasę baby a Wy to już chyba na klasę szczeniąt (zabraknie Wam 1 dnia na baby..) a oprócz siadania jest jeszcze łakome rzucanie się na smaczka, którego trzymam w ręce
Budyń - 27-01-2012, 20:24
| Almathea83 napisał/a: | Budyń, wystawa labów jest 4.03 z tego co pamiętam, więc Moreno załapie się jeszcze na klasę baby a Wy to już chyba na klasę szczeniąt (zabraknie Wam 1 dnia na baby..) a oprócz siadania jest jeszcze łakome rzucanie się na smaczka, którego trzymam w ręce |
dokładnie to co u nas:> no co ty 1 dzień zabraknie? kurka wodna ja jeszcze nie mam ogarnietych zasad co do wystawiania psa, klas wystawowych itp itp:( wiele nauki przede mną
Weronika_S - 27-01-2012, 20:55
klas jest kilka tylko i przy każdym zgłoszeniu masz napisane jaki wiek obejmują,nie trzeba tego znać na pamięć a do ogarnięcia psa-trzeba go tylko przed sobą postawić i mógłby chcieć pokazać zęby chociaż takie cyrki widziałam przy tym pokazywaniu że czasem myślę że wcale nie musi chcieć wystawy naprawdę nie są skomplikowane,my też byliśmy totalnie zieloni fakt,że nam pomagał na początku handler,ale to bardziej przez to że byliśmy tak zestresowani a nie przez trudność w razie czego mam namiar na dobrego,mogę dać a i baby i szczeniaki zawsze też łagodniej sędziowie oceniają
Almathea83 - 27-01-2012, 21:01
Weronika_S, to ja już się naczytałam że baby mają fory u sędziów ale Moreno nie chce w ogóle stać. Najchętniej siada albo jeszcze lepiej się kładzie, a jak się pokazuje smaczka to się rzuca na rękę i walcz tu z takim w Drzonkowie ma sędziować p. Aneta Sobkowska- Dopierała i szczerze mówiąc opinie internautów o niej mnie nie pocieszyły
Budyń - 27-01-2012, 21:02
rozumiem, że ja nie muszę wiedzieć w jakiej klasie mam zapisać szczeniaka?
Almathea83 - 27-01-2012, 21:04
Budyń, musisz wiedzieć, do jakiej klasy przyporządkować. Tu masz formularz do Drzonkowa: http://www.wystawapsow.pl...hp?idwystawy=27 Jest opcja zaznaczenia, w której klasie wystawiasz i tak na marginesie- zgłoszenia są przyjmowane tylko do 09.02 więc nie zostało dużo czasu..
oleska2803 - 27-01-2012, 21:26
Dziewczyny z powyższą rozmową to się chyba trzeba przenieść do tematu Wystawy-pytania, Moderator mógłby przenieść posty bo są nie w temacie Jaką hodowle wybrać
Almathea83 - 27-01-2012, 21:28
oleska2803, racja, prosimy moderatora o przeniesienie, zapędziliśmy się nie na temat
a Budyń to facet jest
oleska2803 - 27-01-2012, 21:33
Mam takie pytanie jak poprawnie powinna leżeć ringówka na psie podczas stania ? Bo podczas biegu jest naprężona tuż za głową, a podczas stania widziałam dwie szkoły: ringówka okala klatkę psa lub jest na końcu szyi i nie wiem jak jest poprawnie ?
Czy głupio będzie wyglądało jeśli pies zrobi stanie z ukłonu. Tzn najpierw zrobi ukłon potem stój, bo Snickers za nic nie chce się ładnie ustawić, po prostu stoi sobie, nie mogę go zmusić do podskoku i ustawienia prawidłowego przednich łap, ale jak stanie z ukłonu to staje dobrze
oleska2803 - 27-01-2012, 21:35
Budyń przepraszam
Budyń - 27-01-2012, 21:41
nie ma za co nie gniewam sie ale moja Ola tez czasem pisze i muszę jakoś w podpisie pod suwaczkiem z wiekiem Wandala jakoś to zaznaczyc kto kiedy pisze np. Dorian Pisze na Czarno / Ola pisze na Zielono
Almathea83 - 27-01-2012, 21:43
oleska2803, jak w wykonaniu Snickersa wygląda ukłon? poproszę o focię
Weronika_S - 27-01-2012, 21:45
oleska2803, najładniej wygląda jak jest luźna,wtedy szyja ładniej się prezentuje i podczas biegania też lepiej żeby była luźna tylko nie zawsze pies chce wtedy biec nie mogę wyobrazić sobie tego ukłonu ale chyba wszystko jedno ,ważne by przed sędzią ładnie się prezentował
[ Dodano: 27-01-2012, 21:48 ]
dla budynia
Klasa baby - w wieku od 3 do 6 miesięcy
Klasa szczeniąt - w wieku od 6 do 9 miesięcy
Klasa młodzieży - w wieku od 9 do 18 miesięcy
Klasa pośrednia - w wieku od 15 do 24 miesięcy
Klasa otwarta - w wieku powyżej 15 miesięcy
Klasa użytkowa - w wieku powyżej 15 miesięcy dla psów i suk z certyfikatem użytkowości
(konieczne jest dołączenie kserokopii lub skanu certyfikatu)
Klasa championów - tylko dla psów/suk posiadających tytuł krajowego lub międzynarodowego championa
(konieczne jest dołączenie kserokopii lub skanu dyplomu)
Klasa weteranów - dla psów/suk w wieku powyżej 8 lat
Almathea83 - 27-01-2012, 21:45
Budyń, niech Ola założy sobie swoje konto będą 2 Wandale się pojawiały, możecie dać różne avatary, niech chłopak ma
oleska2803 - 27-01-2012, 21:59
Weronika dziękuje za odpowiedź
Snickers z kursu posłuszeństwa umie biec przy nodze i stać spokojnie (niestety za spokojnie i niezbyt wystawowo i za nic nie mogę mu pokazać o co chodzi, bo zaraz ma minę przecież stoję kobieto ). Ostatnio biegał na luźnej ale tylko on jeden więc nie wiedziałam jak to w końcu ma być. Chciałabym mu optycznie wyeksponować klatkę czyli ringówka ma ją swobodnie okalać?
[ Dodano: 27-01-2012, 22:27 ]
Tak wygląda ukłon w wykonaniu mojego Łosia
A tak stał na ostatniej wystawie
tenshii - 27-01-2012, 23:31
Przeniosłam rozmowę o wystawach z tematu o hodowli.
