forum.labradory.org

Zdrowie Labka - Mój pies się trzęsie jakby było mu zimno

harm - 10-04-2010, 21:50
Temat postu: Mój pies się trzęsie jakby było mu zimno
Ostatnio zauważyłam, że Bert się trzęsie.
Po prostu wstaje rano i drży, ale nie z zimna, bo tam gdzie śpi nie jest chłodno.
Teraz zdarza się to nie tylko rano, ale i w południe.
Gdy weszłam do domu on przybiegł do mnie i drżał.
Czy ktoś wie, o co tutaj chodzi?

Ewelina - 10-04-2010, 21:52

Może to młodzieńcze zapalenie kości, albo brak witamin.Pojedź do weterynarza i zrób morfologię i biochemie!
harm - 10-04-2010, 22:04

możliwe, że brak witamin.
Ostatnio mu ich nie dajemy tak często jak kiedyś.

troskliwa - 10-04-2010, 23:16

ale trzesie sie cały czy tylko drza mu np łapki ? idz lepiej do weta zrob badania krwi łacznie z elektrolitami
dzionga - 11-04-2010, 11:15

Czytałam gdzieś że gdy pies się trzęsie to jest znak że ma robaki...
harm - 11-04-2010, 12:22

ale on był odrobaczany.
potem jeszcze coś tam na robaki miał więc to raczej nie ;)

nie trzęsie się cały czas, tylko chwile.
Jak przyjde do domu to nieraz widzę że się trzęsie, ale posiedze chwilą, pobawię się i juz wszystko jest ok.
i nie tylko łapki, ale całe ciało.

dzionga - 11-04-2010, 15:18

Psa odrobacza się raz na 4-6 miesięcy. A kiedy twój piesek był odrobaczany ?
Lorena - 11-04-2010, 16:25

dzionga napisał/a:
Psa odrobacza się raz na 4-6 miesięcy
obecnie odchodzi się od odrobaczania w ciemno tak często. Osobiście znacznei bardziej jestem za opcją badania kału na pasożyty i odrobaczania celowanymi lekami. Po co na siłę faszerować psa chemią.
kozung - 11-08-2011, 11:39

Bonoi od rana trzęsą się tylne łapy :confused: choroba, mia kleszcza sam sobie go wygryzł. póki co gorączki nie ma, chodzi za mną jak nakręcony, nie daje spokoju i ciągle prosi..

zbieramy się do weta. proszę trzymać kciuki :(

mibec - 11-08-2011, 11:47

kozung mocno trzymam kciuki, zeby to nie bylo nic powaznego ;*
Daj znac po wizycie.

kozung - 11-08-2011, 13:09

trzęsące się łapy plus delirka całego ciała. Bono ma taką biegunkę jakiej jeszcze nie widziałam :( nakupał na trawnik proboszcza - mieszkamy obok plebanii tyyyyyleeee i taaaaakiiieeeejjj kupy że nie sposób tego sprzątnąć :stinky: :beated:
prawdopodobnie coś zeżarł, plus skończył nam się Brit i chwilowo czekając na dostawę mamy Purinę :confused:
dostał tablety i powinno być ok. o ile nie pojawi się gorączka. ufff..

mibec - 11-08-2011, 13:40

Biedny Boniasty, mam nadzieje, ze szybko przejdzie. Ucaluj go w nochala ode mnie ;*
Chelsea - 11-08-2011, 13:43

kozung, będzie dobrze trzymamy kciuki
nata - 11-08-2011, 13:45

Miziaki dla Bonka, niech szybko wraca do zdrowia ;*
kozung - 11-08-2011, 13:50

lek powiedział żeby zaczekac do jutra, leki powinny działać. i kontrolować temperaturę, podwyższona mogłaby oznaczać babeszje :( znając życie osioł pożarł coś na zewnątrz.. i oby tylko to było! :) dzięki dziewczyny ;* Bono dostanie cmokasa w nochal jak go znajdę, bo właśnie się gdzieś zakamuflował..
tenshii - 11-08-2011, 14:18

Boniak, co Ty sobie żarty stroisz! Zdrowieć mi i to szybko ;D
Ewelina - 11-08-2011, 21:03

kozung, Zdróweczka dużo ;*
aganica - 11-08-2011, 22:03

Aniu, a badaliście krew w kierunku babesziozy? wystarczy kropla krwi pod mikroskop i wszystko będzie wiadomo .
Ucałuj słodziaka od nas wszystkich .

donia457 - 11-08-2011, 22:33

dzo zdrowka zyczymy i szybkiego powrotu do zdrowia ;*
kozung - 12-08-2011, 14:29

aganica, nie, nie badaliśmy. póki co po tabletach na biegunkę jest ok - je normalnie, pije, nie trzęsie się a rano uciekł za suczką :brick: powinno więc być ok, chociaż z tą babeszją w razie co spróbujemy.
Szczepiliśmy go przeciw boreliozie, kleszcza miał jak do tej pory jednego, ok 2 miesiące temu.

mibec - 12-08-2011, 14:31

kozung, mam nadzieje, ze to juz koniec klopotow zdrowotnych przystojniaka.
kozung napisał/a:
uciekł za suczką
znaczy zdrowy ;) ;P
Jolcia75 - 04-09-2011, 19:12

Zaniepokoiło mnie dziś zachowanie hakera gdy go czesałam dokładnie na środku grzbitu wykonywał wtedy taki dziwny skurcz w tym miejscu a kończył się na tylnej łapie.Nigdy tak nie robił ,boję się czy to nie jest coś neurologicznego choć po za tym zachowuje się normalnie. Może ktoś mógłby mi pomóc . Jutro do veta ale te tysiące myśli co to?
Andante - 04-09-2011, 19:29

Jolcia75, to taki odruch . Nic groźnego.
Czlowiek też czasem tak ma, ze jak się go po kręgosłupie podrapie, to ma ochotę się otrząsnąć. Taki atawizm. :haha:

nata - 04-09-2011, 19:51

Jolcia75, moja Pola też tak ma :) Nie sądzę, zeby była to jakaś groźna przypadłość, lecz taki odruch bezwarunkowy bardziej :)

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group