forum.labradory.org

Archiwum - znaleziono Labradora biszkopt Pruszcz Gdański (w. pomorskie)

cmyk2 - 07-11-2010, 13:38
Temat postu: znaleziono Labradora biszkopt Pruszcz Gdański (w. pomorskie)
Witam
Znalazłem biszkoptowego labradora weterynarz ocenil jego wiek na 3 lata, nie posiada czipa jedynie bardzo niewyrazny numer (nie moge go odczytac) na lewym uchu napisany zielonym kolorem. Pies błakal sie cały dzien na rynku w Pruszczu Gdańskim pozniej uwiązano go do ogrodzenia na tasiemce (brak obrozy) Nie chciałem aby zabrano go do schroniska wiec go przygarnąłem. Sam obecnie posiadam czarnego labradora mam dom z ogrodem wiec na razie nie ma problemu. Pies zadbany spokojny i towarzyski. Z reakcji zony widze ze jak nie znajdzie sie wlasciciel zostanie u nas ;D . Jezeli ktos zna wlasciciela prosze o kontakt 606 88 33 27
Pozdrawiam
Jacek

tenshii - 07-11-2010, 13:44

cmyk2, czy możesz zrobić zdjęcie tatuażu w uchu? :)
cmyk2 - 07-11-2010, 14:15

wlasciwie wydyje mi sie ze nie jest to tatuaz bo weterynarz sprawdzal psa całego i dopiero ja w domu dostrzegłem niewyrazny, własciwie nieczytelny numer i zdjecie nic nie da. Jest tam 5 chyba cyfr ale jakich to nie wiem. Pies po dłuzszych ogledzinach ma lekko opuchniete łapy i starte pazury jakby przeszedł kawał drogi dodatkowo pod lewą tylna pachą ma obtarcie mozliwe ze o cos zachaczyl lub przedzierał sie przez płot. Bardzo sie martwie jedynie tym ze startuje do mojego czarnego labradora a niestety nie ma szans w starciu z nim jest dla niego za wolny i mniejszy. Jezeli zostanie mam nadzieje ze sie dogadają bo nie chciałbym aby rozstrzygneli dominacje walką. Obecnie Abar czarny labrador jest zamkniety w swoim kojcu, biszkopt siedzi w domu.
bietka1 - 07-11-2010, 14:31

cmyk2, a u jakiego weta byłeś? Pytam, bo w Pruszczu wetów sporo, ale nie wszyscy kumaci ;] Dla mnie te niewyraźne znaki to właśnie tatuaż. Spróbuj może przetrzeć to miejsce oliwką, wtedy napis będzie wyraźniejszy. To szansa dla psiaka, żeby odnaleźć hodowcę i jego właścicieli. Porozwieszałeś gdzieś ogłoszenia (np. u wetów, w okolicy rynku), dowiadywałeś się w schroniskach (Gdańsk, Gdynia) czy ktoś go szuka? Jeśli prześlesz mi jego zdjęcia, mogę je wydrukować i porozwieszać w Straszynie i na Rotmance. mój mail elka911@op.pl
Gość - 07-11-2010, 14:48

gabinet weterynarza to REKSIO jest nowy na osiedlu wschod na ul Korzeniowskiego, poinformowalem schroniska o znalezieniu labradora podalem kontakt do siebie takze jakby ktos szukal to pewnie najpierw bedzie poszukiwal w schroniskach ja tak bym zrobił. Podałam takze ogłoszenia na kilku portalach trojmiejskich a teraz znalazlem ten i tu takze zamiesciłem.
bietka1 - 07-11-2010, 15:26

cmyk2, może podjedź jutro do dr Pastruszyńskiego u. Żwirki i Wigury 1/A, przyjmuje od 16 do 19 a czasem i dłużej, może jemu uda się odczytać tatuaż. I dzięki, że zająłeś się psiakiem :)
Gość - 07-11-2010, 15:41

podejde jutro do niego, opiekuje sie naszym Abarem, fajny weterynarz moze odczyta numer nasz labrador zawsze liczy ze cos dostanie gratis do jedzenia
bietka1 - 07-11-2010, 17:05

No to mamy wspólnego weta :haha: Sara jest w nim zakochana (ach, te smakołyki :) ), że od ronda ciągnie do lecznicy jak czołg.
A w sprawie układów Abara z biszkoptem, to może wybierz sie z nimi na wspólny spacer poza ogrodem. Na terenie, którego władcą nie będzie się czuł Abar, prędzej sie dogadają. W ogrodzie to jest utrudnione, bo w końcu dla Abara to jego włości, których może chcieć bronić.

Gość - 08-11-2010, 13:13

z trudem ale udało mi sie odczytac prawdopodobny numer 133W lub 155W dzwonilem do zwiazku kynologicznego po 16 bede cos wiedzial, szkoda ze pies nie zostal zaczipowany bo wtedy sprawa bylaby prosta, najwazniejsze zeby to zalatwic jak najszybciej bo dzieci za bardzo sie zżyją z labkiem i bedzie rozpacz
bietka1 - 08-11-2010, 15:05

Gość napisał/a:
z trudem ale udało mi sie odczytac
no to super :) . Czekamy na dalsze wieści.
Gość - 08-11-2010, 18:33

niestety nie jest zarejestrowany pod zadnym z tych numerow własciciel kupil i nie zgłosił tego w zwiazku kynologicznym wiec zostaje oczekiwanie az ktos sie zgłosi lub labek bedzie miał nowy dom
Ewelina - 08-11-2010, 18:35

Ach nie dobrze.Mam nadzieję, że właściciel zada sobie trud i zechcę szukać.
Czy możemy prosić o zdjęcia?

tenshii - 08-11-2010, 18:39

Ale ZK powinno po tatuażu ustalić hodowlę. Hodowla pewnie miałaby namiary na właścicela.
Ewelina - 08-11-2010, 18:40

tenshii napisał/a:
Ale ZK powinno po tatuażu ustalić hodowlę. Hodowla pewnie miałaby namiary na właścicela.

