forum.labradory.org

Archiwum - Labrador Pączek szuka domu

madzialenka13 - 07-03-2011, 17:43
Temat postu: Labrador Pączek szuka domu
Cytat:
Labrador "Pączek" czeka na nowego właściciela! Przemiły pieszczoch, jak to labrador, uszczęśliwi każdą rodzinę! Więcej informacji pod tel. 608508049






Ewelina - 07-03-2011, 20:26

Cudney ten Pączuś ;* Obu domek się szybko znalazł
nata - 07-03-2011, 21:44

Imię pasuje do niego jak ulał :)
Śliczny Pączuś ;*

kasiek - 08-03-2011, 07:40

nata, zgadzam sie niezly z niego paczus oby szybko znalazl szczescie :)
Piotrek.R - 08-03-2011, 18:16

Pączuś jest boski :haha: ;*
madzialenka13 - 18-03-2011, 16:56

Ewelina napisał/a:
Obu domek się szybko znalazł

znalazł się :)
Byłam dziś u Pączusia w schronisku, wczoraj został wykastrowany, a jutro jedzie do swojego nowego domku ;D
W poniedziałek zadzwonię jeszcze do schroniska żeby się upewnić czy wszystko poszło zgodnie z planem :)

mibec - 18-03-2011, 17:04

madzialenka13 napisał/a:
jutro jedzie do swojego nowego domku

super :victory:

Madziuja - 18-03-2011, 17:06

wspaniale :)
kasiek - 19-03-2011, 08:02

super :)
Chelsea - 19-03-2011, 08:14

wspaniała wiadomość :) oby został w nim na zawsze :)
Paryzanka - 19-03-2011, 08:26

Jejku jaki on fajniuchny :) I jak to dobrze, że znalazł domek ^^
jkasia - 19-03-2011, 09:18

Wspaniale przeczytać z rana taką dobra wiadomość! Bardzo sie ciesze :haha:
Ewelina - 21-03-2011, 13:14

ale się cieszę ;*
AnIeLa - 21-03-2011, 13:22

Cytat:
W poniedziałek zadzwonię jeszcze do schroniska żeby się upewnić czy wszystko poszło zgodnie z planem :)


Czekamy z niecierpliwością :)

madzialenka13 - 21-03-2011, 14:29

AnIeLa napisał/a:
Czekamy z niecierpliwością :)

jestem, jestem :D
śmiało można temat przenieść, Pączuś pojechał do Swojego Ludzia :D

AnIeLa - 21-03-2011, 14:32

Cudnie :)
Ewelina - 21-03-2011, 14:32

madzialenka13, Super. Oby miał najlepszy domek na świecie ;* ;* ;*
Chelsea - 21-03-2011, 15:34

... i został w nim na zawsze
madzialenka13 - 28-10-2011, 10:55

Witam!
dostałam wczoraj wiadomość ze schroniska, że Pączuś wrócił po raz 4 z adopcji. Podobno niszczy i ucieka, dlatego ciągle wraca do schroniska. Jutro podjadę tam porobić zdjęcia i dowiedzieć się wszystkiego szczegółowo. Pani ze schroniska prosiła o pomoc w znalezieniu mu domu :)

safeĆ - 28-10-2011, 10:59

moja mama adoptowała ostatnio sukę, za trzecim razem się psicy poszczęściło

PODOBNO jest bardzo agresywna, rzuca się na dzieci, niszczy w domu
PODOBNO bo suka anioł, po prostu ma za dużo energii, którą trzeba rozładować.

Dlatego z całej siły zaciskam kciuki za Pączusia. Niech trafi wreszcie w odpowiedzialne ręce, do ludzi, którzy wychowają go na wspaniałego psiego przyjaciela, a nie poddadzą się po pierwszym niepowodzeniu.

Ewelina - 28-10-2011, 15:48

Biedny Pączuś, oby znalazł ten jedyny cudowny dom ;*
kasiek - 29-10-2011, 10:00

Paczusiu trzymamy kciuki za ciebie ;*
Gość - 29-10-2011, 22:54

Byłam dziś u Pączusia. Od Pani ze schroniska nie dowiedziałam się w sumie nic więcej. Pączuś niszczył, uciekał i dlatego ciągle wracał do schroniska.
Wzięłam chłopaka na spacer, chciałam mu zrobić fotki, ale nie potrafiłam sobie z nim poradzić, dopiero dzięki pomocy wolontariuszek udało mi się zrobić zdjęcia :)
Ogólnie, to chłopak w tych 4 domach nie nauczył się w ogóle chodzić na smyczy...masakra jak ciągnie, miałam problem go utrzymać :/ Niezbyt reagował na imię, na gwizdanie, na cmokanie, ciągle tylko ciągnął....jest bardzo łagodny, daje sobie wyciągnąć zabawkę z pyszczka. Na chwilkę został sam, to od razu wskoczył na biurko po zabawkę, smycz podgryzał, widać że chłopak chce się bawić. Nawet podgryzał moje włosy :D
Wydaje mi się, że dużo ruchu i chłopak wyluzuje, ale nie jestem fachowcem....


















a taki czarnuszek był z Pączusiem w kojcu...piękny, duży labek, nic na jego temat nie wiadomo poza tym, ze tydzień temu został znaleziony na jednej z bielskich ulic. Jeszcze tydzień trwa kwarantanna, a potem jak powiedziała Pani w schronisku : się za niego weźmiemy...
jemu jeszcze trudniej było zrobić zdjęcie, dwie wolontariuszki miały problem go utrzymać...










nathaliena - 29-10-2011, 23:10

Pączuć ma piękną oprawę oczu, w ogóle jest śliczny ;* . Szkoda psiaka, 4 dom- co on musiał przejść. Ludzka nieodpowiedzialność.. Niestety. Decydując się na adopcję psa musimy wiedzieć, ze to oznacza naukę, wychowanie, szkolenie, poniekąd problemy, na to wszystko potrzeba cierpliwości. Nie każdy może być właścicielem psa. :|
kasiek - 31-10-2011, 08:42

Paczusiu ,wierze w to ,ze znajdziesz odpowiedniego i kochajacego ludzia ;*
Czarnuszku ,bidulku :( tobie tez duzo szczescia ,oby los sie do ciebie tez usmiechnal

Joanna K. - 31-10-2011, 15:40

chomik napisał/a:
Pączuś został dziś wyadoptowany! Mam nadzieje, że to już jego ostatni dom. Państwo, którzy go adoptowali zostali poinformowani o problemach Pączusia, Pani ze schroniska mówiła, że odradzała im go, ale mimo wszystko się zdecydowali - oby to rzeczywiście była świadoma decyzja.


:haha:

tenshii - 31-10-2011, 15:43

Joanna K. napisał/a:
Pączuś został dziś wyadoptowany! Mam nadzieje, że to już jego ostatni dom. Państwo, którzy go adoptowali zostali poinformowani o problemach Pączusia, Pani ze schroniska mówiła, że odradzała im go, ale mimo wszystko się zdecydowali - oby to rzeczywiście była świadoma decyzja.

to idąc na ciosem temat przenoszę
oby ostatecznie :)

Monisiaczek - 31-10-2011, 15:55

Trzymam kciuki, by Pączuś miał już teraz jak przysłowiowy "pączek w maśle" :D
agusia1974 - 01-11-2011, 00:34

trzymamkciuki aby paczus znalazl wkońcu swoj dom

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group