forum.labradory.org

Znalazły dom - Ginger- suczka uratowana z kojca. Znalazła Swoich Ludzi :)

AnIeLa - 15-11-2010, 12:43
Temat postu: Ginger- suczka uratowana z kojca. Znalazła Swoich Ludzi :)
Ginger jest jedną ze szczeniaczków uratowanych z kojca w Rewalu.
http://forum.labradory.or...der=asc&start=0

Imię - Ginger
płeć - suczka
Wiek - około 11 tygodni
Stan zdrowia - wyleczona z parwowirozy obecnie problemy z nosem i oddychaniem.
Rodowód - brak
Chip - brak
Kastracja - brak
Zachowanie w domu i podczas transportu - Zachowanie w domu i podczas transportu - Zachowanie adekwatne do wieku, suczka pogodna, pełna energii, szukająca osoby która będzie gotowa poświęcić jej czas i traktować jak członka rodziny. Suczka jest na kwarantannie, zachowanie podczas transportu prawidłowe.

Posłuszeństwo - Stosowne do wieku, komenda "głos" , "siad", "waruj" , "fe"- reszta w toku : )

Stosunek do dzieci - bardzo dobry, jednak należy pamiętać, ze szczeniaki lubią podgryzać.
Stosunek do innych psów - kontaktowa, chętna do zabawy
Stosunek do kotów i innych zwierząt - nie sprawdzony

rodzaj karmy: royal canin indestinal (w krótce royal canin babydog)

Pies (suka) znajduje się aktualnie - Dom Tymczasowy Szczecin ( u AnTrOpKi)
Kontakt - koordynatorzy adopcji



Ginger jest suczką zabraną z kojca wraz z rodzeństwem i z mamą. Mieszkała na dworze bez dachu nad głową. Po zabraniu z kojca suczka została odrobaczona i zaszczepiona. Niestety po pewnym czasie suczka zachorowała. Jej stan był tragiczny. Jednak Ginger jest na tyle silnym psiakiem, że pokonała parwowirozę. Ginger SZUKA DOMKU.
Obecnie suczka ma problemy z nosem i oddychaniem. Jedna z dziurek jest zatkana.

Ginger pomimo przeżyć jakie zafundowało jej do tej pory życie jest radosnym psiakiem. Chętnym do zabawy z innymi psami. Suczka szybko uczy się nowych komend.

Szukamy dla Ginger dobrego domu w którym będzie miała Swoich człowieków :)



Ginger w trakcie choroby:




Ginger obecnie :



Czekając na nowy dom:



Więcej zdjęć Ginger http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=4398



Ewela_ - 15-11-2010, 14:34

Jaka ona śliczna jest ;) Na pewno znajdzie szybko nowy dom :)
Ewelina - 15-11-2010, 16:57

Te jej cudowne oczka ;*
nata - 15-11-2010, 19:05

A czemu Ginger szuka domku? :( Czy na nią ktoś już nie czekał? Z tego co kojarzę miała "zaklepany" już domek :(
benia - 15-11-2010, 19:19

No właśnie,przecież na Giger czekali już nowi właściciele!!!! Co się stało??? :(
tenshii - 15-11-2010, 19:22

No niestety.
Domek zrezygnował ;(

Ale Ginger na pewno znajdzie dobry domek :)

nata - 15-11-2010, 19:32

Boziu... ile nieszczęść tą bidule spotyka :cring:
tenshii napisał/a:
Ale Ginger na pewno znajdzie dobry domek

Musi się do niej wreszcie szczęście uśmiechnąć i na pewno tak będzie :) Trzymamy kciuki i pazurki! ;*

AnTrOpKa - 15-11-2010, 19:39

nata, czekał, ale się rozmyślili. :(

Byłam dzisiaj na konsultacji z innym wetem. Powiedział, ze pierwszy raz widzi coś takiego, że podobne rzeczy widział tylko u świń jako "Zanikowe zapalenie nosa świń". Jego zdaniem powinnismy sie wstrymać z podróżą do Poznania/Wrocławia w pogoni za rynoskopem, bo on moze ją znieczulić ogolnie, przebadac wziernikiem, zrobic 2 zdjecia rtg i jesli to wszystko wykaze cos konkretnego to moze zrobic jej operację usuniecia tkanki miekkiej w nosie ktora jej przeszkadza. Nie wiem co o tym mysleć, muszę to skonsultować z moim wetem prowadzącym (jutro pod wieczor mam wizytę). Poza tym operacja jest kosztowna, wiec nie moge byc zrobiona bez przemyslenia. Wstepnie umówieni jestesmy na srode na 16:00 :stinky:

mlena - 15-11-2010, 19:45

Boziu a ona znów w DT :(
biedna malutka oby wróciła do pełni zdrowia i znalazła kochającą rodzinę ;*

Madzialenka - 15-11-2010, 20:45

Biedna Gingerka :( .Zeby tylko wyzdrowiala malenka,domek na pewno sie znajdzie dla takiego slodkiego maluszka ;* Mala ma i tak mase szczescia ,ze do takiego DT trafila i ze tak sie o niä troszczysz AnTrOpKa, ;*
anna3678 - 15-11-2010, 21:52

Gingerus, bidulcio nasza :( To teraz trzeba trzymac kciuki za zdrowko i nowy domek... myslami jestesmy z Wami Karolina ;*
AniaCz. - 15-11-2010, 22:05

AnTrOpKa, a moze Ginger zostanie z Toba? :)
AnTrOpKa - 15-11-2010, 22:15

AniaCz., Wiecie co, moim najwiekszym marzeniem bylo by zeby zostala ze mną. Jednak przemyslalam to od a do z i w chwili obecnej nie dam rady. Mam 2 kierunki studiów w tym jeden ktory zaczelam - turystyka. Tak są wyjazdy zagraniczne nawet na kilka miesiecy. Przez ten czas musialabym rodzicom podrzucac mała, a tam juz podrzucam Hexe. Poza tym, ja nie utrzymuje sie sama, ja się uczę i rodzice mnie utrzymują. :( Tak wiec gdyby ta cala kacja ze szczeniakami odbyła sie troszkę pozniej z 2-3 lata... Zostala by ze mną na bank! Ona jest mądra, kochana, urocza!!Ehh.. Załamałam sie. Myslalam ze będzie w tym nowym domku (dzis miala jechac), ze bede ja miec 10 km od siebie, ze bede ja czesto widywac...
jkasia - 16-11-2010, 12:41

AnTrOpKa napisał/a:
Załamałam sie. Myslalam ze będzie w tym nowym domku (dzis miala jechac), ze bede ja miec 10 km od siebie, ze bede ja czesto widywac...

to bardzo przykre, że zrezygnowali. Mam nadzieje, że szybko znajdzie nowy domek, jest jeszcze szczeniaczkiem, wiec ma wieksze szanse. Oby tylko ten nosek doprowadzić do porządku :)

Ewelina - 16-11-2010, 20:48

Karolinko tak strasznie mi przykro :cring: Biedna Gingerunia.
nata - 16-11-2010, 21:36

AnTrOpKa napisał/a:
Myslalam ze będzie w tym nowym domku (dzis miala jechac), ze bede ja miec 10 km od siebie, ze bede ja czesto widywac...

Wszyscy tak myśleliśmy.. i cieszyliśmy się na tę chwilę :cring: ale cóż..życie. Wierzymy, że Gingerka znajdzie bardziej kochający i odpowiedzialny domek bo na taki właśnie zasługuje. Zasługuje na wszystko co najlepsze ;*

kaha - 16-11-2010, 22:06

szkoda ze zrezygnowali... mam nadzieje ze Gingerka szybko wyzdrowieje i w ogole juz szczescie sie do niej usmiechnie...AnTrOpKa, wymiziaj okruszka od nas ;*
AnTrOpKa - 16-11-2010, 22:22

Dzisiaj bylam u kolezanki i jej rodziny (kolezanka razem ze mna konczyla kurs pielegniarza zwierząt), w styczniu tego roku pochowali swojego 20 letniego jamniczka :( Nie chcą duzego psa, ale mooooze... niech sie z tym prześpią.



Jutro o 16:00 Ginger ma badanie pod narkozą i jeśli będzie jakaś konkretna diagnoza to operacja... 3majcie kciuki ;(

anna3678 - 16-11-2010, 22:29

AnTrOpKa napisał/a:
3majcie kciuki
pewnie ze trzymamy, i to jak mocno! Dla Ciebie wszystko malenka ;* ;* ;*
kaha - 16-11-2010, 22:34

mocno 3mam... xx
mlena - 16-11-2010, 22:38

trzymamy kciuki i łapki za malutką ;*
joanna - 16-11-2010, 22:42

przecież Gingerka jest malutka,przynajmniej narazie,pozatym labki wcale nie sa aż taaakie duże,
AnTrOpKa - 16-11-2010, 23:20

Ajjjj! ;D Zapomniałam napisac, ze Ginger waży 3,750 !! :D :D :D
anna3678 - 16-11-2010, 23:23

AnTrOpKa napisał/a:
ze Ginger waży 3,750 !! :D :D :D
ale podkarmilas kruszynke, nie ma co! Gratulujemy ;*
AnTrOpKa - 17-11-2010, 00:31

Żeby nie smucić, kilka zdjęć jesiennej księżniczki :*











AnTrOpKa - 17-11-2010, 00:52

Moja kuleczka ;(



Joanna K. - 17-11-2010, 07:00

Jakie ona ma oczka ;*

Trzymam kciuki za małą :)

karolina - 17-11-2010, 07:30

Jaka modeleczka - szczególnie jak te łapki krzyzuje :) ;* ;*
mibec - 17-11-2010, 08:00

Jej, jaka ona jest sliczniutka - 3mam mocno kciuki, zeby dzisiaj wszystko bylo ok i za staly domek ;*
Ania Z - 17-11-2010, 09:16

AnTrOpKa,
Cytat:
3majcie kciuki

wiadomo, że trzymamy razem Torą ;*

marcys08 - 17-11-2010, 09:41

Malutkie piekności, taka biedulka z niej, tyle przykrości ja spotyka już od samego poczatku...
3 mamy kciuki za lepsze jutro, dużo zdrówka i aby wkońcu wyszło słoneczko w jej zyciu :)

Ewelina - 17-11-2010, 09:43

Karolinko zdjęcie z jej wielkimi cudownymi oczkami skopiowałam sobie i ustawiłam na pulpicie.Genialnie tu wyszła.Mocno trzymam kciuki za dzisiejszą wizytę u weterynarza ;* Jestem z wami.
troskliwa - 17-11-2010, 10:08

Karolina pieknie malutka przybiera na wadze małymi kroczkami do przodu a ona nie wyglada na psinke ktorej cos dolega a jak nosek czy cos sie zmienilo ?
inkapek - 17-11-2010, 11:19

Śliczna cudna kruszynka ;*
mlena - 17-11-2010, 13:55

AnTrOpKa napisał/a:
Ajjjj! ;D Zapomniałam napisac, ze Ginger waży 3,750 !! :D :D :D



Antropka ile Gingerka ma już tygodni? Jest przesłodka piękności po prostu
dla małej kruszynki ;* żeby zdrowiała szybko

Ewelina - 17-11-2010, 14:01

Teraz to już chyba 12 tygodni :)
mlena - 17-11-2010, 14:09

to na 12 tyg. to nadal kruszynka malutka ale bardzo dobrze ,ze przybiera na wadze , chciałam porównać do mojego zdechlaczka małego ,który ma ponoć 10 tyg. a pamiętam że Gingerka miała podobną wagę na początku tylko ,ze malutka przeszła najgorsze co mogła :(
AnTrOpKa - 17-11-2010, 15:33

troskliwa napisał/a:
a jak nosek czy cos sie zmienilo ?

wlasnie na 16 jedziemy na operację.. :(

mlena, orientacyjna data urodzenia malej to 1 wszesnia wiec mysle, ze jest w wieku Twojego szkraba. Pozniej jescze to przelicze!
Ok, uciekam, 3majcie kciuki!

tenshii - 17-11-2010, 15:38

AnTrOpKa napisał/a:
wlasnie na 16 jedziemy na operację..

Trzymamy kciuki ;*

mlena - 17-11-2010, 15:46

już pewnie w drodze trzymamy mocno kciuki za Was ;*

Bluesik orientacyjnie urodził się 2 września wiec faktycznie w tym samym wieku , gdyby nie kwestie finansowe to nie wiem czy już bym się nie zgłosiła do adopcji małej strasznie zapdła mi w serduchu

AnIeLa - 17-11-2010, 15:51

Trzymam kciuki. Karolina odezwij się później na gg.
AniaCz. - 17-11-2010, 16:22

Ja rowniez trzymam kciuki. Bedzie dobrze.
jkasia - 17-11-2010, 18:10

I my trzymamy kciuki i czekamy na info :)
AnIeLa - 17-11-2010, 18:36

Wiadomość od Karoliny:
Cytat:
Mała jeszcze śpi pod narkozą. Udało się lekarzowi włożyć jej rurkę do nosa. Wyciągnięcie za 10 dni. Pobrali też zeskrobinę bo się drapała ostatnio cały czas.

mlena - 17-11-2010, 19:00

ile to maleństwo się nacierpi :cring:
Joanna K. - 17-11-2010, 19:09

AnIeLa napisał/a:
Wiadomość od Karoliny:
Cytat:
Mała jeszcze śpi pod narkozą. Udało się lekarzowi włożyć jej rurkę do nosa. Wyciągnięcie za 10 dni. Pobrali też zeskrobinę bo się drapała ostatnio cały czas.

Bidulka.
Drapała się? To tak jak Lunka..oby nie gronkowiec :confused:

anna3678 - 17-11-2010, 19:45

Bidulcia nasza....... Ginger, Karolina trzymajcie sie, wszystko bedzie dobrze ;*
AnTrOpKa - 17-11-2010, 20:57

Jestemy w domu. Jestem taka zmeczona, ze nie mam siły pisac. Wiec wetowi udało sie założyć rurkę do tej dziurki i teraz mała tą dziurka oddycha :) Lekrarz powiedział, ze nie bedzie wymyslal i naprawde nie wie co moglo byc przyczyna tego ze ta dziurka sie zapadła i niemalże zrosła. Pokazał mi wziernikiem jak to wyglada w srodku i naprawdę nie dużo brakowalo a by się zrosło. za 10 dni sciagniecie szwów i rurki, w poniedzialek kontrola.
Wrocliłysmy do domu, mała już wrocila do sił, piszczy bo ją nosek boli, ale widać, że jest strasznie głodna wiec mimo zakazu jej dałam i zjadła ze smakiem. Mam nadzieje, że w koncu bedzie z górki...
Aha.. i jeszcze pobrali jej zeskrobine bo ostatnio ciągle sie drapała. I w poniedzialek bedzie wiadomo co to takiego :)

Pozdrawiamy z Gingerunią :*

Ewela_ - 17-11-2010, 21:23

Biedna Ginger , oby wszytko już się ułożyło :)
AnTrOpKa - 17-11-2010, 23:15

Ginger chyba o wiele lepiej z drożnym noskiem :) Niedawno dostała takiej korby jak nigdy :D Biegała po domu z podwiniętym ogonkiem ;D ;D hehe :)
anna3678 - 17-11-2010, 23:31

AnTrOpKa napisał/a:
Biegała po domu z podwiniętym ogonkiem ;D ;D hehe :)
suuuuper! Dziewczynka oddycha pelnymi pluckami :) Buziaczki w tego chorego nochalka ;*
witch - 17-11-2010, 23:47

Boze,nic nie wiedzialam!
Ciesze sie ze Malutka ma sie lepiej.
Kurcze,mam nadzieje ze Jej problemu juz sie skoncza niedlugo.Taka malizna a przeszla tyle..... :cring:

mibec - 18-11-2010, 07:38

Oby to juz byl koniec nieprzyjemnych rzeczy - dzielne jestescie ;*
Ewelina - 18-11-2010, 09:58

Ogromnie się cieszę, że nasza niuńka dostała głupawki :) Buziaczki dla was ;*
marcys08 - 18-11-2010, 10:24

Suuuuper ze malenstwo nabiera sil i ma ochote na wariactwa, bardzoe dzielne jestescie dziewczyny :) naprawde nie moge wyjsc z podziwu dla was... oby malenstwo juz mialalo tylko lepiej ze zdrowkiem...
mlena - 18-11-2010, 11:26

jak ma ochotę na zabawy to na pewno siły wracają :) Będzie już tylko lepiej
klimejszyn - 18-11-2010, 12:59

ta mała urzekła mnie od pierwszego wejrzenia. śledzę jej losy od samego początku i z przykrością czytałam, że domki zrezygnowały.
sama chciałabym pomóc, ale mam 2 psy, a kastrować nie chcę, więc nie mam jak ;(

inkapek - 18-11-2010, 15:08

Buziak ogromny w tego już drożnego nochalka przesyłamy ;*
Joanna K. - 18-11-2010, 16:53

Super że jest juz troszkę lepiej:)
Kiki - 18-11-2010, 19:48

Jejku, dawno mnie tu nie było. Dużo myślałam o malutkiej i czułam , że będzie dobrze. Oby jeszcze nosek byl drożny. BUUUUUZIACZEK w ten nosek. ;*
mlena - 18-11-2010, 20:44

