| |
forum.labradory.org
|
 |
Zęby, skóra, oczy, sierść, pazury i uszy - Mój labrador linieje
curses - 04-01-2008, 20:29 Temat postu: linieje Naasir bardzo linieje, musze go codziennie wyczesywać, i jest masa sierści na szczotce, zastanawiam się dlaczego? przeciez jest zima
aga - 04-01-2008, 21:07
u Legunia nadmierne linienie skończyło się 2 tyg.temu, dodawałam mu do karmy łyzeczkę oliwy z pestek winogron
również zauważyłam, że pory roku nie maja nic z tym wspólnego
Ryniu - 04-01-2008, 22:12
curses, w jakim wieku jest Naasir? Bo ja zauważyłem, że Enzo tak do dwóch lat liniał cały rok. Teraz mam pierwszy raz spokój od kilku miesięcy, nie wiem czy jest to spowodowane wiekiem, czy zmianą karmy, bo taka rzecz miała miejsce.
curses - 04-01-2008, 22:40
Cały czas mu leje oliwe do jedzonka Linieć zaczoł pare dni temu i to tak strasznie że wszedzie pełno sierści.. dzisiaj kupilam zestaw szczotek i było wielkie wyczesywanie..
Naasir ma 5 miesięcy, ale chyba jak by liniał w takim tępie jeszcze przez 1,5 roku to by mu nic tej sierśći nie zostało Ja też zmieniłam karme ale już jakiś czas temu.. a ten "horror" zaczoł się nie dawno..
labi - 04-01-2008, 22:55
curses, labki to nie ja (zajrzyj do tematu "Pokaż się" ). U nich jak jeden wypadnie, to dwa odrosną (jak łby Hydry, chyba ).
Ryniu - 13-01-2008, 21:24
| astra102 napisał/a: | | A jeżeli nie chcecie mieć tego typu problemów to polecam pluszowe pieski. |
feee, jeśli już to na ząbek dla mojego Enzo
| astra102 napisał/a: | | [zaznaczam ,że jest najpiękniejszym labradorem na świecie] |
nie zgadzam się, mój piękniejszy
| astra102 napisał/a: | | Mało wiem o nich i proszę o rady,za które będę bardzo wdzięczna |
Nie musisz być wdzięczna, każdy tu w miarę możliwości z milą chęcią odpowie i podpowie.
| astra102 napisał/a: | | Pies ma ok.18 miesięcy,po kastracji i po tragicznych przejściach.Za rady i ciepłe słowa z góry dziękujemy. |
Tym bardziej Ciebie uszanujemy i pomożemy. Jeśli możesz przedstaw na bliżej Westonka.
Zapraszam też na PW czy na GG.
Ryniu - 28-01-2008, 13:14 Temat postu: Linienie Co prawda zima jeszcze trwa, ale czy Wasze psy zaczynają już po troszku zrzucać zimowe okrycie? U mnie zaczyna się sypać i nie wiem czy to wpływ pogody, czy raczej problemy zdrowotne.
inkapek - 28-01-2008, 13:16
U mnie sypie się już od tygodnia . A więc można tylko powiedzieć że ZACZĘŁO SIĘ
[ Dodano: Pon 28 Sty, 2008 ]
Ps. już na małego jaśka wypchanie bym miała
Ola - 28-01-2008, 14:03
Oj zaczęło się, zaczeło
U Nas to pierwsze linienie
mala85 - 28-01-2008, 14:22
U mnie również się zaczęło.Powiedzcie jak sobie z tym radzicie?????????/
Ola - 28-01-2008, 14:28
mala85, sprzątanko, sprzątanko i czesanko na spacerach i czesanko...
A i tak pełno blond włosków wszędzie;-)
mala85 - 28-01-2008, 14:57
....czyli mówicie czesanko.....hmmm a może Akselka ogolę na łyso
Ryniu - 28-01-2008, 15:42
| Febe napisał/a: | Febe napisał/a:
Dermocan firmy BioFaktor
to taki proszek - ja posypuje tym karmę - psiaki chętnie jedzą i linienie przebiega szybciej - przynajmniej u nas ... |
to ciekawe, trzeba pomyśleć raz ciach i po kłopocie
Moni@ - 28-01-2008, 18:43
u nas biało i za oknem i w domu Kola się sypie bardziej niż moja tegoroczna choinka. Wet zalecał nam olej z wiesiołka dodać do karmy albo olej z pestek winogron. I będziemy próbować ... dam znać czy pomogło. Mąż znosi Kolę ze schodów. Dzisiaj wybrał się w czarnym sweterku ... no i przed wyjściem zmiana była konieczna ... ale był zły ... zawsze jestemy rano z czasem do tyłu
Jola - 28-01-2008, 19:53
Zawsze lubiłam czarny kolor - u mnie już nie tylko jasiek ale cała wyprawka pościelowa by się zebrała. Na podłodze tumult a na Tarze jakby nie ubywało!!
cranbi - 29-01-2008, 10:45
U nas też się zaczęło.. W tych chwilach żałuję, że nie mamy czarnucha, bo większość ubrań posiadamy w ciemnych kolorach.
Moni@ - 29-01-2008, 13:02
| cranbi napisał/a: | U nas też się zaczęło.. W tych chwilach żałuję, że nie mamy czarnucha, bo większość ubrań posiadamy w ciemnych kolorach. |
Ja jestem fanką ubranek w czarnym kolorze od zawsze, ale ostatnio zastanawiam się, czy ten beż to czasem nie ładniejszy
cranbi - 29-01-2008, 14:30
| Moni@ napisał/a: | a jestem fanką ubranek w czarnym kolorze od zawsze, ale ostatnio zastanawiam się, czy ten beż to czasem nie ładniejszy |
No i my chyba też się "przerzucimy".
Bora - 29-01-2008, 19:01
hihihih to ja mam wszystko jasne... i czasem pojawia sie jakiś czarny zabłąkany włos. Nie raz miałam go w drugim śniadaniu Śmieję się, że zabieram Bore do pracy...
AnTrOpKa - 29-01-2008, 21:05
Hexa łysieje już z miesiąc! I nie widze końca... Muszę przyznać, że czekoladowe dywaniki są bardzo... stylowe
labi - 01-02-2008, 10:41
Labi chyba też chce się do pana upodobnić Wprawdzie kołtuny nie fruwają jeszcze, ale codziennie ze trzy pełne szczoty wyczesuję
Moni@ - 01-02-2008, 11:00
labi, No słuchy mnie doszły, że siusiu już robicie podobnie więc nie dziwota
Ola - 01-02-2008, 13:05
| Moni@ napisał/a: | | labi, No słuchy mnie doszły, że siusiu już robicie podobnie więc nie dziwota |
Jaki Pan taki kram
iness8@o2.pl - 01-02-2008, 19:47
| Cytat: | Labi chyba też chce się do pana upodobnić Wprawdzie kołtuny nie fruwają jeszcze, ale codziennie ze trzy pełne szczoty wyczesuję |
U mnie już zaczynają latać , sypie się z nich strasznie. sprzątać można przez 24 h
Monisia - 14-02-2008, 01:52
U mnie tak samo..i na jakis czas ciemne ubrania ida w zapomnienie ... a i kanapa odkurzana jest codziennie a czesanie...wyczesze ja na dworzu ..przyjdzie do domu..2 godziny i znow bialo oo rety
DODO - 14-02-2008, 15:42
No u mnie się to dopiero dziś zaczęło. Wczoraj wytarzał się w kupach na spacerze to go dziś wykąpałem. Wcześniej chyba były posklejane od brudu bo jak tylko wyszedł to włosy zeczeły z niego spadać lepiej niż igły z choinki.
Kuba i Chili - 14-02-2008, 15:45
caaaale szczescie ze ja jeszcze nie mam tego problemu a nawet jesli bede mial to chwilowo moja sunia jest jeszcze mala wiec za duzo tego nie bedzie
Monisia - 14-02-2008, 17:18
Ojj Kuba Kuba Bedzie i to nawet nie wiesz ile
inkapek - 14-02-2008, 17:32
A u nas się już kończy. Może to też zasługa kosteczek na sierść "cirrus pro" które jej podaję codziennie z karmą
monika m - 14-02-2008, 17:52
U nas też sie kończy samo z siebie, a było co do zamiatania.
Jola - 14-02-2008, 23:29
A u nas nadal "poduszkowy zbiór" Matko ile Ona jeszcze tego otrzepie?!
Ola - 15-02-2008, 08:10
| Kuba i Chili napisał/a: | | a nawet jesli bede mial to chwilowo moja sunia jest jeszcze mala wiec za duzo tego nie bedzie |
Kuba poczekaj jak Chili zacznie gubić ten swój puch szczeniecy... Boshe wszędzie tego było pełno;-(((
labradorka - 16-02-2008, 20:22
U nas też się zaczęło biszkoptowy puch otacza mnie wszędzie ale słyszałam o podobno bardzo skutecznym preparacie, zwie się Gammolen-zmniejsza wypadanie sierści, poprawia wygląd... Chcemy wypróbować poczytać i zakupić można tutaj: http://www.tymofarm.pl/pl/products/gammolen/
AgniesiaP - 16-02-2008, 22:11
Smolisław już też nam kołderkę chce szykować - na razie tylko wypełnienie produkuje, ciekawe czy poszewkę też uszyje Do karmy codziennie (od zawsze) dostaje troszkę oleju z winogron, ale i tak zamiatanie, czesanie, zamiatanie, czesanie.............
Tomi - 17-02-2008, 09:46
AgniesiaP, , kołderka puchowa będzie jak znalazł na uszycie poszewki to nie wiem czy dasz radę Smolika namówić , ponieważ labki z reguły wolą broić aniżeli szyć
AgniesiaP - 17-02-2008, 11:19
Tomi, święta prawda. Choć nasz na szczęście czasy totalnej demolki czyt. zrywanie listw przypodłogowych, ma za sobą. Teraz gdy nas nie ma cały czas śpi, a wariuje przy nas Choć i tak wciąż wozimy go do którejś z babć gdy jedziemy do pracy Ale to całkiem inny temat.
Bora - 17-02-2008, 11:21
u nas jeszcze cisza. Czekamy na wielkie linienie
Tomi - 17-02-2008, 11:46
| AgniesiaP napisał/a: | | Choć nasz na szczęście czasy totalnej demolki czyt. zrywanie listew przypodłogowych, ma za sobą |
to co było do zdjęcia, zerwania już wykonał , więc teraz może z czystym sumieniem zabrac sie za wypełnianie poduch
heh ....swoją drogą laby to zdolniachy , nawet małe ''remonciki'' w domu zrobią i to zupełnie za free
AgniesiaP - 17-02-2008, 12:40
Oj takie free to to nie było, bo jak pościągał listwy to remoncik generalny został zaplanowany i wykonany
ziutka:) - 21-03-2008, 16:58
hej mam takie pytanie... moja znajoma ma goldena i mowila ze labki jeszcze bardziej linieja... a ich siersc sie trudniej zbiera nie wiem czy to prawda dlatego pytam Was o zdanie... Sadzicie ze goldeny mniej linieja i ich sierc sie latwiej sprzata?
Bora - 21-03-2008, 18:04
nie wiem ile sierści zrzuca taki golden, ale Bora nie linieje jakoś oszałamiająco, ale co do tego, że jak jej kłaczany wbiją sie w dywan to na kolanach trzeba odkurzać-to prawda.
gusia1972 - 21-03-2008, 18:44
a ja się spytam ciotki - ale to dopiero w okolicy 11 maja bo ona ma goldenkę
a moja Kala to prawie wcale nie linieje, noo w każdym bądz razie na dywanie nie widzę tylko czasami po katach na podłodze jak sie z kurzem zamieszają ale to odkurzacz dobrze zbiera
ziutka:) - 21-03-2008, 20:47
aha to fajnie... popytajcie jeszcze wsrod znajomych bo musze sie przygotowac ze tak powiem oczywiscie wiem ze to sa obowiazki przy kazdym psie
labradorka - 21-03-2008, 21:30
Tak, tylko trzeba się liczyć z tym, że labiszonki linieją przez cały rok z tym, że okresami bardziej, np. teraz, na wiosnę my akurat nie mieliśmy dotychczas większego problemu z gubieniem sierści-zawsze gdzieś się walają biszkoptowe kłaczki, ale da się przyzwyczaić
ziutka:) - 21-03-2008, 23:19
hehe no tak samo jak z moim królikiem wszedzie jego biale klaki xD teraz dla odmiany beda czarne
inkapek - 25-03-2008, 13:05
Znajoma ma goldenkę, i tak jej liniała że postanowiła ją ogolić u fryzka
Wyglądała jak hudy wyrośnięty lab
Ja uważam z doświadczenia(bo mam kudłacza)że długa sierść jest trudniejsza do utrzymania. Trzeba regularnie czesać i bardziej o nią dbać. Jak zaniedbasz to robią się kołtuny które nie wyglądają przyzwoicie(zazwyczaj trzeba je wycinać bo nie da rady ich rozczesać) i w pod którymi często robi się np. łupież.
Salerno - 25-03-2008, 16:50
A ja przez Bazyla mam białe spodnie
AnTrOpKa - 25-03-2008, 19:04
Patrycja, no co Ty !! Już mu siersc wypada??? Nie wierzę! Hetce zaczeła wypadac jak skonczyla 5-6 miesiecy!
Lorena - 25-03-2008, 19:11
| Patrycja napisał/a: | A ja przez Bazyla mam białe spodnie |
naprawdę?? Lorce nic a nic nie wypada
gusia1972 - 25-03-2008, 19:34
Kali nawet teraz niewiele wypada
Lorena - 25-03-2008, 19:37
Patrycja, może powinnaś pójść do weta z nim?? Z tego co się orientuję to maluch nie powienien w takim wieku linieć
Tsunami - 25-03-2008, 21:10
A dlaczego ma nie liniec? Zmienia swoje szczenięce futerko, to normalne. Na dodatek wiosna idzie. Poza tym sierśc blondasów jest bardziej widoczna.
Lorena - 25-03-2008, 21:12
moja Lorka też zmienia futro, jeszcze tylko głowa została szczeniaczkowa i jakoś nie linieje, z tego co wiem to linienie zaczyna się dopiero koło pół roku...
Tsunami - 25-03-2008, 21:56
Skoro zmienia futro to linieje. Jak jest Twoim zdaniem zmiana futerka możliwa bez linienia?
Może po prostu nie zauważasz jej włosów po mieszkaniu, bo jest czekoladowa i na podłogach czy ciemnych dywanach tego nie widac.
U mnie tez nie widac, że Tsuśka się zrzuca futro, ale na białym prześcieradle widac bardzo dobrze
Lorena - 25-03-2008, 22:04
Lorka śpi ze mną w łóżku i nie ma ani jednego włosa, nie ma nic, nic jej nie wychodzi.
Po za tym bazylek jest młodszy od Loreny więc jeszcze nie pora na zmiane futerka.
Salerno - 25-03-2008, 22:38
Tak linieje, tzn. po prostu wypadaja mu włosy. Ja mam czarne spodnie tzw. rurki ( ) i po prostu po nich zawsze widzę. większych problemów z tym nie ma i w sumie nie ma jakis ogromnych ilości tych włosów ale fakt jest taki, że mu wypadają. A zmiany w sierści tez zauważyłam, w sumie to nie jest już taki 100% puszek jak miał na początku, teraz jest taki 80%
[ Dodano: Wto 25 Mar, 2008 ]
A u weta był i jest wszystko ok, teraz własnie wybieramy się w piątek
Jagnes093 - 25-03-2008, 22:41
Poochini zaczoł od jakiegoś czasu linieć maskra po prostu wszytko w czarnej dłuiej,kręconej sierści I oczywiście ubieram się pod kolor psa i nigdy nie kupuje jasnych rzeczy i często chodze ubrana na czarno.
ankamal - 26-03-2008, 10:37
Foziak zacząl linieć i to calkiem solidnie. Pelno bialych klakow, na spodniach, podlodze, fotelach. Dobrze że mam plytki i panele, bo nie wyobrażam sobie akcji z dywanem. No i codziennie odkurzanko.
Lorena - 26-03-2008, 10:39
heh jak Lora zacznie linieć to już sobie wyobrażam krzyki mojej mamy
ankamal - 26-03-2008, 10:40
Hehe u mnie to tata krzyczy xD
Lorena - 26-03-2008, 10:43
heh no tak to już jest z tymi rodzicami, no ale cóż ja to rozumiem, ciągłe sprzątanie kudełęk jest nudne i frustrujące
inkapek - 26-03-2008, 10:55
| Lorena napisał/a: | | heh no tak to już jest z tymi rodzicami, no ale cóż ja to rozumiem, ciągłe sprzątanie kudełęk jest nudne i frustrujące |
Idzie się przyzwyczaić
Lorena - 26-03-2008, 10:55
oj nie moja mama. Ona uwielbia porządek, nigdy się nie przyzwyczai do kudełków
inkapek - 26-03-2008, 10:58
Dlatego ja się cieszę ze mieszkam osobno
Jola - 26-03-2008, 11:23
Mój TŻ też warczał na kudełki ( bo On jest kamikadze i nadal ubiera się w jasne ciuszki ) a teraz już tylko z rezygnacją pyta kto dzisiaj sprząta to futro i zrezygnowanym gestem zaprasza gapiącą się na niego z uwielbieniem Tarę na kanapę
Bora - 26-03-2008, 13:25
ja przelecę odkurzaczem i (jak to mowi moja siostra) sruuu.
Borciowe włosy mam w obiedzie, sałatkach, rosole, bieliźnie, karpetkach... wszędzie.
Widać musimy być zawsze razem.
A moja mama nie burczy, bo ja latam z odkurzaczem i staram sie kudełki sprzatnąć.
Przy psie nie można być pedantem nie?
Lorena - 26-03-2008, 13:29
Przy psie nie da się być pedantem, a moja mama uwielbia porządek i dlatego już widzę te jej krzyki o kudełkach i tak ciągle narzeka na gazety dobrze, że ona tylko tak marudzi do siebie
Jagnes093 - 26-03-2008, 16:48
Moim rodzice w ogóle nie narzekają na czarne kłaczki, które są wszędzie zdażają sie nawet w talerzu
Magda - 26-03-2008, 17:47
Rodi linieje ostatnio strasznie.
AnTrOpKa - 26-03-2008, 17:48
| Lorena napisał/a: | | oj nie moja mama. Ona uwielbia porządek, nigdy się nie przyzwyczai do kudełków |
u mnie to samo. Dlatego nie lubie przyjezdzac do Kamienia i wole byc u siebie w Szczecinie
Szczerze pisząc to nawet jak Hexa linieje to odkurzam raz na tydzien... bo mi te klaki tak nie przeszkadzają... Niech sobie leza.. nic im nie bedzie... Hetkę tarmoszę, siersc fruwa a ja zacieszam
Lorena - 26-03-2008, 18:29
AnTrOpKa, ja do tego podchodzę tak samo. No ale ja mieszkam z mamą więc czeka mnie wielka wojna jak na razie ona sobie nie zdaje sprawy z tego co się będzie działo...
AnTrOpKa - 26-03-2008, 19:20
| Lorena napisał/a: | | jak na razie ona sobie nie zdaje sprawy z tego co się będzie działo |
idealnbie to ujęłaś... króciutka sierść z malutkiej Tinki w porównaniu z górą Kłaków z dorosłej Lorki... To będzie dla mamy szok...
Salerno - 26-03-2008, 20:03
Ja tez za specjalnie nie uświadamiam mojej mamy aczkolwiek Ona sie tu czasami loguje i czyta to co ją interesuję więc może być meksyk
ziutka:) - 26-03-2008, 20:17
u mnie każdy sie na mnie drze ze po domu fruwają kłaki mojego królika... dosłownie wszedzie mozna je spotkac... no ale cóz.... mają peszka... teraz mała odmiana bedzie królik -biały pies bedzie -czarny
inkapek - 26-03-2008, 20:22
| AnTrOpKa napisał/a: | | Niech sobie leza.. nic im nie bedzie... Hetkę tarmoszę, siersc fruwa a ja zacieszam |
Tak samo jak ja
Bo przecież wszytskie kłaczki nasze są
Bora - 26-03-2008, 20:25
| inkapek napisał/a: |
Bo przecież wszytskie kłaczki nasze są |
no właśnie.
Lorena - 26-03-2008, 21:20
| Bora napisał/a: | | inkapek napisał/a: |
Bo przecież wszytskie kłaczki nasze są |
no właśnie. |
ja też do tego się dołączam
ziutka:) - 26-03-2008, 21:24
| Lorena napisał/a: | Bora napisał/a:
inkapek napisał/a:
Bo przecież wszytskie kłaczki nasze są
no właśnie.
ja też do tego się dołączam |
I ja też
abi - 16-04-2008, 10:43
Mam pytanie czy ktos z Was używa preparat na sierść o nazwie kerabol i jakie są efekty?
karolina - 16-04-2008, 11:45
bazyl linieje na potege, mam nadzieje ze nie bedzie na lato lysy:) na szczescie nikomou to nie przeszkadza 'Bo przecież wszytskie kłaczki nasze są' haha! prawda!
Lorena - 16-04-2008, 11:51
eh aja się już boje linienia lorki, mama chyba wyjdzie " z siebie"
Salerno - 16-04-2008, 16:05
Bazylowi trochę włosów ostatnio wypada ...
Lorena - 16-04-2008, 16:06
u nas na szczęście tak nie widać bo Lorenita jest ciemna , ale ja też staram się ją codziennie czesać jednak jak sie zacznie porządne linienie to ja się chyba wyporwdzę....
Bora - 16-04-2008, 20:57
u nas się zaczęło na dobre. Ful kłaków wszędzie. Nawet w obiedzie
Trzeba przeczekać.
Lorena - 16-04-2008, 20:59
ile ten okres linienia trwa? tak mniej więcej?
Bora - 16-04-2008, 21:00
hym... u nas trwał miesiąc. Długo, ale jak bedziesz wyczesywać to mniej bedzie na podłodze.
Lorena - 16-04-2008, 21:01
heh to ja nawet nic mamie mówić nie będę, codziennie szczotkuje Lorkę więc może to jakoś pójdzie...
Bora - 16-04-2008, 21:14
| Lorena napisał/a: | | heh to ja nawet nic mamie mówić nie będę |
zauważy
Salerno - 16-04-2008, 21:15
| Bora napisał/a: | Lorena napisał/a:
heh to ja nawet nic mamie mówić nie będę
zauważy |
Pocieszenie, moja tez juz na to choruje
Lorena - 16-04-2008, 21:19
Bora, oj Madzia ale mnie pocieszyłaś, już mnie nie załamuj i tak ciągle się spieramy o malucha.
Aleksandra - 20-04-2008, 21:28
I Hugo potwornie linieje. Ostatnio wsadziłam go do wanny i na mokro wyszczotkowałam.Trzy dni spokoju. I znowu podłogi i meble zasypane brązowymi igiełkami. No cóż, codziennie szczotkuje- trzeba to przeżyć.
Jagnes093 - 20-04-2008, 21:48
Ja to mam kłaki Poochiniego wszędzie nawet na klawiaturce są Ale jego sierść nie jest zbytnio uciążliwa ja to ignoruje.
Salerno - 22-04-2008, 16:28
Bazyl zaczął się sypać
Odnoszę ostatnio takie wrażenie, że sierść u Labów maści czekoladowej i czarnej jest bardziej błyszcząca niz u biszkoptów... (nie chciałam zakładać nowego tematu dlategopiszę tutaj). Ktoś chciałby mi to wyjaśnić ?
AnTrOpKa - 22-04-2008, 18:15
Patrycja, ja zauważyłam tą zależność już dawno! Czarne ślnią najbardziej, czekolady średnio a biszkopty najmniej. Ale zauwaz że tak to już jest. Ciemne lepiej odbija światło Blondynki też mają mniej błyszczące włosy niż brunetki
Aleksandra - 22-04-2008, 18:16
No nie wiem. Hugo bardziej błyszczy po szczotkowaniu i bardziej błyszczy po nowym szamponie z odzywką.
I tez się syyyyypie!
Ryniu - 23-04-2008, 13:26
AnTrOpKa, i te zależności odbijają się na fotografii całkowicie. Najtrudniej fotografować biszkotpy, ciągle jakieś części ciała są "przepalone"
AnTrOpKa - 23-04-2008, 16:28
Ryniu, najtrudniej fotografować czarnuchy, bo często czarna plama wychodzi. A biszkopciki najłatwiej... heh
Bora - 23-04-2008, 18:25
| AnTrOpKa napisał/a: | | Ryniu, najtrudniej fotografować czarnuchy, bo często czarna plama wychodzi. heh |
właśnie. Jedna wielka czarna plama, nie wiadomo gdzie pysk a gdzie ogon.
Ryniu - 23-04-2008, 19:09
Ja wole czarna plamę niż białe jak śnieg Proszę zobaczyć na pośladku Enzo jaka biała plama i nic nie da się zrobić
AnTrOpKa - 23-04-2008, 20:23
Ryniu, to powiedz mi w takim razie gdzie jest oko czarnucha? Gdzie jego brewka, którą u Enza widać i gdzie mu się nosek zaczyna? Zobacz jakie ucho jest zlane! A u Enza wszystko pięknie widac.. i już nie wydziwiaj z tym pośladkiem, bo jest bardzo ładny i zgrabny
Jagnes093 - 23-04-2008, 20:31
Moim zdaniem też łatwiej sfotografować biszkopta niż czarnuszka. Bo np. Poochni to zawsze wygląda jak czarna plama.
Salerno - 23-04-2008, 21:22
| AnTrOpKa napisał/a: | | Ryniu, to powiedz mi w takim razie gdzie jest oko czarnucha? |
Nie ma
Bora - 10-05-2008, 22:48
Robaczki słuchajcie ile może trwać takie linienie na wiosne? Bora sypie sie już 3 tydzień, wyczesuję ją 2 razy dziennie, a nadal wyłażą te takie włoski podszerstka...ile jeszcze to potrwa?
Aleksandra - 10-05-2008, 22:52
Bora i ja jestem bezradna:(
Bora - 10-05-2008, 23:02
ehh myśle czy jej nie wykąpać jutro w szamponie. Ładna pogoda to wyschnie, a troszkę tej sierści zejdzie na mokro. Bora jak już mnie widzi ze szczotką to zwiewa..
papisia - 10-05-2008, 23:37
U nas spokój... Do jedzonka sypiemy biotiderm (czy jakoś tak ) i dostają też len... Wcześniej miały fortan biotynę i też nawet pomagała. nie lubię czesania psów chociaż dziewczyny są grzeczne... może dlatego, że na codzień robię to w pracy to swoich mi się nie chce czeszemy je raz na jakiś czas
karolina - 11-05-2008, 00:56
my tez dajemy siemie lniane i juz jest spokój
Aleksandra - 11-05-2008, 10:19
W jakiej postaci podajecie to siemie lniane? Bora, Hugo też wykapałam- siersci zeszło, zę nie powiem ile. Spokój( względny) był na 2 dni. Całe mieszkanie mam zasypane. I tak juz prawie miesiąc.
papisia - 11-05-2008, 12:13
Siemie lniane można gotować, tak by puściło klej, ale ja tak podawałam tylko jak Chilli miała problemy żołądkowe - działa rewelacyjnie na przewód pokarmowy. Dawałam o ile dobrze pamiętam na oko... ze dwie łyżki na 200ml wody. Potem zostawiałam chwilę do przestygnięcia i każda dostawała po 2 - 3 łyżki kleju do jedzenia przed posiłkami. Teraz mielę w młynku i daję łyżkę suchego do jedzenia każdej.
Dżastin - 11-05-2008, 12:14
u mnie jest masakra od miesiąca, nienadąrzam z odkurzaniem domu i czesaniem mojej suni jak tak dłuzej będzie to Lajli zostanie jeden włosek musze coś z tym zrobic bo to chyba już przesada, nigdy nie było takie sytuacji zeby tyle siersci gubiła
Bora - 11-05-2008, 13:36
eh no właśnie u mnie też to wygląda potwornie. Ciągle słucham od rodzinki, że wszędzie kłaki. Ja odkurzam, czeszę no ale ile można, skoro z niej sie sypie.
Wykąpię ją dzisiaj, zobaczymy czy to coś pomoże.
Dostaje flawitol na sierść, ale nie pomaga
BlueDiego - 11-05-2008, 16:25
Sierść Kaji jest wszędzie i nic się na to nie poradzi. Ta diablica nawet nie daje się wyczesać.. Gryzie i szarpie się jakbym ją torturował... Nie mam pomysłu co zrobić, że by była spokojna przy czesaniu. Żadne metody nie skutkują (chyba żebym ją związał?? ).
Bora - 11-05-2008, 16:47
BlueDiego, a spróbuj wiąć ją na smycz, smycz przydepnąć, w jednej ręce trzymać na maxa dobry smakołyk (ja daje wołowe płuco) a drugą ręką czesać. U nas działa.
Bora wykąpana, łazienka czarna od włosów, a i tak sie sypie jak dzika. Ale widać że ma inną sierść, po 30 minutach była sucha.
papisia - 11-05-2008, 16:53
Po 30 minutach?? u mnie Chilli schnie 2 dni... Saba tylko ze 4 godziny
BlueDiego - 11-05-2008, 20:24
Bora dzięki za radę, niezwłocznie spróbuję...
Bora - 11-05-2008, 21:37
BlueDiego, napisz jak poszło.
Salerno - 12-05-2008, 21:05
Probowaliście używać do suszenia garbów naszych psiaków suszarke ?
Lorena - 12-05-2008, 21:21
Patrycja, jasne skończyło się ogromną paniką dlatego doszłam do wniosku, że nie będę jej stresowała suszarkami niech sobie sama schnie.
Anieńka - 12-05-2008, 21:33
Buru lubi suszare jak ja susze włoski to przychodzi i na mnie szczeka żeby i jego posuszyc. Ale Buru ogólnie jest inny
Dżastin - 12-05-2008, 22:08
moja Lajla też lubi suszarke ale żeby ją suszyć musiałabym zurzyć dzienny zapas energii
Bora - 12-05-2008, 23:23
jasne Bora uwielbia suszarkę, zwłaszcza jak suszy sie jej brzuszek, sama sie podstawia
labradorciaaa - 24-05-2008, 14:24 Temat postu: Gubienie sierści Moja labcia cały czas gubi sierść. Trwa to już około paru miesięcy. Słyszałam gdzieś, że labradory zmieniają sierść szczenięcą na dorosłą, ale nie wiem czy tak jest. Ma ona 9 miesięcy? co tu robić??
Jagnes093 - 24-05-2008, 14:30
labradorciaaa, wystarczy przeszukać dokładnie forum i znajdzie się odpowiedź na twoje pytanie. A taki temat już jest na forum---> http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=129
Następnym razem użyj opcji szukaj
Lorena - 24-05-2008, 14:32
To fakt labki zmieniają sierść ze sczenięcej na dorosłą ale ta wymiana kończy się do około pół roku( nie jestem pewna , jak coś źle to poprawcie ), nadmierne gubienie sierści może być spowodowane niesłużącą karmą , brakiem jakichś witamin albo chorobą skóry. Jeżeli psiak dostaje pełnowartościową karmę to witaminy potrzebne nie są, ale warto spróbować podać inną karmę. Takie jest moje zdanie, może ktoś ma inny pomysł?
Bora - 30-05-2008, 11:18
Mam problem (eh a kiedy ich nie miałam...)
Bora od 2 miesięcy linieje strasznie. Najpierw zrzucała podszerstek, który wyczesywałam, teraz sypią sie też te długie i sztywne włosy z wierzchu. Zmieniłam karmę na eukanubę, jest na niej od 1 tygodnia, wetka kazała podawać Dermatex (tabletki na okrywę włosową) zastanawiam sie czy czasem Bora nie dostaje za dużo tych witamin ( w karmie i jeszcze ten dermatex).
Linieje tak mocno, że wystarczy że legnie na kanapie a zostawia pełno czarnych długich włosów... Może być przewitaminizowana?
Aleksandra - 30-05-2008, 11:44
Bora, Hugo tez nadal linieje. To juz drugi miesiąc. Odkurzam praktycznie codziennie. Cały czas wyczesywany. Mnie poradzono olej z pestek winogron, ale tez nic. Tak ostro jeszcze nie było:(
Bora - 30-05-2008, 11:57
| Aleksandra napisał/a: | | Bora, Hugo tez nadal linieje. To juz drugi miesiąc. Odkurzam praktycznie codziennie. Cały czas wyczesywany. Mnie poradzono olej z pestek winogron, ale tez nic. Tak ostro jeszcze nie było:( |
no własnie u mnie też nigdy jeszcze tak mocno z niej sie nie sypało.
Mi też mówili o tym oleju, ale wolałam poczekać może zadziałają witaminy.
Wykąpałam ją nawet, niestety też niewiele pomogło.
Masz jeszcze jakiś pomysł co robić?
p.s. mi już domownicy zaczynają truć o czarnych włosach Borkowiny w zupie czy sosie pieczeniowym ...
supergirl - 30-05-2008, 13:33
Ja daję Ambrowi na sierść Gammolen. Je już 3 opakowanie i dopiero teraz pomału widać efekty
Aleksandra - 30-05-2008, 15:45
Bora, nie mam pomysłu na sierśc Hugo. Wszyscy, których spotykam na spacerach maja ten sam problem z labkami. Nie wiem, jak inne psiaki
Dżastin - 30-05-2008, 16:32
u mnie tez juz 2 miesiac wypadania jejku ile tego jest masakra, wszędzie czesze ja nic nie daje, narazie nic jej nie podaje ale chyba niedlugo wybiore sie do weta po jakies preparaty b nie daje rady, dzis zlapałam ją za kark i mialam w ręce garśc jej włosów, przestraszyłam sie ze wyrwałam jej tyle wlosów, ale złapałam drugi raz i znów to samo, straszne to myslałam ze bedzie miala pusta plame bez siersci, poprostu jest masakra niewiem co sie dzieje wypadaja jej równiez te grube, niby mocne wloski zmienilam jej tez karme na Proformance, ale jest do kitu wiec zmieniam spowrotem na ta co miała moze sie polepszy ale narazie ta sie musi skonczyc
Bora - 30-05-2008, 18:19
Dżastin, dokładnie. Dzis też musiałam Bore chwycić za skórę na karku, bo dostała korby. Zostało mi tyle włosów w ręce że po po prostu obłęd. Jeszcze tak nie było. U niej też wypadają te mocne włosy, grube.
Aleksandra, ja spróbuję tego oleju. Zobaczymy, może natłuści troszkę skórę.
Masakra po prostu.
Dżastin - 30-05-2008, 18:31
dokładnie obłęd też nigdy tak nie mialam, nigdy niewiem co jest nie tak, chyba za bardzo pogoda na nią oddzialowuje, bo u nas w szczecinie ponad miesiac nie padalo i sie nie zanosi a jaki upał to masakra, juz nie mam na co zwalic wiec idzie na pogode
AnTrOpKa - 30-05-2008, 19:57
| Dżastin napisał/a: | | bo u nas w szczecinie ponad miesiac nie padalo |
W którym Szczecinie? bo w naszym nie padało 3 tyg
Hexie średnio wypada, raczej mało bym powiedziała Ostatnio na wybiegu 3 babki z labkami miały takie świetne a'la szczotki do usuwania martwego włosa! no super normalnie! musze sie w to koniecznie zaopatrzyc. Szukalam na necie i znaleźć nie mogę
supergirl - 31-05-2008, 08:08
| AnTrOpKa napisał/a: | świetne a'la szczotki do usuwania martwego włosa! no super normalnie! musze sie w to koniecznie zaopatrzyc. Szukalam na necie i znaleźć nie mogę | to jak znajdziesz, to daj znać
Coffee - 31-05-2008, 08:14 Temat postu: :) Mój pies linieje ciągle ale do tej pory nie wyłysiała a nawet ma piękną błyszczącą sierść.
Moim zdaniem najlepiej podawać psu siemie lniane a po tym na pewno zmniejszy się ilość wypadającej sierści:) acha i co do wyczesywania to doradzałbym robić to troszkę rzadziej niż 1-2 razy na dzień. Przy takim częstym wyczesywaniu pies może się zrazić i po jakimś czasie wogóle nie podchodzić nawet jak będziemy kusić psa smakołykiem.
Aleksandra - 31-05-2008, 08:30
No cóz przerzucam sie na pomysł Coffee. Teraz bedzie siemie lniane:)
labi - 31-05-2008, 10:15
Labi dostaje codziennie siemię lniane ale i tak linieje (średnio intensywnie, było już ostrzej). Moim zdaniem, to normalne o tej porze roku i przy obecnym stanie pogody (mam na myśli temperaturę, która już nas zmusiła do zmiany pory rowerowych eskapad na wcześniejsze godziny - dziś np. 5.00). Czesanko raz dziennie po moczeniu tyłeczka, którym kończą się zawsze leśne wypady. Pozostaje pogodzić się z losem i ... do odkurzacza marsz
Aleksandra - 31-05-2008, 10:22
No to do odkurzacza marsz:)
Bora - 31-05-2008, 14:17
| Aleksandra napisał/a: | | No to do odkurzacza marsz:) |
Ja odkurzam codziennie a i tak włosy wszędzie widzę.
Zobaczymy czy ta oliwa zadziała, jak nie bedziemy kombinować dalej.
AnTrOpKa - 31-05-2008, 21:22
| Bora napisał/a: | Aleksandra napisał/a:
No to do odkurzacza marsz:)
Ja odkurzam codziennie a i tak włosy wszędzie widzę. |
Kurka, a ja odkurzam raz na tydzień Ups ...
supergirl - 01-06-2008, 08:47
| AnTrOpKa napisał/a: | Kurka, a ja odkurzam raz na tydzień Ups ... | a ja nie odkurzam w ogóle
bo wolę zamiatać, zwłaszcza, że kupiłam gumową miotłę do sierści
iness8@o2.pl - 01-06-2008, 12:04
supergirl, ja też w ogóle nie odkurzam tylko zamiatam
Z moich teraz zaczęło się sypać jeszcze bardziej Normalnie masakra...mogę je wyczesywać nie wiem ile a sierści jest pełno.
Bartek485 - 01-06-2008, 12:11
A używa ktoś tabletek amino biotin maxi, Ja zacząłem je stosować i widzę efekt
szarpi - 02-06-2008, 21:00
nie wiem czy dobrze trafiłem z moim problemem , ale dopiero sie ucze na tym forum moze mi kts odpowie czy u waszych labków ( szczeniaków ) tez sie wyciera siersc na stawach łokciowych ( łyse miejsce) pokazane na fotce za każdą z moich porac z góry dziekuje
inkapek - 02-06-2008, 22:21
Psy które leżą na twardym podłożu mają takie wytarcia na łokciach...na biszkoptach najbardziej to widać. Widziałam sporo labków z takimi wytarciami...niektórzy to leczyli niektórzy nie.
Nesulec też lineje...szczerze mówiąc więcej w roku linieje niż nielinieje
Podaję jej do karmy olej lniany ale nic to nie daje...mogę ją czesać i czesać a i tak się sypie...sierść jest wszędzie
Najgorzej jak do pracy czlowiek się spieszy a tu stos kłaków na ciuchach a nie ma czasu żeby się tego pozbyć...no i niunia podbiega aby pożegnac pańcie...
Nawet auto wysprzątalam i pokrowiec kupiłam bo normalnie do tyłu to wstyd było kogokokwiek sadzać...albo mówiło się że siada na własne ryzyko
Właśnie zamówiłam kostki Cirrus Pro...zawsze podaję je w okresie linienia Neski i u nas działają...ale jakoś tak nie miałam czasu żeby się w nie zaopatrzyć więc się trochę już męczymy z kudełkami Nesulca.
Dżastin - 02-06-2008, 22:25
to są odleżyny, moja Lajla ma takie ale leciutkie wiec nie tzreba leczyc, ale sa psiaki, ktore maja bardzo przetarte te miejsca na ktorych najbardziej sie opieraja o twarde podłoże i wtedy to trzeba leczyc masciami, znajomych pies ma takie wielkie strupy bo lubi leżeć na kafelkach
Bora - 02-06-2008, 22:54
Tak, to od leżenia na twardym. Borusława też miała, ale teraz wszędzie dywany to "zarosło"
szarpi - 02-06-2008, 22:56
dzieki za odpowiedzi wszystko by sie zgadzało poniewaz sonia lezy tylko na kafelkach , albo tam gdzie jest twardo ma mieciutkie posłanie ale nie spedziła w nim nawet 5 minut tylko twarda podłoga
Dżastin - 03-06-2008, 00:27
bo pewno chlodniej jej
maa821 - 03-06-2008, 08:03
moj Labi wlasnie tez ma takie wytarcia na lokciach. ale jemu jest za goraco na miekkej powierzchni. wszedzie lazi i szuka twardego, chlodnego miejsca. a zeby bylo gorzej to on sie nie kladzie tylko doslawnie rzuca na glebe. Az slychac uderzenie. Jakby nie mogl klasc sie troche delikatniej...
Dżastin - 03-06-2008, 18:49
moja tez tak robi do tej pory wrecz uwala sie na glebe jak taka świnka ale mnie bardziej martwi to, że tyle lnieje a do tego zauważyłam u niej pod brzuchem, wlasciwie miedzy przednimi łapkami ze ma bardzo mało siersci i widac u niej takie czerwone plamy, nie mam pojecia co to jest, moze to byc spowodowane karmą? bo zmienilismy jej na proformance z kurczakiem, a wczesniej podawalismy inna karme z jagniecina moze to byc uczulenie? w dodatku duzo sie drapie po brzuchu ta karma sie konczy juz i wróce do wczesniejszej, ale czy trzeba isc do weta z taka pierdołą?chyba warto, ale moze ktos z Was mi pomoze
madzienka - 06-06-2008, 08:47
| szarpi napisał/a: | | nie wiem czy dobrze trafiłem z moim problemem , ale dopiero sie ucze na tym forum moze mi kts odpowie czy u waszych labków ( szczeniaków ) tez sie wyciera siersc na stawach łokciowych ( łyse miejsce) pokazane na fotce za każdą z moich porac z góry dziekuje [url=http://images33.foto...med.jpg]Obrazek[/URL] |
smaruj modzele maścia z witamina A
AnTrOpKa - 06-06-2008, 20:30
Wiecie co... ja dzisiaj kąpałam Goldena... ani jeden włosek mu nie wypadł!!!
Byłam w szoku! Niestety nie miałam okazji rozmawiać z właścicielką, bo może ma jakiś supersposób
Izka96 - 08-06-2008, 22:11
Mój Harnaś też bardzo linieje ale jakoś sobie z tym radzę
AnTrOpKa - 23-06-2008, 22:25
Polecam do wyczesywania sierści taki przyrząd:
Czesze się pod włos a sierść dosłownie lata dookoła Wyczesuje również podszerstek.
aulinka_pa - 23-06-2008, 22:32
O ciekawe!!
Zastanawiam sie czy to jest moze jakas odmiana tego:
Ja mam takie cus...dziala super na podszerstek wyczesuje go tonami..i jest male i zgrabne i lekkie..zawsze na spacer mozna zabrac w kieszen.
Tylko tym naszym sie czesze normlanie..z wlosem.
yhm...stosujecie do do wyczesywania Hexuni?
wiedzy o sposobach na wypadajaca siersc nigdy za duzo
Goha_lab - 23-06-2008, 22:38
aulinka_pa, AnTrOpKa, a znacie jakieś strony internetowe gdzie można to zakupić i jak się to dokładnie nazywa?
aulinka_pa - 23-06-2008, 23:15
to moje swego czasu zamawiałam tu www.twojzwierzak.pl to sie nazywa tam zgrzeblo
Polecam..kosztuje grosze a sie sprawdza
Goha_lab - 24-06-2008, 12:14
Dzięki bardzo
AnTrOpKa - 24-06-2008, 14:34
| aulinka_pa napisał/a: |
yhm...stosujecie do do wyczesywania Hexuni?
|
Takiego czegoś nie mamy, ale wygląda na to, że właściwości ma podobne
Ja byłam raz na wybiegu i trzy panie z trzema labradorami wyciągnęły takie coś (jak ja zaprezentowałam) i w przeciągu chwili na wybiegu była chmura kłaków Pożyczyłam to od jednej Pani na chwilkę i o dziwo Hexie się bardzo spodobało!! (a normalnego zgrzebła, takiego szczotkowatego nie cierpi). Tak więc postanowiłam to kupić
To jest wyrób firmy Trixie.
Bora - 24-06-2008, 14:36
| AnTrOpKa napisał/a: | Hexie się bardzo spodobało!! (a normalnego zgrzebła nie cierpi). Tak więc postanowiłam to kupić
To jest wyrób firmy Trixie. |
To sprawdź na Hexulci i daj znać jak sie sprawuje. Wygląda "strasznie" ale pewnie lepiej działa niż zwykła szczotka.
Goha_lab - 24-06-2008, 14:37
Bora, to wygląda ja narzędzie tortur no nie?
