| |
forum.labradory.org
|
 |
Archiwum - Biszkopt znad Bałtyku szuka Nowego Domu
tenshii - 21-05-2011, 15:47 Temat postu: Biszkopt znad Bałtyku szuka Nowego Domu
| Cytat: | Biszkopt to samiec, 24 września będzie miał 2 urodzinki.
Jeśli chodzi o charakter i nawyki to:
Jak jest sam w domu to zazwyczaj śpi, zamykam go w jednym pokoju żeby nie korciło go do ataku na zapachy w kuchni
Jeśli chodzi o dzieciaki, dorosłych i czy inne psy to reaguje tak samo czyli cieszy się jak wariat żeby się bawić. Nie przejawia agresji natomiast niestety w pierwszym momencie na jeszcze nawyk skakania i to niestety komplikuje życie dzieciakom bo je przewraca
U mnie w domu nie ma dzieci więc temu może trudno mi to skutecznie ukrucać. To trwa kilka chwil i mija potem już nie wariuje. Uwielbia spacery chyba jak każdy labrador i kieruje się nosem wiecznie głowa przy ziemi. Na samym początku chodziłem z nim na długiej rozwijanej smyczy ale to był błąd jak się później okazało. Teraz spaceruję z nim na krótkiej smyczy i jest coraz lepiej, idzie spokojnie jedynie przy mijaniu innych psów próbuje ciągnąć w ich stronę ale to nie z agresją lecz ciesząc się. Biszkopt jest od samego początku pod opieką weterynarza , karmiony suchą karmą. Jeśli chodzi o wyjścia za potrzebą to dzień wygląda tak: 7.00 potem 12.00 potem 18.00 i wieczór 21.00 teraz mieszkam z nim w bloku, nie szczeka i nie robi pobudki w nocy. Uwielbia smakołyki tj: przysmaki dla psów oraz marchew czy jabłka. Jak widzi je w kuchni to na zmianę siada i prosi żeby dać mu kawałek. |
Zdjęcia przystojniaka:
Kontakt: Koordynator Adopcji
jkasia - 22-05-2011, 06:37
Taki śliczny, mądry piesio - oby długo nie musiał czekać na swoj nowy domek
tenshii - 22-05-2011, 09:32
jkasia, już troszkę czeka
Mam nadzieję, że się ktoś po niego zgłosi
Chelsea - 22-05-2011, 09:53
trzymamy mocno kciuki gdybym miała warunki to bym wzięła te wszystkie bidulki do siebie
tenshii - 22-05-2011, 09:59
| Chelsea napisał/a: | | gdybym miała warunki to bym wzięła te wszystkie bidulki do siebie |
jak chyba każdy z nas
tenshii - 26-05-2011, 14:39
Nowe zdjęcia chłopaka
tenshii - 29-05-2011, 11:40
Być może Biszkopt zamieszka w Bydgoszczy.
Szukamy transportu z okolic Gdyni do Bydgoszczy
MagdaArtur - 16-08-2011, 18:54 Temat postu: Chcę adoptowac Biszkopta Witam.
Jesteśmy ze Starogarddu Gdańskiego i wysłaliśmy już meila z danymi aby umówic się na wizyte przed adopcyjną Zdecydowaliśmy się na tego chłopczyka Czekamy na tel. Mam nadzieję że uda się jeszcze w tym tyg bo byśmy w piątek po południu mogli po niego pojechac aby na weekend był i się z nami zapoznał pozdrawiamy
Chelsea - 17-08-2011, 07:17
MagdaArtur, trzymamy kciuki
mibec - 17-08-2011, 10:14
MagdaArtur czekamy na wiesci
MagdaArtur - 17-08-2011, 17:37 Temat postu: :))) też czekam i się nie mogę doczekać telefon noszę przy sobie z nadzieją że zadzwonią pozdrawiamy
Ewelina - 18-08-2011, 17:22
MagdaArtur, Napisz jak zadzwonią
MagdaArtur - 18-08-2011, 18:34
jeszcze czekam Oby udało się w tym tygodniu, ponieważ w przyszłym maż ma popołudniówki i nie będzie możliwości spotkania i przyjazdu po Biszkopcika Oby jutro zadzwonili
Ewelina - 18-08-2011, 18:35
MagdaArtur, A Wy nie możecie zadzwonić?