Antropka jak mała się czuje ??
AnTrOpKa - 18-11-2010, 21:16

Troszeczke rurka jej wyszła, ale jest ok. Cały czas ciąga nosem, ale chyba tak ma być :) Ogolnie kochana z niej glizzzdka :P Cały czas by sie tuliła albo podgryzała ;)
mlena - 18-11-2010, 21:35

ciesze się ,ze u gwiazdeczki już lepiej ;* u nas nadal źle :cring:
AnTrOpKa - 18-11-2010, 22:38

mlena napisał/a:
u nas nadal źle :cring:

Ojej :( Nie widzę nigdzie tematu :(

mlena - 18-11-2010, 22:55

http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=4313

maluch znów śpi po wymęczeniu u weta miał dzisiaj brzuszek przekłuwany :( tak płakał i się wyrywał mój mąż był z nami o mało nie zemdlał tam ..wszyscy już ryczymy w domu ale walczymy cały czas

Cieszę się z Gingerki i mam nadzieję ,ze u malucha też się dobrze skończy to piekło
Historia Ginger napawa mnie optymizmem , pokazuje ,ze nawet taki maluch moze mieć wielką siłę do walki z chorobami

Malinowa - 19-11-2010, 07:46

AnTrOpKa dobrze, ze przyajmniej wet zadziałał konretnie i jest już jakaś zmiana. :haha: Całujemy Ginger ;*

A tak w ogóle dobrze, że tamten dom teraz sie rozmyslił niż 2 miesiące później... :beated:

AnTrOpKa - 19-11-2010, 14:19

Coś dzisiaj sie małej ciężko oddycha, aż pomaga sobie pyszczkiem :( Nie wiem.. nie mam juz sił. Na dodatek sama źle się czuję.
Ewelina - 19-11-2010, 14:20

AnTrOpKa, Oj dziewczynki ;*
anna34 - 19-11-2010, 14:21

Karolina nie poddawaj się,może jej ta rurka się jakoś przesunęła.
AnTrOpKa - 19-11-2010, 14:26

anna34, troszuchnę się wysunęła, ale minimalnie. Po prostu to wszystko już tak długo trwa, szkoda mi małej. Cała noc i teraz też chodzi i chrapie zamiast oddychać, dodatkowo charcze i ma wypływ takiej jakby "piany" z drugiej dziurki. Umówiłam juz nas do weta na dziś, mimo ze wizyta miała być w poniedziałek. Wole jechać, zeby to sprawdzili niż ma się męczyć do poniedziałku. Ale już mi sie serce kraja gdy myśle o tym, ze znowu bedą jej coś robić, naciskac, przesuwac grzebać i znowu będzie ją bolał cały nosek ;(
Ewelina - 19-11-2010, 14:28

Karolinko w tobie siła ;* Wiem, że czasem ci brakuję sił, ale jeszcze trochę.Wiem, że będzie dobrze ;*
mlena - 19-11-2010, 14:35

Antropka rozumiem Cię doskonale ale nie można się poddawać choć zmęczenie stres i patrzenie na to wszystko robią swoje i odbierają czasem siły

Trzymajcie się dziewczyny będzie dobrze bo juz taką długą drogę przeszłyście nie moze być inaczej

AnTrOpKa - 19-11-2010, 14:51

Dzięki dziewczyny :* Ona dzisiaj nawet nie może spać przez ten nos zatkany :( I cały czas zadziera główkę tak do góry ale nic z tego :( Chodzi, charczy i sie męczy. :bad:
Ewelina - 19-11-2010, 14:58

Bidulinka nasza mała ;*
inkapek - 19-11-2010, 15:23

Ojejku przykro się czyta takie wieści ehh mam nadzieję że ta zła passa dla małej już się skończy :)
mlena - 19-11-2010, 15:25

dokładnie już dość cierpienia dla malutkiej!
Tak się cieszyłam jak Antropka napisała ,ze z Gingerką lepiej a tu znowu coś ehh.. :(

mibec - 19-11-2010, 15:36

Ojej, biedne ... :( 3majcie sie, mialam nadzieje, ze to z gorki ku dobremu ;*
Ryniu - 19-11-2010, 16:09

na info Gingerka ma allegro: allegro.pl
joanna - 19-11-2010, 18:20

gdyby się dało tobym sama wolała mieć ten zapchany nochal niz zeby Ginger miała to mieć,chyba ktoś na nią jakiś urok rzucił czy co?adopcja jej jest chyba jedną z najtrudniejszych,malutka jest ukochana przez nas wszystkich,a kto podejmie takie wyzwanie ,nie wyobrażam sobie adopcji Ginger przez allegro,jej domku trzeba szukać tylko przez labomaniaków,bo nie może nam Ginger zniknąć bez śkladu,błagam oddajcie ją tylko komuś kogo znacie!
jkasia - 19-11-2010, 18:29

Biedne Maleństwo! Oby jej kłopoty skończyły sie jak najszybciej. Mocno trzymamy kciuki ;*
AnTrOpKa - 19-11-2010, 20:43

joanna, oczywiscie, ze oddamy ją tylko osobie wczesniej sprawdzonej!! Już ja jej byle komu nie oddam, mozesz mi wierzyc :* Allegro ma tylko charakter ogłoszeniowy :) Wiec sie nie bój, wszystko bedzie skontrolowane 10 razy jak sie ktos zgłosi :)
anna3678 - 19-11-2010, 20:53

Karolina jak sie niuniusia nasza czuje?
AnTrOpKa - 19-11-2010, 22:25

Hmm, wiec troszke lepiej - przespała sie troszkę . Mam nadzieję, ze noc bedzie spokojna. Teraz sie bawi gryzakiem ;D
Palinka - 19-11-2010, 23:33

Śledzę historię malutkiej od początku i jest naprawdę przejmująca. Płakać mi się chce, jak czytam, że jest gorzej i cierpi bidulka :cring: , a z drugiej strony Twoje poświęcenie AnTrOpKa i walka o kruszynkę, budzą podziw i napawają optymizmem :) Jesteśmy z Wami, Gingerka wyzdrowieje i znajdzie kochający domek, nie może być inaczej! ;*
AnTrOpKa - 20-11-2010, 01:35

Palinka napisał/a:
Gingerka wyzdrowieje i znajdzie kochający domek, nie może być inaczej! ;*

i tej wersji się trzymajmy! :*

Ewelina - 20-11-2010, 10:24

AnTrOpKa, I jak tam kochane moje dzisiaj ;*
AnTrOpKa - 20-11-2010, 19:19

Jutro albo dzisiaj zrobie takie ogloszenie do druku i prosiłabym osoby z zachodniopomorskiego o wydrukowanie i porozwieszanie gdzie się da ;) Nie miejcie mi za złe, że szukam najpierw małej domu w zachodniopomorskim, ale naprawdę bardzo się z nią związałam i chciałabym móc ją odwiedzać choć czasem... :)
AnTrOpKa - 20-11-2010, 20:06

Pod tym linkiem znajduje się ogloszenie. Prosze, wydrukujcie je i rozwieście gdzie się da. :*
http://img88.imageshack.u.../ogloszenie.jpg

kedziorro - 20-11-2010, 20:43

Karolinko, Ginger to piękna suczka i na pewno szybciutko znajdzie swojego Ludzia :)
Trzymamy cały czas za nią mocno kciuki, aby cała ta sytuacja zakończyła się dla Gingerki pozytywnie! Cieszę się że jako adopcje wyznaczyłaś region zachodniopomorski, bo będziemy mogli z Kapselkiem odwiedzić jego siostrzyczkę :haha:
Pozdrawiamy ;* i oby szybko Malutka wróciła do zdrowia :) :)

Maryhna - 20-11-2010, 21:14

jak sie nic nie znajdzie to kujawsko-pomorskie zgłasza się do rozwieszania ogłoszeń w Toruniu :)
Ewelina - 21-11-2010, 02:31

kedziorro, Ja tu stanowczo proszę o zdjęcia mojego byłego tymczasowicza.Ogromnie tęsknimy z Kubusiem i chcemy zobaczyć jak maluszek urósł :)
Joanna K. - 21-11-2010, 16:02

kedziorro, a wiesz że mamusia Kapselka,Soni i Ginger -Luna jest w nowym domku w Pruszkowie?
mlena - 21-11-2010, 16:33

Antropka wysłałam linka do kolegi ze Szczecina napisał ,ze powiesi w pracy i koło domu :)
xxxsiwaxxx4 - 22-11-2010, 00:31

To prawda ginger jest boska mam nadzieje ze jej sie u nas spodoba na spotkaniu adaptacyjnym i rafi do nas a my zrobimy wszystko by była szczesliwym psiakiem ;*
AnTrOpKa - 22-11-2010, 02:06

mlena, dziekuję :*

xxxsiwaxxx4, miło, że się zalogowałaś :)

Chciałam Wam napisać najnowsze wieści. Otóż Ginger wypadła rurka z nosa :bad: Szef puścił wczoraj, ale jakoś się trzymała i dzisiaj podczas jedzenia wyleciała. Dziurka jest na razie drożna. Jednak rurka miała być 10 dni a była 4. Jutro mamy wizytę na 11:40 wiec zobaczymy co wet powie. Również jutro mają być wyniki zeskrobiny ( bo młoda nadal się drapie i wygryzła już sobie kawałek futerka na nodze :< ). Ale nie ma czemu się dziwić, mieszkała w kojcu na dworze, to pewnie coś ją dopadło. Na szczęście już jutro bedzie wiadomo dlaczego się drapie wiec szybko rozwiazemy ten problem :)

xxxsiwaxxx4 - 22-11-2010, 09:59

Biedactwo mam nadzieje ze bedzie sie juz lepiej czuła w srode i ze te 4 dni wystarcza na ta dziurke jesli nie to zrobimy wszystko by było lepiej co do tego wygryzania futerka to wydaje mi sie ze postrzebuje stabilizacji a nie ze ktos mowi ze ja bierze a potem aj szkoda słow my jestesmy zdecydowani na ginger mamy nadzieje ze stanie sie naszym najwiekszym przyjacielem i ze poczuje sie tu jak w domu szczerze to nie moge sie doczekac srody najchetniej to zabrałabym ja juz dzis ;* normalnie zakochalam sie w jej oczach
mibec - 22-11-2010, 10:42

xxxsiwaxxx4, czyli Ginger bedzie miala domek?? Super ;*
marcys08 - 22-11-2010, 12:27

O tak jej oczy są hipnotyzujące ! Bardzo sie cieszymy ze nalazl się chetny ludz na nasze forumowe malenstwo :) 3 mamy kciuki aby wszytsko sie idalo i ginger trafila do was i byla szczesliwa a co najwazniejsze zdrowiala szybciutko :)
anna3678 - 22-11-2010, 13:44

xxxsiwaxxx4 napisał/a:
my zrobimy wszystko by była szczesliwym psiakiem ;*
muha ;* ;* ;* ;* ;* ;* ;* ;* ;*
Ewelina - 22-11-2010, 13:47

Trzymam mocno kciuki za naszą laleczkę ;*
i3l4z0 - 22-11-2010, 17:31

I w końcu dobre wieści !! ;* ;*
orlosia - 22-11-2010, 19:20

trzymam kciuki za Małą Ślicznote...
xxxsiwaxxx4 - 22-11-2010, 20:09

Hmmm dzis udalo nam sie zobaczyc gingerke bylismy z nia u weterynarza jest kochana po wizycie u lekarza pojechalismy do sklepu i kupilismy wszystko co potrzebne miski smakołyki zabawki jedzonko smycz i czekamy tylko do srody az w koncu przyjdzie do nas do domku tak sie cieszymy ;*
asiknl - 22-11-2010, 20:14

super, że się zdecydowaliście :D :D :D wszyscy się w niej zakochali, tym bardziej, że tyyyyyle przeszła
Maryhna - 22-11-2010, 20:19

xxxsiwaxxx4

pamiętajcie, że prócz opieki nad małą i okazywania jej tony miłości, macie jeszcze jeden obowiązek ...


zdawać nam relacje i fotorelacje tak często jak tylko się da, bo Ginger to jest nasze oczko w głowie i musimy mieć pewność, że u niej wszystko ok :D

buziaki i pozdrowienia!

ps1: aż miło czytać te nowe posty :)

ps2: Antropka a Ty kochana się trzymaj i pamiętaj że my Cię tu wszyscy wyściskamy ak Ci będzie strasznie ciężko za Gingerinką :)

AnTrOpKa - 22-11-2010, 20:40

xxxsiwaxxx4 napisał/a:
Hmmm dzis udalo nam sie zobaczyc gingerke bylismy z nia u weterynarza jest kochana po wizycie u lekarza pojechalismy do sklepu i kupilismy wszystko co potrzebne miski smakołyki zabawki jedzonko smycz i czekamy tylko do srody az w koncu przyjdzie do nas do domku tak sie cieszymy ;*


Jeszcze wizyty przedadopcyjnej nie było a oni już tacy pewni siebie :P No popatrzcie :D :D :haha: :) :) Miło było Was poznać i do zobaczenia w środe ;*

Co do Gingerki to tak jak pisałam, jest świerzb :bad: Kupiliśmy leki i za 10 dni kolejny zastrzyk. Również za 10 dni lekarz zobaczy jak nosek i w razie potrzeby załóży małej znowu rureczkę. Poza tym mała radosna i uwaga... waży już 4,800!!! :haha: :haha: W końcu :) Klocuszek kochany :* Jest cudowna !

Maryhna - 22-11-2010, 20:48

No super to czytać! :) :):)
inkapek - 22-11-2010, 20:51

Super :haha:
Joanna K. - 22-11-2010, 20:55

AnTrOpKa napisał/a:
Co do Gingerki to tak jak pisałam, jest świerzb :bad:

to tylko świerzb :-P Całe szczęście.

Bardzo się cieszę że Ginger bedzie miała domek.To Ja już nie szukam :-P

nata - 22-11-2010, 20:55

Jakie świetne wieści! W końcu! ;* ;* Oby Ci się wreszcie udało Gingerko ;*
ania - 22-11-2010, 20:57

oh jak dobrze ze wkoncu maa bedzie miala swoj dom ;* ;*
AnTrOpKa - 22-11-2010, 20:58

Ostatnio telefony się urywają. Dzisiaj miałam już 5 !! :) ;]
mibec - 22-11-2010, 22:03

Same dobre wiadomości - super :D
xxxsiwaxxx4 - 22-11-2010, 22:04

Jeszcze wizyty przedadopcyjnej nie było a oni już tacy pewni siebie :P No popatrzcie :D :D :haha: :) :) Miło było Was poznać i do zobaczenia w środe ;*

Szczerze mowiac chyba bym sie zapłakała jakby nie trafiła do nas a co do relacji to bede pisala codziennie jesli tylko mała bedzie u nas ;D

wszyscy czekamy na decyzje oczywiscie pozytywna my obdarujemy ja ze swojej strony jak nejleprza opieka i miłoscia ;* ;*

mlena - 23-11-2010, 00:13

xxxsiwaxxx4 gratuluję decyzji :)

Antropka świerzb to pryszcz :) strasznie się cieszę ,że z nią coraz lepiej i ,ze znalazła swój nowy domek , ja ją traktowałam jak małą siostrzyczkę w biedzie naszego brzdąca
mam nadzieję ,ze te relacje i zdjęcia Gingerki będą tutaj nadal zamieszczane :-P
Jakiś dobry dzień dzisiaj :D :D :D

Ewelina - 23-11-2010, 10:35

Cudowne wieści.Nasza malusia rośnie :) Buziaczki dla was ;*
xxxsiwaxxx4 - 23-11-2010, 11:08

Cała noc myslałam o ginger ja chyba oszalałam a raczej napewno Zastanawiam si jak bedzie na wizycie co jeszcze zrobic zeby ginger bylo u nas lepiej no niewiem juz sama ??? Karolinko jak ginger po nocy mam nadzieje ze dobrze ?? jak nosek ?? ;* ;*
AnTrOpKa - 23-11-2010, 12:15

xxxsiwaxxx4, miło mi, że tak piszesz :)
Więc tak - nocka przebiegła spokojnie. Uczylam sie do 4:00 a mała o 3:00 dostała głupawki :P i latała po domu jak opętana :D :D Z noskiem tak sobie. Przepustowość jest w tej dziurce po rurce, ale jak spałą slychac było, że świszcze jej z nosa i że to nie jest pełna drożność. Poza tym nasmarowałąm ją wczoraj, ale mimo to nadal się drapie :doubt: Chyba trzeba troszkę poszekać na jakiś efekt :)

xxxsiwaxxx4 - 23-11-2010, 13:36

tak to chyba jakies dwa dni na to trzeba poczekac moze trwac nawet do tygodnia mam pytanie nie miałabys czasu dzisiaj bo ja do jutra walne ;*
AnTrOpKa - 23-11-2010, 13:53

xxxsiwaxxx4, hehehe :) Dzisiaj nie dam rady. Mam zajecia do 19 a pozniej musze sie uczyc na kolokwium z angielskiego i z OPRH :P Także nie da rady dzisiaj :P Niech napiecie rośnie :P ;D
AnTrOpKa - 23-11-2010, 14:09

Ehh! Nawet nie wiecie, jak strasznie ciężko będzie mi sie rozstać z Ginger. :(
To, że miałam Ginger na DT wyszło "na spontanie". W ostatnim momencie tak pomyslalam i tak tez zrobiłam. WIecie co... zapytajcie Milenki z Kołobrzegu, to jej powiedziałam, jak tylko zobaczyłam małą, jak pierwszy raz ją trzymałam na rękach, że coś do niej czuję :shy: :D Nie wiem, to chyba była jakaś intuicja, ze tak dużo będzie mnie z nią łączyło. Naprawdę, czułam to i mówiłam to Milence. Cały czas jej o tym mówiłam... !