Bora - 24-06-2008, 14:38
| Goha_lab napisał/a: | Bora, to wygląda ja narzędzie tortur no nie? |
co najmniej... ale ważne że działa
bietka1 - 24-06-2008, 16:13
My mamy takie samo ustrojstwo jak AnTrOpKa, sprawdza się rewelacyjnie, ale ja czeszę "z włosem", bo tak zaleciła mi (i zademonstrowała na swoim psie)sprzedawczyni. Wygląda rzeczywiście trochę strasznie, ale Sara uwielbia być tym czesana. Ostatnio wypróbowałam na kocie, który czesany tradycyjną, drucianą szczotką strasznie się buntował. Potraktowany tym zgrzebłem włączył mruczenie i dopominał się o jeszcze .
AnTrOpKa - 24-06-2008, 17:33
| Bora napisał/a: | | To sprawdź na Hexulci i daj znać jak sie sprawuje. Wygląda "strasznie" ale pewnie lepiej działa niż zwykła szczotka. |
Kochana, ja już kupiłam i przetestowałam! Dlatego Wam polecam!!! Naprawdę świetny wynalazek
Bora - 24-06-2008, 18:13
aaaaaaaaaa no to my też kcemy
Goha_lab - 24-06-2008, 20:00
| bietka1 napisał/a: | | Ostatnio wypróbowałam na kocie |
To dobrze bo ja właśnie dla kota chcę takie narzędzie tortur kupić. Dzięki
mala85 - 26-06-2008, 12:42
o w końcu jakiś solidny wynalazek dla naszych psiaków. Powiedzcie mi jedno czy waszym psom też tak mocno wypada sierść bo ja zaczęłam się obawiać że mu jakiś witamin brakuje czy coś jest nie tak;/
Bora - 26-06-2008, 12:49
Właśnie wróciłam do weta. Bora sypie sie jak diabli. Okazało się że ma łojotok. Dostałyśmy lekarstwa, szampon i zalecenia jak co robić. Teraz tylko czekać aż zadziała.
zostawiłam 130zł
mala85 - 26-06-2008, 13:47
Bora, powiedz mi w jaki sposób to rozpoznać???
Bora - 26-06-2008, 17:51
nie mam pojęcia. Dermatolog oglądał Borę. Ja tylko zauważyłam, że ona strasznie sie sypie, zrzucam już te długie i grube włosy. I troszeczkę drapie.
Już jesteśmy po leczniczej kąpieli. Szampon cuchnie jak wędzonka bleee. Bo takiej kąpieli (która ma być raz w tygodniu) to mam poł godziny sprzątania psiej sierści.
aulinka_pa - 27-06-2008, 00:49
| Bora napisał/a: | | Dermatolog oglądał Borę. Ja tylko zauważyłam, że ona strasznie sie sypie, zrzucam już te długie i grube włosy. I troszeczkę drapie. |
O! wlasnie mnie tez to niepokoi ze te dlugie wlosy leca...bo zawsze mi sie wydawalo ze psiaki wymieniaja glownie podszerstek..
Kurcze..i serio zadnych objawow u Bory?? tj. lupiez czy cos w ten desen?
Moze ktos madry wypowie sie jak wstepnie rozpoznac czy wypadanie siersci to jeszcze wina okresowej wymiany czy juz cos wiecej, objaw jakis niedobrow czy chroby skory?
Bora - 27-06-2008, 10:42
Pani Dermatolog powiedziała, że Bora ma łupież. Ja tego nie zauważyłam. Drapała się troszkę po pysku i gryzła łapki, ale wetka nie zauważyła żadnych zmian.
Poza tym powiedziała, że skoro Bora linieje od kwietnia/maja - zrzuciła już cały podszerstek a zaczynają wypadać długie, mocne włosy i to w takich ilościach (dwie garscie po 1 czesaniu) to już coś jest nie tak.
Czym karmisz malucha?
Zasugerowała też alergię pokarmową, ale z tym trzeba poczekać, nie od razu wszystko bo nie bedziemy wiedzieć, co tak na serio działa.
I już któryś raz od weta usłyszałam, że psy po Royalu mają problemy skórne. Bora też jadła Royala, od 2 tygodni je Eukanubę, jednak to jeszcze za wcześnie żeby zaobserwować zmiany na lepsze.
Zobaczymy. Po kąpieli włos wygląda lepiej, odzyskał połysk i Bora mniej sie drapie. Kuracja ma potrwać 40 dni minimum.
inkapek - 28-06-2008, 10:38
A co za szampon ci dała ta wetka?
Bora - 28-06-2008, 12:52
sebovet clean.
inkapek - 28-06-2008, 23:41
Bora, dzięki. Zapytam swojej wetki co myśli na jego temat i czy go zna.
Neska naszczęście tylko podszerstek gubiła, no i wkońcu przestała się sypać
AnTrOpKa - 29-06-2008, 02:47
a Hexa zaczęła...
gusia1972 - 09-07-2008, 20:47
noo i my dołanczamy do liniejących Kala strasznie zrzuca włos zrobiłam błąd i zapomniałam jej spakować zgrzebło jak wyjeżdżała z dziećmi, jak po nich pojechałam przed wystawą to martwy włos dosłownie na niej leżał jak zaczełam ją w domu wyczesywać to na jaśka spokojnie bym uzbierała
obecnie codziennie ją wyczesujemy i ... ma jakby prześwity pod pachami i prześwity na klatce piersiowej - czy to normalne ?
poszukam tego preparatu polecanego przez Febe BIOFAKTOR Dermocan i mam nadzieję że nam pomoże
aaa i tran jej teraz daję do każdego posiłku, może pomoże
labi - 09-07-2008, 22:12
A my dzisiaj kolejny raz wykąpaliśmy Negrusia w siarkowo-dziegciowym. Ten to dopiero wonieje A sierści wyczesałem na dwa jaśki
gusia1972 - 09-07-2008, 22:22
to może jakąś fabrykę jaśków załozymy ?
cranbi - 09-07-2008, 23:16
| Cytat: | to może jakąś fabrykę jaśków załozymy ? |
To ja się też dołączam! )
Chyba zainwestuję w to narzędzie tortur, które poleciła Antropka. Nie daję już rady. Nawet zaczęłam ubierać się w jasne kolory, bo do ciemnych już nie mam siły.. W tym roku chyba jest gorzej, albo mi się tylko tak wydaje..
gusia1972 - 10-07-2008, 08:26
cranbi, zainwestuj bo ja to mam i jest super mi tą pętlę polecała jeszcze hodowczyni, tylko do tej pory to prawie jej nie musiałam uzywać, aż do tej pory
ale wyczesuje super
Salerno - 22-07-2008, 15:59
Czy Wasze psy nadal/jeszcze linieją? Z Bazyla sypie się jak z zeszłorocznej choinki, niedługo z jego sierści będę mogła sobie sweterek zrobić
Monikówna - 22-07-2008, 16:13
Liniejenie to chyba norma. Zamartwiałam się tym, ale weterynarz powiedział, że to normalne u labradorów
bietka1 - 22-07-2008, 16:25
| Patrycja napisał/a: | | Czy Wasze psy nadal/jeszcze linieją? | niestety tak. Sara liniała okrutnie na wiosnę i miałam nadzieje, ze to koniec (do tej pory liniała 2 razy w roku, a potem miałam spokój z włochami). Od połowy czerwca linieje znowu, chociaż nie tak intensywnie jak wiosną. A już cieszyłam się, że mam nietypowego labka, który sierści tylko okresowo....
AnTrOpKa - 22-07-2008, 16:44
Hexa również linieje
ziutka:) - 22-07-2008, 16:45
Fado zaczyna...
Aleksandra - 22-07-2008, 16:47
Hugo zdecydowanie mniej, ale jednak nadal:(
Bora - 22-07-2008, 18:39
Bora też sie sypie, ale znacznie mniej. Mogłabym powiedzieć że prawie normalnie
bietka1 - 22-07-2008, 19:11
| Bora napisał/a: | | Mogłabym powiedzieć że prawie normalnie | do niedawna u nas to znaczyło zero włosów w otoczeniu
abi - 22-07-2008, 19:17
Ja mogę polecić preparat na linienie o nazwie kerabol super sprawa .Moja jak dostała te krople to na drugi dzień cały martwy włos jej wyczesałam i teraz jest ok.Te krople mozna kupić u weterynarza w skład w nich wchodza biotyna i cynk.polecam
Goha_lab - 22-07-2008, 19:23
abi, chodzi ci o to: http://www.karusek.com.pl...424&action=prod
abi - 22-07-2008, 19:31
Tak to te krople.
inkapek - 22-07-2008, 19:57
Z Neski też znowu się sypie...mniej ale jednak sypie. Może te krople spróbujemy
Salerno - 22-07-2008, 20:10
Fakt jest taki, że martwi mnie zasypane mieszkanie ale cieszy mnie to, że nie jestem sama
AnTrOpKa - 23-07-2008, 00:10
A mój fakt jest taki, że mnie nie martwi zasypane mieszkanie, ale nie cieszy to mojej mamy heheh
Dżastin - 23-07-2008, 13:07
a moja przestała gubic siersc narazie i bardzo sie z tego faktu ciesze
Jola - 23-07-2008, 13:44
Tara linieje okropnie! Najgorsze to to, że teraz oprocz podsierstka pokazały się włosy okrywowe! Już nie wiem co robić! Przeszła na karmę dla dorosłych psów - tej samej firmy którą jadła do tej pory w wersji szczenięcej i masakra!! Zastanawiamy się nad zmianą karmy ....
labi - 23-07-2008, 20:02
Labi przestał gubić włos (by się za bardzo nie upodobnić do mnie ). On zawsze miał piekną sierść, a odkąd pałaszuje rybki z Orijena, jest jeszcze lepiej Za to Negro nadrabia za dwóch (ale on ma problemy skórne), a Bemolek delikatnie dobarwia swoimi trzema kolorkami
Salerno - 23-07-2008, 21:04
| AnTrOpKa napisał/a: | nie cieszy to mojej mamy heheh |
Taa, a ja mam nadzieję, że Bazylek do soboty sie odlinieje (powrót mamy z urlopu).
maa821 - 23-07-2008, 21:14
| labi napisał/a: | | pałaszuje rybki z Orijena | a coz to takiego dokladnie?
Salerno - 23-07-2008, 21:25
| maa821 napisał/a: | labi napisał/a:
pałaszuje rybki z Orijena
a coz to takiego dokladnie? |
Karma oparta głównie na rybach, np.
http://www.krakvet.pl/orijen-04kg-p-11280.html
Goha_lab - 06-08-2008, 23:48
Kliknąć http://forum.labradory.or...p?t=14&start=20 i uwolnić się od sierści
gusia1972 - 07-08-2008, 12:19
drogi ten Orien
Jowita - 18-08-2008, 18:57 Temat postu: Wypadanie sierści Mojej suni od prawie miesiąca strasznie wypada sierść... Nie chce jej kupować karm w stylu royal canin itd bo po niej nie da się z psina wytrzymać... Co robić??
Salerno - 18-08-2008, 19:14
Proponuję poczytać:
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=129
| Jowita napisał/a: | | Nie chce jej kupować karm w stylu royal canin itd bo po niej nie da się z psina wytrzymać... |
Możesz mi wyjaśnić o co chodzi?
Andevil - 18-08-2008, 19:16
No właśnie. Devil wsuwa RC od szczeniaka i zdecydowanie da się z nim wytrzymać. A sierść mu wypada w niewielkich ilościach.
Goha_lab - 18-08-2008, 21:15
| Patrycja napisał/a: | | Możesz mi wyjaśnić o co chodzi? |
Podejrzewam że o bąki ale mogę się mylić
Jowita - 18-08-2008, 22:27
Nie dość,że bąki to jeszcze nie daję spać nam po nocach... Jest strasznie pobudzona... Skacze na każdego kto tylko wejdzie do domu a niestety mój chłopak jest po bardzo ciezkim wypadku i boje sie ze go przewróci
Jagnes093 - 18-08-2008, 22:54
| Jowita napisał/a: | | Jest strasznie pobudzona... Skacze na każdego kto tylko wejdzie do domu a niestety mój chłopak jest po bardzo ciezkim wypadku i boje sie ze go przewróci |
A pies może być pobudzony przez karmę ?
Szczerze to pierwszy raz takie coś słysze/czytam.
Jowita - 18-08-2008, 22:57
Lady jest...
Ola - 19-08-2008, 09:13
ok w takim razie czym ja karmisz?
Ja tez karmie Holly RC i wszystko jest w porzadku.
iwonadp - 19-08-2008, 17:23
| Jagnes093 napisał/a: | A pies może być pobudzony przez karmę ?
Szczerze to pierwszy raz takie coś słysze/czytam. |
A ja już się z takimi sytuacjami spotkałam i z tego co słyszałam jest to spowodowane zbyt małą ilością ruchu w stosunku do dawki energetycznej jaką dostarcza karma.
Jowita, czy Twoją sunię tak roznosi tylko po RC i jakim RC czy też po innych karmach ?
Gotujesz jej ?
[ Dodano: Wto 19 Sie, 2008 ]
| Jowita napisał/a: | | Mojej suni od prawie miesiąca strasznie wypada sierść... |
Wracając do tematu ja podaję do karmy olej z pestek winogron ,efekt widoczny jest po drugiej butelce.
Jowita - 19-08-2008, 19:12
Aktualnie je pedigree i wszystko jest w porządku... a jadła RC junior... Co do ruchu LAdy na to nie może narzekać ponieważ codziennie rano biega w lesie często biega za piłką i chodzimy z nią minimum dwa razy dziennie na godzinne spacery
Jagnes093 - 19-08-2008, 23:14
Jowita, przecież pedigree to syf nic więcej to ma prawie same barwniki i uzależniacze
To nie jest dobra karma, jesli to w ogóle można nazwać karmą.
ziutka:) - 19-08-2008, 23:53
Jagnes093, ale nieprzesadzajmy.Gdyby byla takim syfem jak mowisz to nie byla by sprzedawana na rynku.Co prawda jest nizszej i słabej jakosci ale podobno sie poprawia. Oczywiscie nie jest dobra i odpowiednia karma ale nie przesadzajmy. Ja mu daje tylko pedigree jakos smakolyk lub nagroda.
gusia1972 - 20-08-2008, 10:10
pedigree jako nagroda jest OK, ale jako karma podstawowa na codzień to jest za mało wartościowa, więc nie dziwię się że psu wyapadają włosy w strasznych ilościach
choć wiatminy dawaj dodatkowo
ziutka:) - 20-08-2008, 17:31
| gusia1972 napisał/a: | | choć wiatminy dawaj dodatkowo |
Dokładnie!!!
Ja mimo ze daje mu gotowane i susza karme.. to weta dala mi jeszcze witaminy. Ogolnie ma brac je 15 tabletek na dzien, czyli do kazdego posilku po 5
iwonadp - 20-08-2008, 17:56
Jowita, - nie namawiamy Cię na RC /w zwykły sklepie zoologicznym ta i inne karmy są drogi / ale jest całkiem sporo sklepów internetowych np www.krakvet.pl w których jest bardzo duży wybór dobrych karm za rozsądne pieniadze.
Bardzo ,ale to bardzo odradzam pedigree . Możesz też gotować , a stosuję dietę łączoną tzn rano sucha karma a wieczorem gotowane - np kilka marchewek,pietruszka,seler , szyjki indycze ,ryż,siemię lniane /.
Jowita - 20-08-2008, 18:20
LAdy ma codzinnie gotowane jedzenie witaminy w kroplach,poniewaz takie polecił weterynarz.Do kazdego posiłku dostaje 15 kropli i do tej pory to wystarczało. Teraz za rada kolezanki codziennie dostaje tran i czekam na efekt.
Salerno - 20-08-2008, 19:25
| Jowita napisał/a: | | Aktualnie je pedigree i wszystko jest w porządku |
| Jowita napisał/a: | | LAdy ma codzinnie gotowane jedzenie witaminy w kroplach, |
?
Tsunami - 20-08-2008, 19:42
Tran dla psa to jest trucizna. Organizm psa nie jest w stanie przyswoić takiej ilości wit. D. I jest dla niego toksyczna, więc stanowczo odradzam podawanie psu tranu!
AnTrOpKa - 20-08-2008, 20:50
Jowita, może zamiast pedigree i RC jakieś inne jedzonko? Nie mam tu na myśli chappi ale Brit np? To karma klasy premium, jest znacznie lepsza i pozywniejsza od pedigree a niewiele droższa Myślę, że kochasz swoją suńcie i chcesz tym samym dla niej jak najlepiej
gusia1972 - 20-08-2008, 21:04
AnTrOpKa, jest już linia Brit Care która jest Superpremium i rzeczywiście jest super
w krakvecie za 12 kg płacę 148 zł to chyba rozsądna cena, a jaka wartościowa karma ...
iwonadp - 21-08-2008, 17:28
Jowita, pedigree czy gotowane bo ja już nic nie rozumiem ?
Goha_lab - 21-08-2008, 17:35
iwonadp, podejrzewam że i to i to. Gotowane rano pedigree wieczorem lub odwrotnie
Ola - 15-09-2008, 08:14
No i u Nas niestety też pojawil sie problem z wypadeniem siersci u Holly. Nie jest to zwykle lnienie - to jest cos strasznego w jakich ilościach wypada jej sierść.
Do tej pory Holly karmiona byla RC Labrador Junior, ale juz zmienilam jej karmę na Hills Natural Breat dostaje oliwę z oliwek i krople na problemy skórne od weterynarza, który powiedzial żeby przez najbliszy miesiąc podawac jej tylko tą karmę i jako posilki glowne i jako smaczki - nic innego. Do tego codziennie dwie lyzki oliwy i te kropelki i po miesiacu powinny byc efekty - jezeli nie to badania tarczycowe.
Naprawdę sie martwię, bo nigdy nie mielismy problemow z Holly a teraz takie coś.
Tsunami napisalas że tran dla psów to trucizna a wiem że tez sie go podaje psom, wiec jak to jest, bo muszę cos zrobić, a nie chcę zaszkodzic jeszcze bardziej.
Bardzo się martwię co tej mojej Hollynce jest
gusia1972 - 15-09-2008, 09:27
| Ola napisał/a: | | Tsunami napisalas że tran dla psów to trucizna a wiem że tez sie go podaje psom |
ja sie skonsultowałam na tematy tranu i ... w nadmiarze, spora ilość mogłaby zaszkodzić, z nazwaniem tranu trucizną to lekka przesada
aczkolwiek zalecono mi podawanie tranu nie ciągle tylko np przez miesiąc i z trzy miesiące przerwa
a w między czasie można podawać karoten np jakiś Olewo Karoten (chyba nie przekręciłam nazwy ?) który i wzmacnia odporność i świetnie działa na stan sierści
Ola - 15-09-2008, 09:28
gusia1972, czyli moge podwac Holly np teraz tran przez miesiac a za miesiac oliwe z oliwek lub pestek winogron????
gusia1972 - 15-09-2008, 09:36
Ola, tak
zresztą wielu z nas podaje tran swoim psiakom i jest OK, Labi chyba kiedyś pisał ze podaje tran
Bora - 15-09-2008, 10:55
Ola, wiesz, Bora strasznie zaczęła się sypać po RC, może to ta karma?
Ja krople zalecił wam weterynarz? Znasz nazwę?
Ola - 15-09-2008, 11:33
gusia1972, wiem że Tadziu i Natka Labiemu podają tran, tylko jak przeczytalam o tym ze to trucizna to sie przestraszylam, żeby jej bardziej nie zaskodzic - wiec wolalam zapytac.
Bora, wlasnie dlatego zmienilam jej karmę.
No coż nie pozostalo mi nic innego jak czekac naefekty.
A kropelek nazwy nie znam ale sprawdze w domu to napisze.
BlueDiego - 15-09-2008, 16:51
| Ola napisał/a: | | Tsunami napisalas że tran dla psów to trucizna a wiem że tez sie go podaje psom, wiec jak to jest, bo muszę cos zrobić, a nie chcę zaszkodzic jeszcze bardziej. |
To jakieś nie do końca przemyślane stwierdzenia Tsunami, lub brak rzetelnych wiadomości na ten temat!
Tran nie tylko nie jest trucizną, ale jest bardzo wskazany dla psów, szczególnie młodych i szczególnie w okresie letnim, gdy pies dużo przebywa na słońcu.
Cytuję z podręcznika dla wetów, dotyczącego karmienia psa (tłumaczenie moje z ang.):
"Tran z wątroby dorsza to naturalne bogate źródło nasyconych i nienasyconych kwasów tłuszczowych OMEGA-3 biorących udział w metaboliźmie skóry, włosów oraz wątroby. Szczególnie zalecany przy kłopotach ze skórą, sierścią po przebytych chorobach przewodu pokarmowego, oraz przy żywieniu karmami przemysłowymi."
Dalej jest informacja, że tran w dawce czterokrotnie większej od optymalnej może być toksyczny.. Pozbyć się nadmiaru witaminy D można z łatwością, dając psu trochę tłustych potraw, gdyż tłuszcz rozpuszcza witaminy z rodziny D.
Dlatego zachęcam wszystkich, aby wzorem Labiego, (a także i moim) podawali swym psiurkom tran dla ich dobrego zdrowia i rozwoju....
Tsunami - 15-09-2008, 18:01
BlueDiego sorry, ale podręcznik dla wetów niewiadomo przez kogo napisany nie jest dla mnie powodem, bym przestała ufać swojemu profesorowi od żywienia psów, który prowadzi sympozja dla polskich weterynarzy i jest znanym i szanowanym specjalistą.
Oczywiście, prawdą jest, że tran jest super i w ogóle, ale w jakich ilościach, w jakiej formie i w jakich przypadkach? Jeśli człowiek codziennie będzie faszerował łyżką czystego tranu szczeniaka bardzo szybko się dowie o jego toksycznym działaniu na organizm. Pies nie jest w stanie przyswajać dużych ilości wit. D tak samo jak i człowiek. Wit. D dla psa może być nawet śmiertelna. Stąd moje pytanie - po co podawać tran, skoro w suchej karmie jest wystarczająca ilość gotowej wit. D, a jej ewentualny brak pies może syntetyzować w organizmie dzięki promieniom słonecznym???
BlueDiego proszę o autora i rok wydania książki, z której zacytowałeś te informacje.
[ Dodano: Pon 15 Wrz, 2008 ]
| BlueDiego napisał/a: |
Tran nie tylko nie jest trucizną, ale jest bardzo wskazany dla psów, szczególnie młodych i szczególnie w okresie letnim, gdy pies dużo przebywa na słońcu.
|
Natomiast powyższe twierdzenie jest największą głupotą jaką w całym swoim życiu usłyszałam. Gratuluję BlueDiego Podając psu tran - podaje się czystą wit. D, już gotową. Natomiast na słońcu pies syntetyzuje własną wit. D i nie potrzebuje do tego tranu. Pies przy odpowiednim nasłonecznieniu jest w stanie nawet 90% dziennego zapotrzebowania na wit. D zsyntetyzować, czyli jeśli koniecznie ktoś chcę ją podawać w formie tranu to w zimie. Nie ma możliwości, by pies zatruł się wit, którą sam syntetyzuje, ale jest ogromna mozliwość hiperwitaminozy w przypadku podawania gotowej wit. D. I co z tego, że tłuszcz rozpuści wit. D??? Czy Ty w ogóle wiesz o czym piszesz?
Co też ludzie nie wymyślą Tak więc moi Kochani podawajcie swoim pieskom tran
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
| Jola napisał/a: | | Tsunami nie chcę Cię urazić ale Twoje wypowiedzi są bardzo agresywne. Dyskusja nie polega na podgryzaniu sobie tętnic |
Zgadza się. Tsunami myślę, że wszyscy ucieszą się z bardziej stonowanych dyskusji. mod.
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Jola - 15-09-2008, 19:22
Tsunami nie chcę Cię urazić ale Twoje wypowiedzi są bardzo agresywne. Dyskusja nie polega na podgryzaniu sobie tętnic . A tematem jestem żywo zainteresowana bo Tara niedługo łysa zostanie...
gusia1972 - 15-09-2008, 19:55
ja tran dawałam przez ostatnie 2 miesiące, Kala ma piekną błyszczacą sierść i gęstą !!
oczywiscie nie dawałam dużo troszkę na karmę
teraz nie daję, będę dawać karoten, ale co pare miesięcy będe wracać do tranu
Jola - 15-09-2008, 19:58
| gusia1972 napisał/a: | | ja tran dawałam przez ostatnie 2 miesiące, Kala ma piekną błyszczacą sierść i gęstą !! | dawałaś taki tran "z apteki" ? I w jakiej postaci - jest normalny w płynie i w granulkach...
Ryniu - 15-09-2008, 20:05
My dajemy olej z winogron extra virgin (z pierwszego tłoczenia) łyżkę stołową raz dziennie. Wszyscy sierści zazdroszczą, to chyba dobra
Tsunami - 15-09-2008, 20:21
| gusia1972 napisał/a: | ja tran dawałam przez ostatnie 2 miesiące, Kala ma piekną błyszczacą sierść i gęstą !!
|
Moja Tsuśka też ma piękną i błyszczącą sierść tylko bez dodawania tranu, ani żadnego oleju.
Jeśli ktoś ma problemy z sierścią u psa, to najlepiej zmienić karmę.
bietka1 - 15-09-2008, 20:25
| Jola napisał/a: | | Tara niedługo łysa zostanie... | ja też powoli wpadałam w popłoch, bo Sara liniała od czerwca i nie widziałam końca... Ograniczenie diety tylko i wyłącznie do karmy i Kerabol pomogło praktycznie od razu: po dwóch tygodniach wszystko wróciło do normy . Teraz powolutku mamy wprowadzać inne składniki (np. rybę), żeby ustalić, czy powodem tego nie było uczulenie. No ale sierści faktycznie ma mniej niż zwykle, do tej pory nigdy nie udawało mi się dogrzebać do skóry na grzbiecie, teraz nie ma z tym problemu . Mam nadzieję, że z okazji nadchodzącej zimy jej sierść wróci do poprzedniego stanu.
gusia1972 - 15-09-2008, 21:04
Jola, tran z apteki w płynie, skrapiałam nim karmę
Jola - 15-09-2008, 21:06
| bietka1 napisał/a: | | ja też powoli wpadałam w popłoch, bo Sara liniała od czerwca i nie widziałam końca... Ograniczenie diety tylko i wyłącznie do karmy i Kerabol pomogło praktycznie od razu: po dwóch tygodniach wszystko wróciło do normy | Tarka zaczęła łysieć masakrycznie pod koniec lipca.. Na początku września zmieniliśmy karmę na Brita ale jak na razie nie widać poprawy - no może nie do końca. Zniknął łupież, przestała się drapać, może troszkę mniej włosiąt ale też niedługo będzie miała gołe boki W tej chwili na bokach prześwituje skóra! Tylko na klacie ma nadal futerko... Płakać się chce Zlikwidowaliśmy dosmaczanie, je tylko karmę. Nadal jest bardzo żywiołowa, wesoła, stale głodna - więc poza sierścią a właściwie jej brakiem nic jej nie dolega...
Tsunami - 15-09-2008, 21:22
Jola, ale każdy labiszon zmienia sierść dwa razy w roku. I wtedy ich ogonki wyglądają jak patyczki, a nie ogony labradorów. Ale to jest normalne. Spokojnie trzeba przetrzymać okres zmiany futerka, a nie faszerować psa nie wiadomo jakimi specyfikami.
Jeśli natomiast pies ma skłonności atopowe, to BRIT jest zdecydowanie za słabą karmą.
Bora - 15-09-2008, 21:33
| Tsunami napisał/a: | | Jeśli natomiast pies ma skłonności atopowe, to BRIT jest zdecydowanie za słabą karmą. |
No właśnie, miałam o to pytać. Jaką karmę poleca się właśnie dla takich psów?
Jola - 15-09-2008, 21:44
| Tsunami napisał/a: | | Jola, ale każdy labiszon zmienia sierść dwa razy w roku. I wtedy ich ogonki wyglądają jak patyczki, a nie ogony labradorów. Ale to jest normalne. Spokojnie trzeba przetrzymać okres zmiany futerka, a nie faszerować psa nie wiadomo jakimi specyfikami. | Tsunami czy zmiana sierści wygląda tak, że nawet goła skóra prześwituje? Strasznie się martwię...
Tsunami - 15-09-2008, 21:59
Na pewno wiele psów podczas zmiany sierści wyglada conajmniej dwa razy szczuplej. Ciężko mi powiedzieć jak jest w przypadku Twojej suńci, bo jej nie widziałam. Moja Tsucha obecnie ma cieniutki patyczek zamiast ogona i jeszcze dwa tygodnie temu miałam dwa dywany - jeden z jej sierści. Jednak teraz powoli wszystko wraca do normy - bez zmiany karmy i bez specyfików.
Bora co do karmy dla psów z problemamy skórnymi, to najlepsze są te, które mają sporo tłuszczu, więc nie dla każdego psa mogą one być.
Polecam karmy Exclusion, Koebers, Forza 10, ewentualnie Hill's Sensitive Skin.
Szczerze to najbardziej ciekawi mnie ten Koebers, podaję linka: http://www.koebers.com.pl/
Bora - 15-09-2008, 22:11
Tsunami, dzięki... ciekawe, że w tej karmie Koebers używają mięsa wołowego... a podobno jest ono wysoce uczulające... czy może coś pokręciłam?
Tsunami - 15-09-2008, 22:17
Myślę, że nie bardziej niż drób
Bora - 15-09-2008, 22:19
| Tsunami napisał/a: | Myślę, że nie bardziej niż drób |
Aha, a tego to nie wiedziałam.
Dżastin - 15-09-2008, 22:24
Tsunami, a tam w tym Koebersie jest tez cos takiego Czosnek w granulacie, w opisie jest napisane ze to odstraszcz na kleszcze, i jeszcze jakies inne informacje, ale w szczególnosci zaciekawil mnie fakt ze odstrasza psa przed zjadaniem kału, myślisz ze to dotyczy tylko psów ktore jedza swój kał, czy ogólnie kazde odchody?
p.s
przepraszam za offtopic
Jola - 15-09-2008, 22:28
| Tsunami napisał/a: | | Moja Tsucha obecnie ma cieniutki patyczek zamiast ogona i jeszcze dwa tygodnie temu miałam dwa dywany - jeden z jej sierści. Jednak teraz powoli wszystko wraca do normy - bez zmiany karmy i bez specyfików. | Jak długo trwa zmiana sierści? Oczywiście chodzi mi o orientacyjny czasokres a nie konkretną ilość dni..
Bora - 15-09-2008, 22:32
Mi wetka mówiła, że intensywnie to dwa tygodnie, a w sumie około miesiąca. U nas trwało to znacznie dłużej i nadal nie jest tak jakbym chciała.
Tsunami - 15-09-2008, 22:36
Dżastin nie wiem - najlepiej wysłać e-mail z zapytaniem do dystrybutora.
Jola myślę, że jest to cecha osobnicza to raz, a dwa zależna od diety. U nas trwało to miesiąc, może troszkę więcej. Jednak jeśli Twoja sunia się nie drapie, nie ma łupieżu i zmieniłaś niedawno karmę, to spokojnie poczekaj jeszcze z dwa tygodnie. Jak nie będzie poprawy - trzeba będzie wziąć pod uwagę ewentualną alergię.
BlueDiego - 15-09-2008, 23:36
| Tsunami napisał/a: | | BlueDiego proszę o autora i rok wydania książki, z której zacytowałeś te informacje. |
Śpieszę z informacją o tym skrypcie: Jest to na prawach skryptu wydana publikacja do nauki przyszłych weterynarzy w Wlk.Brytanii (1999 rok), przez Uniwersytet Cambridge - Szkoła Weterynaryjna ( Cambridge Veterinary School, Department of Veterinary Medicine). Nie ma podanego autora - przypuszczam, że praca zbiorowa..
Ale Ty wiesz i wierzysz w to, co Ci powiedział "Twój" profesor, któremu żaden autorytet w świecie nie dorówna..
Faktycznie przeoczyłem "no" w tekście, gdzie miało być "(nie) dla psów przebywających dużo na słońcu". Przepraszam użytkowników forum za błąd... Pozostały tekst jest poprawny i to Ty nie masz racji.. Tran we właściwej dawce jest bardzo wskazany dla psów. I tego nie zmieni nawet Twój profesor..
[ Dodano: Pon 15 Wrz, 2008 ]
| Tsunami napisał/a: | | Moja Tsucha obecnie ma cieniutki patyczek zamiast ogona |
Może na skutek niewłaściwego odżywiania?
Tsunami - 15-09-2008, 23:52
Tak szczególnie dla psów, które jedzą gotową karmę klasy super premium!
BlueDiego czy wiesz, że w 1 łyżeczce tranu jest 1400 IU wit. D? A w 1 kg suchej karmy Hill's 390 IU. A znasz dokładne zapotrzebowanie psa na tą witaminę?
A jakże niewielką różnicę robi fakt, że pies pijący tran przebywa na słońcu czy też nie przebywa!
Dość bzur pisałeś na temat prawidłowych metod wychowania psa i teraz dokładasz jeszcze następne wspaniałe teorie BlueDiego może Ty naukowcem zostaniesz?
To co w tej mądrej książce tam jest napisane to jedno, a Twoje interpretacja to drugie.
BlueDiego - 16-09-2008, 00:10
Od pisania bzdur jest tylko jedna specjalistka na tym forum..
I próbuje (co już jest szkodliwe), swoją pseudowiedzę rozpowszechniać..
Twoja bezgraniczna wiara w siebie jest powalająca, a może być dla Ciebie przykra w dalszym życiu (które nie jest podobne do forum i nie wybacza błędów).
Mimo wszystko życzę Ci opamiętania się i zrozumienia, że nie ma rzeczy biało-czarnych, albo dobrych albo złych, z reguły bywają szare... I trzeba umieć szanować poglądy innych ludzi, na tym polega elementarna kultura dyskusji...
Eeech!!!
Tsunami - 16-09-2008, 00:36
Tak tylko, że ja na poparcie swojej jak to nazwiesz "bzdurnej teorii" podaję faktyczne liczby.
Pies, który waży 30 kg potrzebuje dziennie max 450 IU witaminy D. A dodajmy, że w okresie słonecznym potrafi sam zsyntetyzować 90% zapotrzebowania. Takie są fakty i nic i nikt tego nie zmieni. Pisząc, że zaleca się podawać tran w lecie wykazałeś się absolutną niewiedzą, bo nawet człowiek w lecie nie powinien pić tranu. I to chyba wie, a przynajmniej powinno wiedzieć każde dziecko. Tran lekarze zalecają na okres zimowy - maksymalnie do wiosny.
Wiesz jaka jest rola witaminy D w organizmie? Witamina D odgrywa istotną rolę w regulacji
przemian wapnia i fosforu w organizmie:
- zwiększa absorpcję wapnia oraz fosforu
w jelicie cienkim;
- wpływa na ilość wapnia w kościach;
- reguluje gospodarkę fosforanową w organizmie
(wydalanie z moczem).
Nadmiar witaminy D powoduje zwapnienie tkanek miękkich. Niedobór to krzywica i osteomalacja. Jeśli jakiś pies ma krzywicę - widać to na oko, wiadomo jak leczyć. Hiperwitaminoza jest niebezpieczniejsza.
BlueDiego gdy czegoś nie wiem - mówię o tym otwarcie albo w ogóle nie wypowiadam sie w temacie - jak np. myśliwstwo, które niewątpliwie jest Twoim konikiem. Jednak żywieniem zajmuję się na codzień - raz, że to lubię, dwa, że studiuję zotechnikę, gdzie żywienie jest najważniejszym przedmiotem w całej edukacji. Gdy człowiek się czemuś poświęca to stara się dowiedzieć jak najwięcej tylko może, a gdy już coś wie, chce sie podzielić wiedzą, z tymi, którzy nie wiedzą. Są jednak tacy, którzy chociaż nie wiedzą, to jeszcze uporczywie nie chcą wiedzieć. Na takich nie ma rady.
Ja swoją wiedzę mogę zostawić dla siebie i może lepiej na tym wyjdę. Bo dyskutując z człowiekiem, który nie wie nawet jak wit. D powstaje, czuję, że walczę z wiatrakami
W takim razie BlueDiego doradzaj! Chylę czoła przed Twoją wiedzą
BlueDiego - 16-09-2008, 01:26
| Tsunami napisał/a: | | Tak tylko, że ja na poparcie swojej jak to nazwiesz "bzdurnej teorii" podaję faktyczne liczby. |
Tsunami, przecież to nie ja napisałem o tranie jako truciźnie, tak odebrano Twoją wypowiedź (zacytowałem w pierwszym moim poście na ten temat - Olę).
Ponieważ nie jestem naukowcem (ale Ty również nie jesteś, dopiero pobierasz wstępne nauki, bardzo daleko Ci jeszcze do tego celu), zacytowałem fragment z tekstu podręcznika dla adeptów weterynarii Cambridge University, prezentujący odmienny pogląd.
Ja pisałem o dobroczynnych właściwościach tranu we właściwych dawkach (np. kapsułka - poniżej 1 ml tranu), a Ty pisałaś o podawaniu tranu w łyżkach... Po co? Kto podaje tran psu łyżkami? Przecież bardzo dużo lekarstw podawanych w większych dawkach szkodzi zamiast pomagać. Wystarczało napisać prawdę...
A o właściwym szkoleniu psa: kiedy Twoja sunia będzie Ci skakać po głowie, przyznasz mi rację (pewnie jedynie w myślach), gdyż oduczać psa niewłaściwego zachowania jedynie bodźcami pozytywnymi, nie potrafią nawet wytrawni specjaliści. To jedynie kwestia czasu.. I uczciwości względem siebie i innych, gdyż szkolenie tylko na bodźcach pozytywnych jest UTOPIĄ..
Ola - 16-09-2008, 08:47
Bora kropelki ktore kupilam u weta to EFA - OLIE, alecane wlasnie przy problemach z sierscią.
Jola, bietka1 widzę że problem lysienia to nie tylko moje zmartwienie, o mnie wcale nie pociesza, ale wiem co przeżywacie. Ja spać po nocach nie mogę bo tak się martwie, zeby nie byla to jakaś alergia, albo nie daj gorzej co gorszego.
Wczoraj kupilam tran w plynie firmy LYSI (27,00zl) - poszlam do naszego weta i... powiedzial że tran jak najbardziej pare kropelek dziennie do karmy - do jedengo posilku tran do drugiego kropelki - ale jeżeli chce podawać tran to nie podawać juz oliwy z oliwek czy z pestek winogron, najlepiej powiedzial: teraz przez okres 2 - 3 tygodni zostać przy oliwce [bo juz zaczelam Mlodej podawać] a po tym czasie tran 2 - 3 tygodnie i powinno wszystko wrócic do nowmy. I przez okres zminy podawać jej wlasnei te dodatki. I tak też będe robic i wierzę że to pomorze.
Co do grubości ogonka podczas tego "lysienia" Holly to tutaj Tsunami, sięz Tobą nie zgodzę bo Holly ogonek ma gruby i pokryty sierscią, także to co napisalas roznież nie jest regula.
I jeszcze jedna moja prosba, czasami warto przed napisaniem postu zastanowić sie nad doborem slow. Twoje stwierdzenie o tranie jako truciznie mnie, kompletnego laika zmrozilo, bo wiem ze ludzie podają tran swoim psiakom.
Bora - 16-09-2008, 10:29
| Ola napisał/a: | | Bora kropelki ktore kupilam u weta to EFA - OLIE, alecane wlasnie przy problemach z sierscią. |
Dziękuję
Jola - 16-09-2008, 16:42
dziękuję Tsunami za info. Ola - ogon Tarki pozostaje nadal intensywnie owłosiony i będący w niejakiej sprzeczności z resztą postury... Na razie jeszcze chwilkę poczekam na na efekty zmiany karmy nie włączając dodatkowych rzeczy do jadłospisu suni. Mam nadzieję, że wkrótce przestanie aż tak się sypać. Co nie zmienia faktu że okrutnie się martwię...
Bora - 16-09-2008, 20:33
Próbuję wyczyścić ten temat ale nie potrafię, musiałabym ingerować w wasze posty, zmieniać je, a tego nie chcę robić, bo to byłoby nie wporządku. Dlatego proszę was, jeśli macie sobie coś do powiedzenia, proszę napiszcie sobie priv. Nie denerwujmy się. Buziaczki
BlueDiego - 16-09-2008, 20:45
Bora to było nie fair...
Przywróciłam przesunięty post. - Bora
Moni@ - 18-09-2008, 12:53
Kolka zawsze gubiła sporo włosów. Ostatnio ilości włosów na podłodze drastycznie się zwiększyły. Wystarczy, że przejdzie tylko koło kanapy a zostawia na niej połowę siebie. Rozmawialiśmy z wetem i on ma na to taką teorię: Jak zrobi Ci się w domu cieplej to się lżej ubierzesz jak wychodzisz na dwór to ubierzesz się cieplej. Tak samo organizm psa dostosowuje się do temperatury gubiąc lub przybierając trochę sierści. Okres jesienny jest taki, że raz zimno raz ciepło stąd to co piesek nabierze za chwilę gubi bo jest mu za ciepło.
Nie pozostaje nam nic innego, jak tylko częściej odkurzać
bietka1 - 18-09-2008, 13:07
| Moni@ napisał/a: | | Okres jesienny jest taki, że raz zimno raz ciepło stąd to co piesek nabierze za chwilę gubi bo jest mu za ciepło. | Pewnie i racja, ale w naszym przypadku to było nietypowe. Do tej pory Sara liniała przepisowo: dwa razy do roku i każdorazowo trwało to około miesiąca. Czytając posty o psach, które linieją cały rok cieszyłam się, że u nas jest lepiej - jak widać do czasu . Powolutku wprowadzam kolejne rodzaje jedzonka, może uda mi się odkryć, czym rozregulowałam jej "sierściową politykę"....
slon741974 - 23-11-2008, 08:05 Temat postu: co z tą sierścią mam pytanie w sprawie wypadania sierści czy są na to jakieś witaminy czy jakieś odzywki aby to sypanie sie choć trochę zmniejszyło????????????
supergirl - 23-11-2008, 09:37
Amber dostaje Gammolen, u nas działa, ale musi być brany non stop. Efekty widać po ok. 2 miesiącach brania
slon741974 - 23-11-2008, 09:59
czy to jest w tabletkach,jekie są tego specyfiku koszta,czy można to dostać w aptece?
labradorciaaa - 23-11-2008, 10:33
ja wolę pożądnie wyczesać nawet czasem pare razy dziennie
Andevil - 23-11-2008, 10:34
Należy jednak uzmysłowić sobie, że labradory linieją dość intensywnie i to cały rok. A wiosną i jesienią jeszcze bardziej. I tak naprawdę zaden specyfik tego procesu nie powstrzyma - moze troche (w mniejszym lub większym stopniu) zmniejszy.
I taka jest uroda labradorów.
slon741974 - 23-11-2008, 10:38
czesanie to jest odrębna sprawa to też czesto robię ale dowiedziałem się pocztą pantoflową że jak pies bardzo linieje to znak że brakuje mu jakieis witaminy czy to prawda?
[ Dodano: Nie 23 Lis, 2008 ]
no to go chyba wydepiluje.. oczywiście żarcik
bietka1 - 23-11-2008, 14:03
slon741974, linienie to chyba cecha indywidualan każdego labka. Ja mam taki model, który linieje dwa razy do roku, poza tym mam spokój (czasami zapominam nawet ją wyczesać, bo włosów w domu prawie nie ma). Jednak w te wakacje sypało się z niej non stop przez trzy miesiące. Poszłam do weta - kazał ograniczyć żarełko tylko do karmy (podejrzewał uczulenie na smakołyki, których z okazji intensywnego szkolenia Sara jadła dość spore ilości), podawałam Kerabol i wszystko minęło po dwóch tygodniach . Obecnie znowu mam psa, który praktycznie nie gubi sierści. Myślę, że skoro niepokoi cię linienie twojego psiak, przejdź się do weta, może stwierdzi, ze jest jakaś konkretna przyczyna.
supergirl - 23-11-2008, 16:24
| slon741974 napisał/a: | czy to jest w tabletkach,jekie są tego specyfiku koszta,czy można to dostać w aptece? |
Ja kupuję zawsze tutaj: http://gammolen.pl/ i u nas działa to tak, że Amber linieje tylko na zimę i lato, a w ciągu reszty roku, wypada mu tak mało sierści, że nawet nie muszę go wyczesywać
slon741974 - 24-11-2008, 21:30
BIETKA1 gdzie można kupić ten preparat na tą sierść nie mogę znaleść tego w żadnej aptece w necie
Tsunami - 24-11-2008, 21:46
| Andevil napisał/a: | | Należy jednak uzmysłowić sobie, że labradory linieją dość intensywnie i to cały rok. |
Niebardzo się z tym zgadzam. Labradory linieją intensywnie dwa razy w roku i powinno to trwać około miesiąca. Co prawda inna tendencja jest u biszkoptów - często się zdarzają osobniki liniejące cały rok.
Jeśli pies linieje cały czas, osobiście bym się martwiła i zmieniła dietę, zrobiła morfologię, podawała dodatkowe preparaty.