Rozmowę na temat wystaw proszę kontynuować tutaj
Almathea83 - 27-01-2012, 23:33
oleska2803, się ładnie Snickers kłania myślę że nieważna metoda- ważne żeby był efekt
Weronika_S - 28-01-2012, 00:31
też myslę,że najważniejszy jest efekt tak,ringówka najlepiej jak jest luźna,ładne ringówki ma p.Irmina z Dolbii,można od niej kupić.Sędziowie też zwracają uwagę na temperament psiaka,fajnie jakby był wesoły i merdał ogonem w trakcie opisywania. Z tym mieliśmy największy problem bo Olaf szybko się nudził,zresztą on nie robi nic bezinteresownie Ale mamy słowo na które reaguje radością i jak przestaje merdać ogonem to mu je mówimy i jest ok Może też macie coś takiego? Znajomy np.nosi wodę w sprayu w kieszeni na którą pies reaguje głupawką i jak tylko pokaże ją mu to też się ożywia
aganica - 28-01-2012, 08:44
| Weronika_S napisał/a: | | Sędziowie też zwracają uwagę na temperament psiaka | My tylko z tym nie mamy problemów, Lovelas, zawsze się cieszy jak głupi i ogon mało się nie urwie.Dzięki temu, zawsze w opisie mamy " dobry,wyrazisty ruch i temperament"ale często jest dopisane że " brak stylu" Tylko raz mieliśmy w opisie "profesjonalna prezentacja" ale wtedy wystawiała go hodowczyni ...... to, chyba o czymś świadczy
oleska2803 - 28-01-2012, 10:12
No właśnie teraz próbuję wprowadzić komendę na cieszenie się ogona bo Snickers jak się skupi to po prostu stoi grzecznie
Weronika_S - 28-01-2012, 12:11
może potrafisz wydać z siebie jakiś dźwięk na który się cieszy? Popróbuj Olaf zwykle też jest skupiony przy komendach,ale przy jednej strasznie się cieszy i właśnie tego używamy jak już ogon opada na wystawie Albo właśnie takiego głupiego dźwięku który też działa Próbowaliśmy też nauczyć go komendy "wystawa" i wtedy stoi i cieszy się czekając na smaczka :)Czasem też pomaga świadomość piłeczki w kieszeni,ale to może rozpraszać inne psy .Chociaż w sumie ludzie potrafią "gubić" smaczki na ringu żeby rozproszyć konkurencję
oleska2803 - 28-01-2012, 12:15
oj czego ja już nie próbowałam, Snickers traktuje zabawę jak szkolenie i jest skupiony, grzeczny, zresztą on raczej jest spokojny. Jakbym mu dała zachowywać się tak jak w zabawie to by nas z ringu wywalili on popada ze skrajności w skrajność
inkapek - 28-01-2012, 12:19
Oj dziewczyny dziewczyny bo wy od dupy strony się za to zabieracie
Na początek sama komenda stój...nieważne jak ważne że stoi. Najładniej wygląda pies który jest wystawiany z marszu i się przy nim nie poprawia czyli nie dostawia i nie poprawia łap. Ringówka luźno, ale ja i tak często ją puszczam przy ocenie bo mi poprostu przeszkadza. Po opanowanej komendzie stój, wprowadzamy komendę np. wystawa i zakładamy ringówkę (pies musi odróżniać że teraz ma się skupić i robić to co powinnien czyli jak na szkoleniu). Po opanowaniu że pies nadstawia łepek i stoi czekając na założenie ringówki, jest nauka postawy. W jednej ręce smakołyk w drugiej ringówka z psem . smakołyk oddalony tak aby go mógł pociamkać (schowany w pięści ale na tyle wysunięty aby pies mógł się skupić na lizaniu go). Po opanowaniu tego smakołyk oddalamy, każdorazowe choć chwilowe skupienie nagradzamy. W praktyce wygląda to dużo łatwiej hehe Na początek tyle wam wystarczy
Weronika_S - 28-01-2012, 12:19
to tak jak Olaf a do tego jeszcze nie jest jakimś entuzjastą wystaw,średnio to lubi a więc i szybko mu się nudzi stanie na ringu.A jeszcze zwykle jesteśmy na końcu bo idzie alfabetycznie stąd nasze sposoby;)
właśnie na tym polega u nas komenda "wystawa",że zakładamy ringówkę i psiak już wie co ma robić
oleska2803 - 28-01-2012, 12:31
inkapek, my zaczęliśmy tak jak radzisz, stój ma opanowane, problem jest taki, że jak mam w ręku smakołyk to on nigdy nie postawi nóg w jednej linii, wyciąga się ile może żeby go sięgnąć lub robi krok do przodu, ale zawsze ma nogi nie tak jak trzeba, no i nie chce merdać ogonem
Almathea83 - 28-01-2012, 18:50
a ja mam takie pytanie- jak długo pies musi stać w pozycji wystawowej, kiedy sędzia go ocenia? Tak mniej więcej. I czy podczas oceny można karmić psiaka smakołykami i czy na tym jedynym ma się skupić? Pomijam oczywiście czas, kiedy sędzia sprawdza zęby to czy można podkarmiać w tzw. międzyczasie?
inkapek - 29-01-2012, 08:29
oleska2803, narazie oddalaj tak aby mógł go sięgnąć. Potem zacznij przeplatać z odstawieniem smakołyka (pies ma być przy tym opanowany). Każe wyciąganie na maxa koryguj i mów "nie, nie wolno" jak sobie chcesz i chowaj smaczka, uspokoi się to wtedy dostanie. No i jeszcze można pies z ringówką w jednej dłoni w drugiej smaczek, każde odciągamy w inną stronę, czyli ringówka w lewo smaczek w prawo, każde uspokojenie się psa i zrezygnowanie z ciągnięcia do smaczka nagroda.Almathea83, jest różnie, każdy sędzia inne gusta. Jeden zwróci ci uwagę że się nie karmi psa, drugi nic na to nie powie. Ocena też zależna od sędziego, my najkrócej staliśmy ok do 2 minutek a najdłużej prawie 15, przy czym pies kikla razy był poprawiany i ustawiany od nowa bo mu się nudziło. Ale w klasie tak max do klasy młodzieży raczej sędziowie nie czepiają się skarmiania psa.
Weronika_S - 30-01-2012, 11:44
nigdy nie spotkałam się z tym żeby sędzia zwrócił uwagę by nie dawać smaczka. A ile czasu ma stać pies podczas opisu?Ile da radę zawsze możesz skorygować jego postawę w trakcie opisu,przestawić go jak zaczyna się nudzić.
inkapek - 30-01-2012, 11:50
Weronika_S, No we flatach tacy sędziowie są są to pojedyńcze przypadki ale są.
os - 30-01-2012, 15:39 Temat postu: wyniki z wystaw - pytanie chciałam Was zapytać, czy istnieje portal, lista, forum, temat etc. gdzie można znaleźć pełne wyniki z wystaw labków. Oczywiście, byłam przekonana, że taką rolę spełnia laboteka lecz wielokrotnie poszukuję informację na temat np. wyników z wystawy w Kielcach czy Sosnowca i nigdzie nie mogę znaleźć (kompletnych danych). Czy istnieje jakieś inne źródło wiedzy? Nie zawsze są wydawane katalogi powystawowe i też nie zawsze na stronach oddziałów takie informacje są dostępne, a i na forum kiepsko z wynikami.
Z góry dziękuję za odp.
Krystyna - 30-01-2012, 18:58
Nie ma
Jak sie komus chce to spisuje wyniki bedac na wystawie i na laboteke wysyla. I tyle
Almathea83 - 12-02-2012, 18:20
Witam ponownie z kolejnym pytaniem do osób, które wystawiają swoje pociechy Otóż czy moja sportowa chudzina Moreno ma jakiekolwiek szanse na wystawach, czy może jeszcze nie wiadomo co z niego wyrośnie, czy też może mamy sobie nie zawracać głowy wystawianiem go? Pozycja jest jeszcze do poprawy oczywiście, na razie się cieszę że stoi i nie sadza tyłka co chwilę poniżej zdjęcia:
pozdrawiam, będę wdzięczna za uwagi
Weronika_S - 12-02-2012, 19:20
wydaje mi się,że z tych zdjęć niewiele da się powiedzieć,słabo widać Twojego psiaka ale może niech oceni Krystyna okiem doświadczonego hodowcy,pewnie dojrzy więcej
Almathea83 - 12-02-2012, 19:35
to na szybko domowa sesja uczenia stania ogon lata ale nie zostało to odzwierciedlone na fotkach
inkapek - 13-02-2012, 09:38
Almathea83, pojeździj trochę, pozbieraj opisy i sama zobaczysz czy się pokrywają ze sobą choć w części czy też nie. Nie ma co gdybać tylko tyłek z kanapy i miłej zabawy nawet jak się nie wygra
oleska2803 - 13-02-2012, 11:45
Dokładnie, pojeździjcie teraz do puki jest szczeniakiem zobaczycie wtedy nad czym popracować, co jest ok, a co nie, a psiak się przyzwyczai do wystaw, wy się nabierzecie praktyki w prezentowaniu psa. No i wystawienie szczeniaka jest tańsze Ja żałuję, że nie zdecydowałam się jak Snickers był młodszy.