Jak ja się z nią zżyłam.. Gdy wracam do domu ona już czeka na łóżeczku z brzusiem do góry i macha ogonkiem ile sił. Gdy siedze na kanapie to podchodzi i szczeka, by ją wziąc na górę. Gdy jest głodna to biegnie po miske i przynosi ją w zębolach ;) Gdy co rano wdrapuje się na łózko, liże mi polik a póżniej kładzie się na moją głowę ;D Dla mnie każdy jej ruch, każdy szczek, każda chęć zabawy jest cudem, bo mam w głowie cały czas obraz małej, leżącej bez zycia pod kroplówkami. Cały czas pamiętam ten strach rano, że może nie oddycha... Bałam się spojrzeć ;( Dlatego tak strasznie ciężko mi będzie się z nią rozstać :( MUSI trafić do cudownego domu, musi! Zasługuje na to ta mała dzielna kuleczka :* !!!

xxxsiwaxxx4 - 23-11-2010, 14:15

AnTrOpKa napisał/a:
xxxsiwaxxx4, hehehe :) Dzisiaj nie dam rady. Mam zajecia do 19 a pozniej musze sie uczyc na kolokwium z angielskiego i z OPRH :P Także nie da rady dzisiaj :P Niech napiecie rośnie :P ;D


w takim razie powodzenia na kolokwium napiecie rosnie hahah obym tylko dała rade do jutra mam tylko nadzieje wielka ze gingerka bedzie nasza druga corcia miłego dnia

TRZYMAJCIE KCIUKI RAZEM ZE MNA BEDZIE MI ŁATWIEJ PRZETWAC

[ Dodano: Wto 23 Lis, 2010 ]
AnTrOpKa napisał/a:
Ehh! Nawet nie wiecie, jak strasznie ciężko będzie mi sie rozstać z Ginger. :(
To, że miałam Ginger na DT wyszło "na spontanie". W ostatnim momencie tak pomyslalam i tak tez zrobiłam. WIecie co... zapytajcie Milenki z Kołobrzegu, to jej powiedziałam, jak tylko zobaczyłam małą, jak pierwszy raz ją trzymałam na rękach, że coś do niej czuję :shy: :D Nie wiem, to chyba była jakaś intuicja, ze tak dużo będzie mnie z nią łączyło. Naprawdę, czułam to i mówiłam to Milence. Cały czas jej o tym mówiłam... !

Jak ja się z nią zżyłam.. Gdy wracam do domu ona już czeka na łóżeczku z brzusiem do góry i macha ogonkiem ile sił. Gdy siedze na kanapie to podchodzi i szczeka, by ją wziąc na górę. Gdy jest głodna to biegnie po miske i przynosi ją w zębolach ;) Gdy co rano wdrapuje się na łózko, liże mi polik a póżniej kładzie się na moją głowę ;D Dla mnie każdy jej ruch, każdy szczek, każda chęć zabawy jest cudem, bo mam w głowie cały czas obraz małej, leżącej bez zycia pod kroplówkami. Cały czas pamiętam ten strach rano, że może nie oddycha... Bałam się spojrzeć ;( Dlatego tak strasznie ciężko mi będzie się z nią rozstać :( MUSI trafić do cudownego domu, musi! Zasługuje na to ta mała dzielna kuleczka :* !!!




nie mart sie jesli trafi do nas to bedziesz ja widziała jak tylko bedziesz miała czas i ochote nie rozstajesz sie z nia na zawsze a ona tak samo jak my wszyscy jestesmy ci wdzieczni za okazane jej serce i prace nad uratowaniem życia tej malutkiej kochanej istocie

anna3678 - 23-11-2010, 14:19

Eh, Karolina, Ty to wiesz jak mi oczy zmoczyc... ;*
Ewelina - 23-11-2010, 14:30

Karolinko ;*
inkapek - 23-11-2010, 14:32

anna3678 napisał/a:
Eh, Karolina, Ty to wiesz jak mi oczy zmoczyc...

Bo z Karoliny to jednak taka dobra i uczuciowa kobietka :lookdown:

mibec - 23-11-2010, 15:22

anna3678 napisał/a:
Eh, Karolina, Ty to wiesz jak mi oczy zmoczyc... ;*
mi tez oczy zwilgotnialy.... Najwazniejsze, ze Ginger ma sie coraz lepiej i bez Ciebie nigdy by sie to nie stalo ;*
marcys08 - 23-11-2010, 17:03

Ehh i znowu wzruszenie ... ale tym razem z ta nutka radosci ze wkoncu zaczyna robic sie dobrze,mala zdrowieje, znalazla domek gdzie bedzie otoczona opieka :) fantastycznie zaczyna sie ukladac :D
AnTrOpKa - 23-11-2010, 19:19

xxxsiwaxxx4 napisał/a:
nie mart sie jesli trafi do nas to bedziesz ja widziała jak tylko bedziesz miała czas i ochote nie rozstajesz sie z nia na zawsze a ona tak samo jak my wszyscy jestesmy ci wdzieczni za okazane jej serce i prace nad uratowaniem życia tej malutkiej kochanej istocie

Dziękuję Ci bardzo :* Uspokoiłaś mnie ;* !

inkapek napisał/a:
Bo z Karoliny to jednak taka dobra i uczuciowa kobietka :lookdown:

:shy: :shy:

Dziękuję Wam wszystkim :*

Najnowsze wieści o Gingerce :)

Więc sierść jej strasznie wypada przez tego świerzbowca :doubt: Ale chyba troszkę się mniej drapie po lekach :* Jesli chodzi o nosek to obawiam się, ze potrzebne bedzie ponowne zalozenie rurki. Jednak mała czasami ciezko oddycha :< No ale poza tym jest radosna, wesoła, kochana i fika jak may króliczek ;D

Ewelina - 23-11-2010, 19:22

Uściskaj ją ode mnie.Mam nadzieję, że ją zobaczę jeszcze :shy: ;*
AnTrOpKa - 23-11-2010, 20:10

No to teraz kilka zdjęcionek ;D


Słodki śpioszek ;*

:*

Podglądara!

Pirania!




Krokiecik :)

Ej no! wpuść mnie na górę !!!!

Grzecznie siedze :)

Smaczny paluszek :greedy:

To spojrzenie mam po mamusi :*



Wiecej zdjęć już niebawem w galerii :) : http://forum.labradory.or...t=4398&start=40

anna3678 - 23-11-2010, 20:14

Ona jest taka cudowna Karolina, wcale Ci sie nie dziwie ze bedzie Ci bardzo smutno jak niunia opusci Twoje skrzydelka...
Madzialenka - 23-11-2010, 21:44

jejciu jaka ona jest slodka ;* Juz teraz wspolczuje Ci Karolinko tego bölu przy rozstaniu.
Zadusilabym Gingerke z milosci normalnie ;*

inkapek - 23-11-2010, 21:48

A tego pana za co chciała zjeść :lookdown:
mibec - 23-11-2010, 22:14

ślicznotka - widać, że dochodzi do zdrówka. AnTrOpKa, wierzę, że nie chcesz się z nią rozstać :)
mlena - 24-11-2010, 00:17

te jej oczka powalają ;*
jkasia - 24-11-2010, 07:38

anna3678 napisał/a:
Eh, Karolina, Ty to wiesz jak mi oczy zmoczyc.

dokładnie, no poryczałam sie :cring: xxxsiwaxxx4, życzymy powodzenia, aby niunka do Was trafiła :haha:

xxxsiwaxxx4 - 24-11-2010, 08:02

Dziekuje bardzo jakos wytrzymalam do dzisiaj zostało mi jeszcze 10 godzin do spotkania przedadaptacyjnego mam nadzieje ze ginger sie u nas spodoba szczerze mowiac wszystko na nia czeka jak tylko przyjdzie bedzie miała juz jedzonko wode zeby poczula sie jak w domku mam tylko nadzieje ze czas szybko zleci ja mam teraz urlop wiec podwojnie mi sie dłuzy ale bede musiala jechac do miasta po moja corcie do zlobka to zleci mi 2 godziny raz dwa .Ja juz sobie wyobrazam jak moja corcia zareaguje na ginger bedzie gadała jak nigdy bedzie w niebo wzieta mam nadzieje ze troche sie pobawia bo inaczej moja cora zaglaszcze ja na smierc hahahaha przy psie mojej mamy potrafiła siedziec 4 do 5 godzin i cały czas robic mu cacy cacy hahah udana jest tylko ze tamten pies ma 17 lat wiec juz mu sie latac niechce :haha: ;*
jkasia - 24-11-2010, 08:34

xxxsiwaxxx4, bedzie dobrze, trzymamy kciuki i oczywiście czekamy na relacje ze spotkania ;D A córcia na pewno bedzie zachwycona :haha:
nata - 24-11-2010, 08:59

Ginger jest niesamowita ;* A ciocia Antropka jeszcze nas zalewa takimi pięknymi fotkami! Chcemy więcej ;D
mibec - 24-11-2010, 10:53

xxxsiwaxxx4, zycze powodzenia i (jak wszyscy) czekam na relacje :)
Ewelina - 24-11-2010, 11:28

Kurczę jak tak patrze na ten jej nochal to rzeczywiście może to być jakaś wada genetyczna.Wygląda tak jakby przestał rosnąć :shy: Ona jest taka cudna.I ten jej gruby brzucholek :haha:
kaha - 24-11-2010, 11:33

szybko nadrobiłam zaległości i tak streasznie sie ciesze ze wkoncu same dobre wiesci sa w tym temacie...
xxxsiwaxxx4, 3mam kciuki za spotkanie. wierze ze dacie sobie ze wszystkim rade i sworzycie małej cudowny dom
AnTrOpKa, nie ma co ukrywac ze to wszystko, dobrze sie skonczyło dzieki tobie... dziekuje ci bardzo za to ze masz tak wielkie serce i chęć pomocy

xxxsiwaxxx4 - 24-11-2010, 11:36

jasne relacja bedzie z całego pobytu ginger u nas :papa: jestem dobrej mysli i czekam do 18 ;* ;* ;* ;* ;* ;* ;* ;* ;*
Ewelina - 24-11-2010, 11:39

xxxsiwaxxx4, Śliczna córeczka :) Powodzenia dzisiaj.Trzymam mocno kciuki za naszą dziewczynkę.Kto wie może kiedyś wybierzecie się z Karolą na labowanie do Kołobrzegu :haha:
halinaness18 - 24-11-2010, 14:33

Kolejne posty zaliczylam w tym temacie. Ginger powala na kolana swoimi oczami, boskie sa po prostu. Osobny temat to Wy obie, jedna tyle maluszce poswiecila a przed druga kolejne poswiecenia, bo nie czarujmy sie, mala jeszcze nie do konca zdrowa. Wiecie, jak tak czytam te relacje, komentarze, to wiara w czlowieka powraca. Mowia, ze tyle zla w okolo, a wystarczy pomoc sierocie i jacy wielcy jestesmy, jak dowartosciowani, jak postrzegani przez innych. Moje wielkie brawa dla Was dziewczyny!
AnTrOpKa - 24-11-2010, 15:27

halinaness18 napisał/a:
a przed druga kolejne poswiecenia, bo nie czarujmy sie, mala jeszcze nie do konca zdrowa.

Dokładnie. halinaness18, dobrze to ujęłaś. I wlaśnie kolejna osoba, która się małą zajmie musi być gotowa na poświęcenia, koszty czy inne. Tak jak widzicie, najpierw parwo, pozniej przewlekly katar, nastepnie rurka w nosie, teraz świerzb. Tak więc trzeba się z tym liczyć. Jednak mimo tego wszystkiego jej mądrość, spojrzenie, szaleńcze machanie ogonkiem i przytulanie rekompensuje wszystko :*

Maryhna - 24-11-2010, 19:19

i jak?!?!?!?!?!?! :D :D :D
xxxsiwaxxx4 - 24-11-2010, 22:07

jestesmy juz po wizycie ginger mysle ze sie jej u nas podobało tylko wiadomo procedura jest procedura jeszcze nie wiadomo czy bedzie u nas bo jest jeszcze jedna pani wszstko sie wyjasni przed weekendem zuzia jak i ginger musza sie do siebie przyzwyczaic i bedzie dobrze ginger byla bardzo za absorbowana nowym miejscem troszke sie rozbawiła ale to kwestia przyzwyczajenia tak jak mowie .Troszke sie boje ze tamta pani moze byc lepsza od nas bo tak naprawde nie wiadomo jakie wrazenie zostawilismy ale mam nadzieje ze bylo one pozytywne teraz tylko trzeba czekac do weekendu i mocno trzymac kciuki

Ginger znalazła sobie u nas nowa zabawke czyli starego smoczka mojej corci hahaha bosko z nim wygladala ;* ;* ;* ;* ;* ;* ;*

joanna - 24-11-2010, 22:24

wygląda na to że nasza Ginger nasz słodki zezolek jest najbardziej ukochanym psem w Polsce od czasów Szarika hehe
Maryhna - 24-11-2010, 23:26

a to prawda! ;)
witch - 24-11-2010, 23:35

Jeju no nie da sie jej nie kochac :heart: :heart: :heart:
Bardzo bym ja chciala kiedys poznac,naprade,Antropka-wpraszam sie kiedys z Toba,przepraszam,ale musze. :confused:

Ewelina - 25-11-2010, 12:25

Trzymam mocno kciuki za domek dla naszej laleczki :)
karolinna15 - 25-11-2010, 14:37

Ewelina napisał/a:
Trzymam mocno kciuki za domek dla naszej laleczki :)

Ja również :) ;*

jkasia - 25-11-2010, 18:04

I my trzymamy kciuki za nowy domek i za przyszłych właścicieli :)
pecet22 - 25-11-2010, 20:17

i ja również

swoją drogą jak przestane mieszkać z rodzicami i będe miał prace to chyba zostane dt przynajmniej spróbuje.

xxxsiwaxxx4 - 25-11-2010, 22:09

ciekawe ciekawe ?? jeszcze nic nie wiadomo oj ta niepewnosc :cring:
Gingerka ;* :|

AnTrOpKa - 25-11-2010, 23:36

xxxsiwaxxx4, spokojnie, pamiętam o Was :* Tylko ta kolejna wizyta się trochę przesunie bo Pani miała pilny wyjazd.

Jesli chodzi o małą to świerzbik sobie poszedł :lookdown: Mała już się nie drapie. Nadal ta druga dziurka od nosa źle funkcjonuje :( Ale bedzie miała ponowne wkładanie rurki niedługo.

mlena - 25-11-2010, 23:39

Bidulka mała z tym noskiem ale najważniejsze ,ze ma wokół siebie kochających ludzi
Antropka tylko nie wymyślaj pretekstów ,żeby jej nikomu nie oddawać ;D
Widzę ,że rozkochała już w sobie wiele osób

jkasia - 26-11-2010, 07:52

mlena napisał/a:
Antropka tylko nie wymyślaj pretekstów ,żeby jej nikomu nie oddawać
:D
xxxsiwaxxx4 - 26-11-2010, 08:11

przesuneła sie tzn jak długo ??? kiedy bedzie ta wizyta ?? to dobrze ze swierzbik poszedł a z dziurka to sobie poradzimy hah ;p
mibec - 26-11-2010, 10:55

mlena napisał/a:
Antropka tylko nie wymyślaj pretekstów ,żeby jej nikomu nie oddawać
:D :D
Ryniu - 26-11-2010, 14:47

Oj nie odkładaj, nie odkładaj bo trafisz na takich co później będziesz żałować ;) Żartuje :)
mlena - 26-11-2010, 15:33

z tym nieoddawaniem to nie żarty :-P
Jak w domu powiedziałam ,ze można wziąć bidulka jakiegoś na DT i im wyjaśniłam jak to działa , to moja latorośl podsumowała to tak mniej więcej: mamo mamy za małe mieszkanie an 2 psy a nie oszukuj siebie jakbyś ty wzięła to na pewno by już na zawsze został :-P
Ja się nie dziwię Antropce ,ze jej z trudem przychodzi rozstanie z małą bo po czymś takim to się człowiek tka przywiąże ,że trudno to opisać :)

mibec - 26-11-2010, 22:23

A jak Ginger się dzisiaj miewa?
AnTrOpKa - 27-11-2010, 01:39

Jesteśmy na rehabilitacji w Kamieniu u Hexuni :* Hexula w końcu się przekonała do małej i cudownie, delikatnie sie z nią bawi !!! Dzisiaj patrzałam na nie przez godzinę jak zahipnotyzowana!! Aj aj aj! :) Nosek nadal zapadniety z jednej strony, w czwartek zakładamy rurę :<
mlena - 27-11-2010, 09:33

Będzie dobrze , szkoda ,ze ten nosek jej tak dokucza bo tylko to zostało z wszystkich problemów jakie przeszła mała
AnTrOpKa - 27-11-2010, 20:21

Uwaga ... Mała waży 5,650 kg !!! ;D ;D
aganica - 27-11-2010, 22:27

AnTrOpKa napisał/a:
Mała waży 5,650 kg !!!
To już .... kawał baby :D ;*
Franula - 27-11-2010, 23:11

