| |
forum.labradory.org
|
 |
Pielęgnacja i akcesoria - Smycz treningowa
Maleńka - 23-08-2011, 20:12 Temat postu: Smycz treningowa Witam kochani
Rozgladalam sie po forum ale watku o smyczkach treningowych nie widzialam. Czy uzywaliscie moze smyczek treningowych ? jesli tak to jakie polecacie?
jkasia - 23-08-2011, 20:26
Hmmm temat o smyczach ogólny jest ale co to jest według Ciebie smycz treningowa? Bo dla mnie to np linka 10m na ktorej Kasta biegała jak była mała i nie do konca posłuszna
Maleńka - 23-08-2011, 20:29
Są takie specjalne smycze treningowe one maja kilka m w zaleznosci jaka. Slyszalam wlasnie od pana w zoologicznym ze warto ja uzywac aby poskromic "Szalenego" labka
zastanawialam sie nad czyms takim: http://allegro.pl/smycz-t...1772384036.html
Ale chciala bym by wypowiedzialy sie osoby ktore na tym sie znaja
nika - 23-08-2011, 20:46
http://forum.labradory.or...ghlight=#249306 tu jest dyskusja olinkach treningowych ale myślę, że osobny temat do tego to dobry pomysł, tak więc powtórzę to co pisalam w tamtym wątku - słyszałam, że dobre są lonże, takie jak dla koni, bo nie parzą w ręce. my używaliśmy przez jakiś czas zwykłej linki treningowej 20m kupionej w zoologu.
Maleńka - 23-08-2011, 20:51
No tak tam jest konkretnie o smyczach a mi chodzi o treningowe
ktosia - 23-08-2011, 20:54
Czy ja wiem czy ona poskromi szalonego Laba? Ona uniemożliwi mu ucieczkę i tyle ja jej używam przy pływaniu, mamy 15 m. i sprawdza się do tego doskonale, bo Nera w wodzie szczególnie jest nieodwoływalna. Czasem też na spacerze jej używam, bo ja Nery nie mogę puszczać luzem.
Maleńka - 23-08-2011, 21:22
Czyli 5 m moze byc za malo?
Millka - 23-08-2011, 21:35
My mamy 20m smycz domowej roboty. Konce zgrzalismy i dodatkowo owinelismy tasma izolacyjna. Jak na razie trzyma. Linka kupiona w ogrodniczym. Uzywamy jej tylko w parku przy aportowaniu.
Grapy - 23-08-2011, 21:59
| Maleńka napisał/a: | Czyli 5 m moze byc za malo? |
10m jest w sam raz,linka z ogrodniczego plus dobre wiązanie i karabińczyk ze starej smyczy sprawdza się tak samo dobrze jak linka za 40zł
monia899 - 23-08-2011, 22:03
| ktosia napisał/a: | | ja jej używam przy pływaniu, mamy 15 m. i sprawdza się do tego doskonale |
Ja właśnie też myślę nad zakupem takiej lonży. Labi nie przychodzi jeszcze gdy go wołam. A co do pływania, to czy pies pływając z taką smyczą nie zaczepi się o coś ? Chciałabym jej używać też gdy pies pływa ale boję się, że może się o coś zaczepić.
Grapy - 23-08-2011, 22:07
monia899, pies ma pływać na golasa albo w kapoku jeśli już
monia899 - 23-08-2011, 22:16
| Grapy napisał/a: | pies ma pływać na golasa albo w kapoku jeśli już |
Też mi się tak wydawało, ale
| ktosia napisał/a: | | ja jej używam przy pływaniu, mamy 15 m. i sprawdza się do tego doskonale, bo Nera w wodzie szczególnie jest nieodwoływalna |
I dlatego chciałam wiedzieć jak to się u nich sprawdza... Czy nie boją się, że smycz się o coś zahaczy podczas takiego pływania...
ktosia - 23-08-2011, 22:57
| Grapy napisał/a: | monia899, pies ma pływać na golasa albo w kapoku jeśli już |
nie puszczę jej bez linki bo mi wariatka nie wróci, a specjalnie nie chodzę nigdzie gdzie są jakieś chaszcze. a linka nie po to żeby się nie utopiła, a dlatego że młoda ma tendencję do zwiedzania świata
monia899 - 23-08-2011, 23:14
| ktosia napisał/a: |
nie puszczę jej bez linki bo mi wariatka nie wróci, a specjalnie nie chodzę nigdzie gdzie są jakieś chaszcze. a linka nie po to żeby się nie utopiła, a dlatego że młoda ma tendencję do zwiedzania świata |
Ja właśnie mam ten sam problem, bo Labi nie zawsze przychodzi, gdy go wołam. Linkę dopiero planuję zakupić, ale nie wiem czy wpuszczę go z nią do wody. Niedaleko nas są stawy ale każdy z nich jest dość blisko ulicy, co jeszcze większe obawy we mnie budzi
ktosia - 23-08-2011, 23:18
| monia899 napisał/a: | | Labi nie zawsze przychodzi |
Nera nigdy nie wraca, a jedyną formą ruchu na jaką ma pozwolenie jest pływanie. Jak dla mnie nie ma większego wyboru po za tym, żeby pilnować by nie zaplątała się w nic i cały czas ćwiczyć przywołanie!