Na szczęścia ja takiego problemu nie mam Moja Tsucha dotychczas tylko raz intensywnie zmieniała swoją okrywę, a było to we wrześniu.
bietka1 - 24-11-2008, 22:23
slon741974, ja go kupiłam od weta, ale sądzę, że w internecie też znajdziesz, np. tu: http://www.karusek.com.pl...424&action=prod
slon741974 - 25-11-2008, 06:57
dzieki wszytkim za pomoc teraz będe musiał wyciągnąć wnioski i podjąć działania......
gwiazdka - 25-11-2008, 16:08
Ja stisuje preparat ktory pomaga zarusi.. http://www.hyperdrug.co.u...info/VITAPETMF/ tylko nie wiem czy jest on w pl.. musialbys popytac
[ Dodano: Sro 03 Gru, 2008 ]
no wlasnie... co z ta sierscia???? moze mi ktos wytumaczyc... z tego co czytalam..labki linieja intesywnie na wiosne i zime tak?? czy nie... bo moja przestala...a od kilku dni znowu tak z niej leci ,ze masakra... czy moze to miec jakis zwiazek z tym..iz zaczelam jej dodawac puszki do karmy??? czy zmiana zarelka nie ma tu nic do tego... i to normalne
[ Dodano: Czw 11 Gru, 2008 ]
pomocy!!!! bo moja od jakis 3 tyg...strasznie sie sypie...podaje jej do jedzenia preparat...ale nic... jakis miesiac temu mala tak miala przeszlo.. znowu...to normalne ,ze tak dlugo??
cranbi - 19-01-2009, 12:54
Czy u Was też się znowu zaczęło?
Załamałam się dziś, przy czesaniu..
gusia1972 - 19-01-2009, 12:58
cranbi, u mnie się właśnie skończyło z Kali sypało sie w grudniu
Aleksandra - 19-01-2009, 13:01
U nas narazie stop. Hugo skończył linieć, jak sie zaczęły mrozy. Ani jeden włos z głowy mu nie spadł w tym okresie.
Tsunami - 19-01-2009, 14:30
U nas też od września cisza
Ale pewnie niedługo jeszcze potrwa
iness8@o2.pl - 19-01-2009, 15:34
Z moich sypie się niesamowicie
natusia - 19-01-2009, 17:22
z mojej się już tak nie sypie jak w grudniu
zaradna - 20-01-2009, 12:39
Z Elma właśnie się zaczyna sypać
ksantia - 20-01-2009, 13:57
Luna sypie się od jakiegoś tygodnia a od jakichś 2dni bardziej intensywnie...
Czy ktoś może mi powiedzieć ile mniej więcej to trwa?
bietka1 - 20-01-2009, 16:54
ksantia, u nas każdorazowo około czterech tygodni.
natusia - 20-01-2009, 17:46
linienie długo trwa mniej więcej miesiąc
Dorota - 03-02-2009, 22:54
Shira niestety od tygodnia sie sypie:):) Ratunku !
zaradna - 03-02-2009, 22:58
Nasze labki za wcześnie wiosne poczuły
iness8@o2.pl - 04-02-2009, 07:17
| zaradna napisał/a: | | Nasze labki za wcześnie wiosne poczuły |
pewnie tak
u mnie po nocy pokój jest cały biały
zaradna - 04-02-2009, 15:04
A ja wczoraj odkurzałam, a dzis już spowrotem dywan biały.
Zastanawiam sie nad założeniem paneli bo już nie mam sił walczyć z dywanem hahah
AniaCz. - 04-02-2009, 21:26
Polecam furminator. Wyczesuje nim Negre raz w tygodniu i znajduje nieliczne wlosy na dywanie. Jest dosyc drogi, ale oplaca sie kupic.
iness8@o2.pl - 04-02-2009, 21:39
zaradna, dlatego ja już dywanów nie mam
Wyczesuje, wyczesuje a kłaków i tak pełno trzeba kupić terminator
zaradna - 04-02-2009, 22:27
| iness8@o2.pl napisał/a: | trzeba kupić terminator |
ja chybat ez się zakupie w niego
gwiazdka - 04-02-2009, 22:44
moja strasznie sie sypala.. miesiac temu..teraz troche jej przeszlo bo daje jej tabletki na bazie oleju rybego.. nie pamietam teraz nazwy bo mam ja na dole schowane i nie chce mi sie isc yhyhy
zaradna - 04-02-2009, 22:50
gwiazdka, wiem jakie mamunia mojego Elma tez dostaje jakies takie na lnienie żółte one są
gwiazdka - 04-02-2009, 23:10
ja mam czarne
zaradna - 04-02-2009, 23:13
| Cytat: | ja mam czarne |
to pewnie jakies inne
iness8@o2.pl - 04-02-2009, 23:15
zaradna, gammolen?
Ina tez to kiedyś brała ale to było jak była szczeniorem, ja tez mała byłam ( ) wiec nie pamiętam czy działało;]
gwiazdka - 04-02-2009, 23:18
moje dzialaja:P
zaradna - 04-02-2009, 23:36
| iness8@o2.pl napisał/a: | | zaradna, gammolen? |
chyba tak
AniaCz. - 19-03-2009, 21:05
Moja Negra przechodzi teraz najgorsza faze linienia. Wyczesuje ja co 2 dni furminatorem, ale chyba musze zaczac to robic codziennie. Masakra ile wlosow z niej sie sypie. Kupilam bardzo fajny odkurzacz, ktory zbiera wszystkie wlosy z kazdego rodzaju podloza. Nie chce nawet myslec jakby wygladalaby wykladzina w pokoju gdybym miala zwykly.
A przy okazji jesli ktos chcialby zakupic takie cudo to polecam dyson dc23 animal. Jak dla mnie nie ma lepszego odkurzacza.
Oto dwa linki http://www.dyson.co.uk/st...uct=DC23-ANIMAL
http://www.dyson.pl/range...=DC23-ANIMALPRO
inkapek - 19-03-2009, 21:11
Ten odkużacz jest super ja na niego też lukałam bo on dla alergików idealny. Patrzałam tez na pralkę tę nową Beko co włos z ciuchów usuwa podczas prania
Moja tez się sypie...cały rok zresztą..tylko czasami poprostu barziej intensywnie a czasami mniej
Aleksandra - 19-03-2009, 21:11
I my liniejemy Znowu odkurzacz, znowu szczotkowanie. Ech....
inkapek - 19-03-2009, 21:12
AniaCz., a ty z tych stron zamawiałaś bo ja szukalam tak w sklepach nie znalazłam...każdy oczy wywalal o co mi chodzi
AniaCz. - 19-03-2009, 21:34
inkapek, ja kupilam w sklepie Argos, ale w Polsce takowego nie ma. Najlepiej poszukac na stronach internetowych. Znalazlam tego troche, ale ceny sa przerozne od 1600-2300. Nie wiem dlaczego takie roznice cenowe.
Odkurzacz naprawde wart swojej ceny. Polecam
inkapek - 19-03-2009, 22:03
Z ceną się liczyłam, tylko że nikt nie wiedział o co mi chodzi i zazwyczaj pokazywali mi odkużacze przemysłowe takie oromne kolosy
Muszę poszukać niby z tej stronki co podałaś to w rtv agd są...zobaczymy a jak nie to przez net zamówię
troskliwa - 20-03-2009, 10:24
Moja sucz sypała sie od grudnia do polwy lutego i teraz poprostu nic z nie wychodzi zauwazylam ze siersc wysypuje dwa razy w roku a pozniej naprawde jest cisza.ale jak sie sypie to na całego zreszta co Wam bede pisac
Szyszunia - 29-04-2009, 13:52
Kurcze, powiedzicie, czy to normalne: Bonus zaczal liniec jakies dwa miesiace temu. Na poczatku bardzo intensywnie i z czasem mniej, ale od zeszlego tygodnia znów z niego leci, jak woda z kranu. Wiekszosc z tych wlosów to chyba podszerstek (takie lekko pokarbowane)...
zaradna - 29-04-2009, 13:57
Szyszunia, może coś na sierść mu zacznj dawac?
Elmo też długo lniał, ale teraz już mu przeszło
Szyszunia - 29-04-2009, 14:10
W sumie ide w sobote do weta po Frontlina, to zapytam, czy warto cos mu dawac...
inkapek - 29-04-2009, 15:04
Hej ludziska ja mam patent na linienie. Dowiedziałam się o nim kilka dni temu na zajęciach z pielęgnacji psa(muszę strzyc, kąpać, trymować itd psy za zaliczenie). Babeczka która mnie uczypraktycznego powiedziała że laby się tak pielęgnuje...
1) najpierw wykąpać psa
2) wysuszyć suszarą (tym sposobem martwy włos wydmuchamy)
3) jeżeli sypie się duuuużo czynność znowu powtórzyć(czyli kąpiel, suszenie, kąpiel suszenie...jednorazowo oczywiście a nie w kilkudniowych odstępach czasu )
4) i po tym drugim suszeniu wyczesać o takim cudeńkiem
http://www.allegro.pl/ite...inal_promo.html
Efekt murowany a najważniejsze że 2 tygodnie i koniec linienia
Próbuję na swojej Nesce i działa polecam
Aha i najważniejsza rzecz...laby czesze się po kąpieli i dokłądnym wysuszeniu
zaradna - 29-04-2009, 15:48
No ale jak pies się panicznie boi suszarki to co na hama go pod suszarke?
[ Dodano: Sro 29 Kwi, 2009 ]
inkapek, a Ty na psiego fryzjera się uczysz
Szyszunia - 29-04-2009, 15:50
Bonus tez nie lubi suszarki
inkapek - 29-04-2009, 22:41
| zaradna napisał/a: | | inkapek, a Ty na psiego fryzjera się uczysz |
Nie robie kynologię podyplowowo i mam z tego zajęcia praktyczne na zaliczenie
| zaradna napisał/a: | | No ale jak pies się panicznie boi suszarki to co na hama go pod suszarke? |
A szczerze powiem że nie wiem bo Neska lubi suszarkę, ale zapytam przy najbliższej okazji
Aleksandra - 30-04-2009, 09:32
Spróbowałam z tą suszarką. Hugo o mało nie zemdlał z wrażenia i po prostu mi zwiał. Więc nadal tradycyjnie wyczesuję- syzyfowa robota:(
gwiazdka - 30-04-2009, 09:42
Aleksandra, Moja sunia też się strasznie boi suszarki.. próbowałam wiele razy ,ale nic z tego
Aleksandra - 30-04-2009, 09:47
No to wyczesujemy dalej. U mnie to już trwa dwa miesiace. Hugo strasznie sie sypie
gwiazdka - 30-04-2009, 10:02
z zary też się sypie jak z choinki.. no ale cóż zrobić..
inkapek - 30-04-2009, 11:14
A moja się sypała tydzień i koniec
Jeszcze nie miałam na zajęciach kąpania i suszenia psa(nie byłam przy tym) więc nie wiem jak psy reagują na tą straszną suszarę. No a przecież pewnie nie wszytskie ją lubią i tolerują
wilk - 08-06-2009, 20:00 Temat postu: sierść - strasznie się leni witam, czy Wasze labki również się tak strasznie lenią?
jak lekko pociągnę ją to bez problemu wychodzi mi kłębek jej sierści, to jest normalne?
możliwe, że jest to spowodowane zmianą pory roku, czy raczej nie?
pierwszy raz od kąd ją mam ma takie coś.
proszę o POMOC.
PS. kupiłem jej OMEGAN, czy to jest do tego?
Lorena - 08-06-2009, 20:09
Labkom generalnie bardzo dużo sierści wypada.
Potrzebne jest regularne i intensywne wyczesywanie najlepiej furminatorem , dla poprawienia kondycji sierści polecam EFA OLIE.
bietka1 - 08-06-2009, 21:27
wilk, informacje o linieniu i jak sobie z tym radzimy tutaj: http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=129
Mnie też przeraziło pierwsze "dorosłe" labkowe linienie, teraz wiem, że nie grozi wyłysieniem I życzę powodzenia w sprzątaniu
wiro-labek - 15-08-2009, 13:12 Temat postu: linienie witam wszystkich.jestem nowy na forum,mam pytanko.mój labek ma pięć lat w zeszłym roku o tej porze nie liniał prawie wcale teraz nie mogę poradzić sobie z sierściom.powiedzcie od czego to zależy może od karmy,może coś domowego stosujecie aby to trochę zmniejszyć.czekam na pomoc pozdrawiam
Aleksandra - 15-08-2009, 15:04
Hugo liniał od wczesnej wiosny. Końca nie było widać. Codziennie był wyczesywany. I nagle 3 dni temu skonczyło się . Jaka ulga. Podłogi i dywany czyste
bacha - 15-08-2009, 15:52
Barni teraz też zaczoł linieć wet polecił mi DREMA-COAT skład ma dość ciekawy zobaczymy czy będą jakieś efekty
Ewelina - 15-08-2009, 16:55
Yoko też gubi teraz mniej sierści
AnTrOpKa - 18-08-2009, 15:19
Hexa od tygodnia strasznie linieje! Zostawia za soba brązowy dywan.. Ciekawa jestem, od czego to zalezy ze nasze laby nie linieja w tym samym czasie. Przeciez mieszkamy w tej samej strefie klimatycznej..? Moja poprzednia sucz zawsze liniała wiosną i jesienią. A Hexa to jedna wielka zagadka
AniaCz. - 18-08-2009, 20:01
Negra liniala wczesna wiosne i teraz znow linieje chociaz u nas troche chlodniej niz w Polsce.
AnIeLa - 18-08-2009, 21:20
| AnTrOpKa napisał/a: | | Hexa od tygodnia strasznie linieje! | | AnTrOpKa napisał/a: | | Ciekawa jestem, od czego to zalezy ze nasze laby nie linieja w tym samym czasie. |
Asior linieje dwa razy do roku : od stycznia do lipca i od sierpnia do grudnia
bacha - 18-08-2009, 22:21
| AnIeLa napisał/a: | Asior linieje dwa razy do roku : od stycznia do lipca i od sierpnia do grudnia |
dobre!!
Aleksandra - 19-08-2009, 10:27
No coś czuję, ze w tym roku podobnie bedzie i z Hugo. Jak juz pisałam teraz od niedawna przerwa. Ale nerwowo co rano obserwuje podłogi czy znowu ten horror sie nie zaczyna. Tyle miesiecy linienia, ze zastanawiałam się skad Hugo ma tyle sierści ze jeszcze całkiem nie wyłysiał
Kajtek - 19-08-2009, 18:46
Lnienie- koszmar sąsiedzi chyba myślą że jestem nadgorliwa bo codziennie odkurzam ale inaczej można zwariować wszędzie pełno kłaczków Pocieszam się jednak tym że Wy też macie ten problem
robiola1 - 20-08-2009, 23:29
moj zaczal gubic wlosy jakis tydzien temu ile czasu pies gubi wlosy?
codzinnie musze odkurzac i na dodatek grubas wlazi mi do lozka, gdzie zostawia dywan wlosow - teraz co 2 dni musze wymieniac posciel
ramaya - 28-08-2009, 16:52
AniaCz., a ja myslalam ze tylko moj na sierpien tak linieje tutaj, bo mojej kuzynki jakos normalnie wyglada labek...
troche jestem zdziwiona bo moj dopiero ma 6 m-cy i niedawno gubil szczenieca siersc a tu z powrotem sajgon
btw. czy wiesz albo wiecie jak po angielsku jest siemie lniane?? bo chcialam kupic... moze pomoze
papisia - 28-08-2009, 17:42
Może linen seeds?
Huberto - 28-08-2009, 23:44
U mnie właśnie rozpoczeła się saga gubienia sierści. Teraz to jest jedna wielka masakra choć wyczesuje go trzy razy na dzień po 20 minut po wyczesaniu już się nazbiera kolejna porcja do sprzątania
kasiula_86 - 29-08-2009, 19:12
u nas dokladnie to samo dywan odkurzalam 2 razy dziennie w koncu stwierdzilam ze dywam tez przy okazji wyczesze po Fadziku
zastanawiamy sie caly czas nad furminatorem w sumie nie zastanawiamy bo juz zdecydowalismy ze jest niezbedny ale czekam na przyplyw gotowki
Tsunami - 29-08-2009, 22:45
U nas na linienie dywan idzie w rulonik
Bora - 30-08-2009, 12:20
U nas też chyba sie zaczęło ... zobaczymy jak to bedzie. Kupiłam preparat Ofa olie, takie kropelki do karmy z kwasami omega, przekonamy się czy taki faktycznie dobry, jak zachwalają.
iness8@o2.pl - 31-08-2009, 15:21
Nie narzekajcie Moje sypią się bez przerwy od połowy maja Miałam jechać je wytrymować ale czasu brak
olusia23 - 17-12-2009, 10:32
witam,
czy Wasze psiaczki tez linieja na zime?
asiulka0889 - 17-12-2009, 10:40
Muszę stwierdzić że od paru dni moja Coca zaczeła lnieć normalnie kłaki latają po podłodze choć codziennie się zamiata i dwa razy w tugosniu się odkurza
właśnie się zastanawiałm czy to normalne
Ewelina - 17-12-2009, 11:03
A moja ma już zimową sierść i linieć przestała.Dodatkowo dodaję jej troszeczkę oliwy z oliwek do karmy i sierść jej się błyszczy i taka mięciutka jest
olusia23 - 17-12-2009, 11:18
ja na siersc daje dwa razy w tygogniu zoltko. siersc jest bardzo ladna ale sporo tych klakow fruwa po domu a szczegolnie widac na ciemnych rzeczach i zastanawiam sie czy to normalne czy to cos zlego...
Ewelina - 17-12-2009, 11:33
olusia23, Twoja zrzuca jeszcze podszorstek bo jest młoda zmienia sierść i to normalne!
Aleksandra - 17-12-2009, 12:03
Hugo linieje praktycznie cały rok:( . Przerwa była tylko w sierpniu. Alez to była ulga:). Dywany dobrałam pod kolor Hugowej siersci. Ale i tak widać.A podłogi- szkoda gadać. Ze On jeszcze nie wyłysiał przy takim gubieniu siersci . Do jedzenia dodaję mu oliwę z pestek winogron.
Misiek - 17-12-2009, 12:11
| Ewelina napisał/a: | Dodatkowo dodaję jej troszeczkę oliwy z oliwek do karmy i sierść jej się błyszczy i taka mięciutka jest |
Ewelina, ile dodajesz tej oliwy do karmy? u mnie
też cały dom w kudełkach no ale Jessie będzie
mieć już niebawem 5 miesięcy, ile trwa to linienie
u pieska w tym wieku?
Ewelina - 17-12-2009, 12:15
Misiek, Tak jak Aleksandra, Napisała labradory gubią sierść cały rok.U nas jest tak samo, ale ostatnio dużo mniej odkurzam co drugi dzień a nie rano i wieczorem.A oliwy niecałą łyżeczkę.Tylko małą
słowiczek - 17-12-2009, 12:37
ja też teraz mam drugi dywan w domu...leci z niej strasznie...
dorotcia - 17-12-2009, 14:18
Marley już zmienił sierść na zimową, ale jeszcze jakieś 2-3 tygodnie temu wszędzie było pełno jego kłaczków. Teraz już jakoś mniej mu wyłazi.
Za to dla odmiany zaczął kot gubić sierść....
cracowska - 21-12-2009, 11:18
mój również gubił dużo sierści.
ale daje mu raz w tyg żółtko od jajka i raz w tygodniu całe jajko.
byłam z nim u weta i dał mi tabletki właśnie na wypadającą sierść. Baster dostaje je co dziennie i teraz wystarczy ze wyczesze go TROSZKĘ co drugi albo trzeci dzień.
Wiadomo kłaki ciągle sie sypią ale nie są uciążliwe jest ich naprawdę mało.
do tej pory musieliśmy w domu podłogi odkurzać albo zamiatać 3-4 razy dziennie. Teraz jeden raz w zupełności wystarczy a tabletki które piesek bierze nazywają się DERMATEX. Mojemu Basterowi naprawdę służą
słowiczek - 27-12-2009, 18:33
Powiedzci mi, czy ten furminator jest na prawdę taki dobry??
Mam zwykłą szczotkę ale ją mogę tylko wyrzucić do kosza a nie psa wyczesać.
Sypią się z Nili te kłaki a ja już cholery dostaję. Jak z początku mi to nie przeszkadzało tak teraz przeradza się w fobię...wszędzie widzę sierść i mnie trzęsie
Ręce mi już odpadają od codziennego sprzątania.
Daję młodej i żóltko jajka i oliwę, sierść się ładnie błyszczy ale...leci.
bietka1 - 27-12-2009, 19:49
| słowiczek napisał/a: | | wszędzie widzę sierść | nie chcę cię martwić, ale tak już będzie - z mniejszym lub większym natężeniem . Do tej pory pamiętam pierwsze linienie Sary. Nie mogłam uwierzyć, że z psa mogą wypadać włosy dosłownie pełnymi garściami, obawiałam się, że suka wyłysieje całkowicie. A furminator OK. Nie wyeliminuje linienia, ale stanowczo zmniejsza ilość fruwającej sierści w domu.
słowiczek - 27-12-2009, 20:33
| bietka1 napisał/a: | | ale tak już będzie - z mniejszym lub większym natężeniem |
wolałabym z mniejszym
| bietka1 napisał/a: | | ale stanowczo zmniejsza ilość fruwającej sierści w domu. |
i o to mi chodzi, czy jest skuteczniejszy niż zwykła szczotka?
Ewelina - 27-12-2009, 20:44
No u nas sierści mało.Furminkiem wyczesuję codziennie i na podłodze widzę tylko trochę sierści i bardzo mnie to cieszy
słowiczek - 27-12-2009, 21:04
Ewelina, a używasz oryginalnego furminatora??
Qrczę, patrzę na allegro a tam taka rozpiętość cenowa pomiędzy oryginałem a podróbkami.
Jakie macie furminatory? I czy ktoś wie, czy ten tańszy jest równie skuteczny???
Bo nie wiem, czy zbierać na droższy,czy podróbka mnie zadowoli.
Ewelina - 27-12-2009, 21:37
| słowiczek napisał/a: | | , a używasz oryginalnego furminatora?? |
Nie!!Mam furminator Vivoga i super się sprawuję
słowiczek - 27-12-2009, 21:44
Ewelina, dzięki !!
Bora - 27-12-2009, 22:23
| słowiczek napisał/a: | | Sypią się z Nili te kłaki a ja już cholery dostaję |
Jeśli sypią sie te miękkie i delikatne włosy z podszerstka to furminator jest jak znalazł. Ale jeśli lecą te sztywne i mocne to furminator niestety niewiele pomoże.
AnTrOpKa - 28-12-2009, 00:51
U nas też zaczyna się sypanie na nowo... a już tak mało było...
mala85 - 28-12-2009, 14:18
słowiczek, ja mam oryginalny furminator ale on w zasadzie niczym się nie rózni od innych także śmiało mozna kupić innej i tańszej firmy
my tez juz się sypiemy i trzeba zacząc chłopaka na nowo wyczesywać
słowiczek - 28-12-2009, 15:19
| Bora napisał/a: | | sypią sie te miękkie i delikatne włosy |
sypią się w większości własnie takie.
| mala85 napisał/a: | | ja mam oryginalny furminator ale on w zasadzie niczym się nie rózni od innych |
to dzięki, jeżeli się nie różni to po co przepłacać .
Kupię ten tańszy.
Miłego wyczesywanka.
Bora - 28-12-2009, 17:01
| słowiczek napisał/a: | | sypią się w większości własnie takie. |
To myśle, że tak jak reszta radzi, kupić ten tańszy. Mam taki i właśnie przy wyczesywaniu podszerstka bardzo fajnie sie sprawdza. Ja kupowałam w karusku.
laurciusia22 - 28-12-2009, 17:39
My uzywamy grzebienia z metalowymi zebami i nie jest tak zle czesze go prawie codziennie lnienie naszczescie juz sie skonczylo ale mimo to staram sie regularnie go wyczesac
olusia23 - 02-01-2010, 23:44
Nuta bardzo linieje ja uzywam takiej szczotki z miekkim wlosem.
Aleksandra - 03-01-2010, 08:48
Podobno mrozy idą. W związku z tym Hugo postanowił, ze nie odda ani włoska ze swojego bardzo gęstego futerka . Chwilowo mamy spokój z linieniem
bacha - 03-01-2010, 10:58
| Aleksandra napisał/a: | Chwilowo mamy spokój z linieniem |
u nas póki co dokładnie tak samo
ale aż się boje pomyśleć co będzie jak Barnie zacznie "zrzucać" to zimowe ubranko
kejsii - 03-01-2010, 16:07
U nas własnie od paru tygodni trwa linienie na maksa nie wiem o co chodzi bo już wydawało mi się że liniał na zimę a tu znowu Gdzieś przeczytałam że niektóre laby gubią szczenięcą sierść jak mają ok 10 ms czy jest to rzeczywiście możliwe?? Podaje dobra karmę i raz w tyg dostaje żółtko ale nie ma poprawy trwa to już 2tyg
Ewelina - 03-01-2010, 17:18
U nas po sterylizacji Yoko zaczęła sypać sierścią, ale to przez stres i narkoze
moniab - 03-01-2010, 20:46
Polecam regularne stosowanie furminatora i będzie 90% problemu z głowy.
kejsii - 03-01-2010, 21:22
moniab, kochana furminator to u nas standard ale chwilowo nie pomaga
Bora - 04-01-2010, 10:54
kejsii, na labradory.info czytałam ciekawą dyskusję na temat rodzaju sierści, ale też zmiany sierści szczenięcej na dorosłą. Zajrzyj tam sobie, o ile dobrze pamiętam jedna z hodowczyń wspominała właśnie o takim linieniu i zrzucaniu młodzieżowego futerka.
troskliwa - 04-01-2010, 19:43
u nas sie pomału zaczyna licze ze apogeum bedzie gdzies na koniec stycznia
kejsii - 04-01-2010, 19:51
Bora, dokładnie właśnie na tej dyskusji opieram swoje domniemania że to może byc zrzucanie młodzieńczej sierści bo trwa to juz dość długo i jakoś nie w sezonie chyba bo na zime już gubił a na wiosne to chyba jeszcze za wcześnie. Wiem że niektóre laby linieją przez cały rok ale u nas do tej pory tak nie było . Zawsze wypadało co miało wypaść i był spokój a teraz podłogi odkurzam 3 razy dziennie a legowisko jest bialutkie i trwa to już dobre 2 tyg jeśli nie 3 tyg juz myślałam czy by nie iść do weta po jakiś preparat na wzmocnienie sierści??
Bora - 05-01-2010, 20:32
kejsii, poszłabym po lekarza powiem Ci szczerze. Skonsultuj jego stan.
Jakiś czas temu Bora liniała jak szalona, wypadała jej sierść garściami, zaczynała prześwitywać skóra, najpierw na mostku, potem pod pachami, potem już nawet na grzbiecie... musiała być leczona, więc warto sie zapytać, co jest grane.
Tsunami - 05-01-2010, 23:28
kejsi, niektóre biszkopty gubią włos cały rok, chociaż są zdrowe. Może to być też spowodowane sezonem grzewczym w domu - wyższa temperatura, suche powietrze - mogą pomóc nawilżacze powietrza.
Najlepiej jednak, tak jak radzi Bora, wybrać się do weterynarza, który wykluczy jakieś paskudztwo
kejsii - 06-01-2010, 11:03
Dziewczyny dzięki za rady
Ewelina - 06-01-2010, 12:54
kejsii, możesz podawać siemię lniane i oliwę do karmy u nas pomaga
kejsii - 07-01-2010, 16:33
Ewelina, dokładnie musze sie zaopatrzyć w oliwe z pestek winogron już kiedys podawałam ale skończyła mi sie i zawsze zapominam aby ją kupić Ale widzę chyba poprawe juz jak by mu mniej wypadała odkurzam juz raz dziennie a nie trzy to był chyba przejściowy kryzys
sofi - 21-01-2010, 22:44
MOJA SOFI JE KARME ROYAL DIGEST & OSTEO VET CARE.
CHWALILAM JA OSTATNIO ALE...
NIE WIEM CZY MA TO Z TYM ZWIAZEK ALE MOJA SOFI OD KILKU TYGODNI STRAAAAAASZNIE LINIEJE, OKROPNIE GUBI SIERSC I DO TEGO CIAGLE CHCE JEJ SIE PIĆ ! WYPIŁABY HEKTOLITRY WODY, BUDZI SIE W NOCY , CHCE WODY...
ZASTANAWIAM SIE CZY TO MOZE BYC OD KARMY ??? ALE PRZECIEZ TO WETERYNARYJNA...
HMMM
CO MYSLICIE?? JAKI ZWIAZEK? CHYBA NIE POWINNA GUBIC TERAZ SIERSCI...ALE MOZE GUBI TĘ SZCZENIĘCĄ?
WSZYSTKO JEST BIAŁE
PRZEŚWITÓW NA SKÓRZE NIE WIDAĆ, WRECZ PRZECIWNIE, ONA GUBU SIERSC Z MIEJSC GDZIE JEST JEJ NAJWIECEJ, JEST NAWARSTWIONA, MA BARDZO DUZO GRUBEJ SIERSCI NA GRZBIECIE I PUPIE
Nie pisz z włączonym capslock'iem. Mod.
cracowska - 29-01-2010, 18:47 Temat postu: Wypadająca sierść Na początku przepraszam że zakładam nowy temat ale nie znalazłam w istniejących już odpowiedzi na pytanie które mnie dręczy.
Chodzi o to że mojemu rudemu strasznie wypada sierść. Wiem że labradory to taka rasa która dużo tej sierści gubi ale on to już przesada pomimo że go praktycznie codziennie szczotkuję. No nic byłam u weterynarza i dał mi tabletki na wzmocnienie i zmniejszenie ilości gubionego włosa. Tabletki nazywają się "DERMATEX"
(http://www.karusek.com.pl/img_prod/n/n_3208.jpeg)
Napisane było, że jedna tabletka na 5kg masy ciała. wychodziło więc że Baster dziennie musi brać około 6 tabl. problem w tym że te tabletki może i pomogły ale Baster już nie chce ich jeść. Albo je wypluwa albo nimi wymiotuje Weterynarz niestety innych mi dać nie chce. Mój weterynarz to taki trochę głuchawy starszy pan. nie wiem może powinnam zmienić tego weterynarza??
pomóżcie już nie wiem co mam robić. Może są jeszcze jakieś witaminki na sierść ale np w płynie albo coś ??
troskliwa - 29-01-2010, 19:05
mysle ze teraz nastał taki okres moja Abi tez ma apogeum wypadania siersci i powiem ci ze moja poprzednie psy sznaucery wiadomo trymowane nie gubia wlosa wiec jak zobaczyłam ze z laba tyle idzie to sie wystarszyłam i tez pomyslalam ze trzeba zasiegnac porady weta i bylam i skora zostala sparwdzona wszytko bylo OK ! wiec mysle ze czeste szczotkowanie cierpliwosc w sprzątaniu mozesz dac cos na siersc ale mysle ze to co musi usunac to i tak wyleci
cracowska - 29-01-2010, 19:12
troskliwa,
Ja wiem że leci. Chodzi mi po prostu o to że wet mi dał te tabletki i pomogły wypadało mniej nie ważne czy był sezon na tą sierść czy nie. a teraz jak już mu tabletek nie daje jest koszmar. dlatego się zastanawiam czy są jakieś inne może witaminki w płynie. bo tabletek nie chce jeść..... ??
Lorena - 29-01-2010, 19:19
a czym karmisz ?
być może wypadająca sierściucha jest spowodowana złym żywieniem, uczuleniem, czy brakiem jakiś składników pokarmowych.
Co do suplementów wspomagających sierść jest ich cała masa. Osobiście najbardziej zadowolona jestem z efa olie.
Tsunami - 29-01-2010, 19:20
cracowska, niektóre biszkopty linieją cały rok bez przerwy i nic na to nie poradzisz. Suplementami możesz jedynie zmniejszyć intensywność linienia, ale ono i tak pozostanie. Taka natura niektórych biszkopciaków.
cracowska - 29-01-2010, 19:22
Karmiony jest karmą: Purina Dog Chow Adult Lamb & Rice
Taką zalecił nam nasz weterynarz. ale dostaje ją od dłuższego czasu i wcześniej takich problemów nie było. Może powinnam zapytać o radę innego weta ??
Lorena - 29-01-2010, 19:26
Na początek może spróbuj zmienić karmę na ciut lepszą , chociażby na pro plan lamb & rice, ewentualnie możesz podawać efa olie bądź inny preparat.
cracowska - 29-01-2010, 19:33
Lorena, przejdę się do weta jeszcze ale myślę że spróbuję te krople które mi podałaś. jak narazie to zamówiłam jeszcze furminator może on też coś zdziała. Dzięki wszystkim za odpowiedź. Jak jeszcze ktoś będzie miał jakieś informacje na temat nadmiernego wypadania sierści proszę piszcie nawet na priv !! proszę
siedlar - 29-01-2010, 20:16
Myślę, że natury kochana nie oszukasz niczym, furminator to dobry pomysł
cracowska - 29-01-2010, 20:22
wiem wiem do tej pory tabletki pomagały więc może te krople też no a jak nie to dam rade a furminator niedługo przyjdzie do domu zobaczymy co on zdziała
troskliwa - 29-01-2010, 20:38
Elf Oil stosowałam i bardzo sie sprawdził polecam tez Efazan no i omega3 i omega 6 NKT a furminator naprawde sie sprawdza a to nasz zestaw
brahmadaitya - 29-01-2010, 20:44
| cracowska napisał/a: | Karmiony jest karmą: Purina Dog Chow Adult Lamb & Rice
Taką zalecił nam nasz weterynarz. ale dostaje ją od dłuższego czasu i wcześniej takich problemów nie było. Może powinnam zapytać o radę innego weta ?? |
to kiepska karma...ja bym zmieniła na RC albo na purine pro plan. nie wiem jak innym ale mi mój wet karmy dog chow jakoś nie polecał...ja bym zmieniła weta...
a jeśłi chodzi o wypadanie sierści to może być alergia ale nie koniecznie pokarmowa. maltańczyk mojej koleżanki miał alergie na detergent którym myła podłoge i od tego gubił sierść (maltańczyki mają włosy więc nie lnieją jak normalne psy). najdziwniejsze było to ze nie wygryzał się i nie miał zaognionej skóry. więc pomyśl bo może zmieniłaś płyn do podłogi albo wyprałaś legowisko w innym niż wcześniej proszku?
cracowska - 29-01-2010, 21:19
| Cytat: | | Elf Oil stosowałam i bardzo sie sprawdził polecam tez Efazan no i omega3 i omega 6 NKT |
troskliwa, wybacz nie bardzo wiem. Co to jest NKT??
Tsunami - 29-01-2010, 22:36
| brahmadaitya napisał/a: | | nie wiem jak innym ale mi mój wet karmy dog chow jakoś nie polecał...ja bym zmieniła weta... |
Weterynarze też nie są wszystkowiedzący i zazwyczaj mają bardzo marne pojęcia o karmach Ale w innych kwestiach mogą być całkiem sensowni
NKT to nienasycone kwasy tłuszczowe, do których należy omega -6
bacha - 30-01-2010, 09:49
Ja mam preparat o nazwie Derma -Coat (skład olej z wątroby dorsza + olej sojowy + witaminy)jak na razie służy Barniemu ale całkowicie linieć nie przestał wciąż w kontach pełno sierści a jak zacznie gubić zimowe ubranko to chyba zacznę poduszki szyć i wypełniać je jego sierścią
cracowska - 30-01-2010, 10:43
dokładnie tej sierści wystarczy żeby pościeli dla całej rodzinki zrobić
<myśli> a może to i jakiś pomysł jest nie no oczywiście żartuję
bacha - 30-01-2010, 14:48
| cracowska napisał/a: | a może to i jakiś pomysł jest nie no oczywiście żartuję |
hheheh trzeba zrobić kołdry i pchnąć jako kołdry z lamy a one podobno w cenie
cracowska - 30-01-2010, 19:06
dobre bacha, zakładamy spółkę
anna3678 - 30-01-2010, 21:04
| cracowska napisał/a: | dobre bacha, zakładamy spółkę |
my tez sie dolaczymy oddam za darmo 2 kilo dziennie najgorsze nasze ubrania....
bacha - 30-01-2010, 22:11
| anna3678 napisał/a: | my tez sie dolaczymy oddam za darmo 2 kilo dziennie |
dobra to teraz trzeba kampanie reklamowa zrobić i jak tylko zaczną spływać zamówienia JAZDA!!! hhehehe
| anna3678 napisał/a: | najgorsze nasze ubrania.... |
no to jest jakaś masakra zwłaszcza czarne polary a ja mam właśnie czarne służbowye więc aż mam stracha do domu do prania przynosić
troskliwa - 30-01-2010, 23:06
i ja dorzuce troche za darmo ostatnio robie kawe a tam no co wlos plywa wstyd
cracowska - 30-01-2010, 23:32
| bacha napisał/a: | | dobra to teraz trzeba kampanie reklamowa zrobić i jak tylko zaczną spływać zamówienia JAZDA!!! hhehehe |
To co jakieś pomysły już są ?? może reklama w MANGO ??
| troskliwa napisał/a: | | i ja dorzuce troche za darmo ostatnio robie kawe a tam no co wlos plywa wstyd |
Ja też tak ostatnio miałam. Robiłam koleżance kawę a tak kłaków kilka. Dobrze że pierwsza zauważyłam. to zrobiłam nową.
bietka1 - 31-01-2010, 21:15
| cracowska napisał/a: | | Robiłam koleżance kawę a tak kłaków kilka | Ja swego czasu usmażyłam jajecznicę z furą czarnych kłaków (patelnia przed użyciem stała w kuchni na kuchence a nie w szafce )
bacha - 31-01-2010, 21:35
| bietka1 napisał/a: | Ja swego czasu usmażyłam jajecznicę z furą czarnych kłaków (patelnia przed użyciem stała w kuchni na kuchence a nie w szafce ) |
mogłaś powiedzieć że to pędy bambusa albo chińskie grzyby hehehehe <żart>
anna3678 - 04-02-2010, 21:21
a ja juz nie moge z tymi klakami zrujnowalam sie dzisiaj i kupilam Furminatorka nawet nie wiedzialam ze Lusi ma tyle wlochow
troskliwa - 04-02-2010, 21:44
anna łaczmy sie w bólu kłaczastym
anna3678 - 04-02-2010, 22:08
to ze te klaki wszedzie w domu fruwaja to kwestia przyzwyczajenia, boje sie tylko jak goscie przychodza i do jedzenia mam cos zrobic zeby gdzies niespozianki nie bylo my jestesmy przyzwyczajeni ale sa tacy co baaaardzo delikatni sa no i nasze ciuchy.... Olliego to chyba dzisiaj sasiedzi slyszeli ja wyzywal przed wyjsciem bo sweterek czyscic musial
papisia - 04-02-2010, 22:13
| anna3678 napisał/a: | | ale sa tacy co baaaardzo delikatni sa |
Ci delikatni to do nas już nie przychodzą
| anna3678 napisał/a: | | przed wyjsciem bo sweterek czyscic musial |
U nas rolka to podstawa
Ewelina - 04-02-2010, 22:15
anna3678, Ja bez furminatora nie mogłabym już żyć To jest normalnie lekarstwo na psią sierść
sofi - 05-02-2010, 17:42
kochani, ja mam to samo, niestety...myslalam ze to moze od wysokiej temperatury w domu w czasie tych mrozow, mocno odkrecone grzejniki itp...ale teraz ocieplilo sie troche a Sofi nadal linieje. Jak sie wieczorem wezme za wyczesywaniem to runda za rundą pełnej szczotki... juz wczoraj po piątym razie spasowałam
furminator lezy na ppczcie, jutro odbiore i zaczne działać tym sprzętem
ja natomiast podaję płyn Dermafit
http://zoo-mik.pl/sklep/p...3ba9533ef47309d
ale jest dośc drogi wiec jak skoncze te butelke to przejde na bardziej naturalne sposoby, czyli olej z pestek winogron oraz siemie lniane...tak polecił wet.
ciuchy zwłaszcza czarne - MASAKRA !
pozdrawiam wszystkich cierpiących na kłaczki
ale koniec końców nasze labki to najukochańsze stworzenia !!!!!
Ewelina - 05-02-2010, 19:03
sofi, Twoja jest jeszcze mała i nie zrzuca tak jak dorosły labrador.Poczekaj aż dorośnie a zobaczysz co będzie się działo
BEATRIXX - 05-02-2010, 19:49
Hera dostaje codziennie troszke oleju z pestek winogron no i wyczesuję ja furminatorem i szczotka,kłaków jest teraz mniej na podłodze i na nas ,ale jak tylko jeden dwa dni nie wyczesze to masakra, normalnie strach pomyśleć co będzie na wiosnę
asiulka0889 - 05-02-2010, 20:04
Ja dziś sowjej kupiłam Omegan nie wiem czy zadziała ale warto spróbować i chyba też będe musiała zakupić furminator może ktoś poleci jakiś w miarę dobry ale nie za drogi z góry dzięki
Ewelina - 05-02-2010, 20:08
asiulka0889, Ja mam furminator obrotowy vivog i jest super
iness8@o2.pl - 05-02-2010, 20:39
Ja też mam furminator i się sprawdza. Wyczesuje bardzo dużo sierści. Dziewczyny teraz linieją niestety i zostały pozbawione już większości futra do tego stopnia że nie mogę ich dalej czesać bo bym je pokaleczyła takie są łyse.
W sklepie na labradory.info furminator jest za 40 zł z kawałkiem
cracowska - 05-02-2010, 21:22
asiulka0889, ja właśnie kupiłam ten
http://www.allegro.pl/ite..._kota_1089.html
teraz już czeka na mnie na poczcie
myślę, że jest to okazja bo furminator dla dużych psów i w porównaniu z innymi tej samej wielkości ten jest w miarę tani. wcześniej znalazłam taki sam ale za 60 zł wiec myśle że ten aż tak drogi nie jest zobaczymy jak on się sprawdzi.
Leci mu tyle sierści i na dodatek teraz przez ten śnieg i wąchanie rudy małego obrzęku na brodzie dostał ale juuz ma leki więc będziemy go leczyć
asiulka0889 - 05-02-2010, 21:37
cracowska to czekam na relacje jak się sprawuje to zamówię i ja
Ewelina - 05-02-2010, 21:37
cracowska, Uważaj na ten furminator koleżanka kupiła i swojej suni krzywdę zrobiła.On nie usuwa podszerstka tylko wyrywa sierść
asiulka0889 - 05-02-2010, 21:45
No to nie bedę ryzykować jeśli nie jest sprawdzony dzięki Ewelina za ostrzeżenie
anna3678 - 05-02-2010, 23:50
hmmm.... powiedzcie mi czy mozna kupic jakies podrabiane furminatory????? my kupilismy cos takiego
http://www.zooplus.de/sho..._scheren/154455
a tu widze ze kosztuja kolo 40-60 zl
http://www.allegro.pl/ite..._kota_1089.html hmmm,
nie chce niusce krzywdy zrobic....gdzie jest t roznica????
troskliwa - 06-02-2010, 00:01
Ewelina ja mam takie furminator orginalny i uzywam go dosc dlugo i nie zrobiłam psu krzywdy kwestia umiejetnego uzycia trzeba pamietac ze furminator dziala podobnie jak trymer .
kejsii - 06-02-2010, 12:55
A ja mam taki furminator jak podała cracowska, i chyba nie robię psu krzywdy bo nigdy się nie skarżył
Ewelina - 06-02-2010, 12:59
troskliwa, Ale ty masz oryginalny a ten jest podróba.Ja mówię jak było Kora wyglądała strasznie
sofi - 06-02-2010, 14:06
ja tez kupilam ten co crakowska, dzis zaczelam uzywac ale chce sie was poradzic jak to robic umiejetnie, czy przyciskac? czy tylko po wierzchu delikatnie? bo jk na dworze przed chwila robilam przyciskając troche to KŁĘBY kilkakrotnie wychodzily i konca nie widac.
Czy to nie wycina siersci? Mam nadzieje ze nie....
napiszcie prosze, ten kto jest juz w tym doscwiadczony, jak dobrze tego uzywac
mam ten
http://allegro.pl/item908...dni_nowosc.html
Ewelina - 06-02-2010, 14:30
| sofi napisał/a: | | Czy to nie wycina siersci? |
Ta podróba normalnie wyrywała i wycinała sierść.Koleżanka poczesała sunię kilka razy przy mnie w jednym miejscu i co zobaczyłyśmy łysy placek.Ja swoim mogę czesać i czesać aż w końcu nic nie wychodzi.A ona przy swoim nie wiem kiedy przestać, bo on wyrywa niestety
sofi - 06-02-2010, 14:42
podaj prosze namiar na swoj furminator i cene
dzieki
Ewelina - 06-02-2010, 14:48
Kasiu Ty masz jeszcze Kessi to ten co ja mam będzie dla niej za duży i będziesz nim mogła wyczesywać tylko sofi
Znalazłam tez vivoga tyle, że mniejszy tu masz linka:
http://www.allegro.pl/ite...ivog_02349.html
A ja mam ten:
http://www.futrzakowo.pl/...ct&prod_id=3211
troskliwa - 06-02-2010, 15:10
sofi przedewszystkim uzywajac go trzeba to robic z umiarem i zawsze skore lekko naciagnac trzeba tez pamietac ze co pies to inna siersc i podszerstek w troche innym czasie kazdy pies gubi
to nasz sprzet i jestesmy zadowolone tz ja bo naprawde po uzyciu furminatora jest malo siersci
http://www.fotosik.pl/pok...c6d7eaa1ee.html
[ Dodano: Sob 06 Lut, 2010 ]
Ewelinko powiedz mi ten furminator twoj jest obrotowy czy korzystasz z drugiego ostrza ?
