forum.labradory.org

Zdrowie Labka - Torbiele po zastrzykach

lotniks - 11-11-2010, 20:01
Temat postu: Torbiele po zastrzykach
Witam,
jestem wlascicielem 5-miesiecznego labradorka, ktory miesiac temu otrzymywal antybiotyki w zastrzykach gdyz zachorowal (mimo trzech szczepień) na kaszel kennelowy.
Choroba juz dawno przeszla ale niestety pozostaly po niej, a raczej po leczeniu widoczne slady.
Od jakiego czasu zauwazylem, iz z obydwu stron (lewej i prawej) pod skora powstaly dwa male guzki. Jeden mniej wiecej po srodku zeber, drugi w tylnej czesci boku, gdzie koncza sie zebra.
Guzki sa widoczne na ciele labka i wyczuwalne palcami.
Wczoraj pojechalem z pieskiem do weterynarza, ktory stwierdzil i w miejscach tych powstaly torbiele, ktora najprawdopodobniej sa spowodowane powstaniem krwiakow po zastrzykach z antybiotykow (sprzed miesiaca).
Weterynarz poinformowal mnie, zeby na razie nic z tym nie robic a jedynie obserwowac i po jakims czasie powinno sie wchlonac.
Martwi mnie to, ze guzki nie wchlaniaja sie juz od miesiaca i nie wiem jak dlugo moze to jeszcze potrwac i czy w ogole sie wchlona czy trzeba je bedzie usuwac.

Piszac tego posta chcialem Was zapytac czy miesliscie podobne doswiadczenia ze swoimi labkami? Czy tez w miejscach robienia zastrzykow powstawaly torbiele i jak dlugo sie wchlanialy? Czy trzeba je bylo usuwac i czy to w ogole normalna zjawisko?

Pozdrawiam i licze na odpowiedzi!

tenshii - 11-11-2010, 20:08

lotniks, czasami niestety takie torbiele/guzy nie znikają.
Doskonałym przykładem jest Ama - suczka, która szuka domu. Jej wątek tutaj:
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=4254

Miejsca po zastrzykach trzeba zawsze dobrze rozmasować, bezpośrednio po ukłuciu.

wacha - 11-11-2010, 21:46

Hm u mnie było coś podobnego też taki krwiaki i też były bardzo długo i się nie wchłonęły a urosły i niestety był zabieg, w moim przypadku dreny założone ale są przypadki gdzie się je chirurgicznie wycina, więc obserwuj czy nie rosną i nie ma ich więcej, bo u mnie był jeden a na finał trzy się zrobiły, mój wątek jest opisany w dziale "Choroby", temat "ropień septyczny", u mnie przyczyna najprawdopodobniej też od zastrzyków, które wcześniej dostawał jak miał zszytą łapę, było podejrzenie, że zakuł się czymś ale niestety nie było śladu po rance więc podejrzewam te zastrzyki. Poczytaj sobie o tym.
jkasia - 12-11-2010, 08:56

lotniks, Kasta tez miała takie zrosty i dostałysmy jakis taki tłusty plyn i trzeba było spryskac i masować te zrosty. Poza tym masowanie ciepłym termoforem lub butelką z cieplą wodą też pomaga. U nas po pewnym czasie zniknęły. :)
czarnulka - 26-11-2010, 15:14

A powiedzcie mi,czy może być tak zwana tendencja do powstawania torbieli,krwiaków itp.? Orso ma dość często,co prawda się wchłaniają...
Moze się co chwilę o coś obija, bo to taki roztrzepaniec, który zabawę stawia ponad wszystko ;)
NIestety teraz ma na boku krwiaka, który już mu schodzi lecz na łopatce pojawił mu się taki ogromny jak pięść dorodnego faceta :(
Nie wiem od czego, niedawno miał zastrzyk-możliwe,że to jakaś reakcja,ale żeby aż tak wielka??? :-o
Widać to z daleka,wygląda jak garb :confused:

Ewelina - 26-11-2010, 16:36

Dziwne, że po sczepieniu powstają takie wielkie.To bardziej od uderzenia takie są.Mojej czasem się robią takie podskórne krwiaki po szczepieniu ale są małe.Ja bym pojechała do weterynarza.Pamiętam jak nasza forumowa Hexa od Antropki musiała mieć ten płyn ze środka ściągany.Normalnie od takiego guziora dostała temperatury.Biedny Orso.
inkapek - 26-11-2010, 17:12

Ewelina napisał/a:
Dziwne, że po sczepieniu powstają takie wielkie.

