| |
forum.labradory.org
|
 |
Archiwum - Labrador z wrośniętą kolczatką na szyi? możliwe!
cangu - 24-10-2009, 16:52 Temat postu: Labrador z wrośniętą kolczatką na szyi? możliwe! (Tekst napisany przez tymczasową opiekunkę pieska, sunia ma teraz na imię Tara)
TARA całe swoje życie spędziła przy budzie, mocno do niej przytwierdzona, (żeby się nie szarpała bo każdy duży pies musi mieć kolczatkę...) i solidnym krótkim łańcuchu (po co ma biegać? Pies jest od szczekania)W efekcie czego dochowała się fascynujących, głębokich na pół palca, ropiejących dziur na szyi. Jej koszmar trwał by nadal gdyby wczoraj w nocy kolczatka nie pękła i Tara wydostała się za teren swoich "opiekunów". Na taką radośnie biegającą psice napatoczyła się Urocza Blondynka (hmmm to chyba o mnie Chciała złapać psa za obroże ale zamiast niej było posklejane, śmierdzące ropą coś. Od razu została wezwana policja. Policjant nie zrozumiał od razu o co chodzi, przecież to normalne, że tak się dzieje z psami przy budzie.
Tara była już u weterynarza. Po bliższych oględzinach okazało się, że oprócz wymienionego ropnego zapalenia skóry i ran, ma też przewlekła grzybice i zmacerowane małżowiny uszne. I całą, wielką hodowle pcheł.
Nie jest szczenna więc wkrótce będzie wysterylizowana.
Charakter ma iście angielski. Jest cierpliwa i bardzo optymistycznie nastawiona do świata. Bardzo lubi ludzi i zwierzęta (a w szczególności koty – wącha je, ogląda i liże) Nie przejawia żadnych oznak dominacji ani agresji. Szukamy DS, który zapewni jej miłość i opiekę, na którą zasłużyła.
Więcej informacji o Tarze 0663 607 849
Piesek znajduje się w Chrzanowie nie daleko Krakowa
MA 3-4 lat.
Ryniu - 24-10-2009, 18:57
cangu, wstawiłem Twoje ogłoszenie na labradory.info: http://labradory.info/vie...p=532059#532059
cangu - 25-10-2009, 16:38
Dziękuje:-) oby znalazła dom bo dziś sie do nas następna sunia zgłosiła i mamy łagodnie mówiąc urwanie głowy
Huberto - 25-10-2009, 18:04
Kurczę, jaka ładny psinka, aby szybko psiak znalazł nowy domek
Ula - 25-10-2009, 20:10
Cangu masz więcej zdjęć suńki? Trzeba by było ją ogłosić światu. Ma wątek na dogo?
gusia1972 - 25-10-2009, 20:43
straszne te rany trzymam kciuki za nowy dom
skyline89 - 26-10-2009, 20:16
jezu straszne kto może takie rzeczy robic ?
Ewelina - 10-12-2009, 14:53
Czy można zamknąć ten temat?
nieustraszony - 13-12-2009, 12:23
Mój Rufusek też nosi kolczatke na spacerach i na codzień w domu ściągam mu ją na noc ,niewiem jak ktoś mógł się dopuścić czegoś takiego to jest straszne ,mam nadzieje że szybko wyzdrowieje.
PiotrekŚ - 01-01-2010, 12:41
Ja bym zrobił to samo z tym wlaścicielem co zrobił on z tym psem a piesio fajowy
orlosia - 02-01-2010, 11:12
wiadomo co z psem sie dzieje?
|
|