AniaCz. - 06-02-2010, 15:13
Ja mam oryginalny furminator rozmiar L. Jestem z niego bardzo zadowolona.
Powiem Wam, ze przed swietami Negra liniala na potege. Codziennie odkurzalam podloge i codziennie pelno klakow. Od 3 tygodni przestala liniec. Na podlodze mozna czasami znalezc pojedyncze wlosy. Teraz moge odkurzac nawet co 4 dni i to w zupelnosci wystarcza.
sofi - 06-02-2010, 15:33
troskliwa, no ja wlasnie mam ten żółty z czarną rączką, dziś odebrałam, ale wyczesując wychodzi tego bez umiaru, co czesanie to kolejny kłęb siersci takiej matowej raczej, czyli podszerstek...
jedni są zadowoleni z tego furminatora, inni uwazaja ze wyrywa siersc. ja zadnego łysego miejsca nie zauwazylam po pierwszym uzyciu, moze dlatego ze sofi ma bardzo gęstą tą siersc ...
pytanie: jak czesto powinno sie czesac? i do jakiego momentu, az nic nie bedzie wychodzic?
pozdrawiam
anna3678 - 06-02-2010, 15:34
To ja juz nic nie wiem, czemu te co Wy macie sa takie tanie a ja zaplacilam 40Euro jak odroznic oryginalny od podroby??? nie chce zeby moja niuska lysa byla
ENQA - 06-02-2010, 15:48
anna3678, my kupiliśmy też na zooplusie rozmiar M za 159 zł, http://www.zooplus.pl/sho...bla_pies/155818 - jak myślicie to oryginalny? jeszcze krzywdy Atoskowi nie zrobiłam, ale bardzo uważałam czesałam go delikatnie i dosyć krótko. Jak często czesać furminatorem?
AniaCz. - 06-02-2010, 15:49
anna3678, ja za moj furminator zaplacilam 20 funtow. Tutaj mozna zobaczyc oryginalny furminator. To oficjalna strona firmy, ktora je produkuje.
http://www.furminator.com/
anna3678 - 06-02-2010, 16:08
Ania dzieki za odpowiedz teraz juz wiem ze kupilam oryginalny i moge spokojnie Luske wyczesywac, kupilismy go w sklepie ale przy tej roznicy cenowej normalnie zwatpilam jeszcze raz dzieki
sofi - 06-02-2010, 18:03
troskliwa, czy twoj furminator ma jakich wytłoczony nadruk firmy na górze tej żółtej części?? bo na zdjęciu nie widac. napisz proszę.
bo mi wydaje sie ze mam ten sam, ale nie mam zadnego oznakowania
troskliwa - 06-02-2010, 20:27
sofi tak ma tłoczony napis ,FURminator lapka psia pod spodem
US Patents 6.762 7.077,076& 7,222,588 Patents Pending jest skrecany i uchwyt jest pokrywany guma szkoda ze wyrzucilam opakowanie
[ Dodano: Sob 06 Lut, 2010 ]
http://www.furminator.com/ dokladnie taki jak Ania Cz
Ewelina - 06-02-2010, 21:02
| troskliwa napisał/a: | | Ewelinko powiedz mi ten furminator twoj jest obrotowy czy korzystasz z drugiego ostrza ? |
Tak!!Ja najpierw podnoszę sierść do góry tzn tym drugim czeszę pod włos a później zbieram zgrzebłem więcej kłaków wtedy wychodzi
[ Dodano: Sob 06 Lut, 2010 ]
Na podróbie nie ma wbitego numeru
kejsii - 06-02-2010, 21:35
hmmm no to ja mam podróbę Ale czy na prawdę mogę zrobić taką krzywdę ?? Używam go juz jakieś pare miesięcy i nigdy nie wyrywał włosów tak aż do łysych placków.. wyczesuje włosy tylko do pewnego momentu potem już nic nie wychodzi
Ewelina - 06-02-2010, 21:42
kejsii, To też zależy od psa sunia koleżanki jest karmiona Chappi i sierść i tak jej leci, ale powiem ci, że jak poczesałam Yoko to ta podróbka naprawdę wyrywa sierść.Jak się przyjrzałam w domu to ta sierść na końcach była pozawijana, ale podróbka podróbie nie równa.Może masz tą lepszą podróbkę
kejsii - 06-02-2010, 21:48
| Ewelina napisał/a: | Może masz tą lepszą podróbkę |
Ty wiesz jak człowieka pocieszyć
AnIeLa - 06-02-2010, 21:55
kejsii, podróbka nie podróbka co za różnica??? jeżeli się sprawdza a bruno nie jest łysy to dobrze
Ewelina - 06-02-2010, 21:58
Dokładnie.Ważne że wasze psiaki nie zostały łyse
sofi - 07-02-2010, 12:21
kejsii, ja tez mam podrobe bo nie ma wybitych zadnych numerow ani logo.
nadal nikt nie odpowiedzial mi jak czesto wyczesywac?
i czy mocno dociskac czy tylko tak po wierzchu siersci lekko?
chyba jednak silniej, bo w koncu podszerstek ma wyjsc
kejsii - 07-02-2010, 12:28
Jak czesto to zależy bo gdy np jest intensywne linienie to ja wyczesuje codziennie a jak jest poza sezonem to raz w tygodniu czasem nawet raz na 2 tyg. Nie robie tego jakos bardzo mocno poprostu przyciskam i jadę powoli po sierści najwiecej zawsze wychodzi na zadku Czesze podobnie jak bym robila to szczotką ..
SzySzka - 13-04-2010, 08:46
A czy psiaka 5 mc mogę czesać już tym furminatorem?
ada_pit3r - 13-04-2010, 09:14
SzySzka, nasza Zora ma 3,5 miesiąca i ją delikatnie "traktujemy" furminatorem
Musi się przyzwyczajać dziewczyna
SzySzka - 13-04-2010, 09:59
Hmm... pytałam, bo spotkałam się z innymi też odpowiedziami, że szczeniaków nie za bardzo można czesać furminatorem bo mają puszek szczenięcy, a nie podszerstek.
Ja swoją na razie przeczesuję szczoteczką z igiełkami zakończonymi kuleczkami - i przyznam, że trochę włosów wychodzi.
Jaffa - 12-05-2010, 22:08
tak się zastanawiam...
moją dżafe tak od 3 dni codziennie wyczesuje furminatorem a na koniec gumowym zgrzebłem... i końca nie widać, choćbym godzinę czesała to i tak jest co wyczesywać
czy to normalne? uda się kiedyś do końca ją wyczesać? czy może coś z furminatorem jest nie tak?
dodam tylko że ja czeszę a ona śpi tak więc nie boli ją to
kagan - 12-05-2010, 22:24
Teraz jest okres linienia, astor chyba powoli już przestaje się sypać ale jeszcze w zeszłym tygodniu codziennie zamiatanie w domu i góra sierści. Sami go nie czeszemy bo nie pozwala nam wrodzone lenistwo, ale co miesiąc odwiedzamy groomera i tam w godzinkę wiadro sierści zazwyczaj. A że to zarazem dyplomowany wet więc i mamy co miesiąc przegląd ogólny psiaka.
anna3678 - 13-05-2010, 00:27
u nas tez okres linienia rozpoczety Furminator 2 razy na dzien idzie w ruch a i tak konca nie widac masakra jak po plywaniu wracamy, kilogramy wyczesuje a moze tak na lyso ogolic?
spajs - 13-05-2010, 00:32
anna3678 myślę, że Lusia i tak była by piękna nawet łysa
AnIeLa - 13-05-2010, 07:55
anna3678, ja już od roku się zastanawiam czy by Asiora nie ogolić
anna3678 - 13-05-2010, 08:37
| spajs napisał/a: | | Lusia i tak była by piękna nawet łysa |
[ Dodano: Czw 13 Maj, 2010 ]
| AnIeLa napisał/a: | | się zastanawiam czy by Asiora nie ogolić | to co dzialamy?
Ewelina - 13-05-2010, 09:29
haha no ja Yoko też chyba ogolę bo leci z niej strasznie
olusia23 - 14-05-2010, 10:39
| Ewelina napisał/a: | | haha no ja Yoko też chyba ogolę bo leci z niej strasznie | hehe i ja pomysle
SzySzka - 17-05-2010, 19:50
Moja strasznie linieje. Nie nadążam ją czesać, codziennie pełno kłaków (od groma!!!). Postanowiłam, że kupię ten furminator, mimo, że słyszałam, że dla szczeniaka jest nie za bardzo.
Znalazłam na allegro taki:
http://allegro.pl/item102...wania_sred.html
Sądzicie, że oryginalny? Bo na podróbce mi nie zależy.
I mam jeszcze jedno pytanie, przeczytałam kilka postów i tak się zastanawiam nad tymi Omega nie omega, tłuszczami itp Mogę jej podawać tran? Taki jak ja jem Norweski tran Może przestanie tak linieć.
dzionga - 17-05-2010, 19:53
SzySzka, Fuj też musiałam jeść tran z tłuszczu wieloryba Biomarine..
Na szczęście się zbuntowałam i już nie muszę
Jeżeli ten tran nie zaszkodzi a pomoże pieskowi to myślę że nie ma przeciwwskazań.
Moja Claire też strasznie liniała,ale teraz odpukać już trochę mniej
SzySzka - 17-05-2010, 20:40
dzionga,
Ja tam na ten tran nie narzekam. W kapsułkach jadłam i powiem Ci, że chorubsko żadne się nie przyczepiło, jedno przeziębiono tylko po przemoknięciu Także polecam
dzionga - 17-05-2010, 21:52
SzySzka, Ju go nie biorę już 2.5 roku i choruję przynajmniej raz na dwa miesiące..,no ale nie lubię ryb. Łącznie ten tran brałam chyba 2 lata bo od 2005 roku,ale to dlatego ze byłam bardzo osłabiona..
Trochę odbiegłyśmy od tematu xd
Jaffa - 17-05-2010, 23:32
tak, to jest oryginalny. mam taki sam. jest na nim logo firmy i dwa nr zapewne serii czy coś w tym stylu no i oczywiście jest świetny
anna3678 - 18-05-2010, 23:10
Chyba bym bez furminatorka ja obrosla w luski futro Mam wrazenie ze bedzie lysa tyle siersci traci, po 2-3 razy na dzien wyczesuje tylko tyle
Renia... - 19-05-2010, 21:04
Dobrze,że tu zaglądnęłam moja Suri leni się niesamowicie, sprzątam po niej kilka razy dziennie Muszę sobie taki furminator zakupic koniecznie. Wyczesuje ją szczotką ale rezultaty są marne.Mam tylko wątpliwości czy szczeniaka można tym traktowac ,czy czasem nie jest tak,że mała zmienia futerko szczenięce na nowe. Doradźcie nie mam doświadczenia w tej kwestii.
anna3678 - 19-05-2010, 21:34
No wiec jak wspomnialam bez furminatora byla by bida... linieje masakrycznie, nawet po czesaniu kudly fruwaja wszedzie a co by bylo bez szczotki uzywam zawsze na koncu, na polerke My mamy taki, oryginalny
http://www.tradoria.de/p/furminator-620543
ale wiem ze forumowicze maja inne i tez sie dobrze sprawuja
[ Dodano: Sro 19 Maj, 2010 ]
Tu jest troche info
http://forum.labradory.or...inator&start=20
verde - 20-05-2010, 10:09
dziewczyny a powiedzcie czy to normalne ze prawie 4miesieczny szczeniak juz linieje. generalnie mamy problemy ze skora i sprawdzamy inna karme, i tak jakos jednoczenie zaczeło sie linienie razem z nowym jedzeniem. nie wiem czy mam to łaczyć ze soba i to wplyw karmy?
Renia... - 21-05-2010, 08:52
anna3678, wielkie dzięki za wskazówki. Zamawiam w takim razie
Madzialenka - 22-05-2010, 10:17
My juz tez, furminator zamöwilysmy:)
laurciusia22 - 25-05-2010, 20:57
Wlasnie sydney zaczal lniec i trwa to juz ponad miesiac a siersc wychodzi mu bardzo lekko niepokoi mnie to niewiem czy to normalne czy cos jest nie tak
Jaffa - 25-05-2010, 21:27
laurciusia22, moja dżafa też już trochę czasu linieje i końca nie widać. czasem widać jakby jakieś prześwity miała ale jak spojrzę bliżej to jeszcze mnóstwo sierści pod spodem jest. A ile z ogona mogę wyczesać i to furminatorem Więc wydaje mi się że póki nie ma prześwitów to nie ma co się martwić. taki okres
Renia... - 26-05-2010, 01:59
Kochani furminator rewelacja,szczotka się umywa.Wyczesuje tyle futra co na małą podusię DZIĘKI wielkie za ułatwienie życia ile będzie mniej sprzątania
[ Dodano: Sro 26 Maj, 2010 ]
Zamówiłam taki http://www.allegro.pl/ite...wania_sred.html cena przystępna, numer patentu o którym pisaliście ma i przedewszystkim działa jak trzeba
_Lukasz_ - 26-05-2010, 02:30
U mnie też jest masakra Jak ktoś go "czorcha" na dworze lub nawet w domu, to wygląda to jakby Max był taką wyschniętą choinką, z której przy dotknięciu igły się sypią. Nawet myślałem, że to przez tabletki na nadciśnienie, ale wet mi wybił to z głowy. Młody też linieje gdzieś z dobry miesiąc
anna3678 - 26-05-2010, 09:22
no to super! teraz klaki nie maja zadnych szans u nas leca klaki strasznie, mam nadzieje ze to linienie sie juz skonczy bo obledu dostaje, mam bialy dywan w domu, odkurzanie 2-3 razy, masakra
Renia... - 26-05-2010, 13:04
Słuchajcie czeszę małą furminatorem i czeszę i wciąż sierśc dokad tak czesac bo smieją się ze mnie,że pies łysy przezemnie bedzie
SzySzka - 26-05-2010, 13:18
Ja zamówiłam i czekam, wczoraj szczotką czesałam Pesię to wyczesałam multum kłaków, ale dalej włos na włosie.
laurciusia22 - 26-05-2010, 15:35
Jaffa, hej no to jeste troche spokojniejszy mam nadzieje ze to kiedys sie skonczy bo w innym przypadku sydney zostanie lysy lapka dla Jaffy
Jaffa - 26-05-2010, 15:43
laurciusia22, raczej się nigdy nie skończy ale z pewnie przestanie aż tak bardzo się sypać
laurciusia22 - 26-05-2010, 15:59
Jaffa, to dobrze ze chociaz troche sie skonczy bo teraz mozna by bylo dobry dywan zrobic
Jaffa - 26-05-2010, 16:07
ja tam myślałam żeby mojej posłanie zrobić z jej własnej sierści przy tych ilościach co z niej wyczesuje na pewno byłoby mięciutkie
laurciusia22 - 26-05-2010, 16:12
Jaffa, heh dobry pomysl oczywiscie jezeli nie jest uczulona na siersc hehe
gosia1974 - 27-05-2010, 10:30
AnTrOpKa, wczoraj kupiłam ten wynalazek- rewelacja Czesze się lekko, sierść lata wszędzie. Jest super!!! Moja sunia nigdy jeszcze nie była tak wyczesana , a co najważniejsze to coś usuwa tylko martwy włos. Koleżanka wczoraj jak zobaczyła ten przyrząd to się ze mnie śmiała co kupiłam, a jak zobaczyła jak włosy lecą to mnie poprosiła żebym jej kupiła dla jej labradorki. Wczoraj nasze sunie były wyczesane nowym przyrządem, polecam sprawdza się w 100%
Kotek26010 - 28-06-2010, 16:56
Pomocy mój Labek się leni jak go wyczesuje to leci puszek unosi się ta siersc w powietrzu
kaha - 28-06-2010, 17:09
mój ma teraz akcje linienia musze wypróbowac ten wynalazek
Ewelina - 28-06-2010, 17:12
Furminator i oliwa z pestek winogron= mniej sierści
Joanna K. - 28-06-2010, 21:54
Otwieram słoiczek kremu...patrze sierść...
Otwieram lodówkę...i tam się znajdzie.
Sypialnia -sierść...
Jeny wychodzi na to że jestem do ***gospodynią
Karoola - 29-06-2010, 00:01
Joanna K., nie przejmuj się. Niektórzy znajdują sierść pod skorupką jajka
kaha - 29-06-2010, 22:17
| Karoola napisał/a: | Joanna K., nie przejmuj się. Niektórzy znajdują sierść pod skorupką jajka |
hehehheh cos w tym jest
cainees - 29-06-2010, 23:25
jak Roxi linieje to u mnie w domu mimo codziennego lub co 2-dniowego odkurzania sierść się normalnie w powietrzu unosi, a my się później dziwimy że w obiedzie/w lodówce/w umywalce/w wannie/pod prysznicem/w skarbonce/pod klapką telefonu/w piórniku/na klawiaturze/w myszce komputerowej/na parapecie/w kwiatkach znajdujemy kłaczki
dzionga - 29-06-2010, 23:41
U mnie także pełno włosów.. Znajomi to ąz niechętnie do mnie przez to przychodzą,no ale cóż.. W końcu przestanie lnieć
Isabella - 13-07-2010, 14:04 Temat postu: linienie Witam serdecznie,
Piszę, ponieważ mój 13-miesięczny czekoladowy labek Skot niesamowicie gubi sierść. Trwa to już kilka miesięcy i jakoś ...końca nie widać. Co robić ?
kaha - 13-07-2010, 14:18
polecam przejscie do pierwszej strony tego tematu i przeczytac całość bo juz chyba nikt nic wiecej niewymyśli jak czesanie, podawanie oleju z pestek winogron i witamin... to tak profilaktycznie ....bo jesli psiak ma jakaś chorobe lub aergie to całkiem inny temat...
| Isabella napisał/a: | | Piszę, ponieważ mój 13-miesięczny czekoladowy labek Skot niesamowicie gubi sierść. Trwa to już kilka miesięcy i jakoś ...końca nie widać. Co robić ? |
moj ma 11 miesiecy i tez ostro gubi siersc cóż one juz chyba tak mają (jelsi wykluczyć choroby) sporeszta jest tak gorąco ze im sie niedziwie... trzeba sie chyba przyzwyczaic
asiulka0889 - 13-07-2010, 18:46
a ja ostatnio dowiedziałam się że moja Koka gubi sierść jak psy zaprzęgowe ale i tak jest kochana nasza malutka psinka
Isabella - 14-07-2010, 07:30 Temat postu: linienie Dzięki za odpowiedź - rzeczywiście mogłam dokładniej przeszukać wiadomości. Lecę do sklepu po polecane specyfiki - i do roboty. Wczoraj podczas czesanka prawie udało nam się z "wypadniętej" sierści ułożyć zarys leżącego Skota. A ile miałam na sobie czekoladowych kudełków! Futrem porosłam w 30-stopniowym upale.
Pozdrawiam.
luidezerter - 13-09-2010, 14:53
u mnie wszędzie biało. już gdzieś od 3tyg. sierść jest wszędzie. w sałatce, w zupie.. niedługo otworzę konserwę a tam Wena!
nata - 13-09-2010, 16:16
U nas też się zaczęło kilka dni temu....
Czarne ubrania muszą iść w odstawkę
jkasia - 15-09-2010, 17:21
A u nas własnie sie kończy. To było pierwsze prawdziwe linienie Kasty i powiem szczerze że aż tylu kłaków sie nie spodziewałam Codziennie ja czesałam i codziennie musiałam odkurzać. na ubraniach na szczescie mało widoczne ale z to w białe skarpety wbijały sie kłaki niemiłosiernie.
nata - 15-09-2010, 18:29
| jkasia napisał/a: | | na ubraniach na szczescie mało widoczne |
Tak myślę, że czekolada chyba jest najbardziej uniwersalnym kolorem pod tym względem
Macie już furminator? Ja zamówiłam i czekam na przesyłkę
jkasia - 16-09-2010, 07:56
| nata napisał/a: | | Macie już furminator? |
tak jest! Kupiłam jak Kasta miała 4 miesiące. Teraz cały czas używamy Mamy ten firmy Vivog.
Malinowa - 16-09-2010, 09:25
Furminator jest niezastąpiony
Ja szczerze mówiąc to uwielbiam nim czesac Maline bo od razu są widoczne efekty...pies chudnie w oczach...
nata - 16-09-2010, 11:20
Kurczę a ja wiedziałam o nim od dawna, ale jakoś się zagapiłam i nie zamówiłam, aż tu nagle fala sierści mnie zalała z dnia na dzień Teraz nie mogę się doczekać, bo wszędzie biało.... widzę na biało
Też zamówiłam vivoga, ale wydaje mi się że nawet te najtańsze też się sprawdzają
Malinowa - 16-09-2010, 11:34
praktycznie kazdy furminator jest w porządku, my mamy 2 różnych firm i działają tak samo wspaniale.
Nas też ciągle zalewa fala czarnej sierśc, jest wszędzie...a najgorzej jak Malina jest mokra wtedy to już nie ogarniam tych kłaków
nata - 16-09-2010, 12:42
Jedyne pocieszenie jest takie, że nasz poprzedni pies, był czarny, ale miał strasznie króciutką sierść, której w ogole nie dało się zbierać, mimo że to był malutki kundelek. Teraz moja mama stwierdziła, że mimo iż samej sierści jest więcej, to jednak da się ją wciągnąć odkurzaczem i codzienne odkurzanie troche pomaga, bo poprzednio nie widziala różnicy także trzeba szukać jakiś pozytywów
mibec - 21-10-2010, 15:56
Macie jakies sposoby na doczyszczenie ubran z klaczkow, poza tasma na rolce? Barney zaczal liniec i juz nam rece opadaja, a obawiam sie ze to dopiero poczatek...
nata - 21-10-2010, 20:51
mibec, podłączam się pod pytanie, tym bardziej że jestem miłośniczką czarnych ubrań
anna3678 - 21-10-2010, 20:58
nata, mibec, my mamy to
http://www.zooplus.de/sho...selrolle/137217
jestem zadowolona choc czasem trzeba kilka klaczow recznie wydlubac ogolnie super sprawa
mibec - 22-10-2010, 09:59
| nata napisał/a: | | jestem miłośniczką czarnych ubrań | to tak jak ja - zle psy wybralysmy
[ Dodano: Pią 22 Paź, 2010 ]
Dzieki za linka anna3678, - widzialam cos podobnego w Pets at Home; skoro polecasz to chyba sie skusze.
nata - 22-10-2010, 10:07
| mibec napisał/a: | | to tak jak ja - zle psy wybralysmy |
Lubimy kontrasty
mibec - 22-10-2010, 23:04
| nata napisał/a: | Lubimy kontrasty | to fakt Mój drugi lab będzie czarnulkiem
ania - 23-10-2010, 08:09
ostatnio wpadl mi w rece artykul w ktorym napisao ze labki to rasa ktora gui siersc calorocznie zamiast standardowo dwa razy w roku
Moja Layla zaczela sie sypac jakis miesiac temu i znajduje wlosy wszedzie
najnowszym odkryciem jest to ze jak wchodze pod prysznic rano to zgadnijcie co z siebie splukuje ??
Dzisiaj ide zainwestowac w furmnator
teraz pytanie olej z estek winogron ....ostatnio wyczytalam w psiej prasie ze winogrona sa toksyczne dla piesow szczegolnie pestki ...wiec jak z tym oolejem ????
jkasia - 23-10-2010, 11:47
A u nas nic. Pod koniec lata zaczela linieć.Trwało to jakies 2 tyg i sypała sie na maxa.A teraz ledwo można kłaczka z niej wyciągnąć Za to biszkopty z którymi sie Kasta bawi sypią sie cały czas tak, że po zabawie z nimi Kasta wygląda jak biszkopt
nata - 23-10-2010, 12:22
jkasia, u nas tak samo to wyglądało jak u was, tylko działo się na początku września. Dwa tygodnie się posypało i teraz spokój. Mam nadzieję że nie wypowiadamy tego w złą godzinę
mibec - 23-10-2010, 19:46
A u nas teraz się zaczęło, jak dotąd nie było źle i aż się dziwiłam czemu ludzie narzekają tak na biszkopty - to teraz mam z nawiązką Kupiliśmy dzisiaj olej z pestek winogron i zaczynamy kurację. Trochę się boję jak brzucho zareaguje na nowy specyfik, więc dziś na próbę dam kilka kropelek, jeśli będzie ok to jutro o kilka więcej i zobaczę
Michal123 - 13-12-2010, 07:17 Temat postu: Mój labrador linieje Witam mam pytanie czy labrador w grudniu powinien zrzucać sierść ? Bo moja suczka od paru dni strasznie lnieje .
oleska2803 - 13-12-2010, 11:56
Przyłączam się do pytania, tylko Snickers do tego chyba więcej się drapie i tak po przeczytaniu forum stwierdziłam, że może od karmy, może ma uczulenie. Był na RC dla labradorów junior, teraz przeszedł na Brit Care dla juniorów ras dużych i zobaczymy.
tenshii - 13-12-2010, 13:23
Teyla zrzucała ogromne ilości jakieś 2 miesiące temu, teraz już nie
zuzia - 14-12-2010, 01:12
U nas linienie trwa w najlepsze, przy dwóch psach to masakra. 5 min. po odkurzaniu znowu Luny włosy wszędzie widać, Dżoka na szczęście tak bardzo nie widać /mam na myśli jego włosy/
Fafluchtacz - 15-12-2010, 15:12
Więc grudzień to czas na gubienie sierści? Bo ja sobie dywany mogę szyć z włosów Hery, które są wszędzie... A najwięcej na moich własnych ciuchach. Noszenie czerni w tej chwili jest awykonalne, chyba żebym się ubrała i wyszła od razu z domu, nie zatrzymując się i nie patrząc za siebie hehehe Postanowiłam dodawać do karmy Hery łyżkę oliwy z oliwek bądź oleju z pestek winogron raz dziennie. Mam nadzieję, że to trochę ograniczy wypadanie sierści.
mibec - 15-12-2010, 16:04
Barney juz sie skonczyl sypac, ale byl taki okres, ze wlosy byly wszedzie.... Dodaje oliwe z pestek winogron do wieczornego posilku, ale nie wiem czy to dzieki niej przestal liniec - zobacze wiosna. Przez kilka dni myslalam, ze uczula go ta oliwa, ale drapanie przeszlo, wiec albo sie przyzwyczail do oliwy albo przyczyna bylo cos innego. Generalnie to na linienie nie ma mocnych i pies musi zmienic futerko.
Fafluchtacz - 15-12-2010, 23:14
| mibec napisał/a: | | Generalnie to na linienie nie ma mocnych i pies musi zmienic futerko. |
Przeżyjemy to jakoś. Odkurzacz w łapki i jazda po rejonach
R-O-K-S-A-N-A - 28-12-2010, 16:46
ahh. Mój labek już 4 miesiące gubi futerko ..
Sierści oczywiście wszędzie pełno ; /
Może ktoś wie kiedy to się skończy .??
anna3678 - 28-12-2010, 16:59
| R-O-K-S-A-N-A napisał/a: | | Może ktoś wie kiedy to się skończy .?? | nigdy zarty na bok ale labki poprostu linieja, trzeba zmienic ubranka na taki kolor jak labiszon Luska dostaje Omegi 3, czesana, ma dobra karme a i tak kudly znajdziesz wszedzie, trzeba sie przyzwyczaic i wierz mi ze po roku nie bedziesz juz tych klaczkow widziec
R-O-K-S-A-N-A - 28-12-2010, 17:06
haha rozumiem że sie przyzwyczaje
Ale to jest straszne !
Wogóle sierść na ubraniach .
Ile Twój labek miesięcy linieje .?
anna3678 - 28-12-2010, 17:21
| R-O-K-S-A-N-A napisał/a: | | Ile Twój labek miesięcy linieje | Lusi linieje praktycznie caly rok, teraz troszke mniej bo juz futerko na zimowe zmienila ale i tak klaki wszedzie znajdziesz, kudly na wszystkich moich ubraniach a strasznie widac bo kocham ciemne kolory Lusi jest alergiczka wiec przez drapanko tez cos dodatkowo wylatuje takie nasze zycie za blabradorami
Ketini - 28-12-2010, 17:30
Puzak też znowu zaczyna gubić futro...
Od początku zawsze się znajdowało jego kłaki, ale teraz to jest masakra...
Ostatnio myśleliśmy żeby zbierać je na poduszkę... hmm chociaż może i kołdrę by z tego zrobić
R-O-K-S-A-N-A - 29-12-2010, 12:31
Ojj no tak to widze że to nie tylko Moly tak dłuho gubi futro
Ketini, a tak wgl strasznie podoba mi się Twój labek Taki słodziak
Ketini - 29-12-2010, 19:12
| R-O-K-S-A-N-A napisał/a: |
Ketini, a tak wgl strasznie podoba mi się Twój labek Taki słodziak |
a dziękuję, tylko, że z tym słodziakiem to bym nie przesadzała - on tylko tak wygląda, generalnie to niezły diabełek z niego i potrafi doprowadzić swoją pańcię do łez -> ale to już inny temat
Kikitka - 29-12-2010, 21:44
Moja znajoma również ma labka, który strasznie się leni. Prosiłą mnie abym dowiedziała się co pomoże na te jego sierść (chodzi o to aby mniej wypadało mu tej sierści). Zapewniam, że jest czesany jakieś 2h dziennie a to i tak nic.Mam nadzieję że pomożecie:)
mibec - 29-12-2010, 21:57
| Kikitka napisał/a: | | Mam nadzieję że pomożecie:) | chyba nie Jak dla mnie labek to pies, z którego się sypie i koniec. Troszkę pomagają witaminki, biotyna albo olej z pestek winogron, ale i tak kudełków wszędzie pełno - poprostu trzeba się przyzwyczaić | Kikitka napisał/a: | | jest czesany jakieś 2h dziennie | ?? masz na prawdę na myśli 2 godziny, czy to literówka?? Jeśli faktycznie 2 godziny to mają cierpliwość, zarówno osoba czesząca jak i pies - nie wydaje mi się żeby takie intensywne wyczesywanie było dobre.
AnIeLa - 29-12-2010, 22:18
Kikitka, labradory linieja strasznie. Już nie raz pisałam ogólnie Asior 2 razy w roku od stycznia do czerwca, od lipca do grudnia Proponuje podawać biotynę lub Efa Olie trzeba wspomóc organizm, no i czesanie.
| Kikitka napisał/a: | | Zapewniam, że jest czesany jakieś 2h dziennie | czym jest czesany to też ważne. Rózne szczotki, grzebienie zgrzebła etc różnie wyczesują.
Asior czesany jest kilka minut dziennie i wystarczy bo używamy furminatora.
Kikitka - 29-12-2010, 23:05
Tak, literówka- 1 godzinę tak około, z 3 razy dziennie po jakieś 15- 20 min. powiem o tym oleju bo widzę, że dużo osób stosuje. Dzięki za pomoc
ania - 31-12-2010, 21:00
wiesz co pomoze - Furminator
to jest rewelacja , zanim go kupilam to czesalam i czesalam zwykla szczotka a jak kupilam furminator to pare minut dziennie i z linieniem nie ma problemu no prawie nie ma
mibec - 31-12-2010, 21:03
| ania napisał/a: | no prawie nie ma | prawie robi wielką różnicę
ania - 01-01-2011, 11:50
| mibec napisał/a: | | ania napisał/a: | no prawie nie ma | prawie robi wielką różnicę |
to chyba byl slogan reklamowy ????
albo tak brzmi przynajmniej
oleska2803 - 01-01-2011, 15:17
u nas się okazało że młody ma uczulenie na kuraka i kiełbaski i wędlinki i różne takie które przez Święta mu się dostało (nie ode mnie) i teraz ma być przez miesiąc tylko na suchej karmie wraz ze wspomagaczami na sierść, nagródek też mu nie wolno , dodatkowo to intensywne lnienie to przez ogrzewanie w mieszkaniach więc zostaje tylko go codziennie ładnie wyczesywać. Jako wspomagacze wet kazała dawać zmielone siemie lniane dwie łyżki codziennie ( że niby lepsze, bardziej skoncentrowane i tańsze od oleju z pestek winogron), dwa gotowane żółtka tygodniowo i jeszcze jakiś proszek dała ale nazwy nie pamiętam. Snickers z tych decyzji bardzo nie pocieszony jest i całe dnie spędza na żebraniu, a na każdym spacerze na złość zbiera wszystkie śmieci
ania - 05-01-2011, 20:08
no moja tez lubi hipnotyzowac talerze i nas alle nic z tego nie wychodzi oprocz odsylania jej na miejsce
oleska2803 - 05-01-2011, 21:12
u nas niestety babcia i mama są winne babcia to po kryjomu mu dawała, a mojej mamie to można mówić i mówić
SzySzka - 12-01-2011, 20:29
Mam pytanie:
Cz tran w płynie można podawać? Nie zaszkodzi suce?
Taki tran Norweski cytrynowy Moller`s - ja piję go. Można kupić w każdej aptece.
O taki o: http://www.domzdrowia.pl/...owy-250-ml.html
Ja mam odpowiednik kupiony w Norwegii.
Biorę 1 raz dziennie dużą łyżeczkę - jakbym jej dała?
Bo nie nadążam z odkurzaniem, każdy z nas się "odsierścia" wałkami - tragedia.
tenshii - 12-01-2011, 20:29
| SzySzka napisał/a: | | Nie zaszkodzi suce? |
Nie
słowiczek - 17-01-2011, 12:53
Od ponad dwóch tygodni moja suka się sypie.
Jesienią też się sypała i znów teraz zaczęła.
Wysiadam od tych kłaków wszędzie.
Furminator pomaga - wyczesany labek i dywany dają radość na godzinkę a potem znów masakra.
Od tygonia podaję do karmy olej z pestek winogron.
Pytanko, kiedy on zacznie działać???
Czy może na przemian dawać glutki z siemienia??
Ręce mi już odpadają. Wystarczy chwila zabawy a znowu mam biały dywan w całym domu.
jkasia - 18-01-2011, 10:50
słowiczek, u nas jest teraz identycznie. Wydaje mi sie, że nie za wiele mozna zrobic.Wyczesujesz sunie i to najważniejszy zabieg. No cóż, mnie sierść tez troche przeszkadza ale zdazyłam sie juz przyzwyczaic, że mam labka w domu i linienie to taki "miły"dodatek Ja wczesniej podawałam Kaście biotyne i nic z niej nie leciało ale teraz jest taki okres, że nawet to nie działa.
oleska2803 - 18-01-2011, 12:04
jak pisałam wcześniej my dawaliśmy zmielone siemię lniane i taki preparat roboran h, zadziałało sierść się znacznie mniej sypie, jest miększa i wygląda lepiej
ENQA - 18-01-2011, 12:12
my ostatnio stosujemy viacutan ( http://vetlandia.pl/pl,pr...ki,40,szt.html) i jeszcze odpukać kłaczki nie fruwają, sierść zrobiła się mięciutka - jestem bardzo zadowolona. My stosujemy te tabletki również ze względu na alergię - Atos powinien dostawać sporo omega itp.
anna3678 - 18-01-2011, 22:37
| ENQA napisał/a: | | my ostatnio stosujemy viacutan | my rowniez Viacutan Plus od wrzesnia 2010, efekt rewelacyjny, zalecony przez wetke na problemy alergiczne
ENQA - 19-01-2011, 09:13
u nas zalecony/polecony przez anna3678, ale działa super, wcześniej używaliśmy efa oile i też było dobrze, ale viacutan ma większą dawkę wszystkich składników - dla alergika jak znalazł
słowiczek - 19-01-2011, 09:29
Że tak powiem ufffffffffffff
Bo już myślałam, że jakiegoś skórnego syfa złapała od sąsiedzkich psów, które są bardzo zaniedbane...
Skórę ma ładną różowiutką, podszerstek się mocno nie sypie ale najbardziej ta wierzchnia sierść i dlatego spanikowałam.
Co do sierści i jej sezonowości to się przyzwyczaiłam i wiem, ze tak ma być. Tylko te nagłe teraz sypanie mnie zaniepokoiło.
Wiem, że na kuraka jest uczulona, więc nie dostaje tego.
Zastanowiło mnie jeszcze czy ewentualnie byłaby uczulona na jakiś składnik z obróżki, bo to mniej więcej zaczęło się dziać, po tym jak dostała od Mikołaja nową obróżkę.
Obróżka jest skórzana a wcześniej miała parciane...choć jako szczenię też miała skórkę i było OK.
Sama nie wiem...
Póki co olej chyba zaczyna pomagać po półtora tygodnia stosowania...bo jakby jest mniej kłaków....
Witaminki też zczęłam podawać.
Zobaczymy co dalej...
ENQA - 19-01-2011, 09:32
słowiczek, życzymy powodzenia
kurcze co do obróżki to nie wiem - drapie się w miejscu gdzie ma obrożę albo ma jakieś zaczerwienienie?
habibbi - 22-01-2011, 14:05
Lana od około 2 tyg też się strasznie leni, na podłodze, na schodach leżą kępy kłaczków i trochę mnie to zaniepokoiło... sama nie wiem czy to od nowej karmy czy po prostu taki okres. ostatnio zwróciłam uwagę, że nawet wąsiki jej wypadają.. Chyba musimy pomyślec nad inną karmą, rozejrzę się też za tym specyfikiem o którym piszecie;]
Ewelina - 22-01-2011, 17:06
habibbi, chyba taki9 okres teraz, bo moje dziewczyny i jeszcze beagle teściów też się sypią strasznie
anna3678 - 22-01-2011, 17:26
Z Luski tez zaczelo sie sypac nie wiem czy to juz sezon sie zaczal czy powod ze od 2 tygodni Viacutanu nie dostaje... ehhh, a tak bylo przyjemnie bez klaczkow
Shamalli32 - 22-01-2011, 20:46
Taki okres moi drodzy Drakul sie sypie,dzis przy kapieli dwa razy odtykalam wanne:)
habibbi - 22-01-2011, 21:00
dzięki dziewczyny, uspokoiłyście mnie trochę
| Shamalli32 napisał/a: | | dwa razy odtykalam wanne:) | hehe
mibec - 04-03-2011, 16:59
Barney kilka dni temu na dobre zaczal..... klaki sa wszedzie , ale w sumie nie ma co sie dziwic bo sie cieplo zrobilo.
Chelsea - 04-03-2011, 18:04
Chelsea też się leni dziennie czeszemy i odkurzamy ją nie wspomnę o podłodze ile sierści się plącze masakra
Anulka1605 - 08-03-2011, 19:29
u nas jak narazie cisza...........od 5 tygodni mam spokój:))oby to nie była cisza przed burzą......ale Umbra w ogóle się nie sypie....
nata - 22-03-2011, 21:59
Czy możliwe że podczas linienia piesek się więcej drapie, lub że ogólnie swędzi go skóra czy coś podobnego?
Szukam jakiegoś powodu, bo zauważyłam że Pola ostatnio znowu więcej się drapie, a właściwie nie drapie, tylko tak "iska". Może to być od linienia?
mibec - 22-03-2011, 22:04
| nata napisał/a: | | Może to być od linienia | moim zdaniem nie - przynajmniej ja nie zauważyłam takiej prawidłowości. Sprawdzałaś jak skóra wygląda?
nata - 22-03-2011, 22:17
| mibec napisał/a: | | Sprawdzałaś jak skóra wygląda? |
Tak. Czyściutko... Innych objawów też nie ma typu wygryzanie łap, biegunki itp..
Chyba znowu czeka nas wizyta u weta.
Karoola - 23-03-2011, 17:05
| nata napisał/a: | | Może to być od linienia? |
Ja myślę, że to możliwe. Linienie to zrzucanie martwego, niepotrzebnego podszerstka. Pola jest starsza, więc może teraz ma więcej sierści do pozbycia się, a ta zalega i psinka być może próbuje się jej pozbyć.
Czeszesz ją z taka samą częstotliwością jak wcześniej, czy częściej?
Jeśli częściej, a i tak cały czas się drapie, możliwe, że to jednak coś innego... Może przesuszona skóra? Wiem, że niektóre rasy (np. malamuty) bardzo "przeżywają" proces linienia, ma to na nie wielki wpływ, że aż trzeba im wzbogacić dietę w dodatkowe tłuszcze...
A dużo ma tej sierści (podszrestka)? Może warto dodawać jej do karmy taką super-łyżeczkę oliwy czy tranu przez kilka tygodni?
Ekspertem nie jestem, to są tylko moje przypuszczenia...
oleska2803 - 23-03-2011, 18:32
Czy ktoś używał może Biotyny z beta karotenem Dolfosu, lub innego preparatu który by dobrze wpływał na wzmocnienie koloru psa?
nata - 23-03-2011, 19:04
Karoola, czeszę tyle samo właściwie bo i tej sierści nie ma jakoś więcej. Tyle co zawsze. Choć możliwe że ja też to już inaczej postrzegam, bo sie przyzwyczaiłam i widok sierści mnie zupełnie nie razi więc nie widzę róznicy.. sama już nie wiem.
Teraz jeszcze wpadło mi do głowy, że moze jakoś z brudu, bo mama ją dzisiaj wykąpała (choć była kąpana jakies 2-3 tyg temu po tym jak w błocie się wytarzała) zeby sprawdzić i na razie się nie drapie ani nic...
Zobaczymy.. jak coś to lecę do weta..
Zuzka - 24-03-2011, 14:07
Wedel też się drapie, a sierść z niego leci garściami. Tak, jak wcześniej mogłam się pochwalić, że w ogóle się z niego nie sypie, tak teraz kłaczków mam full i wszędzie dosłownie. Skóra zdrowa, łupieżu też się pozbyliśmy, więc wygląda na to, że przez linienie... No i jedyna zmiana to taka, że Wedel ma jaśniejszy "włos" pod spodem i z bliska wygląda, jakbym mu końcówki pofarbowała na ciemniejszy. Ale to chyba normalne?
Ewelina - 24-03-2011, 14:08
Zuzka, tak to pod spodem to jest podszerstek
Zuzka - 24-03-2011, 14:11
No wiem, że jest, ale do tej pory cały "włos" był jednego koloru
Ewelina - 24-03-2011, 14:13
Zuzka, wymienia go teraz bo dorasta Wcześniej pewnie był jeszcze taki gładziutki jak u szczeniorka a teraz robi się bardziej szorstki
Zuzka - 24-03-2011, 14:18
Nie, nie, nie... Szorstki zaczął się robić gdzieś w okolicach czwartego miesiąca. Z mlecznej czekolady zrobił się gorzką. A teraz jest przeplatany
GIZELKA - 24-03-2011, 17:15
| oleska2803 napisał/a: | | Czy ktoś używał może Biotyny z beta karotenem Dolfosu, lub innego preparatu który by dobrze wpływał na wzmocnienie koloru psa? |
Do wzmocnienia koloru?
Ja chciałam raczej używać żeby mniej sierści leciało dla Astra. A nie w celu wzmocnienia koloru.
| Zuzka napisał/a: | | Szorstki zaczął się robić gdzieś w okolicach czwartego miesiąca. |
Mój też. Najbardziej szorstki jest na grzbiecie, a z tyłu uszu ma mięciuuutki puszeek.
Zostało z czasów szczenięcych.
oleska2803 - 24-03-2011, 17:19
Ze Snickersa nie leci tak dużo, albo się przyzwyczaiłam, a że podoba mi się jego ciemniejszy kolor chciałabym go wzmocnić
Używam oleju lnianego i roboranu i działa. Ludzie zachwalają tu biotynę i zastanawiam się czy ta Biotyna z karotenem jest dobra. Czy rzeczywiście wzmacnia kolor.
GIZELKA - 24-03-2011, 17:25
Ahaaaaaa .
No to nie stosowałam.
Karoola - 24-03-2011, 18:06
Biotyna to biotyna, na wzmocnienie koloru dawałabym sam karoten i marchewki do chrupania
oleska2803 - 24-03-2011, 18:22
Marchewkę mu daje, nie chcę stosować kolejnego dodatkowego preparatu na sierść, dlatego chciałam połączyć preparat na linienie z preparatem na wzmocnienie koloru, odstawię roboran bo boję się że będzie tego za dużo. Spróbuje tej Biotyny z Karotenem i zobaczymy
Zuzka - 24-03-2011, 20:08
| GIZELKA napisał/a: | Mój też. Najbardziej szorstki jest na grzbiecie, a z tyłu uszu ma mięciuuutki puszeek.
