forum.labradory.org

Zdrowie Labka - Po narkozie

kijana - 21-12-2010, 19:21
Temat postu: PIES PO NARKOZIE
Witam
Mam pytanie.
Mój pies miał dzisiaj poważny zabieg o 9rano który się skończył przed 12 w południe . Oczywiście był pod narkozą. Nie wiecie jak długo będzie dochodził do siebie? Bo póki co jest bardzo osowiały

troskliwa - 21-12-2010, 19:32

Ciezko napisac ile to trwa kazdy pies reaguje inaczej i kwestia jaka to była narkoza moze wymiotowac obserwuj go bacznie okryj czyms aby sie nie wychłodził dobrze miec tel do weta ktory go prowadzi zawsze mozesz zadzwonic gdyby cos cie niepokoilo
jkasia - 22-12-2010, 13:35

Kasta dochodziła do siebie około 3 godzin po pierwszym zabiegu. Po drugim było podobnie ale była osowiała przez cały dzien.Dopiero na drugi dzien zachowywała sie bardziej normalnie.
mibec - 22-12-2010, 13:55

Barney mial przeswietlenie robione pod narkoza - moglismy go odebrac po 4 godzinach i wtedy juz byl normalnym psiakiem. Natomiast kilka lat temu oddali mi psa jeszcze nie wybudzonego - widok tragiczny, co chwile sprawdzalam czy zyje :( wybudzal sie ok godzine, potem przez jakis czas byl osowialy.
nata - 22-12-2010, 14:12

Gdy my odbieraliśmy Polę była po prostu trochę ospała, ale poza tym merdała ogonkiem i chodziła sama normalnie. Zupełnie normalna (adhd i wieczna zabawa) była na drugi dzień.
maxxior - 22-12-2010, 14:22

Mój miał 2 głupie jasie(Butomidor+Rometar,potem Antisedan).
Wyglądał normalnie na początku bo poszedł do auta i do domu,ale w nocy piszczał.
Po sedacji było dużo gorzej u niego niż po pełnej narkozie wziewnej do operacji.Pies może nawet nie poznawać właściciela i może go ugryźć ponieważ jest to narkotyk jak sama nazwa wskazuje.Może mieć halucynację.
Nie powinno się go karmić 20 godzin po ani dawać pić kilka godzin.Picie dopiero po kilku godzinach małymi łyczkami.
Po jakichś 24h organizm psa działa prawidłowo.
Tak mi kazali na SGGW postępować,zresztą w necie jest dużo o tym.
Po pełnych narkozach dużo lepiej wyglądał.
Następnego dnia było ok.

[ Dodano: Sro 22 Gru, 2010 ]
Tak apropo operacji.Zawsze sprawdzajcie czy psu nie puchną oczy ani fafle po zabiegu,bo może to być reakcja anafilaktyczna na użyty lek.Ja dobrze że ze swoim pojechałem bo miała matka jechać a ona by tego nie zauważyła i pies by nie przeżył podróży do domu.
Zawsze poczekajcie parę godzin i nie śpieszcie się do domu jak robicie takie zabiegi jak ja daleko od domu i mówcie lekarzowi o takich przypadkach.
Ci co mojemu robili to nie zauważyli i anastezjolog poszedł do domu i dopiero był dym jak musieli go szybko znaleźć ale na szczęście się udało.

zaradna - 22-12-2010, 14:33

Jak ja odbierałam Elma po zabiegu był już wybudzony ale był osowiały.
Ledwo trzymał się na łapach jak szliśmy do auta to szedł jak pijamy i tata musiał go na rękach donieść.
Nie wymiotował ale był wyziębiony i jak dotarliśmy do domu to musiałam go przykryć kocem i spał aż do następnego dnia.
Na drugi dzień był jeszcze troszeczkę osowiały ale już pod wieczór było ok.

maxxior - 22-12-2010, 15:13

Mój całą drogę piszczał i chciał wyrwać wenflon.Psu po narkozie szwankuje termoregulacja wiec jest mu zimno.
Po pierwszej normalnie się zachowywał,poszedł sobie spać jak dojechaliśmy,położyliśmy go tylko w pokoju pod kocem żeby miał spokój i ciemno.