Dla każdego właścicielka jego psiak jest najpiękniejszy i trzeba obiektywnego, znającego się oka, który określi co i jak.
My mamy dopiero dwie wystawy za sobą i powiem Ci, ze takim laikom jak my trudno powiedzieć co danemu psu brakuje i dlaczego ten jest lepszy od tego
Almathea83 - 13-02-2012, 11:53
z moim czasami ujawniającym się pesymizmem wnioskuję po Waszych wypowiedziach, że Moreno się nie nadaje jak coś jest z nim nie tak to dajcie znać, chociaż pewnie pojedziemy gdzieś zobaczyć, jak go ocenią
oleska2803 - 13-02-2012, 11:58
nic nie wnioskuj bo jak dla mnie Moreno nic nie brakuje , ale ja się nie znam dlatego warto sprawdzić się na wystawie
Nikaaa - 13-02-2012, 12:00
Almathea83, mi się wydaje, ze Moreniak fajnie wygląda wcale nie jest za chudy! Fajna klata, wydaje mi sie, ze spokojnie możecie spróbowac ZReszta jak napisały dziewczyny wyżej dowiecie się nad czym jeszcze trzeba popracować i z czasem będzie coraz lepiej
Almathea83 - 13-02-2012, 12:08
dzięki dziewczyny, tak właśnie zrobimy to teraz trzeba znaleźć trochę czasu i prawie 200 PLN, żeby zarejestrować się z ZK, wyrobić rodowód i opłacić składkę
inkapek - 13-02-2012, 13:08
Almathea83, nie gdybaj czy jest fajny czy nie i dlaczego ci nie piszemy wprost. Ja hodowcą nie jestem, ani specem od rasy więc nie będę ci pisać czy mi się coś tam wydaje czy nie bo po co...mogę się mylić a ty się będziesz przejmować. Młody jeszcze się rozwija daj mu czas, a narazie niech się przyzwyczaja do wystawiania i z otoczeniem wystaw. Wy się dobrze bawcie. Sędziowie są różni, jeden będzie patrzał na budowę psa, drugi będzie stawiał bardziej na handling i jak się pies prezentuje w ruchu. a jeszcze jeden który ocenia tą rasę od czasu do czasu pobawi się w dentyste i psychologa króty sprawdzi psychike psa. To jak ruletka, nie ma co się nastawiać ani negatywnie ani pozytywnie. Dobra zabawa, super kontak wasz z psem, uśmiech na twarzy i powodzenia
agusia1974 - 13-02-2012, 14:06
Almathea83, według mnie też psu nic nie brakuje Ja spróbowałam raz dowiedziałam się że ma mało samczą głowę widziałam że w porównaniu z innymi psami jest chudziutki ale mnie i tak się podobało i będę próbować dalej aż któremuś sędziemu wreszcie się spodoba
kiniadg - 20-04-2012, 18:20
Witam
nigdy nie byłam na wystawie. zastanawiam się , czy mój dzidziuś by sobie poradził...
Mam pytanie ... jak to jest z tymi wystawami... czy na każdej są różne psy? czy poprostu są osobne dla każdej rasy?
Może głupie pytanie, ale kompletnie się nie orientuje jak to wygląda.
Aha i czy można ze swoim przyjechac tylko jako widz? pooglądać i podpatrzeć jak powinny wyglądać i się zachowywać ?
pozdrawiamy z Ronusiem
anet13 - 20-04-2012, 19:20
W Katowicach na miedzynarodowej jest mnóstwo psiaków i mnóstwo ras
kilka lat temu wpuszczali tylko te psy,które były wystawiane,ale nie wiem jak jest obecnie,w tym roku nie udało mi się jej zaliczyć,a też chciałam zobaczyc jak to jest z labami,bo chciałabym Herowo wystawic w przyszłosci. Wydaje mi się,ze lepiej jest isc bez psiaka,który nie jest wystawiany no i tez pewnie wszedzie jest inaczej, w kazdym razie podpatrzec bez psa mozesz isc zawsze i wszedzie
Almathea83 - 20-04-2012, 19:27
kiniadg, my byliśmy na wystawie jako widz na razie, psy i suki wystawiane są osobno, rasy są podzielone wg grup- labradory to VIII grupa na stronie Związku Kynologicznego znajdziesz klasy, w jakich wystawia się psy. Po zakończeniu oceny we wszystkich grupach wybierane są najlepsze baby, szczenię itp- tu stają do konkurencji psiaki z pierwszych miejsc w grupach Co do zabierania swojego psa, którego się nie wystawia to podobno różnie, na te które są na powietrzu a nie w hali pewnie częściej można wejść, my pojechaliśmy bez Moreno.
Jeśli coś przekręciłam to niech ktoś, kto się zna od razu sprostuje
aganica - 20-04-2012, 20:18
| kiniadg napisał/a: | | Aha i czy można ze swoim przyjechac tylko jako widz? | Teoretycznie, nie można.Na wystawy powinny być wprowadzane, tylko psy wystawiane ale, wystarczy mieć książeczkę z aktualnym szczepieniem na wściekliznę i pies wchodzi.
Ja bym nie ryzykowała.. na wystawach jest duże skupisko psów, a co za tym idzie.. bardzo duże zagrożenie zarażeniem kaszlem kenelowym.
Trzeba się poważnie zastanowić, czy warto ryzykować?
kiniadg - 20-04-2012, 21:21
dziękuje za rozjaśnienie
zaraz wejdę na stronę i sprawdzę kiedy będzie w okolicy wystawa chętnie zobaczę jak się tyle piesków stara o miejsca na podium
a co to za kaszel? można się zarazić od innego pieska , czy też w inny sposób? zastanowiło mnie to?
aganica - 20-04-2012, 21:39
| kiniadg napisał/a: | | a co to za kaszel? można się zarazić od innego pieska , czy też w inny sposób? zastanowiło mnie to? |
http://www.vetopedia.pl/a...l_kenelowy.html
Grapy - 20-04-2012, 21:58
| agusia1974 napisał/a: | Almathea83, według mnie też psu nic nie brakuje Ja spróbowałam raz dowiedziałam się że ma mało samczą głowę widziałam że w porównaniu z innymi psami jest chudziutki ale mnie i tak się podobało i będę próbować dalej aż któremuś sędziemu wreszcie się spodoba |
To wystawiaj w rasach podlegającym próbom pracy, tam są mniej klockowate psy
kolorowooka - 20-05-2012, 15:46
Dzisiaj bylismy poogladac psy na wystawie. Niestety tylko godzinke, bo zaraz musialam jechac do pracy.
Tu w UK (a przynajmniej w Szkocji) nie ma problemu z wprawadzeniem psa niewystawianego. Idzie sie tylko na krociutka inspekcje, gdzie podpisuje sie oswiadczenie ze w ciagu ostatnich 3 tygodni pies nie chorowal oraz ze suczaka nie jest aktualnie w rui.
Tyle piszecie o ringowkach i lekkim zaskoczeniem dla mnie bylo, widzac ON-ki wystawiane na normalnym polzacisku A moze to tylko dotyczy Labradorow...
W sierpniu kolejna wystawa, w ktorej mamy zamiar wziac udzial
ludożerka - 20-05-2012, 20:18
ONki wystawia się zupełnie inaczej Pies biegnie przed handlerem na długiej, skórzanej smyczy i zazwyczaj 'owczarskim' łańcuszku.
Dokite - 23-06-2012, 23:03
neravia, odnośnie wystaw.
Przede wszystkim czytać katalog. Ja o mały włos przegapiłam nasze wejście, bo się okazało, że w "chłopcach" nie ma maluchów i szczeniaczków, tylko od razu wchodzi młodzież. Jest o tym napisane w katalogu właśnie.
Stałam za daleko od psa. Jak stoisz bliżej, pies bardziej podnosi do Ciebie głowę i ładniej się prezentuje.