Zostało z czasów szczenięcych. |
To Wedel całą główkę ma mięciutką. Zresztą jak się go wykąpie, to cały mięciutki i puszysty jest
zola_i_benny - 26-03-2011, 18:51
Mam dwa Labki... siersci jest mnóstwo, daję im Beta karoten z Biotyną no troche pomago ale niewiele....co robić...POMOCY!!
Pikuś - 26-03-2011, 19:14
zola_i_benny, one teraz zrzucają sierść wyczesywanie może nieco pomóc, ale to trzeba przeczekać
Karoola - 26-03-2011, 20:30
zola_i_benny, kupić mocniejszy odkurzacz Na to nic nie da się poradzić.
zola_i_benny - 26-03-2011, 20:50
a dzięki za tak wspaniałą rade...;)Muszę koniecznie z niej skorzystać...a tak bez "JAJ" , jakie kroki czynić aby się tak Labki nie "liniLy"
mibec - 26-03-2011, 20:58
zola_i_benny nie ma na to mądrej rady - dwa razy do roku muszą zmienić futro. Nam na linienie pomiędzy tymi zrzutami pomaga olej z pestek winogron dodawany do karmy - na prawdę jest mniej kłaczków w domu
zola_i_benny - 26-03-2011, 21:31
MAM WRAŻENIE, ŻE LINIĄ SIĘ (NA MAXA) CAŁY CZAS ALE I I TAK JE KOCHAM!
oliffka20 - 12-04-2011, 13:15
Z Diany się sypało strasznie, wszędzie były kołtuny sierści, wyczesywanie nic nie dało. Chciałam kupić furminator, ale z kasą trochę cienko stoję a boję się kupić podróbkę. Aż nagle w ciągu dosłownie tygodnia koniec! Jakiś pojedynczy włosek wypadnie i poza tym nic:) Nie wiem czy to zasługa tego, że zaczęłam jej dodawać do jedzenia olej z pestek winogron, bo skończyło się dokładnie w czasie kiedy jej go podawałam, chociaż to chyba trochę za szybko na efekty i chyba po prostu wyleciało co miało wylecieć i koniec:) Ależ mam radochę, nie muszę codziennie odkurzać po 2 godziny
Tak ogólnie to odkurzanie szło mi trochę opornie, bo jak Diana widzi odkurzacz to od razu się ciśnie żeby tylko ją poodkurzać:)
mibec - 12-04-2011, 13:43
U nas tez juz sie skonczylo, jakies pojedyncze wloski, zwlaszcza, ze sypie sie tylko z polowy psa
Ewelina - 12-04-2011, 16:16
A u nas jeszcze jest pełno sierści, ale mam nadzieje, że to już koniec.
Bogdan - 12-04-2011, 23:01
| zola_i_benny napisał/a: | | Mam dwa Labki... siersci jest mnóstwo, daję im Beta karoten z Biotyną no troche pomago ale niewiele....co robić...POMOCY!! |
Przeczekać - to naturalny cykl u psa, musi wylinieć - niektóre po prostu linieją dłużej w mniejszych ilościach a więc nie rzuca się to tak w oczy inne linieją "lawinowo" taka już ich uroda
Shamalli32 - 13-04-2011, 00:13
| Pikuś napisał/a: | zola_i_benny, one teraz zrzucają sierść wyczesywanie może nieco pomóc, ale to trzeba przeczekać |
Moj Drako nie da sie wyczesac grzebieniem:/...ale za to sam wskakuje do wanny i tam mu poprostu wydrapuje ,wyszarpuje ,płucze, w wannie zostaje tego polowe co znajduje na mieszkaniu:)a ile radochy,prawie codziennie go kapie ale bez szamponu,sama woda,to nasz sposob na wlosiska a czysta woda nie szkodzi siersci:)
Riina - 13-04-2011, 13:55
Ja od tygodnia mam czarny dywanik w mieszkaniu O dziwo najwięcej leci mu z tyłka i z ogona
kasiek - 13-04-2011, 15:19
my mamy dywanik bialo czarny ale to juz koncowka mibec, odrosna na nastepne linienie
mibec - 13-04-2011, 15:49
| kasiek napisał/a: | | mibec, odrosna na nastepne linienie | niewatpliwie
krosser - 02-05-2011, 16:08
Przebarwienia, na glowie jaśniejszy w innym miejscu ciemniejszy .. co robić ? Czy da sie mu nadać jednolity kolor ?
luidezerter - 03-05-2011, 12:47
może taka jego uroda?? Moja Wenka też ma troszkę ciemniejsze miejsca, gdzie indziej wręcz białe.
jaga1920 - 31-05-2011, 20:10
w jakich okresach labradory najintensywniej linieją?
Jak często trzeba czesać labradory ?
spaulinka - 31-05-2011, 21:22
cały rok
troskliwa - 01-06-2011, 09:04
jaga1920 laby linieja od stycznia do lipca a pozniej od lipca do grudnia
Maryhna - 01-06-2011, 11:18
| troskliwa napisał/a: | jaga1920 laby linieja od stycznia do lipca a pozniej od lipca do grudnia |
oj tak u mnie odkurza się codziennie i codziennie wyczesuje psa ; minął teraz najgorszy okres linienia więc tragedii nie ma, poza tym uzbroiłam się w furminator (najszerszy) i różnica jest ogromna! a najbardziej spodobał mi się opis mojego furminatora na allegro : "Zalecany dla dużych i bardzo dużych psów oraz koni." koni a Fadoka od zawsze nazywam koniem heh
troskliwa - 01-06-2011, 19:49
Maryhna a zarejstrowałas sie na jakimś końskim forum ?
Maryhna - 01-06-2011, 21:03
a nie pomyślałam o tym, taki kurdupel z niego jak na konia
Ace_ - 04-06-2011, 12:24
Moja Tośka już przestaje być puchatą,pluszową kulką,na grzbiecie już ma tą typową labradorową szorstką i tłustawą sierść Oczywiście ubrania całe w jasnych włosach.
Bora - 08-06-2011, 09:45
Słuchajcie czy Wasze pociechy też tak linieją. U nas w sumie od miesiąca, wyszedł cały podszerstek, ale teraz wyłażą te grube włosy okrywowe - garściami!
Bora ma niedoczynność tarczycy, bierze leki - ma je ustawione żeby było dobrze, ale zaczynam się zastanawiać czy znowu nie trzeba będzie podnieść dawki. No to co sie dzieje to jakaś masakra. Jak chwycę palcami okrywówkę to wyłazi, bez większego wysiłku - takie miotełki.
oleska2803 - 08-06-2011, 10:35
U nas to samo, od miesiąca już linieje pomimo wszystkich możliwych dodatków i również poza podszerstkiem wychodzi włos okrywowy. Teraz już mniej ale to są takie rzuty, wystarczy ze wezmę ręką i pełno sierści. Ja mam nadzieję że to przez te upały, no i u nas to pierwsze prawdziwe linienie więc może to też powód że tak długo i dużo.
diora1 - 04-07-2011, 15:54
witam, moja perla od jakiegos czasu strasznie sie leni- jak nigdy dotad. myslalam ze to jakas choroba ale z tego co piszecie to normalne. podpowiedzcie jak z tym walczyc, jak zmniejszyc wypadanie siersci pozdrawiam
ppaula2 - 04-07-2011, 16:06
Polecam przez jakiś czas dawać kosteczkę słoninki 1x1cm.
Po jakimś czasie zrobić przerwę i znów dawać.
Po niecałym tygodniu efekt gwarantowany
mibec - 04-07-2011, 16:10
| diora1 napisał/a: | | jak z tym walczyc, jak zmniejszyc wypadanie siersci | mozesz sprobowac podawac jakies preparaty witaminowe, olej z pestek winogron, ale prawda jest taka, ze trzeba przetrwac ten okres, bo co ma zrzucic to i tak zrzuci.
Chelsea - 04-07-2011, 16:18
U nas Czesia już miesiąc się leni i końca nie widać
oleska2803 - 04-07-2011, 16:51
U nas wreszcie się skończyło, liniał od Świat Wielkanocnych została jeszcze tylko łata na pupie która nie wyliniała mu jeszcze do końca
[ Dodano: 04-07-2011, 16:52 ]
my dawaliśmy biotynę, olej lniany, nawet słoninę a i tak trwało to wieki
kozung - 04-07-2011, 21:06
| Chelsea napisał/a: | | i końca nie widać | u nas to samo kłaki są wszędzie, w niesamowitych ilościach odkurzacz chodzi non stop a i tak zawsze jakiś się zapodzieje..
SzySzka - 05-07-2011, 14:14
Ja też tonę ;/
kozung, Ja po odkurzeniu np sypialni idę odkurzać przedpokój salon, wracam i tam znowu kłaki ;/
Daję tran w kapsułkach... od tygodnia, poprawy brak. Codziennie furminator chodzi + odkurzacz 2 razy dziennie ;/ i codziennie mam tyle kłaków (pełna siata):
effcyk - 05-07-2011, 14:52
SzySzka, wow ale sierści . Też codziennie psa wyczesuje, bo co chwile mu jakiś kłak na portkach albo zadzie wisi .
SzySzka, ale Pestka ciałka nabrała
Andante - 05-07-2011, 14:56
Nie czeszę Dantego niczym. Klaki na podlodze są, ale bez przesady. Owszem pies linieje mocno dwa razy do roku i wtedy przez 3-4 tygodnie kłaki ścielą się po kątach, ale uznaję to za stan normalny i przejściowy.
SzySzka - 05-07-2011, 21:03
effcyk,
No nabrała po zimie długiej norweskiej <lol> Ale wydoroślała też, jej tak wszystko leci do przodu jak siedzi cała ta skóra ... więc tak wygląda jak misio, ale fakt muszę przyznać, że jak w grudniu przyjechaliśmy ważyła 30 kg a teraz waży 33,8 :) Intensywnie (bo lato) jeździ ze mną codziennie na rowerze, bo trochę chyba musi zrzucić <lol>.
Wygląda tak:
A co do sierściuchy to wróciłam 20 minut temu znowu z pełnym worem.
jkasia - 05-07-2011, 21:09
Nooo, na tej focie wygląda super
A Kasta prawie nie linieje- to chyba zaleta czekolad i czarnych bo u nas na osiedlu cały rok sie sypier z biszkopcików a ciemne prawie wcale
SzySzka - 05-07-2011, 21:10
jkasia,
Zazdroszczę ((
Sara_R - 11-07-2011, 20:35
Moja Majka od pewnego czasu linieje, a raczej ŁYSIEJE strasznie się o nią martwię, na pupie ma łysy placek aż skórę widać, cała reszta jest ekstremalnie przerzedzona.
3 m-ce temu zmieniliśmy jej karmę, może od tego, ale czy aż tak?
Dodatkowo ostatnio zrobiła się jakaś nadpobudliwa.
Jutro jedziemy do weta z moją niegrzeczną i niedobrą ale NASZĄ kochaną Majuśką.
donia457 - 12-07-2011, 11:46
moze miec uczulenie na nowa karme
mawi27 - 12-07-2011, 11:56
moj Torque strasznie sie ,,sypie", niewazne ile razy bym go nie wyczesywala w domu zawsze jest dywan z jego klakow, dostaje dobra karne, dostaje preparaty na siersc a mimo to wciaz z niego leci doprowadza mnie to do szalu tym bardziej ze mamy jasny wystroj w naszym domu
AnIeLa - 12-07-2011, 12:14
mawi27, a robiłaś mu badania? Może ma jakieś zaburzenia hormonalne?
mawi27 - 12-07-2011, 12:20
AnIeLa, mial robione badania jest wszystko ok , nawet jakies proby watrobowe mu robili i wszystko wyszlo prawidlowo
tyska9191 - 12-07-2011, 14:38 Temat postu: czesanie witam wszystkich:) mam ogromny problem z moja Sunia boje sie ze bede musiala ja oddac bo to co sie dzieje w domu jest nie do wytrzymania:( strasznie gubi siersc czesze ja co tydzien ok godziny czasu a i tak nie wyczesuje wszystkich wloskow:( mam 2 szczotki ( takie jak by jezyki) 1 metalowa i druga z siersci chyba konskiej niewiem dokladnie, w sklepie zoologicznym mowili ze dobra to kupilam;) . Nie moge przytulic mojej Szani bo zaraz jestem cala w siersci dom musze odkurzac przynajmniej 4 razy dziennie o wszedzie jest siersc... niestety nie stac mnie na jakies tabletki moze znacie jakies domowe sposoby aby latwiej ja wyczesywac i moze cos na gubienie siersci moze jakas marchewka czy cos
tenshii - 12-07-2011, 14:43
tyska9191, kup furminator i podawaj psu jakiś preparat na sierść.
Forumowicze na pewno podpowiedzą
A w przyszłości użyj opcji szukaj zanim założysz nowy wątek.
tyska9191 - 12-07-2011, 14:46
| tenshii napisał/a: | tyska9191, kup furminator i podawaj psu jakiś preparat na sierść.
Forumowicze na pewno podpowiedzą
A w przyszłości użyj opcji szukaj zanim założysz nowy wątek. | niestety nie stac mnie na zadne specyfiki;( jak napisalam wyzej
tenshii - 12-07-2011, 14:49
| tyska9191 napisał/a: | | niestety nie stac mnie na zadne specyfiki |
ciężko będzie
chociaż może ktoś coś Wam doradzi
ale furminator kupić powinnaś zdecydowanie
mibec - 12-07-2011, 15:02
| tyska9191 napisał/a: | | czesze ja co tydzien ok godziny czasu | zmien taktyke - czesz krocej, ale codziennie.
Sprobuj dodawac olej z pestek winogron do posilkow - niby jest dosc drogi, ale butelka na dlugo starcza.
Jaka karma karmisz psa?
[ Dodano: 12-07-2011, 14:11 ]
Btw, tenshii moze zmien tytul tego watku na poprawna forme?
nata - 12-07-2011, 15:13
| tyska9191 napisał/a: | | mam ogromny problem z moja Sunia boje sie ze bede musiala ja oddac bo to co sie dzieje w domu jest nie do wytrzymania:( |
myślisz o oddaniu psa, bo linieje?
Może po prostu ma niewłaściwą dietę?
I dokładnie tak jak pisze mibec, | mibec napisał/a: | zmien taktyke - czesz krocej, ale codziennie.
Sprobuj dodawac olej z pestek winogron do posilkow |
moim zdaniem czesanie raz na tydzień to zdecydowanie za mało.
No i inna sprawa, czy to normalne linienie i wypadanie sierści (bo labki tracą ją dość obficie i w sumie przez cały rok) czy też coś naprawdę poważniejszego. Czy sunia ma wyłysienia, czy się drapie, czy ma zaczerwienioną skórę, itp
oleska2803 - 12-07-2011, 15:35
czesz ją codziennie krótko, a nawet kilka razy dziennie
z domowych sposobów to dodawanie mielonego siemienia lnianego łyżeczka do posiłku, lub oleju lnianego, z pestek winogron, podawanie codziennie kostki 1na 1 cm słoniny.
co do specyfików
http://swiatkarm.pl/p,dol...b.,2708,64.html
ten nie jest wybitnie drogi takie opakowanie starczy na miesiąc, bardziej opłacalne jest większe opakowanie.
Sprawdź czy nie ma krostek, łupieżu, nie łzawią jej oczy czy nie drapie się więcej. Może to być uczulenie np na karmę. Dużo psów reaguje alergią na kurczaka i kukurydzę w karmie.
Wszystkie te specyfiki trzeba podawać regularnie i długo żeby zobaczyć efekty. Mój linieje od kwietnia pomimo podawania wszystkie co wyżej, niestety mając labka musisz się do sierści przyzwyczaić. najlepiej w zmniejszonej dawce podawać coś całym rokiem.
Ja teraz jeszcze zmieniłam karmę na rybną ta wydaje mi się najlepsza na ten okres linienia.
[ Dodano: 12-07-2011, 15:53 ]
zapomniałam że winne mogą być różnego typu ludzkie przysmaki, parówki, wędliny itp. Ograniczyłabym w tym okresie spożycie takowych.
Jaką karmą ja karmisz?
Mam nadzieję że to o oddaniu to był głupi żart. Nawet mojej mamie która jest straszną pedantką i lata z odkurzaczem codziennie nie przyszło coś takiego do głowy .
tyska9191 - 12-07-2011, 15:55
ze skora ma wszystko ok to na pewo nie jest uczulenie:) karmie ja narazie karma puffi ( niestety zmniejszyla sie kasa i trzeba zyc bardzo oszczednie) ale wczesniej jak karmilam pedigree np to tez wypadala strasznie tez daje jej makaron lub kasze plus kurczak i karma z puszki plus jakies smakolyki kosci swinskie uszka kurze lapki itp daje jej tez czasem wedinke resztki po obiedzie a wiec w sumie je prawie wszystko (jak jadla tylko psie zarcie to tez wypadala) a mysle o oddaniu psa bo nie moge nalozyc nic czarnego bo wszystko jest w siersci a ile gdzies tak kosztuje ten olej z pestek winogron?
mibec - 12-07-2011, 16:07
| tyska9191 napisał/a: | | puffi |
| tyska9191 napisał/a: | | ale wczesniej jak karmilam pedigree | to nie karma to zapychacz taki sam ja ta puffi...
| tyska9191 napisał/a: | | wedinke resztki po obiedzie | pies nie powinien w ogole jesc takich rzeczy
| tyska9191 napisał/a: | | mysle o oddaniu psa | jesli nie radzisz sobie z utrzymaniem to moze faktycznie poszukaj jej nowego domu.
| tyska9191 napisał/a: | | nie moge nalozyc nic czarnego bo wszystko jest w siersci | a czego sie spodziewalas; czy to Twoj pierwszy pies?
[ Dodano: 12-07-2011, 15:10 ]
| tyska9191 napisał/a: | | a ile gdzies tak kosztuje ten olej z pestek winogron? | wlasnie troche pogrzebalam - w Posce on jest dosc tani: http://www.twenga.pl/dir-...pestek-winogron
tyska9191 - 12-07-2011, 16:14
| mibec napisał/a: | | a czego sie spodziewalas; czy to Twoj pierwszy pies? | nie pierwszy wczesniej maialm chow chowa jadl te puffi cale i bylo wszystko ok nawet z siwerscia takiego problemu nie bylo.... to mnie zrobili w jajo z tym pedigree bo slyszalam ze to najlepsza karma.... niedlugo wyjezdzamy za granice to tam wkoncu pozwole sobie na to aby jadla lepsza karme niz tu... tylko ciezko nerwowo ten miesiac wytrzymac
mibec - 12-07-2011, 16:21
| tyska9191 napisał/a: | | ciezko nerwowo ten miesiac wytrzymac | zakladaj ciuchy pod kolor psa - wtedy tak nie widac
tyska9191 - 12-07-2011, 16:23
| mibec napisał/a: | zakladaj ciuchy pod kolor psa - wtedy tak nie widac
| ciezko to zrobic jak sie ma zalobe:(
mibec - 12-07-2011, 16:31
| tyska9191 napisał/a: | | ciezko to zrobic jak sie ma zalobe:( | przepraszam - nie wiedzialam; wlasnie przeczytalam w innym temacie.
tyska9191 - 12-07-2011, 16:35
dlatego mnie ta siersc tak denerwuje a Ty nie masz za co przepraszac:) chyba ze nazywasz sie rak i moje wszystkie czarne ciuchy poszly na strate a czasem naprawde chce cos czarnego zalozyc nie moge non stop chodzic w kolorowych:(
oleska2803 - 12-07-2011, 16:38
przykro mi bardzo
co do psa to niestety jest źle żywiony, każda rasa jest inna, labki, a zwłaszcza biszkopty są bardzo wrażliwe. Pedigree, Chapie, puffy i tym podobne są kiepskimi karmami. Ja miałam jamnika i też był żywiony tym co my i żył 16 lat bez problemów. Ze Snickersem już to nie przeszło. Zanim wyjedziesz i będziesz mgła kupić coś lepszego poczytaj dział żywienie i karmy żebyś wiedziała czego szukać.
Może w takim razie lepiej przejdź na same gotowane zamiast te kiepskie karmy. Ryż+warzywa+jakieś mięso bez przypraw + właśnie np siemię lniane lub olej. Mielone siemię lniane jest mocniejsze i lepsze niż olej z pestek. Ma to co trzeba bardziej skoncentrowane, przynajmniej według naszego weta. Wyczesuj psa codziennie. Musisz jakoś ścierpieć ten miesiąc.
Niestety zmiany nie nastąpią szybko.
tyska9191 - 12-07-2011, 17:28
jestescie wspaniali:) dziekuje bardzo za pomoc postaram sie w miare mozliwosci gotowac mojej pierdolce cos zdrowego i smaczniutkiego w sumie dla niej wszystko:)
Ove - 13-07-2011, 11:23
| jkasia napisał/a: | | A Kasta prawie nie linieje- to chyba zaleta czekolad i czarnych bo u nas na osiedlu cały rok sie sypier z biszkopcików a ciemne prawie wcale |
Kelan jest czarny jak sam diabeł, a od 2 tygodni sypie się z niego niesamowicie. Nie pomaga czesanie dwa razy dziennie, codzienne odkurzanie, w kuchni na podłodze są kafelki, a czuję się, jakbym miał dywan. Chyba zacznę sprzedawać sierść na allegro, niech robią z tego poduszki, wypychają maskotki.
effcyk - 13-07-2011, 21:13
z Nestora też się sypało, jak się go nie wyczesało chociaż jeden dzień, to zaraz miał na sobie szare odstające kłęby podszerstka . Już mnie trafiało, w końu zakupiłam szampon dla czarnych psów, porządnie go wykąpałam, wyczesałam i od ponad tygodnia podaje mu biotynę w tabletkach do popołudniowego posiłku, nie wiem czy można już coś powiedzieć o radykalnych efektach .... ale od kilku dobrych dni nie czesałam go ani razu - bo nie ma takiej potrzeby tj. skłamałabym pisząc, że już nie linieje, bo linieje ale przed tygoodniem jeszcze wyciągałam z niego sierściuche garściami, a teraz tylko gdzieniegdzie jakieś pojedyncze odstające włoski znajdę, pozatym sierść się błyszczy superelegancko jak nigdy dotąd, aż się światło słoneczne od niego odbija , no i co zauważyłam, że te brązowe przebarwienia od słońca na ogonie i siusiaku są mniejsze . Stan sierści się baaardzo poprawił
jkasia - 15-07-2011, 10:45
| Ove napisał/a: | A Kasta prawie nie linieje- to chyba zaleta czekolad i czarnych bo u nas na osiedlu cały rok sie sypier z biszkopcików a ciemne prawie wcale
Kelan jest czarny jak sam diabeł, a od 2 tygodni sypie się z niego niesamowicie. Nie pomaga czesanie dwa razy dziennie, codzienne odkurzanie, w kuchni na podłodze są kafelki, a czuję się, jakbym miał dywan. Chyba zacznę sprzedawać sierść na allegro, niech robią z tego poduszki, wypychają maskotki. |
moze za wczesnie sie ucieszyłam bo Kasta od jakiegos tygodnia zaczeła linieć.Podszertek wychodzi jej kłębkami. Ale wiem, że porwa to jakies 2 tyg i przestanie sie sypac. U Kasty jak linieje to zawsze sie zmienia odcien sierści
SzySzka - 15-07-2011, 11:30
Moja się nadal sypie ;/ Podaję dwie kapsułki tranu do karmy, zgryza sobie razem z karmą. Na razie nic nie pomaga.
Nigdy ogona nie czesałam, z ciekawości wzięłam przeleciałam furminatorem po ogonie to godzinę sam ogon czesałam i wyczesałam całą siatkę :D Co najlepsze ogon się optymalnie zwężył lol :D Ja nie obcinam końcówki na ogonie. Teraz wygląda jak istny pędzelek :)
Widzę, że podszerstka jest mniej, ale za to wychodzą teraz te długie włosy...
Lilitu - 16-07-2011, 22:49
U nas prawie koniec wylinki włosów na szczotce zostaje coraz mniej, a Odzik zrobił się bardziej gładki. Przebywa na zewnątrz jakieś 15 godzin i chyba się do tego dostosowywał Przy przeglądzie zębuszków dostaliśmy jakieś kropelki i kapsułki na poprawę sierści, zobaczymy może pomoże. Przed jesienią muszę tylko kupić nowy odkurzacz albo oddać mojego grata do serwisu bo bez niego ciężko będzie
donia457 - 17-07-2011, 00:43
Ove, widze z etwoj gubi futro ,pociesze cie Reda tez gubi,dywan musze odkurzac 2 razy dziennie,czesze ja jednym slowem tragedia
Ove - 20-07-2011, 13:19
Widocznie nasze jakoś telepatycznie się zmówiły i lnieją razem, rodzinnie. Mam nadzieję, że niedługo się to skończy. Już 4. tydzień jak Kelan zrzuca sierść na maksa i ,póki co, końca nie widać:/
donia457 - 22-07-2011, 01:14
u nas sie uspokoilo,niedokonca ,ale Redka juz tak nie gubi mam nadzieje ze u was to samo
ppaula2 - 23-07-2011, 11:42
U nas też lepiej z linieniem choć jeszcze nie do końca
kaha - 23-07-2011, 12:40
u nas od konca czerwca można powiedzieć że cisza z linieniem, biorąc pod uwagę to co sie wczesniej działo... chyba pozbył sie tego co "chciał"
Silatan-Lira - 23-07-2011, 19:46
Lira od czasu zmiany żywienia na BARF w ogóle nie gubi kudłów. Alleluja. Oczywiście w okresie linienia coś tam wyłazi, ale nie jest to co kiedyś, W każdym razie nie muszę już odkurzać kilka razy dziennie, wystarczy raz na kilka dni, powiedzmy tydzień (ja wolę długi spacer z psem niż 3 godziny sprzątania, tym bardziej, że mam tylko psa na głowie, a nie dzieci, męża, lokatora itp. )
ola125 - 25-07-2011, 10:31 Temat postu: Wielkie gubienie sierści latem ? Czy prawie 2 letnia labradorka powinna zrzucać sierść w takich dużych ilościach? Jest już prawie sierpień a ta nadal linieje ? To objaw choroby? barku witamin ? Czy to normalne ?
Ove - 26-07-2011, 10:01
| donia457 napisał/a: | | u nas sie uspokoilo,niedokonca ,ale Redka juz tak nie gubi mam nadzieje ze u was to samo |
Nasze psy naprawdę synchronizują się telepatycznie, bo Kelan od kilku dni również przestał tak zrzucać, teraz wyłazi 1/2 tego, co jeszcze tydzień temu. Mój odkurzacz płacze ze szczęśćia.
jkasia - 26-07-2011, 12:32
U nas juz 2 tydzien wyłazi na maxa! mam wrazenie ze łysieje na brzuchu
Chelsea - 26-07-2011, 13:03
U nas wyłazi już od miesiąca
Silatan-Lira - 26-07-2011, 17:42
Lirce zaczęło się tydzień temu. Ale jest w porządku pewnie minie za jakiś tydzień/ dwa
donia457 - 27-07-2011, 23:55
| Ove napisał/a: | | Mój odkurzacz płacze ze szczęśćia. |
oo to witaj w klubie ,ja przeklinam dzien w ktorym moj malzonek chcial dobrze i kupil mi nowy odkurzacz ,ten wogole sie do niczego nie nadaje
zeby odkurzyc jeden pokoj to muszze to robic na 2-3 razy a mam co odkurzac bo sa 3 pokoje
| Ove napisał/a: | | Nasze psy naprawdę synchronizują się telepatycznie, bo Kelan od kilku dni również przestał tak zrzucać |
widac ze sa rodzenstwem z jednej strony to fajnie bo mozemy uprzedzac sie nadwzajem co/gdzie/kiedy
Maleńka - 01-09-2011, 15:58 Temat postu: Gubienie siersci. Chciala bym sie dowiedziec w jakim wieku wasza psina zaczela gubic siersc? bo moj nie ma jeszcze 3 miesiecy a juz ja bardzo gubi i nie wiem czy to normalne ;o
tenshii - 01-09-2011, 18:04
Maleńka, zanim założysz temat użyj opcji SZUKAJ
Maleńka - 01-09-2011, 20:06
No to czekam teraz na odp ;p
Lelejka - 15-09-2011, 11:06
Psy ogólnie powinny liniec dwa razy w roku ale to sie zmiena przez trzymanie psa w domu mogą linieć cały rok moja Lejla tak ma raz więcej raz mniej a szczotkowanie słabo pomaga ale ma zakaz spania na łóżku więc podłoga do generalnych codziennych porządków dajemy rade
[
Lovedogs - 28-09-2011, 10:50
z tym linieniem to jest jakaś masakra, staram sie odkurzać nawet 2 razy dziennie, ale bardzo ciężko pilnuje się porządku jak psiak cały czas porusza się po mieszkaniu , kupiłam mu nawet taki preparat przeciwko linieniu http://www.e-karma.pl/pro...y-linienie.html no i zobaczymy może cos to złagodzi
bietka1 - 28-09-2011, 21:23
Lovedogs, linienie trzeba polubić . W tym okresie podaję suni preparaty zawierające biotynę, trochę oleju z pestek winogron do karmy. I szczerze mówiąc nie wiem, czy to pomaga czy nie, po ok. 3 tygodniach mamy spokój aż .... do następnego razu . A co do tego preparatu - jakoś nie wyobrażam sobie wcierać go w sierść Sary akurat w okresie linienia, pewnie po jednej takiej sesji byłabym bardziej owłosiona niż ona . A poza tym ona ma tyle sierści na sobie, że aby sprawić, żeby ten preparat chociaż częściowo dotarł do skóry, musiałabym chyba zużyć całe opakowanie na jednorazowy zabieg upiększający. Swoją drogą ciekawa jestem jego skuteczności i czy zapach olejku herbacianego nie będzie utrapieniem dla psa.
kozung - 29-09-2011, 06:40
Bono sypał się w marcu, jak biegałam jeszcze z brzuchem. OJ jakie to upierdliwe wtedy było, zwłaszcza że włączyło mi się tzw "wicie gniazda" później był spokój, teraz widzę że znowu leci - miota 3-4 razy dziennie, codziennie zmywam podłogę Kłaki niestety są wszędzie, czasem z przerażeniem patrzę na dzidzię i kłaka na np. czółku
z ubraniami nie ma problemu, i tak większość mam ciemnych
najgorzej jest z czesaniem - Bono nawet za ciasteczka nie daje się dotknąć
Tsunami - 29-09-2011, 08:09
My polecamy w okresie linienia olej z łososia firmy Brit. Sprawdza się rewelacyjnie i moja łysa sunia po dzieciach szybciutko obrosła
kasiek - 29-09-2011, 08:10
No i u nas czas linienia sie zaczal .Szczotkowanie odkurzanie itp.
Gorzej z ubraniami bo przy czarno -bialym duecie nie jest to takie proste
Chelsea - 29-09-2011, 09:01
u Nas Czesia zaczęła się lenić w lipcu i końca nie widać dziennie furminatorem jest wyczesywana
mibec - 29-09-2011, 10:29
U nas tez sie powolutku zaczyna, za porada z innego forum, kupilam tran - smierdzi niemozebnie, ale ponoc linienie nie jest po nim takie intensywne i generalnie poprawia sie kondycja wlosa. Zobaczymy - dostaje od zeszlego piatku, wiec jeszcze za wczesnie na widoczne efekty
nata - 29-09-2011, 11:02
U nas też co raz więcej i więcej kłaczków zauważam
Regularnie dostaje siemię lniane (taką galaretkę), ale w tym najgorszym okresie chyba jednak nie ma na to rady
Ewelina - 29-09-2011, 11:32
U mnie jakoś spokój ostatnio. Jak dziewczyny były na bricie to nie nadążałam z odkurzaczm. Teraz spokój, ale łososiek i yuńczyk w oliwie robię swoje Dodatkowo podaję wiesiołka
Borówka - 06-10-2011, 20:41
Dziewczyny dzisiaj przyszła do mnie paczka z Furminatorem tym dużym 10 cm wersja deluxe i muszę powiedzieć, że rewelacja. Ostatnio Aron chyba zmienia sierść na zimową i nie było za wesoło z tą jego sierścią wszędzie. Dzisiaj wyczesałam kilka garści, a jego sierść jest teraz gładka aż przyjemnie go przytulić i jest taka jakby czystsza. Po kilku dniach dam znać czy widać różnicę jeśli chodzi o mieszkanie
Maleńka - 06-10-2011, 20:46
A mozesz powiedziec gdzie zamowilas?
Borówka - 06-10-2011, 21:39
Na allegro, koszt 90 zł. Podobno orginalny i chyba taki jest wygląda identycznie jak ten http://www.blankterrmall....-Large-p74.html
donia457 - 07-10-2011, 01:19
u nas narazie spokoj z futrem na dywanie
Maleńka - 07-10-2011, 12:43
No moj mimo iz mlody niedawno mial okres ze mu strasznie leciala ta siersc.
gio850327 - 08-10-2011, 16:14
miałam zaszczyt testować taki sam http://allegro.pl/furmina...1813422067.html i chyba sie zdecyduje... piekna sprawa tylko ciekawi mnie ile ostrze wytrzyma..
Chelsea - 09-10-2011, 15:50
gio850327, my mamy identyczny na razie daje radę
Millka - 10-10-2011, 07:31
gio850327, ja właśnie na taki czekam. Zamówiłam w piątek, powinien być dziś lub jutro. Już się nie mogę doczekać bo kłaki latają po całym domu.
gio850327 - 10-10-2011, 13:37
ja taki zamówię sobie na allegro bo u mnie drożej w sklepie, ale piękna sprawa... mam nadzieje że później będzie można ostrza zamówić .
Millka - 10-10-2011, 13:59
| gio850327 napisał/a: | | mam nadzieje że później będzie można ostrza zamówić . |
http://www.futrzakowo.pl/produkt-5129.html
LukaToni - 20-10-2011, 11:01
Nasza sunia cały rok linieje i żadne środki nie pomagają.
Chelsea - 20-10-2011, 12:17
Czesia strasznie liniała po prostu była masakra, a była wtedy na Totw wrócliśmy do poprzedniej karmy Platinum Natural i jak reką odjął tzn linieje ale dużo mniej
Dokite - 20-10-2011, 12:44
My takiego używamy od miesiąca. Dywan trochę odetchnął. Nawet pojaśniał.
zanka - 17-11-2011, 12:31
mojemu chłopakowi sierść leci na potęge od jakiegoś tygodnia. skoro tak polecanie furminator, zaraz go zamawiam
ppaula2 - 17-11-2011, 12:46
zanka, furmirator obowiązkowy
A ja do tego mam 3 sposoby na linienie dodatkowo:
1. Kostka 1x1cm słoniny (nie smalcu) raz dziennie.
2. Kupić kilogram słoniny, stopić go, do rozpuszczonego dodać litr oleju z pestek winogron, odstawić do wystygnięcia i podawać do karmy raz dziennie po łyżce stołowej.
3. Kupić olej z łososia Brit Care
Oczywiście nie wszystko na raz tylko do wyboru któraś z tych opcji
zanka - 17-11-2011, 13:00
ppaula2, dziękuje za pomoc mam pytanie odnośnie wyboru furminatora. oglądam oryginalny i ten robiony przez trixie. różnica cenowa znaczna. czy warto kupować ten droższy, duża jest różnica w użytkowaniu? dla mnie różnią sie tylko tym, że oryginał ma przycisk, który oczyszcza furminator z sierści
ppaula2 - 17-11-2011, 13:03
zanka, ja mam ten najtańszy i jestem zadowolona
zanka - 17-11-2011, 13:04
nie wiem czemu dodała mi sie płacząca minka, może to przez szczekającego i oczekującego na wyjście Larga. sorry
[ Dodano: 17-11-2011, 13:20 ]
dzięki
Borys11 - 21-11-2011, 09:54
Nasz Borys też teraz strasznie się sypie. Przebiega po pokoju i zastawia za sobą biały dywan:)do tego sierść ma taką matową i nie miłą w dotyku. Jajko do karmy też nie pomaga. Zmieniliśmy mu karmę na Brit. Czy to możliwe, że to po niej?
Muszol - 21-11-2011, 10:10
| Cytat: | A ja do tego mam 3 sposoby na linienie dodatkowo:
1. Kostka 1x1cm słoniny (nie smalcu) raz dziennie.
2. Kupić kilogram słoniny, stopić go, do rozpuszczonego dodać litr oleju z pestek winogron, odstawić do wystygnięcia i podawać do karmy raz dziennie po łyżce stołowej.
3. Kupić olej z łososia Brit Care
Oczywiście nie wszystko na raz tylko do wyboru któraś z tych opcji |
różnice są bardzo widoczne przy stosowaniu jednej z tych rzeczy?
donia457 - 21-11-2011, 10:16
ja swojej dawalam kostke sloniny 1x1 przy lnieniu,powiem szczerze ze jak sie z niej sypalo tak sie sypalo,jedynym plusem tego bylo i jest ze ma lsniace futerko
Ewelina - 21-11-2011, 10:24
U nas coraz mniej
donia457 - 21-11-2011, 10:29
a u nas narazie spokoj
Maleńka - 21-11-2011, 10:33
Borys11, na rozne karmy roznie piesy reaguja u mnie np po Bricie siersc jest idealna
Luki tez sie sypie od paru dni ze masakra -.- poszlo zamowienie na furminator bo szal jest xd
Muszol - 21-11-2011, 10:34
| Maleńka napisał/a: | | Luki tez sie sypie od paru dni ze masakra -.- poszlo zamowienie na furminator bo szal jest xd |
Ja swoje czeszę codziennie a i tak leci jak woda z kranu..
Maleńka - 21-11-2011, 10:37
Tez wyczesywalam go teraz codziennie ale to jak krew w piach xd ja go wyczesze, godz czasu go szoruje zgrzeblem mecze sie po czym on idzie i wyciera sie o kanape a kanapa biala
Millka - 21-11-2011, 10:46
Borys11, sierść gubi bo to może jego czas na gubienie, ale jeśli jest matowa i niemiła w dotyku to być może karma mu nie służy. My też tak mamy po zwykłym Bricie, do tego Nero dostał łupież, teraz czekamy na Brit Care.
Jak długo jesteście na Bricie?
donia457 - 21-11-2011, 10:47
ja tylko powiem tyle,ze podziekujemy bogu za to ze laby to nie husky jesli chodzi o futro po labie ciezko jest sprzatnac futro z dywanu ,a po husky lepiej nie mowic
Borys11 - 21-11-2011, 11:00
Jak długo jesteście na Bricie?[/quote]
Od jakichś dwóch tygodni. Wcześniej było ok, tez się sypał ale nie tak. Może to faktycznie karma.
donia457 - 21-11-2011, 11:05
podejrzewam ze sypie sie dlatego ze to juz "ten czas" na zmiane futerka na zime,a jesli chodzi o matowa siersc to rzeczywiscie moze nie sluzyc mu karma
irosa - 22-11-2011, 07:00
my okres lnienia mamy na szczęście za sobą, teraz też sierść jest na podłodze ale w normie. To było móje pierwsze lnienie laba i rzeczywiście kawałki psa były wszędzie. Dobrze, że to już za nami (do wiosny )
kasiek - 23-11-2011, 10:38
moje psiaki jeszcze linieja czekam na koniec ,poniewaz dywanik czarno-bialy juz lekko mi sie sprzykszyl
Chelsea - 23-11-2011, 10:52
u nas na szczęście już się nie leni
Lilitu - 23-11-2011, 12:52
Od czerwca z Odiego nie schodzą kłaki (wtedy skończył wiosenną wylinkę). Trochę więcej wyczesywałam pod koniec września. Nie wiem czy to kwestia karmy, czy dużej ilości czasu na świeżym powietrzu, ale w porównaniu z sierścią którą miał kiedy go wzięliśmy, teraz ma zupełnie inną.
Chelsea - 23-11-2011, 13:06
Lilitu, Czesia Nam się leniła ponad 4 miesiące a była wtedy na karmie Taste of the Wild zmieniliśmy karmę i jak ręką odjął
Lilitu - 23-11-2011, 13:17
Chelsea, po PPP sierści było bardzo dużo, teraz jedziemy na Bricie i gotowanym. Podejrzewam, że tona kłaków dziennie pojawi się, jak zrobi się na prawdę zimno.
Muszol - 23-11-2011, 15:09
Mój Fifty jest codziennie czesany furminatorem a mimo wszystko leci z niego niesamowicie duźo... niech to się juź skończy
isla84 - 11-12-2011, 19:37
mam pytanie odnośnie zrzucania sierści dwa razy do roku. Jak długo to trwa. Mamy już grudzień a mój Bruncio leni sie nadal i nie wiem czy to normalne, czy coś mu dolega....
Hega - 12-12-2011, 12:39
Witam, jestem tutaj nowy na tym forum.
Nasza suczka też od dwóch tygodni linieje. Chcieliśmy kupić furminator, tylko nie wiemy na jaką długość sierści wybrać. Jaki będzie najlepszy. Chcemy tylko ten samoczyszczący. Może ktoś coś doradzi?
zanka - 12-12-2011, 13:53
Hega, też zastanawiałam sie nad samoczyszczącym, ale po przeczytaniu wątku zrezygnowałam. nie żaluje co do rozmiaru, o ile dobrze pamiętam kupiliśmy średnie Wymiary: 8 cm x 14 cm. o dokładnie ten: http://allegro.pl/furmina...1927412896.html
Maleńka - 12-12-2011, 14:46
Mykupilismy duzy (11 cm x 15 cm, ostrze 102 mm) i jestesmy zadowoleni
Lilitu - 12-12-2011, 19:24
Mam taki sam jak zanka w dwóch wersjach rozmiarowych. Z Odiego dalej sierść nie leci nie wiem co jest grane
zanka - 12-12-2011, 19:32
Lilitu, leci? u nas jest już nieźle. oprócz czesania dajemy mu jeszcze witaminy z biotyną i widze poprawe a może czeszesz za rzadko albo za krótko?
Lilitu - 12-12-2011, 21:05
No, właśnie wolałabym żeby zaczęła wypadać, bo coraz chłodniej a chłopak dalej w letnim wdzianku. Tyle wyczesałam ostatnio:
Tyle co nic, a i tak wylazła sierść najbardziej zniszczona
katerina - 16-12-2011, 15:09
Mam takie pytanko, otóż jakiś miesiąc temu zmieniliśmy karmę z RC na Arion Premium, no i chyba od tamtego czasu Ami zaczęła tragicznie gubić sierść, nie drapie się, nie ma żadnych powodów żeby myśleć że nowa karma jej nie odpowiada ale sierść leci tak, że się boję że pies zacznie łysieć. Nie wiem czy to taki zbieg okoliczności że taka pora czy to przez tą karmę. Co o tym myślicie??
Chelsea - 16-12-2011, 17:37
katerina, ja podobnie miałam jak Czesia jadła Taste of the Wild sierść się sypała niesamowicie zmieniliśmy karmę i jak ręką odjął do dziś nie linieje czyli ok 4 miesiące
isla84 - 17-12-2011, 15:11
a jak długo psy linieją w okresie przedzimowym?
os - 17-12-2011, 18:12
| isla84 napisał/a: | | a jak długo psy linieją w okresie przedzimowym? |
to chyba kwestia indywidualna, zalezna od kazdego z psiaków osobno, od trybu życia, od tego czy żyje w bloku (centralne ogrzewanie), czy większość czasu spędza na zewnątrz. Czasem zmiana karmy w tym okresie też ma znaczenie.
Z doświadczenia, powiem tak: laby linieją cały rok - raz bardziej intensywnie (zmiana pór roku), raz mniej. Do tego dochodzi okres wzrostu np. ze szczenięcej sierści na dorosłą, albo jaieś zmiany hormonalne itd. Czarno-czekoladowo-biszkoptowo na okrągło:))))
bietka1 - 17-12-2011, 18:37
isla84, moja panna intensywnie linieje dwa razy na rok i za każdym razem trwa to ok. miesiąca. Przedzimowa zmiana futra przeważnie następuje u niej w grudniu - już się boję ...
Chelsea - 04-01-2012, 12:55
czy Wasze labki linieją teraz ?? bo Czesia zaczęła się od paru dni
zanka - 04-01-2012, 23:01
u nas jest dramatycznie. furminator nie pomaga
Huberto - 05-01-2012, 13:28
No właśnie wczoraj zauważyłem, że mój Gordon również zaczął. Troszkę się zdziwiłem ponieważ nie zdarzało mu sie tak wcześnie gubić sierści.
mibec - 05-01-2012, 15:22
Z Barneya tez zaczelo sie sypac
Wydaje mi sie ze to wczesniejsze linienie spowodowala pogoda - jak na razie zima do nas nie zawitala, wiec psiak "sie rozbiera" z grubego futra.
myszol - 26-01-2012, 17:37
My niestety mamy na okrągło problem z naszym Stanisławem może nie z nim tylko z jego wypadającą sierścią . Dwa razy dziennie chodzi odkurzacz, karmę zmieniliśmy,dajemy olej z winogron,dawaliśmy również biotynę i nic nie pomaga. Psiak ma już 1,4 mc i cały czas jest taki problem Czy myślicie że powinniśmy z nim iść na jakieś badania?
