forum.labradory.org

Zdrowie Labka - Narośl na łapie

wwiioollaapp - 11-03-2010, 15:14
Temat postu: Narośl na łapie
Mojej labradorce na łapce, pomiędzy pazurami, zrobiła się dość duża narośl. Lekarze nie wiedzą co to jest. Pierwsze teorie oscylowały pomiędzy zakłuciem i zrobienie się ropniaka, więc miała to usunięte zabiegowo, ale wszystko pojawiło się od początku (pojawiła się górka, która rośnie, rośnie, aż w końcu pęka i robi się rana i tak w kółko). Teraz cały czas jest na antybiotykach, ale nie widać poprawy. A najgorsze jest to, że coraz bardziej kuleje. Słyszał ktoś może o podobnym przypadku? Co to może być?
Ewelina - 11-03-2010, 15:28

wwiioollaapp, Czy próbka tej narośli była poddana do badania?Jeden psiak z forum labradory.info miał taki problem!
kiniusia1730 - 11-03-2010, 15:28

Ojej :( Niestety nie mam pojęcia co to może być, ale skoro leczenie nie pomaga proponowałabym zmienić weta i to chyba jak najszybciej. Ile już to trwa?
papisia - 11-03-2010, 15:30

Skoro usunęli to czy wysłali wycinek do badania histopatologicznego?

Jeśli odrasta to może to zwykła brodawa i wystarczy smarować vratizolinem, pociągnąć kurację heviranem i zniknie?

wwiioollaapp - 11-03-2010, 15:32

Nie wysłali. Powiedzieli, że usunęli ropniaka i nic już nie powinno się pojawić. Trwa to już od października, tylko że wcześniej było to łagodne i nie wpływało na jej chodzenie.
kiniusia1730 - 11-03-2010, 15:50

To może jednak lepie będzie jak jakiś inny wet ją obejrzy??
anna3678 - 14-04-2010, 17:35
Temat postu: Rana na lapce
Mial ktos z Was cos takiego u Waszych labciow? To takie zgrubienie z dziurka na srodku z ktorego saczy sie plyn, chyba troszke krwi tez tam jest. Wczoraj tego nie bylo, zobaczylam dzisiaj rano jak sie do pracy szykowalam. Do Wetki mozemy dopiero jutro isc, co z tym robic???? Nie boli ja to chyba bo pozwala dotknac i nie utyka.


AniaCz. - 14-04-2010, 20:01

anna3678, pomocz lape w sodzie oczyszczonej napewno pomoze. Lyzka stolowa sody na litr letniej wody, albo lyzeczka na szklanke. Tylko najpierw pozadnie umyj lapke. Mocz okolo 5 minut.
anna3678 - 14-04-2010, 22:04

Ania Cz. dzieki, tylko moja torbica nie bardzo chce moczyc ta lapcie, zrobilam jej taki kompresik nasaczony wlasnie tym roztworem sody i tak trzymam. Jutro lecimy do weta, kurcze boje sie ze to zaropie moze :(

Dziekuje za przeniesienie tematu :) nie mialam czasu szukac :(

AniaCz. - 14-04-2010, 23:03

anna3678, lepszy efekt bylby gdybys moczyla lapke w sodzie, ale jesli sie nie da to kompresy tez sa dobre, grunt to zeby po wyschnieciu kompresu zalozyc opatrunek, zeby tego nie zlizala.
Trzymam kciuki :)

anna3678 - 15-04-2010, 17:50

Aniu, wlasnie wrocilysmy od weti, wyglada na to ze cos jej sie wbilo ale juz to wylecialo ,najprawdopodobniej sama to wylizala. Zaczal sie robic stan zapalny, dostalysmy masc i seksownego bucika :D jak po WE nie bedzie lepiej to mamy sie zglosic. Dziekujemy za kciuki ;* ;* ;* ;*
AniaCz. - 15-04-2010, 18:23

anna3678, super, ze juz lepiej. Zrob zdjecie bucika. Jest na szpilce czy koturnie? :D
orlosia - 15-04-2010, 20:54

anna3678, biedactwo mam nadzieje ze nie wda sie zadne zakarzenie ;]
anna3678 - 15-04-2010, 21:13