Jak sędzia na nas nie patrzyła, pozwalałam Zargulcowi siadać, lub się położyć. Inni wystawcy ciągle trzymali psy na baczność.
Za mało z nim pracowałam nad postawą. Zargo ma lekko podniesiony tył, więc tym bardziej powinien być wyciągnięty i łapy tylne szerzej. Wówczes tył lekko się opuszcza.
Ale,jak pisałam, to już nie nasz problem.
[ Dodano: 23-06-2012, 23:03 ]
AnIeLa, sorki, już odpisałam.
Jeżeli możesz, to przerzuć to tam
Dokite - 23-06-2012, 23:14
Mam nadzieję, że trochę pomogłam w plotkach.
A kiedy się wybieracie?
Kami to w młodzieży startuje?
neravia - 24-06-2012, 00:12
Dokite, dziękuję, wszystkie uwagi są mi przydatne nie mamy ustalonego terminu jeszcze, zobaczymy i moze popytamy wcześniej czy w ogóle się nadaje
mam problem ze staniem, jesteśmy w trakcie szkolenia (podstawowe posłuszeństwo) i tam za każdą komendą "do mnie" nauczona jest że zaraz po podbiegnięciu do mnie siada. i teraz automatycznie to robi, chwilkę postoi i automatycznie siada
Dokite - 24-06-2012, 00:39
neravia, Zargo też tak robił. Poradziłam sobie tak, że jak podbiegał, to zanim usiadł dostał smaka. Jak przycupnął, to mówiłam głośno "NIE!" i odsuwałam się kawałek. Wstał, mówiłam "POSTAWA" i smaczek. Zawsze jak przede mną stawał, wydawałam taka komendę. Nie dawałam smaczków na siedząca. W końcu zakumał.
My z kolei mieliśmy kłopot z wyciągnięciem się. Jak jeszcze mieliśmy plany wystawowe, to ćwiczyłam "szczując" go smakiem, a nogą odsuwałam tylne łapy. Jak dobrze stanął, to KILIK i smaczek (bo zaczęliśmy pracować z klikierem). Poszukam zdjęcia i pokażę Ci zaraz, jaka jest różnica w psie, jak patrzy na Ciebie wysoko i ma odciągnięte łapki z tyłu.
Almathea83 - 24-06-2012, 00:42
neravia, nam napisała papisia jak uczyć stania bo Moreno też siadał trzeba wziąć smaka (kawalek parówy lub sera żółtego) do w pół zamkniętej dłoni i dać psu "wygryzać" go- u nas to podziałało
Dokite, nam handler powiedział, że pies nie może mieć za bardzo zadartej głowy bo wtedy ma zły kąt między głową a grzbietem optymalnie jest jak wzrok psa jest na wysokości Twoich bioder- podobno
Dokite - 24-06-2012, 00:44
Tu zobacz, łapki nie są bardzo odciągnięte, a głowa nie jest mocno podniesiona.
I porównaj z tym zdjęciem:
[ Dodano: 24-06-2012, 00:46 ]
| Almathea83 napisał/a: | | nam handler powiedział, że pies nie może mieć za bardzo zadartej głowy bo wtedy ma zły kąt między głową a grzbietem |
Wiesz, ja nie mówię, że ma zadzierać mocno głowę do góy, ale porównaj sobie te trzy zdjęcia i sama sobie odpowiedz, na którym prezentuje się ładniej.
Almathea83 - 24-06-2012, 00:48
Dokite, no wiadomo że na trzecim
BTW- fajne kapcie
Dokite - 24-06-2012, 00:51
| Almathea83 napisał/a: | BTW- fajne kapcie |
Ale mnie rozbawiłaś.
BTW, już nie żyją. Zostały zamordowane. Mam drugie, podobne
A Wy kiedy na wystawę jedziecie?
Almathea83 - 24-06-2012, 00:54
Dokite, właśnie się opuściłam ostatnio i nie zaglądałam do kalendarza wystaw, jest jakaś duża we Wrocku chyba we wrześniu więc na nią na pewno polecimy, tylko żebym nie przegapiła zgłoszenia
to Zargo tak gustuje w butach?
Dokite - 24-06-2012, 00:59
| Almathea83 napisał/a: | Zargo tak gustuje w butach? |
Akurat kapcie MADE IN LIDL z korka mu smakują. I koszyki po truskawkach
Szkoda, że do Gdyni i Sopotu nie przyjedziecie latem
Almathea83 - 24-06-2012, 01:02
Dokite, niestety dopóki TŻ nie złapie wiatru w żagle (=zastrzyku gotówki) to o podróżach możemy zapomnieć
właśnie przeczytałam, że międzynarodówka we Wrocku kosztuje 125 PLN pojedziemy jeszcze pod koniec lipca do Świebodzic, właśnie oblukałam że do 8 lipca trza się zgłosić jak coś nie wypali to się na międzynarodową pchać nie będziemy
aganica - 24-06-2012, 06:59
Co do postawy na wystawie.. podczas oceniania.Powinno się zwrócić uwagę na prawidłowe kątowanie łap. Zdjęcie robione z daleka ale .. może wam pomoże w przygotowaniach.
Ważne by psa skupić na smaczkach i by się cieszył .. to dobrze wpływa na ocenę.
Co prawda, my już się nie wystawiamy ale.. to zdjęcie bardzo lubię /Loviego wystawiała jego hodowczyni - by nie było że ja taka zdolna/
aganica - 24-06-2012, 07:18
Aaaaa i jeszcze dodam.Każdy pies jest inny, jeden kocha wystawy inny je... toleruje.Mój Lovelas je uwielbia.
Tu ... moje, kiepskie wystawianie ale... ważne że się dobrze bawiliśmy, czego i wam życzę.
neravia - 24-06-2012, 10:22
Dziękuję wszystkim za wskazówki na razie to marnie to widzę ale trzeba ćwiczyć
aganica, świetnie Love prezentuje się! dlaczego już nie uczestniczycie w wystawach?
aganica - 24-06-2012, 11:36
| neravia napisał/a: | | dlaczego już nie uczestniczycie w wystawach? | To długa historia, a tak w skróci..
Love jest psem adoptowanym, niegdy nie miał zostać ojcem. Wystawy to.. chęć udowodnienia że z psa skazanego na śmierć przez zagłodzenie, można zrobić medalistę. Cel osiągnięty, więc nie widzę potrzeby dalszego wystawiania.Ukoronowaniem wystaw, było wyrobienie mu miana reproduktora, zdobycie kilku medali i to wystarczy... teraz wiedzie żywot psa na kolanka i tak niech zostanie
Ryniu - 24-06-2012, 12:21
| aganica napisał/a: | | teraz wiedzie żywot psa na kolanka i tak niech zostanie |
współczuję kolankom
neravia - 24-06-2012, 17:01
aganica, super, cel osiągnięty
Dokite - 24-06-2012, 20:03
| aganica napisał/a: | | Każdy pies jest inny, jeden kocha wystawy inny je... toleruje. |
No to muszę powiedzieć, że Zargo zdecydowanie należy do tej drugiej grupy. Nawet jak brałam do ręki ringówkę, w jego oczach widziałam nieme pytanie:"O rany, ZNOWU?!"
Nie lubił tych ćwiczeń, nawet mimo specjalnych na tę okazję smaczków.
| aganica napisał/a: | | Powinno się zwrócić uwagę na prawidłowe kątowanie łap. |
I tego właśnie nie mogłam uzyskać u mojego psa. Jak przychodziło do dalszego wyciągnięcia łap do tyłu, to stawiał je pod ukosem do podłoża, nie prostopadle.
szalej - 24-06-2012, 20:26
Aganica, Lovi na 1 zdjęciu stoi PRZEPIĘKNIE!! Na drugim nie stoi wcale gorzej, więc myślę, że tak samo dobrze go wystawiałaś
Ja jak sobie ćwicze na Hakerze, to moge go ładnie ustawić z nogami wyciągniętymi do tyłu, ale tylko wtedy kiedy go ustawiam "ręcznie" bo sam z siebie stoi jak pokraka... zresztą, hake to nie lab więc jego tylne nogi wgl mają inne kątowanie... ale się zastanawiam jak uczyć psa żeby się sam wystawiał... jak patrze na ten filmik to o czyms takim marze:
3,5 miesiąca a się tak pięknie wyciąga!
http://www.youtube.com/wa...nI&feature=plcp
Dokite - 24-06-2012, 20:42
szalej, przepięknie!
