| |
forum.labradory.org
|
 |
Gastrologia - Gastroskopia
jkasia - 21-06-2010, 16:33 Temat postu: Gastroskopia Kasta jutro bedzie miała gastroskopie. Bedzie uspiona do zabiegu i strasznie sie denerwuje.Zabieg jest konieczny gdyz Kasta choruje juz prawie 3 tyg.Pisałam o jej chorobie w innym temacie.Najgorsze ze wciaz brak konkretnej diagnozy i dlatego zabieg. Czy ktorys z Waszych psiakow przechodził przez gastroskopie?
dzionga - 21-06-2010, 16:37
jkasia, Trzy mam kciuki
wszystko bedzie dobrze
jkasia - 21-06-2010, 16:44
dzionga, dziekujemy, są nam bardzo potrzebne aby zwalczyc to cos co w niej siedzi
clicers87 - 21-06-2010, 17:13
jkasia zdaje sie że Lara od mawi27 miała gastroskopię.
I proszę nie rozmawiaj z dzionga bo nie warto.
jkasia - 21-06-2010, 17:30
| clicers87 napisał/a: | jkasia zdaje sie że Lara od mawi27 miała gastroskopię.
I proszę nie rozmawiaj z dzionga bo nie warto. |
Własnie przeczytałam to co sie dzieje w galerii dziongi! Szok! Moja Kasta choruje juz długo i byl dzien krytyczny ze myslelismy ze to juz koniec ale nie poddajemy sie i walczymy o jej zycie! Zaraz napisze do mawi27. Dziekuje.
orlosia - 21-06-2010, 22:09
jkasia, ja miałam dwa razy gastroskopie wiem ze co innego jest u psa....
ale jezeli pies bedzie uspiony i bedzie pod pełną opieką to Kochana nie martw sie .
Ja po badaniu jak tylko wstałam z kozetki błam w pełni swiadoma a co najważniejsze w pełni funkcjonalna... no ale pod narkozą to co innego ... każdym bądź razie żołądek po badaniu nie ma prawa o dodatkowe boleści!!
papisia - 21-06-2010, 22:19
jkasia, moja Saba miała
jkasia - 22-06-2010, 08:59
papisia, a w jakim była wieku jak miała? Ja sie boje tej narkozy i to że Kasta jest taka młoda. Za pol godziny wychodzimy na zabieg Ale najbardziej sie boje tego że nic nie pokaże-musimy ją zdiagnozowac bo juz nie wiemy jak leczyc.
papisia - 22-06-2010, 09:04
jkasia, nic się nie bój to trwa chwilę.... Sabcia miała 3lata jak miała robione i była dość mocno osłabiona i chora.
Każ osłuchać serducho
jkasia - 22-06-2010, 09:11
Serducho osłuchają i jak bedzie potrzeba to zrobią ekg. Pani wet juz wszystko mi wyjasnila.Wszystko potrwa okolo 1h ale chyba bedzie miala kroplowke wiec pewnie zostanie dłuzej. papisia, dzieki za info, zbieramy sie juz.Napisze jak wrocimy.
papisia - 22-06-2010, 09:15
| jkasia napisał/a: | | Wszystko potrwa okolo 1h |
Licząc zasypianie i wybudzanie to owszem - zeszło nam koło godzinki
Daj znać jak wrócisz. Jak możesz to weź sobie płytę z zapisem na wszelki wypadek.
Uszy do góry!
jkasia - 22-06-2010, 13:29
Gastroskopia nie została wykonana.Kasta po usg trafila na stol operacyjny i teraz jest operowana.Diagnoza-wgłębienie jelita Nie wiem co bedzie,czekam na telefon.
papisia - 22-06-2010, 13:40
jkasia, Trzymamy kciuki. Dobrze, że w końcu zdiagnozowali biedulkę... Daj znać koniecznie jak będzie już po.
Madziuja - 22-06-2010, 16:38
koniecznie daj znać
jkasia - 22-06-2010, 16:58
Kasta jest juz z nami w domu i po operacji.Siedzielismy ostatnią godzine z nia przy kroplowce bo bardzo płakała jak sie wybudzała.To było "wgłobienie jelita" a nie wglebienie w tym szoku zle uslyszalam. Czuje sie dobrze i szuka jedzenia - a nie moze jesc przez 2 kolejne dni, tylko kroplowka. Podobno to dosc popularne schorzenie u mlodych psow zwiazane np z szybka perystaltyką albo powiklaniem po zapaleniu jelit. Usuneli jej kawalek jelita i zszyli. Co prawda to moze powrocic ale nie bede sie na zapas zamartwiac. Ciesze sie że mozna bylo zoperowac i licze ze dojdzie do siebie.
papisia, Madziuja, dzieki za wsparcie
troskliwa - 22-06-2010, 17:31
jkasia trzymamy kciuki za malutka ja i Abusia
Madziuja - 22-06-2010, 21:00
Ciesze sie bardzo,mam nadzieje ,że malutka szybko wróci do pełni sił.Wymiziaj od nas Kastunie
Madzialenka - 23-06-2010, 19:48
Duzo zdröwka dla kluseczki malej i szybkiego powrotu do zdröwka
Karoola - 23-06-2010, 20:58
Zdrówka życzę, niech szybko wróci do formy!
Tosia - 23-06-2010, 21:20
Oj biedna Kasta życzę jej dużo, dużo zdrówka i tego aby jak najszybciej doszła do siebie. Trzymamy za nią kciuki
Lorena - 23-06-2010, 21:28
jkasia, ojej biedula teraz czeka Was kilka ciężkich dni, ale poradzicie sobie
AnTrOpKa - 24-06-2010, 02:29
Czyli to było przyczyną tych wszystkich wymiotów i osłabień Kasty? Mam nadzieje, ze teraz bedzie juz wszystko ok i zdrowie powroci jej na dobre
jkasia - 24-06-2010, 11:43
| AnTrOpKa napisał/a: | Czyli to było przyczyną tych wszystkich wymiotów i osłabień Kasty? Mam nadzieje, ze teraz bedzie juz wszystko ok i zdrowie powroci jej na dobre |
Przyczyna nie jest do konca znana.Takie wgłobienie nie musialo byc od poczatku.Na początku było zapalenie jelit i zołądka.Nie wiem skąd sie wzielo.Zdaniem wetow zapalenia sa dosc popularne u mlodych psow i nie muszą byc wynikiem tego ze piesio cos zjadl. Wgłobienie mogło byc powikłaniem po zapaleniu.Ale nie wiem juz sama kiedy jedno przerodziło sie w drugie. Teraz zostaje tylko obawa czy po wprowadzeniu pokarmu (czyli od jutra) wgłobienie nie powroci
Dziekujemy Wam wszystkim za wsparcie i miłe słowa
anna3678 - 24-06-2010, 17:09
My z Lusinda tez trzymamy kciuki i pazurki za bidulke wszystko bedzie dobrze, teraz tylko niunia musi dosc do siebie a mamcia mocno miziac my tez miziamy
jkasia - 25-06-2010, 08:40
Dziekujemy wszystkim! Miziamy sie cały czas
|
|