Znalazły dom - Biszkopcik Roni w DT Gdynia, znalazł swój wymarzony dom
pieskiezycie - 21-07-2011, 13:10 Temat postu: Biszkopcik Roni w DT Gdynia, znalazł swój wymarzony domPiesek ma 5 lat i jest rasowym labradorem. Charakter typowy dla rasy- aktywny, łakomy, uwielbia ludzi, uparty.
Roni z powodu niedomagań zdrowotnych dwa razy stracił dom.
Szuka miłośnika rasy, który rozumie, zna i kocha labradory.
Jest wspaniałym, pogodnym, otwartym psem i zasługuje na najlepszy dom, gdzie zaakceptują go takim, jakim jest. Wymaga podawania leków nasercowych.
Na spacerkach trochę nieokrzesany, ale zapewniam, że wystarczy trochę nad tym popracować i będzie idealnie. Roni to bardzo inteligentny pies.
Mieszka w schronisku już od kilku miesięcy. Najpierw oddał go właściciel podający się za osobę, która go znalazła błąkającego się, następnie oddali go nowi właściciele, po tym jak usłyszeli od weterynarza, że Roni ma chore serduszko.
Roni chudnie i smutnieje w oczach...
Nie pozwólcie tak cudownemu psu marnować się w schronisku.
jkasia - 21-07-2011, 19:17 Ojej jaki biedny kasiek - 22-07-2011, 13:03 bidulek pieskiezycie - 22-07-2011, 15:37 http://www.youtube.com/watch?v=0CXKGyBl0uM Film z Ronim. Trudno jest psa, który przebywa cały czas w klatce nagle uspokoić na hasło kręcimy, także przepraszam za jakość Madzialenka - 24-07-2011, 22:55 jejeciu,malo,ze ma chore serduszko to jeszcze nie ma swojego ludzika Trzymym kciuki,zeby ktos sie znalazl i go pokochal takim jaki jest Jaki on glodny zapachow na tym filmiku i pelen energi Rinuś - 25-07-2011, 16:43 Roni wszystko będzie dobrze, ciotki i wujkowie już spiskują Ryniu - 25-07-2011, 22:19 Jutro zadzwonię do schroniska i dowiem się czy on tam jest i co można i w jaki sposób pomócRyniu - 26-07-2011, 18:39 Koszt "leczenia" to około 20-30 zł na miesiąc. W schronisku żadnych objawów opisywanych wcześniej przez pana który go oddał Roni nie miał. W razie adopcji będzie wykastrowany.Silatan-Lira - 26-07-2011, 18:55 Wiadomo, jak wygląda leczenie, oprócz tego ile kosztuje? Co z pływaniem, ruchem...? Jakie objawy są tej choroby?Ryniu - 26-07-2011, 18:59 Silatan-Lira, nie ma pewności czy diagnoza postawiona przez weta (nie schroniskowego) jest dobra. Więcej informacji nie mamMonisiaczek - 29-07-2011, 13:34 Przepraszam, a wie ktoś może jaka to choroba serca? Bradycardia czy coś innego? Są jakieś specjalne zalecenia odnośnie poszukiwanego DS?Ryniu - 29-07-2011, 20:36 Żadnych specjalnych zaleceń nie ma. Niestety nazwy nie znam. Postaram się jutro ustalić, jeśli w sobotę mi ktoś odpowie.Monisiaczek - 03-08-2011, 11:18 Napisałam do schroniska, ale z braku odzewu pofatygowałam się telefonicznie Niestety, nie udało mi się wydusić z rozmówcy zbyt wielu informacji
Zdołałam wyszarpnąć info o jednym leku i prawdopodobnych problemach
z wchodzeniem po schodach.
Pieskiezycie, wysłałam Ci maila z prośbą - pliiis odpisz.Ryniu - 03-08-2011, 13:58 Opis dolegliwości Roniego:
Cytat:
Witam,
Krótka historia choroby Roniego:
1. Niewydolność krąźeniowa - przy dużym wysiłku,- stałe leczenie
2. Powiększona prostata
3. Częste zmiany gastryczne/biegunka/
W najbliższy piątek planowany jest zabieg kastracji.
Pozdrawiam
Andrzej Jachacy
Monisiaczek - 03-08-2011, 15:04 Ryniu, dzięki za wieści. Po podanej mi nazwie leku też "typowałam" niewydolność krążeniową.
