| |
forum.labradory.org
|
 |
NEWS - Zostawiła psa w nagrzanym aucie
Chelsea - 14-07-2011, 19:36 Temat postu: Zostawiła psa w nagrzanym aucie http://polskalokalna.pl/w...cie,1668204,219
ppaula2 - 14-07-2011, 20:22
zuzia - 14-07-2011, 21:38
Właścicielka powinna dostać na Krupówkach lanie na goły tyłek
Lilitu - 14-07-2011, 22:40
| zuzia napisał/a: | Właścicielka powinna dostać na Krupówkach lanie na goły tyłek |
Najlepiej ciupażką Czy ludziom na prawdę brakuje już resztek wyobraźni?
piotr0020 - 15-07-2011, 10:34
| Lilitu napisał/a: |
Czy ludziom na prawdę brakuje już resztek wyobraźni? |
Co niektórym na pewno
Kurcze jak wiem ,że nie mogę wejść gdzieś z psem to go po prostu nie biorę ze sobą.
inkapek - 15-07-2011, 10:44
Masakra jakas. Ja jak wychodze na doslownie kilka sekund do sklepu tylko wpad i wypad po wode dla psow to okna im zostawiam otwarte
donia457 - 15-07-2011, 23:03
ja Redzie tez zostawiam okno otwarte jak wychodze z domu,
porazka jakas ja bym ich zostawila w nagrzanym aucie na 48 godzin,ludzie nie maja za grosz rozumu
Ewela_ - 16-07-2011, 11:04
masakra
Madzialenka - 16-07-2011, 15:13
Mam nadzieje,ze babsko zostanie wlasciwie ukarane
papisia - 18-07-2011, 11:54
Wczoraj byłam na wystawie w Warszawie... Upał koszmarny. Moje psy siedziały w namiocie, miały zrobiony przewiew na tyle na ile się dało i powieszony przy klatce wiatraczek... Wodę miałam schowaną w przenośnej lodówce by nie musiały pić 'gotowanej'.
Skwar był okropny...
Na chwilę wyskoczyłam do auta, które tak btw postawiłam niby w cieniu... Wsadziłam głowę na 30sek i nie mogłam złapać oddechu! Zanim wsiedliśmy do środka samochód najpierw musiałam przewietrzyć, potem odpaliłam klimatyzację i wsiedliśmy po kilku ładnych minutach z psami.
Szlag mnie trafiał jak co chwilę wzywali ludzi do samochodów bo zostawiali pozamykane psy. Jeszcze rozumiem jakiegoś bezmyślnego debila, któremu się wydaje, że 3mm szczeliny w oknie wystarczą, ale hodowcy? "Miłośnicy" psów?
Bardzo żałuję, że w regulaminie wystaw nie ma dopisku... 'Zgłaszając psa na wystawę, zgadzasz się, że jak zamkniesz psa w upał w aucie ochrona wywala Ci szybę w obecności świadków..."
Przez długi czas wzywali właściciela audi, który zostawił czarnego labradora i wielu innych... Gratuluję sumienia.
donia457 - 18-07-2011, 12:10
my wczoraj tez bylismy na wystawie i z wielka przykroscia musze stwierdzic ze duzo psow bylo pozamykanych w autach,
| papisia napisał/a: | | Bardzo żałuję, że w regulaminie wystaw nie ma dopisku... 'Zgłaszając psa na wystawę, zgadzasz się, że jak zamkniesz psa w upał w aucie ochrona wywala Ci szybę w obecności świadków..." |
zgadzam sie z tym w 100%
jkasia - 19-07-2011, 15:08
| papisia napisał/a: | | Przez długi czas wzywali właściciela audi, który zostawił czarnego labradora i wielu innych... Gratuluję sumienia | boże, masakara jakas. Gdzie Ci ludzie mają głowy
mibec - 19-07-2011, 15:11
Bezmyslnosc, przy takiej pogodzie jak jest w Polsce....
Ja nie ukrywam, ze Barney czasem zostaje w aucie, ale u nas nie bywa wiecej jak 20-22 stopnie, poza tym nigdy pies nie zostaje w samochodzie jesli sie trafi sloneczny dzien.
donia457 - 19-07-2011, 23:36
to jeszcze nic,ostatnio czytalam w necie ze polska rodzina ,ktora wyjechala do chorwacji zamknela w aucie swoja 6-letnia corke ,auto stalo w sloncu a temp.wynosila ponad 50 st.C,rodzice zajeli sie rozpakowaniem samochodu i niezwrocili uwagi ze dziewczynka w nim zostala,jak otworzyli auto dziewczynka byla juz w stanie spiaczki,jest po ciezkim udarze mozgu, i do konca zycia bedzie potrzebowala pomocy osob "trzecich"czyli dziewczynka ma trwale uszkodzenie mozgu
ja psa nie zostawiam w samochodzie a co dopiero dziecko
tenshii - 20-07-2011, 00:41
http://www.garnek.pl/syni...w-srodku-pies-a
Chelsea - 20-07-2011, 07:40
ręce opadają
inkapek - 20-07-2011, 08:50
Nie ma słów na takie czyny...
donia457 - 20-07-2011, 12:11
| Chelsea napisał/a: | | ręce opadają |
i dolna szczeka
|
|