Ewelina - 26-01-2012, 17:44
myszol, U mnie to samo. Taki urok posiadania labradora Jeżeli cię to bardzo nie pokoi możesz zrobić morfologię i biochemie A na jakiej karmie jest Stasiek?
ppaula2 - 26-01-2012, 17:48
A ja polecę hit!
Posłuchałam Tsunami i kupiłam olej z łososia: Brit Care Salomon Oil i powiem tak:
REWELACJA!!!!!!!
Odkurzam raz na tydzień mając dwa laby w domu, a odkurzać musiałam przez 3 lata codziennie mając tylko jedną.
myszol - 26-01-2012, 20:40
witam,
Stasio jest na karmie Brit Large Fish and Potatoes
ppaula2 - 26-01-2012, 20:54
Chyba na BRIT Care Salmon & Potato?
myszol - 26-01-2012, 22:01
O JAA!!!
Brita miał wcześniej, teraz ma BOSCH ADULT FISH
Zapomniałem o małym szczególe
Nikaaa - 26-01-2012, 22:04
| myszol napisał/a: | | Large Fish | Sorry, rozśmieszyło mnie to Myslałam, ze to karma dla psów nie dla ryb
Przepraszam
Chelsea - 27-01-2012, 16:40
w przyszłym tygodniu zamówimy BRIT Care Salmon Oil - olej z łososia jak go tak chwalą dla Naszej księżniczki
ppaula2 - 27-01-2012, 18:44
Chelsea, czekam na relację skutków.
U mnie...... no nie mogę się nadziwić, że w końcu znalazłam coś co potrafi takie cuda zdziałać.
Nikaaa - 27-01-2012, 18:53
| ppaula2 napisał/a: | | U mnie...... no nie mogę się nadziwić, że w końcu znalazłam coś co potrafi takie cuda zdziałać. | A czy ten olej to jest 100% olej z łososia czy zawiera jakieś dodatki? Patrzyłam u nas, Brita oczywiście nie ma, ale są zamienniki, okropnie drogie bo wychodzą ponad 100zł za 1000ml gdzie Brit w Polsce kosztuje 46.. Tylko zastanawiam się czy to to samo i czy dzialanie będzie równie dobre.
ppaula2 - 27-01-2012, 19:01
100%
Nikaaa - 27-01-2012, 19:07
Dzięki, w takim razie to to samo http://www.ebay.co.uk/itm...=item588f3e55b2 chyba się Ciebie posłucham Paula i zamówię Mojej młodej jeszcze sierść nie leci, ale nie ma co czekac aż zacznie
ppaula2 - 27-01-2012, 19:13
Nikaaa, ja swojej młodej też podaję
Tej firmy nie znam ale olej to chyba olej
Nikaaa - 27-01-2012, 19:18
| ppaula2 napisał/a: | | Tej firmy nie znam ale olej to chyba olej | No tez mi się tak wydaje, dlatego pytałam czy ten Britowy olej to sam olej czy z jakimiś dodatkami. Tutaj tez jest czysty olej więc chyba to samo No chyba, ze jest jakas róznica czy to norweski czy szkocki
siulentas - 27-01-2012, 23:07
a u mnie honey linieje wlasnie
Nikaaa - 27-01-2012, 23:11
siulentas, moze zerknij na ten link co podałam, skoro dziewczyny tak zachwalają ten olej to może zadziaal i na Honeykę
donia457 - 27-01-2012, 23:12
no i u mnie Reda tez lnieje
siulentas - 28-01-2012, 00:08
Nikaaa, obadam sprawe
Sylwia671 - 06-02-2012, 16:12
Ja mam takie pytanie. Nie wiem, może głupie, ale jakoś nie mogę tego ogarnąć..
Poczytałam tutaj trochę o tym oleju (moja Laba się teraz okropnie leni ) i nie wiem jak to jest. Czy po nim włosy 'od razu' wypadają i po kłopocie lenienia? Czy ten olej zatrzymuje proces wypadania sierści i będzie miała zimowe futerko na lato? Właśnie tego się obawiam żeby nie było że ja tutaj pozbyłam się problemu a ona będzie zdychać w lecie?
Z góry dzięki wielkie za odpowiedź
Ewelina - 06-02-2012, 16:14
Sylwia671, Ja polecam furminator. Uważam, że sierść musi wypaść. Tego nie da się powstrzymać. Ja wyczesuję i odkurzam codziennie
Chelsea - 07-02-2012, 09:06
A my dalej czekamy na BRIT Care Salmon Oil bo nie ma go w sklepie
Nikaaa - 07-02-2012, 09:30
Ja niestety tez musze jeszcze zaczekać, bo o ile w domu w Polsce juz czeka na półeczce, tak siostra dopiero za 1,5 tyg wraca do Anglii a druga dopiero pod koniec marca będzie u nas i mi przywiezie..
Weronika_S - 07-02-2012, 12:58
wczoraj rozmawiałam z deramtolog J. Karaś-Tęcza i zalecała aby olej z łososia podawać na wiosnę i jesień,można zacząć od połowy marca.Wtedy podobno ma najefektywniejsze działanie.
Tsunami - 07-02-2012, 20:38
Tylko zależy jaki olej z łososia, bo jeśli 100%, który zawiera witaminę D, to powinno się go dawać w zimie ze względu na niższą syntezę tej witaminy w organizmie przez brak promieniowania UVB i z tego samego powodu nie powinno się go dużo podawać w okresie letnim.
Jeśli za to jest to olej bez zawartości witamin, to z własnego doświadczenia wiem, że najlepiej podawać wtedy, gdy pies zmienia futro A u biszkoptów, to chyba przez cały rok
troskliwa - 08-02-2012, 14:13
A my od jakiegos czasu podajemy Fatroomega i naprawde widac efekty Abi na dobra sprawe sie nie sypie wiadomo jakis tam podszerstek wyjdzie , ale naprawde jest ok .
Sylwia671 - 18-02-2012, 21:02
| Ewelina napisał/a: | Sylwia671, Ja polecam furminator. Uważam, że sierść musi wypaść. Tego nie da się powstrzymać. Ja wyczesuję i odkurzam codziennie |
Ok, poszukam furminatora w zoologicznych Ja też uważam, że sierść musi wypaść tylko nie wiem dalej co robi ten olej: Przyspiesza wypadanie, czy je zatrzymuje??
oleska2803 - 18-02-2012, 21:18
olej zawiera kwasy omega, wpływa na kondycję skory i włosa, przez co włos jest mocniejszy i tak nie wypada
Sylwia671 - 18-02-2012, 21:33
| oleska2803 napisał/a: | | olej zawiera kwasy omega, wpływa na kondycję skory i włosa, przez co włos jest mocniejszy i tak nie wypada |
Aha czyli tak to działa. A czy mojej Labie nie będzie gorąco w lecie gdy teraz jej sierść nie wypadnie???
Chelsea - 19-02-2012, 09:15
Czesia linieje czy wasze labki również??
oleska2803 - 19-02-2012, 09:41
Spokojnie, co ma wypaść to i tak wypadnie tu chodzi o nadmierne, ciągłe linienie. Stare, martwe włosy i tak wypadną
Nikaaa - 19-02-2012, 11:01
Chelsea, u nas sie powolutku zaczyna linienie, ale czeszę młoda furminatorem raz w tygodniu i duzo kudłów w domu nie ma.
Chelsea - 19-02-2012, 11:21
Nikaaa, ja Czesię czesałam w czwartek i w sobotę(wczoraj) i tyle sierści i tego puszku że głowa boli
Kesja - 19-02-2012, 11:39
No u nas tez sie zaczyna Czeszemy, czeszemy i jeszcze raz czeszemy Myslalam tez o furminatorze ale na razie kaski brak
Nikaaa - 19-02-2012, 11:46
Chelsea, no to u nas jeszcze takie tragedi nie ma. Współczuje.. Szkoda tylko, że ten krakvet tak w kulki leci z tym olejem
Martuś - 20-02-2012, 12:11
a czy czesanie może powodować większe wypadanie sierści?
Lady od tygodnia masakrycznie ją wyrzuca...przez 10 miesięcy jeszcze tak nie było.
bietka1 - 20-02-2012, 20:03
Martuś, po prostu zaczęło się u Lady pierwsze prawdziwe "dorosłe" linienie . Moja kończy niedługo 6 lat z ja za każdym razem nie moge wyjść z podziwu nad ilością sierści, jaka wypada w tym okresie. U nas trwa to ok. 4 tygodni. Czeszę, sprzątam, walczę z sierścią kłębiącą się w każdym miejscu mieszkania, potem spokój kilka miesięcy i.... zabawa zaczyna się od nowa . Ale nie marudzę, bo zaznałam już przyjemności życia z bokserem, który liniał okrutnie przez okrągły rok, a jego sierść wbijała się w tkaniny i tapicerkę i była praktycznie nie do usunięcia .
zuzia - 20-02-2012, 22:54
U nas też linienie na maksa ale zaczęłam podawać Biotiderm, zobaczymy
Karoola - 21-02-2012, 00:17
Nie rozumiem skąd panika związana z linieniem? Te wszystkie oleje to świetny dodatek do karmy, wpływa na sierść, skórę, stawy i jeszcze milion innych rzeczy, ale na linienie bezpośrednio nie wpłynie, bo to wypadanie JUŻ martwej sierści, która i tak wyleci.
Sylwia671, bez przesady A kto wie, może będziemy mieć zimne lato, i co wtedy, hihi
Żarty żartami, olej dobry, ale cudów ("linieniowych") nie będzie
Borówka - 03-03-2012, 14:01
U nas zaczęła się masakra z linieniem. Jeszcze nigdy nie było tak źle. Nawet furminator już niewiele daje. Mimo że co 2gi dzień wyczesujemy spore garście, to w domu jest pełno sierści. Czasami odkurzamy nawet 2-3 razy dziennie, codziennie to minimum. Ciemnobrązowa podłoga nie była dobrym pomysłem przy biszkopcie
Chelsea - 03-03-2012, 14:40
Borówka, u mnie jest tak od ponad tygodnia to jest coś niesamowitego czasem mam wrażenie że Czesia zostanie łysa
Kesja - 03-03-2012, 14:45
U nas też, najgorsze co może być Dobrze, że ja mam większość ubrań czarnych
Chelsea - 03-03-2012, 15:00
póki Nam nie wyślą tego oleju z łososia podajemy 1 tabletkę tranu który i tak nie pomaga
Almathea83 - 03-03-2012, 15:26
Kesja, ja też mam sporo ubrań czarnych tylko u mnie to akurat nie jest dobre rozwiązanie Moreno jest wszędzie, zabieram go ze sobą do pracy, na zakupy itd, skąd taki mały pies ma tyle kłaków?
Kesja - 03-03-2012, 15:53
Almathea83, ty się powinnaś na beżowo ubierać
Almathea83 - 03-03-2012, 16:00
Kesja, tak- całą garderobę dla Moreno wymienię
Nikaaa - 03-03-2012, 16:02
| Almathea83 napisał/a: | | Moreno jest wszędzie, zabieram go ze sobą do pracy, na zakupy itd, | Bo Moreno kocha pańcię i nie opuszcza jej na krok
U nas na szczęście linienie nie jest bardzo intensywne, najbardziej widać na beżowych kanapach i jasnym stoliku w salonie. Mam nadzieje, że nie zacznie sie sypać bardziej, bo takie linienie jak teraz da się przeżyć
Co kilka dni czeszę ja furminatorem, może też dlatego mniej sie sypie.
Kesja - 03-03-2012, 16:02
Almathea83, no cóż, jakieś poświęcenia muszą być
[ Dodano: 03-03-2012, 16:04 ]
| Nikaaa napisał/a: | | beżowych kanapach |
u nas to samo A jak rodzice kupowali wypoczynek, to mówiłam, że tylko nie beżowy No i co? teraz mają za swoje
Almathea83 - 03-03-2012, 16:06
Nikaaa, my też czeszemy co 2 dni a czasami jak nie zapomnę to codziennie ale co z tego, sypie się z niego strasznie- ale mam nadzieję że to tylko linienie a nie konsekwencja zmiany karmy..
Kesja, ja blada jestem, w biszkoptowym byłoby mi nie do twarzy
Nikaaa - 03-03-2012, 16:08
| Almathea83 napisał/a: | | ale mam nadzieję że to tylko linienie a nie konsekwencja zmiany karmy.. | Przeszło mi to przez myśl, ze to może wina karmy, że aż tak bardzo linieje, nie wiem czy pies w jego wieku powinien az tak sie sypać | Almathea83 napisał/a: | | w biszkoptowym |
Kesja - 03-03-2012, 16:08
| Almathea83 napisał/a: | | Kesja, ja blada jestem, w biszkoptowym byłoby mi nie do twarzy |
No to jeszcze na solarium i będzie jak znalazł Nie no, żartuję
Ja też czeszę Ajrę, codziennie, ale sierści i tak pełno
Almathea83 - 03-03-2012, 16:09
Nikaaa, Ajra też jest młoda i się sypie, może taka ich uroda akurat się zbiegło jedno z drugim i ciężko wykminić.. Z drugiej strony i tak musi wymienić sierść na letnią, więc może u nas to przebiegnie szybciej
Nikaaa - 03-03-2012, 16:11
| Almathea83 napisał/a: | | więc może u nas to przebiegnie szybciej | Oby Może próbuj Britowskiego oleju z łososia? Duża butla kosztuje ok 46zł a starcza na 3 miesiące.
Kesja - 03-03-2012, 16:15
| Almathea83 napisał/a: | | Ajra też jest młoda i się sypie |
No dokładnie, po prostu muszą tą sierść zmienić i tyle Zresztą Moreno pewnnie zrzuca jeszcze z siebie ten szczenięcy puszek, więc może dlatego tyle tych włochów jest
Almathea83 - 03-03-2012, 16:17
Nikaaa, dzięki, popatrzę przy kolejnych zakupach
Kesja, też tak sobie tłumaczę, ale za za 2-3 tygodnie nie przejdzie to się zastanowię czy to nie przez karmę..
Kesja - 03-03-2012, 16:20
A na jaką zmieniłaś karmę? Poczekaj pare tygodni i zobaczysz
Almathea83 - 03-03-2012, 16:56
Kesja, zmieniliśmy z Ariona na Brit Premium, głównie ze względu na kupale, które były śmierdzące i nie tak zwarte jak powinny, poza tym Brit ma więcej mięcha
asiulka0889 - 03-03-2012, 17:07
U nas też codzienne czesanie odkurzanie i zamiatanie jakoś tak od tygodnia. Mam nadzieję że szybko zgubi co trzeba i będzie spokój
Kesja - 03-03-2012, 17:09
Almathea83, aha, bo ja też tak intensywnie myślę nad zmianą karmy... no ale to już w innym temacie
asiulka0889, też mam taką nadzieję
Klauzunka - 13-04-2012, 16:11
a ja dzisiaj wchodzę z zakupami i z Teq do klatki a tam łapie nas gościu - czyszczenie dywanów, pokazówka( czyszczenie jednego dywanu gratis )w poniedziałek miałam oddać dywan tam gdzie zawsze czyszczę, bo akurat po pierwszej trawie Teq puściła pawia i Loli się ulało....tłumaczę facetowi, że to nie takie w kij dmuchał...że mam poza tą co widzi Tequilą drugiego laba....ten w zaparte, że mi dywan wyczyści, za chwilę wychodzi Lola - ten dalej na luzie...
No cóż zobaczymy....trochę żal mi chłopaka bo nie wie na co się zdecydowł ale jak mi odczyści ten dywan, po wczorajszych trawnych bełtach moich psów - no i kudłach oczywiście- to go będę polecała na całą Polskę
Ewelina - 14-04-2012, 09:48
Klauzunka, Super
Yoko ma ograniczone wejście do dużego pokoju w dzień mam brązowy sporawy dywan i nie jestem w stanie go odkurzać dwa razy dziennie. Wieczorem się poddaję i może siedzieć z nami w najlepsze, ale w dzień ma spać u siebie w kuchni po długim spacerku. Rano i tak pierwsze co robię ostatnio to łapię za kurzołapkę i odkurzacz a za chwilę po tym mopa. Na szczęście mieszkanko mam małe bo 56m2 tylko, ale sypie się z tej mojej psiny strasznie ostatnio.
olcia1 - 17-05-2012, 19:40
a jeżeli pies nie tyle co się leni ale sierść mu wypada garściami, nawet jak go głaskam to pełno zostaje w dłoni, pies jest na RC + purina z rybą + tuńczyk w puszce w zalewie z wody (wet zalecił) dodatkowo dostaje EFA Oile, jedzonka ludzkiego nie dostaje. Wyczesywany jest tak co drugi dzień tak przez 5-10 min. Moze coś jeszcze doradzicie. Będę bardzo wdzięczna.
nigritta - 17-05-2012, 19:49
olcia1, u mnie od m-ca Luka jest na RC i zaczęło się z niej sypać ja zamierzam zmienić karmę bo chyba jednak nie za dobrze jej służy
Kesja - 17-05-2012, 20:11
Hmm, Ajra jest na Boschu, linienie było jakiś miesiąc temu, ale nie jakoś strasznie - po prostu zmieniała sierść po zimie Teraz jest spokój. Więc może karma mu nie służy...?
PaniBrutusa - 04-06-2012, 15:11
Juz nie moge sobie poradzic z wypadajacymi wlosami. Pelne szczotki codziennie, zamiatam z podlogi.dwa razy dziennie kleby cale bylam u weta jak to zauwazylam a ona na to ze to linienie mlodziencze. Mowie no ok moze faktycznie. Po dwoch miesiacach jak sie nasilalo to bylam znowu.i ze to z zimy na lato siersc sie zmienia. Ale to nie ustaje. Dostaje olej z lososia, caly czas byl na brit care lamb &rice od tygodnia na salmonie. Zjadl juz cqly preparat dermavit i nie wiem co jeszcze mozna zrobic jak sie go poglaska reka to juz po jednym przejechaniu przez grzbiet zostajr w rece pelno wlosow. Co radzicie?
nathaliena - 04-06-2012, 15:18
PaniBrutusa, labradory linieją przez cały rok, czasem więcej, czasem mniej, ale generalnie na okrągło, można je wyczesywać furminatorem, podawać preparaty, ale tego do końca powstrzymać się nie da. Na niektóre psy działa wspomniany olej rewelacyjnie, na innych nie widać różnicy.
Dla pewności możesz zrobić rozszerzone badania krwi.
nata - 04-06-2012, 15:21
PaniBrutusa, a na jakiej jest karmie? Próbowałaś zmienić? Może po prostu mu nie służy akurat w ten sposób.
Albo tak jak pisze nathaliena, nic już więcej nie zrobisz, taki urok laba. Miałaś wcześniej psa? Lub też porównywałaś to wypadanie sierści z innymi labami? Faktycznie sypie się z niego bardziej niż z innych?
Madzialenka - 04-06-2012, 15:21
PaniBrutusa, jaka szczotka go wyczesujesz?
PaniBrutusa - 04-06-2012, 15:47
Karma kiedys rc ale oczy straszne, poznirj dlugo brit care lamb &rice, od tygodnia brit care salmon&potato. Szczotka jedna jestvz miedzianymi koncowkami a druga zalecila pani z hodowli taka podobnie wygladajaca do ludzkiej porownywalam go z dwoma labami z ktorymi ma kontaktbi z tamtych troche kudelki leca a on przy nich wyglada jak lysiejacy kolega
nathaliena - 04-06-2012, 15:49
PaniBrutusa, wypróbuj furminator, działa naprawdę super, ponieważ wyczesuje pięknie podszerstek.
PaniBrutusa - 04-06-2012, 16:03
A to nie jest tak ze wyczesywanie to takie jakby oszukiwanie problemu? Bo nie wiem czy problemem nie jest cos glebiej w nim... Moze szukam na sile ale wole dmuchac na zimne przeczytam zaraz o furminatorze co i jak z tym ustrojstwem.
nathaliena - 04-06-2012, 16:17
| PaniBrutusa napisał/a: | | A to nie jest tak ze wyczesywanie to takie jakby oszukiwanie problemu? | moje psy mają trzy razy w roku robione badania - rozszerzone krwi+mocz, są zdrowe, jak koniec, a włosy i tak w domu obecne wszędzie, mimo wyczesywania furminatorem, mieliśmy też ten magiczny olej i w sumie bez wielkich zmian. Jednak mamy dość szerokie psie-labradorowe towarzystwo i jest to takie linieni, jakw przypadku innych labków, trzeba się przyzwyczaić - w naszym wypadku.
nata - 05-06-2012, 09:37
PaniBrutusa, może to faktycznie szczenięca sierść jeszcze wypada. Poczekaj jeszcze a jak bardzo Cię to niepokoi to zrób badania krwi
No i furminator przede wszystkim!
Nikaaa - 05-06-2012, 10:43
To chyba zalezy, bo moj pies praktycznie nie linieje A nawet furminatora za czesto nie uzywam. Moze to zasluga oleju, moze taki jej urok, ale dla pewnosci dobrze zrobic badania, kosztuja niewiele a zawsze bedzie pewnosc
PaniBrutusa - 05-06-2012, 14:15
Kupiłam furminator dziwne urzadzenie ale tyyyyyle siersci wyszlo ze masakra. cala reklamowka. zobaczymy jak to bedzie. stwierdzilam ze nawet jest jasniejszy wiec teraz furminatujemy sie i podaje olej z łososia. badania krwi za miesiac jak zadnej poprawy nie zauwaze.
Kesja - 06-06-2012, 19:55
A ja kupiłam ostatnio szczotkę z gumy, coś takiego: http://www.nokaut.pl/piel...ux-10x5-cm.html tylko nie z trixie a z jakiejś innej firmy - trochę droższa była I Szczerze polecam! Bardzo fajnie wyczesuje i nie trzeba potem wyciągać z niej włosów, bo same odchodzą Na furminator jakoś mi szkoda pieniędzy Chociaż może kiedyś też się w niego zaopatrzę
dominika92 - 06-06-2012, 21:00
Kesja, dlaczego szkoda pieniędzy? To dobra inwestycja akurat, bo działa
Kesja - 06-06-2012, 21:08
dominika92, wiem że działa Ale na razie tą kasę wolę wydać na coś innego Nam sierść nie straszna, ze szczotką i regularnym wyczesywaniem jest ok
dominika92 - 06-06-2012, 21:15
Kesja, no to dobrze
nigritta - 26-06-2012, 19:16
Nie wiem czy to w tym temacie ale mam pytanie dotyczące sierści, od jakiegoś m-ca nawet więcej może dwa Luka zaczęła się strasznie sypać, ale zastanawia mnie czemu jej się sierść podzieliła tz zrobiła jej się pręga od szyi do ogona z dłuższą sierscią i reszta po bokach krótka, nie wiem czy to przez ten jej kolorek że tak się to rzuca w oczy, i pytanko czy wasze psiaki też tak mają ?? Tak to plus minus wygląda
Nikaaa - 26-06-2012, 19:32
nigritta, szczerze mówiąc pierwszy raz widze takie coś.. Moje króliki maja coś takiego na pyszczkach, jak zmieniają sierść z zimowej na letnią i tam gdzie wycieraja się łapkami sierść jest krótsza i wygląda to podobnie, ale u psa nie powinno być aż takiej różnicy, szczególnie, że od dłuższego czasu juz jest ciepło i raczej powinna już zmienić sierść. A czy to przechodzi tak stopniowo czy odcina się mocniej ta krótsza sierść od dłuższej?
nata - 26-06-2012, 19:40
nigritta, a ja widziałam, niektóre labki tak mają po prostu
nigritta - 26-06-2012, 21:20
Nikaaa, w tej chwili odcina się dosyć mocno ale z tego co zaobserwowałam bardzo powoli ale ta dłuższa jakby jej mocnej wypadała i pasek jest coraz węższy:) może za niedługo zniknie hmmmm sama nie wiem
[ Dodano: 26-06-2012, 21:22 ]
nata, dzieki już myślałam ze z Luki jakiś dziwoląg rośnie ale dzisiaj poobserwowałam Goffiego i z tego co zauważyłam ma to samo tylko że on jest jednolitego koloru i u niego tak nie rzuca się w oczy, dopiero z bardzo bliska zauważyłam
Nikaaa - 26-06-2012, 21:29
| nigritta napisał/a: | | ale dzisiaj poobserwowałam Goffiego i z tego co zauważyłam ma to samo tylko że on jest jednolitego koloru i u niego tak nie rzuca się w oczy, dopiero z bardzo bliska zauważyłam | Jesse też ma ogólnie dłuższą sierść na grzbiecie, chociaż u niej sie tak nie odcina, dlatego pytałam jak to wygląda u Was. Może ona poprostu tak śmiesznie, stopniowo sierść wymienia
Ona to jednak jest wyjątkowa pod każdym względem
Almathea83 - 26-06-2012, 21:31
nigritta, Moreno tak miał jakiś czas temu, nawet moja mama się śmiała że ma irokeza ale pojechaliśmy na pływanie i widocznie miękka woda z okolicznego stawu pomogła i pręga zniknęła- ale w pewnym sensie była urocza
[ Dodano: 26-06-2012, 21:31 ]
Nikaaa, może na czarnuszku tak tego nie widać, nasze mają kilka odcieni biszkoptowego i może dlatego to jest bardziej zauważalne, nie wiem
nigritta - 26-06-2012, 21:32
Nikaaa, Bo Luka jest special edition
oleska2803 - 26-06-2012, 21:58
Snicki ma identycznie, pręga z dłuższą, ciemniejszą, bardziej sypiącą się, na biszkoptach to bardziej widać Pomaga wyczesanie, bo jest najbardziej widoczne w czasie linienia, po zmianie włosa troszkę się wyrównuje. Także z Luki żaden dziwoląg
nigritta - 26-06-2012, 22:02
oleska2803, Almathea83, dziewczyny kocham was
Ewelina - 27-06-2012, 12:32
nigritta, mi się to podoba
Klauzunka - 13-07-2012, 11:36
Lolon właśnie mi się zaczęła tak sypać, że masakra. W przypadku Teq nie mam nawet co wyczesywać, zastanawiam się czasami czy ona w ogóle ma okresy linienia. Nie wiem o co chodzi, bo serio wydaję koszmarne pieniądze na badania profilaktyczne swoich suczy.
Póki co u każdej wszystko wypośrodkowane, nie ma się czego przyczepić.
Lolka ma dłuższy włos, miękki, Teq jest bardziej "szorstka", włos o wiele krótszy od Loli.
Teraz kupiłam na przetestowanie Dolfos Biotyna. Jak nic nie da wracam do efa olie.
Stosował z Was ktoś tą biotynę?
Ewelina - 13-07-2012, 12:07
Klauzunka, biszkopty chyba się sypią nad podziw. Boni ma długi włos i gęsty bardzo, ale ona się tak nie sypie. Za to Yoko ma miękki i delikatny i leci z niej strasznie. Chociaż ostatnio widzę poprawę, ale przesadziłam z kongiem napełnionym jogurtem i zaczęła się drapać. Krochy duże widać je pod sierścią. Uszy też czerwone. Więc dzisiaj czeka mnie kolejna wizyta u wetki
byq - 13-07-2012, 12:25
u mnie sypała się na potęgę od jakiś 3-4 tygodni, kupiłem jej na sierść jakiś preparat w płynie, do tego wyczesywanie, wyskubywanie, tarmoszenie bo po jednym dniu miałem czarny dywan na podłodze i z podszerstka i z długich i po ok. dóch tygodniach z tym preparatem sierści jest zdecydowanie mniej, więc może jakieś suplementa dla sierściuchów podokupować
dodam, że wcześniej miałem tabletki na sierść, ale pomogły tyle że właśnie zaczeła się sypac na potęgę
Chelsea - 13-07-2012, 13:41
U Nas multum sierści Olej Nam się już praktycznie kończy nie wiem czy kupować ten sam czy jakiś inny czeszę raz na dzień furminatorem i sierści pełno
Andante - 13-07-2012, 13:59
nasze psy po prostu zaczęły intensywnie liniec w czasie upałów. Żeby nie wiem, co dawać, muszą się wysypać do końca.
Klauzunka - 13-07-2012, 14:09
| byq napisał/a: | u mnie sypała się na potęgę od jakiś 3-4 tygodni, kupiłem jej na sierść jakiś preparat w płynie, do tego wyczesywanie, wyskubywanie, tarmoszenie bo po jednym dniu miałem czarny dywan na podłodze i z podszerstka i z długich i po ok. dóch tygodniach z tym preparatem sierści jest zdecydowanie mniej, więc może jakieś suplementa dla sierściuchów podokupować
dodam, że wcześniej miałem tabletki na sierść, ale pomogły tyle że właśnie zaczeła się sypac na potęgę |
to co to za tajemniczy preparat? Podaj nazwę.
Ewelina - 13-07-2012, 14:55
Powiem Wam, że nic nie działa ja już przetestowałam wszystko i jak się sypała tak się sypie. I tak pewnie przez całe lato będzie. Przestanie na jesieni i w zimę
Klauzunka - 13-07-2012, 16:13
| Ewelina napisał/a: | Powiem Wam, że nic nie działa ja już przetestowałam wszystko i jak się sypała tak się sypie. I tak pewnie przez całe lato będzie. Przestanie na jesieni i w zimę |
Ewelina a czy kiedykolwiek stosowałaś efa olie? To jest serio rewelacja. Co prawda efekty widać po miesiącu-dwóch stosowania, ale nie są to pieniądze wyrzucone w błoto. Ja teraz stosując inne specyfiki po prostu chcę je sprawdzić. Zamówiłam tą biotynę, zobaczę co to warte. Skład jest taki, że przy nawet najlepiej zbilansowanej karmie psu nie powinien zaszkodzić.
Póki co oświadczam wszem i wobec - mimo wszystko - najlepszym na linienie jest furminator i systematyczność stosowania go.
Ja ten przyrząd mam od bardzo dawna ale tak na serio rozdziewiczyłam go przy Lolce.
Nie powiem, Teq pomiziałam nim kilka razy do roku. Jeśli chodzi o Lolkę to kilka razy w tygodniu - muszę.
Wyczesywanie to podstawa według mnie.
Ewelina - 13-07-2012, 16:18
| Klauzunka napisał/a: | | Ewelina a czy kiedykolwiek stosowałaś efa olie? To jest serio rewelacja | tak kupowałam go chyba w krakvecie, ale u Yoko nic nie pomaga jak jest lato, czy wiosna narzekam na nią strasznie. Wiem, że to nie jest jej wina, ale kudłów gubi tyle, że można kota dostać.
Zgadzam się z tobą furminator jest nie pokonany, ale u mojej od częstego wyczesywania zaczęły się robić łyse placki. Najbardziej widać łyse miejsca jak jest mokra ups.
byq - 13-07-2012, 20:02
preparat nazywa się omegan, w postaci oleju śmierdzącego rybą, na pumę działa i to najważniejsze dla mnie
Nikaaa - 18-07-2012, 12:00
Kilka tygodni temu skończył nam się olej, więc zauważyłam drastyczne zwiększenie liczby "kłaczków" zbierających się w kątach Dzisiaj zamowiłam dwie litrowe butle i mam nadzieje, że problem zniknie tak jak zniknął poprzednim razem Szkoda tylko, że muszę czekać miesiąc aż do mnie dojadą, ale.. Czego się nie robi
Chelsea - 18-07-2012, 12:08
byq, Omegan też stosowaliśmy jak Czesia była mała tylko ta butelka jest mała Nam się już kończy olej a sierści dużo
Almathea83 - 18-07-2012, 12:12
Nikaaa, pamiętasz jak kiedyś napisałam, że Moreno ma 2 czarne włosy? teraz przez linienie Moreno pod pachami jest prawie łysy, kłaczy się na potęgę- a 2 czarne włosy jak były tak są nadal na swoim miejscu (czyli jakieś 6-7 miesięcy) stąd moja teoria że czarne laby linieją mniej
Nikaaa - 18-07-2012, 12:20
| Almathea83 napisał/a: | Nikaaa, pamiętasz jak kiedyś napisałam, że Moreno ma 2 czarne włosy? teraz przez linienie Moreno pod pachami jest prawie łysy, kłaczy się na potęgę- a 2 czarne włosy jak były tak są nadal na swoim miejscu (czyli jakieś 6-7 miesięcy) stąd moja teoria że czarne laby linieją mniej | Hahaha, no ładnie Zatem teoria została potwierdzona, czarne linieją mniej
U nas co prawda jest więcej kłaczków, ale jako tako tragedi nie ma
irosa - 19-07-2012, 08:07
u mnie psiak też strasznie się sypie, podłoga ma codziennie czarny dywan. Ja myślałam, że to po kąpieli w morzu, ale chyba to taki okres
Aniussia - 19-07-2012, 10:56
u mnie Blondi przestała sie sypac, ale za to Nina (olaboga) tragedia.... codziennie odkurzam 2 x dziennie, porazka... Zaczelam Nince podawać "Moc Wiesołka" mam nadzieje, ze cos pomoze
Karoola - 19-07-2012, 14:39
Aniussia, wątpię... Niby ten olej ma złapać martwego włosa i nie puszczać? Jasne, poprawi kondycję włosa, ale to co ma wypaść, to wypadnie, to jest przecież linienie. Jeśli pies jest dobrze żywiony, na nic nie choruje, to takie, nawet intensywne, wypadanie sierści jest fizjologiczne i raczej niewiele można na to poradzić. Przeczekać i tyle, taka jest ich natura.
Nikaaa - 19-07-2012, 15:10
Karoola, mi sie wydaje, że olej wzmacnia cebulki i mniej tych włosów wypada To podobnie jak u ludzi. Ale wiadomo, że tego się nie uniknie, szczególnie w okresach przejściowych. Ale przynajmniej się ładnie sierść lśni po tych olejach
Aniussia - 19-07-2012, 15:17
Karoola, mi nie chodzi, ze ma całkowicie przestać sie sypać ale to co u Niny wypada to jest masakra wiec jeżeli nic nie pomoże (chociaż odrobinę) to trudno będziemy musieli przeczekać ten okres
Karoola - 19-07-2012, 15:22
Czaję, czaję Ja Browniemu kupię olej dopiero na jesień/zimę, nie na wypadanie sierści, tylko tak, dla zdrowia Na ile Wam starcza duża (chyba litrowa?) butla tego oleju z brita?
Nikaaa - 19-07-2012, 18:36
Karoola, ja zaczęłam dawać Jesse jak jeszcze mieściła sie w przedziale wagowym do 24kg (czyli 8ml na dzień) teraz dostaje 12ml. I jakby tak podzielić to wychodzi, że litrowa butla powinna starczyć na około 2,5 m-ca (83dni)
Karoola - 19-07-2012, 23:46
Nikaaa, właśnie sobie już wyliczyłam, ale dzięki bardzo za odpowiedź U mnie dwa pyski do wykarmienia, ale różnica niewielka, powinno starczyć na ok. 2 msc
1 przedział (4mm) to 1 "pompnięcie"?
milka4 - 20-07-2012, 09:31
ja natomiast nie ingeruję w sierść tylko zaopatrzyłam sie w furminatora i w czasie ostatnich upałów jak Mika zrzucała nadmiar kłaków to codzienne czesanie pomogło
Nikaaa - 20-07-2012, 11:37
| Karoola napisał/a: | | 1 przedział (4mm) to 1 "pompnięcie"? | Jedno "pompnięcie" to 2ml
mibec - 20-07-2012, 11:37
Ja mam co chcialam Barniuszek wlasnie przestal sie tak mocno sypac, za to teraz z Boostera wychodzi tona kudlow dziennie
Karoola - 20-07-2012, 13:57
Nikaaa, dziena
Tom - 23-07-2012, 19:46
Witam.
Od pewnego czasu Sonia strasznie się sypie , aż tak że jak się ją mocniej złapie za sierść to wychodzą jej całe"kłaki" .
Jakby tego było mało ponad dwa tyg temu po kąpieli w rzece dostała jakiegoś uczulenia i zaczęła się tak drapać pod szyją że dwa miejsca do gołej skóry wydrapała , dostała antybiotyk i drapanie przeszło. Dodam jeszcze że na początku czerwca zmieniliśmy karmę z Royal Canin Adult na Brita Adult.
Dostaje witaminy kupione u weta , a mamy wrażenie że pół sierści jej wypadło i wypada cały czas. Jak tak dalej pójdzie to będzie łysa
Może ktoś podrzuci jakiś pomysł co robić ...
Chelsea - 23-07-2012, 19:52
Tom, a może sypie się sierść od karmy?!karmę ma z kurczakiem?? Czesia też tak się sypała ale po Taste of the wild zmieniliśmy i jak ręką odjął
Tom - 23-07-2012, 19:55
| Chelsea napisał/a: | | Tom, a może sypie się sierść od karmy?!karmę ma z kurczakiem?? Czesia też tak się sypała ale po Taste of the wild zmieniliśmy i jak ręką odjął |
tak kurczak, czyli faktycznie nie pozostaje nic jak tylko zmienić karmę ...
Chelsea - 23-07-2012, 19:59
Tom, najlepiej rybną np. BRIT CARE ADULT SENSITIVE SALMON & POTATO
Tom - 23-07-2012, 20:02
| Chelsea napisał/a: | | Tom, najlepiej rybną np. BRIT CARE ADULT SENSITIVE SALMON & POTATO |
dzięki.spróbujemy, mam nadzieję że pomoże
Karoola - 06-08-2012, 19:35
Dzisiaj pierwszy raz podałam psom olej... i pierwszy sukces!
Mały Emi zjadł prawie całą porcję karmy ze swojej miski On jest taki dziwak, że z miski je tylko mokre, bo suche mu stuka i się boi <wysypuję mu na podłogę >
A z olejem zjadł!
Dajecie po pół dawki dwa razy dziennie, czy od razu całą?
Almathea83 - 06-08-2012, 19:39
Karoola, ja dawałam z pestek winogron i raz dziennie to robiłam
zanka - 07-08-2012, 19:16
u nas dramat z wypadaniem sierści. tak sie zastanawiam czy to może reakcja na zmiane karmy? byliśmy na boschu, sypało sie mnie, ale koopale brzydkie, teraz załatwia sie super, ale toniemy w sierści
Aniussia - 07-08-2012, 21:17
zanka, u mnie to samo było z Ninka, też myślałam, ze od karmy wiec zmieniłam na inna ale to tez nic nie dało.... Ninka sypie sie dalej tak samo wet mi powiedział, ze dopóki nie ma prześwitów na skórze to nic sie nie dzieje
kiniadg - 08-08-2012, 08:47
teraz wszyscy moi znajomi z labami mają problem z sierścią ... niestety ... taki czas chyba...
Chelsea - 13-08-2012, 19:27
my zamówiliśmy drugą litrową butelką oleju z Brita skończyliśmy poprzednią butelkę i sierść zrobiła się taka nijaka i znów strasznie się sypie
Rysia88 - 14-08-2012, 13:54
U nas sierści to jest cały ogrom... jak Atos się strzepuje to tylko widać jak się sypie... sierść jest wszędzie...już mi się nawet zmiatać nie chce tylko, że u nas to sypie się z powodu uczulenia.
Chelsea - 15-08-2012, 10:07
wiecie co Czesia ma taką sierść byle jaką dostaje Brit Care z łososiem plus wczoraj doszła 2 butelka oleju Brit tej grubej sierści ma mało jakieś przerzedzenia nie czeszę na razie furminatorem jak wcześniej miała gęstą to teraz taka licha strasznie się sypie czy zmienić jej karmę to jest 4 worek i dotąd było ok a teraz chyba w sobotę wybierzemy się na przegląd do weta
mibec - 15-08-2012, 10:15
Chelsea, a jak skora wyglada? Ma ropki w oczach? Uszka czyste? - moze jakas alergie zlapala?
| Chelsea napisał/a: | | w sobotę wybierzemy się na przegląd do weta | zrobcie badania krwi.
Chelsea - 15-08-2012, 10:18
mibec, skóra czysta uszy też ropy nie ma w oku nie kapała się nigdzie tylko w basenie woda z kranu po prostu więcej podszerstka koloru czekoladowego niż tej sierści ja wiem że linieje ale bez przesady
nigritta - 15-08-2012, 10:24
Chelsea, u nas olej z łososia się nie sprawdził chyba jej rybka i zapach nie pasują lepiej zdecydowanie było na oleju z pestek winogron a całkowicie się poprawiło jak zaczęłam jej podawać 2-3 razy w tygodniu cod liver -tran z dorsza w kapsułkach ale weterynarza bym odwiedziła
Chelsea - 15-08-2012, 10:33
nigritta, u Nas po oleju było ok sierść lśniąca znikł łupież który pojawiał się po czesaniu furminatorem zrobiłam miesiąc przerwy i sierść zrobiła się nijaka jednak w piątek podjedziemy do weta mam nadzieje że karma z rybą jej nie uczuliła
[ Dodano: 15-08-2012, 10:35 ]
| nigritta napisał/a: | | cod liver -tran z dorsza w kapsułkach |
jak skończę butelkę zamówię te kapsułki
Nulcia1 - 15-08-2012, 10:38
Chelsea, my stosujemy biotynke + olej z pestek winogron i furminator klaczkow jest pełno ale sierść jest ok nawet sie czasem dziwie jak to mozliwe ze codziennie tyle ich wypada a oni maja ja taka gesta .. ;p
Chelsea - 15-08-2012, 10:41
Nulcia1, Nam po czesaniu furminatorem zrobiły się właśnie przerzedzenia zamiast sierści jest podszerstek zobaczymy co wet powie
Nulcia1 - 15-08-2012, 10:44
Chelsea, u nas naszczescie nie ma takiego problemu moge czesac i czesac i nadal pelno klakow ...
nigritta - 15-08-2012, 10:44
Chelsea, tylko nie wolno szczególnie w lato dawać zbyt często bo to jednak tran i zawiera sporą dawkę wit D3 więc w okresie letnim 2-3 razy w tyg jedna kapsułka na jesieni i w zimie i większą część wiosny 4-5 razy w tyg nie dawałam nigdy codziennie
mibec - 15-08-2012, 10:54
Chelsea, a moze za czesto furminatora uzywasz?
nigritta, jakos nie wpadlam na kupienie tranu w kapsulkach - przez jakis czas dodawalam Barneyowi tran do karmy, ale po kilku tygodniach zrobil mi strajk, wiec odpuscilam.
nigritta - 15-08-2012, 10:59
| mibec napisał/a: | | nigritta, jakos nie wpadlam na kupienie tranu w kapsulkach - przez jakis czas dodawalam Barneyowi tran do karmy, ale po kilku tygodniach zrobil mi strajk, wiec odpuscilam. | właściwie kupiłam dla nas ludzi a że przy okazji dostała i miała przy tym niezłą zabawę więc zaczęłam i jej podrzucać w postaci oleju nie chce ruszyć a kapsułeczki wchodzą aż się uszka trzęsą
Rysia88 - 15-08-2012, 12:02
Dzisiaj pogłaskałam Atoska i sierści na grzbiecie ma tyle co nic - czuć wyraźnie kręgosłup. Jak się go głaszcze to cała ręka w sierści. Jest ona matowa i taka sucha.... leci mu strasznie podaję mu wg zaleceń weta - dermatex - ma go dostawać przez miesiąc, jutro druga kąpiel w szamponie dr seidle..z dziegciem i biosiarką. Do tego daję mu olej brita i witaminy dolfos junior z biotyną....co można jeszcze??
Chelsea - 15-08-2012, 12:47
Rysia88, widzę że u Was to samo mibec, furminatorem zawsze czesałam 3 razy w tygodniu ale jak zauważyłam że sierść się przerzedza to przestałam
Ewelina - 15-08-2012, 12:49
u nas coraz mniej sierści z Yokuli wyłazi. Pół roku zrzucała intensywnie teraz gubi coraz mniej.
Chelsea - 16-08-2012, 19:25
my po wizycie w karcie mamy napisane skóra sucha, włos matowy i łamliwy żadne choróbsko skóry to nie jest mamy skończyć ten olej jeżeli sierść się nie poprawi robimy badania w kierunku tarczycy i przejdziemy na karmę weterynaryjną
Rysia88 - 17-08-2012, 15:49
Atos tak linieje, że na grzbiecie będzie za chwilę łysy placek...
donia457 - 17-08-2012, 15:55
mi Reda wlasnie zaczyna lniec caly dywan w czarnych klakach
ciekawa jestem czy ten nowy odkurzacz mi to przezyje
Ewelina - 17-08-2012, 15:59
Z Boni też leci strasznie. Włos się zrobił suchy i matowy. U Yoko znaczna poprawa odkąd zmieniliśmy karmę.
donia457 - 20-08-2012, 00:11
jak narazie nowy odkurzacz sie stara i bardzo dobrze bo z Redy wiecej wypadac zaczyna
roberto.ie - 16-09-2012, 20:38
Witam serdecznie.
To mój pierwszy post więc proszę o wyrozumiałość. Zwłaszcza że temat pewnie był już wałkowany. Dlatego też podpinam się pod ten temat.
Czy to normalne że mój pies linieje cały czas? Jest to ostatnio strasznie denerwujące, zwłaszcza że mamy jasną podłoge. Wystarczy że się otrzepie i zostaję mnuuustwo czarnych kłaków. Liniał zawsze ale to co się dzieje od ostatniego pół roku przechodzi wszelkie pojęcie.