Jeśli chodzi o biegunki - może potrzebna jest karma specjalistyczna (np. early cardiac lub cardiac)? Ryniu, masz PW.Ryniu - 06-08-2011, 17:39 Z labradory.info
fadowski napisał/a:
biedak po prostu serce sie kroi jak człowiek jest taki bezsilny... jedyne co można dla niego zrobić to dać mu dom, miłość i opieke medyczną a to i tak za mało. jest taki milusi a siedzi w tak strasznym miejscu, w klatce skakał na dwa metry jak zobaczył że pani wolontriuszka idze po niego był tak szczęśliwy ... :jupi: jak mój syn zobaczył klatke w której siedzi to nazwał to : labradorowe piekło, to bylo straszne, będe miała kontakt z wolontariuszka i kierownikiem i zobaczymy co dalej :cry:
Fadowski to potencjalne DT dla Roniego.Ewelina - 06-08-2011, 18:15 wspaniale. Trzymam kciuki jkasia - 06-08-2011, 20:00 Ojej, ja tez trzymam kciuki pieskiezycie - 31-08-2011, 14:47 Temat postu: A Roni ciągle w schronieJak na razie Roni cały czas czeka dom tymczasowy bądź stały...Ryniu - 31-08-2011, 20:45 pieskiezycie, a Fadowski pisze, że robi mu się problemy z wydaniem psa
Gdzie leży prawda?Monisiaczek - 01-09-2011, 12:45 Dostałam dziś maila w sprawie Roniego:
Cytat:
Właśnie dzwoniłam do Pani, która zaoferowała DT.
Jest cały czas chętna i w tym tygodniu zapewne weźmie psiaka do siebie.
Jak coś się zmieni w związku z Ronim napiszę to na forum.
Pozdrawiam i dziękuję za zainteresowanie
jubi_babs - 05-09-2011, 13:41 coś więcej wiadomo na temat Roniego?? został wyciagnięty ze schroniska??Monisiaczek - 07-09-2011, 09:28 Cytat z info:
fadowski napisał/a:
jutro jade po roniego do schroniska (w końcu) pozdrawiam zdjecia już niebawem
pieskiezycie - 07-09-2011, 09:55 Faktycznie były małe komplikacje ze strony schroniska, ale na całe szczęście właśnie dostałam tel. , że Roni już zajechał do domu tymczasowego Fadowski. Bardzo dziękujemy!!! Teraz czas na poszukiwania domu stałego.Chelsea - 07-09-2011, 10:06 super jubi_babs - 18-09-2011, 15:53 dziś byliśmy u Roniego najpóźniej w sobotę będzie naszym nowym domownikiem cudny jest, tylko chudzinka strasznie, ale ładnie go wykarmimy Ewelina - 18-09-2011, 16:08 jubikej, Wspaniale Monisiaczek - 18-09-2011, 17:19
jubikej napisał/a:
dziś byliśmy u Roniego najpóźniej w sobotę będzie naszym nowym domownikiem cudny jest, tylko chudzinka strasznie, ale ładnie go wykarmimy
Fantastycznie Mam nadzieje, ze wszyscy bedziecie szczesliwi. Tylko nie przesadzajcie z tym dokarmianiem AnIeLa - 19-09-2011, 13:14 jubikej, bardzo się cieszę, że Roni będzie miał domek
jubikej napisał/a:
cudny jest, tylko chudzinka strasznie, ale ładnie go wykarmimy
tylko nie przesadźcie z wykarmianiem jubi_babs - 19-09-2011, 13:16 spokojnie już się nie możemy doczekać psiaka u nas w domu oleska2803 - 19-09-2011, 14:10 super, bardzo się cieszę że znaleźliście tego swojego psiaka, a roni wspaniały domek Ryniu - 19-09-2011, 16:39 I to znaleźli w sumie na naszym forum jubi_babs - 19-09-2011, 16:52 zdecydowanie forum sie przydało miał być Buster, a bedzie inny potrzebujacy domku psiak to chyba cieszy najbardziejjkasia - 19-09-2011, 21:38 jubikej, gratuluje nowego członka rodziny. Jak tylko u Was zagosci to wklejaj foty Ewelina - 20-09-2011, 18:53 jubikej, Cudownie. Gratuluję aganica - 20-09-2011, 20:46
jkasia napisał/a:
Jak tylko u Was zagosci to wklejaj foty
Nooo ja myślę że nas nie zostawią i będziemy uczestniczyć w radosnych chwilach w nowym domku.jubi_babs - 23-09-2011, 11:07 pierwsze koty za płoty pierwsza nocka, pierwsze spacerki i aklimatyzacja :0 od wczoraj Roni jest naszym nowym domownikiem
mibec - 23-09-2011, 11:17
jubikej napisał/a:
od wczoraj Roni jest naszym nowym domownikiem
super
Pieknie razem wygladacie Ryniu - 23-09-2011, 11:45 A ja czekam na galerię Roniego Monisiaczek - 23-09-2011, 12:27 Szczęściarze z Was - taki skarb Wam się trafił
Wspaniale, że do Roniego w końcu los się uśmiechnął i znalazł swoich kochanych ludków jubikej - dziękuję, że podarowaliście Roniemu siebie Ewelina - 23-09-2011, 14:31 Cudownie. Szczęścia wam życzę pieskiezycie - 24-09-2011, 19:43 Temat postu: :)Roni jaki grubas Pięknie mu się przytyło. Cieszę się, że w końcu udało się chłopakowi. Nie mogłam na niego patrzeć za kratkami. Czy mogę wykorzystać zdjęcia Roniego w nowym domu na FB schroniska?