Jaki grubas! :D :*
Ewelina - 28-11-2010, 22:20

kawał baby już z niej :haha:
Joanna K. - 28-11-2010, 22:52

AnTrOpKa napisał/a:
Mała waży 5,650 kg !!! ;D ;D

Nabiera ciałka :-P

mibec - 28-11-2010, 23:28

AnTrOpKa napisał/a:
Mała waży 5,650 kg !!
hehe, to super :)
Maryhna - 28-11-2010, 23:52

Super wieści :) Te z wagą etc. :)

A jak tam dzisiaj ma się Panna Księżniczka?

justyska38 - 29-11-2010, 13:13
Temat postu: witam
Znalazłam was przez przypadek i nawet nie wiem czy jest tu wszystko aktualne.
SZukam psa dla córki na prezent i wisdzialam ze jest tu jakis pies ktory szuka domu.
Czy moglabym uzyskac wiecej informacji?
POdaje swojego maila gdyz, swoj komputer mam w naprawie a korzystam chwilowo z corki u ktorej jest taki balagan ze nie moge sie odnalezc:) Jedyne co mam opanowane tutaj to obsuge poczty.
Prosze o wiecej informacji na maila j.witkowska@onet.eu
Interesuje mnie piesek rasy labrador (choc pewnie gdybym znalazla innego kochanego to nie miałoby to znaczenia), przedewszystkim dobry dla dzieci, gdyż ma to byc najlepszy przyjaciel mojej córeczki.
Przepraszam jesli złamałam jakiś regulamin ale szczerze nie przeczytałam go z braku czasu i braku umiejętności obsługi komputera mojego dziecka:)
Pozdrawiam wszystkich

tenshii - 29-11-2010, 13:17

justyska38, zaraz wyślę Ci email.
Ewelina - 29-11-2010, 13:21

justyska38, Witamy :)
justyska38 - 29-11-2010, 13:22

Witam i bardzo dziekuję za tak szybką odpowiedż. Czekam na maila.
anna3678 - 29-11-2010, 16:16

Kolejna dobra duszyczka sie zalogowala :) witamy ;*
Karolina a co u Ksiezniczki naszej slychac?

mibec - 29-11-2010, 16:19

anna3678 napisał/a:
Karolina a co u Ksiezniczki naszej slychac?
przylaczam sie do pytania :)
xxxsiwaxxx4 - 29-11-2010, 16:50

fajnie ze gingerka miewa sie coraz lepiej niech szybko wraca do zdrowia my adoptowalismy nuke jest słodka pieszczoch z niej ;* straszny
AnIeLa - 29-11-2010, 16:53

xxxsiwaxxx4, to teraz galerie zakładać i pokazywać swoje Maleństwo :)
Ewelina - 29-11-2010, 16:54

xxxsiwaxxx4, cieszę się, że Nuka jest z wami :) Załóż slicznotce galeryjkę :)
mibec - 29-11-2010, 17:06

xxxsiwaxxx4, a ja myslalam, ze czekacie na Ginger - cos sie pogubilam...
Ewelina - 29-11-2010, 17:07

mibec, Bo tak było, ale Nuka tez była w potrzebie :)
AnTrOpKa - 29-11-2010, 19:00

mibec, tak ,ale jednak zdecydowalismy, że do siwej pójdzie Nuka :)
CZEKAMY na galerię ! ;D

A co u Ginger :) Więc byłysmy na weekend w Kamieniu a teraz jestesmy juz w ZS z Hexunią :) I dziewczyny dokazują :P Pozniej wstawie zdjecia :)

anna3678 - 29-11-2010, 21:45

AnTrOpKa napisał/a:
Pozniej wstawie zdjecia :)
czekamy na nowe zdjatka :)
mlena - 30-11-2010, 08:47

Antropka , Ty jej nikomu nie oddasz :-P
Ewelina - 30-11-2010, 12:57

No kochana wrzucaj focie :)
Franula - 30-11-2010, 13:24

No, wrzucaj focie :D
Ewelina - 30-11-2010, 14:27

Karola ile mamy prosić no :-P
mibec - 30-11-2010, 14:29

Zdjecia- zdjecia -zdjecia !! :P
AnTrOpKa - 30-11-2010, 20:02

No już już :P Miałam kolokwium i pisałam ściągę :P Najpierw pierwsza dawka:

Ja z Młodą:






Ze smokiem na wizycie p. :P

Na legowisku :P

Zamknęli nas ;(



Franula - 30-11-2010, 20:16

Prześliczne psiunie :* :P
A mamusia pokochała Maleńką, oj pokochała :) :*

AnTrOpKa - 30-11-2010, 20:52

Franula napisał/a:
A mamusia pokochała Maleńką, oj pokochała :)

I to jeszcze jak ;D Ale to grozi każdemu kto pozna Ginger :) !!

Next fotki!
Hexa: Co Ty mi mówisz na uszko??

Hexa: O nie ! Co za świństwa! Ja Cię zaraz ustawię!

Hexa: No i patrzcie jak małą ustawiłam :greedy: Powinnam mieć ksywę "superniania" :P

Ginger: Wstydze się...

Hexa: No a teraz ładnie przeproś!

Ginger: a masz z łapy !

Hexa: o niee ! Tego już za wiele! Przygniotę Cię łapą!

Ginger: No dobraa, przepraszam <buziak w policzek> :*

No to teraz może...

POSPIEWAJMY! ;D ;D ;D :P

I kolejny buziak :*

Oj Młoda, Młoda... taka mała a taka wyszczekana ;D

No i mały Gingerkowy zezolek ;D

Maryhna - 30-11-2010, 21:04

No to my całujemy obie śicznotki i ściskamy :) I jak tam idą sprawy adopcyjne?
marcys08 - 30-11-2010, 21:05

ale fantastycznie sie ze soba bawia:) oj Hexula pewnie by cieszyla sie z takiego malego kompana caly czas :) a te ostatnie zdjecie jest poporstu bombowee, slicznie dziewczyny razem wygladaja:D prosimy wymiziac obie panniece
anna3678 - 30-11-2010, 21:07

Ale sie dziewczynki pieknie skumaly :) Karolina, po raz kolejny: bedziesz mamcia plakac i to mocno za tymi slepkami ;* Ona jest przesliczna ;*
Karoola - 30-11-2010, 21:26

Ojojoj! Ale cudności! Ale młoda ma u Ciebie fajnie!Ciekawe jak ona zniesie rozstanie, mocno sie już związałyście :girl: Pozdrawiam ;* ;* ;*
PS Dawno tu nie było Hexy :)

mlena - 01-12-2010, 00:49

świetne zdjęcia Hexa wygląda jak mamusia ;)
a jak nosek malutkiej?

mibec - 01-12-2010, 10:24

Sliczne foteczki - to sa prawdziwie szczesliwe psiunie ;*
Franula - 01-12-2010, 11:15

Ale cudowna :* A Hexulka cieszyłaby się z takiej siostrzyczki, oj by się cieszyła :*
Ewelina - 01-12-2010, 11:19

Gwiazdeczki kochane ;* ;*
AnTrOpKa - 01-12-2010, 13:58

mlena napisał/a:
a jak nosek malutkiej?

Żle :( JEdna dziurka całkiem nieczynna, z jednej strony nos całkiem suchy. Jutro o 18:30 mamy zabieg :beated:

Ewelina - 01-12-2010, 14:01

O masz :( Mam nadzieje, że po tym zabiegu będzie tylko dobrze.A na czym ten zabieg ma polegać?
jkasia - 01-12-2010, 14:23

Zdjęcia fantastyczne. dziewczynki pięknie razem wygladaja, widac że Hexa juz sie wyluzowała :) Bedziemy trzymac kciuki za jutrzejszy zabieg Ginger!!!
mibec - 01-12-2010, 14:27

Oj biedna Gingerka - a co to za zabieg; jakies udraznianie noska? Bedziemy jutro mocna kciukolce trzymac !
AnTrOpKa - 01-12-2010, 14:35

Po raz kolejny bedzie miała wkładana rurkę do nosa i przyszywaną. Juz raz miała, nos był drozny z tydzien i znowu sie zapadł :( Teraz bedzie miała rurke na dłużej (ok 10 dni). I biedna znowu w kołnierzu przez tyle dni :(
Ewelina - 01-12-2010, 14:37

Laluniu nasza kochana.Przez to, że ciągle coś ci dolega będziesz mocno kochana ;*
mlena - 01-12-2010, 14:52

oj bidulka a myślałam ,że już duuuzo lepiej :(
zdrówka dla malutkiej ;*

Franula - 01-12-2010, 16:29

Powodzenia Maleńka :* Z taką mamcią to zapomniała o swoim stanie :) :*
zaradna - 01-12-2010, 20:24

Chyba w tym roku poproszę Mikołaja aby mała Ginger w końcu trafiła do kochającego domku lub co bardziej by mi się podobało została już u Antropki na zawsze :)
Madzialenka - 01-12-2010, 23:34

Biedulka malenka :( Trzymamy kciuki zeby po tym zabiegu nosek juz calkiem wyzdrowial.Buziaczki dla slicznotek obu:)
anna3678 - 02-12-2010, 15:20

Cytat:
Chyba w tym roku poproszę Mikołaja aby mała Ginger w końcu trafiła do kochającego domku lub co bardziej by mi się podobało została już u Antropki na zawsze :)
Ja tez tak zrobie ;*
Trzymamy dzisiaj mocno kciuki podczas zabiegu :)

Ewelina - 02-12-2010, 16:23

Dziewczynki pewnie się już szykują.Wpadłam powiedzieć, że trzymam mocno kciuki ;*
Franula - 02-12-2010, 16:34

Bardzo mocno trzymam kciuki! :* :*

A jak wszyscy poprosimy o domek dla Ginger (oj Antropko i tak wiemy, że jej nie oddasz :D ) to może się to spełni :*

AnTrOpKa - 02-12-2010, 19:56

SLuchajcie, jednak dzisiaj był tylko zastrzyk na swierzb, a operacja w poniedziałek. Z racji tego zeby nie mieszac leku na swierzb z narkozą. W ogole to nie bedzie TYLKO wsadzenie rurki, a otwieranie całego nosa, podwieszanie chrząstki nosowej itp :( 8:40 rano - poniedzialek..

Mała ważona - 6,600! kg !! ;D

Pikuś - 02-12-2010, 20:01

AnTrOpKa napisał/a:
8:40 rano - poniedzialek..
będzie dobrze ;* ;* ;*
AnTrOpKa napisał/a:
6,600!
rośnie malutka :haha:
nata - 02-12-2010, 20:06

Super foteczki ;*
Będziemy trzymać kciuki najmocniej jak tylko się da ;*

Maryhna - 02-12-2010, 20:28

No pewnie, w poniedziałek pół Polski pomyśli o Ginger i będzie wszystko ok :) Nosek naprawią i potem będzie już tylko jeść jeść, szaleć, dawać się smyrać i jeść i przybierać na wadze i spać i znowu tyć i będzie wielką tłustą kulką hahaha :)
Franula - 02-12-2010, 20:33

Cudownie maleńka rośnie! :*
A ja trzymam kciuki za Gingerkę, a Franuś łapki :* :*
Będzie dobrze Antorpko :*

Madzialenka - 02-12-2010, 21:08

Sciskamy pazurki za poniedzialek,z calych sil!!!Ale zes AnTrOpKa, malutkä Ginger upasla juz!Za chwilke z niej kawal baby bedzie:)Wymiziaj grubego brzusia od nas ;*
Ewelina - 02-12-2010, 21:09

Boshe jaka ona już duża jest.Rośnie na zbój bardzo szybko ;*
joanna - 02-12-2010, 21:26

ja wiem czemu Ginger co chwilkę coś "wymyśla" ona po prostu jak będzie wiedziala ze zostaje z Antropką to przestanie
Maryhna - 02-12-2010, 21:30

halo halo, nie przeginajmy, jak sie uda to sie uda ale nie ma co naciskać i wywoływać poczucia winy, że np. "nie da rady"... i tak Karola dała tej małej życie i ciężko będzie jej ją komuś oddać :(

Karolka przepraszam, że w trzeciej osobie o Tobie napisałam.

AnTrOpKa - 03-12-2010, 00:08

Maryhna napisał/a:
halo halo, nie przeginajmy, jak sie uda to sie uda ale nie ma co naciskać i wywoływać poczucia winy, że np. "nie da rady"... i tak Karola dała tej małej życie i ciężko będzie jej ją komuś oddać :(

:) Nie no, ja wiem, ze byłabym dla niej idealnym domkiem :P ale nie mogę :( Ale poki co szukam jej najlepszego domku :) Wiem, ze wszyscy trzymali kciuki za małą w najgorszych dla niej chwilach i odetchneli by z ulga jakby mala miala swoj domek u mnie - bo mieli by naplyw informacji na bieżąco itp. No ale na razie zdrowko małej na 1szym miejscu, a poźniej domek! :)

mibec - 03-12-2010, 09:47

AnTrOpKa napisał/a:
8:40 rano - poniedzialek..
bedziemy trzymac kciuki.
AnTrOpKa napisał/a:
Mała ważona - 6,600! kg !!
no prosze, kawal kobity sie z niej robi ;)
inkapek - 03-12-2010, 10:20

No no mały klocuszek :-P
Ela - 03-12-2010, 13:55

My trzymamy kciuki i pazurki za kruszynkę od samego początku i wierzymy że będzie dobrze. :) Nie ma innej opcji!!!
anna3678 - 05-12-2010, 15:37

Karolina, jak niuniusia sie czuje?
AnTrOpKa - 05-12-2010, 19:14

Niuniusia dokazuje, nic nie wiedząc o jutrzejszym zabiegu. W ogołe chcialam donieść, że mała jest cudowna i bardzo mądra ! Przeziębiłam się i leżałam cały dzień w łózku, a Ginger jakby wiedziała, że jest coś nie tak i była bardzo grzeczna! nie szalała, tylko cały czas lezala kolo mnie albo na moich nogach i ogrzewała mi stópki :) Mówię Wam.. cudowny, mądry psiak !!!
Franula - 05-12-2010, 19:17

Ona Cię kocha! :) Bez żadnych podtekstów mówię :)
Ja trzymam kciuki za jutrzejszy zabieg :*

AnTrOpKa - 05-12-2010, 20:58

A teraz troszkę zdjęć z Hexowatką ;D





















marcys08 - 05-12-2010, 22:08

Ah jak one sie zaprzyjaźniły :) cieżko bedzie je rozdzielić :( jak pieknie razem z miseczki wyjadaja, nie moge sie napatrzeć jak Hexa super traktuje malutka :) a Ginger widać że jest szczesliwa w jej towarzystwie a przede wsztystkim w twoim Antropka. Sama radosc patrzec na dwa cudowne psiaki razem :)
ps. Trzymamy kciuki i pazurki za powodzenie zabiegu :)

Franula - 06-12-2010, 07:09

Mała zadziorka :) Śliczne obydwie :*
A jak padła po wariactwie ;D


Trzymamy kciuki!!! :*

mibec - 06-12-2010, 09:34

Slicznie razem wygladaja - 3mam mocno kciuki za Gingerke :)
nata - 06-12-2010, 09:47

Ślicznotki ;*
Trzymamy dzisiaj kciuki za mała!

