| |
forum.labradory.org
|
 |
NEWS - pies pogryzł 12-letnią dziewczynkę:(
wacha - 03-12-2010, 17:58 Temat postu: pies pogryzł 12-letnią dziewczynkę:( http://wiadomosci.wp.pl/k...ml?ticaid=1b5aa
Pattina - 03-12-2010, 22:48
Biedne dziecko
Franula - 03-12-2010, 23:16
Biedulka
Pattina - 03-12-2010, 23:30
Rasy uważane za agresywne nie powinny mieć zwykłego metalowego kagańca ?
Taki parciany wydaje mi się że to słabe rozwiązanie, z resztą sama nie wiem już.
Żal mi tego dzieciaczka i zastanawia mnie co teraz z tą kobietą i psem.
tenshii - 04-12-2010, 12:33
| Pattina napisał/a: | | Rasy uważane za agresywne |
z tego co wiem amstaff nie jest na tej liście. To zwykły terier, tylko media wmawiają wszystkim, że to maszynki do zabijania. Pies może wyglądać jak labrador i też może mieć żądzę mordu w oczach. Nie ma prawd uniwersalnych.
Ewelina - 04-12-2010, 12:40
Każdy pies w rękach nieodpowiedzialnych ludzi może być niebezpieczny.Biedna dziewczynka
i3l4z0 - 04-12-2010, 15:56
Biedna dziewczynka. Ale ja nie wierze że pies atakuje bez powodu
Pattina - 04-12-2010, 16:30
| i3l4z0 napisał/a: | Biedna dziewczynka. Ale ja nie wierze że pies atakuje bez powodu | No mnie też to zastanawia.
Franula - 04-12-2010, 19:50
Amstaff to nie jest rasa agresywna- jest agresywna tylko do psów. Mieszanka może mieć inne geny. Często pies atakuje bez powodu. Bo tak jest wychowany. Jednak wydaje mi się, że dziewczynka zrobiła jakiś nieostrożny ruch, bo przecież wiele osób- pies przecież sobie jej nie wybrał. Być może chciała go pogłaskać, wystawiła rękę? U psów agresywnych do ludzi- wychowanych na agresywnych to wystarczy. Pies, który jest np. bity podniesiona ręką to sygnał dla psa, że "on/ona jest zły/a".
tenshii - 04-12-2010, 20:02
| Franula napisał/a: | | jest agresywna tylko do psów |
Nic bardziej mylnego To wszystko zależy od wychowania, socjalizacji
Znam bardzo przyjazne amstaffy
Franula - 04-12-2010, 20:08
tenshii, wiesz, nie interesuję się nimi nad zwyczaj, takie rzeczy tylko znam od paru właścicieli. Ale jak mówisz, wszystko zależy.
tenshii - 04-12-2010, 20:14
| Franula napisał/a: | | Ale jak mówisz, wszystko zależy. |
zawsze wszystko zależy jeśli o to chodzi
Są też nadzwyczaj agresywne labradory, choć dla wielu to nie do pomyślenia
i3l4z0 - 05-12-2010, 11:48
Wydaję mi się że jeśli psa się agresji nie nauczy to sam z siebie agresywny być nie będzie. Wiadomo że są rasy agresywne które mają to w genach ale przy odpowiedniej socjalizacji i wychowaniu przecież można go takich zachować oduczyć. Tak mi się wydaje może jestem w błędzie...
troskliwa - 06-12-2010, 09:52
Biedna dziecko ale i biedny pies co musialo sie stac ze tak zareagował wieczór niepewnosc .Nie mozna brac wszystkich amstafów pod jedna kreske znam tez osobiscie psy z tej rasy naprawde dobrze ułozone i przyjazne.
mlena - 09-12-2010, 23:28
co do ataków psa
podam przykład zachowania dziecka
idę sobie z psem 3 miesięcznym maluch biegnie przy mojej nodze nagle przed nami babcia z wnukiem wnuk na widok szczeniaka zaczyna panicznie krzyczeć biegnie z uniesionymi rękoma i wskakuje w zaspę obok chodnika , leży tam i wrzeszczy , co oczywiście zaciekawiło mojego psa tak bardzo ,ze podbiegł do niego no i się zaczęło .. babcia krzyczy ja odciągam psa który myśli ,ze to taka zabawa , a jak zareagowałby na takie zachowanie pies obronny? Pytanie raczej retoryczne
Byłam w takim szoku ,ze zabrakło mi na początku języka w gębie , babcia wrzeszczy ,ze przed laty w ich rodzinie ktoś został pogryziony przez psa i wylewa pretensje , zasiali taką panikę w dzieciaku ,że żal nie wdawałam siew zbytnie dyskusje nawet ale to przykład nieodpowiedzialnego zachowania tez drugiej strony
Co do ras agresywnych to podchodzę zawsze ostrożnie , znam kilka świetnie ułożonych takich psiaków ale i widziałam celowo rozjuszane psy w nieodpowiedzialnych rękach łysogłowych młodzieńców w dresach , swego czasu była moda na te psy i u nas pełno ich chodziło z takimi karkami a potem nagle większość zniknęła , co tez ciekawi ..
wina leży na pewno po stronie właścicielki psa( źle założony kaganiec , brak reakcji an atak , brak szczepienia = zaniedbanie) w tym wypadku ale nie znamy też zachowania drugiej strony , nie zostało to opisane bo być może wina jest po obu stronach tylko dzieciaka szkoda
|
|