| |
forum.labradory.org
|
 |
Psychika i zachowanie - Pies nie lubi się kąpać w wannie
ola125 - 15-05-2011, 21:08 Temat postu: Pies nie lubi się kąpać w wannie Ostatnio straaaasznie się wypluskała w "czymś" śmierdziała więc musiałam ją wykąpać, na dworze zimno więc trzeba w domku, a ona się strasznie boi wejść do wanny, a o prysznicu to nie wspomnę, a jak wychodzi dostaje głupawki
czemu tak jest ?
Czy to że labradory lubią wodę to mit ?
tenshii - 15-05-2011, 21:24
A przyzwyczajałaś ją od szczeniaka do wanny?
Moja wskakuje sama, ale przyzwyczajałam ją od 8 tygodnia życia. Najpierw bawiła się w wannie zabawkami, potem wlewałam trochę wody i taplala się tam, potem wlewałam więcej, następnym znów razem odkręcałam delikatnie kran, potem mocniej, na potem prysznic, potem zaczęłam ją nim polewać itd. Co wejście do wanny to była nowa atrakcja.
Teraz wystarczy jej powiedzieć hop i wskakuje sama.
Grapy - 15-05-2011, 21:37
Grapek wchodzi pod prysznic, bo przy pierwszej kąpieli kąpał się razem zemną i do tej pory wpada kontrolnie do łązienki jak biorę prysznic -zboczuch jeden
effcyk - 15-05-2011, 21:43
Nestor zwiewa i wręcz nie cierpi, jak ktoś polewa go wodą ze szlaufa ale do jeziorka, stawu, kałuży czy wanienki napełnionej wodą z checią wejdzie , znowu znajoma labradorka uwielbia jak polewa się ją wodą ze szlafufa .
dominika92 - 16-05-2011, 06:53
u mnei podobnie jak u effcyk, jeśli chodzi o Demi. uwielbia rzekę stawy jeziora kałuże..ale żeby wejść pod prysznic albo polać ją szlaufem..przecież to takie straszne i okropne
teraz jak jest Hela która sama się podstawia pod zraszacze Demi się patrzy na nią z politowaniem lub miną pt. " jezu jak ty możesz robić takie straszne rzeczy, przecież to niebezpieczne"
kozung - 16-05-2011, 07:45
Grapy,
Bonek jak był malutki to nawet spał pod prysznicem.. ale wcześniej uczyliśmy go, że prysznic to nic złego - małe taplanko co jakiś czas, żeby chłopak się nie bał
| Grapy napisał/a: | | wpada kontrolnie do łązienki jak biorę prysznic -zboczuch jeden | u nas to samo i jeszcze wylizuje kabinę
yesh - 16-05-2011, 10:39
Ja swoją za pierwszym razem wsadziłam do wanny i przytrzymałam. Wykąpałam, wytarłam i dopiero wypuściłam. Drugim razem tak samo. A po myciu jakie jest szaleństwo po mieszkaniu jak jest mokra Teraz sama wskakuje do wanny, nie tylko jak trzeba ją wykąpać, ale jak się jej pić chce (mimo że ma nalane do miski). Czasem też lubi sobie w wannie posiedzieć.
Myślę, że najpierw musisz sama ją wsadzić do wanny. Odkręć wodę.. niech się jej napije, trochę pomoczy.. Z czasem może się przyzwyczai.
dominika92 - 16-05-2011, 11:02
yesh, a ja myślę że się mylisz. jeden pies nic sobie nie zrobi z tego że wsadzisz go do wanny a inny może się przestraszyć i już nigdy nie będzie chciał wejść. tak było u mnie z Demi jakieś 6 lat temu. najlepiej jest stopniowo przyzwyczajać psa i nic na siłę.
zachęcić psa żeby podszedł do wanny i nagrodzić słowem lub smakołykiem. podnieść smakołyk wyżej tak żeby musiał postawić dwie łapy na wannie. oczywiście można mu pomóc jak jest za mały ale metoda z przytrzymywaniem raczej nie jest dobra bo można psa przestraszyć.