Ewelina - 06-12-2010, 09:53

Jejciu Karola jaka ona jest czyściutka a jaką ma sierść błyszczącą.Cudeńka dwa ;* ;* To już dzisiaj kochane moje jestem z wami całym serduszkiem ;* ;*
AnTrOpKa - 06-12-2010, 10:29

Dziekuje wszystkim ;* Malutka została w klinice a ja siedzę w domu i obgryzam paznokcie z nerwów :beated: MUSI byc wszystko ok... Za 45min będę dzwonić.
Pattina - 06-12-2010, 10:33

Czekamy na dobre wieści, ona już zdecydowanie za dużo przeszła.
Maleństwo kochane ;*
Ale się zaprzyjaźniły z Hexunią co to będzie przy rozłące nie chce myśleć :(
Ucałuj dwie kluseczki ;*

mibec - 06-12-2010, 10:34

AnTrOpKa napisał/a:
MUSI byc wszystko ok... Za 45min będę dzwonić.
MUSI - 3maj sie ;* Daj znac co powiedza, jak zadzwonisz.
AnTrOpKa - 06-12-2010, 11:11

Dzwoniłam. Juz jest po, mała śpi. Recepcjonistka mi powiedziała, że lekarz jest zadowolony z zabiegu. Za godzinkę jadę do Malutkiej ;*
jkasia - 06-12-2010, 11:14

Trzymamy kciuki!! ;*
xxxsiwaxxx4 - 06-12-2010, 11:34

AnTrOpKa napisał/a:
Dzwoniłam. Juz jest po, mała śpi. Recepcjonistka mi powiedziała, że lekarz jest zadowolony z zabiegu. Za godzinkę jadę do Malutkiej ;*


bedzie dobrze nie martw sie a teraz dodam kilka fotek mojej nuki tak jak mowiłas antropka rozszalała sie malutka


Zdjęć nie dodajemy jako załącznik. Proszę dodać zdjęcia ponownie korzystając z opcji "Kliknij aby dodać zdjęcie do wiadomości przez fotosik.pl" pod oknem pisania postu.
Admin

mibec - 06-12-2010, 11:41

AnTrOpKa napisał/a:
lekarz jest zadowolony z zabiegu
to dobrze; teraz juz musi byc z gorki ;*
anna3678 - 06-12-2010, 12:06

Wszystko bedzie dobrze Dziewczyny ;* Trzymamy kciuki mocno :) A z Hexulinka tworza doborowy duecik, przesliczne dziewczynki ;*
kaha - 06-12-2010, 13:26

napewno bedzo e dobrze.. mocno 3mam kciuki... a zdjecia z Hexa super... widac ze Haxa dzielnie znosi podgryzanie tymi szcvzeniackimi szpilkami ehhehhe... miziamy wasza trójce :)
mlena - 06-12-2010, 13:29

musi być dobrze , innej opcji nie ma trzymamy kciuki i łapki ;* ;*
Ewelina - 06-12-2010, 13:43

Buziaczki dla maleńkiej ;*
AnTrOpKa - 06-12-2010, 14:29

Malutka już w domu. Lekarz otworzył nosek i poprzecinał chrząstke bo była bardzo zapadnięta. Biedna Malutka, cały czas płacze :( a ja razem z nią ;(


marcys08 - 06-12-2010, 14:36

az sie popłakałam słysząc jak malutka płacze :( biedactwo ... tyle juz przeszla i jeszcze nie moze dojsc do zdrowka, tak cierpi promyczek maly :( wlaczylam filmik i nero uslyszal jak Ginger płacze przylecial wskoczyl na lozko i patrzy w ekran tak jakby rozumiał ze malutki pieseczek bardzo cierpi ...
Strasznie ten nochalek wyglada i nie dziwie sie ze popiskuje bo napewno jak odchodzi znieczulenie to bedzie bolala taka rana :( ale z kazdym dniem bedzie lepiej i miejmy nadzieje ze szybciutko sie wygoi i bedzie dochodzila do zdrowia i juz nic zlego jej nie spotka...
buziaki w chory nochalek i 3 mamy kciuki za szybki powrot do zdrowka :)

mibec - 06-12-2010, 14:44

Jej, biedna malutka ;( mam nadzieje, ze to juz koniec jej cierpien. Kiedy jakas kontrola? 3majcie sie obie ;*
Ewelina - 06-12-2010, 14:45

Biedulka :cring:
tenshii - 06-12-2010, 14:50

Też się aż popłakałam :(
Biedny maluszek ;(

Teyla też zapatrzona w komputer :( One chyba rozumieją co Ginger "mówi" ;(

anna3678 - 06-12-2010, 15:10

Luska tez glowka przed monitorem krecila :( Bidulinka nasza mala ;* Karolina jaka jest wogole diagnoza, tzn czy po tym zabiegu niunia bedzie mogla normalnie oddychac i jak to bedzie wygladalo w okresie wzrostu? sciskam mocno malenka ;* ;*
AniaCz. - 06-12-2010, 15:24

Biedna malutka. :cring:
AnTrOpKa - 06-12-2010, 15:39

anna3678 napisał/a:
Karolina jaka jest wogole diagnoza, tzn czy po tym zabiegu niunia bedzie mogla normalnie oddychac i jak to bedzie wygladalo w okresie wzrostu?

Lekarz ma nadzieję, ze jak sciagniemy rurke po min 10 dniach to juz dziurka zostanie drozna i chrzastka sie nie zapadnie ponownie.

Mała chwile spała a teraz dalej płacze. Dałam jej troszke jedzonka i ma wielki apetyt. Mam nadzieje, ze zraaz sie znowu zdrzemnie :* Pozatym duzo kicha (w tym krwią) - widac ze rurka jej przeszkadza, no ale tak musi być.

Franula - 06-12-2010, 15:44

Jak płakunia bidulka :cring: :cring: Franek rozmawiać zaczął :shy:

Miejmy nadzieję, że wszystko będzie ok! :* :* :* Buziaczki kochane :*

inkapek - 06-12-2010, 16:40

Trzymajcie się obie, ukochaj ją i ucałuj mocno od nas ;* i niech już nie płacze maleńka :confused:
jkasia - 06-12-2010, 18:20

Ja oczywiście tez sie poryczałam :cring: Karolina trzymaj sie bo Ty słyszysz ten płacz non stop i wyobrażam sobie jak jest Ci ciężko. Ale mam nadzieje, że juz jutro bedzie lepiej. Zawsze najgorsza jest ta pierwsza noc po operacji a potem juz bedzie z górki. Trzymamy kciuki za niuńke i za Ciebie ;*
Madziuja - 06-12-2010, 19:34

Boże jaka Ona jest cudowna.Jak to oglądałam to miałam ją ochote tak mocno przytulić. :cring: Ale teraz już będzie wszystko dobrze.
Pattina - 06-12-2010, 20:31

Boziu aż łzy same napływają do oczu :cring:
Jest taka malutka tak krótko na świecie i doznała tyle cierpienia nie mogę tego pojąć :(
Liczę że teraz będzie już tylko lepiej. Jestem pełna Podziwu dla Ciebie Karolinko, za tą siłe i wole walki o tą małą istotkę.
Oglądając film Tajson gapił się w laptopa i szczeknął.
Domyślam się że chciał jej przekazać że jest dzielną dziewczynką i przesyła buziaka ;*
wracaj szybciutko do zdrowia Ginger

inkapek - 06-12-2010, 21:00

Moje słysząc to również wpatrywały się w kompa, po czym przytuliły się do mnie i spojżały głęboko w oczy.
Palinka - 06-12-2010, 21:01

Jakie biedactwo :cring: Widać, że nie wie co się stało... I czemu boli... Ciężko się patrzy na cierpienie takiego maluszka, ale to wszystko dla jej dobra :) Z każdym dniem będzie coraz lepiej i już niedługo nawet nie będzie pamiętać, że kiedyś coś ją bolało :)
asiknl - 06-12-2010, 21:01

Ja też sie poryczałam :( a Chiara kiedy uslyszała skomlenie malutkiej, to obudział się i zaczęła nasłuchiwac...
Trzymamy kciuki za pomyślne zakończenie

orlosia - 06-12-2010, 21:26

jakie ma smutne oczka... gdyby tylko tak móc ulżyć jej cierpieniu, eh :(
Maryhna - 06-12-2010, 22:30

wierzę, że to już ostatnie powody do jęczenia i teraz będą no już tylko powody do mruczenia, z przyjemności oczywiście! Buziaki i trzymajcie się cieplutko :)
AnTrOpKa - 06-12-2010, 22:46

Chciała donieść o dobrej nowinie :) Małej chyba słuzy udrozniony nos, bo dostała takiej korby i takiej głupawki jak nigdy! Biegała po calym domu z podkulonym ogonem (klasyczne adhd), rozpedzala sie i skakała na mnie (siedzialam na podlodze), czołgała sie pod stołem, pod łózkiem, rozpędzała do 100km/h ;D Ajjj! a ja się śmiałam z niej w głos :) Ah moja mała kruszynka :*
Madzialenka - 06-12-2010, 23:00

AnTrOpKa, Ta wiadomosc osuszyla moje lzy,oby malenka szybciutko doszla do siebie i byla juz zawsze taka radosna . Sciskamy Was dziewczynki ;*
Maryhna - 06-12-2010, 23:28

Aż miło to czytać :) Miej w gotowości sprzęt i nagrywaj, u nas to się nazywa "pięciominutówka" :D
anna3678 - 06-12-2010, 23:51

Suuuuper wiesci!!!! ;*
Palinka - 06-12-2010, 23:51

To super, że mała szaleje :) Widać, że już zapomniała, że coś jej dolega :)
inkapek - 07-12-2010, 10:17

Super ;*
mibec - 07-12-2010, 10:30

AnTrOpKa, to swietnie - skoro szalenstwo sie wlacza to znaczy, ze juz jest dobrze :)
mlena - 07-12-2010, 11:46

dobre wieści :)
bardzo się ciesze ,ze mała w końcu w pełni zaczyna korzystać z uroków szczenięcych lat :)

Pattina - 07-12-2010, 12:47

Znakomite wieści ! :haha:
jkasia - 07-12-2010, 13:22

Wspaniale! Jak juz jest adhd to oznaka powrotu do zdrowia ;D
lizzi - 07-12-2010, 15:17

Boze jakie biedne malenstwo, jak ona strasznie placze na tym filmie. Nie moge tego zniesc. :cring:

Mam nadzieje ze malutka juz sie epiej dziaj czuje.

A tak swoja droga to musze przyznac ze od pewnego czasu czytam i Labradory.info i org I zupelnie nie moge zrozumiec co sie na tym swiecie dzieje, gdzie ci wszyscy ludzie maja serca, sumienie i moralnosc?? Jak tak mozna ???

Nie pojmuje, to nie moj swiat.

A WAS TAK STRASZNIE PODZIWIAM ODWALACIE KAWAL DOBREJ ROBOTY!!!!
I jak czytam o tym jak dzielnie walczycie o dalsze zycie tych biednych psiakow, a czasami w ogole o to zeby zyly, to robi mi sie tak cieplo na serduchu i zaczynam wierzyc ze jescze sa dobrzy ludzie na swiecie i bede wierzyc ze bedzie ich z dnia na dzien coraz wiecej i wiecej i wiecej ..

Jedyne czego zaluje to tego ze nie moge Wam pomoc, tak strasznie bym chciala ...

I chociaz nie mam za wiele czasu na pisanie na forum, to jestem z WAMI caly czas myslami.

Wielki szacunek dla WAS !!!

sylwia14056 - 07-12-2010, 17:01

Miejmy nadzieje że już koniec wizyt u weta, Mała wyczerpała już swój limit! Poprosimy o filmik z harcami Malutkiej aby była równowaga ze smutnym filmikiem:)
nata - 07-12-2010, 18:26

Adhd to naprawdę dobry znak :) Cieszymy się razem z wami ;*
Franula - 07-12-2010, 20:43

Cudownie! Pękamy z radości! :* :*
AnTrOpKa - 08-12-2010, 00:13

lizzi, dziekuje za miłe słowa. Cieszę sie, ze ludzie doceniają to co robimy bo to dodaje skrzydeł! :)

sylwia14056 napisał/a:
Poprosimy o filmik z harcami Malutkiej aby była równowaga ze smutnym filmikiem:)

O tak, tak! Święta racja!

Więc z racji tego, ze mała wciąż nie ma drugiego szczepienia i nie możemy wychodzić, to nie zaniedbujemy w zaden sposób socjalizacji ;D Dlatego odwiedzamy zdrowe pieski, zeby Mała nie była odosobniona :) ( TO FILMIK z PRZED OPERACJI)

Walka z Peti!!!

AnTrOpKa - 08-12-2010, 00:23

z info:
asiek72 napisał/a:
myślę,że jak już będzie miało dojść do oddania suni, to będzie to naprawdę rozpacz :| cóż, Karolina odda swojego przecież psa...bo jej dom, to nie dom tymczasowy- możemy to głośno powiedzieć...a pierwszy i prawdziwy domek, jakim go obdarowała Karolina...i nawet nie chcę, nawet nie jestem sobie w stanie wyobrazić tego momentu...nie ma zresztą absolutnie czemu dziwić.....i dlatego mam nadzieję i czuje,że tak się stanie,że malutka będzie bardzo blisko, tzn. w okolicach Karoliny, co by mogła mieć stały kontakt z nią :tak: Choć bardzo bym sobie życzyła,żeby niunia została u Karoliny, no ale cóż... będzie co ma być, wiem natomiast jedno,że krzywdy malutka nie zazna- tego jestem pewna :tak: :tak:

asiek, nawet nie wiesz jak mi przykro, ze muszę ją oddać ;( Gdyby to ode mnie zalezalo za nic w swiecie bym jej nie oddała, kocham ją calym sercem, uwielbiam ja w kazdym calu! Nie chce jej oddawac, NIE CHCE ! Naprawdę ;( Ale musze. Pisalam o tym wczesniej ze nie pracuje tylko studiuje i jestem na utrzymaniu rodziców. Gdyby tylko moi rodzice powiedzieli cichutkie tak to nawet bym sie nie wahała ! Ani sekundy! Ja caly czas kombinowałam, jezdzilam z nią do Kamienia. Moja mama tez jest w niej zakochana, ale gdy mysli nad tym trzeźwo to nie ma jak. Kurde, ja naprawde umre jak ją oddam. To prawda, ze jestem jej pierwszym prawdziwym domkiem. Widze jak ona mnie kocha, jak za mna chodzi, jak sie cieszy gdy uslyszy moj glos ! Jak kladzie uszka po sobie z radości na przywitanie gdy wracam z uczelni. Ona jest całym moim sercem, pomoglam jej przezyć, walczyłam o nia dniami i nocami i naprawde gdyby to ode mnie zalezalo to została by ze mną !! Ale niestety to nie tylko ode mnie zależy ;( ;( Buu... i łzy mi poleciały :( :cring: :cring:

marcys08 - 08-12-2010, 12:15

Taka smutna ta historia, az robi sie przykro:( Karola chcialabym ci pomoc, jakos wybrnac z tej sytuacji, tyle dobrego zrobilas dla tego malenstwa, jej zycie zawdzieczamy tylko i wylacznie Tobie, bo inna osoaba by zaostawila wszelkie proby ratowania jej zdrowia i walczyla z jej chorobami... mala wie ze moze na ciebie liczyc, jestes dla niej calym swiatem, pokazalas jej ze moze byc kochana... Jesli bys zdecydowala sie na zatrzymanie Ginger, oczywiscie jakby rodzice sie zgodzili, moge ze swojej strony zadeklarowac pewna kwote pieniezna aby pomoc wam przetrwac.. Rozumiem co to jest strata przyjaciela, jak ciezko bedzie ci sie rozstac, sama tego co prawda nie przezylam, ale jak nie raz jade do Polski a moj Nero zostaje w domu to serce mi peka i nie moge bez niego sie odnalezc.. Dlatego rozumiem Cie, ze jest ci ciezko i juz strasznie sie przywiazalas, dlatego tak jak juz mowilam mozesz liczyc na moje wsparcie...
abi - 08-12-2010, 13:18

Ja wpadlam na pomysl aby Ginger mogla zostac u Karoliny moze utwozymy konto aby minimalne kwoty wplacac na leczenie i karmienie malej.Bo Karolina pisze ze jest na utrzymaniu rodzicow.Ona ja pokochala calym swoim sercem .Gdzie Ginger bdzie miala tak dobrze jak u Karoliny .Taki to moj pomysl.Mozna na roznych forach opisac ta historie . :)
benia - 08-12-2010, 13:38

abi, popieram!!!! takie kieszonkowe co miesięczne a i na licytację zawsze bym cos zdobyła i wystawiała!!!! :haha:
AnIeLa - 08-12-2010, 13:51

abi, benia, to nie chodzi tylko o pieniądze, ale jak pisała Karolina, będzie miała wyjazdy z uczelni a w tym czasie Hexe będzie zostawiała mamie. A co wtedy z Ginger?

Nigdy nie byłam domem tymczasowym, ale podejrzewam, że każdemu tymczasowemu opiekunowi jest ciężko rozstać się ze swoim podopiecznym. Jednak wierzę, że Ginger trafi do cudnego domku :*

sylwia14056 - 08-12-2010, 17:40

Filmik super, widać że Mała pełna werwy jak każdy labcio:) Antropka wyobrażam sobie co przeżywasz wiedząc że musisz oddać Ginger oby trafiła tak dobrze jak miała u Ciebie:)
Franula - 08-12-2010, 17:54

My trzymamy kciuki za małą! A Karolina jest najcudowniejszą osobą, jaka mogła się trafić Ginger! Nigdy na pewno nie będzie w lepszym domu! Ale to Tobie będzie zawdzięczać, że żyje! Jesteś cudowna, naprawdę!!! :*
pado - 08-12-2010, 18:03

A ja myślę ze pomysł z pomoca dla Ginusi i Karoli to super pomysł!!!!
AnTrOpKa - 08-12-2010, 18:32

Jejku!! Dziękuje Wam!! Jesteście cudowni :* jest mi tak strasznie miło, w kazdej chwili mozna na Was liczyć!! :* Ajj kocham WAS !:* :* :* Doceniam Wasz pomysł i chęc pomocy, jednak tak jak napisała Aniela to nie chodzi tylko o kwestię finansową.
Byłam wczoraj na wizycie i moze cos z tego bedzie. W weekend bede miała prawdopodobnie jeszcze jedną wizyte. Zobaczymy. Serce mi popeka, będę płakać w poduszkę, no ale cóż, takie życie :( Naprawdę chciałabym aby młoda została ze mną bo to tak jak piszecie - jakbym miała oddać własnego psa. Od początku miało być tak, że bedzie u mnie tylko kilka dni, ale przez te choroby, rozmyslenie sie tych pierwszych chetnych ludzi, wszystko sie przeciągnęło i przez to tak się z małą związałam. Ahh kocham ją z całego serca :*

"Co ma być to bedzie, a jak już bedzie to trzeba się z tym zmierzyć" - to mój ulubiony cytat. I właśnie teraz przyszła ta chwila, że muszę się zmierzyć z tym co mnie czeka :( Uratowałam małą, taka była moja misja w jej zyciu, zeby ocalic ja z kojca i od śmierci. Dopełniłam tego obowiązku i chyba nadeszła pora by poszła do rodzinki która ją bedzie kochać. A ja kiedys pomoge innej zabłakanej dyszyczce. Tak to sobie tłumaczę, ale miłość do małej blokuje rozsadek. Ehh!