Niestety zależy od psa. Neska dostała takiego jak pieść damska też wyglądało jak garb. Zeszło po tygodniu chyba...już tak dobrze nie pamiętam...smarowałam codziennie maścią kamforową i jeszcze jakąś (nie pamiętam ale gdzieś to już opisywałam)te dwie maście mieszałam ze sobą przykładałam folię i obwiązywałam bandażem. Chodziła tak cały dzień z tym opatrunkiem a smarowałam tak chyba z 3 razy dziennie i obyło się bez cięć. U nas oczywiście był krwiak.

Ewelina - 26-11-2010, 17:15

z kamforą też trzeba uważać.Ja tak smarowałam kiedyś garba Yoko i jej sierść wypadła :( Łysa była cała w tym miejscu co nacierałam.
inkapek - 26-11-2010, 17:18

Ewelina napisał/a:
z kamforą też trzeba uważać

Dlatego ja miałam mieszać z jeszcze inną, ale naprawdę nie pamiętam jaką :confused:
Dopiero ich połączenie dawało efekty.

tenshii - 26-11-2010, 17:42

czarnulka, tendencję do wystepowania krwiaków mają pieski mające problemy z krzepliwością krwi. Czy Twój pies miał badaną krew pod kątem krzepnięcia?
jkasia - 26-11-2010, 19:29

Mojak Kasta ma niską krzepliwość krwi ale typowe krwiaki jej sie nie robiły. Jedyne co miała to zrosty po dużej ilości zastrzyków ale smarowaliśmy takim tłustym płynem i sie wchłonęły.
Rinuś - 27-11-2010, 10:16

Brutus po podaniu teraz antybiotyków też miał torbiele, ale w ciągu 2 dób się wchłonęły,więc to zapewne zależy od psa.
lotniks - 29-11-2010, 10:15

Witam ponownie!
dzieki za wszystkie odpowiedzi - kazda byla bardzo cenna!
Chcialbym tylko napisac, ze Kasbahowi zeszly obydwa torbiele - wchlonely sie ale trwalo to az dwa miesiace.
Nie masowalem ich ani nie wcieralem niczego gdyz zauwazylem, ze po masowaniu miejsce to puchlo i powiekszalo sie.

Pozdrawiam!

Ewelina - 29-11-2010, 11:22

lotniks, Cieszę się, że torbiele ładnie się wchłonęły.Radzę zrobić i tak testy na krzepliwość krwi.To bardzo ważne gdy by pieskowi się coś stało, alby by musiał mieć operację.
brahmadaitya - 06-12-2010, 22:16

mój Leser ma torbiel po zastrzyku przeciwpasożytniczym który musiał dostać przy bebeszjozie :( to był bolesny zastrzyk i Leser uciekł zaraz po wciśnięciu dawki nie dając sobie rozmasować karku :( teraz ma niezłą gule :-> chyba samo zejdzie nie? nie chce wyjść na panikarę ale zastanawiam się czy nie iść z tym do weta :(

[ Dodano: Sro 08 Gru, 2010 ]
no i Leser musi mieć drenowaną tą gule :( jedziemy pojutrze do wetki :confused:

mlena - 11-12-2010, 11:52

kiedyś słyszałam ,że twe guzki powstają od źle zrobionego zastrzyku , czy to prawda?
mój poprzedni pies miał takiego guzka i mu się nie wchłonął był wyczuwalny przy głaskaniu
teraz jak Blues am robione zastrzyki zawsze sie denerwuję ,ze mu wyjdzie taki guziol zważywszy na ilość zastrzyków

Izabel - 11-12-2010, 17:57

może być też chyba od źle zrobionego zastrzyku, wiem to na własnym przykładzie. Moja sunia dostawała po operacji zastrzyki codziennie wet przyjeżdżał do niej do domu, ale po paru dniach postanowiliśmy sami zrobić jej zastrzk, wydawało nam się to proste. Niestety źle wbita igła zaskutkowała właśnie takim guzkiem między łopatkami. Guzek się wchłonął po jakimś miesiącu, ale jestem przekonana że to właśnie po tym zastrzyky to było. Więcej już nie robiliśmy sami.
tenshii - 11-12-2010, 21:07

Trzeba zawsze bardzo mocno rozmasować miejsce po zastrzyku :)
brahmadaitya - 16-12-2010, 15:32

zależy też jaki jest zastrzyk. Moja wetka mówi że po tym przeciwpasożytniczym często się robi naciek. Leser miał raz założony sączek ale jeszcze troche gulka jest więc trzeba będzie założyć znowu. W domu przykładam mu to altacetem i troche sie zmniejsza ale i tak pojedziemy na drenaż.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group