| |
forum.labradory.org
|
 |
Chcę adoptować - Przygarniemy szczeniaka wyłącznie na stałe
monti - 11-04-2011, 09:56 Temat postu: Przygarniemy szczeniaka wyłącznie na stałe Witam serdecznie
Jesteśmy rodzinką z trzyletnią córeczką.
Przygarniemy młodego labradorka najchętniej biszkoptowego szczeniaka z woj.mazowieckiego który stanie się częścią naszej rodziny.
Mieszkamy we własnym domu z ogrodem. Jesteśmy w stanie zapewnic mu szczęśliwy dom pełen miłości.
Pieska pragniemy przyjąć wyłącznie na stałe.
dominika92 - 11-04-2011, 10:01
a do jakiego wieku chcecie pieska? może adoptujecie jakiegoś, jest tyle potrzebujących..ale nie w wieku 3 miesięcy.
mibec - 11-04-2011, 10:03
monti moze zerknij na ten temat: http://www.forum.labrador...opic.php?t=5447
O ile to nie za daleko dla Was....
monti - 11-04-2011, 10:13
Myśleliśmy o młodym psiaku który będzie mógł od poczatku przyzwyczajać się do nas jak i my do niego.
Troche obawiamy sie tez tego,że dorosły psiak ma juz ukształtowany charakter. Nie wiem,może niesłusznie? Doradźcie coś prosze jako doświadczeni właściciele.
dominika92 - 11-04-2011, 10:17
monti, oczywiście że tak nie jest. każdego psa da się wychować, nie mówimy też żebyście adoptowali psa w wieku 6 lat, ale potrzebują też domu 2letnie psiaki, bo ludzie oddają z powodu alergii czy zmiany mieszkania. a z takim psem będzie wam o tyle łatwiej, że labradory często nie są łatwymi szczeniakami, ja żałuję że nie namówiłam partnera na adopcję. następnym razem na pewno adoptuję. taki szczeniak wymaga mnóstwo czasu i często ludzie nie dają rady i oddają. a 2 letni może sprawiać mniej kłopotów ( mówimy o takich oddawanych z powodów jak wyżej wymieniłam a nie po traumach )
[ Dodano: 11-04-2011, 11:18 ]
np. http://www.facebook.com/e...146044135462153
tenshii - 11-04-2011, 10:37
monti, szczeniaki z adopcji prawie zawsze są z niepewnego źródła. Jako małe kuleczki zawsze są słodkie i kochane, potem może okazać się, że na przykład ich próg cierpliwości jest niższy niż u przeciętnego laba.
Wyadoptowaliśmy do domów z dziećmi wiele psów podrośniętych oraz dorosłych i jest wszystko w porządku. Plusem psa wyrośniętego jest to, że mamy możliwość sprawdzenia w pewnym stopniu jego zachowania w stosunku do dzieci, właśnie dlatego, że jego charakter JEST JUŻ ukształtowany.
Poza tym wyadoptowaliśmy wiele naprawdę starszych psów i nie ma z nimi problemu.
Staramy się po prostu dobrać odpowiedniego psa do odpowiedniego domu.
Wysłałam Ci PW
oleska2803 - 11-04-2011, 10:39
a może ten
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=5482
nika - 11-04-2011, 12:29
oleska2803, też o nim pomyślałam, jak zobaczyłam ten temat
monti - 11-04-2011, 14:20
Dziękujemy wszystkim za zainteresowanie.
Pooglądaliśmy zdjęcia i tak naprawde wszystkie sie nam podobają choć mój mąż dalej twierdzi że szczeniak jest najlepszy. Za to nasza córka na widok tego http://www.facebook.com/e...146044135462153 powiedziała ,,zakochałam się,,
Chyba narazie nie będę się nastawiała na konkretnego co by sie nie rozczarować w wypadku nie przejścia procedury adopcyjnej a obawy mam wielkie gorzej niz przed egzaminem maturalnym
Nataeelll - 11-04-2011, 14:23
| monti napisał/a: | Chyba narazie nie będę się nastawiała na konkretnego co by sie nie rozczarować w wypadku nie przejścia procedury adopcyjnej a obawy mam wielkie gorzej niz przed egzaminem maturalnym |
będzie dobrze, trzymam kciuki
oleska2803 - 11-04-2011, 14:43
również trzymamy kciuki , a mąż może poczytać o szczeniakach labradora na forum, zobaczy że to wcale nie są aniołki z reklamy, a czasem diabły wcielone
Labradore - 11-04-2011, 16:36
doroslego psa da sie wychować, fakt że zajmie to więcej czasu niz szczenie, ale (najczęściej) dorosły pies jest spokojniejszy i nie kręci sie jak by miał owsiki więc łatwiej go mieć na oku. Miałam kundelka (odszedł w tamtym roku) zaczęłam go tresować w 5 roku(jego xd) zycia i chwytał chyba szybciej niż Luna w wieku 6 miesięcy
[ Dodano: 11-04-2011, 17:37 ]
| oleska2803 napisał/a: | | czasem diabły wcielone |
polecam zastosować sie do rady
zouza - 24-04-2011, 16:25
monti, ja tez adoptowalam 2 letnia sunie:)ponad rok temu..
nie mialam zadnych problemow-po prostu zero klopotow wrecz zostala u nas rozpieszczona jak <jedynaczka> dzieci mojej siostry pokochala jak swoje i moga robic z nia co zechca..tak jak z reszta wszystkie dzieci na wszystkich spacerkach zycze zeby i u was bylo podobnie..
a tez chcialam na poczatku szczeniora tak jak maz zreszta..