Bora - 24-08-2011, 11:56
Taka zwykła taśma, przy mocnym szarpnięciu pali dłonie. Miałam taką właśnie przygodę. Suka wyrwała do psa na polanie, jak chwyciłam za taśmę, taśma przesuwała mi się w dłoni. Miałam mocno popalone ręce.
Polecam lonżę bawełnianą - taką jak dla koni. http://allegro.pl/lonza-b...1782896070.html
ktosia - 24-08-2011, 12:13
| Bora napisał/a: | | Taka zwykła taśma, przy mocnym szarpnięciu pali dłonie |
niestety, a jak jest zbyt cienka to dodatkowo mocno się w nie wbija
a co do lonży, to doskonale się sprawdza
monia899 - 24-08-2011, 12:30
| Bora napisał/a: |
Polecam lonżę bawełnianą |
Właśnie taką planuję zakupić. Ja znalazłam taką http://allegro.pl/lonza-n...1766745128.html jest trochę tańsza i zastanawia mnie czy to ta do której linka wyslała Bora - http://allegro.pl/lonza-b...782896070.html. Co myślicie ?
mala85 - 24-08-2011, 12:39
ktosia, chodzi tu o bezpieczeństwo psa nigdy psa nie puszcza się z takim sprzętem. Poczytaj sobie różne niebezpieczne sytuacje. Pies w wodzie nawet przez głupią obrożę się może utopić bo zanurkuje i zahaczy się o gałąź, a z taką linką też możesz mieć problemy.
Żeby psa puszczać no najpierw naucz go żeby wracał, troszkę czasu poświeć dla psa albo idź do szkółki żeby powiedzieli Ci jak z nią pracować..... żebyś nie miała przykrej sytuacji w przyszłości przez swoją niewiedzę
[ Dodano: 24-08-2011, 12:44 ]
to może też wypowiem się co do tzw. linek dla psa. Z tego względu że również mam z różnymi sytuacjami do czynienia to proponuje zakupić linkę bawełnianą z podgumowanym naszyciem. Sprawdzona przy dużych szarpnięciach np. jak trenuje IPO z Akslem.
Także bardzo polecam:
http://www.ipo-sklep.pl/i...m-kod-sch611451
[ Dodano: 24-08-2011, 12:46 ]
choć cena wyższa niż zwykła linka ale wiem że są to sprawdzone linki.
ktosia - 24-08-2011, 13:41
| mala85 napisał/a: | Żeby psa puszczać no najpierw naucz go żeby wracał, troszkę czasu poświeć dla psa albo idź do szkółki żeby powiedzieli Ci jak z nią pracować..... żebyś nie miała przykrej sytuacji w przyszłości przez swoją niewiedzę
|
do szkoły chodzimy, a nie mam możliwości psa nauczyć przychodzenia bo Nerze, KATEGORYCZNIE NIE WOLNO biegać, a już na pewno nie luzem, a pływanie jest JEDYNĄ formą ruchu na jaką ma pozwolenie.
I nie robię tego bo nie wiem, że nie wolno a dlatego że nie mam innego wyjścia. Mam psa z psim ADHD,któremu nie wolno skakać, biegać, chodzić na dłuższe spacery, bawić się z innymi psami. Jedynym wyjściem jest pływanie, a ona wtedy totalnie głupieje rozum jej odbiera i nic nie jest wstanie jej odwołać bo za jej własną chęcią. Więc mam do wyboru, poświęcić się i bardzo psa pilnować i specjalnie wybierać takie miejsca gdzie nie ma żadnych zarośli i głębokość taka, że nie zanurkuje nigdzie za bardzo a ja ewentualnie za nią wejdę. Co robię. Albo mieć niewyżytego psa i w czasie jak ma frustrację próbować na 1,5 metrowej lince osiągnąć cudowne przywołanie co wydaje mi się być niemożliwym.