ktosia - 16-05-2011, 12:05
a u nas smaczki nawet nie pomagają nie ma szans, żeby Nera wlazła pod prysznic w celu wymycia jej bo jak pańcia się kompie to notorycznie jej pies włazi pod wodę. Nie wiem zupełnie jak ją zachęcić, bo ani smaczki ani zabawki nic nie pomaga a nie chce na siłę zresztą wiem, że i tak bym z nią nie wygrała tylko by mi zwiała gdzieś między nogami lub chodziła po ścianach w łazience
Lilitu - 16-05-2011, 13:52
Odiego do wanny zapraszać nie trzeba, ale na Theliego (psa rodziców) jest tylko jedna metoda - wejść razem z nim
Jira - 16-05-2011, 14:10
u nas był strach, dopóki nie połozylismy na dnie kabiny ręcznika. Łapki się przestały ślizgac i okazało się ,z e kąpiele sa super
mawi27 - 16-05-2011, 14:46
u nas tez nie ma problemu z Torque, wrecz odwrotnie jak sie dzieciaki kapia badz my to on na pol wisi na wannie zeby od razu dac nura do wody ostatnio jak byl kapany po szambowej przygodzie to wylez nie chcial wywalil sie kolami do gory i trzeba bylo go woda polewac hahahah on to naprawde uwielbia
mibec - 16-05-2011, 14:50
Barney nie jest super-szczesliwy w wannie, ale nie ucieka i cierpliwie czeka na koniec kapieli.
ola125 - 16-05-2011, 15:42 Temat postu: Czemu moja labradorka nie lubi się kąpać w wannie ? Ostatnio się w czymś umorusała (fuuj)
i musiałam jej zrobić prysznic
Na dworze leje więc w domu..
I do wanny wsadziłam ją a ona chce wyskakiwać boi się! musiałam ją trzymać na siłe /
A jak skańczyłam i wyszła dostała białej gorączki zaczeła się trzepać więc łazienka wyglądała jak wodospad Niagara czemu tak?
Czy to mit że labradory lubią wodę ? !
mibec - 16-05-2011, 15:59
| ola125 napisał/a: | | Czy to mit że labradory lubią wodę ? ! | nie, ale psa trzeba nauczyc pewnych rzeczy - sam z siebie nie bedzie tego rozumial. Moj Barney kocha plywac, ale wanne tylko toleruje.
Jesli nie przekonalas jej jako szczeniaka, ze wanna nie jest krzywda to musisz teraz popracowac: napelnij kieszenie smaczkami i cwicz, na poczatku codziennie i w koncu bedzie ok; jak na sile trzymasz psa w wannie to tylko poglebiasz jej lek.
| ola125 napisał/a: | | wyszła dostała białej gorączki | bo odreagowuje stres.
| ola125 napisał/a: | | zaczeła się trzepać | to normalna reakcja mokrego psa - ja zawsze rozkladam duzy recznik nad psem.
ola125 - 16-05-2011, 16:10
mibec dziekuuje, będę z nią ćwiczyć
AnIeLa - 16-05-2011, 17:04
ola125, nie zakładaj 2 takich samych tematów.
tenshii - 16-05-2011, 17:21
tematy scaliłam
ktosia - 16-05-2011, 17:46
| Cytat: | ola125 napisał/a:
zaczeła się trzepać
to normalna reakcja mokrego psa - ja zawsze rozkladam duzy recznik nad psem.