O takim wyciągnięciu u Zargo mogłam tylko pomarzyć...
Na poprzedniej stronie wstawiłam zdjęcia, jak jeszcze z nim ćwiczyłam, ale NIGDY nie ustawił tak ślicznie tylnych łapek.
szalej - 24-06-2012, 21:02
Dokite, ja jak hakera wyciągam, to on się odchyla do tyłu mniejwiecej tak:
zwroccie uwage na przednie łapy pod jakim kątem są... zresztą, nogi tylne były mega wyciągnięte a kątu i tak nie było
Dokite - 24-06-2012, 21:07
szalej, z tego co mi mówiono, to tylne łapy mają być pod kątem prostym do podłoża. Zargo robił z nimi identycznie tak, jak Haker, z tym że przednie miał właśnie prostopadle.
Tsunami - 25-06-2012, 17:53
Jak pies nie ma poprawnego kątowania tylnych łap, to nieważne jak się wyciągnie i tak tył będzie stromy. Można ćwiczyć tzw. "przykucanie", bo niektóre tak potrafią, ale to pomaga tylko optycznie poprawić niedoskonałości zwierzęcia.
aganica - 25-06-2012, 18:03
Gdy już sobie nie radziłam to.. ustawiałam psa " na biodro", kolanem blokowałam by się nie przesuwał do przodu a smaczkiem nęciłam by się wychylił, stopa między przednie nogi by stawiał je szerzej. Gdy udało się go ustawić to mały krok w tył, na tyle mały by nie przesunął łap a się wychylił do przodu.Jeżeli postawa nie jest zadowalająca to.. lekkie popchnięcie kolanem, tak by pies się cofnął i od nawa manewr aż do skutku.
Postawa zadowalająca.." dobry pies" i smaczek.
Przednie łapy, za wąsko lub krzywo rozstawione .. dotkniecie butem stopy psa, takie niby nadepniecie ale bez ucisku i komenda popraw... poprawione.. " dobry pies" i smaczek.
Gdy już postawa utrwalona .. wtedy chowanie smaczka za plecy .. pies z głupią miną przekrzywia głowę .. jest zdziwiony ..fajnie to wygląda i dobrze działa na sędziów.
W trakcie poprawiania postawy
Dobry pies
aleksandra04 - 05-07-2012, 11:50
Bardzo przepraszam jeżeli odpowiedź na moje pytanie już się pojawiła na forum, ale ja niestety nie mogłam takowej znaleźć i ze względu na brak czasu postanowiłam zadać to pytanie :
Dokładni chodzi mi o wyjaśnienie funkcji "handlera". Czym taka osoba się zajmuje oraz w jaki sposób mogłaby pomóc w przygotowaniu psa do wystawy albo w samym wystawieniu?
W niedziele jadę z Tobym na naszą pierwszą wystawę i nie ukrywam, że mocno się denerwuje, że będzie klapa
Wiem, że jest już późno na załatwianie tego typu spraw, ale może zna ktoś takiego handlera albo osobę doświadczoną w wystawianiu piesków z Warszawy, która byłaby chętna udzielić mi kilku wskazówek i obiektywnie ocenić czy Toby jest pieskiem rokującym wystawowo czy raczej powinniśmy sobie odpuścić
Dodam jeszcze, że w niedziele będziemy brać udział w kategorii młodzieży.
Z góry bardzo dziękuję
ppaula2 - 05-07-2012, 13:04
aleksandra04, na pewno już za późno na handlera, ale jak chcesz to napisz mi na PW. Mogę Ci dać namiar na fajnego faceta
szalej - 05-07-2012, 19:12
aleksandra04, Handler to dokładnie osoba która wystawia psa. Czyli jeśli chciałabyś "wynająć" handlera to znaczy, że twojego psa wystawi doświadczona osoba Nie wiem czy ktoś od nas z forum jedzie na tą wystawe, więc nei wiem czy ktoś mógłby ci na miejscu udzielić kilku wskazówek... z tego co wiem, chyba Renata z Midasem jedzie, mogłabyś do niej napisać, czy ci udzieli na miejscu kilku wskazówek. A czy pies nadaje się na wystawe - oceni sędzia. Ale tak czy siak radziłabym ci pojechać na kilka wystaw i dopiero potem sama zdecydujesz jak twój pies rokuje. We wrześniu jest jeszcze radom i dwie warszawki, wtedy ja też będę wystawiać swojego psa, ale też Ppaula2 więc miałabyś wsparcie z naszej strony
Znam jednego doświadczonego handlera który będzie na tej wystawie, ale pewnie ma już zajęte oba dni
ppaula2 - 05-07-2012, 19:23
Ja też będę jako widz tym razem
Ale nie wiem czy wyrobię się na młodzieżówkę psów
szalej - 05-07-2012, 19:25
Ja bym poszła, ale sama nie wiem... tak gorąco będzie... no i Bliskiej bym nie mogła zabrać... chyba sobie tą jeszcze odpuszcze i pojade na radom już... chociaż mogłabym w sumie pojechac żeby troche sobie " poprzypominać"
ppaula2 - 05-07-2012, 19:38
szalej, a nie ma kto się Bliską zająć?
Rysia88 - 05-07-2012, 19:50
Nie wiem czy w dobrym miejscu - jeśli nie to proszę o przeniesienie.
Zastanawia mnie kwestia wyrobienia rodowodu - czy to jest jednoznaczne z członkostwem w Związku i wiążę się z opłacaniem rocznej składki? jesli tak to czy po jakimś czasie można się wypisać?
ppaula2 - 05-07-2012, 19:57
Rysia88, wystarczy tylko opłacić roczną składkę.
Nie trzeba się wypisywać.
Wystarczy, że w następnym roku nie opłacisz składki i automatycznie nie jesteś już członkiem.
szalej - 05-07-2012, 19:58
ppaula2, niestety
Rysia88 - 05-07-2012, 20:02
| ppaula2 napisał/a: | | Wystarczy, że w następnym roku nie opłacisz składki i automatycznie nie jesteś już członkiem. |
i nie będę 'ścigana'?
ppaula2 - 05-07-2012, 20:04
Rysia88, z tego co mi wiadomo to nie
Tą jedną składkę musisz zapłacić.
A jak zrezygnować to po prostu dopytaj się.
[ Dodano: 05-07-2012, 20:04 ]
szalej, szkoda
Rysia88 - 05-07-2012, 20:06
To teraz muszę iść do związku u siebie i poprosić o wyrobienie rodowodu??
ppaula2 - 05-07-2012, 20:15
Rysia88, tak
Tylko nie zapomnij wziąć metryki
Rysia88 - 05-07-2012, 20:18
To super. wezme się za to za jakiś czas.... a ile się czeka na wyrobienie rodowodu?:P
Almathea83 - 05-07-2012, 20:18
| ppaula2 napisał/a: | Rysia88, tak
Tylko nie zapomnij wziąć metryki |
oraz ok 200 PLN gotówki za wpisowe, składkę i wyrobienie rodowodu
Rysia88 - 05-07-2012, 20:19
| Almathea83 napisał/a: | oraz ok 200 PLN gotówki za wpisowe, składkę i wyrobienie rodowodu |
no cóż..... Tosiek najwyżej tego miesiąca będzie jadł chapi
Almathea83 - 05-07-2012, 20:20
| Rysia88 napisał/a: | | a ile się czeka na wyrobienie rodowodu?:P |
u nas niby 3 miesiące, czekamy już ponad 2 i na razie nie przyszło powiadomienie, że rodo jest i można odebrać
ppaula2 - 05-07-2012, 20:24
http://zkwpplock.pl/news.php?readmore=23
Tutaj masz cennik.