Cioteczki dziekujemy ze sie tak martwicie ;* ;* musze z torbusia walczyc bo wylizuje masc a buta sciaga, chyb ten obcas sie jej nie podoba :D Jak tylko zalozymy butka to zrobimy focie :) Pozdrawiamy :)
paula2911 - 18-04-2010, 12:20

Dobrze że już się wyjaśniło co było przyczyną bo biedulka by się męczyła.
anna3678 - 23-04-2010, 22:16

Lapcia sie niestety nie goi :cring: podejrzenie jakiegos ropniaka, mamy masc i antybiotyk i do poniedzialku czekamy..... jak niusia nie rozgryza to ladnie wyglada a jak sie dobierze to znow sie paprze... buty, skarpety nic nie dziala :(
Ewelina - 25-04-2010, 01:06

anna3678, Wspólczuję wam bardzo :(
kagan - 25-04-2010, 06:46

My mieliśmy podobną rankę, moczyliliśmy w rivanolu raz dziennie po 5min i zeszło po tygodniu bez śladu
mala85 - 25-04-2010, 09:00

moich znajomych pies też ma tego typu ranę i wet powiedział że wiąże się to z poceniem łap ale dokładnie nie powiem bo zapomniałam jak to fachowo się nazywa. I oni również moczą w rivanolu ale z tego co mi wiadomo będzie miał to usuwane zobaczymy.....zdam relację następnym razem co i jak :)
paula2911 - 25-04-2010, 10:02

A może spróbuj dermatol taki żółty proszek dostępny jest w aptekach w saszetkach kosztuje jakieś 3 złote jest na trudno gojące rany jest bardzo dobry może wam pomoże.
Naprawdę świetny środek.

anna3678 - 25-04-2010, 21:16

A powiedzcie mi jaki jest sklad tego Rivanolu to sprobuje jutro w aptece wytlumaczyc o co mi chodzi. Dzisiaj bylo ladnie zaschniete ale panna byla plywac wiec troszke namoklo, zdezynfekowalam pozniej i sie suszy nadal, mam wrazenie ze jak nie zwracam na nia uwagi to tego nie lize. Przestalo sie powiekszac i jakis strupek sie robi ale chyba pojde do wetki na kontrole. Dzieki za podpowiedzi ;*
kagan - 25-04-2010, 21:21

Rivanol dostaniesz w aptece jako tabletki do rozpuszczenia w wodzie.
anna3678 - 25-04-2010, 21:29

:) ale my mieszkamy w Niemczech :-P :)
kagan - 25-04-2010, 23:12

W takim razie : 1 tabl. zawiera 100 mg mleczanu etakrydyny.

Jest tez w postaci płynnej ale nie opłaca sie bo malutkie opakowanie.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Rywanol

anna3678 - 25-04-2010, 23:15

Dzieki dzieki, juz znalazlam niemiecki odpowiednik :) super, lece do apteki jutro ;* ;*
Ewelina - 25-04-2010, 23:28

anna3678, No to super :)
anna3678 - 29-04-2010, 12:27

No wiec znow lecimy do wet :( Kupilam Rivanol, niestety z moczeniem byly cyrki, kompresy tarmosila itd, wiec kupilam Rivanol w masci, raz sie udalo posmarowac ze nie zlizala, teraz walcze zeby chociaz dwie minuty wsiaklo... ranka jakby sie zasklepila ale jeszcze ta dziurka jest, wyglada to w calosci jak gulka, jakas narosl, jest dosyc twarda ale nie boli ja to.... stracha mam ze to cos powaznego wiec lecimy znow do wetki :(
Paulinna - 02-05-2010, 16:35