AnIeLa - 18-08-2011, 18:40
MagdaArtur, szukamy osoby z Waszej okolicy która mogłaby przeprowadzić wizytę.
AnIeLa - 18-08-2011, 19:39
I znalazłam Teraz tylko czekać na wizytę
nika - 18-08-2011, 19:41
wizyta umowiona, do soboty!
Ewelina - 18-08-2011, 21:17
Powodzenia
MagdaArtur - 19-08-2011, 07:37
Mam jeszcze pytanie ile trwa czasu taka wizyta?? I czy w niedzielę byśmy mogli jechac po Biszkopcika?
to do soboty
[ Dodano: 19-08-2011, 08:42 ]
| Ewelina napisał/a: | | MagdaArtur, A Wy nie możecie zadzwonić? |
Dzwoniłam we wtorek i miałam czekać aż kogoś znajdą no i się udało
tenshii - 19-08-2011, 08:05
| MagdaArtur napisał/a: | | Mam jeszcze pytanie ile trwa czasu taka wizyta?? |
to zależy
| MagdaArtur napisał/a: | | I czy w niedzielę byśmy mogli jechac po Biszkopcika? |
wszystko się okaże.
Co do Biszkopta to ostatnio nie mogę się skontaktować z jego właścicielem, ale będę próbowała nadal
MagdaArtur - 19-08-2011, 15:51
Mam nadzieję że się uda Już się nastawiliśmy że jest członkiem rodziny...
[ Dodano: 19-08-2011, 17:00 ]
Muszę przyznać że teraz złapałam doła
jkasia - 19-08-2011, 20:50
| MagdaArtur napisał/a: | | Mam jeszcze pytanie ile trwa czasu taka wizyta?? | różnie bywa. Jak ja przeprowadzałam moją pierwszą wizyte to trwało to koło godzinki. Zaś druga wizyta-w domku do którego trafił Yogi trwała pona 2 g bo super sie z Państwem gadało o labkach a moja Kasta latała za małym pieskiem i dobrze sie bawiła Na drugi dzien Pan pojechał po Yogiego
Trzymam kciuki i czekam na wieści
MagdaArtur - 20-08-2011, 07:15
Dam znać jak po wizycie Czekam na wieści co z Biszkoptem... Czy już jest do niego kontakt...
Czarrrna_ - 20-08-2011, 07:41
Jest cudowny. Powodzenia!!
zouza - 20-08-2011, 12:05
oby wszystko sie udalo..ja mialam stresa jak jechalam po moja Labusie-bo nie widzialam jej,moja rozmowa przedadopcyjna byla telefoniczna bo jechalam po nia sama do Wawy i balam sie ze jak sie nie spodobam to moge jej nie dostac...Ale jest u nas juz 1.5 roku i warto bylo sie postresowac dla takich 30 kg szczescia bedzie ok...
MagdaArtur - 20-08-2011, 22:09
rozmowa ok... czekam co z biszkoptem ( czy dalej do adopcji
tenshii - 21-08-2011, 11:21
Niestety jestem zmuszona przenieść wątek Biszkopta do archiwum.
Właściciel nie podnosi telefonu.
Mniemam, że Biszkopt znalazł Nowy Dom... długo na niego czekał
MagdaArtur - 21-08-2011, 12:46
Będę szukała dalej... pozdrawiam
tenshii - 21-08-2011, 12:58
MagdaArtur, na pewno znajdziemy dla Was jakiegoś labka
na razie czekamy na relację z wizyty
nika - 21-08-2011, 13:03
tenshii, szczegółowa relacja już zdana Anieli generalnie wszystko w porządku
szkoda, że z biszkoptem nie wypaliło... poszukajmy jakiegoś psa dla Magdy i Artura, bo na pewno miałby u nich bardzo dobrze jedyny warunek, to aby pies dobrze znosił samotny pobyt w domu podczas nieobecności włascicieli
tenshii - 21-08-2011, 13:07
nika, dzięki
MagdaArtur - 22-08-2011, 21:13
dalej szukamy zdania nie zmieniliśmy... w razie czekamy na informację czy będzie z okolic. Może być suczka
[ Dodano: 22-08-2011, 22:16 ]
jedyny warunek, to aby pies dobrze znosił samotny pobyt w domu podczas nieobecności włascicieli [/quote]
dlatego nie szukamy szczeniaczka Najlepiej od dwóch latek
|
|