Płacisz wpisowe, rejestrację psa, za rodowód i składkę
Czeka się ok 3 mscy
Rysia88 - 05-07-2012, 20:26
Dzia
szalej - 05-07-2012, 20:38
No ja niedługo też będe mieć taki wydatek
Potem będe kombinować jak się zapisywac na wystawy... szczerze, to te papierowe sprawy są dla mnie własnie czarną magią
Rysia88 - 05-07-2012, 20:39
| szalej napisał/a: | Potem będe kombinować jak się zapisywac na wystawy... szczerze, to te papierowe sprawy są dla mnie własnie czarną magią |
ja się właśnie zastanawiam czy aby nie pojechać na choć jedną wystawę ale jak widać moje pojęcie na ten temat pod każdym wzgledem jest zerowe
szalej - 05-07-2012, 20:44
Rysia88, 9 września macie wystawe w Płocku, możesz tam spróbowac i zadebiutować, przynjamniej nie będziecie musieli nigdzie jeździć
Rysia88 - 05-07-2012, 20:51
| szalej napisał/a: | Rysia88, 9 września macie wystawe w Płocku, możesz tam spróbowac i zadebiutować, przynjamniej nie będziecie musieli nigdzie jeździć |
naprawde?? bo wystawa w Płocku to w maju była...
szalej - 05-07-2012, 20:55
Rysia88, masz wtedy wystawe krajowa psów myśliwskch podleg.próbom pracy
ppaula2 - 05-07-2012, 20:55
http://zkwpplock.pl/news.php?readmore=30
Rysia88 - 05-07-2012, 21:00
No ale tak czy siak nie będę wtedy miała jeszcze rodowodu.
szalej - 05-07-2012, 21:12
Rysia88, w klasie młodzieży możesz wpisać " PKR w przygotowaniu" ja też nie będe mieć rodowodu we wrzesniu na warszawe, musisz być już wtedy zapisana w związku
Rysia88 - 05-07-2012, 21:14
Zobaczymy najpierw co da się zrobić z Okruchem w kwestii przygotowań i wtedy bd myśleć intensywniej i poważniej
ppaula2 - 05-07-2012, 21:33
Rysia88, Ty nie myśl tylko bierz się za szkolenie, bo one tego we krwi nie mają. Trzeba je nauczyć
Rysia88 - 06-07-2012, 10:09
| ppaula2 napisał/a: | Rysia88, Ty nie myśl tylko bierz się za szkolenie, bo one tego we krwi nie mają. Trzeba je nauczyć |
No właśnie szkolenie miałam na myśli w mojej wypowiedzi
Tzn. mamy problem z postawą bo Atos odruchowo przede mną siada... jedynie ładnie się wyciąga jak daję mu jogurt
Almathea83 - 06-07-2012, 10:17
Rysia88, a tak z ciekawości- dlaczego zmieniłaś zdanie? Z tego co kojarzę zawsze podkreślałaś że Okruszka nie chcesz wystawiać
ppaula2 - 06-07-2012, 11:29
Rysia88, a ja zawsze powtarzałam, że psa na wystawy nie należy uczyć siadać przed sobą
Teraz po prostu musisz włożyć w to trochę więcej wysiłku.
Jak usiądzie to pokazać niezadowolenie i cofnąć się aby zmusić go do wstania.
Weronika_S - 06-07-2012, 12:53
aleksandra04, ja mogę szczerze polecić Dawida Michałowskiego.Bardzo długo korzystaliśmy z jego pomocy,profesjonalny i świetny handler,pies wpatrzony w niego jak w obrazek,nie ściemia,mówi wprost co mu się w psie podoba,co nie.Wywalczył dla naszego psa Championa Polski i wice Zwycięzcę Świata Młodzieży.Jakiś czas temu brał 200zł za przygotowanie i wystawienie psa.
ppaula2 - 06-07-2012, 12:54
Weronika_S, ja też miałam na myśli Dawida, ale nie wiedziałam czy mogę wymienić go z imienia i nazwiska publicznie
Weronika_S - 06-07-2012, 12:56
Rysia88, fajnie,że zmieniłaś zdanie.Olaf też bardzo długo siadał przed nami bo tak go nauczyliśmy,ale trochę pracy i zaczął się ładnie pokazywać
[ Dodano: 06-07-2012, 12:57 ]
ppaula2, to tylko dla niego reklama,chyba się nie obrazi a jak ktoś będzie chciał to go znajdzie,a jak nie to na PW mogę podać nr telefonu
Rysia88 - 06-07-2012, 13:47
| Almathea83 napisał/a: | Rysia88, a tak z ciekawości- dlaczego zmieniłaś zdanie? Z tego co kojarzę zawsze podkreślałaś że Okruszka nie chcesz wystawiać |
jeszcze na 100% nie zmieniłam zdania - jeśli się zdecyduję to i tak pewnie będzie to 1 wystawa żeby zobaczyć jak to jest itp. pomyślałam, że może nie ma się co zapierać rękami i nogami jeśli się nie wie jak to naprawde jest...
mibec - 06-07-2012, 13:48
Rysia88 i fajnie, masz slicznego psa to warto sprobowac go powystawiac - powodzenia
Almathea83 - 06-07-2012, 13:50
Rysia88, no i super, może się jeszcze kiedyś spotkamy
ppaula2 - 06-07-2012, 13:53
Rysia88, zaczyna się od jednej wystawy.
A potem złapiesz bakcyla - zobaczysz
Rysia88 - 06-07-2012, 13:59
| ppaula2 napisał/a: | A potem złapiesz bakcyla - zobaczysz |
gorzej jak ja złapię bakcyla a Atos okaże się psem nie bardzo wystawowym
Przyznam szczerze że też chciałabym poznać opinię innych o Okruszku bo wg mnie wiadomo - bóstwo ale ostatnio spotykam się z wieloma opiniami, że jest przepiękny - wczoraj jeden znajomy, który dawno nas nie widział tak się nim zachwycał, że ciągle zmieniałam temat bo już nie wiedziałam jak na te ochy reagować... niedawno właśnie spotkaliśmy też szkoleniowca/hodowcę co prawda wyżłów ale też mówił, że jest piękny i trzeba go wystawić.... także zobaczymy jak to będzie i czy uda mi się go czegokolwiek nauczyć
ppaula2 - 06-07-2012, 14:00
Rysia88, tak myślałam, że ten Pan Cię podpuścił
Rysia88 - 06-07-2012, 14:02
| ppaula2 napisał/a: | Rysia88, tak myślałam, że ten Pan Cię podpuścił |
Nie do końca bo ja o tym myślałam parę dni przed jego spotkaniem - on mi dodał w to trochę więcej wiary... no ale jak mówię decyzja jeszcze nie jest podjęta na 100%
Weronika_S - 06-07-2012, 14:26
pewnie,że trzeba spróbować tylko nie zrażaj się jak za pierwszym razem uroda Twojego psa może zostać nie dostrzeżona przez sędziego bo różnie to bywa z tymi sędziami i wynikami no i co mogę doradzić to szukaj wystaw sędziowanych przez sędziów zagranicznych albo p.Jadwigę Konkiel (była zachwycona Olafem to i pewnie Okruszek by jej się spodobał )
szalej - 06-07-2012, 15:08
A ja właśnie zobaczyłam, że Bliska ma błąd w rodowodzie i jest BISZKOPTOWA więc i tak będe musiała się wybrać do związku i tak, to odrazu wszystko może załatwie
Almathea83 - 06-07-2012, 15:11
szalej, a masz już malutką u siebie?
anna34 - 06-07-2012, 15:14
A wystawa w tym roku nie na Wacie w Warszawie tylko w Starej Miłosnej,buuuuu
szalej - 06-07-2012, 15:26
Almathea83, właśnie obok mnie leży
fakt faktem, że niedługo będzie biszkoptowa - już oblała w Hakerowe kłaki
mibec - 06-07-2012, 15:31
szalej, i sie nie chwalisz?? Dawaj foty !
szalej - 06-07-2012, 15:34
mibec, nie mam aparatu dopiero co wróciłam z trasy... może wieczorkiem coś dam
mibec - 06-07-2012, 15:36
szalej, czekam
Almathea83 - 06-07-2012, 15:43
szalej, no wiesz co- suńke przywiozłaś i jeszcze ani jednej foty nie zrobiłaś, wstyd ale ładne OT robimy
aleksandra04 - 08-07-2012, 21:42
Bardzo Wam dziękuję za wszystkie odpowiedzi! Na kolejną wystawę na pewno lepiej się przygotujemy i być może skorzystamy z pomocy Pana Dawida.