Maleńka - 24-08-2011, 14:58
To myslicie ze lonża jest lepsza od smyczy treningowej?
mala85 - 24-08-2011, 15:04
| ktosia napisał/a: | | do szkoły chodzimy, a nie mam możliwości psa nauczyć przychodzenia bo Nerze, KATEGORYCZNIE NIE WOLNO biegać, a już na pewno nie luzem |
pies nie musi biegać żeby nauczyć go przychodzić po to właśnie jest linka, czy dodatkowo krótka smyczka + smaki i konsekwencja i uwierz nauczysz psa tak że będziesz jego oczkiem w głowie wierz mi psa nie jest ciężko nauczyć takich rzeczy tylko trzeba chcieć, mówię to z własnego doświadczenia bo Aksel jak był młodszy to szalał i uciekał mi do psów i dlatego zaczęłam konsekwentnie go szkolić i są tego efekty
a może dla takiego psa warto zacząć sport jakiś rozumiem że coś ma z łapą? to może dawaj jej jakieś zadania, ćwiczenia nie koniecznie ruchowe ale jakieś sztuczki wierz mi pies szybciej się męczy po takim szkoleniu:)
Także dasz radę.
Bora - 24-08-2011, 15:51
"Na oko" wyglądają identycznie, ta tańsza ma jeszcze krętlik chyba... Daj znać jak dojdzie, bo nasza zniknęła w niewyjaśnionych okolicznościach i trzeba kupić nową. (prawdopodobnie zostawiłam ją na wybiegu)
Taką gumową widziałam u koleżanki właścicielki dobermana, po 4 miesiącach używania. Ta guma pęka i sie łuszczy.
ktosia - 24-08-2011, 16:24
mala85, zrozum jej aktualnie chodzić można maksymalnie przez kwadrans. Szkolimy się w przywołaniu, w sztuczkach i różnych takich ale pies też musi mieć ruch, a jedyny na jaki ma pozwolenie to pływanie! Ona ma Adhd, wczoraj po 2 godzinach pływania, godzinnej zabawie w szkoleni skakała po parapetach bo ją roznosiło. Wiesz doskonale, że dobrego przywołania nie zrobi się w ciągu tygodnia, dwóch czy miesiąca. A ona od grudnia nie miała spacery na sik i do domu, pływać może też od niedawna a i tak w między czasie i na to miała stanowczy zakaz bo się przyplątało zapalenie przy śrubach. Węszenia nie znosi, mój repertuar na stateczne sztuczki się wyczerpał, a po za tym ona w momencie gdy orientuje się że będziemy ćwiczyć dostaje szaleju i potrafi po ścianach chodzić czego jej stanowczo nie wolno. Także nie jest tak że nic w tym kierunku nie robię, ale do momentu kiedy nad nią nie zapanuje i nie będę miała 200% przywołania nie ma mowy o tym, żeby pływała czy chodziła bez linki!
Maleńka - 24-08-2011, 18:41
Tak myslalam kupic smycz treningowa 5 m i lonże 10 m
monia899 - 24-08-2011, 21:55
| Bora napisał/a: | | Daj znać jak dojdzie |
Zastanawiam się jeszcze czy ją kupić, ale cena jest atrakcyjna (ciekawe jak się ma do jakości )... Tylko na razie z kaską cieniutko. Jeśli będę zamawiać to dam znać na pewno jak dojdzie
mala85 - 25-08-2011, 09:17
| Bora napisał/a: | | Taką gumową widziałam u koleżanki właścicielki dobermana, po 4 miesiącach używania. Ta guma pęka i sie łuszczy. |
sądzę, że na pewno nie miała takiej jaką podawałam z linka. Takiej używają do IPO i mają po kilka lat także wiem co mówię
[ Dodano: 25-08-2011, 09:21 ]
ktosia, rozumiem i mogę życzyć jedynie powodzenia a co do sztuczek proponuje kupić Ci książkę ona chyba się nazywa 101 sztuczek czy jakoś tak. Nie będę Ci doradzać co i jak bo wiadomo nie widziałam Twojego psa i też ciężko wprost coś doradzić do danego charakteru nie widząc wprost zachowania także trzymam za was kciuki
ktosia - 25-08-2011, 09:48
mala85, dzięki za podpowiedź w sprawie książki. Parę dni temu trafiłam też na taką stronkę: http://www.psiesztuczki.pl/sztuczka/lista/ ale nie miałam jeszcze czasu pogrzebać na niej, może tam znajdę natchnienie.
a co do lonż, to my mamy taką: http://dogstyle.republika.pl/lonza.html i jest na prawdę super, nie wbija się w ręce, mamy ją odkąd Nera jest u nas czyli od roku i nic się z nią nie dzieje
mala85 - 25-08-2011, 13:10
ja też ma taką jak ktosia, jednak przy zrywie psa taka taśma pali ręce niestety.
Dlatego kupuję podgumowaną. Ale dla mnie wymagających ta którą podała ktosia, jest wystarczająca ja ją mam już ok 2 lat.
|
|