_________________ |
moja nawet nie po kąpieli ale po zwykłym deszczu jak wpadnie do domu to tarza się po wszystkim, na głowie staje wygląda to jakby próbowała w siebie na nowo wetrzeć zapach mieszkania, i robi to nie zależenie czy ją powycieram czy nie, czy bardzo jest mokra czy lekko ją pokropił czasami boje się, że sobie kark skręci od tych akrobacji
yesh - 16-05-2011, 19:48
| dominika92 napisał/a: | yesh, a ja myślę że się mylisz. jeden pies nic sobie nie zrobi z tego że wsadzisz go do wanny a inny może się przestraszyć i już nigdy nie będzie chciał wejść. tak było u mnie z Demi jakieś 6 lat temu. najlepiej jest stopniowo przyzwyczajać psa i nic na siłę.
zachęcić psa żeby podszedł do wanny i nagrodzić słowem lub smakołykiem. podnieść smakołyk wyżej tak żeby musiał postawić dwie łapy na wannie. oczywiście można mu pomóc jak jest za mały ale metoda z przytrzymywaniem raczej nie jest dobra bo można psa przestraszyć. |
Może i nie najlepsza, ale w sytuacji gdy pies wraca ze spaceru cały umorusany w błocie, raczej nikt nie będzie czekał, aż pies się przyzwyczai. Poza tym wcześniej Gloria miała dostęp do łazienki, mogła wchodzić gdzie chciała, od pierwszego dnia. Oczywiście pod moją kontrolą. Dlatego ja jej nie musiałam zachęcać, by podeszła do wanny, bo wcześniej to robiła. Nie wiedziała tylko że jak się odkręci kran, to leci woda..
dominika92 - 16-05-2011, 20:26
yesh, no cóż, to się robi od małego przyzwyczaja nawet codziennie a nie czeka aż pies się ubrudzi
siulentas - 17-05-2011, 14:43
moj Wallek w zeszlym tygodniu zaliczyl pierwsza kapiel. nie zeby byl brudny mozno tak profilaktycznie chcialam go ''wyprac'' . ciekawilo mnie jak sie zachowa. no wiec byl lekko wystrachany ale nie bylo zle. ogolnie chlopak interesuje sie wanna bardzo mozno gdy ja sie kapie malo do niej nie wskoczy mysle ze niedlugo juz bedzie w stanie to zrobic eheh wyjsc z niej juz sam potrafi od czasu kapieli zcesto chce wchodzic do wanny siada i patrzy na mnie czeka az mu pomoge sie wgramolic puszczam mu wode on sie nia bawi i pije zabawki rowniez mu wkladam ale fascynuje go raczej sama wannna i woda bede tak robic gdyz bedzie to pomocen na przyszlosc jakby sie wymorusal w czyms i byla by koniecznosc ''pranka''
monia899 - 09-07-2011, 23:42
Labi nie bardzo lubi kąpać się w wannie... Gdy był mniejszy nie sprawiało to aż takiego problemu. Teraz mogę go wykąpać jedynie gdy wejdę do wanny, wtedy siedzi mniej więcej spokojnie. Jak mogę sprawić by polubił kąpiele w wannie ?
