forum.labradory.org

Archiwum - Kobylka, zaginal biszkoptowy 2-letni labrador!!

Martyna85 - 14-04-2011, 18:05
Temat postu: Kobylka, zaginal biszkoptowy 2-letni labrador!!
Kobylka, zaginal dnia 14 kwietnia ok. godziny 12, 2-letni biszkoptowy labrador. Znak szczegolny czerwona obroza. Pies jest wesoly i szczuply. Tel. 0792126612
Ryniu - 14-04-2011, 18:28

Pies znalazł się? Czy jakieś fotki można prosić?
Martyna85 - 14-04-2011, 18:37
Temat postu: labrador
Piesek zaginął w okolicach Szkoły nr 1 w Kobyłce. Jest bardzo kontaktowy.
Właścicielka i dzieci czekają z utęsknieniem!!!
Kontakt tel. 0792 126 612 gg 6858590



[ Dodano: 14-04-2011, 19:39 ]
Niestety nie:( w poprzedniej odpowiedzi zamiescilam zdjecie pieska

[ Dodano: 14-04-2011, 19:52 ]
Załączam drugie zdjęcie mojego labradorka.


ppaula2 - 14-04-2011, 19:41

Martyna85, bardzo mi przykro :(
Czy psiak miał chipa?
Łatwiej będzie go odnaleźć.
Proponowałabym rozwiesić jakieś ogłoszenia w pobliżu szkoły i miejsca zamieszkania.
Nie poddawaj się!!!!
Będzie dobrze

Martyna85 - 15-04-2011, 07:03
Temat postu: .
Niestety nie ma chipa:(
wczoraj do późna szukałam mojego pieska a przy okazji rozwieszałam też ogłoszenia.
Mam nadzieję, że jakiś osoba o dobrym sercu przygarnęła pieska i być może przeczyta któreś z moich ogłoszeń....i się odnajdzie

Chelsea - 15-04-2011, 07:21

Martyna85, na pewno się znajdzie trzymamy kciuki :)
kasiek - 15-04-2011, 07:57

Martyna85, oby sie odnalazla Twoja pociecha :)
Madziuja - 15-04-2011, 09:33

Trzymamy kciuki aby szybko wrócił do was.
ppaula2 - 15-04-2011, 18:34

Martyna85, a jak Ty to robisz, że on Ci się tak często gubi?
http://forum.labradory.or...p=221801#221801

Martyna85 - 18-04-2011, 08:26
Temat postu: ..
:cring:
Moj labradorek, jak kazdy chyba piesek tej rasy, jest bardzo ciekawy świata, kocha dzieci
i bardzo lubi towarzystwo. Pewnie jak zwykle coś przyciągnęło jego uwagę i dlatego uciekł....

i cały czas cisza...jakby się zapadł pod ziemię :(
albo ktoś sobie go po prostu przygarnął...oby tylko się nie błąkał po ulicy głodny i zmarznięty...

ppaula2 - 18-04-2011, 10:55

Trzymam kciuki aby się znalazł, ale nie mniej jednak zalecam uważniej go pilnować.
Skoro już wiesz, że jest taki uciekinier zrób tak aby ograniczyć do minimum.
Nie wiem jak to się stało, ale może trzymaj go na smyczy podczas spacerów a jak lata po terenie ogrodzonym to załataj dziury i zamknij furtkę.
Moja Funia też na początku chyba ze dwa razy poszła zwiedzać z tym, że z reguły sąsiedzi alarmowali mnie jak tylko zauważyli, że jest poza ogrodzeniem. Wyczaiłam którędy się wydostaje z ogródka i po sprawie.
Tobie radzę to samo, bo kiedyś skończy się to tragicznie :(


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group