Natomiast jeżeli chodzi o mnie, to jestem dumna z Toby'ego i chciałabym się nieskromnie pochwalić, że pomimo tego, że nie zajął żadnej z pierwszych lokat, to otrzymał ocenę bardzo dobrą, czego absolutnie się nie spodziewałam (bardziej modliłam się, żeby nas nie zdyskwalifikowali, bo Tobuś mi się cały czas kładł w tym upale i nie był chętny, żeby mnie słuchać). Zdaję sobie sprawę, że na takiej wystawie to nie jest żadne osiągnięcie, ale my poszliśmy tam bez żadnego przygotowania- ringówkę kupiliśmy dzień wcześniej dosłownie , i dlatego jestem taka dumna!
Wybaczcie mi tę chwilkę samozachwytu ale nie miałam się komu pochwalić, a tylko dzięki Waszym forumowym radom, wiedzieliśmy w ogóle (jako tako) co mamy robić
Także pierwsza wystawa zakończona moim i Toby'ego duchowym sukcesem, a myślę, że o to przede wszystkim chodzi!
ppaula2 - 08-07-2012, 21:44
aleksandra04, gratuluję
Almathea83 - 08-07-2012, 21:59
aleksandra04, teraz będzie tylko lepiej dużo ćwiczcie z ringowką- stanie i trucht, no i zaglądanie w zęby i macanie jajeczek
szalej - 08-07-2012, 22:06
aleksandra04, gratulacje! I mam nadzieje do zobaczenia na wystawie we wrześniu
aleksandra04 - 08-07-2012, 22:16
Dziękuję Wam bardzo za te miłe słowa!!!
Teraz to będziemy ćwiczyć codziennie!
szalej też mam nadzieję, że do zobaczenia, bo coś mi się wydaje, że my to teraz będziemy stałymi bywalcami wystaw
agusia1974 - 08-07-2012, 22:22
aleksandra04, gratuluję i nieprzejmuj się następnym razem będzie jeszcze lepiej
LittleWish - 12-06-2013, 11:29
Odświeżę temat,
czy ktoś z Was zna (najlepiej dobrego) doghandlera w okolicach Trójmiasta?
Zgłosiłem dwie suczki w jednej klasie, a żona niestety skręciła nogę...
Ania8017 - 03-03-2014, 16:33 Temat postu: wystawianie szczeniąt Czy warto wystawiać szczeniaka w klasie baby? Niedaleko nas będzie wystawa w marcu. Wystawa PFK i tak się zastanawiam. No i nie mamy jeszcze rodowodu. Napisałam do nich pytanie,czy wystarczy metryka,ale jeszcze nie dostałam odpowiedzi.
evecious - 03-03-2014, 18:21 Temat postu: Re: wystawianie szczeniąt
| Ania8017 napisał/a: | | Czy warto wystawiać szczeniaka w klasie baby? Niedaleko nas będzie wystawa w marcu. Wystawa PFK i tak się zastanawiam. No i nie mamy jeszcze rodowodu. Napisałam do nich pytanie,czy wystarczy metryka,ale jeszcze nie dostałam odpowiedzi. |
Jeżeli masz suczkę ZKWP to czemu chcesz wystawiać w PFK?
mibec - 03-03-2014, 19:24
| Ania8017 napisał/a: | | Czy warto wystawiać szczeniaka w klasie baby? | moim zdaniem warto, zeby pies mial szanse na obycie sie z wystawami.
Tylko:
| evecious napisał/a: | | Jeżeli masz suczkę ZKWP to czemu chcesz wystawiać w PFK? |
Ania8017 - 04-03-2014, 13:18
No właśnie po to,żeby zobaczyć jak to jest. Nie jest daleko,a u nich można wystawiać z metrykami ze Związku Kynologicznego. No,ale właśnie nie wiem,czy zawracać sobie tym głowę.
donia457 - 04-03-2014, 13:23
Ania8017, powiem tak,jesli masz suke z rodowodem ZKwP to ja wystawiaj na wystawach ZK, nie zawracalabym sobie glowy PFK
Ania8017 - 04-03-2014, 13:39
| donia457 napisał/a: | | Ania8017, powiem tak,jesli masz suke z rodowodem ZKwP to ja wystawiaj na wystawach ZK, nie zawracalabym sobie glowy PFK |
Znajoma mi powiedziała,że za wystawianie psa na wystawach poza Związkiem są konsekwencje w postaci wywalenia ze Związku. Ja na razie nie należę,bo jeszcze nie wyrobiłam rodowodu i ogólnie nie jestem członkiem. W zasadzie chciałam gdzieś blisko spróbować- w sensie zobaczenia jak to jest i "oswajania" Saby. No,ale właśnie tak się zastanawiam,czy ma to jakiś sens.
[ Dodano: 04-03-2014, 13:58 ]
Myślę jeszcze o tej kwietniowej w Częstochowie ZKwP Saba by się jeszcze załapała na młodsze szczenięta. Tylko kurcze jeszcze nie złożyłam papierów o wyrobienie rodowodu(wiem,że w tej klasie nie trzeba jeszcze mieć wyrobionego),ale trzeba być członkiem i mieć opłacone składki. Najbliższy oddział pracuje tylko raz w tygodniu i ciężko mi się tam wybrać. Właściwie to musiałbym się szybko zdecydować i zgłosić Sabę.
iwonadp - 07-03-2014, 09:58
Ania8017, czy warto sie w takie coś ładować ?
Na wystawach ZKwP mozesz sunie wystawić nie posiadając jeszcze rodowodu , wystarczy zrobić opłatę / wpisowe,składka,wyrobienie rodowodu = 190,00 w tym roku / . Jeżeli rodowód nie przyjdzie do czasu wystawy masz zaświadczenie ,że jesteś w trakcie wyrabiania i to jest honorowane.
Ania8017 - 07-03-2014, 12:34
| iwonadp napisał/a: | Ania8017, czy warto sie w takie coś ładować ?
Na wystawach ZKwP mozesz sunie wystawić nie posiadając jeszcze rodowodu , wystarczy zrobić opłatę / wpisowe,składka,wyrobienie rodowodu = 190,00 w tym roku / . Jeżeli rodowód nie przyjdzie do czasu wystawy masz zaświadczenie ,że jesteś w trakcie wyrabiania i to jest honorowane. |
Tak wiem,opłaciłam składki i czekamy na wyrobienie rodowodu. Saba jest już zgłoszona do Częstochowy. Ja nie chciałam się ładować w jakieś inne stowarzyszenia,tylko zobaczyć jak Saba się będzie zachowywała i jak to w ogóle jest. Jednak rzeczywiście nie ma sensu. W końcu na wystawię ZKwP szczeniak nie musi zachowywać się od razu idealnie. W końcu jakoś trzeba zacząć;)
mibec - 07-03-2014, 12:36
Ania8017, dobra decyzja powodzenia
Kiedy ta wystawa?