NO też mi się to dziwne wydaję :doubt: Może hodowca nie zapisał gdzie pojechało jego szczenie?

Gość - 08-11-2010, 19:06

niestety nie znam sie na tych oznaczeniach. Bardzo miła pani w zwiazku kynologicznym powiedziala ze nie zarejestrowano pod tym numerem zadnego szczeniaka przynajmniej w Sopocie ma zadzwonic do Gdyni. Myślałem ze jest jakas wspólna baza.
tenshii - 08-11-2010, 19:08

No to mamy nadzieję, że się coś w tej Gdyni wyklaruje.
Trzeba by się było dowiedzieć z jakiego regionu jest W

Gość - 08-11-2010, 19:20

W jest właśnie z Gdyni tyle sie dowiedziałem wiec labek jest miejscowy przynajmniej pomorski
tenshii - 08-11-2010, 19:22

No to czekamy na Gdynię :)
AniaCz. - 08-11-2010, 20:55

Sprawdzalam na stronie ZKWP i literka "W" w tatuazu jest z ich oddzialu.
bietka1 - 19-11-2010, 20:32

Co tam słychać u biszkopta ?
arcus - 11-12-2010, 09:09

Witam

Biszkopt został wczoraj potracony przez samochód w okolicach Tesco w Pruszczu Gdański. Został zabrany do weterynarza. Stan zdrowia dobry, tylko trochę poobijany.

Widzą że poszukiwania właściciela trwają już jakiś czas więc szanse chyba marne...

Jak ktoś chciałby go adoptować proszę o informację w tym poście.

Ewelina - 11-12-2010, 12:17

Arcus czy możesz wstawić zdjęcia aktualne?
arcus - 11-12-2010, 15:17

Witam

Wróciliśmy właśnie od weterynarza. Piesek nie ma chipa, nie odnaleźliśmy też tatuażu w uchu. Może nie jest to jednak ten sam pies, którego znalazł Cmyk2 ale mimo wszystko szukamy właściciela lub nowego domu.

Fotki zamieszczone tu - http://www.fotka.pl/profi...estem_Biszkopt,

AniaCz. - 11-12-2010, 16:44

Piękny jest. Do kiedy może zostać u Ciebie? Jak reaguje na inne psy?
wilczyca246 - 11-12-2010, 17:14

Niestety jutro wieczorem będę zmuszona oddać go do schroniska :(
Jest bardzo przyjacielski, na pieski reaguje chęcią zabawy( macha ogonem i pokłada się).
Na dzieci też przyjacielsko reaguje , daje się głaskać , kładzie się na plecach . Naprawdę jest wulkanem radości i przyjaźni.Ładnie zachowuje się zostając sam w domu - jest grzeczny. Przespał całą noc w innym pomieszczeniu niż my i nawet nie dał o sobie znać.
Nie mam serca oddawać go do schroniska, ale nie mam wyboru - ratujcie!!
Jego wątek na tym forum jest osobny : http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=4587

AniaCz. - 11-12-2010, 17:16

wilczyca246, nie może iść do schroniska bo tam zmarnieje. Rozsyłam wieści trzeba ratować biszkopciaka.

[ Dodano: Sob 11 Gru, 2010 ]
wilczyca246, czy jesteś w razie czego w stanie gdzieś dowieźć psiaka?

wilczyca246 - 11-12-2010, 17:54

Jeśli tylko znajdzie się ktoś , kto go przygarnie na pewno go dowiozę.
AniaCz. - 11-12-2010, 18:03

wilczyca246, jakbym cos znalazla to dam znac. Trzeba szybko działać.
Ewelina - 11-12-2010, 19:35

Wygląda jak Elmo od Zaradnej!
Joanna K. - 05-01-2011, 09:03

Wiadomo co z pieskiem?

[ Dodano: Sro 05 Sty, 2011 ]
http://www.przygarnijzwie...ra-id15899.html

Czy to ogłoszenie dotyczy tego samego pieska?

Bo jest rodzina która jest zainteresowana adopcją.

Ryniu - 05-01-2011, 09:49

Joanna K. napisał/a:
Czy to ogłoszenie dotyczy tego samego pieska?

nie, to Milo, ogłoszenie nie aktualne. http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=4587

Joanna K. - 05-01-2011, 09:56

Ryniu, dziękuję za informację. :)

To rozumiem że ten temat również jest nieaktualny tak? Dotyczy tego psiaka.
Czy tu chodzi o innego? Już się pogubiłam.

nata - 05-01-2011, 11:16

Joanna K. napisał/a:
To rozumiem że ten temat również jest nieaktualny tak

Z tego co zrozumiałam- ten temat jest aktualny. Nieaktualny jest temat Milo, który odnalazł swoich właścicieli :)

Joanna K. - 05-01-2011, 12:26

nata napisał/a:
Z tego co zrozumiałam- ten temat jest aktualny.

A czy wiadomo coś na temat tego psa?

nata - 05-01-2011, 16:19

Joanna K., w sumie jak przeczytałam jeszcze raz to wszystko, to już sama się pogubiłam i nie wiem. :-P Wiem, że swego czasu były dwa tematy dotyczące dwóch różnych labków z pruszcza, ale teraz już nie wiem który jest który :-P
Joanna K. - 05-01-2011, 18:30

nata, dzięki :)

[ Dodano: Sro 05 Sty, 2011 ]
Super Milo wrócił do swojego domku a co z tym psiakiem?


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group