| |
forum.labradory.org
|
 |
Archiwum - Zaginął Basenji Warszawa 13.04.2011.
Bora - 17-04-2011, 15:57 Temat postu: Zaginął Basenji Warszawa 13.04.2011. Dzisiaj rano ok. godz. 7.00 zerwał się ze smyczy jeden z moich basenji - trikolor Wazi/Waziri (trikolor, czarny podpalany, białe łapki, biała niepełna kryza wokół szyi, białe podbrzusze, biała końcówka zakręconego ogonka). Pies boi się rowerów i przestraszył się przejeżdżającego w pełnym pędzie rowerzysty. Ma chipa: 528140...
Zdarzenie miało miejsce w Warszawie - Górny Mokotów.
Ostatnio był widziany na ul. Maklakiewicza, jest głodny, przestraszony i spanikowany.
Prosze o każdą informację na jego temat...
Telefon: 601 29 85 50; 695 124 442.
Temat na dogomani: http://www.dogomania.pl/t...w-13.04.2011-r.
Chelsea - 17-04-2011, 16:56
na pewno się znajdzie, trzymamy kciuki
Bora - 17-04-2011, 17:36
Basenji są bardzo szybkie. Ten pies jest nieufny wobec ludzi, wygłodzony i bardzo zmęczony. Właścicielka szuka go w miejscu zaginięcia, pyta wszystkich ale nikt go nie widział. To jest bardzo dziwne - bo to pies bardzo charakterystyczny, rzadko spotykany.
Wykazuje raczej obojętność wobec psów, wobec kotów zainteresowanie.
Miejcie oczy otwarte, może sąsiad "wzbogacił się" właśnie o takiego psa ? Pies jest rodowodowy, urodził się za granicą, ma chip, nie posiada tatuażu.
Martyna85 - 18-04-2011, 08:18
Na pewno się znajdzie:) mój labradorek też jakby się zpadł pod ziemię...nikt nic nie widział, nikt nic nie wie...
Bądźmy dobrej mysli!!!
Bora - 25-04-2011, 14:49
Pies nadal poszukiwany.A to już tyle czasu minęło.
|
|