mibec - 10-07-2011, 01:33
| monia899 napisał/a: | | Jak mogę sprawić by polubił kąpiele w wannie ? | spróbuj powolutku - wsadź do pustej wanny i niech się oswaja, jak ładnie usiądzie daj smaczka i za chwilę wyjmij z wanny i tak kilka razy, po kilku dniach wsadź do wanny i odkręć wodę, ale nie myj psa i znowu jak jest spokojny to chrupolek - po kilku dniach (może tygodniach - obserwuj reakcje) pies może niekoniecznie będzie lubił się kąpać, ale powinien spokojnie znieść zabiegi pielęgnacyjne
Madzialenka - 10-07-2011, 01:45
Blondi wanne bardzo lubi.Od malenkosci ja przyzwczajalismy ,ze po "mokrym spacerku w deszcz" myjemy lapki i brzuszek.Sama wskakuje do wany na komende "myju,myju" Lubi tez bardzo pic wode z prysznica:) Pare miesiecy temu doszlo do tego,ze pies pil wode tylko z prysznica.Wskakiwala do wanny i piszczala,piszczala,az jej wode odkrecilam w sluchawce.Z miski nie ruszala...Blondynka Lubi tez w lecie gdy sa upaly spac w wannie:)
monia899 - 10-07-2011, 09:31
mibec, dziękuję, spróbuję zrobić tak jak napisałaś, może uda mi się go przekonać do wanny
[ Dodano: 11-07-2011, 09:38 ]
| mibec napisał/a: | | wsadź do pustej wanny i niech się oswaja, jak ładnie usiądzie daj smaczka i za chwilę wyjmij z wanny i tak kilka razy |
Dzisiaj spróbowałam, Labi był bardzo przejęty, na początku nawet nie chciał wejść do łazienki... Ale z pomocą smakołyka skusił się. Jednak, gdy włożyłam go do wanny chciał uciekać, wyjść z wanny, nawet podsuwane smakołyki go nie interesowały (wzięłam parówkę, bo je bardzo lubi). Przytrzymałam go, wydalam polecenie siad i usiadł i wtedy smakołyki go przekonały - jakiś przełom chyba, bo zwykle mocno się do mnie przytulał i nie chciał nawet jednego. Wydaje mi się, że dla niego to duże przeżycie. Ale będziemy ćwiczyć. Powoli ale do przodu
donia457 - 11-07-2011, 19:07
moja za kapiel w wannie mowi"to my juz dziekujemy pani" niewiem jak kapiel bedzie wygladac gdzies nad woda ,jak dobrze pojdzie to sie przekonam w srode
ppaula2 - 11-07-2011, 19:14
donia457, pod warunkiem, że woda w Liwcu opadnie i nurt nie będzie taki silny.
Bo ja w piątek nie skorzystałam z kąpieli
mibec - 12-07-2011, 12:50
| monia899 napisał/a: | | jakiś przełom | mysle, ze to juz sporo - pocwicz kilka dni zanim przejdziesz do nastepnego etapu
monia899 - 13-07-2011, 14:09
mibec, będę ćwiczyć ale chyba muszę zrobić małą przerwę, bo Labi strajkuje i nie chce jeść karmy, więc nie daję mu smakołyków na razie.
i3l4z0 - 13-07-2011, 20:42
Bako nie przepuści żadnej kałuży nie mówiąc o stawie, jeziorze czy morzu. Natomiast wanny i węża ogrodowego boi się jak ognia. Jak wracam do domu i jest brudny i idę z nim od razu do łazienki to robi się cały sztywny, zapiera się łapami i nie ma bata ja sama go nie wykąpie musi być tż i go wsadzić na siłę. Pomimo tego że kiedyś bawił się w wannie i wylegiwał no i taplał się w wodzie to teraz obrażony na cały świat jak go wykapiemy, do tego stopnia że potrafi spać w kuchni A głupawki też dostaje...one to chyba mają we krwi
Kaasiulka1 - 16-07-2011, 00:33
monia899, Myślę, ża dacie radę Amir uwielbia wodę w każdej postaci i nie ważne czy to kałuża na spacerku, czy wanna czy też miska z wodą którą uwielbia wylewać i się taplać w tym. Jednakże jakoś od małego on sam lubił łazienkę i wannę. Gdy się kąpałam a on był malutki to skakał jak piłeczka żeby zobaczyć co jest w tej wannie. Często gdy wracamy z "błotnej wyprawy" a Amir nie ma ochoty na kąpiel, czekam chwilkę aż odsapnie, nakręcam go na zabawkę i wrzucam ją do wanny. To taka troszkę pułapka ale zawsze działa
ania - 25-07-2011, 09:46
hehe a moja dostaje trzesawki i nie chce nawet wcodzic do lazienki , obecnie wchodzi w faze gdzie od nowa zaczyna sie bac rzeczy ktorych juz przestala sie bac poprzednio.
tylko teraz jest problem bo ona juz nie wazy 10 kg tylko 29 kg .........................
wiec wkladanie jej do wanny jest troche problematyczne
|
|