Ania8017 - 07-03-2014, 12:44
| mibec napisał/a: | Ania8017, dobra decyzja powodzenia
Kiedy ta wystawa? |
Dostałam potwierdzenia zgłoszenia:
Krajowa Wystawa Psów Myśliwskich - Częstochowa, 12-04-2014
Nazwa i przydomek: Benvenuta Little Wish
Rasa: Labrador Retriever
Płeć: suka
Klasa: młodszych szczeniąt
XLV Krajowa Wystawa Psów Rasowych - Częstochowa, 13-04-2014
Nazwa i przydomek: Benvenuta Little Wish
Rasa: Labrador Retriever
Płeć: suka
Klasa: młodszych szczeniąt
mibec - 29-04-2014, 10:56
Ania8017, jak Wam poszlo na wystawach?
mibec - 29-04-2014, 10:57
Uzywacie transporterow na wystawach?
Jaki rozmiar byscie polecili zeby dwa laby sie wygodnie zmiescily?
Weronika_S - 29-04-2014, 11:55
mibec, my używamy czegoś takiego http://www.dolbialab.pl/f...iar-120[2].jpg, mamy ten największy rozmiar 120x77x86cm i spokojnie mieszczą się dwa dorosłe laby. Wielką zaletą takich nylonowych klatek jest ich waga, są naprawdę lekkie, poza tym są przewiewne, a w razie czego można z którejś strony zasłonić żeby pies mógł odpocząć od zgiełku.
mibec - 29-04-2014, 11:57
Weronika_S, dzieki. Nie moge otworzyc Twojego linka, ale juz wlasciwie zdecydowalam sie na transporter w rozmiarze xxxl
Karoola - 29-04-2014, 13:33
mibec, trzeba usunąć przecinek na końcu:
mibec - 29-04-2014, 13:39
Karoola, dzieki
Juz kupilam - bardzo podobny
szalej - 29-04-2014, 14:12
mibec, moi znajomi mają ten transporter, nie wiem jak sprawdza się innym, ale jak my go pożyczyliśmy to bliska oparła się tylko o krótszy bok a klatka zrobiła z nią fikołka... ale moze jak beda siedziec dwa psy to nie będą się o jeden bok opierac
Weronika_S - 29-04-2014, 14:16
U nas przeważnie Olaf sam siedział w tej klatce i różne rzeczy tam wyprawiał, ale nigdy się nie przewróciło
mibec - 29-04-2014, 14:17
| szalej napisał/a: | | oparła się tylko o krótszy bok a klatka zrobiła z nią fikołka | Ups obstawimy krzeselkami
szalej - 29-04-2014, 14:43
Weronika_S, ale wy macie tą stabilną z dolbii, a ja mówie konretnie o tej klatce którą kupiła Mibec
ale może moja to jakiś osioł co sie nie potrafi w materiałowej zachowywać też wcześniej nie kupowałam ze względu że taka klatka nie jest ani zębo ani pazuro odporna a jak Bliska była młodsza to zjadała... moze teraz by nie zjadla
aganica - 29-04-2014, 16:33
Mam tą klatkę, którą mibec, kupiła... jeden strzał pazurem w siatkę i musiałam łatę naszywać
aganica - 29-04-2014, 16:43
Duży namiot, mały namiot, transporter a ten łobuz i tak w niczym nie chciał siedzieć
mibec - 29-04-2014, 16:56
| aganica napisał/a: | | jeden strzał pazurem w siatkę i musiałam łatę naszywać | moje psy raczej grzeczne... zobaczymy jak sie sprawdzi - najblizsza wystawa 17 maja; dam znac
dominika92 - 30-04-2014, 14:39
ja myślę o czymś takim na zawody, bo moja klatka normalna nie wchodzi do samochodu
evecious - 30-04-2014, 15:37
| dominika92 napisał/a: | ja myślę o czymś takim na zawody, bo moja klatka normalna nie wchodzi do samochodu |
Hmm z żywiołowością Heli i rozpaczaniem kiedy nie ma Cię w pobliżu bałabym się, że przeturla się z taką klatką do Ciebie albo wygryzie dziury na łapki i przybiegnie (wyobraziłam to sobie hahah ).
dominika92 - 30-04-2014, 15:38
evecious, ja też sobie to wyobraziłam ale przecież to Ciocia by pilnowała Helusi jakbym ja odchodziła widzę Ciebie jak biegniesz za tą klatką krzycząc Hela! Hela!
szalej - 30-04-2014, 17:37
dziewczyny, człowiek tu umiera ze śmiechu
mibec - 30-04-2014, 19:41
| dominika92 napisał/a: | | widzę Ciebie jak biegniesz za tą klatką krzycząc Hela! Hela! |
mibec - 01-05-2014, 21:19
Nasz transporter przyszedl dzisiaj, nie wydaje sie za maly, ale zobaczymy jak sie sprawdzi w praktyce
aganica - 01-05-2014, 21:35
No proszę....jak dzieciaki pięknie zaadaptowały transporterek..tylko pozazdrościć.
mibec - 01-05-2014, 21:38
Ale temu materacykowi to nie wroze swietlanej przyszlosci
Labkołęka - 21-08-2014, 13:35 Temat postu: Początki na wystawach Pomocy! Witam! Jestem szczęśliwą właścicielką 2 labków * miesięczny pies (Baster) i 9 tygodniowa sunia (Elza). Oboje są z dobrych hodowli i wybrane z miotu jako szczenięta wystawowe.
Szukam kogoś kto mieszka w okolicach Ostrołęki i ma chęci wprowadzi mnie w świat wystaw bo jak każdy wie początki są bardzo trudne.
ol la - 01-02-2015, 14:29
Nie wiem czy wybrałam dobry wątek, ale mam pytanie: czy znacie jakiegoś sprawdzonego sprzedawcę na allegro lub sklep internetowy gdzie kupię ringówke odpowiednią dla labradora ? Czy wymiary 10mm grubości i 150 cm długości będą dobre dla dorosłego laba? Kompletnie się na tym nie znam...
kamil8406 - 01-02-2015, 16:21
ol la, w karusek.pl jest duży wybór ringówek.O ile wiem ringówka ma być jak najmniej widoczna jak Carlo nie szaleje na smyczy to i cieńsza może być.
szalej - 01-02-2015, 18:25
dla labradorów najlepsze ringówki są w dolbialab.pl
ol la - 01-02-2015, 20:10
kamil8406, szalej, dzięki wielkie, faktycznie na dolbialab.pl większy wybór, fajnie można dopasować kolor Z tym, że dalej nie wiem czy 10 mm będzie ok ?
kamil8406 - 01-02-2015, 22:19
ol la, ringówka tylko i wyłącznie służy do prowadzenia psa. Rzeczywiście w dolbialab jest dużo większy wybór . Ringówkę dobiera się zależnie od temperamentu psa jeśli pies spokojny może być najcieńsza z możliwych( ma być nie widoczna) i najlepiej w kolorze sierści. To tak z mojej obserwacji i literatury, praktyki nie mamy z Inuśką bo my nierodowodowi i się nie wystawiamy .
Weronika_S - 02-02-2015, 11:47
Moim skromnym zdaniem za cienka ringówka będzie źle wyglądała na psie, zresztą tak jak za gruba. Oczywiście najlepsze są z dolbialab. Napisz do p.Irminy, jest hodowcą labradorów, na pewno doradzi Ci najlepszą My ringówkę kupiliśmy kiedyś od p. Irminy na wystawie, często ma jakieś przy sobie A jeśli chcecie pojeździć na wystawy to proponuję na początek nie uczyć psa siadania przed sobą
shila1404 - 02-02-2015, 19:25
Labkołęka, napisałam priv
|
|