| |
forum.labradory.org
|
 |
Inne zwierzęta - Yojina
ada_pit3r - 21-07-2010, 12:45 Temat postu: Yojina Przedstawiam nasza tymczasową podopieczna chomiczkę Yojinę (czyt.Jodżinę).
Miał być Yoji tak jat ten z Miami Ink ale chomik okazał się być dziewczyną
Mamy ja na dwa tygodnie więc to krótki temacik będzie
Zora jak ją widzi to ślinotoku dostaje
asia030984 - 22-07-2010, 18:37
słodziutka
mibec - 30-07-2010, 15:38
Ale fajny "gryzak"
ada_pit3r - 30-07-2010, 22:15
asia030984, mibec, dzięki za odwiedzinki
"gryzak" właśnie dziś wrócił do swojego domku Zora już za nią tęskni... Ale było wesoło przez te dwa tygodnie
asia030984 - 30-07-2010, 23:03
to może sobie sprawicie drugą taką niunię
Ewelina - 03-08-2010, 15:47
My też mamy chomika
ada_pit3r - 03-08-2010, 19:31
| asia030984 napisał/a: | | to może sobie sprawicie drugą taką niunię |
raczej nie... mój TŻ by mnie z nią wygonił bo nie mógł spać po ncach
Ewelina, super, a jakiego macie ?
Ewelina - 04-08-2010, 12:49
No chomika
iness8@o2.pl - 04-08-2010, 13:00
Ewelina, bo wiesz są różne rasy
Ewelina - 04-08-2010, 13:02
Ja wiem, ale jak go kupowałam to na klatce pisało chomik
ada_pit3r - 04-08-2010, 13:03
Ewelina, iness8@o2.pl, poprostu padłam
Ewelina - 04-08-2010, 13:10
Nie wiem co to za chomik jest serio ups
ale wygląda tak:
ada_pit3r - 04-08-2010, 14:32
Yojina jest chomikiem dżungarskim a twój to nie wiem
ale czy to ważne... ? i tak jest piękny i kochny
iness8@o2.pl - 04-08-2010, 15:05
| Ewelina napisał/a: | Ja wiem, ale jak go kupowałam to na klatce pisało chomik |
Ewelina, wygląda na to że masz dżungarskiego
Też miałam dżungarskiego o imieniu Fifka, nie raz próbowała targnąć się na życie Mieliśmy klatkę dwupiętrową i między poziomami wcisnęła swój łeb i tak wisiała majtając się na wszystkie strony. Gdyby nie to że brat akurat przechodził to by sobie kark skręciła, nie wiemy ile tak wisiała...
miałam też chomika syryjskiego Chomiczówkę albo inaczej Pikasiaka i to był mój gryzoń ,z którym byłam niezwykle zżyta emocjonalnie. Była mądra, idealna...nie gryzła, nie załatwiała się za klatkę i miała takie mądre spojrzenie. Jak dostała chleba z masłem to chodziła z nim po całej klatce i się chwaliła To był mój 1szy taki zwierzak (przed myszami polnymi ) miałam wtedy 8 lat ,a ona po roku szybko odeszła..
Przed Pikasią były myszy polne ale to skomplikowana sprawa była bo mysz ugryzła mojego brata i trzeba było trzymać ją na obserwacji czy wścieklizny nie ma ,a ona urodziła 7 małych Ciężko było je wtedy wypuścić ale trzeba było bo to zwierzęta polne...
Miałam też 2 czarne myszoskoczki, 2 siostry to były hardcory jedna Ogoniasta zginęła śmiercią tragiczną gdy miała ponad rok ,a 2 Pipi żyła ponad 3 lata odeszła przez ropomacicze...5 miesięcy po niej pojawiła się Fifka ,a 2 miesiące po niej moja Ina
Takie zwierzaczki były u mnie w roli zastępczej psa ,którego chciałam zawsze no ale przecież długo się tak nie dało Teraz na gryzonia nie miałabym czasu niestety, może kiedyś Dlatego lubię oglądać cudze i przyznam że Yojina jest śliczna
Ewelina - 04-08-2010, 15:15
Wiecie co nie wiem właściwie czy to Dżungalski, bo sprzedawczyni coś wspomniała, że te będą jutro a ja chciałam raczej takiego większego chomika, żeby laba chodź trochę przypominał a że biszkoptów nie było to przygarnęłam tą bidę
iness8@o2.pl - 04-08-2010, 15:23
Hm mi dżungarskiego przypomina No cóż im do wyglądu labów daleko
ada_pit3r, prosimy o więcej zdjęć Yojiny
|
|