Madziuja - 22-12-2010, 16:27

My Kenzaka wzielismy praktycznie zaraz po zabiegu( dwa szy na powiece po zabawie z psem, ktory mial kolczatke).Polozylismy go w domu na jego poslanku i przykrylismy jego kocykiem.Spal jeszcze sporo....w miedzyczasie zrobil niekontrolowane siusiu ''pod siebie'' .Potem biedak jak sie wybudzal chcial wstawac.Przednie lapki szybciej doszly ale tylne poczatkowo odmawialy posluszenstwa.Jak juz wstal ,zachowywal sie jak pijany,zataczalo nim i musialam pilnowac zeby lezal.Nastepnego dnia bylo juz wszystko w porzadku.Ale tyle co lez wyplakalam patrzac na niego...takiego biednego,nieporadnego,patrzacego na mnie i oczekujacego pomocy.Ja jedyne co moglam mu dac to tulic,miziac i calowac.
kijana - 23-12-2010, 19:19

Dzięki Wszystkim za "wsparcie techniczne" . Jest już 2 dni po operacji i wszystko wraca do normy. Zaczął dokuczać na całego. Dzisiaj byliśmy na zastrzyku z antybiotykiem. W przyszłym tygodniu zdjęcie szwów i wyjęcie drenu.
Jeszcze raz dzięki
Pozdrawiam

Czarrrna_ - 04-08-2011, 17:15
Temat postu: Po narkozie
przejrzalam tematy, ale nie znalazlam nic podobnego, wiec zalozylam nowy.
Kochane mialysmy dzis przeswietlenie zeby zobaczyc czy nie mamy dysplazji.
Jestem przeszczesliwa, bo lekarz nam powiedzial, ze zdjecie Luny mozna by podawac za przyklad zdrowych bioderek.
Ale byla narkoza, jest juz wybudzona, ale jeszcze bezwladna. Chodzi przewraca sie i szuka jedzonka.. Nie jadla nic caly dzien i moze dopiero jutro... Chcialam zapytac Was jak myslicie, czy moge jej dac chociaz troszke czegos cieplego?? co jej moge przyrzadzic takiego, co bedzie lekkie i nie zaszkodzi oczywiscie? Niektore z Was pewnie maja juz doswiadczenie w tej sprawie wiec prosze o odp, bo jest mi jej tak szkoda:(:(

AnIeLa - 04-08-2011, 17:22

Czarrrna_, nie dawaj nic do jedzenia. Gdy schodzi narkoza mogą pojawić się wymioty. Ważne żeby piła.
Czarrrna_ - 04-08-2011, 17:49

no dobrze. Dziekuje bardzo za odpowiedz, juz chcialam kombinowac jakies gotowane marchewki. Ale jesli to ma byc dla jej dobra to jeszcze troche ja pomeczymy... Dziekuje:*
joanna - 04-08-2011, 19:36

najważniejsze że bioderka super, ;*
Ewelina - 04-08-2011, 19:40

Czarrrna_, Tak dokładnie tak jak Aniela piszę dzisiaj niech będzie na głodzie ale niech dużo pije przy tym. Cieszę się, że bioderka wporządku :)
jkasia - 06-08-2011, 20:12

Dokłasnie tak jak dziewczyny piszą. Nic nie dawac bo beda wymioty( my po 3 narkozach wiec wiem co mówie :lookdown: ). Super, że bioderka zdrowe!
Nikaaa - 03-01-2014, 19:14

Ludziska powiedzcie mi czy zdarzyło się Wam, że pies po narkozie dochodził do siebie 2 doby?? Wczoraj koło 9-10 rano miała rtg i narkozę, odebraliśmy ją o 16.30 wybudzoną, ale lekko tąpniętą, miała zimne uszy i łapy (zawsze tak ma) była senna i popiskiwała (to też raczej u niej normalne) ale zazwyczaj po nocy przychodziło, ale dzisiaj znowu popiskuje cały dzień i ma zimne uszy, do tego śniadanie zjadła dopiero o 17. Nie chce panikować i dzwonić do weta, ale nie wiem czy to normalne...
Lorena - 03-01-2014, 19:36

Może być osłabiona po znieczuleniu, dobrze byłoby gdyby udało się zmierzyć temperaturę. Popiskiwanie o brak apetytu może wynikać z bólu, wspominałas żemacie kulawizne. Może to nie wina narkozy tylko ból kości.
Nikaaa - 03-01-2014, 19:43

Lorena, przed rtg ją bolało i jadła normalnie. Bardziej podejrzewam ból po rozciąganiu do rtg ale wątpie żeby był tak silny że piszczy jak leży. Poobserwuje ją jeszcze jak wrócę z pracy i zobacze, nasz wet na dyżury 24h na dobę więc gdyby się coś działo to pojedziemy.

Nigdy ją tak długo nie trzymało.

Lorena - 03-01-2014, 19:44

Mało prawdopodobne żeby ro był efekt anastetykow, tak długo ni działają. Stawiam raczej na ból, jakiś proces zapalny'
koronocha - 03-01-2014, 20:15

Mam pytanie, czy po narkozie u starszego psa mogą wystąpić problemy z sercem? Luna przed operacją okaz zdrowia, serducho zdrowe. Jesteśmy 3 miesiące po operacji i nagle problemy z krążeniem, niewydolne serce itp.
Lorena - 03-01-2014, 20:17

Niewydolność serca nie jest powodowana lekami, to zmiany starcze, zarówno niewydolność serca jak i kardiomiopatia często występują u labradorow

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group