Czesac mogę go cały dzień a i tak za każdym razem szczotka jest pełna.
Ktoś mi ostatnio powiedział że to mogą być problemy z tarczycą.
Co Wy o tym sądzicie???
szalej - 16-09-2012, 20:50
roberto.ie, mój starszy pies również lnieje cały rok. Jego włosy moge znaleźć nawet pod skorupką jajka. Więc twój psiak to nie wyjątek, łącze się w bólu
Najlepszy na lnienie jest Furminator - cały czas mamy kupić ale nie moge się zebrać...
FadGoś - 16-09-2012, 20:56
Mój TŻ zgodził się na laba , bo myślał że jak pies ma krótką sierść to sie z niego nie sypie , nie wyprowadzałam go z błędu Teraz zmieniłam Fadziowi karmę i wydaje mi sie że się mniej sypie
Weronika_S - 17-09-2012, 14:56
a u nas linienie odeszło jak ręką odjął po zmianie karmy na karmę dbającą o skórę i okrywę włosową,mogę odkurzać co kilka dni a nie kilka razy dziennie.Furminator owszem dobry,ale linienia nie zatrzymuje, jak ma się dzika który ucieka na widok szczotki to już w ogóle się nie sprawdza
Maleńka - 18-10-2012, 11:03
http://www.swiatkarm.pl/p...l,17017,60.html
Myslicie ze warto sproowac?
tenshii - 18-10-2012, 12:24
Maleńka, myślę, że to trochę pic na wodę
roberto.ie - 18-10-2012, 12:50
Ten Furminator to prawdziwa rewelacja. Czesanie psa przypomina strzyżenie barana.
U mnie ze zmianą karmy to nie taka prosta sprawa. Mam strasznie wybrednego psa, jak się uprze to i kilka dni nie będzie jadł. A na suchą karmę to już nawet nie zerknie.
Maleńka - 18-10-2012, 13:05
Mamy furminator, jakies subelemennty od weta ale nie wiem czy widze roznice w sypaniu sie
Lilitu - 18-10-2012, 16:06
| tenshii napisał/a: | | myślę, że to trochę pic na wodę |
nie polecam. Kupiłam Theliemu - który przez kilka dni po kąpieli zrzucał kilka razy więcej sierści, a po tygodniu liniał jak przed kąpielą
Maleńka - 19-10-2012, 12:41
A polecacie cos na wzmocnienie zeby az tak piesek sie nie sypal?
Ewelina - 19-10-2012, 13:01
Moje też się sypie strasznie Trzeba to przeżyć
Nulcia1 - 19-10-2012, 19:10
my używamy często furminatora i biotynke do tego i owszem Didi leni się tylko troszkę ale Deks to jakaś masakra ;p jemu kłaki chyba przez sekundę rosną non stop się sypie a zawsze ma tyle samo mięciutkiej sierści ...
Chelsea - 20-10-2012, 08:51
U nas spokój ale jesteśmy na karmie weterynaryjnej + olej z brit i mamy spokój
Lilitu - 20-10-2012, 15:08
U nas oczywiście pomaga kochany furminator, tabletki z biotyną, a raz na jakiś czas zamiast suchacza na kolację podaję ryż z rybcią (jak robię sushi, to Odiemu gotuję kawałek ryby na parze). No i odkurzacz z zapasem worków, który w okresie linienia zwierzów, cierpi srodze
mibec - 21-10-2012, 01:18
U nas sie zaczelo na dobre - po raz pierwszy razy dwa; zolto-brazowe klaki sa wszedzie Dzisiaj musialam oprozniac kubelek w odkurzaczu srednio co 2 minuty, wiec odkurzanie calego domu zajelo mi dobra godzinke.
szalej - 21-10-2012, 05:38
mibec, witamy w klubie
Di - 21-10-2012, 10:54
też mam mnóstwo czarnych kudłów wszędzie, ale na pewno byłoby mi łatwiej, gdyby pozwoliła mi się czesać... jak widzi szczotkę, to ucieka. jak czeszę się swoją - próbuje mi ją zabrać. nie wiem, o co jej chodzi...
Dominika_Filip - 22-10-2012, 13:37
podobno nie ma glupich pytan... czy psa mozna furminatorowac tez na jesieni i w zimie? nie bedze mu za zimno jak mu futerko wyczesze?
AnIeLa - 22-10-2012, 13:40
Dominika_Filip, Nie martw się na łyso go nie wyczeszesz My używamy cały rok
Dominika_Filip - 22-10-2012, 13:51
dzieki, bo juz nie nadazam z odkurzaczem
nikolajewna - 22-10-2012, 14:16
noo masakra z tymi kudłami Dobrze, że nie mamy dywanów-łatwiej to usunąć z podłogi, ale... odkurzę w przedpokoju, idę do pokoju, Dragon widzi odkurzacz i myk do kuchni ucieka. Kończę pokój i znowu mogę odkurzać przedpokój
Paulcia - 22-10-2012, 20:34
Zaczęło się zrzucanie futerka i gdzie się spojrzy to czarne kłaki ale taka atrakcja
[ Dodano: 22-10-2012, 20:37 ]
Co pomaga na zmniejszenie linienia?
FadGoś - 22-10-2012, 20:46
A ja muszę przyznać że olej z Brita pomaga mojemu Fadulcowi na sierść , jak nie nadążałam biegana z odkurzaczem , to teraz mam troszke mniej tego biegania naprawdę polecam
Paulcia - 22-10-2012, 20:54
Zawsze można spróbować z tym olejem a gdzie go można dostać?
Nikaaa - 22-10-2012, 20:55
Paulcia, w Świecie Karm jest chyba najtaniej, albo na Allegro
[ Dodano: 22-10-2012, 20:56 ]
http://www.swiatkarm.pl/p...000ml,7559.html
Paulcia - 22-10-2012, 21:15
Rozejrzę się i dziękuję za podpowiedzi
donia457 - 23-10-2012, 00:24
hehe a ja mam spokoj jak narazie,Reda liniała nam na przełomie sierpien/wrzesien
dominika92 - 23-10-2012, 00:32
u nas też jest koszmar
donia457 - 23-10-2012, 00:38
to wspolczuje wam bardzo, ja na dzien dzisiejszy moge odkurzac co drugi dzien ale jak pomysle o chodzacym na czterech Patrysiu i futrze to mam ciary
Karoola - 23-10-2012, 00:41
U nas też Brown jeszcze się sypie...
Za to Emil, jak co roku. W wakacje przez 2 tygodnie bardzo intensywnie liniał (boże, jak to się odmienia, mam jakieś przyćmienie dobrze?) a potem jak ręką odjął, ani jednego włoska
kilus29 - 05-12-2012, 21:32
Nie ma chyba labka ktory by nie lnial moj gdy przychodza okresy na zmiane siersci tez lnieje bylem u weta dal jakis specyfik do karmy troszke mniej zrzucal siersci i tak ostatecznym rozwiazaniem jest szczotkowanie tyle ile razy jestem znim na spacerze a jest to i nieraz i 8 razy dziennie za kazdym razem go szzcotkuje i wtedy sprawa lnienia jest bardzo szybko wyeliminowana choc wymaga wiele wkladu i cerpliwosci
Aniussia - 05-12-2012, 21:38
U Nas Ninka sypała się jakiś czas temu i to mocno a teraz już nic z niej nie leci... za to z Blondyną jest odwrotnie nie sypało się z niej a teraz to tragedia leci z niej strasznie... tylko czesanie może trochę pomóc
koronocha - 21-12-2012, 15:08
U nas to samo, straszne linienie i nie tylko w okresie wiosna/jesień. Weterynarz stwierdził alergię i zaproponował zmianę karmy. Zobaczymy czy poskutkuje
domaa38 - 30-12-2012, 21:23
Z Tośki jakoś teraz zaczęło się dużo sypać. Leży na podłodze i jak zacznie się drapać po szyi to robi się z kawałka płytki mini dywanik Odkurzacz codziennie w gotowości, spróbuję dawać jej oliwe z oliwek lub olej z pestek winogron. Może troszkę pomoże
troskliwa - 30-12-2012, 21:32
A ja aż boje sie pisac zeby nie zapeszyc Abi najczesciej od połowy listopada sypała sie bardzo teraz włoskow naprawde sa ninimalne ilosci jestem w szoku .
Tola - 31-12-2012, 19:07
z naszej Tośki też się strasznie sypie sierść, jest dosłownie wszędzie, kurtkę mam całą białą jak z "angorki", a Martzel ostatnio wyczesał z Tosi całą torbę włosów
Ewelina - 31-12-2012, 22:03
Moja sypie się bez przerwy bardzo mocno. Ona chyba nie przestaję się sypać
nera19 - 01-01-2013, 11:27
my od kilku dni podajemy sienie lniane możę coś sie zmieni bo mamy ten sam problem
oleska2803 - 01-01-2013, 14:03
U nas na linienie najlepiej sprawdza się preparat Megaderm, Snicki zawsze się sypał niemiłosiernie a po tym po tygodniu przechodzi mu jak ręką odjął, sierść jest super, przetestowane na kilku psach w naszym towarzystwie i się sprawdza. My jak intensywnie liniej stosujemy przez miesiąc jedna saszetkę 8ml dziennie, a potem po 1 saszetce co drugi dzień. Dla nas rewelacja
Ewelina - 01-01-2013, 14:27
oleska2803, spróbuję gdzie można go nabyć?
oleska2803 - 01-01-2013, 16:18
w sklepach zoologicznych internetowych bo u wetów jest dwa razy droższy
http://www.kuchniapupila....ose_,p109057484
http://www.zoohurtowo.pl/...ose_,p186743753
tenshii - 01-01-2013, 17:32
Ewelina, Fido też się sypie cały rok - to chyba przez Luminal
vampir123 - 02-01-2013, 15:23
Labki to psy które linieja
Ewelina - 02-01-2013, 17:01
tenshii, też tak myślę a też ma tłustą brzydką sierść?
Maleńka - 02-01-2013, 17:12
oleska2803, ale wogole sie nie sypia czy jak to dziala?
tenshii - 02-01-2013, 17:27
| Ewelina napisał/a: | | też tak myślę a też ma tłustą brzydką sierść? |
na pewno ma gorszą, ale czy tłustą? raczej nie
ale brzydko pachnie też niestety
Ewelina - 02-01-2013, 17:35
U naz zapach też się nasilił niestety, ale dawno też jej nie kąpałam. Nie wiem czemu ta jej sierść jest taka tłusta. Bardzo dużo łoju zostaję na rękach kiedy ją się głaszcze
tenshii - 02-01-2013, 17:36
Od tabletek na pewno
Ewelina - 02-01-2013, 17:48
Yoko od tych tabletek głupieje. Zapomina. Ona potrafi nie tykać miski z wodą przez tydzień po czym napiję się trochę. Ostatnio wylewam po całej misce. Nie tyka wody. Boję się, że niedługo się odwodni. Tak mało piję. Moja wetka się śmieję a mnie to martwi. Też przez to może ta sierść jej leci. No i na pysku bardzo się postarzała. Wyniki też nie są najlepsze, ale to nie ten temat. Napiszę tylko, że jest źle
troskliwa - 03-01-2013, 10:20
Oj Ewelina to zle ze nie pije moze zalewaj jej suche duza iloscia wody ? karma spęcznieje to juz jakas woda dostarczona do organizmu .Abi jak pisałam wczesniej narazie naprawde nie sypie siersci i zastanawiam sie czy to nie efekt leczenia niedoczynnosci tarczycy .
Ewelina - 03-01-2013, 11:03
| troskliwa napisał/a: | | Oj Ewelina to zle ze nie pije moze zalewaj jej suche duza iloscia wody ? | Wtedy boję się o zęby, bo Yoko osadza się kamień I ma zęby ogólnie bardzo kruche i jej się łamią Wadliwy model mi się trafił. Oj bardzo wadliwy
| troskliwa napisał/a: | | leczenia niedoczynnosci tarczycy . | U nas tarczyca ok, ale wątroba znowu podwyższone enzymy i tabletki dostałyśmy. Za miesiąc kontrola i jak coś to karma hepatic.
kasiek - 03-01-2013, 13:46
Ewelina, oj tam zaraz wadliwy model
moja Sonia strasznie sie sypie ,ma suchy wl,os ,musze cosik jej kupic na siersc zdrowsza i bardziej miekka
moniczka_25 - 28-01-2013, 22:16
Nie wiem jak Wy ale ja wymiękam juz.. to jest przesadaehh To jest wszędzie chyba ostatnio wyciaglam bielizne z szuflady a tam majtki w siersci. Karmela siersc dostaje sie do szaf , szuflad jest na poscieli poduszkach ( ma zakaz wstepu na lozko) łozko przykryte narzuta wiec skad to sie tam bierze?? Szczotkuje go raz dziennie na wieczor ( z tego co wyczesze mozna by poszuszke zrobic) uzywam rolek do ubrań. odkurzam zmiatam i NIC! PROSZE moze Wy macie jeszcze jakies sposoby na walke z tym bo mi juz rece opadaja. Karmel jest jak choinka latam leci z niego nawet jak chodzi...:(
dominika92 - 28-01-2013, 23:18
u nas też była taka tragedia..czarne skarpetki całe w kłakach, pościel, dywany..po 30 min od odkurzania dywan biały. Od miesiąca może podajemy olej z łososia plus zmieniłam karmę na kamę z łososiem...jest O NIEBO lepiej! Wiadomo kłaczki są ale nie w takiej ilości. Plus do tego od 2 dni podajemy Dermafit polecony przez psiego dermatologa. Podobno po 2 tyg zauważymy widoczną różnicę i wzmocnimy sierść.
ale jest suuuper w porównaniu z tym co było
neravia - 28-01-2013, 23:36
moniczka_25, po pierwsze trzeba się pogodzić z tym, że sierść jest i będzie wszędzie jestem na etapie, że nie przejmuje się już tym, sierść jest na mnie, moich ciuchach, ostatnio znalazłam nawet wysoko na ścianie przylepioną jest w jedzeniu, strach myśleć ile musiałam jej połknąć, bo przecież na pewno nie każdy włosek się zauważy, w każdej szufladzie, szafce - znajdzie się sierść. do ciuchów bardzo łatwo się przylepie, wystarczy się przytulić do psa, potem ciuch do pralki dać i w ten sposób sierść wędruje nawet i na bieliznę. takie wspomagacze jak olej pomaga, ale co najwyżej zmniejszy ilość tej sierści (co i tak jest super), a nie jej wszechobecność
donia457 - 29-01-2013, 00:07
u nas tez jest pelno futra,najwiecej jej jest jak Reda linieje,a tak ogólnie da sie przezyc futro znajduje w szafkach kuchni,na blacie kuchennym na poscieli ,na ubraniach,zdazy tez sie ze i w zupie niestety sierśc jest wszedzie,w zasadzie mi to nie przeszkadza,musze pilnowac młodego jedynie aby sie nie pozywił
kasiek - 29-01-2013, 07:56
a u nas jest okres zastoju ,w wypadaniu siersci linieja ale bez porownania z tym co bylo wczesniej
Maleńka - 07-02-2013, 14:11
Czy wasze biszkopty zaczely liniec na wiosne?
tenshii - 07-02-2013, 14:14
Tak, Teyla już od tygodnia sypie się bardziej, ale ja przyzwyczajona bo Fido od leków sypie się tak cały rok
nathaliena - 07-02-2013, 17:52
U mnie już od dłuższego czasu nie ma zadnych biszkoptowych kłaczków, jedynie kocie, które przypominają kurz i rude od amstaffika Bari bezliniejąco
Maleńka - 07-02-2013, 18:26
nathaliena, jak ty to robisz?! Ja tylko raz smyrne Lukiego i garść kłaczorów leci :O
dominika92 - 07-02-2013, 18:32
u nas od czasu stosowania tego co powyżej napisałam też prawie brak
moniss - 12-02-2013, 20:18
mi tam sierść nie przeszkadza, ale moja mama to co innego .. Rockiego fotel trzeba czyścić kilka razy na dzień, tyle na nim kłaków, wszystkie skarpetki, ubrania.. dla mnie to nie jest aż taki problem, ale mama chce miec zawsze porzadek i ja to meczy:( a ja wiem ze bedzie gorzej, np jak bedzie linial i troche sie boje co to bedzie..
jamagda - 26-02-2013, 10:35
Beza miała właśnie apogeum linienia, ale już jakby mniej kłaczyła. Włosy są wszędzie nawet fotel obrotowy w pracy (czarny) mam cały ukłaczony biszkoptową sierścią chociaż wychodząc z domu staram się wyczyścić z psiej sierści. Bezie zmieniła też się sierść, bo do tej pory miała ją taką bardziej mięciutką a teraz po linieniu zrobiła sie taka bardziej sztywna. Moim psiakom na sierść bardzo dobrze wpływa olej z łososia zwłaszcza u Majki która ma sierść dłuższą i bardziej puszystą widać poprawę.
Teraz jestem na etapie poszukiwania dobrego i nie za drogiego odkurzacza bo mój nie daje rady
donia457 - 26-02-2013, 10:48
Reda tez linieje tragedia,kłaków wszedzie,nie musze wspominac juz co mam w pralce,piorac koce dla maluchow
Maleńka - 26-02-2013, 12:26
Ehh Luki tez smyrne go tylko raz ręka i leci cala garść siersci.
nathaliena - 26-02-2013, 13:54
A u nas wciąż bezkłakowo, najbardziej cieszy mnie to, że w aucie nie mam pierzynki biszkoptowej
w domu jest włosów prawie w ogóle nie ma. Na ręce nic nie zostaje
Bari je Brit Care z łososiem od kilku miesięcy i w zasadzie od tego czasu nie mamy problemów z nadmiernym linieniem.
inkapek - 26-02-2013, 23:07
No i dobrze że linieje wiosna idzie dają nam psiaki znak ciepłych dni.
Daisy0311 - 07-04-2013, 11:39
Powiedzcie mi czy to normalne bo jak wyczesuje daisy furminatorem to na całym ciele robi sie cała biała jak mąka taki zaraz ma łupież czy to alergia czy tak już jest a strasznie z niej leci siersc je karme brit i gotowane nie wiem czy może jest przebiałczona bo ostanio troche wiecej jadła miesa gotowanego,daje jej witaminy falvit plus tran
[ Dodano: 07-04-2013, 12:02 ]
Już doczytałam i wychodzi na to ze to jest martwy naskórek a nie łupiez bo biała sie robi tylko przy czesaniu a na co dzień jest lśniąca jak wydmuszki także jestem spokojniejsza
troskliwa - 08-04-2013, 17:38
U nas czas sypania totalnego odkurze pozmywam a Abi wychodzi z kosza staje i sie otrzepuje no jakos musimy to przezyc ale najwazniejsze ze pogoda extra i to najwazniejsze
koronocha - 08-04-2013, 21:49
U nas na całe szczęście jeszcze nie zaczęło się linienie. Luna ma pierwszy raz tak gęstą i puszystą sierść, jak nigdy dotąd. W listopadzie dowiedzieliśmy się o jej alergii skórnej i od tego czasu jest na karmach z jagnięciną, na początku była to karma Regal, następnie Acana, a teraz jesteśmy na Gosbi
moniss - 09-04-2013, 21:02
Rocky znowu strasznie kłaczy w domu pełno sierści, a w samochodzie to już w ogóle biszkoptowo
Andante - 09-04-2013, 21:49
No cóż, powiem tylko, ze kilka dni temu poddałam się i wymieniłam dywan z ciemnobrązowego na taki w kolorze "bezowym".
Czarny nie linieje prawie wcale, za to Beza - za dwoje.
szalej - 09-04-2013, 22:27
U mnie do tej pory zawsze rudy lniał ( cały rok) a brązowe wogóle albo prawie wogóle. w lutym zauważyłam, że jest zdecydowanie więcej czarnych niż rudych kłaków... ale dzisiaj to bliska jednak przesadziła Ale pocieszam się, że jak już zrzuciła zimową sierść to ostateczny znak że wiosna, w końcu kto może wiedzieć lepiej
aganica - 09-04-2013, 22:42
Ja już się poddałam
Śpię w kudłatej pościeli, chodzę po kudłatej podłodze, jem kudłate potrawy .. zaraz się zamienię w labradoro-kota
oleska2803 - 09-04-2013, 23:55
A u nas cały czas spokój, mimo już trzeciego miesiąca przerwy w podawaniu Megadermu za to piachu nie wiem gdzie on go przemyca
luizka4don - 10-04-2013, 00:27
| aganica napisał/a: | Ja już się poddałam
Śpię w kudłatej pościeli, chodzę po kudłatej podłodze, jem kudłate potrawy .. zaraz się zamienię w labradoro-kota |
Oj tak kudłate potrawy mniam mniam ja to juz nawet zaczynam je traktowac jak przyprawe hahah
madzioos - 10-04-2013, 10:34
ja nie nadążam z odkurzaniem. Luna gubi futro na potęgę !
aganica, spanie w kudłatej pościeli.. skąd ja to znam !
ostatnio zmieniłam czarną piżamę na jasną przynajmniej tak się nie rzuca w oczy !
dodatkowo dwa koty, które też się lenią .... eh.
chyba rozpocznę masową produkcję poduszek
Monisiaczek - 10-04-2013, 12:58
aganica, ale możesz kolorowe sweterki produkować dzięki swoim futrzakom
U mnie tylko biszkoptowe, na razie w ilości na ciepłe skarpety, ale produkcja się rozkręca
PeKa - 12-04-2013, 07:59
Ło matko, się zaczeło Wcześniej albo tak dużo kudłów nie było, albo nie widziałem aż tak, gdyż panele były jasne. Teraz są ciemne - o z grozo!
anna34 - 12-04-2013, 11:16
| PeKa napisał/a: | | Ło matko, się zaczeło |
produkcja masywna idzie
moniss - 21-04-2013, 11:02
| anna34 napisał/a: | | PeKa napisał/a: | | Ło matko, się zaczeło |
produkcja masywna idzie |
u nas od początku tygodnia już masakryczne linienie! Wcześniej myślałam, że to już, ale dopiero teraz widzę różnicę.. sierść jest wszędzie co wychodzę z Rockym na dwór staram się go wyczesywać. Ile u Waszym psiaków mniej więcej trwa okres linienia?
aganica - 21-04-2013, 11:25
| moniss napisał/a: | | Ile u Waszym psiaków mniej więcej trwa okres linienia? | Mam nadzieję, że po powrocie z weekendu majowego...będzie spokój.
Teraz, codziennie wyczesuję tony podszerstka. Na działce po intensywnych kąpielach i wyczesywaniu..powinnam to ogarnąć.
Ewelina - 21-04-2013, 12:39
U nas też masakra. Może komuś poduszkę?
Karoola - 21-04-2013, 13:21
Ewelina, a kołderkę?
pasiconik - 21-04-2013, 15:19
U nas sierściowe apogeum Wyczesuję ja codziennie furminatorem, ale końca nie widać, do tego jeszcze przez czesanie ten okropny łupież Kiedy to się skończy?
Ewelina - 21-04-2013, 18:35
Karoola, da się załatwic
troskliwa - 22-04-2013, 20:04
Witajcie siersciuchy u nas tez codziennie rano jak wstaje w każdym koncie duże białe koty siedzą dzis weszłam do autobusu Abi otarła sie o pana w czarnych sztruksach i zmroziło mnie zostawiła pół białej nogawki ale z drugiej strony kto w takie ciepłe dni nosi czarne sztruksy
nikolajewna - 22-04-2013, 20:30
a u nas albo przeszło bez większego echa, albo się jeszcze nie zaczęło (co raczej jest mało prawdopodobne). Dziś furminator poszedł w ruch i też nie było co wyczesywać.
Karoola - 22-04-2013, 23:48
nikolajewna, farciara
szalej - 23-04-2013, 04:40
Ja jestem w szoku może to kwestia kastracji ( po ktorej zmienia sie siersc) ale Haker nie lnieje bardziej niz zwykle :O Za to dzisiaj brałam kąpiel z włosami bliskiej...
oleska2803 - 23-04-2013, 05:00
Snicki linieje dziwnie tym razem (może się jeszcze nie rozkręcił) ale w domu nie kłaczy za to furminatorem wyczesałam z niego reklamówkę śniadaniową podszerstka
nathaliena - 23-04-2013, 08:11
| oleska2803 napisał/a: | | Snicki linieje dziwnie tym razem (może się jeszcze nie rozkręcił) ale w domu nie kłaczy za to furminatorem wyczesałam z niego reklamówkę śniadaniową podszerstka | u nas jest tak samo
dominika92 - 23-04-2013, 11:48
aaaaa...koszmar
tenshii - 23-04-2013, 13:24
Pocieszę Was, u nas z Fida cały rok tak leci
nikitka02 - 23-04-2013, 20:45
U nas też Pełno 3 razy dziennie odkurzam. A ktos wie czy może tez wiecej siersci leciec przez wykastrowanie? Choc mineło 10 dni dopiero. A stosuje któras z was BIOTYNĘ? Ja kupiłam wczoraj.
anna34 - 23-04-2013, 21:16
Ja mam kłeby sierści,masakra.
Wyczesuje codziennie,mam wrażenie,że już nie mam co wyczesywać,bo on łysy jest prawie przez to.
Agir ostatnio powiedziała po tyg. nie widzenie go,ze chyba schudł
Kupiłam beta-karoten z biotyną i olej z łososia Brita i mam nadzieje,ze pomoże
Ewelina - 24-04-2013, 08:59
| tenshii napisał/a: | | Pocieszę Was, u nas z Fida cały rok tak leci | U nas też niestety cały rok
Agir - 24-04-2013, 10:31
Wyczesałam wczoraj z Dragona całą siatkę kłaków, przedwczoraj też i tak samo dzisiaj rano - i jaki efekt? Żaden! Sypie się tak jak się sypał
moniss - 24-04-2013, 18:35
| nikitka02 napisał/a: | | A stosuje któras z was BIOTYNĘ? Ja kupiłam wczoraj. |
u nas dzisiaj zakupiona. Mam nadzieję, że coś pomoże
kasia 75 - 24-04-2013, 19:43
U nas bardzo pomogły kapsułki omega 3-6-9 takie dla ludzi firmy Wallmark kupione w aptece za 18 zł.Starczają na 2 miesiące jest ich 60.Już po tygodniu widać było kolosalną poprawę.Niestety biotynę też stosowałam bez rezultatu.
donia457 - 25-04-2013, 00:04
u nas tez to samo
Reda sie sypie odkurzam 2 razy dziennie a Pati i tak caly w klakach
najpierw z Redy lecialo jak sie oszczeniła-a teraz poczula wiosne
moniss - 04-05-2013, 21:15
nie wiem, czy to od biotyny czy po prostu okres linienia już mija, ale u nas wieeelka poprawa
Chelsea - 05-05-2013, 19:04
u nas porażka jak co roku w porze linienia Czesia prawie łysa sypie się podszerstek i sierść muszę podjechać do weta bo coś jest nie tak
[ Dodano: 12-05-2013, 19:44 ]
czy wasze labki dalej linieją??
dominika92 - 16-05-2013, 16:51
u nas jest nadal masakra...ile to jeszcze potrwa
nikitka02 - 16-05-2013, 18:59
To samo miałam pytać! Czy to nie przeciąga się nieco... U nas juz chyba z 1,5 miesiaca... I końca nie widac... Chyba że przez tą kastrację tak wypada...
Chelsea - 16-05-2013, 20:07
my jesteśmy na karmie weterynaryjnej a sierść byle jaka sypie się i najgorsze e nie podszerstek tylko sierść
Ewelina - 17-05-2013, 08:49
u nas w dalszym ciągu się sypie już 2 miesiąc tak straszni mocno Aniu jak Fidosław?
troskliwa - 17-05-2013, 13:52
Ewelina u na tez sypanie trwało prawie dwa miesiące ale od paru dni naprawde jest duzo mniej siersci i tego Wam tez życzę
Milena - 17-05-2013, 13:58
Spotkaliście się z tym, że tam gdzie jest grubsza nawet "zbita" warstwa podszerstka to pies w tym miejscu często się drapie?
U nas tak jest przy ogonie i udach, zauważyłam, że Zefir ostatnio bardzo często tam się drapie i iska sprawdzałam skórę ale nie znalazłam żadnych niepokojących oznak.
Ewelina - 17-05-2013, 15:17
troskliwa, Dzięki no mam nadzieję, ze w końcu będzie chwila spokoju
Monisiaczek - 17-05-2013, 15:59
Chelsea, a próbowałaś podawać olej z łososia? U Skippera pomogło, nawet za bardzo - teraz ma ksywkę "wełniak"
anna34 - 17-05-2013, 16:02
| Monisiaczek napisał/a: | | a próbowałaś podawać olej z łososia? U Skippera pomogło |
My stosujemy dopiero nie cały miesiąc,ale jakby mniej było tej sierści
donia457 - 17-05-2013, 16:05
czy to sie wkoncu skonczy????
odkurzam 2 razy dziennie
ostatnio przylapalam Żabe jak skubie Rede
Monisiaczek - 17-05-2013, 16:07
Ja stosuję olej od kilku miesięcy, bo Skipper, gdy do mnie trafił, miał placki skóry widoczne pod marną sierścią Teraz ma sierść gęstą i choć linieje (i tak mniej niż Samba), to skóry mu nie widać
donia457 - 17-05-2013, 16:09
no wlasnie ,przez to skubanie Żaby widze, ze Reda tez zaczyna miec lyse placki
Karoola - 17-05-2013, 16:15
Chelsea to już chyba kilka butli oleju wyłoiła Dobrze kojarzę?
U nas bez zmian, sypie się, ale nie jakoś masakrycznie. Teraz mam dużo czasu, to częściej będę wyczesywać sierściuchy, jak utrzyma się ładna pogoda to wykąpie je jeszcze i powinno być już okej.
Mam plan kupić moim psom odżywkę xD Ktoś ma? Stosuje? Ostatnio mnie taka myśl napadła, że jak myję włosy i nałożę odżywkę, to łatwiej mi "wychodzą" przy myciu, a potem jak suszę i czeszę, to już nie wypadają. Ogólnie po odżywce są takie "luźniejsze" To może na psy też to tak działa? No i obejrzałam ten filmik:
http://www.youtube.com/wa...d&v=1HcDKjDMuGs
Jeszcze jak uda mi się pożyczyć od znajomych taką suszarkę jak odkurzacz... Jazda z kłakami!
Daisy0311 - 27-05-2013, 11:56
Wiecie może jak pozbyć sie siersci z PRALKI nie wiem gdzie ten wątek umiescić wieć pisze tutaj jak wiadomo dejzucha leni sie cały czas bo po co jej siersc w domu jak jest cieplusio wiec mozna ją gubić cały czas ..... chodzi mi o to ze nie moge sie pozbyć kłaków z pralki nie rażą mnie bardzo ale przeszkadzaja mi na podkoszulkach córki musze sie nie zle nawybierać zeby w miare wyglądały głupie moje pytanie bo skoro mam psa to mam i siersc ale chociaż moze jest jakis srodek co umozliwi chodz troche sie pozbyć siersci z pralki
donia457 - 27-05-2013, 12:07
Daisy0311, ja ubranie troche otrzepuje zanim wrzuce do pralki,a pozniej wycieram pralke do sucha recznikiem papierowym i odkurzacz w ruch idzie,ale czasami wystarczy ze wlacze same plukanie
Daisy0311 - 27-05-2013, 12:34
donia457-, ja ubranie troche otrzepuje zanim wrzuce do pralki,a pozniej wycieram pralke do sucha recznikiem papierowym i odkurzacz w ruch idzie,ale czasami wystarczy ze wlacze same plukanie.... Ja tak robie dosłownie tak jak napisałas nawet mam tką rolke z klejem i jade po rzeczach za nim je wrzuce do prania ale i tak jest masakra najbardziej widać na białych rzeczach ... chyba bede musiała sie do tego przyzwyczaić
donia457 - 27-05-2013, 12:38
Daisy0311, jeszcze jak pranie wyciagam z pralki to tez wytrzepuje,najdorsze sa u nas skarpety bo moje dzieci w kapciach nie chodza
| Daisy0311 napisał/a: | | chyba bede musiała sie do tego przyzwyczaić |
i to jest najlepsze wyjscie z tej sytuacji
Daisy0311 - 27-05-2013, 12:51
chodzenie w kapciach skąd ja to znam ja po prostu co jakiś czas kupuje nowe bo ujechać nie można musze sobie zrobić taki mały pakunek z bielizna córci i schować w jakąś reklamówke i do szafy w razie WWWW jakiegoś wyjazdu do lekarza ale mam nadzieje ze nie tak szybko do niego pojade
Karoola - 27-05-2013, 14:05
Daisy0311, ja zastanawiam się, kiedy nasza pralka wykituje, bo sierści jest od groma, prawie codziennie pierzemy jakieś psie ręczniki i kocyki, a pralka swoje lata ma... I po każdym praniu filtr zatkany
Ja na innym psim forum znalazłam specjalne kulki do prania zbierające kłaki itp, tylko jakieś drogie są ale wielokrotnego użytku. Ja się jeszcze na nie nie skusiłam, ale jak znajdę je w jakimś sklepie typu Jysk itd, to może w końcu kupię.
http://allegro.pl/kulki-z...3235877929.html
Daisy0311 - 27-05-2013, 14:51
Wiesz co karoola ja jak piore psa reczniki czy koce to za nim włoze je do pralki to wkładam je w starą posciel na końcu robie taki guziołek czy pętel jak to woli i dopiero do pralki a kłaki zostają w tej poscieli nie lataja po pralce i już a i tak za chwile beda od kłaków. a te kulki to naprawde jakies drogie wygladaja jak miniaturka wełny.
donia457 - 27-05-2013, 15:09
a ja kocy nie piore Reda spi na fotelu, po kazdej nocy odkurzaczem przelece i mam spokoj
kamil84 - 05-06-2013, 10:04
witam moja sunia leni się cały czas wszędzie gdzie tylko siądzie jest pełno sierści praktycznie cały czas musimy latać z odkurzaczem wiecie co może być powodem ciągłego i obfitego wypadania sierści,dostaje karmę Josera Family dziaiaj zamówiłem olej z łosonia może coś pomoże
Karoola - 05-06-2013, 10:14
kamil84, od kiedy tak jest? Przez całe jej życie, czy z dwa miesiące? Jeśli od samego początku, to może to być choroba. Jeśli nie, to prawdopodobnie tylko linienie, czyli wypadanie martwego już podszerstka - tego nie powstrzymasz. Codziennie wyczesuj psa i odkurzaj, olej też możesz dawać - psina będzie miała odporność i piękną sierść, ale to co ma wylecieć i tak wyleci. Tak to jest z labami, ciesz się, że nie masz szpica albo jakiegoś huskiego
A ta karma nie jest najlepsza na świecie, chyba możecie ją zmienić na jakiegoś juniora - ale w temacie karm szczeniakowych to nie do mnie, mam 11 letnie psy i średnio orientuję się
evecious - 05-06-2013, 11:09
| kamil84 napisał/a: | | witam moja sunia leni się cały czas wszędzie gdzie tylko siądzie jest pełno sierści praktycznie cały czas musimy latać z odkurzaczem wiecie co może być powodem ciągłego i obfitego wypadania sierści,dostaje karmę Josera Family dziaiaj zamówiłem olej z łosonia może coś pomoże |
A może wymienia sierść szczenięcą?
Bobi17 - 12-06-2013, 15:25
Witam . Mam do Was pytanie , i nie jestem pewny czy chodzi o linienie .Mój 10 tygodniowy psiak ( czekolada )u mnie dwa tygodnie , od kilku dni ma jaśniejszy pas sierści od głowy do połowy tułowia , na karku . Czy jest to jakaś zmiana sierści , linienia , czy lepiej zasięgnąć porady weterynarza ? Sierść jest na tym odcinku lekko jaśniejsza ale jest to dosyć widoczne .
Pozdrawiam .
nathaliena - 12-06-2013, 16:12
Bobi17, moja czekoladka też ostatnio zmienia kolory sierści
Chelsea - 12-06-2013, 18:16
a moja czarnula ma całą szyję koloru czekoladowego
kamisiaczek1991 - 28-06-2013, 09:03
Potrzebuje szybkiej porady..
Zaczne od początku ... wyjechaliśmy na wieś w ten weekend co był tam zauważyłam że Nero zaczął bardzo linieć, wyczesywałam go co nie dawało w ogóle skutku .Od wczoraj normalnie wychodzi mu ta sierść garściami
Tzn przejadę ręką po nim głaskając go i masa tego spada... w przedpokoju na kocu.. jest tego multum
Nie wiem czy to normalne czy może coś mu jest -.- nawet w te wielkie upały mu tak strasznie ta sierść nie wypadała. Jak do nas przyszedł to hodowca mówił że chwile Nero był w kojcu z matką bo sobie rady nie dawali z tyloma szczeniakami w domu ale chyba ren puszek co go sobie tam wyhodował w tym kojcu dawno mu wypadł.No nie wiem...
Zaraz weekend i nie wiem co robić , iść do weta czy wyczesywać dalej...
evecious - 28-06-2013, 10:12
Prawdopodobnie zmiana sierści szczenięcej Mój Rico teraz też mocniej linieje... wczoraj w dzień go wyczesywałam, a wieczorem już można było kłaki z podłogi zamiatać
kamisiaczek1991 - 28-06-2013, 10:25
To koszmar ... jestem uczulona i nawet moje tabletki które nieraz trzymały mnie nawet 2 dni dzisiaj wymiękają ... wyczesuje go od rana , wyszłam i nawet na dworze skubie mu tą sierść .Obłęd, spodziewałam się linienia ale chyba nie aż takiego ^^
I tak go Kocham <3 ^^
evecious - 28-06-2013, 10:56
| kamisiaczek1991 napisał/a: | To koszmar ... jestem uczulona i nawet moje tabletki które nieraz trzymały mnie nawet 2 dni dzisiaj wymiękają ... wyczesuje go od rana , wyszłam i nawet na dworze skubie mu tą sierść .Obłęd, spodziewałam się linienia ale chyba nie aż takiego ^^
I tak go Kocham <3 ^^ |
A czym go wyczesujesz?
Współczuję alergii
Monisiaczek - 28-06-2013, 12:12
kamisiaczek1991, nie chcę Cię martwić, ale laby są rasą, która bardzo silnie linieje, praktycznie przez cały rok. Jeśli masz alergię na sierść, to będziesz miała ogromny kłopot
Ewelina - 28-06-2013, 16:01
wiecie że u nas cały czas jest masakra ja nie wiem, że ona łysa nie jest
Karoola - 28-06-2013, 16:20
Ewelina, skoro nie jest, to wszystko w jak najlepszym porządku
AnIeLa - 28-06-2013, 16:27
Ewelina, u nas tez. kołtuny jak na dzikim zachodzie latają
Karoola - 28-06-2013, 16:42
AnIeLa, pole bawełny
Milena - 28-06-2013, 17:24
A mi to już tam bez różnicy, jak nie kłębki sierści latają to pyłki topoli wlatują przez okno, też kłębki tyle, że w innym kolorze
nikolajewna - 28-06-2013, 17:30
| AnIeLa napisał/a: | | kołtuny jak na dzikim zachodzie latają |
| Karoola napisał/a: | | AnIeLa, pole bawełny |
kocury
Odkurzam codziennie, a i tak czasem (najczęściej spod łóżka w sypialni gdzie mam nieco utrudniony dostęp odkurzaczem, ale z drugiej strony Dragon rzadko tam bywa), puszka kłębuszka wiatr wywieje. A ja mam w domu jeszcze 4 szynszyle, więc lata tego tyyyyyyyyyyle, że co dzień można by zmontować z tego małe Dragonki
Milena - 28-06-2013, 17:34
http://lov3.pl/DOGWOOL-ub...rsci-psow-a2687
nic nie musi się marnować
kamisiaczek1991 - 28-06-2013, 20:48
a to przestałam się martwić z alergią sobie poradze , sierść też będe zbierać . Nie mam wyboru.
Przyzwyczaje się
koronocha - 28-06-2013, 23:12
| Milena napisał/a: | http://lov3.pl/DOGWOOL-ub...rsci-psow-a2687
nic nie musi się marnować |
Luna zaczęła linieć jakoś w kwietniu, mamy lipiec a z niej leci niemiłosiernie, wyczesuje ją furminatorem, a tu nadal pełno kłębów, niedługo to sobie zrobię taki sweter
Pio84 - 21-07-2013, 00:40
Witam, Lordus od 1,5 roku leni sie okropnie nie pomaga zadna oliwa zastanawiam sie nad tabletkami Biotyny o ktorych ktos wspomniał...dodam jeszcze ze jak mial 1,5roku trzymalismy go w ganku w zimie tam bylo ok 2-5stopni i jak przyszly mrozy wpuscilismy go do domu i wtedy dzienne zżucal moze 3 kłaki jednak przyszla wiosna i do tej pory jest masakra
Daisy0311 - 21-07-2013, 13:20
jak mial 1,5roku trzymalismy go w ganku w zimie tam bylo ok 2-5stopni - LABRADORY TO PSY RODZINNE I TAKIE ODSEPAROWANIE GO OD CZŁOWIEKA PIES NIE NAJLEPIEJ ZNOSI....DOSTANIE CI SIE TUTAJ PO GACIACH ZA TO ZOBACZYSZ MOJA DAISY LENI SIE CAŁY CZAS WYCZESUJE JĄ DWA RAZY W TYGODNIU A I TAK KŁAKI SĄ ALE JUZ MI TO NIE PRZESZKADZA SPRZĄTAM RANO I WIECZOREM I TRAGEDII NIE MA,A DO TEGO SPI Z NAMI W ŁÓZKU,BIERZE BIOTYNE SIEMIE LNIANE OLEJ Z DORSZA A I TAK KŁACZKI SĄ I NAPEWNO BEDĄ BO PIES KTÓRY MIESZKA W DOMU NIE POTRZEBUJE TYLE SIERŚCI I DLATEGO TAK JĄ GUBI TAKZE CZAS PRZYWYKNĄĆ
Nadużywanie dużych liter jest niezgodne z regulaminem.
dorota_19886 - 21-07-2013, 20:14
Od ok 2 tygodni dajemy Rubenowi VetoSkin. Preparat ten został kupiony i polecony przez naszego veta. Już widać efekty działania. Sierści mniej. Wcześniej dostawał biotynę, olej z łososia itd i nie było żadnej poprawy.
moniss - 19-08-2013, 20:33
z Rockym póki co nie jest aż tak źle, leci z niego sierść jak zawsze, ale jakoś nie narzekam.. Przyzwyczaił mnie już do wiekszych ilości kłaków na dywanie
Chelsea - 02-10-2013, 20:03
u nas jest apogeum linienia
Pikuś - 20-10-2013, 20:45
My toniemy w sierści Ten kudel jest mały i gubi tej sierści 3 razy więcej niż ma na sobie
donia457 - 20-10-2013, 20:46
no to u nas juz sie zaczęło .......linienie
Milena - 20-10-2013, 20:51
| donia457 napisał/a: | no to u nas juz sie zaczęło .......linienie |
A u mnie trwa ciągle
donia457 - 20-10-2013, 23:00
| Milena napisał/a: | | A u mnie trwa ciągle |
ciągle to u mnie trwało ,zaraz po szczeniakach
3 miesiące przerwy,normalnie zero kłaków i no i znowu sezon otwarty
Daisy0311 - 21-10-2013, 08:34
U mnie jest już po , ale wspomagałam się biotyną ,cynkiem, tranem i siemię lniane ale trochę. Nie zazdroszczę wam bo ja miałam tyle kłaków ,że myślałam że oszaleje tylko my mieliśmy jeszcze jeden problem daisy gubiła nagminnie sierść po narkozie.
Chelsea - 21-10-2013, 08:40
u Nas juz troszkę mniej
donia457 - 21-10-2013, 08:42
u mnie to była tragedia jak po szczeniakach liniała ,pózniej przyszła wiosna wiec jeszcze dobrze nie odrosło a znowu była łysa w sumie miałam przez 6 miesięcy łysego,liniacego psa non stop
Daisy0311 - 21-10-2013, 09:00
Z daisy też jeszcze do końca nie jest super, sierść fruwa ale nie w takiej nagminnej ilości. Zawsze miała taki fajny gruby ogon a teraz jest taki szczurowaty
Chelsea - 21-10-2013, 09:15
| Daisy0311 napisał/a: | Zawsze miała taki fajny gruby ogon a teraz jest taki szczurowaty |
ja 3 tyg temu czesałam furminatorem i ogon tez taki się zrobił
donia457 - 21-10-2013, 09:19
a my musieliśmy czekac ok 3 miesięcy na ogon bo był szczurowaty,ąz głupio było by wyjsc z taką kita na ring
nikolajewna - 21-10-2013, 11:04
Dragon prawie się nie sypie, od dłuższego czasu niemal nie ma czego wyczesywać. Za to Laki... Ten to za trzech! Ale ogon dalej grubaśny
Milena - 21-10-2013, 11:16
| nikolajewna napisał/a: | | ragon prawie się nie sypie, od dłuższego czasu niemal nie ma czego wyczesywać. |
Jak to możliwe?
effcyk - 21-10-2013, 12:21
| Milena napisał/a: |
Jak to możliwe? |
u nas też praktycznie zero sypiącej się sierści . To możliwe dzięki oliwie z pestek winogron, sierść jest nie do poznania . Szczota nie wyciąga właściwie żadnych włosów od 2 mscy . Czesanie więc jest odłożone do odwołania . Sierść miękka, mocna a błyszcząca że hoho
| Daisy0311 napisał/a: | | Zawsze miała taki fajny gruby ogon a teraz jest taki szczurowaty |
skojarzyło mi się. W Kołobrzegu kiedy byłam na urlopie w lipcu widziałam pięknego, czarnego labradora z piękną samczą głową. Pies naprawdę cudowny, gdyby nie ... ogon. Totalnie nie typowy dla labradora cienki i długi jak u posokowca bawarskiego. Zastanowiło mnie skąd taki dziwny ogon u labka ? może jego właściciele też wcześniej użyli furminatora
Milena - 21-10-2013, 12:23
| effcyk napisał/a: | | To możliwe dzięki oliwie z pestek winogron, sierść jest nie do poznania |
Polewasz nim karmę? Ile łyżeczek dziennie?