Rana się już ładnie goi?
anna3678 - 02-05-2010, 18:49

No wlasnie nie :cring: :cring: jutro znow wetka, zobaczymy co powie, pewnie bedzie chciala to wyciac. Najgorsze ze juz sie w drugim miejscu zaczyna robic :( poweszylam troche na necie i znalazlam ze moze to byc robniak ktory powstal w wyniku zakazenia gronkowcem.... nie chcem sama sobie diagnozy stawiac, zapytam jej, martwie sie mocno o niuncie :(
Ewelina - 02-05-2010, 19:00

anna3678, Będzie dobrze ;*
Paulinna - 02-05-2010, 19:32

anna3678, koniecznie napisz jutro jaką diagnozę postawiła wetka i uściskaj swoją sunię ode mnie ;* trzymam kciuki żeby wszystko się dobrze ułożyło ;*
anna3678 - 02-05-2010, 21:23

Ewelina, Paulinna dzieki ;* ;* ale martwie sie strasznie zeby to cos powaznego nie bylo. Napisze jutro co nam powiedziala.
spajs - 02-05-2010, 21:47

anna3678 nie ma co się martwic. Będzie dobrze. Lusia to dzielna dziewczynka i siup siup poradzi sobie z tym czymś okropnym :) głowa do góry i miziaki od saby
anna3678 - 02-05-2010, 21:50

mam naprawde nadzieje ze wszystko bedzie dobrze. Niusiaczek smacznie spi ale jak ja znam to Sabi lapeczke sle ;*

[ Dodano: Pon 03 Maj, 2010 ]
No wiec bylysmy u Pani Wetki, mamy takie sobie wiesci..... ta narosl na lapce znacznie sie zmniejszyla, tak jakby usychala, zakazenie gronkowcem wykluczyla, mowi ze czasem z niczego takie rzeczy sie robia i zeby dokladna diagnoze miec to trzeba wyciac i dac do badania. U Lusi na szczescie zaczelo sie zmniejszac wiec zostawimy to narazie w spokoju, obsewrwowac i jakby sie cos dzialo to bedziemy szybko dzialac. To co sie w drugim miejscu zrobilo okazalo sie przecieciem, nawet nie zauwazylym krwi tak niuska to wylizywala, dosc gleboka rana ale na szczescie nie ma zakazenia. Dostala zastrzyk z antybiotykiem i na nastepne 5 dni antybiotyk w tabletkach i znow opatrunek :( mam nadziej ze tym razem go szybko nie zje bo musi do czwartku wytrzymac, nie zarobie na codzienne zmiany opatrunku :D Mam tylko nadzieje ze teraz to juz z gorki bedzie, narazie niusia mocno wymeczona spi...

[ Dodano: Sob 25 Wrz, 2010 ]
Zobaczcie sami bo ja juz nie wiem, dzisiaj dojrzalam ta gulke co juz tak ladnie zagojona byla, wielki ropien sie zrobil chyba, miekki, fioletowawy, nie boli ja bo nie kuleje i nie dotyka.... jestesmy juz w Niemczech, wyslalam wlasnie zdjecia do naszej Pani wet w Polsce, ma mi odpisac co dalej... czekac az sie znow samo zmniejszy czy w poniedzialek do weta leciec....




nata - 15-11-2010, 19:37

anna3678, Jak tam Lusiaczek? Czy znane są już wyniki? ;*
anna3678 - 15-11-2010, 21:10

Kurcze no wlasnie nie i siedze jak na szpilkach bo sie martwie ze im dluzej tym gorzy wynik :(
nata - 15-11-2010, 21:39

Oj niekoniecznie :) To jeszcze nic nie znaczy :) Przecież i tak wydaje mi się, że dosyć szybko się uwijają. Wierzymy że będzie dobrze i że to nic poważnego ;*
anna3678 - 16-11-2010, 21:50

Mamy juz wyniki z laboratorium, nic groznego na szczescie :) Jest jakas bakteria ale moj TZ nie dopytal jak :( w sobote jedziemy na sciagniecie szwow to sie wszystkiego dowiem. Dziekujemy za kciukowanie ;* ;* ;*
nata - 16-11-2010, 21:52

anna3678, to super :) Kamień spadł wam z serca :) a my cieszymy się razem z wami ;*
anna3678 - 16-11-2010, 21:59

nata napisał/a:
a my cieszymy się razem z wami ;*
dziekujemy ;* ;* ;* ;*
kaha - 16-11-2010, 22:17

napewno wszysko bedzie dobrze... ;*

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group