AnTrOpKa - 08-12-2010, 18:51

Tak jak mowilam, Ginger mimo kwarantanny jest socjalizowana :) Oto kolejny dowód ;D

Filmik dośc długo ale mała pózniej dostaje niezłej korby ;D


xxxsiwaxxx4 - 08-12-2010, 19:26

cieszymy sie bardzo ze z ginger juz lepiej miejmy teraz tylko nadzieje ze trafi do kogos tak wspaniałego jak ty
oto pare fotek nuki w koncu mała zaczela sie bawic teraz widac ze to labek mamy tylko problem ze szczekaniem ujada na wszystko i wszystkich


Pattina - 08-12-2010, 20:09

Genialna jest a jaka wyszczekana :D
ona taka tycia myślałam,ze ją Frykasik zdepcze :P

Madzialenka - 08-12-2010, 20:11

hehehe super filmikAnTrOpKa, alez ta kluska mala jest slodka:)
AnTrOpKa - 08-12-2010, 20:31

Pattina napisał/a:
ona taka tycia myślałam,ze ją Frykasik zdepcze :P

Wszystko było pod kontrola asekuratorów ;P hehe

xxxsiwaxxx4, cieszę sie, że mała sie rozbrykała. Załóz jej nowy temat w dziale galerie ( o tutaj: http://forum.labradory.org/viewforum.php?f=15 ) :)

inkapek - 08-12-2010, 20:31

Frykas jaki słodki, dawał malej fory jak prawdziwy facet :)
mlena - 08-12-2010, 22:01

też mi przyszło do głowy ,żeby utworzyć konto dla Ginger i wpłacać jakieś kwoty nikt nie zbiednieje od 5- 10 zł miesięcznie a uzbierało się na karmę i ew. leczenie
Nie pomyślałam o czasie Antropki jednak powinnaś wziąć pod uwagę taką możliwość może z ta opcja rodzice by przełknęli 2 psiaki ? :-P

AnTrOpKa - 08-12-2010, 22:07

mlena, mama czyta forum od czasu do czasu to zobaczę co mi powie jutro przez telefon :P

a teraz film namber tu ! :P


mlena - 08-12-2010, 22:11

To pozdrowienia dla mamy Antropki :)
Hexa delikatnie się z nią obchodzi , filmiki super!

anna3678 - 08-12-2010, 22:20

Ale mloda wystrzelila do gory, fajna babka z niej :-P Hexolindka cudownie sie z nia bawi, jest taka ostrozna ;* ehh Karolina nie chce byc w Twojej skorze jesli dojdzie do rozstania miedzy Wami :cring: a moze Kochana Mamcia da sie przekonac ;* ;*
benia - 08-12-2010, 22:56

Oj buziaczki dla mamy AnTrOpKi, ;* ;* ;* !!!! może się uda?! Karolina ja osobiście chociaz kilka dni temu straciłam prace to zobowiązuję sie do wpłacania co miesiąc ile tylko będę mogła i myślę że wspólnymi siłami z innymi forumowiczami damy radę!!!!!!!! :haha:
Maryhna - 09-12-2010, 08:54

Pani mamo!
Pozdrawiamy :)

Cieszę się, że mała bryka. Ładnie się rozwija i już niedługo nie będzie śladu po przejściach. Ściskamy i pozdrawiamy!

mibec - 09-12-2010, 09:39

Jaka ona slodziutka, robi sie z niej prawdziwy wulkan energii - AnTrOpKa jestes najlepsza mama tymczasowa na swiecie ;*
nata - 09-12-2010, 15:11

Jak ona się niesamowicie zmienia :) Na lepsze oczywiscie :) A Frykasik i Hexula to naprawdę najlepsze towarzystwo dla niej, tak ładnie się bawią ;*
My również pozdrawiamy mamę AnTroPki i wierzymy, że wszystko się ułoży i mała będzie ze swoją najukochańszą rodzinką ;*

Madziuja - 09-12-2010, 19:30

Ginger jest cudowna ;* Trzymam kciuki aby mamusia dała się przekonać :-P Oczywiście w miare możliwości również będę pomagać :)
AnTrOpKa - 10-12-2010, 01:54

Dzisiaj byłam z małą u weta, dostała 2 szczepienie :) Nosek z rurka drożny, ściągniecie szwów w czwartek. W poniedziałek mała najprawdopodobniej idzie do nowego domku. Boje sie tego dnia i chciałabym zatrzymac czas ;(
jkasia - 10-12-2010, 07:41

AnTrOpKa napisał/a:
W poniedziałek mała najprawdopodobniej idzie do nowego domku. Boje sie tego dnia i chciałabym zatrzymac czas

Trzymaj sie kochana, malutka trafi do nowej rodzinki i na pewno bedzie szcześliwa. Dałaś jej bardzo duzo, no cóż, można powiedzieć, że dałaś jej życie i Ginger na pewno bedzie je miała szcześliwe ;*

marcys08 - 10-12-2010, 10:19

AnTrOpKa napisał/a:
W poniedziałek mała najprawdopodobniej idzie do nowego domku.


Karola napisz nam cos o tym domku, wszytscy jesteśmy ciekawi gdzie nasza ulubienica trafi na stale ... prosimy o jakies informacje :)
Mam nadzieje ze to beda dobrzy ludzie ktorzy dadza jej tyle milosci i szczescia aby malutka nie czula sie zle bez Ciebie ...

mibec - 10-12-2010, 10:21

AnTrOpKa napisał/a:
W poniedziałek mała najprawdopodobniej idzie do nowego domku. Boje sie tego dnia i chciałabym zatrzymac czas
dalas malutkiej szanse na nowe zycie - wiem, ze bedzie Ci ciezko, ale dasz rade ;*
joanna - 11-12-2010, 17:13

Ginger jest jeszcze malutka choć wiele rozumie pokocha nowy domek,bardziej mi żal Antropki bo ona jest już duża i będzie bardzo tęsknić,ale to co zrobiła dla Ginger dobrego wróci do niej 1000 razy a może będzie miała okazję uratować następnego malucha?nie ma nic piękniejszego,cóż nasze dzieci zawsze kiedyś wyfruną nam z gniazda...
AnTrOpKa - 11-12-2010, 18:40

Dzisiaj miałam kolejną wizyte przedadopcyjną i już zgłupiałam! Mam teraz rozterkę bo nie wiem, gdzie Mała ma trafić :beated:
Ewelina - 11-12-2010, 19:15

AnTrOpKa, Serce ci podpowie ;*
anna3678 - 11-12-2010, 21:35

Antropka trzymamy kciuki ale masz takie wielkie serducho ze na pewno pomoze Ci wybrac cudowny domek dla naszej Ksiezniczki. Nowi panstwo musza obiecac ze bedziemy mieli ciagle wiesci o Gingerce ;*
mlena - 12-12-2010, 11:25

Antropka , nie zazdroszczę ja bym już dawno zwariowała na Twoim miejscu , nie wiem czy potrafiłabym ją oddać i podobnie jak Ty miałabym dylematy co dla niej lepsze , więc łącze się z Tobą ale dasz radę , mądra kobietka na pewno masz intuicję i mała trafi do cudownego domku ;*
AnTrOpKa - 12-12-2010, 21:51

Już wybrałam gdzie Ginger ma iść. Dzwoniłam do Pani i w tym tygodniu ją oddaje (miało być jutro, ale nie dam rady, bo mam we wtorek 3 zaliczenia i muszę ryć :| ) Ale Pani to też pasuje. W czwartek jest wizyta i ściagniecie rurki, to może bedzie ten dzien, lub środa. Jutro mi Pani ma dać znać. A ja mimo napiętego grafiku (mam w tym tygodniu taką masakrę, że hej! ), musze wstawić jakieś fociaki :haha:
mlena - 12-12-2010, 23:14

powiedz pani ,ze chcemy mieć tu zdjęcia Gingerki jak dorasta :-P
anna3678 - 13-12-2010, 09:25

mlena napisał/a:
powiedz pani ,ze chcemy mieć tu zdjęcia Gingerki jak dorasta :-P
bo innaczej jej nie oddasz :-P
marcys08 - 13-12-2010, 09:45

mlena napisał/a:
powiedz pani ,ze chcemy mieć tu zdjęcia Gingerki jak dorasta


O tak tak tak koniecznie, nasz pupilek musi byc pod naszym nadzorem :)

Ewelina - 13-12-2010, 11:15

Dokładnie tak! Jak nie będzie zdjęć to nie oddamy Ginger :-P Będziemy robić miesięczne składki na karmę dla karoli i mała zostanie :-P Oczywiście żartuję.Mam nadzieję, że nowa opiekunka będzie zamieszczała fotunie królewny :)
AnTrOpKa - 13-12-2010, 21:27

No to troszkę zdjęc :)

Szkolenie :papa:








oleska2803 - 13-12-2010, 21:30

Jakie pojętne dziewuchy :) Brawo Ginger ;*
AnTrOpKa - 13-12-2010, 21:49

















benia - 13-12-2010, 21:51

O jakie cudasyyyyyyyyyyy normalnie cukiereczki!!!! ;* ;* ;* Karolina wycałuj koniecznie obie panienki!!!!!
inkapek - 13-12-2010, 22:02

Hexa cos ostatnio pije czy coś? :-P bo oczka ma niewyraźne takie jakieś czerwonawe :-P
marcys08 - 13-12-2010, 22:14

Jakie one sa cudaśne :) takie kolezanki sie zrobily ze biedna Hexa odczuje brak malutkiej... ale sa poprostu nieziemskie, razem tworza super duet, wspolne zabawy, spanko... nie moge sie napatrzec na ta kompozycje brown and white :D
Madziuja - 13-12-2010, 22:52

Prześliczny widok:) Aż mi sie serducho śmieje:))
Pattina - 13-12-2010, 23:02

Cuuuuudne dziewczynki napatrzeć się nie można ;* ;* ;*
psiara2101 - 13-12-2010, 23:12

cudne dziewczyny ;* i to wspólne picie wody z kranu ;*
AnTrOpKa - 14-12-2010, 00:16













anna3678 - 14-12-2010, 08:53

Prosze jakie dwie pilne uczennice ;* Jzu kiedys pisalam ze obie tworza doborowy duecik, one sa normalnie jak dla siebie stworzone. Mysle ze nie tylko Tobie ale i Hexulce bedzie tego szkraba brakowac. Wyczochraj porzadnie obie pieknosci ;*
jkasia - 14-12-2010, 09:07

Co za cudne dziewczynki! AnTrOpKa, tak zadbałaś o malutką że gdyby nie ślady na nosku to nigdy bym nie powiedziała, że tyle przeszła.Wygląda naprawde super! A Hexa piękna jak zawsze ;*
inkapek - 14-12-2010, 10:10

Jaka ona dostojna ;*
Ewelina - 14-12-2010, 11:01

Karolinko wspaniałe zdjęcia.Ginger jaka duża się zrobiła.Bardzo szybko rośnie gwiazdeczka ;*
mibec - 14-12-2010, 11:11

Super - piekne zdjecia pieknych dziewczynek ;*
gosia1974 - 14-12-2010, 12:09

AnTrOpKa, szkoda, że musisz się rozstać z Ginger, ale takie życie... Śledzę od dawna losy małej i powiem Tobie masz piękne sunie, ale najpiękniejsza jesteś Ty, bo masz wielkie serce, podziwiam Ciebie ;* Pozdrawiam i życzę dużo zdrowia :)
nata - 14-12-2010, 12:26

Piękne foteczki, one są obie niesamowite ;* :lookdown:
mlena - 15-12-2010, 00:16

cudnie razem wyglądają a Ginger to już wielka baba :haha:
ranka na nosku ładnie się goi a malutka wygląda ślicznie , miała dużo szczęścia ,ze stanęłaś na jej drodze w życiu ;*

AnTrOpKa - 15-12-2010, 22:08

Malutka Ginger już powoli sie pakuje ;( Jutro o tej porze będzie już w nowym domku. A antropka w tym czasie będzie zalewała się łzami ;(



AnIeLa - 15-12-2010, 22:23

Karolina tylko Ty wiesz jak Tobie jest ciężko :( , ale nie nastawiaj się jeszcze bardziej na rozpacz i płacz. Gingersonku od jutra zaczynasz życie w nowym, już swoim domku :*
innspe - 15-12-2010, 22:26

AnTrOpKa, nawet nie potrafię sobie wyobrazić jak ciężko Ci musi być na samą myśl o wyprowadzce małej. Ale sama powiedziałaś, że nie masz warunków na to, żeby mieć jeszcze jednego psotnika w domu - to świadczy tylko o tym, że wiesz co będzie najlepsze dla Ginger a przecież właśnie o to chodzi. Nie stawiasz na pierwszym miejscu siebie i tego, żeby nie pękło Ci serce tylko dobro małej, która na pewno będzie miała wspaniały domek. Wszyscy tu jesteśmy z Ciebie bardzo dumni i wiemy jak wiele malutka zawdzięcza tylko Tobie. Dałaś jej nowe życie i będzie o tym pamiętać ( wie też że być może robi miejsce i daje kolejnemu psiakowi szanse na DT u Ciebie ;p ). Bądź dzielna jak do tej pory :) Trzymam kciuki za maleństwo, żeby nic złego ją już nie spotkało!
AnTrOpKa - 16-12-2010, 18:02

Za 2 godziny jedziemy do weta wyciągnąć rurkę a po wizycie oddaję małą ;( Masakra! Próbuje nie płakac, ale łzy same mi lecą a mała podchodzi i liże mnie po twarzy ;(
benia - 16-12-2010, 18:17

Karolina trzymaj się...myślami jesteśmy z Wami,wszystko będzie dobrze a malutka będzie miała kochający domek,może to jest chociaż minimalne pocieszenie.... :confused:
mlena - 16-12-2010, 19:23

Antropka będzie Ci na pewno ciężko ale może będziesz mogła małą widywać i wiesz ,że trafi do dobrego domku sama go dla niej wybrałaś to zawsze trochę lżej na sercu trzymajcie się tam dziewczyny ;*
nata - 16-12-2010, 19:25

AnTrOpKa, trzymajcie się! ;* ;* ;*
Madziuja - 16-12-2010, 19:32

AnTrOpKa, a może jednak dasz rade zostawić malutka u Siebie....
Jeżeli jednak od decyzji nie ma odwrotu pomyśl sobie,że będzie miała cudowny domek,który sama jej wybrałaś i swoich ludzi,którzy bedą ją kochać.Tyle dla niej zrobiłaś - więcej chyba nie można dla kogoś zrobić niż uratować mu życie.Cały czas obserwowałam ten temat i należy Ci sie wielki szacunek za to co robisz i w jaki sposób.Uściskaj jeszcze malutka od nas.

marcys08 - 16-12-2010, 19:36

AnTrOpKa była to trudna decyzja ale niestety konieczna, wiemy ze gdybyś miała inna sytuacje to malutka zostałaby z Toba... Jednak mam nadzieje ze w nowym domku bedzie szczesiwa, otrzyma duzo milosci i rownie duzo dobra jak dałas jej ty ... jestesmy z Ciebie niesamowiczie dumni :)
anna3678 - 16-12-2010, 21:48

Antropka, nie placz ;* ;*
Ewelina - 17-12-2010, 07:25

Karolinko ;* Jestem z tobą kochana ;* ;* ;*
jkasia - 17-12-2010, 10:12

Karolina trzymaj sie, bedzie dobrze ;*
AnTrOpKa - 17-12-2010, 11:39

Małej juz nie ma. Pusto w domu strasznie :( Cały czas mi się wydaje, ze spi na łózku w drugim pokoju i że zaraz przyjdzie, ale jej nie ma. Miseczki stoją, zabawki leżą ;( Pusto...
Wczoraj jak wyciągali małej rurkę to pierwszy raz w zyciu slyszałam tak skomlącego i płaczącego psa. Naprawdę... Aż się zesikała :( Na szczęście póżniej wyszłam z nią na dwór i już jej przeszło i była radosna i bawiła się w sniegu.
Strasznie mi jej brakuje.