Zefirek ma bardzo ładną sierść - miękką i błyszczącą, ale niestety kłębuszki latają po domu
effcyk - 21-10-2013, 12:28
Milena, Milenko łyżka stołowa na suchą karmę raz dziennie. Efekty ( przynajmniej u nas) były widoczne już po jakimś tygodniu . Sama nie wierzyłam w moc oliwy z pestek winogron i podchodziłam do tego sceptycznie, ale zaskoczyła nas mega pozytywnie .
Ps. przed podawaniem oliwy sierść Nesta była w strasznym stanie, wyczesywałam dzień w dzień garściami, w domu kłęby leżały po kątach - co sprzątnięte to zaraz to samo. Dziś nie ma już tego problemu . Naprawdę polecam .
nikolajewna - 21-10-2013, 12:55
A ja Dragonkowi nic na sierść nie daję, ale może tego oleju spróbuję na Lakim???
Milena - 21-10-2013, 12:57
Kupię dzisiaj ten olej i spróbujemy
Pikuś - 21-10-2013, 13:24
To ja też od dzisiaj próbuje
Ewelina - 21-10-2013, 13:45
ja nie wiem mój pies dostaję oliwę, witaminki, dobrą karmę ale nie pamiętam kiedy się z niej nie sypało ostatnio ona linieję 12/12 miesięcy
Milena - 21-10-2013, 13:52
Ewelina, właśnie odkurzyłam, więc czekam na Was, Yoko i Zefir będą mieli dużo miejsca na swoje kłębuszki
Ewelina - 21-10-2013, 14:01
Milena, zjemy obiadek i jesteśmy. Może powinnam zabrać odkurzacz ze sobą?
Daisy0311 - 21-10-2013, 19:21
Duzo też zależy od tego ,kto jaką ma temperaturę w domu zimą , moja kuzynka nie ma nigdy więcej jak 18C dla mnie za zimno ja mam 24 ,ale prawie w ogóle nie ma sierści i nie lata z odkurzaczem tak często jak ja
Ewelina - 21-10-2013, 19:26
Daisy0311, Czy ja wiem u mnie w mieszkaniu jest 19 góra 20 stopni a psiak tak czy siak linieje
Siekiera - 22-10-2013, 06:21
Mam pytanie mówicie o oliwek z pestek czy oliwie z oliwek.... Bo byłem dziś w sklepie i bie wiedziałem co kupić
Milena - 22-10-2013, 06:22
Siekiera, przeczytaj parę postów wyżej, oliwa z pestek winogron.
Daisy0311 - 22-10-2013, 08:08
| Ewelina napisał/a: | Czy ja wiem u mnie w mieszkaniu jest 19 góra 20 stopni a psiak tak czy siak linieje | No to chyba zle mi się wydawało kuzynka chyba mnie w konia robi pewnie tak samo lata z miotłą jak ja no ale ona twierdzi ,że sierści nie ma,juz to widze sprawdzić nie mogę bo mieszka w Anglii
Siekiera - 22-10-2013, 11:53
A o sadzicie o surowych jajkach ?
[ Dodano: 22-10-2013, 22:49 ]
Czytałem,czytałem i czytałem że mega pomagają tylko problem jest czy całe z skorupką czy samo żółtko? i czy mogą pochodzić od różnych ptaków? Czy te nasz pospolite kurze starczą?
Sarrai - 24-10-2013, 12:02
Wiesz, z jajkami surowymi to jest taki ból, że istnieje ryzyko salmonelli np.
A co do skorupek to chyba lepiej je podawać zmiksowane.
U nas linienie minęło praktycznie nie widzę już sierści na panelach:) ale Frida dostaje sporo ostatnio oleju z łososia i to regularnie (wcześniej to tak jak mi się przypomniało to dostawała)
Siekiera - 24-10-2013, 12:10
Ok a len mielony ? I co lepiej olej z winogron jajka czy olej z łososia?
Daisy0311 - 24-10-2013, 12:18
Olej rzepakowy też jest bardzo dobry, od dzisiaj planuje podawać daisy i zobaczymy jakie będą efekty
Milena - 24-10-2013, 17:15
A ja mam pytanie, skoro psiaki nie powinny jeść winogron to czy olej z pestek winogron może im zaszkodzić?
effcyk, poleciła, ja kupiłam a dzisiaj właśnie takie pytanie sobie zadałam...
effcyk - 24-10-2013, 19:06
Milena, też zadałam sobie to pytanie na początku "kuracji" . Ale kuracja trwa już z dobre 2 miesiące albo i 3 już nawet nie pamiętam i efektów ubocznych brak
Siekiera - 24-10-2013, 22:45
A jakie zalety ?
effcyk - 25-10-2013, 08:54
Siekiera, sierść miękka, błyszcząca ( chociaż nie wiem czy u biszkoptów będzie się tak błyszczało jak u czarnych i czekolad) i przede wszystkim nie sypie się. Mam nawet wrażenie że zgęstniała, bo Nestowi fala na grzbiecie zrobiła się gęstsza i bardziej wyrazista . Wcześniej miał sierść raczej gładką z mniej widocznym pofalowaniem.
Siekiera - 25-10-2013, 12:48
Ok dziś napewno kupię olej z pestek winogron teraz powiedz mi proszę ile i co ile lu dawać ten olej i czy do tego raz w tygodniu mogę dodać jedno żółto od jajka?
effcyk - 25-10-2013, 18:35
Siekiera, na poprzedniej stronie napisałam 1 łyżka stołowa oliwy raz dziennie do karmy. Na temat jajek się nie wypowiadam bo mój pies ich nie dostaje.
Kasia82 - 25-10-2013, 18:40
Mój pies dostaje jajka raz, dwa razy w tygodniu i owszem sierść się pięknie błyszczy ale na linienie to nic nie działa
Siekiera - 25-10-2013, 19:20
Ok wszytko wiadomo będzie dostawał to i to i za jakiś czas wypowiem się o efektach mam nadzieje że bedę mile zaskoczony :D:
Kasia82 - 25-10-2013, 20:24
A jak będziesz robił zakupy to zainwestuj od razu w dobry odkurzacz bo na niektóre labki to nic nie działa.
majo - 25-10-2013, 22:29
u nas na błyszczącą sierściuchę działa karma ( Brit ) i wyczesywanie codziennie lub co 2 dni. Po wyczesaniu spryskuję Negrola wodą z octem:) Pięknie się po tym błyszczy, roztwór zabija też brzydkie zapaszki i usuwa resztki sierści. Poza tym to częste czesanie powoduje mniejsze linienie
Siekiera - 26-10-2013, 14:57
Skoro po czesaniu mniej linieje to czym najlepiej część? Furminatorem ?
majo - 27-10-2013, 13:10
ja czeszę zgrzebłem i daje dobre efekty. Czaję się na furminatora, ale jest dość drogi
Milena - 27-10-2013, 20:01
Siekiera, furminator jest świetny
Siekiera - 05-11-2013, 00:11
A o co wogóle sie to używa? By nie mieć sierści w domu ? czy jeszcze są jakieś plusy bądz minusy?
[ Dodano: 05-11-2013, 00:26 ]
http://www.krakvet.pl/ome...50ml-p-407.html Ktoś próbował ten Omegan?
Milena - 05-11-2013, 06:38
Siekiera, po to zeby usunąć nadmiar podszerstka, zmniejsza wypadanie sierści poprzez regularne stosowanie, a co za tym idzie przy okazji masz też mniej kłaków w domu
evecious - 05-11-2013, 12:20
| Siekiera napisał/a: | A o co wogóle sie to używa? By nie mieć sierści w domu ? czy jeszcze są jakieś plusy bądz minusy?
[ Dodano: 05-11-2013, 00:26 ]
http://www.krakvet.pl/ome...50ml-p-407.html Ktoś próbował ten Omegan? |
My mieliśmy, jak mieliśmy problem ze skórą i nadmiernie wypadała sierść. Polecam szybko odrosła, ładna, błyszcząca
Siekiera - 05-11-2013, 15:29
Mu wypada ale ma.sporo to co polecać to.co podałem linia czy ten omega + bo na jakiś stronie jest promocją i za 1 l 79zł wiadomo ten pierwszy jest tani ale co lepiej? Zastosuje chyba zamiast oliwy z pestek
Lotna - 19-11-2013, 21:19
Doszedł dziś furminator. Jestem w szoku ze tyle klaków z niego wyczesalam
Ewelina - 19-11-2013, 21:58
Lotna, Ja za zwyczaj jak się zabieram za wyczesywanko a jakoś leniwa jestem to mam laby dwa
Mormo - 18-01-2014, 22:44 Temat postu: Wypadająca sierść Witam.
Mam problem ze swoim psiakiem. Mam wrażenie, że łysieje Codziennie można odkurzać dom (co prawda mały - 40m^2) po kilka razy dziennie a wieczorem i tak będzie wszędzie jego sierść. Poza szczotkowaniem chciałbym dobrać jakiś specjalny szampon. Pieso ma elegancką, błyszczącą sierść - teraz tylko potrzeba mi tego, żeby sierść trzymała się psa.
Jakie specyfiki polecacie dla mojego "Nynka"?
Pozdrawiam.
mibec - 18-01-2014, 22:57
Mormo, z labow sie sypie wlasciwie caly rok. Troche pomaga podawanie oleju z lososia, ale cudow sie nie spodziewaj - klaki i tak beda; trzeba sie przyzwyczaic
Mormo - 18-01-2014, 23:04
Czyli oprócz tego oleju nie ma tak na prawdę nic skutecznego ? Nero jest czarny więc sam rozumiesz dlaczego to przeszdzadza.. sierść jest dosłownie W.S.Z.Ę.D.Z.I.E
mibec - 18-01-2014, 23:06
| Mormo napisał/a: | | Nero jest czarny | ja mam bialego i czarna - nie sposob dobrac ciuchow, dywanow czy mebli zeby jakis klakow nie bylo widac
Probowalam wielu sposobow i nic nie dziala, choc troche kudelkow zawsze jest.
Małgosia35 - 18-01-2014, 23:08
Mormo, polecam furminator. Żadnym innym przyrządem nie wyczeszesz tyle z psa co tym urządzeniem
Mormo - 18-01-2014, 23:13
Małgosia35, dzięki sprawdzę!
donia457 - 18-01-2014, 23:16
a ja proponuje sie do tego przyzwyczaić masz laba ,masz kłaki
Reda przestala nam wlasnie linieć ,ale klakówi tak wszedzie(jest czarna)
juz sie do tego przyzwyczailam,chociaż tz ostatnio byl w szoku ze ma kłaka w talerzu zupy
mibec - 18-01-2014, 23:18
U nas furminator tak srednio sie sprawdza. Tzn z Barneya sporo wyczesuje, ale i tak sie troche sypie; Shelby nie czesze zbyt czesto, bo zawsze zostawiam jej tydzien luzu przed wystawami - lab ma miec gesta siersc
Mormo - 18-01-2014, 23:21
Tak dla pewności, mówimy o czymś takim?:
http://www.keko.pl/furmin...sych-large.html
mibec - 18-01-2014, 23:50
Mormo, tak - mowimy o czyms takim
Daisy0311 - 19-01-2014, 11:47
U mnie furminator też już się nie sprawdza za to moję rączki już super jak wychodzimy na spacer to biorę psa między nogi i rękoma ją tarmoszę i pełno kłaków fruwa. Najwięcej zawsze leci z boków ,szyi , karku i łap. A co do kłaków w zupie u mnie się to zdarza bardzo często Ile bym nie sprzątała to i tak kłaki mnie prześladują i nie ,żeby mnie nie denerwowały wcale a wcale
tenshii - 19-01-2014, 11:52
Też taki okres jest. Z naszych też się sypie. Z Fida to zawsze bo od leków, ale Teyla teraz sypie się masakrycznie, a na ogół nie leci z niej nic. Trzeba przeczekać.
Milena - 19-01-2014, 12:57
Mormo, chyba po prostu musisz przywyknąć, furminator to rzeczywiście bardzo przydatna rzecz i przy regularnym wyczesywaniu tej sierści będzie mniej, ale nie liczyłabym, że zniknie
nikolajewna - 19-01-2014, 13:18
| donia457 napisał/a: | | tz ostatnio byl w szoku ze ma kłaka w talerzu zupy |
Mój pewnie by się zdziwił jakby nie było kłaka w zupie
Małgosia35 - 19-01-2014, 13:22
| nikolajewna napisał/a: | | Mój pewnie by się zdziwił jakby nie było kłaka w zupie |
U mnie to juz nawet w lodówce spotykałam
Milena - 19-01-2014, 13:26
| Małgosia35 napisał/a: | | U mnie to juz nawet w lodówce spotykałam |
ja dzisiaj znalazłam w opakowaniu z serem
donia457 - 19-01-2014, 14:44
| nikolajewna napisał/a: |
donia457 napisał/a:
tz ostatnio byl w szoku ze ma kłaka w talerzu zupy
Mój pewnie by się zdziwił jakby nie było kłaka w zupie |
zawsze ja nakladam obiad i kłaki wyjmuje tym razem sam nalewal
dominika92 - 22-01-2014, 20:32
Polecamy dermafit!! Rok temu stosowałam i byłam w szoku bo Hela przestała gubić kłaki :| Teraz jest masakra i znowu podajemy i czekam na efekty..
mibec - 08-02-2014, 21:43
Zimy wlasciwie u nas nie bylo, wiec z psiakow mocno sie sypie, a zwlaszcza z Shelby, nie nadazam z odkurzaniem Oba psy dostaja olej z lososia, ale chyba sie przeprosimy z furminatorem...
| dominika92 napisał/a: | | Polecamy dermafit | co to jest? Jakos nie moge tego wygooglac.
aganica - 08-02-2014, 23:25
| mibec napisał/a: | | Jakos nie moge tego wygooglac. |
http://www.filemon.waw.pl...13,dermafit-dog
mibec - 08-02-2014, 23:37
aganica, dzieki teraz sprobuje znalezc cos podobnego u nas.
ol la - 28-02-2014, 11:58
Również polecam furminator, choć mam podróbkę z allegro jestem bardzo zadowolona. Wyczesuję z Carlo zadziwiające ilości kłaków, ale żeby przy tym ubywało ich w domu ... No tak niestety nie jest. Kłaki są wszędzie, dosłownie, mam już po dziurki w nosie codziennego dwukrotnego odkurzania, trzepania, zbierania wrrrrrr. Tak zle jeszcze nie było, ale sierść z matowej zaczyna robić się błyszcząca czyli wracać do normy więc mam nadzieję, że niedługo będzie lżej ...
mibec - 28-02-2014, 12:08
ol la, musi swoje zrzucić, nie ma rady. U nas Shelby juz się uspokoila, ale....zgadnijcie co Kolej na Barneya najpierw wszędzie były czarne klaki, a teraz biale
ol la - 28-02-2014, 12:26
mibec, to czeka Cię powtórka z rozrywki, współczuję Carlo leni się już grubo ponad miesiąc, ale teraz to już szczyt szczytów...
mibec - 28-02-2014, 12:29
ol la, coz chcialam dwa psy to mam zaklaczenie x 2
ol la - 28-02-2014, 13:34
Byłam przed chwilą z Carlo u wetki i przy okazji zapytałam o linienie- poleciła Nam preparat z cynkiem i biotyną, dam znać jak się sprawdzi
przemulson - 02-03-2014, 19:59
Chciałbym się zapytać czy Brit Care Salmon Oil można podawać cały czas jako dodatek do karmy i jeżeli tak to w jakich proporcjach? Mój 36 kg lab karmiony jest Britem care salamon &patatos ale i tak jego sierść i skóra nie są w najlepszej kondycji i chciałbym dołożyć do diety ten olej z myslą że skóra nie będzie sucha a sierść będzie lśniąca
dominika92 - 02-03-2014, 21:03
przemulson, wszystko powinno być napisane na butelce? My podawaliśmy cały czas jako dodatek do karmy.
przemulson - 02-03-2014, 21:09
| dominika92 napisał/a: | | My podawaliśmy cały czas jako dodatek do karmy. |
A przez jaki czas stosowałas ten olej? Byłaś z niego zadowolona? Dawał dobry efekt?
W necie wyczytałem że dzienna dawka to 12 ml.
dominika92 - 02-03-2014, 21:13
przemulson, ja stosowałam w połączeniu z innym preparatem i wtedy faktycznie było widać efekty, jakoś 3 miesiące wtedy dawałam a potem się skończył nie zamówiłam i tak jakoś..:/ W tym roku podawałam sam ten drugi preparat bez oleju i już nie było takiego efektu..chyba muszę zakupić znowu olej
przemulson - 02-03-2014, 21:17
dominika92 w sumie to wydawało mi się ze karma brit care to karma rangi super premium i dodatkowe suplementy powinny być zbędne. No ale mam nadzieje ze ten olej pomoże. Kupie 1000 ml, powinien starczyc na ok 3 miesiące. Mam nadzieję że będzie poprawa:-)
dominika92 - 02-03-2014, 22:37
przemulson, jeśli chodzi o linienie labów, to nie wiele pomaga
przemulson - 03-03-2014, 06:40
| dominika92 napisał/a: | jeśli chodzi o linienie labów, to nie wiele pomaga |
Mi akurat bardziej chodzi o poprawę jakości suchej skóry i sierści:-)
Monisiaczek - 03-03-2014, 10:23
przemulson, olej z łososia powinien pomóc. Ja dodaję go mojej łobuzerii do karmy. Skipper miał kiedyś sierść fatalną, prześwitywała mu skóra na grzbiecie, a w tej chwili ma sierść ładną i gęstą
labidabi - 19-03-2014, 14:18
Od kiedy psy zaczynają linieć? (nie chodzi mi o miesiące w których linieją, ale wiek). Mam 10-tyg. szczeniaka i wydaje mi się, że zaczyna puszczać kudełki
tenshii - 19-03-2014, 14:29
labidabi, gubi szczenięcą sierść
Powinnaś już kupić furminator i przyzwyczajać ją do czesania, oswoić z tym
labidabi - 19-03-2014, 16:07
| tenshii napisał/a: | labidabi, gubi szczenięcą sierść
Powinnaś już kupić furminator i przyzwyczajać ją do czesania, oswoić z tym |
Właśnie uzupełniam koszyk na keko.pl - jest tam też coś takiego: http://www.keko.pl/zgrzeb...e-tx-24173.html
Co myślicie?
tenshii - 19-03-2014, 16:15
labidabi, strasznie drogie !
Na allegro są, a przynajmniej byly, po 20 zł
labidabi - 19-03-2014, 16:17
| tenshii napisał/a: | labidabi, strasznie drogie !
Na allegro są, a przynajmniej byly, po 20 zł |
Tam były również tańsze, ale w mniejszym rozmiarze. Może dlatego? Sprawdzę to jeszcze, ale w sumie i robię tam większe zakupy, więc przynajmniej nie zapłacę za przesyłkę.
tenshii - 19-03-2014, 16:19
labidabi, tu masz 7 cm:
http://allegro.pl/szczotk...4026969102.html
20 zł z przesyłką.
My taki mamy od lat i jest OK.
Nie kupuj wielkiego bo takim ciężej wyczesywać trudno dostępne miejsca, a w końcu nie czeszesz tylko plecków
labidabi - 19-03-2014, 16:20
| tenshii napisał/a: | labidabi, tu masz 7 cm:
http://allegro.pl/szczotk...4026969102.html
20 zł z przesyłką.
My taki mamy od lat i jest OK.
Nie kupuj wielkiego bo takim ciężej wyczesywać trudno dostępne miejsce, a w końcu nie czeszesz tylko plecków |
O widzisz, ja myślałam, że im większe, tym lepsze... dzięki:)
[ Dodano: 24-03-2014, 14:36 ]
| tenshii napisał/a: | labidabi, tu masz 7 cm:
http://allegro.pl/szczotk...4026969102.html
20 zł z przesyłką.
My taki mamy od lat i jest OK.
Nie kupuj wielkiego bo takim ciężej wyczesywać trudno dostępne miejsca, a w końcu nie czeszesz tylko plecków |
Trymer przyszedł. Mamy za sobą jedno czesanie. Wynalazek się sprawdza;) Bałam się, że będzie tragedia z czesaniem, bo Koko jest strasznie uparta w gryzieniu wszystkiego, natomiast o dziwo tylko parę razy próbowała chapnąć czesadło, jednak od razu reagowała na moje "nie". I chyba jej się nawet podobało bo się przewracała brzucholem do góry, gryzła zabawki i przeciągała się jakby w zadowoleniu z tego "masażu"
Wydaje mi się, że to dlatego, że już od pierwszego dnia jak przybyła do nas, starałam się przyzwyczajać ją do mojego dotyku, masowałam ją, gdy spała od łebka po ogon, chwaliłam ją spokojnym głosem. Chyba to zrobiło dużą robotę, dlatego zachęcam wszystkich początkujących właścicieli labków do tego - wtedy nie będzie takiego problemu z czesaniem.
moniczka_25 - 17-05-2014, 09:59
Boże ja wiem ze psy tej rasy lnieją ...ale ja się już zastanawiam czy to nie choroba codziennie powtarzam codziennie zmiatam swój i tylko swój pokój i zawsze ale to zawsze jest pełna szufelka o proszę -
Karmie go Bitem z jagnięciną dla alergików , karme polewam tranem lub oliwa z pestek winogron i nic leci z niego nawet jak idzie a jak się "strzepie" to jest sierść wszędzie.
tez tak macie??
Sarrai - 17-05-2014, 15:45
moniczka_25, można powiedzieć że ja jestem szczęściarą bo Fridzie prawie w ogóle nie lecą kłaki... Ma półtora roku i liniała mi raz przez tydzien gdy zmieniała puch szczenięcy na właściwą sierść i drugi raz podczas Bożego Narodzenia ale to też przez tydzień...
Jadła różne karmy ale ostatnio też była na Brit Care. Olej z łososia dostawała za szczeniaka, teraz już nie. Może twój pies potrzebuje jakiegoś innego preparatu??[/b]
Daisy0311 - 17-05-2014, 16:44
Ja tak mam i już brak mi pomysłów na to wszystko aktualnie jest na boschu. Mam tylko cichą nadzieje ,że może lada dzień przestanie kłaczyć bo aż ręce mi chwilami opadają sprzątam trzy razy dziennie
kamil8406 - 17-05-2014, 17:15
Daisy0311, może to wina karmy moja Ince raz zamówiłem bosha z jagnieciną. Bardziej lniała, miała łupież i doszło jeszcze do zapalenia uszu które długo nie dawało się wyleczyć dopiero zmiana karmy na brit care pomogła.
Daisy0311 - 17-05-2014, 17:58
Tylko jest ten problem ,że daisy nie znosi wręcz nienawidzi brita i tego zwykłego i care pies sąsiadów dostaje chappi i u nich kłaków nie ma a moja puusia to chyba polędwice by musiała dostawać i to zadnią
kamil8406 - 17-05-2014, 18:13
| Daisy0311 napisał/a: | | daisy nie znosi wręcz nienawidzi brita i tego zwykłego i care |
Zgłodnieje to zje . Kilka dni i brita polubi .
Fromena - 22-05-2014, 11:59
Mam pewien problem z Sarą. Od czasu sterylizacji (czyli od zeszłego piątku) zaczęła się bardzo lenić. Pewnie jest to w dużym stopniu reakcja stresowa na całą sytuację, ale nie mogę sytuacji opanować. Być może zbiegło się to z czasem, gdzie wymienia sierść z zimowej na letnią ale czy powinnam jej coś podawać, aby to jakoś zatrzymać lub zmniejszyć? Wczoraj wyczesałam z niej prawie pół wiaderka sierści. Rano w miejscu gdzie spała dalej było czarno. Co poradzicie? Czesać i się nie przejmować czy coś jest nie tak?
kamil8406 - 22-05-2014, 22:17
Fromena, miała Sara robione badanie krwi po sterylce? Mogą to być chwilowe wahania hormonalne związane ze sterylką. Weta najlepiej podpytać
Fromena - 22-05-2014, 23:29
No niestety nie miała w takim razie musimy się wybrać ponownie.
Siekiera - 09-07-2014, 00:40
Jak już pisałem w innym temacie napisze też tutaj co jestem bez silny Blade głubi sieśc strasznie dodam ze ma ja tłustą:( ostanio jak go czesałem to nie było końca i sam przestałem jak sie odszepuje to leci pełno sierści :( karmie do Brit care z jagnieciną dla juniora moze czas zmienic? prosze bardzo o pilna Pomoc
Lorena - 09-07-2014, 08:43
Linienie to zmorą, na pewno nie zniknie nigdy ale można go częściowo opanować. Jeżeli skóra jest zdrowa i problem jest tylko w linieniu które jest fizjologiczne można spróbować suplementow z biotyna,nnkt,cynkiem w dłuższym podawniu. Ewentualnie dietę można wzbogacić w żółto surowe jaja 2 3 x w tyg, dodatkowo olej roślinny lub oliwa z oliwek. Jednak jeżeli mówisz z2 włos jest tłusty to pytanie cy nie rozwija się np lojotok tłusty? Przydałaby się kontrola u lekarza i upewnienie czy skóra jest zdrowa.
Chelsea - 09-07-2014, 11:27
u Nas masakra jest dzis jade po inna karme
Sirmione - 05-08-2014, 00:55
U mnie też wszędzie plątało się futro od pana psa w dużych ilościach, więc przy okazji wizyty u weta poprosiłam o jakiś specyfik na sierść i dostaliśmy preparat witaminowy ScanVet Efa Olie -- muszę przyznać, że po 1,5 m-ca stosowania widać poprawę!:)
kiju26 - 15-08-2014, 23:34
Witam. Ja swojemu psu, aby nie liniał podaje len do jedzenia. Łyżeczka lnu dziennie i pies ma lśniący, zdrowy włos i włosów o 70% mniej. Nawet ostatnio nie mam go z czego czesać. Ale efekty widać dopiero po ok. miesiącu. Ale warto!
Pozdrawiam
aganica - 16-08-2014, 07:22
| kiju26 napisał/a: | | len do jedzenia | Mielony odtłuszczony ? czy tan w ziarenkach ?
Dexterxvs - 16-08-2014, 09:01
A ja Timura szczotkuję codziennie przed bieganiem porannym i włosa w domu prawie nie ma, co na pewno sprawia, że ma zdrową i błyszczącą sierść pomimo, że nie dostaje już żadnych specyfików. Zbawienny wpływ na włos ma karma i jej zawartość. Je Bit-a Premium Adult Large, no i dodaje mu raz na tydzień żółtko do karmy, albo olej z winogron. Ale też myślę, że na dobrą kondycję włosa psiego wpływają również kąpiele w miękkiej wodzie, np. w jeziorze (w Łodzi zwane stawami, np Jana), co Timur czyni co najmniej dwa razy w tygodniu po jakiejś godzince aportowania z wody i do Bobrowanie w głębokiej i wysokiej trawie pokrytej poranną rosą, też jest dobre dla sierści - to codzienność Timura, przez co jest wtedy pokrusieńki,a sierstka odświeżona . NIGDY nie był kąpany w znaczeniu takim, że szampon psi i takie tam. Jedynie jak się w błocku wytapla, to wanna i prysznic i płukanko. To wszystko powoduje, że psia sierść nie jest pozbawiana w sposób naturalnej ochrony. Pies pachnie wiatrem i trawą, lasem i łąką, Czyli pełna natura
Trochę się rozpisałem, ale czasem warto podzielić się swoimi uwagami.
kiju26 - 16-08-2014, 21:04 Temat postu: Len
| aganica napisał/a: | | kiju26 napisał/a: | | len do jedzenia | Mielony odtłuszczony ? czy tan w ziarenkach ? |
Ja swojemu psu podaje ten w ziarenkach.
aganica - 17-08-2014, 07:28
| Dexterxvs napisał/a: | | czasem warto podzielić się swoimi uwagami. | Zawsze warto, wszak...forum ma być skarbnicą wiedzy
| kiju26 napisał/a: | | swojemu psu podaje ten w ziarenkach. | Dawałam ten mielony ale...efektów nie było. Muszę sprawdzić ten w ziarenkach
tenshii - 17-08-2014, 09:46
Fido sypał się niemiłosiernie, apokaliptycznie wręcz. Naprawdę była tragedia.
Zjadł jedno pudełko gammolleniu i jest ogromna poprawa. Polecam.
pasiconik - 26-09-2014, 17:50
tenshii, chyba tego spróbuję, bo u nas sierściowy armagedon jak tak dalej pójdzie to nie zrobię na worki do odkurzacza...
tenshii - 26-09-2014, 19:45
pasiconik, na pewno pomoże
gohan8 - 26-09-2014, 21:35
Ja polecę omegan lub tańszy fatromega. Duża poprawa po użyciu.
Nelka - 14-11-2014, 16:37
zaglądam tu pierwszy raz i co? myślała że tylko my mamy problem z sierścią czytam i czytam i u nas jest wszystko tak samo sypie się sypie....a końca nie widać przerabiałam już tabletki spraye z biotyną a teraz Nela pije Efa Oile i zobaczymy co będzie dalej pewnie spróbujemy len albo oliwę z winogron
layla - 03-12-2014, 11:29
Stosowałam omegan oraz gammolen, dawałam oliwę, ale skutku nie ma... jak się sypało - tak się sypie z Bona nadal...
Monisiaczek - 03-12-2014, 16:55
My obecnie testujemy tran z dorsza. Generalnie na odporność, ale podobno na sierść też działa. Zobaczymy
Nitka - 04-12-2014, 00:02
Niestety, ale wg mnie nie ma na to rady, ten typ tak ma.
Stosowałam różne i różniste specyfiki, od tranu, różnych kapsułek po ten olej dla sierści konia i nie ma różnicy. Furminator oryginalny też jest i owszem efekt jest, ale w worku z kudłami, w chałupie i tak dalej lecą. Nadmieniam, że sierść jest ładna i lśniąca, karma wysokiej jakości, dodatki w postaci tylko owoców i warzyw, czasem białego serka-ale b. rzadko i żółtka i nic więcej. Leci jak leciało, może zimą kiedy jest zimno mniej, ale to tylko tyle. Taka uroda. Jak masz przyjaciela laba, to musisz się też zaprzyjaźnić z odkurzaczem, albo tonąć w kudłach
layla - 04-12-2014, 14:26
| Nitka napisał/a: | Niestety, ale wg mnie nie ma na to rady, ten typ tak ma.
Stosowałam różne i różniste specyfiki, od tranu, różnych kapsułek po ten olej dla sierści konia i nie ma różnicy. Furminator oryginalny też jest i owszem efekt jest, ale w worku z kudłami, w chałupie i tak dalej lecą. Nadmieniam, że sierść jest ładna i lśniąca, karma wysokiej jakości, dodatki w postaci tylko owoców i warzyw, czasem białego serka-ale b. rzadko i żółtka i nic więcej. Leci jak leciało, może zimą kiedy jest zimno mniej, ale to tylko tyle. Taka uroda. Jak masz przyjaciela laba, to musisz się też zaprzyjaźnić z odkurzaczem, albo tonąć w kudłach |
Zgadzam się w 1000000%
Natalie - 10-12-2014, 21:15
Cóż, ja się nie poddaję. Może znadję jakiś cudowny środek, bo nawet zgrzebłem nic nie daje.. Pozdrawiam wraz z herbatą z dodatkiem sierści
aganica - 10-12-2014, 22:54
Bo robi się zimno i "psy się sypią". Ja uważam że..najskuteczniejszy jest furminator.
Używam go codziennie i za każdym razem wyczesuję mnóstwo matowej sierści..na prawdą...dużo.
malwi186 - 08-01-2015, 14:14
Jak się stosuje dla psów te siemie lniane ??
Dexterxvs - 09-01-2015, 08:43
A ja Timurowi dodaję co parę dni do jedzenia olej z winogron. Efekt - błyszczy się sierstka aż miło. Warto dawać też żółtko. Zbawienny efekt daje też...... deszcz Nie stronię od spacerów w czasie opadów, bo miękka woda dobrze działą na sierść, a i spłukuje różne zanieczyszczenia - mój pies jeszcze nigdy nie był kąpany w sensie szampon itd. Jedynie w razie potrzeby prysznic i już. No i czesanie codzienne. To wszystko wystarczy by miał zdrową i ładną sierść.
gohan8 - 04-03-2015, 20:06
| malwi186 napisał/a: | | Jak się stosuje dla psów te siemie lniane ?? |
Dołączam się do pytania
pancia Paka - 03-06-2015, 20:47
witam..może forum mi pomoże mam kochanego labka... ma 18 miesięcy i moje pytanie brzmi czy ktoś stosował na wypadająca sierść( a jest jej pełno) siemie lniane jak podawać, jaka proporcja i czy robić przerwy w podawaniu... z góry dziękuję
supergirl - 06-06-2015, 15:29
Mój sypie się cały rok, ale najbardziej przy zmianie z zimowej na letnią i odwrotnie. Na lato go strzygę, wygląda całkiem nieźle i na pewno jest mu chłodniej. Jak ma krótsze włosy, to automatycznie na podłodze jest ich mniej. Jakiś czas temu kupiłam produkt, który nazywa się Megaderm. Sierść po nim była zdecydowanie gładsza i mniej wypadała. Wcześniej podawałam 2 miesiące, ale z racji tego, że teraz znowu sypie się z Ambra sporo, to kupiłam ponownie. Na razie je niecałe 2 tygodnie, więc pewnie dopiero po miesiącu będzie widać różnicę
Ewelina - 06-06-2015, 21:49
U nas w tym roku kodzborowo, misia ma sierść brzydką, wylatuję strasznie. Chyba pora na kolejną zmianę karmy,
łukasz - 09-06-2015, 10:52
Witajcie mam pytanie nasz pupil ma 5 miesięcy do tej pory siersc wypadała jak zawsze. Ale od kilku dni jest dramat podłoga tonie w włoskach teraz pytanie to zmiana siersci? Czy brak witamin? Karma dobra niby Purina pro plan co moze byc przyczyną ?
kamil8406 - 09-06-2015, 13:15
łukasz, zmiana pogody, ciepło się zrobiło to i psiul zmienia ubranie na lżejsze;). moja tez teraz bardziej lnieje
łukasz - 09-06-2015, 13:31
Oby😊😊 bo naprawde jest tego więcej niz zwykle bywa. Długo trwa taka zmiana??
kamil8406 - 09-06-2015, 13:39
łukasz, można przyspieszyć lnienie wyczesując sierść furminatorem lub podróbkami furminatora (taki ja posiadam). Bez wyczesywania trwa to zazwyczaj 12miesięcy z dwoma nasileniami w okresie lata i zimy.
Nitka - 09-06-2015, 14:36
Labrador linieje 12 miesięcy, ale dwa razy w roku bardziej-taka uroda i nic się nie poradzi,wyczesuje furminatorem, daje dobrą karmę, a i tak odkurzam co dwa dni
łukasz - 09-06-2015, 15:17
Wiem wiem ze nie pozbęde sie siersci do 0 ale sprzątanie 4razy na dzien narazie mnie załamuje😯😯😯 ale skoro zmienia na letnie opierzenie to trzeba wytrzymac😀
Weronika_S - 09-06-2015, 16:05
łukasz, nie chcę Cię straszyć ale taki to urok labradora sierść jest wszędzie i cały rok, krąży taka anegdota, że znajdziesz ją nawet pod skorupką jajka I coś w tym jest ja mam pod wyświetlaczem w telefonie, regularnie też czyszczę wentylator w komputerze bo jeden właśnie przez sierść się spalił Wyczesywanie trochę pomaga, jakieś suplementy pewnie też, ale i tak jest jej mnóstwo.
klaudia1234 - 14-06-2015, 14:08
Oj tak... My też coś wiemy o wszędobylskiej sierści. Jest ona wszędzie. W moich kredkach i przyborach do rysowania, w jedzeniu, lodówce, obudowie od telefonu, oczywiście na moim ubraniu, nawet na suficie... wszędzie...
markis80 - 23-07-2015, 20:51
Mój się strasznie sypie od około 2 tygodni, praktycznie nie ma już podszerstka tylko normalne włosy, furminatora juz nawet nie stosuję bo chyba byłby łysy tylko szczotka z furminatora . Wasze też tak mają??
A z czarnego labradora robi mi się brązowy.
kamil8406 - 23-07-2015, 21:12
markis80, teraz jest okres intensywnego lnienia, wszystkie tak lnieją. U mojej w miejscach gdzie sierść co zmienia kolor na brązowy, daje się wyczesać
markis80 - 23-07-2015, 21:19
U ciebie też traci podszerstek??
klaudia1234 - 10-08-2015, 17:22
U nas sypie się strasznie. Jedyny ratunek to furminator, bo wszystkie szczotki, grzebienie nie wyczesyją dostatecznie dobrze.
Chyba wszystkie zwierzęta tak lnieją psy, koty, szynszyle i króliki też...
Siekiera - 31-08-2015, 01:04
I ja się podłącze rozumiem każdy piesek w domu to Kłaki no ale bez przesady u nas to porostu jakieś apogeum od 2 lat i to nie ma reguły czy lato czy zima cały czas leci tonami z niego... Nawet jak go głaszcze to wszytko.się.sypie moje pytanie bo juz probowale gamolen i nawet te tabletki. Z rossmana i nic może znowu inna kara dodam że w innym poście ma problemy chyba alergiczne i szuka. Może jakiś lepszej karmy co będzie też cudownym lekarstwem na sierść teraz je ariona Jegniecine ta starsza wersje promium teraz jest orginal i nie wiem czy dalej iść w ariona czy może caibu??
karuska29 - 16-09-2015, 14:26
U nas było podobnie.. Pomogło codzienne wyczesywane furminatorem i tabletki z dolvitu z biotyną i beta-karotenem Wiadomo sypać się troche sypie , ale nie jest tego aż tyle co wcześniej
Siekiera - 21-09-2015, 00:10
Kurde cały czas czesny i mogę to robić godzinami i tak leci daje mu tabletki z biotyną kończy właśnie opakowanie i nadal leci :(:(: juz nie mma siły po jakim czasie mieliście poprawę??
anna34 - 21-09-2015, 09:38
A ja się już po 8 latach przyzwyczaiłam do kłaków non-stop
karat - 04-02-2016, 14:42
Czy z waszych psiaków tez się teraz tak sypie..... no masakra. dostaje tabletki drozdzowe i olej z łososia i nic do tego matowy się jakiś zrobił..
Nitka - 05-02-2016, 09:47
Z laba będzie się sypało zawsze- ten typ tak ma, jedyne wyjście to się przyzwyczaić i nic tu nie pomoże, poza odkurzaczem i olewaniem kłaków, albo sprzątaniem codziennie- to dla pedantów
a jeszcze dodam, że sypie się 12 miesięcy w roku, a wiosną i jesienią bardziej
neskafe - 05-02-2016, 17:08
Powiem Wam, ze ja nie widze zeby z mojego sie sypalo jakos nie wiadomo jak duzo. Wiadomo pies to pies - klaki zawsze beda. Odkurzam raz na dwa dni i jest git.
Mialam boksera i klakow wcale nie mniej niz teraz.
Mam kontakt z dalmatynczykiem - tragedia.
Jack Russel Terrier - tragedia.
Ostanio mizialam na rekach Chihuahue (dobrze napisalam?) i zostalam tak oblepiona, ze szkoda gadac. A skarpetki cale w jego klakach! Sama nie wierzylam, ze tak maly piesek moze sie tak lenic.
Wiec stwierdzam, ze z Labradorami chyba nie jest tak najgorzej albo mam jakis niesypiacy sie egzemplarz..?
mibec - 05-02-2016, 23:06
| neskafe napisał/a: | | albo mam jakis niesypiacy sie egzemplarz. | ja mam wrazenie ze z czarnych sie mniej sypie ...albo mniej widac Mam dwie czarne sunie i jednego biszkopta, a tylko jasne klaki w domu widac.
bunia69 - 06-02-2016, 07:32
| mibec napisał/a: | | jednego biszkopta, a tylko jasne klaki w domu widac. |
Ja mam to samo
tylko sierść z Dejzuli widać a Kofi mało
trzeba się przyzwyczaić ja tak od 4 lat
i jest spoko
R08ert - 22-02-2016, 15:24
witam!
co do linienia... mój biszkopt zaczął linieć w grudniu (jak miał 4,5mc)... i linieje do chwili obecnej!! na początku lutego zmieniłem karmę, zacząłem podawać biotynę oraz od 2mc czesze go 4-7x tyg furminatorem... Jest lepiej - minimalnie ale lepiej.
Podłogi są sprzątane 2x dziennie... KOŃCA nie widać Rozumiem, że labki linieją cały rok - jednak u mnie intensywność linienia przerasta moje koszmary, a jest to mój 3 pies. Liczyłem na 2-4 tygodniową przygodę ze szczotką, ale to już tyle trwa, że wręcz zaprzyjaźniłem się z furminatorem.
Zacząłem się zastanawiać czy to nie ma związku ze zmianą "szczenięcej sierści" i pierwszym linieniem????
Patrzę za okno i wydaje mi się, że wkrótce nie załapiemy się na jeszcze wiosenne linienie?????
szymon189 - 15-03-2016, 15:38
Zastanawiam się nad zakupem furminatora. Jaki polecacie?
Na allegro znalazłem FURminator Long Hair Large Przyrząd do usuwania podszerstka u psów długowłosych ras dużych za 59 zł oraz FURMINATOR SZCZOTKA DO SIERŚCI PSÓW KOTÓW 10,16CM za 21,70
donia457 - 15-03-2016, 16:59
R08ert, jąką karme podajesz psiakowi do jedzenia ? moja sunia tez sie strasznie sypala,okazało sie że to alergia pokarmowa
R08ert - 17-03-2016, 10:03
Karmiłem psa bezglutenowym Arion Original... Zmieniłem na Chicopee Puppy Large (także kurczak + ryż), podawałem biotynę przez miesiąc i jest lepiej. Sierść znów błyszczy.
Jednak wciąż linieje, czeszę go furminatorem 4x tydzień. Ale to pewnie urok Labów
neskafe - 18-04-2016, 12:54
Kilka postow wczesniej cieszylam sie, ze mnie problem nadmiernego linienia nie dotyczy. O glupia ja... Bije sie w piersc, sypie glowe popiolem czy co tam jeszcze mozna zrobic
TAKIEJ ilosci wypadajacych klakow to jak zyje nie widzialam! Toz to jakas abstrakcja. Smieje sie, ze jak jeden dzien nie odkurze to chyba zagine w niewyjasnionych okolicznosciach w tej sierci
Kupilam Furminatora. Dodaje do karmy olej z pestek winogron. Czytalam, ze biotyna moze tez przyniesc dobre efekty. Mam w domu taka 'ludzka' w tabletkach 5000µm.
I sie zastanawiam czy moge ja Dantemu podac? A jesli tak to ile? Jedna tabletka na dobe?
Czy jednak musi byc specjalna dla psow?
karat - 01-07-2016, 07:08
Argo w tym roku tez przeszedł samego siebie , gubi sierść na potęge , furminator nie wyrabia , choć już teraz boje się nim czesać bo zaraz będzie łysy, już tak ma bardzo przerzedzoną sierść , wygląda okropnie nawet kolor jakos wypłowiał masakra. Już nie wiew co mu podawac dostaje biotynę w proszku i efektów nie widać. Ja wiem ze co musi wylecieć to wyleci ale ze az tak to pierwszy raz.
neskafe - 01-07-2016, 08:18
U nas narazie sie uspokoilo. Nie wiem czy to bylo wiosenne linienie czy jak. W kazdym razie podawalam mu biotyne, oleje i inne cuda wianki - bezskutecznie. Dopiero jakies 2-3 tygodnie po zmianie karmy z Lukullusa na Purine Pro Plan Sensitive Skin zauwazylam roznice. Teraz jest nieporownywalnie lepiej. Siersc miekka i blyszczaca jak nigdy. Skonczyly sie tez wieczne problemy z uszami.
|
|