Ale jak weszlam na takie fora jak te i zobaczylam te sliczne pyszczaki i oczka ktore mowia<tylko mnie kochaj>.. juz wolalam doroslego piesa
monti - 26-04-2011, 21:02
Witamy serdecznie
Po cieżkich poszukiwaniach udało nam się zaadoptować psinkę. Dextera znaleźliśmy na allegro i dzisiaj przywieźliśmy go już do nas. Ma 15 miesięcy i jest przekochany. Momentalnie podbił serca naszej rodziny i sąsiadów
Dzielnie zniósł jazde samochodem za to w domu rozpracował już dwie zabawki.
Powiem tak- nie wiem jak mogliśmy żyć tyle czasu bez niego i juz teraz wiemy, że na tym jednym się nie skończy ale to juz za kilka lat jak sie dorobimy wiekszego domu.
Przedstawiamy sie Weronika i Deksio
Ryniu - 26-04-2011, 21:07
monti, gratuluję
anna3678 - 26-04-2011, 21:29
Jaki cudowny widok!!! zyczymy wielu wielu cudownych dni
Madzialenka - 30-04-2011, 23:36
| monti napisał/a: | | Powiem tak- nie wiem jak mogliśmy żyć tyle czasu bez niego |
pieknie powiedziane
sylwia14056 - 02-05-2011, 21:39
Piękne zdjęcie:)
Grapy - 03-05-2011, 09:27
Piękna ,wyrośnięta kluska Gratuluję
marco_iza - 03-05-2011, 17:46
czytam tak sobie i też zaczynam się zastanawiać nad adopcję już starszego psiaka... może wiecie o jakimś potrzebującym w okolicach Katowic, Częstochowy.... zresztą odległość chyba nie ma w sumie takiego znaczenia
AnIeLa - 03-05-2011, 19:26
marco_iza, zobacz do działu labów w potrzebie, może znajdziesz swoją psią miłość
Paulcia - 03-05-2011, 19:50
Monti super zdjęcie i świetnie że taki fajny labcio znalazł szczęśliwy dom
monti - 03-05-2011, 20:21
Dziękujemy
Ja posłuchałam rady i mamy troche starszego pieska ale tylko wygląd go zdradza bo zachowanie ma typowego szceniurka
Zna kilka komend tj podaj lape- drugą, siad,leżeć, zostań,waruj przekomicznie wygląda jedzenie, wsypujemy mu jedzonko i mówimy nie wolno i Dex siedzi i czeka az ktoś z nas powie smacznego innaczej nie ruszy.
Niestety nie wraca na zawołanie więc ćwiczymy przywoływanie smaczkami i na szczeście coraz lepiej nam to idzie jednak do tej pory spuściłam go w parku tylko raz i to tylko dlatego ze spotkalismy goldenke z ktora swietnie sie bawil i pilnowal sie jej. poza tym boje sie
Za to bawił sie tak pięknie ze aż jak nosił jakieś gałęzie w pysku to az coś jak uśmiech było widać no duma mnie taka rozpierała ze szok! Z tego wszystkiego zaczelam urabiac męża na druga psinkę albo labka albo goldenka bo zauważyłam ze wszystkie inne psy boja sie Dextera bo jest zbyt nachalny skacze na nie itp a z tymi świetnie sie dogaduje no w końcu to rodzina
Dex jest mega zakochany w moim mężu jak tylko rano wstanie i zobaczy ze nie ma go w domu to doslownie przez jakies 15 minut jest autentyczny placz przy drzwiach ale tez jaka radosc jak wraca. Na mnie tak nie reaguje ale łudzę się ze to dlatego ze mnie ma non stop.
Zaliczyliśmy wizytę u weta zaopatrzyliśmy sie w płyn na kleszcze i obroże no i po zastosowaniu tych specyfików odkryliśmy na nim dwa przedwczoraj jeden a dzisiaj drugi !
No i sie rozpisałam ale autentycznie jestem tak szczesliwa ze az nie umiem tego opisac.
Laura8401 - 12-06-2011, 17:10
Gratulacje super psiak:)
Maryhna - 12-06-2011, 19:15
To bardzo dobre wieści monti, że znaleźliście swoje szczęście
A teraz zakładajcie galerię Dexterowi a my będziemy śledzić Wasze losy
|
|