Pattina - 17-12-2010, 11:55

Karolinko nawet nie chce myślec co teraz czujesz :cring:
Zrobiłaś tyle dobrego dla tej małej istotki, to dzięki tobie zawdzięcza życie.
Jesteś wspaniałą osobą!

mibec - 17-12-2010, 12:32

AnTrOpKa, trzymaj się, dzielna kobieta z Ciebie więc dasz radę ;*
Ewelina - 17-12-2010, 12:33

Karolinko jestem z tobą kochana.Nawet nie chcę myśleć co teraz czujesz :cring:
inkapek - 17-12-2010, 12:46

Trzymaj się ;*
Madzialenka - 17-12-2010, 13:12

Biedna Antropciu trzymaj sie dzielnie kochana ;*
Madziuja - 17-12-2010, 13:48

Jesteś naprawde wielka.Trzymaj sie cieplutko Antropko.Łzy mi sie w oczach kreca jak pomysle sobie jakie to musi byc uczucie...nawet nie chce wiedziec. ;*
marcys08 - 17-12-2010, 13:58

Poprostu nie wiem co napisać, łzy napływaja do oczu jak przypomne sobie cała droge jaka razem przeszłyście, naprawde jeste wielka i cudowna, a Gingerka napewno o tobie nigdy nie zapomni, bo wlasnie TOBIE zawdziecza swoje zycie... mam nadzieje ze w nowym domu dostanie tyle milosci co otrzymala od ciebie :)
jkasia - 17-12-2010, 16:37

Karolina trzymaj sie, my wszyscy jesteśmy z Tobą. To teraz nowa sytuacja i po prostu musi upłynąć troszke czasu zanim sie przyzwyczaisz.Mam nadzieje, że nowi właściciele szybko sie tu zalogują i bedziemy mogli patrzec jak Ginger rośnie szcześliwa w nowym domku :haha:
orlosia - 17-12-2010, 18:48

temat juz można przeniesc i ginger z tablicy z boku zdjąc suuper kolejne dobre zakończenie.
Oby jej własciciele nowi sie nią pochawalili :)

AnIeLa - 17-12-2010, 18:50

Karolina współczuję. Ale Ginger jest już u swoich ludzi :) Temat przenoszę.
Maryhna - 17-12-2010, 21:27

Kochana....
Pewnie nawet nie masz siły tu zaglądać.
Bardzo mocno przytulam Cię do serducha.
Odezwij się jak juz opadną pierwsze smutki.

PS: Mam nadzieję, że w umowie adopcyjnej był dopisek:
Cytat:
Właściciele Ginger zobowiązują się do prowadzenia galerii pieska na stronie forum.labradory.org i będą opisywali jej dalsze losy


:)

iness8@o2.pl - 17-12-2010, 23:13

Karolina, trzymaj się! ;*
Wiem ,że na pewno nie jest Ci łatwo ale pomyśl o wszystkim co dla niej zrobiłaś. Wszystko robiłaś jak najlepiej i wierze ,że domek tez jej super wybrałaś. Na pewno będzie jej tam dobrze :)

ania - 18-12-2010, 20:04

A tak w ogole to czy my wiemy co u gingerki slychac??? jak sie aklimatyzuje i jak nochalek???
brakuje mi jej tak sie do niej przywiazalam wirtualnie :( :( :cring:

Maryhna - 18-12-2010, 20:38

No właśnie, chcemy wieści...
AnTrOpKa - 19-12-2010, 00:58

Przepraszam, ze nie pisałam, ale tak mi jakoś ciężko, w ogole sie nerwowa zrobiłam.
Więc u małej ok. W pierwszą nockę spała ze swoją Pańcia na łózku, troszkę się kręciła (nowe miejsce), ale wszystko w porządku. Nosek narazie drożny i mam nadzieje, ze juz tak zostanie :) To wiesci z wczoraj, dziś nie dzwoniłam (nie chce byc nachalna), zadzwonie po weekendzie i zdam relację :)

Ps. Ale brakuje mi małej strasznie!!!

ania - 19-12-2010, 07:17

oj bidulo jestesmy z toba ;*
Ewelina - 19-12-2010, 12:08

Karolinko kochanie dzięki tobie Ginger ma swój domek ;*
Rinuś - 19-12-2010, 16:39

Karolcia jesteśmy z Tobą :*

ps. chyba czas ściągnąć Malutką Ginger z reklamy, w końcu ma swój dom ;*

halinaness18 - 25-12-2010, 10:52

Karolinko, jestes wspaniala! Za to co zrobilas dla malej i w ogole za wszystko. Gdyby wiecej takich ludzi, swiat byl by lepszy!
joana15 - 27-12-2010, 10:34

AnTrOpKa, Czy jest szansa żeby Nowa Pańcia jakieś zdjęcia podesłała ?? :) pozdrawiam i ściskam cieplutko :*
anna3678 - 28-12-2010, 16:45

No wlasnie, co tam u naszej slicznotki? Jak nosiu? Jak sie zaaklimatyzowala? tyle pytan a nowi Panstwo nic nie pisza... :(
joanna - 28-12-2010, 18:15

mam nadzieję że Ginger nie zniknie tak jak wiele labów które zdołaliśmy tu pokochać jak własne,martwiliśmy się o nie ,trzymaliśmy kciuki itp,o wielu słuch zaginą z chwilą kiedy dotarły do nowych domków
AnTrOpKa - 29-12-2010, 01:30

joanna napisał/a:
mam nadzieję że Ginger nie zniknie tak jak wiele labów które zdołaliśmy tu pokochać jak własne

Nie ma takiej mozliwosci, ze zniknie! Dzisiaj dzwoniłam do Pani, wszystko w porządku, mała rośnie jak na drożdżach, z noskiem ok, z 'siostrą' Torą super się dogadują. Mała slicznie załatwia się na dworze i uwielbia bawić się w sniegu! Psoci, ale na komende FE bardzo ładnie reaguje :) ;D to tak po krótce :) Może w czwartek bede miała jakies zdjecia :)

mibec - 29-12-2010, 01:35

AnTrOpKa napisał/a:
Może w czwartek bede miała jakies zdjecia
miejmy nadzieję :) A jak Ty się trzymasz?
Maryhna - 29-12-2010, 09:08

Czekamy kochana na zdjęcia :) Buziaki i uściski ! :*
ania - 29-12-2010, 16:36

och jak dobrze bo juz sie nie moglam doczekac ;* ;*
Ewelina - 30-12-2010, 12:10

Pozostaję nam czekać na zdjęcia maleńkiej :)
R-O-K-S-A-N-A - 01-01-2011, 16:43

Ach ... Jaka ona cudna ;*
'I te jej oczka
Ten szczenięcy urok to ona ma
;D

AnTrOpKa - 01-01-2011, 23:35

mibec napisał/a:
A jak Ty się trzymasz?

Ja nadal tęsknie za młoda, najczęsciej jak zasypiam. I naprawde zawsze jak o niej pomyslę, to się wzruszam :(

Ewelina - 01-01-2011, 23:37

Krolcia tyle u was była. Serduszko Moje ja ile razy myślę to jeszcze łezka się uroni, ale jak zdjęcia oglądam moich tymczasów to ile razy ze szczęścia płaczę, że pomogłam ;*
mibec - 02-01-2011, 00:32

To gdzie te foteczki, chociaż jedna? :)
anna3678 - 02-01-2011, 11:13

mibec napisał/a:
To gdzie te foteczki, chociaż jedna? :)
prosimy....
AnTrOpKa - 03-01-2011, 20:09

Mam jedno zdjęcie, ktore dostałam przez mms, spróbuję je zgrać i wrzucę :) Za kilka ndi bede dzwonić do włascicielki wiec zdam relacje :)
Ewelina - 03-01-2011, 21:37

Super w takim razie czekamy na zdjęcie z komórki :)
nata - 06-01-2011, 16:56

Co tam słychać u ślicznotki? Foteczek nie ma.. w wątku taka cisza :cring: Forum się smuci bez widoku tych uroczych oczek ;*
anna3678 - 06-01-2011, 18:06

nata napisał/a:
Forum się smuci bez widoku tych uroczych oczek ;*
dokladnie :(
ewela_emi - 07-01-2011, 18:09

i jak tam z naszym kochanym maleństwem?
AnTrOpKa - 09-01-2011, 04:13

nata napisał/a:
Forum się smuci bez widoku tych uroczych oczek ;*

Nawet nie wiecie jak ja sie smuce ;( Nie ma dnia bym o małej nie myślała ;( Tęsknie za nią cholernie i gdy myśle o niej dłużej niż chwile to łzy napływaja mi do oczu :( :( :(
Nie myslalam, ze mój smutek bedzie tak dlugo trwał, a jednak ;(
Strasznie mi jej brakuje, bo to była MOJA mała pchełka ;( ehh, i znowu mam łzy w oczach.
Jutro będę dzwonić i dowiem sie co i jak. Na pewno napisze. A w wątku taka cisza własnie dlatego bo mi ciezko tu zaglądac. W forumowym kalendarzu zdjęcie Gingerki jest w styczniu, a kalendarz wisi w mojej sypialni. Za kazdym razem gdy ide spac na nia patrze, gdy budzę się róznez ;( i tak strasznie mi źle. Ehhhh, nie moge dalej pisac bo całkiem sie rozkleje, w zasadzie już sie rozkleiłam :cring: :cring: :cring: :cring: :cring:

anna34 - 09-01-2011, 10:25

A czy nowi właściciele nie mogliby się zalogować i wrzucać od czasu do czasu jakieś fotki :->
AnTrOpKa - 09-01-2011, 17:10

Prosiłam kilka razy, mówili że sie zaloguja, ale nie widać :(
AnTrOpKa - 09-01-2011, 20:29

Dzwoniłam. Więc tak, mała miała kontrole kilka dni temu i wet stwierdził, ze trzeba będzie jeszcze raz robić coś z noskiem, bo płatek nosowy sie wywinął i zagiął do środka. Dziurka jest drozna, ale za 3 tyg wet jeszcze raz obejrzy i podejmie decyzję czy będzie cos robione juz za 3 tyg i póżniej. Poza tym Mała ma FULL energii, sylwester przebiegł spokojnie, nie bała sie petard :)
Prosiłam o zdjecia, mam nadzieje, ze jakieś dostanę.

jkasia - 10-01-2011, 08:19

Mam nadziej, że wyślą jakies zdjęcie naszego forumowego pupilka :haha: Ja małą codziennie oglądam na kalendarzu :haha: Oby ten nosek sie w koncu wygoił tak jak należy bo niunia sie juz dość ocierpiała.
mibec - 10-01-2011, 14:05

Tez mam nadzieje zobaczyc jak Gingerka rosnie; oby z tym nochalkiem juz bylo w koncu dobrze :)
kowazis - 10-01-2011, 14:33

tak czytałem sobie od pierwszej strony :)
Jestem ciekawy właśnie czy sprawa noska się zakończy :) .
Bo początkowo jakieś zrośnięcia,zapadnięcia. Teraz wiemy że jest lepiej :) Ale oby już na 100 % :) wszystko się skończyło !.
Bardzo piękna psinka :) .
Można się naprawdę zakochać :)
Pozdrawiam !!! :)

Maryhna - 11-01-2011, 00:40

Halo kochana! Jak się tzymasz? Jakie wieści o Ginger? Czemu sie nie zalogowali nowi właściciele na forum? :( Ściskam mocno!

Kurcze, brakujemi wieści o małej...

AnTrOpKa - 11-01-2011, 01:22

Maryhna napisał/a:
Halo kochana! Jak się tzymasz?

Kurcze, nie wiem co ze mna jest :-o Mówie Wam, wystarczy ze pomyśle o małej dluzej niz minute i juz łzy mi lecą. Kurcze tak strasznie tesknie. Nie ma jej niecały miesiac a ja sie czuje jakbym jej conajmniej pół roku nie widziała :(

troskliwa - 11-01-2011, 09:54

Antropka jestes wrazliwa i subtelną osoba co sie dziwic Ginger byla u Ciebie tak dlugo toz to był prawie twoj pies wiec reakcja jest normalna a pewnie poteguje Twoj smutek to ze mała tyle przeszla i ciagle nie do konca nosek jest w dobrym stanie martwisz sie o nia , a moze schowaj kalendarz wycofaj sie narazie z ogladania zdjec jej, wycisz mysli o ile to mozliwe ? ja trzymam kciuki za Twoje lepsze samopoczucie i zdrowie malutkiej kluski
Maryhna - 11-01-2011, 22:00

Kochana musisz zaangażować w coś myśli bo się zasmucisz na całego. Ściskam mocno!
witch - 12-01-2011, 10:43

Aż się łezka w oku kręci!Pamiętam jak szukałyśmy surowicy,jakby wczoraj,a dziś Mała wyfrunęła z domu :confused:
Antropka,jesteś fajna Babka,trzymaj się ;*

AnTrOpKa - 16-01-2011, 20:53

Dzisiaj mija dokładnie miesiac odkad nie ma Gingerki :( Mi się wydaję jakbym nie widziała jej już z pół roku, a serce mi krwawi jakbym oddała ją wczoraj :( Tak strasznie za nią tęsknie.. ;(



effcyk - 16-01-2011, 21:01

AnTrOpKa, ależ ona urosła i jaki ma pyszczek - cudowny, zadarty nosek - śliczna panna z niej rośnie.
Maryhna - 16-01-2011, 21:12

Trzymaj się kochana!
Pattina - 16-01-2011, 21:33

Jaka ona już duuuża!
Cudna i dzielna dziewczynka ;*
Karolinko 3maj się ;* ;*

mibec - 16-01-2011, 21:34

Ślicznie dziewczynka rośnie; 3maj się AnTrOpKa ;*
nata - 16-01-2011, 22:47

Ojej w końcu mamy foteczki :) Proszę jak pannica urosła! To nie ta sama psinka!
Wygląda świetnie! ;* ;*

zaradna - 16-01-2011, 22:59

Ale z niej pannica urosła nie do poznania :)
I widać nawet ma towarzystwo do psocenia :D
Mam nadzieję, że z noskiem też się jakoś ułoży

jkasia - 17-01-2011, 10:04

Jaka z niej śliczna dziewczynka wyrosła :haha:
Madziuja - 17-01-2011, 16:35

Ale pannica rosnie :) jest cudowna :)
joanna - 17-01-2011, 20:28

tak nadgoniła ,silna dziewczynka,a jakie łapki grubiutkie,nasz słodki zezolek ;*
troskliwa - 17-01-2011, 20:56

Wyrosła panna bardzo a jak jej nochalek ma sie ?
anna3678 - 17-01-2011, 22:16

Jaka piekna panienka ;* cudowna jest, wcale sie Karolina nie dziwie ze na mysl o niej sie rozklejasz, trzymaj sie ;*
AnTrOpKa - 18-01-2011, 01:27

Dziękuje Wam za miłe słowa ;* Ja to wszystko co piszecie cały czas czytam, tylko nie chce w kółko sie powtarzać jak mi strasznie źle bez niej, a mogłabym to pisac bez końca, bo tak własnie jest i tak samo bez końca łzy mi będą cieknąć kiedy bedę mysleć o mojej małej kruszynce którą uratowałam od śmierci. Ja ją tak pokochałam na maxa bo ona jest psem aniołem. Nigdy nie zrobiła mi nic co by mnie zdenerwowało, no nigdy! Nigdy nic nie pogryzła, zawsze była grzeczna, nic nie pogryzła, nic nie zdemolowała. Wiedziała, ze kiedy się uczę to ona musi sama sie sobą zająć i iść spać. Pojetna i mądra, każdą komendę po kilku ćwiczeniach zapamiętywała... Ehh ;(
effcyk - 18-01-2011, 16:55

AnTrOpKa, ale nie możesz sie ciągle zadręczać. W nowym domku Ginger, niczego jej nie brakuje, ma miłość, ma towarzystwo, ma jedzonko i swoje zabawki - to jest to, co psiaki potrzebują najbardziej. Jestem pewna, że mała zapomniała już o cierpieniu i cieszy się życiem ze swoją rodzinką.
Ginger była z Tobą bardzo długo i masz prawo tęsknić , ale pomyśl sobie, że dzięki Twojej pomocy dla małej - niesamowicie uszczęśliwiłaś pewną rodzinę i niesamowicie uszczęśliwiłaś Ginger - która jak widać zresztą na foto, rozwija się przepięknie.
Może teraz inna istotka jest Ci pisana i czeka na Twoją pomoc ? Może teraz to inny piesek jest w potrzebie znalezienia mu tak wspaniałego domu, jaki ma Ginger?
Nie ma co wracać do przeszłosci - tylko trzeba iść do przodu dzielnie.
A Ty Ginger wspominaj z uśmiechem na twarzy a nie ze łzami w oczach - zawsze będziesz jej Aniołem Stróżem , to się nigdy nie zmieni. Ale życie się zmienia cały czas i nie można ciągle stać w miejscu. Smutki na bok i do dzieła :) . Nie raz jeszcze Ginger zobaczysz, to że nie mieszka już z Tobą nie oznacza, że straciłaś ją na zawsze. Nim się obejrzysz, zaraz będzie cieplutko, można się umawiać z psiakami i właścicielami Ginger na wspólny piknik, pływanko, spacerki. Hexa z takich odwiedzin też będzie mega zadowolona a i Ty upewnisz się w tym, że Ginger ma tam naprawde dobrze i że zrobiłaś dla niej kawał solidnej roboty. Bądż z siebie dumna - a nie obwiniaj się, że musiałaś ją oddać - taka kolej rzeczy, Gingerka była pisana tej rodzince u której jest i wnosi tam masę radości . Myśl kobieto pozytywnie :-P nie wpadaj tu w żadną depreche nam, bo będzie kara :D .
Głowa do góry :) .

Karoola - 18-01-2011, 18:14

effcyk, masz świętą rację! AnTrOpKa, jesteś przekochaną osobą, tyle dobrego zrobiłaś, bądź z siebie dumna! :)
ania - 20-01-2011, 08:51

[quote="effcyk"]
Może teraz inna istotka jest Ci pisana i czeka na Twoją pomoc ?[/quote/]

Antropka, wlasnie potrzeba ci nastepnej bidy do ratowania

a od nas slowa otuchy i podziwu dla ciebie xxxx

Jadwiga - 23-01-2011, 23:56

Antropka teraz masz nawał nauki :( co pomoże Ci nie myśleć o Ginger :< niedługo ją odwiedzisz :haha: będzie ok.Pozdrawiam
AnTrOpKa - 10-02-2011, 00:37

UWAGA !!!!!!!!
Jeszcze świeże, jeszcze gorrrrące zdjęcia GINGERKI !!!!!!!!!!!!!!! :* :* :* :*

Byłam u Niuniusi dzisiaj o 22:00! Ginger urosła, jest cudowna, ma baaardzo zaawansowane adhd! Biega, skacze, lata jak torpeda! Przez całe 40 minut spaceru machała kitawką :) Na poczatku przywitała się ze mną i aż popiskiwała z radości :) Nawet wyłożyla sie na plecy i machała ogonkiem :) Po dłuugim przywitaniu podczas spaceru do chwile do mnie podchodziła i na mnie skakała :) Nawet podczas zabawy z Hexa co chwile do mnie podbiegała ;* Jest cudowna, i ma taka mieciutką sierść ! Charakter w 1000% labkowy - wylizała mi połowę twarzy z radości ;] Nosek drożny aczkolwiek troche zniekształcony. Naprawdę jak żywe srebro, cały czas biegała i skakała :) Ahhh.. tak się cieszę, ze mogłam ja zobaczyć !! :)









karolina - 10-02-2011, 07:19

ojej jaka ona duza!!:)
Pattina - 10-02-2011, 08:34

Jeju zupełnie nie ta sama dziewczynka!
Gdzie te biedne maleństwo?
Cudowna kobietka rośnie!
Całujemy w piękny nochal ;* ;* ;* ;*

AnIeLa - 10-02-2011, 09:07

Ale urosła :) Piękna jest :haha:
nika - 10-02-2011, 12:52

ale ona urosła, szok!
zaradna - 10-02-2011, 13:11

AnTrOpKa, ależ ona urosła.
Jaka szczęśliwa jest w życiu nikt by nie pomyślał ile się wycierpiała.
Cudowna psina :haha:
AnTrOpKa, musisz być z siebie strasznie dumna a my z Ciebie :)

effcyk - 10-02-2011, 13:48

AnTrOpKa, super wieści!!! . Ale wielka już jest , nie do poznania dosłownie!!! Mam nadzieję, że z Twoim samopoczuciem już lepiej po odwiedzinkach u Ginger i przekonaniu się, że sunia ma się wyśmienicie :) .
Niuśka przepiękna jest ;*

piotr0020 - 10-02-2011, 14:19

Normalnie nie do poznania :)
Rośnie śliczna sunia :)

anna3678 - 10-02-2011, 15:05

Przesliczna, i taka ... inna :) duzia :)
inkapek - 10-02-2011, 16:05

W życiu bym jej nie poznała :) piękna jest.
Maryhna - 10-02-2011, 19:30

Cudaśna! Jak szybko nadgoniła braki ! Jestem pod OGROMNYM wrażeniem :) Ściskamy naszą ulubienicę :)
Madziuja - 10-02-2011, 20:08

Ale ona urosła...widać,że jest szczęsliwa :)
mibec - 10-02-2011, 21:27

Jaka wielka pannica ;* ;*
ewela_emi - 11-02-2011, 11:38

no normalnie jestem w ogromnym szoku :-o
Joanna K. - 11-02-2011, 11:43

Piękna pannica,bardzo podobna do mamusi ;*
nata - 14-02-2011, 14:20

Nie mogę się napatrzeć :) Urosła niesamowicie ;*
Duszek - 14-02-2011, 14:23

ślicznie wygląda :)
mawi27 - 14-02-2011, 21:12

jejku kto by pomyslal ze z tej biednej kruszynki wyrosnie taaaka pannica, jest piekna :) i widac ze szczesliwa, AnTrOpKa odwalilas kawal dobrej roboty, po rekach powinni Cie calowac za to co zrobilas dla tej suni
kaha - 14-02-2011, 21:35

wyglada na szczesliwa ...a to najważniejsze...to wszystko twoja zasługa, pamietaj o tym...
AnTrOpKa - 16-02-2011, 02:49

Dziekuję Wam wszystkim za miłe słowa :* Jestem szczęśliwa, ze mogłam ją zobaczyć ! Niedługo zrobi się cieplej, na dworku bedzie dluzej widno to mam nadzieje, ze odwiedze Ginger a wtedy na pewno dodam nowe zdjecia i zdam relacje :)
jkasia - 16-02-2011, 21:48

O matko :-o Zajrzałam tu i przeżyłam szok! Oczywiście pozytywny! Jaka ona DUZA! Gdyby nie ten nosek to bym chyba nie uwierzyła, że to ta sama "malutka" Ginger, która ledwie uszła z życiem.Bardzo sie ciesze, że ma super dom :haha: Wspaniale było ją zobaczyć ;*
Ewelina - 17-02-2011, 12:35

Karola jestem w szoku jaka malutka już duża :) Piękna jest ;*
Maryhna - 18-02-2011, 23:23

Wiecie co ... pomyślałam sobie, że ludzie mogą mieć błędne wrażenie, że to cudo lub czasami kręcić nosem ;) To taki żarcik, wybaczcie jeśli nieśmieszny.

Ale z drugiej strony aż miło zażartować wiedząc, że wyrosła nam Ginger na przecudną pannicę.
Karolcia, wycałuj ją koniecznie ode mnie i od Fadowskiego przy najbliższej okazji :* :*:*
Ściskamy!

Madzialenka - 19-02-2011, 22:44

alez z niej slicznotka wyrosla ;*
gosiaEL1 - 19-03-2011, 14:56

Przeczytałam całą historię Ginger od dechy do dechy, dawno się tak nie zryczałam, mocno zastanawiałam się ostatnio nad tym czy dałabym radę być DT , po tym co właśnie wycisnęło mi parę litrów łez już wiem, że nie!!!! AnTrOpKa chylę czoła przed tym co zrobiłaś dla tej małej!!!! Nie wyobrażam sobie momentu oddawania psiaka, który i tak ma już kawał Twojego serca :cring: , trzymam kciuki za szczęsliwe życie maleńkiej a Tobie życzę wszystkiego NAJ! Jesteś wielka!
Ewelina - 21-03-2011, 13:11

Karolcia jak tylko będziesz wiedziała co u Ginger to napisz ;*
AnTrOpKa - 28-03-2011, 21:11

gosiaEL1, dziekuję za miłe słowa! :* Naprawdę było ciężko, ponad miesiąc chodziłam struta.. Teraz jest już lepiej, ale często ją wspominam, mysle o niej i ogladam zdjęcia...

Tak w ogole to mam niespodziankę! :)

!!!!
A więc, byłam w sobotę odwiedzić moją małą Gingerkę! Niunia mnie poznała i cieszyła się cały czas! Nawet podczas spaceru, gdy psiaki biegały luźno, co chwilkę do mnie podbiegała i robiła mi pieczątki łapek na spodniach ;D Ginger ma energii niczym torpeda! Biega, skacze, szaleje ! Jednak niestety, zdjęcie z przed dwóch tygodni wykazało, ze Niunia ma dysplazję stawów biodrowych :( Jeden wierzę i trzymam kciuki, że będzie to taka bezbolesna dysplazja jak u naszego forumowego Chopperka i Lusi! Malutka przy mnie biegała, wyginała łapki na żabkę, poza tym Kasia mówi, ze ani razu nie kulała.
Ginger waży 17kg, jest malutką, drobnej budowy suczką. Na zdjęciach wydaje się większa niż w rzeczywistości :) Ale naprawdę, tak się cieszyła jak mnie zobaczyła!! Ahh :heart: :* Moje maleństwo kochane!!!


AnTrOpKa - 28-03-2011, 21:17

i zdjątka :)



















Leci do mnie, sie przytulić! :) :)







Własnie tak Niunia co chwilkę do mnie przylatywała ! :*













aneczka14 - 28-03-2011, 21:19

Fantastyczna sunia.
mibec - 28-03-2011, 21:19

Jaka śliczna dziewczyna z Ginger wyrosła! Oby z bioderkami nie było źle.
gosiaEL1 - 28-03-2011, 21:22

Piękna gwiazdka z zadartym noskiem ;* oby nie cierpiała już więcej, trzymam kciuki za kruszynkę:)
Ewelina - 28-03-2011, 21:59

Piękne zdjęcia. Niunia przekochana ;*
Madziuja - 28-03-2011, 23:02

prześliczna ;* ale na tych zdjeciach wygląda na kawał pannicy :haha: z bioderkami napewno bedzie dobrze,bo mała już za dużo wycierpiała w przeszłaści.Teraz widać,że jest mega szczęśliwa :)
Madzialenka - 28-03-2011, 23:16

cudowna jest!!!
benia - 28-03-2011, 23:17

Ale sliczna kobitka urosła!!!! a Hexulka jaka poważna!!!! ;*
donia457 - 28-03-2011, 23:22

sunia jest boska ,przepiekna,jedym slowem"SUPER" ;*
Czarrrna_ - 28-03-2011, 23:25

Wiecej takich zakonczen! ;*
Nataeelll - 29-03-2011, 00:51

Pocieszna mordeczka :-P
inkapek - 29-03-2011, 08:17

Super uśmiechnieta mordeczka ;*
kasiek - 29-03-2011, 09:08

sliczna i szczesliwa ;*
Pattina - 29-03-2011, 09:19

Jeej ale niespodzianka!
Gingerka jak wyrosła! No piękna dziewczynka ;*
Mam nadzieję,że dysplazja nie będzie jej dokuczać, bo już dość się wycierpiała ;*

mala85 - 29-03-2011, 09:22

dziewczynka jest rewelacyjna...uśmiechnięty pysk i ten widok jest najpiękniejszy :)
ewela_emi - 29-03-2011, 13:59

piękne zdjęcia no i oczywiście przecudna Ginger :)
anna3678 - 29-03-2011, 14:25

Jaka cudowna niespodzianka!, Gingerek nasz kochany tak slicznie wyglada, az nie chce sie wierzyc ze tyle wycierpiala. Mam nadzieje ze nozie nie beda jej dokuczac. Miziamy cie Gingerus mocno ;* ;*
joanna - 29-03-2011, 15:40

nie do wiary ze to GINGER!Antropko,zdjęcia jak zwykle cudne,oprócz tego ze masz tzw rękę do psów to widać ze fotograf z ciebie utalentowany również
Nataeelll - 29-03-2011, 20:09

Oby każdy porzucony piesek znalazł takich wspaniałych właścicieli, widać że jest bardzo szczęśliwa :)
AnTrOpKa - 29-03-2011, 20:52

Dziękujemy bardzo :* Chciałam jeszcze dodać, że Kasia jest bardzo zadowolona z Ginger! Niunia mimo tego, że jest megaGrzeczna (chociaż ma straszneeeeeeeee ADHD), to jeszcze 'pilnuje' domu, głośno szczekając w nocy gdy ktoś sie kręci w pobliży podwórka :) Jest strasznym przytulaskiem i pieszczoszkiem :) Aha! co do noska to jest troszke zdeformowany ale ważne ze jest ok i niunia oddycha normalnie :) pozdrawiamy!
mawi27 - 30-03-2011, 00:06

super psinka z Ginger wyrosła a piekna że aż za serce ściska gdy sie na nia patrzy ;* dużo szcześcia dla niej
nata - 31-03-2011, 09:02

Jaka duża piękna dziewczynka! ;*
Chelsea - 31-03-2011, 09:54

wspaniale wygląda dużo zdrówka Ginger ;*
jkasia - 31-03-2011, 14:29

Wspaniałe foty! malutka wygląda fantastycznie. Mam nadzieje, że dysplazja bedzie niezauważalna ;D
Jadwiga - 31-03-2011, 23:04

Jakie to cudowne że mogę popatrzć na Ginger bardzo ją pokochałam cieszę się że jest jej dobrze Pozdrawiam, :)
pado - 21-05-2011, 18:13

Piekna dziewczyna wyrosła z Ginger ;*
Maryhna - 01-06-2011, 12:13

co u naszej ukochanej Ginger? Ja stanowczo domagam się wieści i zdjęć :) buziaki Karolcia :*
pado - 07-07-2011, 17:51

Maryhna, masz racje!!!! Zdjęcia prosimy!!!!! ;*
Joanna K. - 15-07-2011, 19:00

Co nowego słychać u Gingerki ;*
Maryhna - 17-07-2011, 17:49

my chce-my zdjęć, fotek, relacji, informacji ! :P :)
Iris - 22-09-2011, 12:05

czy bedą jakies nowe wieści :(
Ewelina - 22-09-2011, 12:52

Ginger 1 września skończyła rok. Karolinka jest teraz bardzo zajęta. Nowa właścicielka Ginger też jest zapracowana a wolny czas poświęca swoim psiaką. Więc nie wiadomo czy w najbliższym czasie będą zdjęcia. Musimy poczekać na odwiedziny Karoli :)
ppaula2 - 22-09-2011, 13:38

Jejku to już?
Ale ten czas leci.
Dużo zdrówka dla małej (już nie takiej małej ;) )

Ewelina - 22-09-2011, 13:53

Zleciało, zleciało :)
Joanna K. - 22-09-2011, 15:16

Tak ,to już rok.Ginger to już duża pannica jest :-P
Iris - 27-09-2011, 12:32

aż ten czas zleciał :-o wydawalo mi się że to jeszcze chwilke za nim będzie roczek a tu prosze :)
kedziorro - 08-02-2012, 14:58

Hej,
Kapsel pozdrawia siostrzyczkę. Trzeba się kiedyś spotkać:)

Pikuś - 01-01-2013, 19:20

Wie ktoś co u Ginger? :)
joanna - 18-01-2013, 20:00

szkoda ,ze labki którym tak kibicowaliśmy zniknęły z forum,to przykre i nie tłumaczy nikogo brak czasu,prawdziwy labomaniak wchodzi tu przynajmniej raz na czas zobaczyc co słychać u Wszystkichczuję się zawiedziona...
orlosia - 19-01-2013, 01:54

dokładnie, mam nadzieje że jeszcze się dowiemy co u małej :)
tenshii - 19-01-2013, 09:23

joanna napisał/a:
szkoda ,ze labki którym tak kibicowaliśmy zniknęły z forum,to przykre i nie tłumaczy nikogo brak czasu,prawdziwy labomaniak wchodzi tu przynajmniej raz na czas zobaczyc co słychać u Wszystkichczuję się zawiedziona...

właściciel nie musi chcieć udzielać się na forum niestety i trzeba to uszanować :)

anna34 - 19-01-2013, 09:44

tenshii napisał/a:
właściciel nie musi chcieć udzielać się na forum niestety i trzeba to uszanować

niby tak,ale Antropka mogłaby raz na jakis czas się dowiedziec i ze 2 zdania skrobnąć :)

Pikuś - 19-01-2013, 10:05

Ale jednak miłobyło by zobaczyć jak dorosły "nasze" maleństwa :)
Ewelina - 19-01-2013, 11:09

No niestety przykre to, ale nie każdy kto adoptował psiaka udziela się na forum. Prawda jest taka, że po adopcji nie każdy nawet chcę wysterylizować, wykastrować psiaka adopciaka a umowa była, rozmowa była i nie było problemu a później po co krzywdę psu robić :bad: I tu nie chodzi o Ginger tylko inne psiaki akurat z mojej adopci :bad:
anna34 - 19-01-2013, 11:39

Ewelina napisał/a:
Prawda jest taka, że po adopcji nie każdy nawet chcę wysterylizować, wykastrować psiaka adopciaka a umowa była, rozmowa była i nie było problemu a później po co krzywdę psu robić I tu nie chodzi o Ginger tylko inne psiaki akurat z mojej adopci

Napisze głosno,ze chodzi o Kapsla,ale uwazam,że umowa jest umową i zrobiłabym wszystko,żeby psiak został wykastrowany,tym bardziej,że znałam go i do normalnie łagodnych psów nie należał :bad: .Jeśli w umowie jest klauzula kastracji to zagroziłabym zabraniem im psa.

Ewelina - 19-01-2013, 14:50

anna34 napisał/a:
Napisze głosno,ze chodzi o Kapsla,ale uwazam,że umowa jest umową i zrobiłabym wszystko,żeby psiak został wykastrowany,tym bardziej,że znałam go i do normalnie łagodnych psów nie należał .Jeśli w umowie jest klauzula kastracji to zagroziłabym zabraniem im psa.
dokładnie tak Aniu. Ja niestety kontaktu już nie mam. Tel. milczy od dłuższego czsu. Na forum też się nie pojawiają. Ja nie wiem po co tak walczyć o te klejnoty :doubt:
Ewelina - 19-01-2013, 14:52

anna34 napisał/a:
.Jeśli w umowie jest klauzula kastracji to zagroziłabym zabraniem im psa.
ja nie mogę go zabrać do siebie sądzić też się nie mogę teraz. Nie jestem już koordynatorem adopcji :( Nauczka jest na przyszłość.
anna34 - 19-01-2013, 14:53

Ewelina napisał/a:
Tel. milczy od dłuższego czsu.

Raczej nie zmienili go,tylko nie odbierają.
Dla mnie biedny psiak,przyjdzie dzień,że kogoś pogryzie i wtedy będzie draka :(

Ewelina - 19-01-2013, 15:19

anna34, Dokładnie. Nawet nie wiesz jak mi przykro i jaka czuję się wyrolowana, ale to nie ten temat.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group